IV SA/Gl 32/10

WyrokWSA w Gliwicach2010-06-15

Skład orzekający: Stanisław Nitecki, Beata Kalaga-Gajewska, Teresa Kurcyusz-Furmanik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił stwierdzenia choroby zawodowej słuchu, opierając się na orzeczeniach lekarskich, które nie w pełni wyjaśniały kryteria medyczne i prawne dla rozpoznania tej choroby zgodnie z obowiązującymi przepisami?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję i postanowienie, uznając, że organy administracji obu instancji nie dokonały dogłębnej oceny orzeczeń lekarskich, które stanowiły podstawę rozstrzygnięć. Brak było wyjaśnienia istotnych okoliczności dotyczących warunków pracy i związku przyczynowo-skutkowego między narażeniem na hałas a stwierdzonym ubytkiem słuchu, a także nie rozważono w pełni wątpliwości dotyczących różnic w definicjach choroby zawodowej między rozporządzeniami.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy stwierdzenia choroby zawodowej słuchu u R.P. przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w W., a następnie utrzymania tej decyzji w mocy przez Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. Skarżący domagał się stwierdzenia obustronnego trwałego ubytku słuchu spowodowanego hałasem, mimo że badania lekarskie nie potwierdziły jednoznacznie tej choroby. Skarżący zarzucił organom naruszenie prawa materialnego i procesowego, kwestionując wiarygodność zebranych orzeczeń lekarskich i wskazując na progresję schorzenia.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. oraz poprzedzającą ją decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w W. i postanowienie tego organu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia WSA Stanisław Nitecki Sędziowie Sędzia WSA Beata Kalaga-Gajewska (spr.) Sędzia WSA Teresa Kurcyusz-Furmanik Protokolant st.sekr.sąd. Alicja Sadowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 czerwca 2010 r. sprawy ze skargi R.P. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w W. dnia [...] nr [...] i postanowienie tego organu z dnia [...] nr [...]. Decyzją z dnia [...], Nr [...] Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w W., działając na podstawie art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2006 r. Nr 122, poz. 851 z późn. zm.) oraz art. 104 § 1 i 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, odmówił stwierdzenia choroby zawodowej słuchu u R. P. w postaci obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem, która to choroba została wymieniona w poz. 21 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132 poz. 1115), zwanego dalej w skrócie jako rozporządzenie z dnia 30 lipca 2002 r. W jej uzasadnieniu organ, potwierdzając fakt zatrudnienia R. P. w warunkach narażenia na szkodliwe działanie hałasu o wartościach oscylujących w granicach normy, tj. pracę w okresie [...] w Spółce A S. A. w J., kolejno na stanowiskach: pomiarowy, oddziałowy, referent techniczny, specjalista do spraw technicznych, inspektor do spraw technicznych pod ziemią, inspektor planista na powierzchni, nadgórnik, sztygar zmianowy oddziału wydobywczego pod ziemią podkreślił, że R. P. był badany w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy - Poradni Chorób Zawodowych w S. (orzeczenie z dnia [...] nr[...] ) i Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego - Przychodni Chorób Zawodowych w S. (orzeczenie z dnia [...] nr[...] ), gdzie po analizie dokumentacji medycznej lekarze orzecznicy nie rozpoznali u niego wyżej wymienionej choroby zawodowej. Wnioskiem z dnia [...] R. P. domagał się uzupełnienia opinii lekarskiej z dnia [...]. podnosząc, iż stwierdzone ubytki słuchu w uchu prawym 58 dB i w uchu lewym 50 dB były wyższe od pomiarów dokonanych w [...] (odpowiednio 33-42 dB i 40-38 dB), co wskazuje na stałą progresję ubytku słuchu w wyniku opóźnionej reakcji organizmu na hałas ponadnormatywny, na który był eksponowany w okresie zatrudnienia. Organ, w związku z tym wnioskiem, zwrócił się do Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego - Przychodni Chorób Zawodowych w S. o wydanie uzupełniającego orzeczenia lekarskiego, w którym ten Instytut potwierdził dotychczasowe rozpoznanie schorzenia narządu słuchu z uzasadnieniem braku podstaw do stwierdzenia obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem, która to choroba została wymieniona w poz. 21 wykazu chorób zawodowych rozporządzenia z dnia 30 lipca 2002 r. uznając, że uszkodzenie słuchu spowodowane działaniem hałasu nie ulega progresji po zakończeniu działania czynnika sprawczego, w tym przypadku hałasu (orzeczenie z dnia [...] nr [...]). W oparciu o przeprowadzoną diagnostykę organ pierwszej instancji stwierdził, że R. P. pracował w narażeniu na hałas, jednakże nie został spełniony podstawowy warunek do stwierdzenia choroby zawodowej, bowiem upoważnione jednostki badawcze jej nie rozpoznały. Postanowieniem Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w W. z dnia [...] nr[...] , wydanym na podstawie art. 113 § 1 w związku z art. 126 Kodeksu postępowania administracyjnego, sprostowana została omyłka we wspomnianej decyzji pierwszoinstancyjnej z dnia [...] polegająca na błędnie wpisanej nazwie choroby zawodowej, która prawidłowo brzmi - "obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem". W odwołaniu od opisanej powyżej decyzji z dnia [...] pełnomocnik R. P. wniósł o uchylenie tego rozstrzygnięcia, bowiem w okresie pracy zawodowej bezspornie istniało narażenie na szkodliwe działanie hałasu i to nabyte wówczas schorzenie spowodowało pogorszenie stanu zdrowia R. P. pomimo ustania zatrudnienia. Nadto, uznał, że zebrane w sprawie orzeczenia lekarskie nie są wiarygodne, gdyż stwierdzone w [...] ubytki słuchu były wyższe niż w [...]. Decyzją z dnia [...] nr [...], Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K., działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. oraz § 8 i 11 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869), zwanego dalej w skrócie jako rozporządzenie z dnia 30 czerwca 2009 r., utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji odmawiającą stwierdzenia choroby zawodowej słuchu u R. P. W pierwszej kolejności organ odwoławczy podniósł, że w dniu 3 lipca 2009 r. weszło w życie nowe rozporządzenie z dnia 30 czerwca 2009 r., którego § 11 ust. 1 nakazuje do postępowań w sprawie zgłaszania podejrzenia, rozpoznania i stwierdzenia chorób zawodowych, wszczętych i niezakończonych stosowanie przepisów tego rozporządzenia z tym, że czynności dokonane w toku wszczętych postępowań pozostają skuteczne, dotyczy to zwłaszcza wydanych orzeczeń lekarskich, bowiem zakres badań i ich metodologia nie uległy zmianie. Organ odwoławczy wskazał, iż dochodzenie epidemiologiczne wykazało, że R. P. w latach [...] pracował w warunkach narażenia na hałas. Nadto, odwołujący był poinformowany pismem z dnia [...], w trybie art. 10 K.p.a., o prawie do zajęcia stanowiska wobec całości dowodów i żądań zawartych w aktach sprawy przed wydaniem decyzji i nie zgłosił żadnych uwag do toczącego się postępowania w sprawie choroby zawodowej nie znanych do tej pory organom inspekcji sanitarnej. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego pełnomocnik R. P. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji, której zarzucił naruszenie prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię i uznanie, że warunkiem koniecznym do stwierdzenia choroby zawodowej jest nieprzerwana ciągłość narażenia na czynniki szkodliwe powodująca progresję choroby oraz wykazanie przesłanki przekroczenia progu stopnia ubytku słuchu, podczas gdy, zgodnie z treścią art. 235¹ Kodeksu pracy, za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych narażeniem zawodowym bez konieczności wykazywania, iż progresja nastąpiła w momencie działania czynników szkodliwych na organizm oraz przesłanki przekroczenia progu stopnia ubytku słuchu. Nadto, zarzucił naruszenie art. 92 Konstytucji RP w związku z art. 237 K.p. poprzez zastosowanie kryteriów rozpoznania choroby zawodowej słuchu opartych o treści rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. przewidujących, iż za chorobę zawodowa uznaje się wyłącznie obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, w sytuacji gdy, przepis art. 237 K.p. nie zawiera wyraźnej delegacji ustawowej w tym zakresie dla Rady Ministrów a kompetencje do określenia kryteriów uznania choroby za chorobę zawodową pozostawia wyłącznie w gestii ustaleń ministra właściwego do spraw zdrowia. Jedynie treść § 4 powołanego przepisu przewiduje, iż minister właściwy do spraw zdrowia określi w drodze rozporządzenia wytyczne diagnostyczno-orzecznicze i kryteria rozpoznawania chorób zawodowych, uwzględniając w szczególności rodzaj choroby oraz czynniki szkodliwe i uciążliwe wywołujące te choroby. Zdaniem pełnomocnika skarżącego, zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 18 stycznia 2002 r. (III RN 192, Rzeczpospolita z dnia 21 lutego 2002 r.), dla stwierdzenia choroby zawodowej konieczne jest ustalenie wyłącznie dwóch przesłanek - istnienia schorzenia w wykazie chorób zawodowych oraz związku przyczynowego pomiędzy wykonywaną pracą a chorobą. Obie powyżej wymienione przesłanki zostały w przypadku skarżącego wykazane w sposób bezsporny w związku, z czym decyzja odmawiająca stwierdzenia choroby zawodowej jest całkowicie nieuzasadniona. W kontekście powyższego, powoływanie się przez organy inspekcji sanitarnej, iż w całym okresie zatrudnienia skarżący pracował w narażeniu na szkodliwe działanie hałasu a mimo to wartości oscylowały w granicach normy oraz, iż w świetle badań lekarskich w tym okresie brak jest podstaw do rozpoznania choroby zawodowej nie zmienia faktu, iż charakter jego schorzenia słuchu powoduje, że rozwija się ono progresywnie mimo ustania narażenia. Dodatkowo przywołane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji orzeczenia lekarskie uznać należy za mało wiarygodne, a za miarodajne w tej kwestii uznać należy aktualne orzeczenia lekarskie z dnia [...], które stwierdziło u skarżącego ubytek słuchu w UP - 58dB, a w UL - 50 dB. Nadto, organy obu instancji w żaden sposób nie odnoszą się do tak stwierdzonego ubytku słuchu powołując się jedynie na argument, iż stwierdzona w aktualnych badaniach progresja niedosłuchu wobec braku narażenia na działanie hałasu ponadnormatywnego od [...] wskazuje na istnienie czynników pozazawodowych mogących spowodować uszkodzenie słuchu, co z kolei stoi w sprzeczności z treścią definicji choroby zawodowej, która nie przewiduje jako podstawy umożliwiającej kwestionowanie zawodowego charakteru schorzenia, przesłanki wystąpienia progresji choroby po ustaniu narażenia na czynniki szkodliwe. W odpowiedzi na skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie oraz przytaczając argumenty podniesione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W ocenie organu odwoławczego powołane w zaskarżonej decyzji opinie są spójne i wyczerpujące, a brak rozpoznania choroby zawodowej oraz nie spełnienie przesłanek, o których mowa w rozporządzeniu z dnia 30 czerwca 2009 r. uniemożliwia wydanie decyzji administracyjnej stwierdzającej jej istnienie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach stwierdził, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie zaś z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), zwanej dalej w skrócie jako p.p.s.a., Sąd rozstrzygając w granicach danej sprawy nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone między innymi art. 1 § 1 i § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz art. 3 § 1 p.p.s.a., sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Uwzględnienie skargi następuje między innymi w przypadku stwierdzenia przez Sąd naruszenia przepisów prawa materialnego lub istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu (por. art. 145 p.p.s.a.). W pierwszej kolejności zauważyć przyjdzie, iż Kodeks pracy (Dz. U z 1998 r., Nr 21, poz. 94 z późn. zm.) w art. 235¹, dodanym mocą art. 1 pkt 3 ustawy z dnia 22 maja 2009 r. (Dz. U. Nr 99, poz. 825) i obowiązującym z dniem 3 lipca 2009 r. stanowi, że za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Użyte w treści powyższego artykułu wyrażenia "choroba wymieniona w wykazie chorób zawodowych" musi być interpretowane z uwzględnieniem wydanego na podstawie art. 237 Kodeksu pracy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, wymieniającego w załączniku wykaz chorób zawodowych, którego postanowienia weszły w życie w dniu 3 lipca 2009 r. i obowiązywały już w chwili wydania decyzji zarówno organu pierwszej, jak i drugiej instancji. W rezultacie według zapisów powołanego rozporządzenia należy oceniać postępowanie organów administracji. Wskazuje na to treść jego § 11 ust. 1, który stanowi, że z zastrzeżeniem postępowań wszczętych i nie zakończonych przed dniem 3 września 2009 r., do postępowań w sprawie zgłaszania podejrzenia, rozpoznania i stwierdzenia chorób zawodowych, wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszego rozporządzenia, stosuje się przepisy tego rozporządzenia, z tym, że czynności dokonane w toku wszczętych postępowań pozostają skuteczne. W tym stanie rzeczy, nie można odmówić mocy dowodowej orzeczeniom lekarskim, wydanym na podstawie rozporządzenia z dnia 30 lipca 2002 r., które mocą wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 czerwca 2008 r. wydanym w sprawie o sygn. akt P 23/07 (Dz. U. z 2008 r. Nr 116, poz. 740) utraciło moc z dniem 3 lipca 2009r., a określenie definicji choroby zawodowej zawarte w § 2 ust. 1 rozporządzenia z dnia 30 lipca 2002 r. w całości bez wprowadzenia w nim zmian przejął art. 235¹ Kodeksu pracy. Jak wynika z akt sprawy przedmiotowe postępowanie administracyjne zostało wszczęte w dniu [...], w czasie obowiązywania rozporządzenia z dnia 30 lipca 2002 r. już po wydaniu przywołanego wyroku Trybunału Konstytucyjnego, tak więc w okresie co do którego wyrok Trybunału przedłużył czas obowiązywania niekonstytucyjnych rozwiązań. Natomiast wydanie decyzji pierwszoinstancyjnej z dnia [...] jak i wydanie zaskarżonej decyzji z dnia [...] miało miejsce już po wejściu w życie rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. Zgodnie z ukształtowanym w orzecznictwie sądowoadministracyjnym poglądem, organ administracji rozstrzygając sprawę powinien ją ocenić według przepisów prawa materialnego, obowiązujących w dniu wydania decyzji. Nawet wówczas, gdy przepisy prawa materialnego ulegną zmianie w czasie między wydaniem decyzji przez organ pierwszej instancji a rozpatrzeniem odwołania, organ drugiej instancji - zachowując tożsamość sprawy, obowiązany jest uwzględnić nowy stan prawny chyba, że z nowych przepisów wynika co innego. W przedmiotowej sprawie organ drugiej instancji, w podstawie prawnej swojej decyzji, co prawda powołał przepis § 11 ust. 1 rozporządzenia z 30 czerwca 2009 r., zatem winien był zastosować postanowienia rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. z zastrzeżeniem, iż dokonane dotychczas czynności pozostają skuteczne. W ocenie Sądu, zarówno organ pierwszej jak i drugiej instancji zaniechał powyższego obowiązku, w wyniku czego postępowanie administracyjne obarczone jest wadą skutkującą koniecznością uchylenia wszystkich wydanych w sprawie rozstrzygnięć zarówno pierwszej, jak i drugiej instancji. Wprawdzie organ nie może sprzecznie z orzeczeniami lekarskimi dokonać rozpoznania choroby zawodowej we własnym zakresie, nie zwalnia to jednak organu od obowiązku dokonania dogłębnej oceny orzeczenia lekarskiego będącego w istocie opinią biegłego w rozumieniu art. 84 K.p.a., a jego ocena podlega kryteriom wskazanym w art. 80 K.p.a. Skoro orzeczenie lekarskie stanowi środek służący stwierdzeniu choroby zawodowej, to nie może ono budzić żadnych wątpliwości w odniesieniu do diagnozowanej jednostki chorobowej. Zatem organ nie może oprzeć swego rozstrzygnięcia na opinii lekarskiej nie zawierającej pełnego i wyczerpującego uzasadnienia oraz wyjaśnienia, w sposób zrozumiały dla stron, zajętego w niej przez lekarzy stanowiska. Konieczność dokonania przez organ analizy orzeczenia lekarskiego jest niezbędna z uwagi na przywołane powyżej okoliczności, a podstawa jego działania w tym zakresie znajduje uzasadnienie w regulacji zawartej w art. 80 i art. 77 § 1 K.p.a. Uzasadnienie decyzji organu, opartej na prawidłowej opinii lekarskiej, musi sprowadzać się końcowo do jasnych wniosków wskazujących, czy istnieje choroba ujęta w wykazie chorób zawodowych oraz związek przyczynowo-skutkowy między środowiskiem pracy i jej powstaniem. Wydanie decyzji poprzedzić powinno wyjaśnienie istotnych okoliczności związanych z warunkami pracy, jak również rozważenie zastrzeżeń wskazanych przez strony postępowania. W przeciwnym razie postępowanie nigdy nie sprosta wymogom pogłębiania zaufania strony do organów administracji (art. 8 K.p.a.), a wątpliwości co do prawidłowości w ustaleniu stanu faktycznego sprawy mogą być zasadne. Tymczasem organy obu instancji nie poddały ocenie orzeczeń lekarskich, będących również środkiem dowodowym (czy są one rzeczowe i przekonywująco uzasadnione) oraz nie wyjaśniły istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy wszystkich okoliczności wymagających wiadomości specjalnych, odnoszących się do konkretnie zgłoszonych w odwołaniu wątpliwości, stanowiących również podstawę zarzutów skargi złożonej do tut. Sądu. W tym miejscu przypomnieć trzeba, że dla zakwalifikowania schorzenia słuchu wywołanego hałasem jako choroby zawodowej ustawodawca nakazał jej zdiagnozowanie i związanie z definicją prawną określoną w wykazie, która nie jest jednoznaczna z rozumieniem choroby w sensie medycznym (pozazawodowym), co wymaga zaakcentowania z uwagi na zarzut sprecyzowany w skardze. Zatem dla przyjęcia, iż doszło do zawodowego uszkodzenia słuchu konieczne jest ustalenie, iż uszkodzenie to spowodowane zostało hałasem, co wynika z punktu 21 wykazu chorób zawodowych rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. Zgodnie z wiedzą medyczną ubytki słuchu są spowodowane hałasem, jeżeli spełnione są następujące przesłanki: 1) są obustronne; 2) są trwałe; 3) są odbiorcze; 4) są typu ślimakowego lub czuciowo - nerwowego; 5) są wyrażone podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz. Okolicznością niesporną jest fakt, iż w stosunku do skarżącego spełnione są przesłanki obustronnego odbiorczego niedosłuchu o lokalizacji ślimakowej, co wynika z przywołanego orzeczenia z dnia [...], ubytek słuchu w uchu prawnym wynosi 58 dB a w uchu lewym 50 dB (str. 2 tego orzeczenia). Odnośnie przywołanej przesłanki drugiej, czwartej w zakresie lokalizacji czuciowo-nerwowej i piątej nie ma żadnych ustaleń we wszystkich orzeczeniach jednostek medycznych. Organy administracji oparły się na tych orzeczeniach, w tym orzeczeniu Instytutu Medycyny Pracy w S. z dnia [...] (str. 2 uzasadnienia decyzji organu pierwszej i drugiej instancji), ale nie wyjaśniły powyższych kwestii. Wskazać przy tym należy, iż wymieniona w pozycji 21 jednostka chorobowa określona w rozporządzeniu z dnia 30 lipca 2002 r. oraz w tej samej pozycji rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. nie jest identyczna, istnieje bowiem różnica, co do "odbiorczego" ubytku słuchu oraz jego typu. W pierwszym rozporządzeniu brzmi ona: "Obustronny trwały ubytek słuchu typu ślimakowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz", a w drugim: "Obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz". Analizując przywołane zapisy, wobec braku zgodności ich brzmienia, pozycja 21 aktualnie obowiązującego wykazu chorób zawodowych rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. nie jest tożsama z jednostką chorobową wymienioną w rozporządzeniu z dnia 30 lipca 2002 r. W konsekwencji, nie zasługuje na aprobatę dokonana w tym zakresie zmiana jednostki chorobowej ujętej w pozycji 21 wykazu, w drodze sprostowania przez organ pierwszej instancji "oczywistej omyłki" w formie postanowienia z dnia[...]. Tymczasem kwestia wspomnianych różnic wymagała rozważenia przez organy orzekające, dlatego w rozpatrywanej sprawie naruszone zostały przepisy postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., poprzez brak wyjaśnienia, czemu oparto się na orzeczeniu Instytutu Medycyny Pracy w S. z dnia [...] w szczególności co do typu i wielkości ubytku słuchu skarżącego, jak również czy stwierdzony ubytek słuchu nie ma typu czuciowo - nerwowego, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie składu orzekającego, orzeczenia lekarskie wydane w sprawie o tak niekonkretnej treści w stosunku do jednostki chorobowej wymienionej w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. nie mogły stanowić podstawy do wydania decyzji, która pozbawiona jest cech uznania administracyjnego. Powstała bowiem wątpliwość, co do rozpoznania schorzenia określonego jako choroba zawodowa, którą jest wyłącznie schorzenie widniejące w wykazie sporządzonym przez ustawodawcę. Zatem sporządzone w sposób nieprecyzyjny orzeczenia lekarskie wobec podniesionych wątpliwości nie mogły być uznane za wiarygodne. Dodatkowo, nie kwestionując prawidłowości poglądów naukowych wyrażonych w powołanych opiniach nie jest rzeczą lekarza orzekającego o chorobie zawodowej wyręczanie organów sanitarnych w ustalaniu stanu faktycznego, w tym warunków pracy pracownika (§ 6 ust. 1 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r.), bowiem lekarz wydaje orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu choroby zawodowej lub o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Niemniej jednak lekarz może wystąpić o uzupełnienie w tym zakresie materiału do podmiotów wskazanych w § 6 ust. 5 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. Ustalenia poczynione w oparciu o przywołane orzeczenia lekarskie, w których postawiono tezę nie popartą stosowną, pełną argumentacją należało ocenić jako wydane z naruszeniem art. 7 i art. 77 § 1 oraz art. 80 K.p.a. w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Opierając się wyłącznie na nich nie można jednoznacznie stwierdzić czy schorzenie, na które cierpi skarżący nie jest chorobą zawodową. Sąd podkreśla, że w tak ustalonym stanie faktycznym i prawnym wydanie decyzji przez organ uznać należało za przedwczesne. W przedmiotowej sprawie konieczne stało się bowiem uzyskanie dodatkowych wyjaśnień, w drodze wypowiedzenia się przez wydające wcześniejsze orzeczenia jednostki orzecznicze, czy stwierdzone u skarżącego schorzenie mieści się pod pozycją 21 wykazu chorób zawodowych rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. Organy inspekcji sanitarnej są związane rozpoznawaniem choroby podanym w orzeczeniu lekarskim i nie są uprawnione do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, dlatego wobec wskazanych wyżej różnic w redakcji jednostek chorobowych określonych w pozycji 21 obu wykazów nie były władne ocenić, czy u skarżącego nie występuje jednostka chorobowa oznaczona pod pozycją 21 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. W toku ponownego rozpoznawania sprawy, organ dokona koniecznych ustaleń w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności co do wyjaśnienia wszystkich okoliczności, które mogą stanowić podstawę stwierdzenia, bądź odmowy stwierdzenia istnienia choroby zawodowej z uwzględnieniem wyżej przedstawionego stanowiska Sądu, mając na uwadze, że stosownie do § 8 ust. 1 i 2 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. organ może żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie dodatkowego uzasadnienia orzeczenia lub wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację oraz podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia materiału dowodowego. Reasumując powyższe rozważania wskazać należy, że wydane w sprawie decyzje i postanowienie zapadły z naruszeniem § 8 ust. 2 oraz § 11 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r., jak również art. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., a więc z naruszeniem przepisów postępowania, które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z tych przyczyn, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 135 p.p.s.a. orzekł, jak w punkcie 1 sentencji. Uwzględniając skargę Sąd nie określił, czy i w jakim zakresie zaskarżona decyzja nie może być wykonana, bowiem w ocenie Sądu art. 152 p.p.s.a., który nakłada obowiązek zamieszczenia takiego rozstrzygnięcia w wyroku uwzględniającym skargę, nie dotyczy uwzględnienia skargi na akt odmowny. Akt, którym odmówiono uwzględnienia żądania nie podlega wykonaniu, a tymczasowa ochrona wynikająca z przywołanego art. 152 p.p.s.a. z istoty swojej dotyczy aktów i czynności, które podlegają wykonaniu w jakiejkolwiek formie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło