IV SA/Gl 327/11
WyrokWSA w Gliwicach2011-12-13
Skład orzekający: Wiesław Morys, Stanisław Nitecki, Edyta Żarkiewicz – Kunicka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy schorzenie, które u pracownika występuje w związku z warunkami pracy, może zostać uznane za chorobę zawodową, jeśli nie odpowiada medycznym kryteriom kwalifikacji choroby zawodowej określonym w wykazie chorób zawodowych?Ratio decidendi
Aby schorzenie mogło zostać uznane za chorobę zawodową, muszą być spełnione łącznie dwie przesłanki: po pierwsze, rozpoznane schorzenie musi odpowiadać chorobie ujętej w wykazie chorób zawodowych, a po drugie, musi być spowodowane czynnikami szkodliwymi dla zdrowia występującymi na stanowisku pracy lub w związku ze sposobem wykonywania pracy. Samo wystąpienie czynnika szkodliwego lub związku ze szkodliwymi warunkami pracy nie jest wystarczające, jeśli nie zostaną spełnione medyczne kryteria kwalifikacji choroby zawodowej.Stan faktyczny
Skarżący M.K. domagał się stwierdzenia choroby zawodowej (zespołu wibracyjnego). Organy administracji, opierając się na orzeczeniach lekarskich, nie stwierdziły choroby zawodowej, wskazując na brak medycznych podstaw do takiej kwalifikacji oraz brak jednoznacznych dowodów na narażenie na czynniki szkodliwe w stopniu uzasadniającym rozpoznanie choroby zawodowej. Skarżący kwestionował ustalenia organów, wskazując na charakter swojej pracy jako maszynisty i dolegliwości bólowe, które jego zdaniem były wynikiem narażenia na drgania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Wiesław Morys (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Stanisław Nitecki Sędzia WSA Edyta Żarkiewicz – Kunicka Protokolant Paulina Nowak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 grudnia 2011 r. sprawy ze skargi M. K. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę.
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w R. decyzją z dnia [...] r. nie stwierdził u M.K. choroby zawodowej zespołu wibracyjnego, wymienionej w pozycji 22 wykazu chorób zawodowych będącego załącznikiem do Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz.869). Decyzję tę wydał w oparciu o ocenę narażenia zawodowego oraz orzeczenia lekarskie: Poradni Chorób Zawodowych w S. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w K. z dnia [...] r. i Przychodni Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. z dnia [...] r. Na tej podstawie organ ustalił, iż M.K. pracował w A, a następnie w spółkach akcyjnych tegoż przedsiębiorstwa wskazanych w uzasadnieniu decyzji, w latach 1977-2009 w charakterze rzemieślnika, młodszego maszynisty pojazdu trakcyjnego, maszynisty pojazdu trakcyjnego i starszego maszynisty pojazdu trakcyjnego. Z dokonanych pomiarów wibracji ogólnej przeprowadzonych w 2003 r. wynika brak przekroczeń parametrów drgań na stanowisku pracy skarżącego. Natomiast badań wibracji miejscowej nie przeprowadzano. Zatem z powodu niewykazania narażenia na działanie czynnika szkodliwego i braku rozpoznania schorzenia jako choroby zawodowej, w ocenie organu, nie można było wydać decyzji pozytywnej dla strony.
Nie zgadzając się z wydanym rozstrzygnięciem M.K. wniósł odwołanie, w którym podniósł brak swej winy w braku pomiarów drgań na jego stanowisku pracy, niemniej jednak opisał charakter pracy, z którego wywiódł oczywiste narażenie na drgania. Zaakcentował nierozważenie przez organ ujawnionych w orzeczeniu lekarskim placówki medycznej pierwszego stopnia zmian w postaci pseudotorbielików w obu kostkach łódeczkowatych i wielokątnej prawej oraz etezopatii wyrostków łokciowych obustronnie. W jego przekonaniu zmiany te powstały w związku z warunkami pracy i są przyczyną dolegliwości bólowych oraz drętwienia kończyn górnych. Za dowolne uznał stwierdzenie zawarte w orzeczeniu placówki lekarskiej drugiego stopnia upatrujące przyczyn tego stanu rzeczy w samoistnych zmianach zwyrodnieniowych kręgosłupa. Wskazał, iż rozróżnienie narażenia na wibracje ogólną i miejscową nie ma żadnego uzasadnienia, zresztą nawet gdyby miało, to wówczas należałoby przyjąć narażenie na stanowisku maszynisty na obie kategorie czynnika szkodliwego. Podobne zarzuty sformułował w piśmie z dnia 28 stycznia 2011 r.
Zaskarżoną decyzją [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 235¹ ustawy z dnia 26 czerwca1974 r. Kodeks pracy (Dz. U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94 ze zm.), oraz § 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869), utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. W jej uzasadnieniu organ ten podał, że dla stwierdzenia choroby zawodowej niezbędne jest zakwalifikowanie przez kompetentną placówkę diagnostyczną występującego u pracownika schorzenia jako choroby zawodowej oraz wykazanie związku przyczynowego pomiędzy rozpoznaną chorobą zawodową, a warunkami pracy (w narażeniu na działanie czynnika szkodliwego). Postępowanie wyjaśniające w sprawie wykazało, że M.K. pracował w warunkach narażenia na drgania mechaniczne w latach 1977-2009 w B w R. jako mł. maszynista, maszynista i starszy maszynista. Był on badany w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w K.-Poradni Chorób Zawodowych w S., gdzie wydano orzeczenie z dnia [...] r., nr [...], w którym lekarze specjaliści orzekli o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej wymienionej w pozycji 22 załącznika do Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych. Obserwacja kliniczna przeprowadzona w Oddziale Chorób Zawodowych Szpitala Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. zaowocowała wydaniem orzeczenia z dnia [...] r., nr [...], również odmawiającego rozpoznania tej choroby zawodowej. Badania diagnostyczne, w tym zdjęcia rentgenowskie kończyn górnych, próby oziębieniowe, termometria i palestezjometria, nie potwierdziły zmian odpowiadających skutkom klinicznym działania wibracji miejscowej. Zatem brak było podstaw do rozpoznania zarówno kostno-stawowej, jak i naczyniowo-nerwowej postaci przedmiotowej choroby. W ocenie specjalistów z Instytutu przyczyn dolegliwości bólowych należy upatrywać w samoistnych zmianach zwyrodnieniowych kręgosłupa, niebędących chorobą zawodową. Z tego powodu, zdaniem organu II instancji, materiał sprawy nie pozwolił na uwzględnienie odwołania.
W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skarżący domagał się uchylenia powyższej decyzji. W jej motywach przedstawił przebieg postępowania, a następnie zaakcentował niewyjaśnienie sprawy w zakresie warunków pracy w czasie jego zatrudnienia na stanowisku maszynisty. Dalej zaprezentował zakres i sposób wykonywanych czynności zawodowych, które w jego ocenie prowadzą do wniosku o pracy w narażeniu na drgania zarówno ogólne, jak i miejscowe. Jego zdaniem wywołały one u niego potwierdzone dolegliwości bólowe, stąd odmowne decyzje uznał za wadliwe. Wskazał nadto na nierozważenie przez organy rozbieżności w orzeczeniach placówek lekarskich wypowiadających się w sprawie podniesione w odwołaniu i pozostałych jego pismach. Wywody te podtrzymał w toku rozprawy.
W odpowiedzi na skargę [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. wniósł o jej oddalenie nie znajdując podstaw do zmiany zajętego w sprawie stanowiska.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
stosownie do brzmienia art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Kontrola legalności obejmuje m.in. decyzje administracyjne, które podlegają wzruszeniu jedynie wówczas, gdy naruszają prawo materialne w sposób mający wpływ na wynik sprawy, albo naruszają prawo w sposób dający podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, albo naruszają inne przepisy postępowania, jeżeli naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy; gdy zaś wystąpią przyczyny określone w art. 156 kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach, wówczas sąd stwierdza nieważność decyzji bądź wydanie decyzji z naruszeniem prawa (art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), dalej P.p.s.a. Przy czym po myśli art. 134 § 1 tej ustawy rozstrzygając w granicach danej sprawy sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zatem pod rozwagę bierze z urzędu również okoliczności niepodniesione w skardze.
Rozpoznana w niniejszej sprawie skarga okazała się bezzasadna, bowiem sądowa kontrola zaskarżonej decyzji nie dała podstaw do podważenia jej legalności.
W pierwszej kolejności przyjdzie zauważyć, iż Kodeks pracy w art. 235¹ stanowi, że za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Aby zatem określone schorzenie mogło być uznane za chorobę zawodową muszą być spełnione łącznie dwie przesłanki. Po pierwsze rozpoznane schorzenie musi odpowiadać chorobie ujętej w wykazie chorób zawodowych, a po drugie, winno być spowodowane czynnikami szkodliwymi dla zdrowia występującymi na stanowisku pracy osoby zainteresowanej albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Nie każde zatem schorzenie, nawet gdy pozostaje w związku ze szkodliwymi warunkami pracy, może być zakwalifikowane jako choroba zawodowa, tak jak nie zawsze szkodliwe warunki pracy prowadzą do tego wyniku. Przedmiotem badania organu w sprawach z zakresu chorób zawodowych jest więc charakter schorzenia w kontekście choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych, warunki pracy w świetle narażenia na powstanie tej choroby oraz związek przyczynowy między chorobą zawodową, a tymi warunkami.
Postępowanie organów w tym zakresie reguluje wydane na podstawie upoważnienia ustawowego zawartego w art. 237 § 1 Kodeksu pracy cytowane wyżej rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. Zgodnie z § 8 ust. 1 tegoż rozporządzenia decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Ten tryb został wyczerpany, a materiał dowodowy był kompletny i pozwalał na wydanie merytorycznych decyzji, które zapadły na skutek poprawnej oceny wiarygodności i prawidłowego zastosowania przepisów prawa.
Skarżący w swoich wywodach przede wszystkim eksponuje kwestię narażenia zawodowego na czynnik szkodliwy, mogący wywołać chorobę zawodową – zespół wibracyjny. Tymczasem okoliczność ta została w toku postępowania administracyjnego ostatecznie przesądzona i to zgodnie z jego wnioskami. Jakkolwiek bowiem organ pierwszej instancji stwierdził odmiennie, to jednak placówki medyczne wypowiadające się w sprawie przyjęły, że skarżący pracował w warunkach szkodliwych, bo wynika to z treści ich orzeczeń. Co prawda w orzeczeniach powiadają tylko o narażeniu na drgania mechaniczne o działaniu ogólnym i brak pomiarów wibracji miejscowej, jednak w karcie wypisowej ze szpitala Instytutu w S. z dnia 19 listopada 2010 r. wyraźnie podano, że badania nie wykazały skutków wibracji miejscowej (K. 36 akt administracyjnych). Poza tym, skoro brak jest podstaw do rozróżnienia obu kategorii, przyjąć należy za wystarczające narażenie na działanie tego czynnika w każdym z tych aspektów. W aktach administracyjnych znajduje się karta narażenia zawodowego, w której opisano zakres czynności na stanowisku pracy skarżącego (k. 8, 19 i 10). Wynika z nich zarówno sposób wykonywania pracy, jej charakter, jak i narażenie na działanie drgań. W skierowaniu na badania z 29 stycznia 2010 r. organ pierwszej instancji wskazał na istnienie narażenia przez cały okres zatrudnienia skarżącego. Co prawda w piśmie z 29 kwietnia 2010 r. skierowanym do placówki medycznej pierwszego stopnia podał, iż nie potrafi jednoznacznie określić narażenia na drgania miejscowe, lecz badające skarżącego zespoły lekarskie przyjęły narażenie na drgania ogólne. Zatem w przekonaniu Sądu uprawniona jest konkluzja, że skarżący w okresie zatrudnienia tj. w latach 1977-2009 pracował w warunkach stwarzających ryzyko powstania choroby zawodowej opisanej w poz. 22 wykazu stanowiącego załącznik do cytowanego rozporządzenia. Takie stanowisko zajął organ odwoławczy w decyzji ostatecznej i Sąd je podziela. Odmienny wniosek wyprowadzony przez organ pierwszej instancji nie ma znaczenia dla wyniku sprawy, nie wymaga więc szerszych rozważań, poza stwierdzeniem jego wadliwości. Na marginesie wypadnie przywołać utrwalone orzecznictwo, wedle którego samo wystąpienie czynnika szkodliwego w środowisku pracy jest wystarczające dla przyjęcia przesłanki narażenia na jego działanie i powiązania tego faktu ze schorzeniem stwierdzonym u pracownika, o ile ma ono cechy choroby zawodowej, gdyż obowiązujące przepisy w tym zakresie nie wymagają przekroczenia granic norm ustalonych tych czynników.
Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji powodem utrzymania w mocy decyzji odmownej był brak rozpoznania choroby zawodowej u skarżącego przez placówki medyczne, które nie rozpoznały u niego zespołu wibracyjnego. Przeprowadzone badania nie wykazały bowiem wypełnienia medycznych przesłanek poznających na uznanie schorzenia, na jakie niewątpliwie skarżący cierpi, za chorobę zawodową. Orzeczenia są w zasadzie jednobrzmiące, przynajmniej w konkluzji, a zajęte stanowisko jest dostatecznie umotywowane. Co prawda w badaniu radiologicznym przeprowadzonym przez WOMP stwierdzono m.in. pojedyncze pseudotorbieliki w obu kostkach łódeczkowatych i wielokątnej mniejszej prawej, których nie ustalono w badaniu przeprowadzonym przez Instytut w S., to jednak quasi dwuinstancyjność placówek medycznych i ostateczność orzeczenia placówki drugiego stopnia, nakazuje przychylić się do oceny tej ostatniej jednostki. Tym bardziej, gdy sformułowana ona została po obserwacji klinicznej, jakiej skarżący został poddany w dniach od 31 sierpnia do 6 września 2010 r. Obserwację ukierunkowano na wykrycie następstw narażenia na drgania mechaniczne (bez ograniczenia do jakiejkolwiek kategorii). Przeto wywody skarżącego w tej materii nie mogły odnieść skutku. Instytut przeprowadził wszelkie dostępne badania i sformułował konkluzję, której ocena z uwagi na poparcie wynikami badań, obserwacją i przekonującym uzasadnieniem musi być pozytywna. Tym bardziej, gdy wskazano na prawdopodobną przyczynę schorzenia, a to samoistne zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa. Polemika z tym twierdzeniem jest nieuprawniona. Brak wykrycia opisanych wyżej zmian przemawia za legalnością pominięcia ich w ocenie całokształtu dowodów w sprawie. W tym miejscu godzi się też wskazać, że z materiału dowodowego nie wynika, aby u skarżącego stwierdzono etezopatie wyrostków łokciowych, stąd kwestia ta nie wymaga szerszego omówienia. Znamienne jest wreszcie, że skarżący odczuwając bóle rzekomo od 10 lat, nie czynił niczego, a przynajmniej nie wykazał działań zmierzających do ich zdiagnozowania albo zmniejszenia dolegliwości, a już na pewno w kierunku uznania schorzenia za chorobę zadowolą. Uczynił to dopiero po przejściu na emeryturę. Podzielić przeto wypadnie konkluzję wyrażoną przez Instytut w orzeczeniu z dnia [...] r. o braku podstaw do rozpoznania obu postaci zespołu wibracyjnego u skarżącego.
Skutkuje to brakiem jednej z koniecznych przesłanek do wydania pozytywnej decyzji przez organ inspekcji sanitarnej. Ocena obu opinii słusznie jest pozytywna. Natomiast dalsze wywody skarżącego, odnoszące się do braku pomiarów, sposobu przeprowadzenia badań i formułowania wniosków przez lekarzy orzeczników, wreszcie wnikliwej oceny jego stanu zdrowia i warunków pracy, również nie mogą podważyć legalności zapadłych w sprawie orzeczeń.
W tej sytuacji zasadnie, zdaniem Sądu, orzekające w sprawie organy przyjęły, że brak jest podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej u M.K., gdyż istniejące u niego schorzenie nie odpowiada prawnym kryteriom pozwalającym na taką kwalifikację. Całokształt rozważań prowadzi do wniosku, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa materialnego i procesowego, bowiem ustalenia faktyczne i rozważania prawne są prawidłowe, a zawarte w skardze zarzuty nie mogły tego przekonania podważyć. Brak też było okoliczności branych pod rozwagę z urzędu uzasadniających jej wzruszenie.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji niniejszego wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło