IV SA/Gl 314/14

WyrokWSA w Gliwicach2015-02-18

Skład orzekający: Stanisław Nitecki, Beata Kalaga - Gajewska, Andrzej Matan

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przy obliczaniu dodatku mieszkaniowego, uwzględniając dochód z działalności gospodarczej małżonka za okres 3 miesięcy poprzedzających złożenie wniosku, należy sumować przychody i koszty uzyskania przychodów z całego okresu, czy też traktować miesiące ze stratą jako miesiące z zerowym dochodem?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że przy obliczaniu dodatku mieszkaniowego, dochód z działalności gospodarczej za okres 3 miesięcy poprzedzających złożenie wniosku powinien być ustalany poprzez sumowanie przychodów i kosztów uzyskania przychodów z całego okresu. Traktowanie miesięcy ze stratą jako miesięcy z zerowym dochodem jest sprzeczne z przepisami ustawy o dodatkach mieszkaniowych i zasadą sprawiedliwości społecznej. Ponadto, sąd wskazał na potrzebę przeprowadzenia wywiadu środowiskowego w celu dokładnego ustalenia sytuacji majątkowej wnioskodawcy.
Stan faktyczny
Skarżąca J.W. złożyła wniosek o przyznanie dodatku mieszkaniowego. Organ pierwszej instancji odmówił przyznania świadczenia, uznając, że jego wartość byłaby ujemna z uwagi na wysoki dochód rodziny. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Skarżąca zarzuciła organom nieprawidłowe ustalenie dochodu jej męża z działalności gospodarczej, ponieważ nie uwzględniono strat poniesionych w sierpniu i październiku 2013 r., co skutkowało zaniżeniem faktycznego dochodu rodziny. Skarżąca podniosła również zarzut naruszenia zasady równości wobec prawa oraz przepisów Konstytucji RP.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta B.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia WSA Stanisław Nitecki (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Beata Kalaga - Gajewska Sędzia WSA Andrzej Matan Protokolant st. sekr. sąd. Arkadiusz Kmiotek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 lutego 2015 r. sprawy ze skargi J.W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie dodatku mieszkaniowego uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta B. z dnia [...] nr [...]. Decyzją z dnia [...] r., nr [...], wydaną na podstawie art. 104 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz w oparciu o art. 3 i art. 6 ust. 8 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych (Dz. U. z 2013 r., poz. 966 ze zm.), a także § 2-5 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 grudnia 2001 r. w sprawie dodatków mieszkaniowych (Dz. U. nr 156, poz. 1817 ze zm.) Prezydent Miasta B. odmówił przyznania J. W. dodatku mieszkaniowego. W uzasadnieniu organ administracyjny zaprezentował wyliczenie, z którego wynika, że wysokość przysługującego stronie świadczenia byłaby kwotą ujemną, w wysokości - 14,13 zł, co stanowi różnicę pomiędzy wartością wydatków przypadających na powierzchnię normatywną jej lokalu, powiększonych o ryczałt na zakup opału (732,19 zł), a kwotą 669,47 zł odpowiadającą 12 % średniego miesięcznego dochodu jej rodziny (wynoszącego 5.578,93 zł), z uwzględnieniem pomniejszenia o kwotę przekroczenia maksymalnego dochodu (76,85 zł). W odwołaniu do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. J. W. domagała się zmiany lub uchylenia rozstrzygnięcia wydanego w pierwszej instancji. Wskazała bowiem na nieprawidłowe ustalenie kwoty dochodu jej rodziny za miesiące: sierpień, wrzesień i październik 2013 r. wywodząc, iż nie uwzględniono w tym zakresie straty, jaką poniósł jej małżonek z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej w sierpniu i październiku 2013 r. Strona podkreśliła, że średni miesięczny dochód jej męża z tych trzech miesięcy miał wartość ujemną, zaś pokrycie wspomnianych strat dokonane zostało z dochodu uzyskanego w kolejnych miesiącach, co powoduje, że organ pierwszej instancji powinien był pomniejszyć dochód o ich wysokość, a nie czyniąc tego naruszył konstytucyjną zasadę równości wobec prawa, art. 3 ust. 3 ustawy o dodatkach mieszkaniowych, jak również przepisy rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie dodatków mieszkaniowych, w świetle których dla potrzeb obliczenia tego świadczenia uwzględnia się średni miesięczny dochód współmałżonka z ostatnich trzech miesięcy. Decyzją z dnia [...] r., nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy powołał się na art. 3 ust. 1 ustawy o dodatkach mieszkaniowych podnosząc, iż sporne świadczenie przysługuje osobom, o których mowa w art. 2 ust. 1 tej regulacji, których lokal nie przekracza powierzchni określonej w art. 5, jeżeli średni miesięczny dochód na jednego członka gospodarstwa domowego w okresie 3 miesięcy poprzedzających datę złożenia wniosku nie przekracza 175 % najniższej emerytury - w gospodarstwie jednoosobowym i 125 % najniższej emerytury - w gospodarstwie wieloosobowym. Mając na względzie powyższe Kolegium wskazało, iż średni miesięczny dochód przypadający na jednego członka rodziny strony wynosi 1.115,79 zł, w związku z czym, z mocy art. 6 ust. 2 pkt 2 przywołanej regulacji, ustalając wartość przysługującego stronie świadczenia należało uwzględnić różnicę pomiędzy kwotą wydatków mieszkaniowych wraz z ryczałtem z tytułu braku centralnie ciepłej wody wynoszącą 732,19 zł, a kwotą stanowiącą 12 % dochodu rodziny (669,47 zł). Obliczona w ten sposób kwota wyniosła 62,72 zł. Równocześnie, ponieważ średni miesięczny dochód przypadający na jednego członka rodziny wnioskującej jest wyższy niż 125 % kwoty najniższej emerytury (831,15 zł. x 125 % = 1.038,93 zł), należało zastosować art. 6 ust. 8 wspomnianej ustawy, zgodnie z którym wartość dodatku mieszkaniowego pomniejsza się w takiej sytuacji o kwotę nadwyżki (wynoszącą 76,85 zł). Uzyskana w wyniku zaprezentowanych wyżej obliczeń wartość dodatku mieszkaniowego jest kwotą ujemną (-14,13 zł), a w konsekwencji, świadczenie to nie mogło zostać przyznane. Decyzja w sprawie dodatku mieszkaniowego ma bowiem charakter aktu związanego, co oznacza, że organ administracji publicznej nie ma możliwości przyznania tego świadczenia w drodze uznania administracyjnego i nie może tego uczynić w sytuacji, gdy nie pozwala na to treść bezwzględnie obowiązujących przepisów prawa. Odnosząc się do zarzutów podniesionych w odwołaniu, Kolegium przywołało definicję sformułowaną w art. 3 ust. 3 ustawy o dodatkach mieszkaniowych, zgodnie z którą za dochód uważa się wszelkie przychody po odliczeniu kosztów ich uzyskania oraz po odliczeniu składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe oraz na ubezpieczenie chorobowe, określonych w przepisach o systemie ubezpieczeń społecznych, chyba że zostały już zaliczone do kosztów uzyskania przychodu. Do dochodu nie wlicza się świadczeń pomocy materialnej dla uczniów, dodatków dla sierot zupełnych, jednorazowych zapomóg z tytułu urodzenia się dziecka, dodatku z tytułu urodzenia dziecka, pomocy w zakresie dożywiania, zasiłków pielęgnacyjnych, zasiłków okresowych z pomocy społecznej, jednorazowych świadczeń pieniężnych i świadczeń w naturze z pomocy społecznej, dodatku mieszkaniowego, dodatku energetycznego oraz zapomogi pieniężnej, o której mowa w przepisach o zapomodze pieniężnej dla niektórych emerytów, rencistów i osób pobierających świadczenie przedemerytalne albo zasiłek przedemerytalny w 2007 r. Organ odwoławczy wskazał przy tym, że w przypadku, gdy - jak ma to miejsce w niniejszej sprawie - strona wykazuje stratę z prowadzonej działalności gospodarczej, przyjmuje się, że nie osiągnęła ona dochodu (czyli, że wyniósł on "0"). W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach J.W. wniosła o uchylenie decyzji organu odwoławczego i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia. Skarżąca ponownie podniosła zarzut naruszenia art. 3 ust. 3 ustawy o dodatkach mieszkaniowych. Zaakcentowała bowiem, że przepis ten nakazuje uwzględniać przy obliczaniu dodatku mieszkaniowego, średniego miesięcznego dochodu z ostatnich trzech miesięcy. Tymczasem w niniejszej sprawie wzięto pod uwagę tylko dochód uzyskany przez jej męża z działalności gospodarczej we wrześniu 2013 r., nie uwzględniając strat poniesionych przezeń w sierpniu i październiku 2013 r. W tym miejscu strona zakwestionowała stanowisko Kolegium jakoby w przypadku poniesienia straty należało przyjąć brak dochodu (dochód "0") wywodząc, że pogląd ten nie znajduje oparcia w obowiązujących przepisach. Zaznaczyła przy tym, że na odliczenie straty pozwalają przepisy prawa podatkowego, zaś w świetle orzecznictwa sądów administracyjnych uzyskany w gospodarstwie domowym dochód powinien zostać ustalony w wyniku łącznego zliczenia wysokości przychodów członków tej rodziny. Zdaniem skarżącej, sposób ustalenia dochodu zastosowany przez orzekające w sprawie organy koliduje z zasadą równości wobec prawa albowiem prowadzi do sytuacji, w której osoby nie uzyskujące ani dochodu ani straty byłyby uprzywilejowane względem osób, wykazujących stratę, choć sytuacja materialna tej drugiej grupy jest niewątpliwie gorsza, jako że musiały one pokryć tę stratę z dochodów uzyskanych w późniejszym okresie. Strona dodała, iż zaskarżone rozstrzygnięcie narusza w jej ocenie także zasady wyrażone w art. 18 i art. 71 Konstytucji RP nakładające na władze publiczne obowiązek ochrony i opieki nad rodzinami, a zwłaszcza tymi, które znajdują się w trudnej sytuacji materialnej, jak również przyjęte w prawie wspólnotowym zasady: przyznawania obywatelom praw z jednoczesnym ustanowieniem gwarancji ich realizacji oraz stanowienia prawa spójnego, jasnego i zrozumiałego dla obywateli. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. wniosło o jej oddalenie i przywołując argumentację analogiczną do tej, którą zamieściło w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji podniosło, iż nie znajduje podstaw do zmiany zajętego w sprawie stanowiska. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje. Na wstępie należy podnieść, że po myśli art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) - zwanej dalej p.p.s.a., sądy administracyjne w zakresie swojej właściwości sprawują kontrolę działalności administracji publicznej stosując środki określone w ustawie. Zgodnie zaś z treścią art. 134 § 1 przywołanej ustawy, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Z brzmienia art. 145 § 1 powyższej ustawy wynika natomiast, że w przypadku gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas – w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą zatem ulec wzruszeniu jedynie wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić zarzut naruszenia prawa materialnego, czy też procesowego, jeżeli miało ono, bądź mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Mając na względzie powyższe uznano, że skarga w niniejszej sprawie zasługuje na uwzględnienie. Sądowa kontrola legalności, przeprowadzona stosownie do wskazań zawartych w art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647) wykazała bowiem, iż zarówno zaskarżone rozstrzygnięcie jak i poprzedzająca je decyzja organu pierwszej instancji zostały wydane z naruszeniem prawa materialnego oraz przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a zatem nie mogą one pozostać w obrocie prawnym. Zasady przyznawania świadczenia stanowiącego przedmiot wydanej w sprawie decyzji, uregulowane zostały w ustawie z dnia 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych (Dz. U. z 2013 r., poz. 966 ze zm.). Stosownie do treści art. 3 ust. 1 przywołanej regulacji, dodatek mieszkaniowy przysługuje osobom, o których mowa w art. 2 ust. 1 tej ustawy (czyli posiadającym jeden z wymienionych w tym przepisie tytułów prawnych), jeżeli średni miesięczny dochód na jednego członka gospodarstwa domowego w okresie 3 miesięcy poprzedzających datę złożenia wniosku o przyznanie dodatku mieszkaniowego nie przekracza 175 % kwoty najniższej emerytury w gospodarstwie jednoosobowym lub 125 % tej kwoty w gospodarstwie wieloosobowym, obowiązującej w dniu złożenia wniosku, z zastrzeżeniem art. 6 ust. 8. Zgodnie przy tym z art. 5 ust. 5 cytowanej ustawy, warunkiem przyznania prawa do spornego świadczenia jest, aby powierzchnia użytkowa lokalu mieszkalnego nie przekraczała powierzchni normatywnej ustalonej w ust. 1-3 tego przepisu o więcej niż 30% lub 50% - w przypadku, gdy udział powierzchni pokoi i kuchni w powierzchni użytkowej lokalu nie przekracza 60%. W sprawie jest poza sporem, że skarżąca w okresie prowadzonego postępowania pozostawała w pięcioosobowym gospodarstwie domowym, zaś zajmowane przez nią mieszkanie, do którego przysługiwało jej prawo spółdzielcze własnościowe, posiadało powierzchnię użytkową wynoszącą 48,50 m2, która nie przekraczała powierzchni normatywnej przewidzianej dla takiej rodziny w rozmiarze 65 m2. Powodem odmowy przyznania wyżej wymienionej dodatku mieszkaniowego było ustalenie, że kwota tego świadczenia, obliczona zgodnie z zasadami określonymi w cytowanej ustawie z dnia 21 czerwca 2001 r. stanowiłaby wartość ujemną. Wniosek taki organy obydwu instancji wyprowadziły z obliczeń, w których przyjęły za podstawę dochód jej rodziny za trzy miesiące poprzedzające złożenie wniosku (sierpień, wrzesień i październik 2013 r.), w kwocie 16.736,79 zł, na którą składało się pobierane przez nią wynagrodzenie za pracę (9.813,21 zł) oraz dochód uzyskany przez jej małżonka w ramach umowy o pracę (1.066,41 zł) i z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej (5.857,17 zł). Zdaniem Sądu, ustalenia w powyższym zakresie nie są trafne albowiem, jak trafnie wywodziła skarżąca, przyjęta w postępowaniu kwota dochodu jej męża z działalności gospodarczej została przyjęta w nieprawidłowej wysokości. Z dołączonego do akt sprawy zaświadczenia (vide: karta nr 3) wynika, że małżonek wnioskującej w sierpniu 2013 r. poniósł w tym zakresie stratę, w kwocie 16.064,19 zł, we wrześniu osiągnął dochód, w wysokości 5.857,17 zł, z kolei październik 2013 r., zakończył stratą w rozmiarze 2.558,13 zł. Organy obydwu instancji przyjęły, że wysokość dochodu za sierpień i październik należy uznać za "0" i nie uwzględniły - jak domagała się skarżąca - kwot poniesionych w tych miesiącach strat. Tymczasem, taki sposób obliczenia pozostaje w sprzeczności z zasadami określonymi w art. 3 ust. 1 i 3 ustawy o dodatkach mieszkaniowych. Przyjdzie zauważyć, że wspomniany przepis (w ust. 3) definiuje dochód jako wszelkie przychody po odliczeniu kosztów ich uzyskania oraz po odliczeniu innych wymienionych w tym unormowaniu składników i określa jakie składniki nie są wliczone do dochodu. Z kolei ust. 1 przywołanego przepisu wiąże prawo do dodatku ze średnim miesięcznym dochodem na osobę w okresie 3 miesięcy poprzedzających datę złożenia wniosku. Oznacza to, iż dla oceny uprawnień do spornego świadczenia nie jest istotny wymiar dochodu w poszczególnych trzech miesiącach lecz łączny dochód z tych miesięcy, na podstawie którego oblicza się średnią miesięczną dochodu i w następnej kolejności średni miesięczny dochód na jednego członka gospodarstwa domowego. Ten łączny 3-miesięczny dochód oblicza się natomiast przez sumowanie wszelkich przychodów za ten okres i odejmowanie poniesionych w tym czasie kosztów ich uzyskania oraz pozostałych składników wymienionych w art. 3 ust. 3 zdanie 1 cytowanej ustawy. Celem powyższego przepisu jest to, aby dodatek mieszkaniowy był przyznawany w oparciu o rzeczywistą sytuację dochodową strony, która lepiej jest zobrazowana z perspektywy dłuższego odcinka czasowego. W szczególności, w przypadku prowadzenia działalności gospodarczej jej wyniki finansowe często bywają zmienne, w związku z czym ich uśrednienie w okresie 3-miesiecznym umożliwia w pewnym stopniu zobiektywizować sytuację dochodową strony. Nie może to jednak odbywać się jednostronnie przez uwzględnienie tylko zmienności przychodów, lecz owo uśrednienie odnosi się również do kosztów uzyskania przychodów, które także muszą być zsumowane za okres 3 miesięcy i ta suma podlega odjęciu od sumy 3-miesięcznych dochodów. Na gruncie wskazanej regulacji ustawowej brak jest podstaw prawnych do limitowania wysokości kosztów uzyskania przychodów w taki sposób, aby uwzględniać je tylko za te miesiące, w których nie były wyższe od uzyskanych przychodów. Dopiero w sytuacji, gdyby rzeczone koszty łącznie za 3 miesiące przekraczały łączną sumę przychodów, należałoby przyjąć, że średni dochód strony za ten okres jest zerowy. Jak słusznie zwróciła uwagę strona, z punktu widzenia sprawiedliwości i równości wobec prawa nie do przyjęcia jest odmienna interpretacja prowadząca do pozbawienia prawa do dodatku osoby, która w okresie 3 miesięcy poprzedzających złożenie wniosku poniosła większe koszty niż uzyskane przychody, a jedynie w jednym miesiącu przychód przewyższał te koszty. Skład orzekający w pełni aprobuje analogiczne stanowisko wyrażone przez tutejszy Sąd w wyroku z dnia 6 lutego 2014 r., sygn. akt IV SA/Gl 345/13 (dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych - zwanej dalej CBOSA). W świetle zaprezentowanych wyżej rozważań prawnych stwierdzić przyjdzie, że ustalenia dokonane przez orzekające w sprawie organy naruszają wspomnianą normę prawa materialnego wyrażoną w art. 3 ust. 1 i 2 ustawy o dodatkach mieszkaniowych, a nadto kolidują z zasadą prawdy obiektywnej wyrażoną w art. 7 i art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, co mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Wadliwe ustalenie dochodu małżonka strony rzutowało bowiem w sposób bezpośredni nie tylko na samą ocenę spełnienia ustawowych wymogów warunkujących uzyskanie wnioskowanego dodatku lecz także na zastosowany sposób obliczeń przeprowadzonych w zakresie tej oceny. Niezależnie od powyższego Sąd dostrzegł jeszcze inne naruszenie wspomnianej wyżej zasady procesowej, polegające na niepodjęciu wszelkich niezbędnych czynności zmierzających do wnikliwego i dokładnego zbadania okoliczności sprawy. Trzeba w tym miejscu zaznaczyć, że dodatek mieszkaniowy jest szczególnym świadczeniem pieniężnym stanowiącym formę szeroko pojętej pomocy społecznej. Jego istota polega na udzieleniu wsparcia przez gminę osobom znajdującym się w trudnej sytuacji, celem umożliwienia im zapłaty czynszu oraz pokrycia innych obciążających je wydatków na zajmowany lokal (por.: uchwała NSA z dnia 20 maja 1996 r. sygn. akt OPK 12/96, publ. ONSA 1997, z. 1, poz. 10). Nie budzi zatem wątpliwości, że organ administracji publicznej rozstrzygając o przyznaniu tego świadczenia, powinien poprzedzić decyzję dokonaniem szczegółowych ustaleń gwarantujących, aby pomoc w tej formie trafiała do osób rzeczywiście jej potrzebujących. W tym kontekście przyjdzie zauważyć, że z akt administracyjnych niniejszej sprawy nie wynika, aby zaskarżona decyzja została poprzedzona czynnościami, o których mowa w art. 7 ust. 4 ustawy o dodatkach mieszkaniowych. Przepis ten upoważnia właściwy organ do przeprowadzenia wywiadu środowiskowego i do odebrania w tych ramach od wnioskodawcy oraz innych członków gospodarstwa domowego złożenia, pod rygorem odpowiedzialności karnej, oświadczenia o stanie majątkowym, zawierającego w szczególności dane dotyczące posiadanych ruchomości i nieruchomości oraz zasobów pieniężnych. Wywiad środowiskowy stanowi sformalizowaną czynność procesową mającą na celu miarodajną ocenę warunków życia osoby ubiegającej się o świadczenie. Choć po stronie organu gminy brak jest obowiązku skorzystania z niego w każdej rozpoznawanej sprawie dotyczącej dodatku mieszkaniowego (tak jak ma to miejsce w przypadku świadczeń pieniężnych wymienionych w ustawie z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej - Dz. U. z 2013 r., poz. 182 ze zm.), to jednak trzeba zaakcentować, że w istotny sposób służy realizacji sformułowanej w art. 7 K.p.a. zasady, której celem jest obiektywne ustalenie stanu faktycznego sprawy. Środek ten daje bowiem możliwość ustalenia istnienia ewentualnych niezgodności pomiędzy stanem majątkowym deklarowanym we wniosku o przyznanie dodatku mieszkaniowego, a stanem rzeczywistym. Jego przeprowadzenie jest tym bardziej potrzebne w sytuacji, gdy zachodzą okoliczności mogące wskazywać na prawdopodobieństwo istnienia rażącej dysproporcji pomiędzy zadeklarowanymi dochodami a posiadanym majątkiem, uzasadniającej odmowę przyznania dodatku mieszkaniowego (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 22 sierpnia 2013 r., sygn. akt II SA/Sz 640/13 - dostępny w CBOSA). Organ pierwszej instancji nie przeprowadził powyższych czynności, podczas gdy, w ocenie Sądu, okoliczności sprawy uzasadniały potrzebę ich podjęcia. Należy w tym miejscu zwrócić uwagę na fakt, iż - jak wynika z dołączonego do akt administracyjnych zaświadczenia - małżonek skarżącej (K. W. - Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym K.w K.), w sierpniu 2013 r. nie uzyskawszy jakichkolwiek przychodów, poniósł koszty związane z prowadzoną działalnością, w wysokości 16.064,19 zł. Już sam ten fakt implikuje konieczność zbadania stanu majątkowego gospodarstwa domowego strony. Trudno przecież uznać za typowe, że strona występuje o dodatek mieszkaniowy będący - co należy raz jeszcze podkreślić - świadczeniem z zakresu szeroko pojętej pomocy społecznej i powołuje się na trudną sytuację materialną (w skardze do Sądu nawiązywała nawet do ubóstwa), a równocześnie jej współmałżonek, pomimo braku przychodów (poza niewielką kwotą 1.066,41 zł z tytułu umowy o pracę) dokonuje wydatków w tak znacznej kwocie. Zdaniem Sądu, w takim przypadku niezbędne było ustalenie rzeczywistej sytuacji majątkowej tej rodziny, a w szczególności posiadanych środków pieniężnych. Nie budzi bowiem wątpliwości, że skoro K.W. dokonał wspomnianych wyżej wydatków, to musiał posiadać znaczne zasoby pieniężne, które były źródłem ich finansowania. Ponownie rozpoznając sprawę, Prezydent Miasta B. powtórnie zbada, czy skarżąca zachowuje przesłanki warunkujące nabycie prawa do dodatku mieszkaniowego. W tym zakresie organ pierwszej instancji uwzględni wynikające z niniejszego wyroku wskazania co do sposobu obliczania dochodu gospodarstwa domowego skarżącej, oraz co do potrzeby przeprowadzenia wywiadu środowiskowego i uzyskania danych, o których mowa w art. 7 ust. 4 ustawy o dodatkach mieszkaniowych, pod kątem oceny, czy w sprawie nie zachodzi okoliczność, o której mowa w art. 7 ust. 3 pkt 1 tej regulacji. Zważywszy wszystkie przywołane wyżej okoliczności, Sąd orzekł jak w sentencji, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. O wykonalności zaskarżonej decyzji, będącej rozstrzygnięciem o odmowie przyznania świadczenia Sąd nie orzekał z uwagi na jej charakter. Sąd nie orzekł także o zasądzeniu na rzecz skarżącej kosztów postępowania, albowiem nie była ona w niniejszej sprawie reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, a równocześnie podlegała zwolnieniu od kosztów sądowych z mocy art. 239 pkt 1 lit. a p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło