IV SA/Gl 411/06
WyrokWSA w Gliwicach2007-02-22
Skład orzekający: Teresa Kurcyusz-Furmanik, Stanisław Nitecki, Anna Tyszkiewicz-Ziętek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przyznania zaliczki alimentacyjnej z powodu braku przesłanki samotnego wychowywania dziecka, opierając się głównie na oświadczeniu byłego męża skarżącej i nie zapewniając stronie czynnego udziału w postępowaniu?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone z istotnymi naruszeniami proceduralnymi. Organ nie zapewnił stronie czynnego udziału w postępowaniu, nie zebrał i nie rozpatrzył w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, a także dokonał błędnej interpretacji pojęcia "samotnego wychowywania dziecka", opierając się w nadmiernym stopniu na jednym, potencjalnie niewiarygodnym dowodzie. Ponadto, nie wyjaśniono należycie sytuacji dziecka B. S.Stan faktyczny
Skarżąca G. S. wniosła o przyznanie zaliczki alimentacyjnej na pięcioro dzieci. Organ I instancji odmówił, uznając, że nie jest osobą samotnie wychowującą dzieci. Po uchyleniu pierwszej decyzji przez SKO i ponownym rozpoznaniu sprawy, organ I instancji ponownie odmówił, powołując się na ustalenia dotyczące kontaktów ojca dzieci z nimi oraz życia skarżącej w konkubinacie. SKO utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Skarżąca wniosła skargę do WSA, kwestionując ustalenia organów i zarzucając naruszenie jej praw procesowych. WSA uchylił zaskarżoną decyzję.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia WSA Teresa Kurcyusz-Furmanik (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Stanisław Nitecki Asesor WSA Anna Tyszkiewicz-Ziętek Protokolant sekr. sąd. Arkadiusz Kmiotek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 lutego 2007r. sprawy ze skargi G. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie zaliczki alimentacyjnej uchyla zaskarżoną decyzję.
Decyzją Nr [...] z dnia [...] r. Prezydent Miasta S., działając w oparciu o art. 7, art. 10, art. 18 ust. 2 ustawy z dnia 22 kwietnia 2005 r. o postępowaniu wobec dłużników alimentacyjnych oraz zaliczce alimentacyjnej (Dz. U. nr 86, poz. 732) w związku z art. 3 pkt 17 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. Nr 228, poz. 2255) odmówił G. S. prawa do zaliczki alimentacyjnej na jej pięcioro dzieci K., B., M., P. i D..
Jak wynikało z motywów podjętej decyzji, organ odmówił wnioskodawczyni przyznania statusu osoby samotnie wychowującej dziecko w rozumieniu art. 3 pkt 17 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. Nr 228, poz. 2255).
Na skutek złożonego przez wnioskodawczynię odwołania od wskazanej decyzji, którego do akt przedstawionych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach nie załączono, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. decyzją nr [...] z dnia [...] r. na mocy art. 138 § 2 k.p.a. uchyliło w całości zaskarżoną decyzję i sprawę przekazało do jej ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu wskazanego rozstrzygnięcia zalecono organowi I instancji przeprowadzić postępowanie dowodowe pozwalające na ustalenie sytuacji gospodarstwa domowego wnioskodawczyni, gdyż przedłożony Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu materiał dowodowy, w opinii tego organu, nie potwierdzał, iż G. S. wychowuje dzieci wspólnie z ich ojcem i nie jest uprawniona do świadczeń rodzinnych.
Po przeprowadzeniu ponownego postępowania, kolejną decyzją nr [...] z dnia [...] r. Prezydent Miasta S., działając w oparciu o art. 7, art. 10 art. 18 ust. 2 ustawy z dnia 22 kwietnia 2005 r. o postępowaniu wobec dłużników alimentacyjnych oraz zaliczce alimentacyjnej (Dz. U. Nr 86, poz. 732) w związku z art. 3 pkt 17a ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. Nr 228, poz. 2255) odmówił G. S. prawa do zaliczki alimentacyjnej na jej pięcioro dzieci K., B., M., P. i D..
Jak wynikało z uzasadnienia wskazanej decyzji, w toku dokonywanych przed organem ustaleń okazało się, iż wnioskodawczyni nie mieszka i nie prowadzi wspólnego gospodarstwa z ojcem małoletnich dzieci. Jednakże, jak ustalono w oparciu o oświadczenie złożone przez A. S., ojca piątki dzieci wnioskodawczyni, ma on częsty kontakt z dziećmi, przez co uczestniczy w ich opiece, a córka B. mieszka z nim od kwietnia 2005 r.
Nadto, jak zauważył organ, osoby mogące posiadać niezbędne informacje stwierdziły, że wnioskodawczyni żyje w konkubinacie z K. E., ojcem małoletniego M. E., szóstego dziecka wnioskodawczyni. Prowadzi ona z konkubentem wspólnie gospodarstwo i przyznaje, że ojciec dziecka łoży dobrowolnie na jego utrzymanie. W oparciu o powyższe organ uznał, iż brak jest w sprawie przesłanki samotnego wychowywania dziecka.
Od decyzji tej wnioskodawczyni złożyła odwołanie, w którym zakwestionowała stanowisko Prezydenta Miasta S..
Podniosła, iż ojciec jej piątki dzieci nie uczestniczy w ich kosztach utrzymania, o czym świadczą zasądzone alimenty, których nie może wyegzekwować, a przyznanie mu prawa do współdecydowania o istotnych sprawach dzieci w wyroku rozwodowym nie stanowi o tym, że wywiązuje się z obowiązku alimentacyjnego.
Zaprzeczyła, by zamieszkiwać miała z konkubentem K. E., z którym posiada syna M..
Potwierdziła natomiast, iż córka B. zamieszkuje z ojcem.
Zarzuciła nadto organowi pozbawienie jej czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym poprzez uniemożliwienie złożenia istotnych dla sprawy wyjaśnień.
Wskutek wniesionego odwołania, po ponownym rozpoznaniu sprawy, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K., decyzją Nr [...] z dnia [...] r. w oparciu o art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.
Dokonując analizy przepisów prawa materialnego, jakie winny mieć w sprawie zastosowanie, organ odwoławczy podniósł, iż w ustawie o świadczeniach rodzinnych, która ma odpowiednie zastosowanie w sprawie, ustawodawca zawarł dwie definicje legalne pojęcia "osoby samotnie wychowującej dziecko".
W myśl art. 3 pkt 17 ustawy o świadczeniach rodzinnych w jej brzmieniu obowiązującym od 1 września 2005 r. a nadanym art. 27 pkt 2 lit. g ustawy z dnia 22 kwietnia 2005 r. o postępowaniu wobec dłużników alimentacyjnych oraz zaliczce alimentacyjnej (Dz. U. Nr 86, poz. 732) osobą samotnie wychowującą dziecko jest panna, kawaler, osoba pozostająca w separacji orzeczonej prawomocnym wyrokiem sądu, osoba rozwiedziona, wdowa, wdowiec, jeżeli wspólnie nie wychowuje dziecka z ojcem lub matką dziecka.
Natomiast na mocy art. 1 pkt 2 lit. a ustawy z dnia 29 grudnia 2005 r. o zmianie ustawy o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. nr 267, poz. 2260) do art. 3 ustawy o świadczeniach rodzinnych ustawodawca dodał pkt 17a, zgodnie z którym pod pojęciem osoby samotnie wychowującej dziecko należy rozumieć pannę, kawalera, wdowę lub wdowca, osobę pozostającą w separacji orzeczonej prawomocnym wyrokiem sądu, osobę rozwiedzioną, chyba że wychowuje wspólnie co najmniej jedno dziecko z jego rodzicem.
Wobec braku norm kolizyjnych, mając na względzie regułę interpretacyjną nakazującą stosować jako wiążący, przepis korzystniejszy dla strony, Samorządowe Kolegium Odwoławcze przyjęło w sprawie jako podstawę prawną rozstrzygnięcia art. 3 pkt 17 w brzmieniu nadanym art. 27 pkt 2 lit. g ustawy z dnia 22 kwietnia 2005 r. o postępowaniu wobec dłużników alimentacyjnych oraz zaliczce alimentacyjnej.
Organ odwoławczy nadto dokonał interpretacji treści, powołanego jako podstawa prawna rozstrzygnięcia, przepisu art. 3 pkt 17 ustawy o świadczeniach rodzinnych. Zaprezentował pogląd, iż przysługująca ojcu dzieci pełna władza rodzicielska stanowi o uczestniczeniu A. S. w procesie wychowywania dzieci, a jak wynikało ze złożonego przez niego oświadczenia, faktycznie w procesie wychowywania dzieci uczestniczył.
Ponad powyższe organ odwoławczy uznał, iż wnioskodawczyni składając wniosek o przyznanie zaliczki alimentacyjnej na dzieci, a w tym córkę B., oświadczyła, iż wchodzi ona w skład jej rodziny, czemu przeczą jednak ustalenia dokonane w toku postępowania.
Z tych względów strona nie mogła ubiegać się o przyznanie je zaliczki alimentacyjnej na córkę B., z którą nie zamieszkuje i faktycznie nie utrzymuje.
Odnosząc się do zarzutu odwołującej pozbawienia jej czynnego udziału w postępowaniu przed organem I instancji, Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło, iż odwołująca była prawidłowo zawiadomiona o wszczęciu postępowania w sprawie, a zatem miała możliwość składania wniosków dowodowych.
W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego G. S. ponownie zakwestionowała ustalenia dokonane przez organ w zakresie roli A. S. w wychowywaniu dzieci.
Skarżąca podniosła, iż ma kłopoty wychowawcze z córką B., która od [...] przebywa w Młodzieżowym Ośrodku Socjoterapii.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i przytoczył na potwierdzenie swojego stanowiska tożsame, co w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji argumenty.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjny sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi.
Uwzględnienie skargi następuje tylko w przypadku stwierdzenia przez Sąd naruszenia przepisów prawa materialnego lub istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271) zwanej dalej P.p.s.a.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, wojewódzkie sądy administracyjne rozstrzygają w granicach danej sprawy nie będąc jednak związane zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 P.p.s.a.).
Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów Wojewódzki Sąd Administracyjny doszedł do przekonania, iż skarga zasługuje na jej uwzględnienie. Dostrzeżone bowiem uchybienia proceduralne mają charakter istotnych i w opinii Sądu pozostają w związku przyczynowym z wydanym rozstrzygnięciem.
Zastrzeżenia Sądu odnoszą się głównie do przeprowadzonego w toku postępowania dowodowego.
Jest bezsporne, iż w postępowaniu dowodowym, które stanowi zasadniczą część postępowania administracyjnego, winna być stosowana większość zasad ogólnych wyrażonych w rozdziale I działu I k.p.a. Już bowiem art. 7 k.p.a., ustanawiający zasadę prawdy obiektywnej, zobowiązuje organy administracji publicznej do podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Myśl tę rozwija następnie art. 77 § 1 k.p.a., nakładając na organ administracji zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego, obejmującego wszystkie jego części składowe a więc wszystkie środki dowodowe. W. Dawidowicz nazywa to zupełnością postępowania dowodowego i podkreśla, że zasada ta jest naczelną zasadą postępowania dowodowego, "funkcjonalnie nadrzędną w stosunku do pozostałych zasad" (W. Dawidowicz, Postępowanie administracyjne..., s. 178, G. Łaszczyca, Cz. Martysz, A. Matan, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Tom I i II, Zakamycze, 2005). Zasada prawdy obiektywnej (materialnej), zawarta w art. 7 k.p.a. i rozwinięta w innych przepisach k.p.a., ma zatem fundamentalne znaczenie dla prawidłowego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, które pozwoli dokonać subsumcji faktów uznanych za udowodnione pod stosowną normę prawną, a następnie do ustalenia konsekwencji prawnych tych faktów (J. Jendrośka, Zasady..., s. 145 i n.). Zebrany materiał dowodowy winien zatem znaleźć swoje odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji administracyjnej (W. Chróścielewski, J.P. Tarno, Postępowanie administracyjne..., s. 136). Należy też podkreślić, że z brzmienia art. 7 k.p.a. wynika jednoznacznie, iż jest to nie tylko zasada dotycząca sposobu prowadzenia postępowania wyjaśniającego, lecz w równym stopniu stanowi wskazówkę interpretacyjną prawa materialnego, na co wskazuje zwrot zobowiązujący do załatwienia sprawy zgodnie z tą zasadą.
Wracając na grunt rozpoznawanej sprawy Wojewódzki Sąd Administracyjny zauważa, iż postępowanie dowodowe przeprowadzone przed obu organami prowadzącymi sprawę uchybiło wskazanym wyżej zasadom. Organ odwoławczy ma bowiem taki sam obowiązek zebrania i rozpatrzenia pełnego materiału jak organ I instancji.
Organ odwoławczy nie może orzekać wyłącznie na podstawie dostarczonych akt sprawy, ale sam winien podejmować ocenę, czy zgromadzony w I instancji materiał dowodowy jest wystarczający. Celem postępowania odwoławczego nie jest bowiem sama kontrola poprawności rozstrzygnięcia podjętego w I instancji, lecz ponowne rozpoznawanie sprawy w pełnym jej zakresie.
Z przedstawionego Sądowi materiału dowodowego wynika, iż dowodem przesądzającym o stanowisku organu zarówno w I jak II instancji było złożone w trakcie prowadzonego wywiadu środowiskowego oświadczenie byłego męża skarżącej, A. S..
Z oświadczenia tego wywiódł organ istotną z punktu widzenia prawa materialnego okoliczność, bowiem ustalił, iż przedstawiona przez niego sytuacja, panująca w rodzinie skarżącej, upoważnia do przyjęcia wspólnego wychowywania pięciorga małoletnich dzieci przez ich rodziców.
Abstrahując w tym momencie od oceny prawidłowości dokonanej przez organ interpretacji pojęcia "samotnego wychowywania", do czego przejdzie Sąd w dalszych swoich rozważaniach, przede wszystkim należy stwierdzić, iż oparcie się organu na oświadczeniu A. S., wobec daleko idących rozbieżności z pozostałym, zebranym w sprawie materiałem dowodowym stanowi o lekceważeniu obowiązków organu polegających na "wyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego i dokonaniu jego oceny na podstawie całokształtu zebranych dowodów". Nie może to być całkowicie dowolna ocena, pozbawiona kontroli sądu administracyjnego. W tym celu wymagane jest przedstawienie w uzasadnieniu wydanego na podstawie zebranego materiału dowodowego rozstrzygnięcia, rozumowania organu pozwalającego na skontrolowanie prawidłowości wyciągniętych wniosków.
Jak widoczne jest w treści uzasadnienia organu I jak II instancji, ograniczono się tam do zacytowania tego dowodu, pomijając nie tylko stanowisko przedstawione w sprawie przez skarżącą ale także pomijając przedłożony przez nią, istotny dla oceny sprawy dokument w postaci wyroku orzekającego o władzy rodzicielskiej rodziców małoletnich.
W ten sposób Wojewódzki Sąd Administracyjny pozbawiony został możliwości skontrolowania słuszności stanowiska organu co do przyznania wiary jednemu z przeprowadzonych w sprawie dowodów, w tym dowodu całkowicie sprzecznego z pozostałym materiałem dowodowym.
Wskazane wyżej zasady prowadzenia postępowania dowodowego, a zwłaszcza zasada oficjalności, kładą nacisk na aktywną rolę organu administracyjnego w postępowaniu wyjaśniającym, bowiem na organie spoczywa obowiązek zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Jest to warunek nieodzowny dla prawidłowego przeprowadzenia tego procesu, a co za tym idzie, także prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy.
Organ, z uchybieniem swoich obowiązków, nie wziął pod uwagę przedstawionych w odwołaniu zarzutów co do braku wiarygodności oświadczeń ojca małoletnich i nie dokonał koniecznych w takiej sytuacji konfrontacji skarżącej i jej byłego męża.
Na tle powyższych uwag można zatem wywieść konkluzję, iż przedstawiony w ramach złożonej skargi materiał sprawy świadczy o jej niewyjaśnieniu w sposób konieczny do ostatecznego rozstrzygnięcia. Także przedstawiona przez organy argumentacja, zawarta w uzasadnieniach dokonanych rozstrzygnięć nie pozwala na zajęcie przez Sąd stanowiska co do słuszności rozumowania organów prowadzących wydanie zaskarżonej i utrzymanej nią w mocy decyzji.
Biorąc powyższe pod uwagę trzeba uznać, iż sprawa nie została wyjaśniona zgodnie z regułami zawartymi w art. 7, art. 77, art. 80 k.p.a.
Zauważa się także, iż zarzut zawarty w odwołaniu G. S., co do naruszenia w toku postępowania art. 10 k.p.a. był słuszny.
Skarżąca de facto pozbawiona została czynnego udziału w toczącym się postępowaniu. Mimo bowiem zawiadomienia o wszczęciu postępowania, organ nie zapoznał jej z zebranym materiałem dowodowym, nie pouczył o możliwości złożenia końcowego oświadczenia i ustosunkowania się do przeprowadzonego postępowania, a w tym, w szczególności do oświadczenia złożonego przez A. S.. Artykuł 10 § 1 k.p.a. ustanawia zasadę ogólną czynnego udziału strony w postępowaniu.
Z zasady tej wynikają dla organu administracji publicznej obowiązki, a mianowicie zagwarantowanie stronie czynnego udziału w każdym stadium postępowania oraz możliwości wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań.
Obowiązkiem organu prowadzącego postępowanie jest pouczenie strony o prawie zapoznania się z aktami i złożenia końcowego oświadczenia, a także wstrzymania się od wydania decyzji do czasu (określonego wyznaczonym stronie terminem) złożenia powyższego oświadczenia. Brak w aktach sprawy końcowego oświadczenia strony oraz dowodu, że organ prowadzący postępowanie pouczył stronę o przysługującym jej prawie – uzasadnia wniosek, że organ prowadzący postępowanie naruszył obowiązek ustalony w art. 10 § 1 k.p.a. (tak W. Dawidowicz "Postępowanie administracyjne, Zarys wykładu" Warszawa 1983, s. 94).
Naruszenie zasady ogólnej czynnego udziału strony w postępowaniu jest kwalifikowaną wadą procesową (tak B. Adamiak, J. Borkowski "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz" Warszawa 2004 r. s. 85).
Odnosząc się do normy zawartej w art. 10 § 2 k.p.a., stanowiącej wyjątek od zasady ogólnej trzeba zauważyć, iż jako wyjątek podlega ścisłej wykładni. Zgodnie z wolą ustawodawcy, ta wyjątkowa sytuacja pozwalając na odstępstwo od zasady czynnego udziału stron w postępowaniu administracyjnym jest możliwa wówczas, gdy załatwienie sprawy nie cierpi zwłoki oraz ze względu na niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia ludzkiego albo ze względu na grożącą niepowetowaną szkodę materialną. Taka sytuacja nie miała miejsca w sprawie, a zatem w pełni zasadne jest stwierdzenie, iż organ uchybił swoim postępowaniem treści art. 10 § 1 i 81 kpa.
Nie pozostaje bez znaczenia dla oceny przeprowadzonego postępowania zapis uchwalonego przez Parlament Europejski w dniu 6 września 2001 r. Europejskiego Kodeksu Dobrej Administracji, który przestrzegany być powinien przez wszystkich urzędników, co oznacza w rozumieniu uchwalonego aktu prawnego również organy administracji krajów wspólnotowych.
Zgodnie z tam zawartym art. 16, w przypadkach dotyczących praw i interesów pojedynczych osób, urzędnik zapewni respektowanie praw obrony na każdym etapie postępowania zmierzającego do wydania decyzji, a w przypadkach, w których może zostać wydana decyzja, osoba ta ma prawo, przed jej podjęciem, przedstawić swoje uwagi na piśmie i w razie potrzeby przedstawić swoje ustne spostrzeżenia.
W ponownym zatem postępowaniu rzeczą organu będzie powtórne przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego, w którym uwzględnione będą zasady zawarte w art. 7, art. 8 i art. 9 k.p.a., a także przedstawione poniżej uwagi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego podniesione w stosunku do dokonanej przez organ interpretacji pojęcia "samotnego wychowywania dziecka" zawartego w treści art. 3 ustawy o świadczeniach rodzinnych stanowiącego słowniczek pojęć użytych w tej ustawie, stosowanego odpowiednio również w ustawie o postępowaniu wobec dłużników alimentacyjnych oraz zaliczce alimentacyjnej.
W pierwszej kolejności Sąd podzielił pogląd organu odwoławczego co do słuszności zastosowania w sprawie korzystniejszej z norm prawnych równolegle obowiązujących, a to przepisów art. 3 pkt 17 i pkt 17a cytowanej ustawy.
Odnosząc się natomiast do interpretacji treści zastosowanej normy prawnej, Wojewódzki Sąd Administracyjny zajął odmienne, niż prezentowane w zaskarżonej decyzji, stanowisko.
Podnieść należy, iż kryteria zastosowane w definicji "samotnego wychowania dziecka", a dotyczące jej członu drugiego, budzą poważne wątpliwości. Sformułowanie "jeżeli wspólnie nie wychowuje dziecka z ojcem lub matką dziecka", zawiera w sobie sytuację nie zdefiniowaną bliżej, wyrażoną jako "wspólne wychowywanie".
Cytując w tym miejscu pogląd Trybunału Konstytucyjnego, który rozpatrywał zgodność z ustawą zasadniczą art. 3 pkt 17 w wersji pierwotnej, jednakże zawierającej tożsamą definicję, zauważa się, iż Trybunał wykluczył rozumienie braku wspólnego wychowywania dziecka przez jego rodziców, jako sytuacji, w której drugi rodzic w ogóle dziecka nie wychowuje, uznając takie rozumienie jako niemożliwe do przyjęcia (..."W skrajnej postaci można by było stwierdzić, że chodzi o osobę, która wcale nie wychowuje dziecka, bowiem rodzic, który "nie wychowuje" dziecka, nie wychowuje go także "wspólnie" z drugim rodzicem. To byłby wniosek niemożliwy do przyjęcia...).
Zauważyć także należy, iż realizacja prawo rodzica do kontaktów z dzieckiem, częstych lub rzadszych ale sporadycznych, polegających na wspólnym spędzaniu czasu, nie jest tożsamym z wychowywaniem dziecka przez tego rodzica. Nie jest też tożsame z wychowywaniem dziecka wyrażanie wobec dzieci uczuć rodzicielskich, przyjmujące czy to postać słowną, czy też postać upominków i przyjemności.
Wychowywanie dziecka bowiem, to permanentny proces przejawiający się w trosce o codzienny byt dziecka, jego fizyczny i psychiczny rozwój, zmierzający do doprowadzenia go do samodzielności poprzez zapewnienie mu środków utrzymania, właściwych warunków bytowych, edukacyjnych czy też poprzez osobistą dbałość. Podzielając pogląd zaprezentowany w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 czerwca 2005 r. sygn. I SA/WA 1744/04 publ. LEX nr 171670 Sąd uznaje, iż nie można nawet utożsamiać wychowywania dzieci z zamieszkiwaniem z nimi w tym samym domu. Wprawdzie okoliczność ta sprzyja realizacji obowiązków rodzicielskich, na które składa się także wychowywanie, ale nie oznacza to automatycznego uznania, że faktycznie rodzic dzieci współzamieszkujący z nimi, przyczynia się do ich wychowania.
Reasumując, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, brak przesłanek "samotnego wychowywania dziecka" nie może wystąpić wyłącznie z tych przyczyn, iż rodzic dziecka spotyka się z nim kilkakrotnie w miesiącu, zapewniając mu rozrywkę i wykazując zainteresowanie jego wynikami w nauce.
Mając powyższe na uwadze, uprawnionym wydaje się być wniosek, iż o spełnieniu wymaganej w treści art. 3 pkt 17 przesłanki nie będzie decydować hipotetycznie przysługująca władza rodzicielska rodzica, lecz jej faktyczne wykonywanie, nadto wykonywanie tej władzy w aspekcie dostarczania środków utrzymania.
Dokonując interpretacji zapisów prawa nie można bowiem zapominać o wykładni celowościowej.
Nie budzi wątpliwości, iż cele ustawy o świadczeniach rodzinnych i cele ustawy o postępowaniu wobec dłużników alimentacyjnych oraz zaliczce alimentacyjnej nie są w pełni tożsame.
Celem świadczeń rodzinnych jest przede wszystkim wsparcie ze środków pochodzących z budżetu państwa rodzin o niewystarczającym dochodzie w celu umożliwienia pokrycia wydatków na utrzymanie dziecka i są one wynikiem polityki prorodzinnej i socjalnej demokratycznego państwa.
Celem zaliczki alimentacyjnej jest również wsparcie rodzica dziecka celem umożliwienia pokrycia wydatków na jego utrzymanie, jednakże wsparcie to ma inny charakter, niż świadczenie rodzinne. W przypadku zaliczki alimentacyjnej państwo zastępuje bowiem chwilowo niewypłacalnego dłużnika, gdy egzekucja jest bezskuteczna, a jak stanowi art. 12 ust. 1 ustawy regulującej to świadczenie, dłużnik alimentacyjny jest zobowiązany do zwrotu organowi właściwemu wierzyciela należności w wysokości zaliczek wypłaconych osobie uprawnionej, powiększonej
o 5 %.
Nie zachodzi więc pełna relewantność celów, jakim służą porównywane akty prawne. Interpretacja zatem treści art. 3 pkt 17 ustawy o świadczeniach rodzinnych dokonywana na cele ustawy o postępowaniu wobec dłużników alimentacyjnych oraz zaliczce alimentacyjnej musi uwzględniać także cele tego ostatniego aktu prawnego. W przeciwnym bowiem wypadku dłużnik alimentacyjny, często z pokrzywdzeniem uprawnionego rodzica, zostałby faktycznie zwolniony ze swojego obowiązku alimentacyjnego, wyłącznie poprzez wskazanie, iż zajmuje się od czasu do czasu swymi dziećmi, kupując im przykładowo słodycze i drobne upominki.
Mając powyższe uwagi na względzie organ zastosuje właściwy przepis prawa do stanu faktycznego sprawy ustalonego w myśl obowiązujących reguł procedury administracyjnej i uzasadni swoje stanowisko zgodnie z obowiązkami nałożonymi w treści art. 107 § 3 k.p.a.
Należy przy tym pamiętać, iż interpretacja przepisów prawa nie może zostać dokonana wbrew konstytucyjnie zagwarantowanym obywatelom prawom.
Do takich praw należy prawo do osobistej styczności z dzieckiem, które jest prawem osobistym rodzica, nie wywodzącym się z uprawnień wynikających z władzy rodzicielskiej. Zwrócić trzeba także uwagę, iż art. 48 ust. 2 Konstytucji RP dopuszcza ograniczenia prawa rodziców do wychowywania dziecka wyłącznie w przypadkach określonych w ustawie i tylko na podstawie prawomocnego wyroku. Uzależnianie zatem pomocy finansowej dla dzieci znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej od pozbawienia władzy rodzicielskiej ich rodzica, w obecnym stanie prawnym, stanowi zdaniem Sądu nieuprawnioną wykładnię pojęcia osoby samotnie wychowującej dziecko.
Odnosząc się natomiast do uprawnień skarżącej dotyczących zaliczki alimentacyjnej na B. S., Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, iż sytuacja tego dziecka nie została również należycie wyjaśniona.
Zgodnie bowiem z treścią wyroku rozwodowego przedstawionego w aktach władzę rodzicielską nad małoletnią sprawować miała skarżąca. Nie został zatem wyjaśniony powód pobytu jej u ojca, a nadto nie wyjaśniono, na czyim utrzymaniu dziecko to faktycznie pozostaje. Informacja zawarta w skardze o pobycie dziewczynki w placówce opiekuńczo-wychowawczej jest informacją istotną dla sprawy, którą należy wziąć pod uwagę przy ponownym jej rozstrzyganiu.
Mając powyższe względy na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c uchylił zaskarżoną decyzję celem ponownego przeprowadzenia postępowania administracyjnego w naprowadzonym w uzasadnieniu wyroku kierunku, przy zachowaniu wszelkich praw przysługujących stronie tego postępowania oraz zasad wskazanych w art. 7, art. 9 i 77 k.p.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło