IV SA/Gl 411/18

WyrokWSA w Gliwicach2018-08-30

Skład orzekający: Bożena Miliczek - Ciszewska, Beata Kalaga-Gajewska, Małgorzata Walentek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej może zostać uwzględniony, jeśli strona nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy oraz nie wskazała daty ustania przeszkody uniemożliwiającej dochowanie terminu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżący nie spełnił przesłanek do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, ponieważ nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu ani nie wskazał daty ustania przeszkody uniemożliwiającej dochowanie terminu. Samo istnienie choroby lub niepełnosprawności nie jest równoznaczne z niemożnością dokonania czynności procesowej, a strona powinna wykazać się szczególną starannością w dbaniu o swoje interesy.
Stan faktyczny
Skarżący M.R. wniósł odwołanie od decyzji odmawiającej przyznania zasiłku stałego, jednocześnie wnioskując o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Odwołanie zostało wniesione z niemal czteroletnim opóźnieniem od daty doręczenia decyzji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, wskazując na niespełnienie przez skarżącego przesłanek określonych w art. 58 k.p.a., tj. brak wskazania daty ustania przeszkody oraz brak uprawdopodobnienia braku winy. Skarżący podtrzymał swoje stanowisko w skardze do WSA, powołując się na trudną sytuację zdrowotną i materialną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bożena Miliczek - Ciszewska, Sędziowie Sędzia WSA Beata Kalaga-Gajewska, Sędzia WSA Małgorzata Walentek (spr.), po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 30 sierpnia 2018 r. sprawy ze skargi M.R. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie zasiłku stałego oddala skargę. Decyzją Prezydenta Miasta Z. z dnia [...] r. nr [...], odmówiono przyznania M. R. zasiłku stałego dla osoby samotnie gospodarującej w listopadzie 2013 r. Decyzja ta została doręczona stronie w dniu 31 stycznia 2014 r. Pismem z dnia 25 grudnia 2017 r. M. R. wniósł odwołanie od powyższej decyzji, w którym jednocześnie zawarł wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. W obszernym uzasadnieniu pisma opisał swoją trudną sytuację zdrowotną, materialną i bytową od 2002. Wskazał przy tym na zaliczenie go do osób z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności (orzeczenie z dnia [...] r.), oraz na prowadzoną z jego dochodów "niezgodnie z prawem" egzekucję należności alimentacyjnych. Dalej kwestionował zasadność ww. decyzji, twierdząc, że na jej skutek jedynym środkiem do życia były kradzieże. Eksponował okoliczność stałej niepełnosprawności wymagającej okresowo pomocy osoby drugiej, połączonej z całkowitą niezdolnością do pracy. Wskazał także m.in. na cierpienia psychiczne, brak chęci do życia, całkowitą utratę zdolności psychicznych i fizycznych do pracy chronionej od stycznia 2003 r., utratę poczytalności w stopniu znacznym. Podniósł, że był osadzony w Areszcie Śledczym w G. na okres 2 miesięcy, tj. od [...] do [...]r. "w sprawie nieumyślnego wypadku drogowego z głodu". Postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach, działając na podstawie art. 2 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych oraz art. 17 i art. 59 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, odmówiło M. R. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji z dnia [...] r. W uzasadnieniu postanowienia Kolegium wyjaśniło, że decyzja z dnia [...]r. została doręczona stronie w dniu 31 stycznia 2014 r., co potwierdza zwrotne potwierdzenie odbioru. Zatem bieg czternastodniowego terminu do wniesienia odwołania rozpoczął się 1 lutego 2014 r. i upłynął 14 lutego 2014 r , jednakże strona w tym terminie nie złożyła odwołania. Natomiast we wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania strona nie wskazała, iż uchybienie terminu do dokonania tej czynności nastąpiło bez jej winy. Nie podała także kiedy ustąpiły ewentualne przeszkody uniemożliwiające dochowanie terminu do wniesienia odwołania. Dalej Kolegium wskazała, że zgodnie z art. 58 § 1 i 2 k.p.a. należy przywrócić termin, jeżeli zostaną spełnione łącznie cztery przesłanki: po pierwsze, strona wystąpiła z wnioskiem o przywrócenie terminu, po drugie, wniosek ten został wniesiony w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, po trzecie, jednocześnie ze złożeniem wniosku została dopełniona czynność, dla której określony był termin, po czwarte, strona uprawdopodobniła, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Zdaniem Kolegium M.R. nie wykazał co najmniej dwóch spośród czterech wymienionych przesłanek. Po pierwsze skarżący nie wskazał daty ustania ewentualnych przeszkód uniemożliwiających mu zachowanie terminu do wniesienia odwołania, co w konsekwencji spowodowało, że nie można było ustalić, czy złożył on wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania w terminie 7 dni od dnia ustania przyczyny jego uchybienia. Po wtóre skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy, a w szczególności nie przedłożył żadnych stosownych dokumentów potwierdzających, że w trakcie biegu terminu do wniesienia odwołania, wystąpiła okoliczność, która pomimo wszelkiej staranności uniemożliwiła mu dokonania tej czynności w terminie odwołania. Podkreśliło, ze przeszkody powodujące uchybienie terminu powinny mieć charakter obiektywny, niezależny od zainteresowanego oraz trwać przez cały bieg terminu przewidzianego do dokonania tej czynności procesowej. Tym samym Kolegium, w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy stwierdziło brak przesłanek do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji z dnia [...]r. Pismem z dnia [...] r. M.R. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na powyższe postanowienie, podtrzymując w całości swoją argumentację zawartą w odwołaniu. Podniósł, że z powodu stałej niepełnosprawności nie jest w stanie skargi rzeczowo uzasadnić i wniósł o ustanowienie adwokata z urzędu. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. W pismach z dnia 30 kwietnia 2018 r. oraz 9 czerwca 2018 r. skarżący zarzucał niezgodne z prawem działania pracowników Ośrodka Pomocy Rodzinie w Z. oraz komornika dotyczące potrąceń alimentów z zasiłku stałego oraz obliczania dochodu przy ustalaniu zasiłku stałego. Twierdził, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło nie z jego winy. W piśmie z dnia 10 sierpnia 2018 r. pełnomocnik z urzędu podtrzymał dotychczasowe stanowisko skarżącego. Podniósł, że M. R. jest osobą niepełnosprawną i jak sam podaje wymaga okresowej pomocy osób trzecich. Skarżący nie jest z wykształcenia prawnikiem i zapewne z tego powodu nie wypełnił wszystkich ustawowych przesłanek, koniecznych do przywrócenia terminu. Na tamtym etapie postępowania działał samodzielnie, nie miał dostępu do fachowej pomocy prawnej i być może nie zrozumiał pouczenia znajdującego się w decyzji odnośnie sposobu odwołania się. Zdaniem pełnomocnika biorąc pod uwagę stan zdrowia skarżącego należy przyjąć, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego zawinienia. W związku z tym pełnomocnik wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz.U. z 2017 r., poz. 2188) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, jedynie pod względem zgodności z prawem, a więc prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa. W przypadku stwierdzenia, iż zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U z 2018 r., poz. 1302 - w skrócie "P.p.s.a.") uchyla go lub stwierdza jego nieważność. Natomiast stosownie do treści art. 134 § 1 P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Działając w zakreślonych wyżej ramach Sąd uznał, że przedmiotowa skarga nie mogła odnieść skutku, bowiem zaskarżone postanowienie nie narusza prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. W przedmiotowej sprawie zaskarżonym postanowieniem, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W pierwszym rzędzie należy wskazać na jedną z podstawowych zasad proceduralnych, jakim odpowiada procedura administracyjna, a to zasadę trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych, wyrażoną w art. 16 § 1 k.p.a. W świetle tego przepisu decyzja staje się ostateczna, gdy nie służy od niej odwołanie w administracyjnym toku instancji, co oznacza, że decyzje ostateczne mogą być uchylone lub zmienione tylko w drodze trybów szczególnych w przypadkach przewidzianych w kodeksie postępowania administracyjnego. Warunkiem pozwalającym na przeprowadzenia merytorycznego postępowania odwoławczego od decyzji organu I instancji, za wyjątkiem przypadków, o których stanowi przepis art. 16 § 1 in fine k.p.a., jest więc skuteczne wniesienie odwołania. Natomiast warunkiem skuteczności wniesienia odwołania jest spełnienie określonych prawem wymagań, w tym co do terminu. Zgodnie z art. 129 k.p.a. odwołanie należy wnieść w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie. Uchybienie ustawowego terminu powoduje bezskuteczność odwołania, czego następstwem jest ostateczność decyzji. Powyższe terminy (do wniesienia odwołania czy zażalenia) mogą zostać przywrócone. Stan faktyczny rozpatrywanej sprawy nie budzi wątpliwości. Strona uchybiła terminowi do złożenia odwołania, bowiem decyzja organu I instancji z dnia [...] r. nr [...] została jej skutecznie doręczona w dniu 31 stycznia 2014 r., co wynika z dowodu doręczenia znajdującego się w aktach administracyjnych sprawy. O ustawowym terminie do wniesienia odwołania skarżący został należycie poinformowany w treści tej decyzji. Natomiast odwołanie strona wniosła dopiero w piśmie z 25 grudnia 2017 r , złożonym w organie w dniu 2 stycznia 2018 r., wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Zasady przywracania uchybionego terminu w postępowaniu administracyjnym regulują przepisy art. 58 - 60 k.p.a.. Stosownie do treści art. 58 § 1 i 2 k.p.a., warunkiem przywrócenia uchybionego terminu do dokonania określonej czynności jest spełnienie się łącznie trzech przesłanek, a mianowicie: wniesienia przez zainteresowanego prośby o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od ustania przeszkody, która uniemożliwiła mu dochowania terminu, dokonanie jednocześnie czynności, której w zakreślonym terminie nie dokonano, oraz uprawdopodobnienie, iż uchybienie terminu nastąpiło bez winy zainteresowanego. Z treści powołanego przepisu wynika, że to strona powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność przy dokonywaniu czynności procesowych oraz fakt, że przeszkoda w terminowym dokonaniu czynności była od niej niezależna. Samo wniesienie prośby przez zainteresowanego nie jest wystarczającą przesłanką przywrócenia uchybionego terminu do dokonania czynności procesowej, koniecznym jest bowiem także uprawdopodobnienie przez zainteresowanego, że nie ponosi on winy w niedochowaniu terminu. Kryterium braku winy, jako przesłanka przywrócenia terminu, wiąże się natomiast z obowiązkiem strony do zachowania szczególnej staranności przy prowadzeniu własnych spraw. Sąd podziela stanowisko Kolegium, które w kontrolowanym postanowieniu uznało, że skarżący w złożonym wniosku o przywrócenie terminu nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy. W orzecznictwie i doktrynie ugruntowany jest pogląd, że jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu procesowego należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przywrócenia terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można zatem mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nagłej i nie do przezwyciężenia, czyli gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 września 2010 r., sygn. akt I OZ 655/10, Lex nr 2387928). Przyczyna uchybienia terminu musi zatem być niezależna od strony a przy tym istnieć przez cały okres uchybienia terminu. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego zalicza się np. przerwy w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar (por. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2017 r., str. 547 wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego - z dnia 14 stycznia 2000r., sygn. akt I SA/Gd 794/99, Lex nr 40381 oraz z dnia 14 kwietnia 2010r., sygn. akt II OSK 22/09, Lex nr 597496). Tymczasem skarżący nie wskazał okoliczności, które uprawdopodabniałyby brak zawinienia w uchybieniu terminu. Chodzi tu o wskazanie przeszkody która wystąpiła w terminie do wniesienia odwołania i uniemożliwiła dokonanie czynności oraz okresu trwania tej przeszkody. Taką przeszkodą nie jest natomiast przewlekła choroba lub niepełnosprawność potwierdzona orzeczeniem o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności. Fakt choroby, czy niepełnosprawności, nie są równoznaczne z niemożnością dokonania czynności procesowej. Jeżeli natomiast stan zdrowia skarżącego na który się powołano, utrudniał mu prowadzenie własnych spraw, to biorąc pod uwagę obiektywny miernik staranności, skarżący powinien zadbać wcześniej o pomoc innych osób. Nawet bowiem najpoważniejsza choroba o charakterze przewlekłym, o ile tylko strona ma obiektywne możliwości podjęcia określonych czynności, nie może być wystarczającym powodem dla uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na to, że zaistniałe w sprawie uchybienie terminu było niezawinione. Dopiero nagłe, niedające się wcześniej przewidzieć zdarzenie, może stanowić uprawdopodobnienie, o którym wyżej mowa, przemawiające za uwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu (por. wyrok NSA z dnia 22 marca 2013 r. sygn. akt II OSK 2267/11 czy postanowienia NSA z dnia 8 stycznia 2013 r. sygn. akt II OZ 1143/12 i wymienione w nim orzecznictwo, publ. CBOS). Zdarzenie takie może zatem stanowić nagła choroba, bądź nagłe pogorszenie się stanu zdrowia, które nie pozwoliło na osobiste dokonanie czynności czy wyręczenie się inną osobą. Tymczasem na takie okoliczności się nie powołano. Niemniej jednak nawet gdyby za prawdopodobną przyczynę niedotrzymania terminu do wniesienia odwołania od decyzji skutecznie doręczonej skarżącemu 31 stycznia 2014 r. przyjąć okresowe pogorszenie stanu zdrowia skarżącego, uniemożliwiające wniesienie odwołania to trudno uznać, aby tego rodzaju przyczyna uchybienia terminu trwała nieprzerwanie prawie cztery lata, skoro wniosek o przywrócenie terminu został wniesiony dopiero 2 stycznia 2018 r. Natomiast prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w terminie 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu do wniesienia odwołania, zaś termin ten jest nieprzywracalny (art. 58 § 2 i § 3 k.p.a.). Odnosząc się do twierdzeń pełnomocnika skarżącego trudno uznać także "niezrozumienie pouczenia" za przeszkodę uniemożliwiającą dokonanie czynności w sprawie. Jak wynika z akt sprawy skarżący w decyzji został prawidłowo pouczony o sposobie i terminie do złożenia odwołania. Nie ma powodu do twierdzenia, aby pouczenie było sformułowane w sposób niezrozumiały. Nawet przyjmując, że skarżący nie przeczytał szczegółowego pouczenia, wykluczone jest powoływanie się na niezrozumienie powyższej treści bez wykształcenia prawniczego. Dodać tylko można, że skarżący czynnie uczestniczył w postępowaniu zakończonym wydaniem decyzji z [...] r., nadto na kierowane do pracownika socjalnego zapytania uzyskiwał stosowne wyjaśnienia (k 5-22 akt adm.). Opisane powyżej okoliczności wskazują, że skarżący nie spełnił wszystkich przesłanek warunkujących przywrócenie terminu określonych w art. 58 § 1 i § 2 k.p.a., w związku z tym nie było podstaw do podważenia zaskarżonego postanowienia. W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 151 P.p.s.a., oddalono skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło