IV SA/Gl 435/08
WyrokWSA w Gliwicach2009-02-16
Skład orzekający: Adam Mikusiński, Tadeusz Michalik, Małgorzata Walentek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy inspektor pracy może wydać nakaz wypłaty wynagrodzenia za godziny nadliczbowe, jeśli pracodawca kwestionuje zasadność ponownej zapłaty, twierdząc, że pracownicy otrzymali korzystniejsze wynagrodzenie w formie premii zadaniowej, na co zgodziły się związki zawodowe?Ratio decidendi
Nakaz wypłaty wynagrodzenia przez inspektora pracy może być wydany jedynie wtedy, gdy obowiązek pracodawcy jest bezsporny i wymagalny. W sytuacji, gdy pracodawca kwestionuje zasadność, wysokość lub tytuł wypłaty wynagrodzenia, a spór ten nie został rozstrzygnięty przez sąd powszechny, inspektor pracy nie może samodzielnie rozstrzygać spornych kwestii cywilnoprawnych. W takim przypadku właściwy jest sąd powszechny. Ponadto, organ administracyjny ma obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, w tym odniesienia się do wniosków strony o uzupełnienie postępowania dowodowego.Stan faktyczny
Spółka A została zobowiązana nakazem Inspektora Pracy do wypłacenia pracownikom zaległego wynagrodzenia za godziny nadliczbowe oraz wyrównania zaniżonych świadczeń, które były obliczane bez uwzględnienia wynagrodzenia za nadgodziny. Pracodawca odwołał się, twierdząc, że pracownicy otrzymali wynagrodzenie za nadgodziny w formie premii zadaniowej, która była dla nich korzystniejsza i na którą zgodziły się związki zawodowe. Okręgowy Inspektor Pracy utrzymał nakaz w mocy, uznając, że premia nie może zastąpić obligatoryjnego wynagrodzenia za nadgodziny. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie prawa materialnego i procesowego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił zaskarżoną decyzję Okręgowego Inspektora Pracy oraz poprzedzający ją nakaz Inspektora Pracy, orzekając jednocześnie o niewykonalności zaskarżonej decyzji i zasądzając zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Adam Mikusiński Sędziowie Sędzia NSA Tadeusz Michalik Sędzia WSA Małgorzata Walentek (spr.) Protokolant sekr. sąd. Arkadiusz Kmiotek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 stycznia 2009 r. sprawy ze skargi Spółki A na decyzję Okręgowego Inspektora Pracy w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie inspekcji pracy 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzający ją nakaz Inspektora Pracy Państwowej Inspekcji Pracy Okręgowego Inspektoratu Pracy w K. z dnia [...] nr rej. [...], 2) określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana, 3) zasądza od Okręgowego Inspektora Pracy w K. na rzecz Spółki A kwotę [...] zł (słownie złotych: [...]) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Inspektor Pracy Państwowej Inspekcji Pracy Okręgowego Inspektoratu Pracy w K., na podstawie art. 33 ust. 1 pkt 1, art. 11 pkt 7 ustawy z dnia 13 kwietnia 2007 r. o Państwowej Inspekcji Pracy (Dz. U. Nr 89, poz. 589), art. 94 pkt 5, art. 151¹, art. 172, art. 92 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (Dz. U. z 1998r. Nr 21, poz. 94 ze zm), art. 14 [...] Umowy Zbiorowej [...] S.A. oraz załącznika nr 16, 17, 19, 23, 25 do tej Umowy, po przeprowadzeniu kontroli w dniach [...], [...], [...] i [...] w [...] S.A. Kopalni Węgla Kamiennego A w K., wydał nakaz z dnia [...] Nr [...], w którym zobowiązał pracodawcę do wypłacenia wymienionym w nim pracownikom:
- wynagrodzenia za godziny nadliczbowe przepracowane w okresie październik, listopad, grudzień [...];
- różnicy występującej pomiędzy wysokością wypłaconego a należnego wynagrodzenia za urlop wypoczynkowy, nagrody z okazji [...], nagrody rocznej "[...]", nagrody jubileuszowej, za czas choroby wynikającej z obniżenia wskazanych świadczeń poprzez nieuwzględnienie w podstawie przyjętej do ich obliczenia wynagrodzenia wraz z odpowiednim dodatkiem za pracę w godzinach nadliczbowych. Określono jednocześnie, iż każda z tych decyzji podlega natychmiastowemu wykonaniu z mocy art. 11 pkt 7 ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy.
W uzasadnieniu nakazu wskazano, iż przeprowadzona u pracodawcy kontrola przestrzegania przepisów prawa pracy w zakresie wypłacania w prawidłowej wysokości świadczeń wynikających ze stosunku pracy wykazała, że pracownicy oddziału [...] świadczyli pracę w godzinach nadliczbowych, a nie otrzymali z tego tytułu należnego wynagrodzenia. Z przedstawionych dowodów zarobkowych dla wskazanego oddziału wynikało, że pracownikom nie wypłacono wynagrodzenia oraz dodatku przysługujących za pracę w godzinach nadliczbowych zgodnie z art. 151¹ Kodeksu pracy. Natomiast, jak ustalono, pracownicy wymienieni w nakazie otrzymywali w tym czasie premie zamiast wskazanego wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych z odpowiednim dodatkiem. W ocenie organu nie można obligatoryjnego składnika wynagrodzenia zastąpić innym składnikiem - premią z funduszu premiowego pozostającego w dyspozycji dyrektora kopalni, gdyż prowadziłoby to do obejścia zakazu zrzeczenia się pracownika prawa do wynagrodzenia wynikającego z art. 84 Kodeksu pracy.
Pracodawca – [...] S.A. KWK A w K. - złożył odwołanie od powyższego nakazu wraz z wnioskiem o wstrzymanie natychmiastowego jego wykonania w trybie art. 135 k.p.a., przeprowadzenie dodatkowego postępowania dowodowego przy udziale organizacji związkowych działających przy Kopalni w trybie art. 136 k.p.a. Odwołujący zarzucił organowi kontrolującemu sprzeczność ustaleń faktycznych z treścią materiału dowodowego zebranego w sprawie poprzez uznanie, że pracownikom nie wypłacono wynagrodzenia za godziny nadliczbowe pomimo, że z dokumentacji płacowej wynika fakt pobrania przez pracowników wynagrodzenia nazwanego "premią zadaniową". Zarzucił również naruszenie art. 84 Kodeksu pracy poprzez jego błędną interpretację oraz naruszenie art. 14 ust. 1 i art. 29 ust. 2 ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy poprzez brak współdziałania inspektora pracy ze związkami zawodowymi Kopalni w toku wykonywania czynności kontrolnych.
W uzasadnieniu pracodawca przyznał, że pracownicy byli zatrudnieni w godzinach nadliczbowych, kwestionował natomiast zasadność ponownego wypłacenia pracownikom wynagrodzenia za godziny nadliczbowe. Wskazał, że z dokumentacji płacowej wynika fakt pobrania przez pracowników wynagrodzenia nazwanego "premią zadaniową" wyliczoną na bazie indywidualnych rejestrów ponadnormatywnego czasu pracy dla każdego pracownika, czyli analogicznie jak dodatek za pracę w godzinach nadliczbowych. Porównanie wysokości wynagrodzenia pobranego przez pracowników w formie premii z wynagrodzeniem, jakie by im przysługiwało za prace w godzinach nadliczbowych świadczy, że nie nastąpiło pokrzywdzenie pracowników, co więcej zyskali oni na sposobie wynagradzania w systemie premii – nieraz wielokrotnie. Zdaniem pracodawcy w sprawie mogło jedynie mieć miejsce formalne uchybienie art. 151¹ Kodeksu pracy w zakresie określenia nazwy wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych, co winno skutkować jedynie nakazaniem zaprzestania na przyszłość wypłacania wynagrodzenia za prace w godzinach nadliczbowych w formie premii, nigdy zaś nie powinno prowadzić do nakazania podwójnej zapłaty za pracę wykonaną.
W dalszej części odwołania zarzucono organowi brak dokonania prawidłowej analizy całokształtu materiału dowodowego. Wskazano, że protokół kontroli zawiera wyjaśnienie dotyczące przyczyny, dla której nastąpiła zapłata za pracę w godzinach nadliczbowych w formie premii, że taka forma wynagrodzenia była znacznie korzystniejsza dla pracowników i wynikała z ich inicjatywy, co znalazło potwierdzenie w oświadczeniu wszystkich związków zawodowych działających przy Kopalni z dnia [...]. Na tej podstawie wywodzono konieczność uzupełnienia materiału dowodowego pod kątem wyjaśnienia czy pracownicy dobrowolnie przystali na tę formę wynagrodzenia oraz czy otrzymali satysfakcjonujące ich wynagrodzenie za tą pracę w formie premii. Za błędną uznano interpretację art. 84 Kodeksu pracy, bowiem, jak twierdzono, pracownicy nie zrzekli się wynagrodzenia, tylko zgodzili się na obliczenie wynagrodzenia z tytułu pracy w godzinach nadliczbowych w sposób korzystniejszy niż przewiduje to Kodeks pracy. Wskazując na przedstawione zarzuty i argument pracodawca wniósł o wstrzymanie natychmiastowej wykonalności nakazu, uzasadniając to narażeniem Kopalni na niepowetowane straty oraz finansową destabilizację w jej funkcjonowaniu.
Decyzją z dnia [...] Państwowa Inspekcja Pracy Okręgowy Inspektor Pracy w K., działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 19 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 13 kwietnia 2007 r. o Państwowej Inspekcji Pracy utrzymał w mocy zaskarżony nakaz.
W uzasadnieniu wskazano, że wypłata pracownikom premii nie mogła być uznana za zapłatę wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych z następujących powodów:
- premię tę naliczono i wypłacono w oparciu o § 3 ust. 2 załącznika nr 13 do Holdingowej Umowy Zbiorowej, który określa zasady premiowania pracowników za wykonanie zadań wynikających z aktualnych potrzeb zakładu, jednak nie większą niż 10% funduszu premiowego, a więc również zadań wykonywanych w ponadnormatywnym czasie pracy. Z istoty tego zapisu wynika, że premia ta o charakterze uznaniowym jest dodatkowym elementem wynagradzania funkcjonującym obok elementów obligatoryjnych, takich jak wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych. Wykazane natomiast ilości godzin nadliczbowych mogły być kryterium decydującym o wysokości przyznanej premii.
- wynagrodzenie i dodatek za pracę w godzinach nadliczbowych stanowi obligatoryjny składnik wynagrodzenia, dla którego ustalono odrębne zasady naliczania w treści Holdingowej Umowy Zbiorowej i który jest uwidaczniany jako osobna pozycja w dokumentacji płacowej
- podstawa obliczania wysokości wynagrodzenia wraz ze wszystkimi składnikami w postaci dowodu zarobkowego nie zawiera pozycji "godziny nadliczbowe",
- analiza świadczeń wypłaconych poszczególnym pracownikom (np. wynagrodzenia za czas choroby, urlop wypoczynkowy, nagrody rocznej, nagrody z okazji [...] oraz nagrody jubileuszowej) wykazała, że wskutek nie wliczenia do podstawy ich wymiarów wynagrodzeń za pracę w godzinach nadliczbowych wraz dodatkiem, zostały znacznie zaniżone. Zdaniem organu przeczy to tezie odwołującego się, jakoby wynagrodzenie wypłacone w formie premii zadaniowej było dla pracowników zawsze korzystniejsze.
Dalej organ wskazał, że pracodawca nie przedstawił racjonalnych argumentów, które uzasadniałyby zastosowanie wobec pracowników odmiennych reguł wynagradzania za przepracowane godziny nadliczbowe. Podkreślił, iż nie może on kształtować wynagrodzenia pracowników tylko według własnego uznania, dowolnie, niezależnie od zapisów wewnętrznych postanowień, m.in. Holdingowej Umowy Zbiorowej. Za bezzasadne uznał twierdzenie odwołującego, że kwestia wypłaty świadczenia za pracę w godzinach nadliczbowych jest sporna, skoro bezspornym było wykonywanie przez pracowników pracy w godzinach nadliczbowych. Zdaniem organu nakazanie wypłaty wynagrodzenia za przepracowane godziny nadliczbowe jest w pełni uzasadnione, a twierdzenia pracodawcy o konieczności zaliczenia wypłaconej premii specjalnej na poczet wynagrodzenia za godziny nadliczbowe nie zasługują na uwzględnienie, z uwagi na brak racjonalnych argumentów, które uzasadniałyby przedmiotowe działanie.
Ponadto Okręgowy Inspektor Pracy w K. stwierdził, iż inspektor pracy rozpatrzył w sposób wyczerpujący zebrany materiał dowodowy niezbędny do ustalenia prawdy obiektywnej, mając przy tym na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, uznając, że okoliczności będące przedmiotem sprawy zostały udowodnione. Jednocześnie organ przedstawił argumentację dla uzasadnienia natychmiastowego wykonaniu nakazu.
Od powyższej decyzji pracodawca – [...] S.A. KWK A w K. - wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, w której zarzucił:
- naruszenie prawa materialnego przez oparcie orzeczenia na podstawie art. 11 pkt 7 ustawy z dnia 13 kwietnia 2007 r. o Państwowej Inspekcji Pracy pomimo, że stan faktyczny ustalony w sprawie wymagał zastosowania przepisu art. 11 pkt 1 tej ustawy;
- naruszenie przepisów postępowania przez brak oceny całości materiału dowodowego, a w szczególności pominięcie wyjaśnień pracowników Kopalni zawartych w protokole kontroli dotyczących reguł wynagradzania za godziny nadliczbowe oraz pominięcie treści oświadczenia Związków Zawodowych z dnia [...]. Na tej podstawie skarżący pracodawca wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji, wstrzymanie jej wykonania oraz zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu nie podzielono stanowiska organu, że wdrożenie nakazu ma na celu zaspokojenie roszczeń pracowniczych, albowiem pracownicy otrzymali satysfakcjonującą ich zapłatę za nadgodziny, na co wskazuje tabelaryczne zestawienie premii zadaniowych wraz z wynagrodzeniem za pracę w nadgodzinach. Dalej wskazano, że wyliczenie wynagrodzeń dla poszczególnych pracowników oparte było na prowadzonej ewidencji dodatkowo przepracowanego czasu, która każdorazowo dołączana była do dokumentacji wyliczenia premii zadaniowej w zakresie godzin nadliczbowych. Wynagradzanie w postaci premii zadaniowej za prace w godzinach nadliczbowych miało natomiast na celu zmotywowanie pracowników do wykonywania niezbędnej pracy dla utrzymania ciągłości produkcji i było dla pracowników korzystniejsze, gdyż nie tylko rekompensowało wartość wykonanej pracy w godzinach nadliczbowych, ale przewyższało wynagrodzenie jakie by im przysługiwało z tego tytułu. Ponadto zaznaczono, że na wprowadzenie tego systemu rozliczeń wyraziły zgodę wszystkie związki zawodowe działające na terenie Kopalni. Za nieuprawnione uznano twierdzenie o dopełnieniu wszelkich obowiązków współpracy ze związkami zawodowymi, wobec braku ustosunkowania się organu do treści złożonego przez skarżącego oświadczenia związków zawodowych dołączonego do protokołu kontroli. Za chybiony uznano zarzut organu o braku przedstawienia przez skarżącego racjonalnych argumentów, które uzasadniałyby zastosowanie wobec pracowników odmiennych reguł wynagradzania. Analiza szczegółowa materiału dowodowego pozwala bowiem stwierdzić, że w sposób precyzyjny została uzasadniona potrzeba zatrudnienia pracowników w godzinach nadliczbowych. Ponownie podkreślono, że w przypadku wykonania nakazu doszłoby do podwójnej zapłaty za wykonaną i zapłaconą pracę, a nadto, że pracownicy domagali się tej formy zapłaty (premią) jako warunku podjęcia zatrudnienia, a pracodawca przystał na to by móc zapewnić ciągłość ruchu zakładu górniczego, a także utrzymania maszyn, urządzeń i instalacji w stanie sprawności.
Zdaniem skarżącego niesłuszny jest wniosek organu wypływający z czysto formalnych przesłanek, że z faktu wykonywania pracy w godzinach nadliczbowych wynika bezwzględny obowiązek zapłaty za nadgodziny. Wnioskowi temu przeczy orzecznictwo Sądu Najwyższego, które dopuszcza w pewnych okolicznościach możliwość zastąpienia określonego świadczenia innym dodatkiem za nadgodziny o ile świadczenie to odpowiada wymiarowi pracy w tych godzinach (wyrok SN I PK 40/2006 w sprawie zapłaty za pracę w godzinach nadliczbowych, za którą pracownik otrzymywał wynagrodzenie w formie premii uznaniowej). Na tej podstawie skarżący wywodził, że istotą rzeczy jest sprawiedliwe i uzgodnione pomiędzy stronami wynagrodzenie, a nie formalne uchybienie przepisowi. W ustalonym stanie faktycznym organ winien był zatem zastosować art. 11 pkt 1 ustawy o PIP i nakazać usunięcie stwierdzonych uchybień w zakresie ewidencjonowania czasu pracy w godzinach nadliczbowych i wypłacanie wynagrodzenia zgodnie z przepisami ustawy. Natomiast zastosowanie art. 11 pkt. 7 tej ustawy stanowi, w ocenie skarżącego, naruszenie przepisów prawa materialnego.
W odpowiedzi na skargę, wnosząc o jej oddalenie, organ powtórzył argumenty podane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Ustosunkowując się do zarzutów skargi, co do braku współdziałania ze związkami zawodowymi stwierdzono, że oświadczenie związków zawodowych zostało załączone do protokołu kontroli. Natomiast oświadczenie związków zawodowych w kwestii rekompensaty za pracę w godzinach nadliczbowych w formie premii świadczy, zdaniem organu, o wyrażeniu zgody na niestosowanie tak przepisów powszechnie obowiązujących jak i przepisów Holdingowej Umowy Zbiorowej w zakresie regulacji dotyczącej wynagrodzenia za prace w godzinach nadliczbowych. Powyższe nie mieści się w uprawnieniach określonych art. 241 (27) Kodeksu pracy, a zatem było niedopuszczalne.
Ustosunkowując się do przywołanego przez skarżącego orzeczenia Sądu Najwyższego z 18 lipca 2006 r. (I PK 40/06) stwierdzono, iż zapadło ono w zupełnie innym stanie faktycznym. Sprawa rozstrzygana przez SN dotyczyła premii uznaniowej-nagrody, zaś stan faktyczny, stanowiący przedmiot niniejszego postępowania, dotyczy premii, której warunki otrzymania określone zostały w załączniku nr 13 do Holdingowej Umowy Zbiorowej. Wyliczenie premii zadaniowej i wykazanie jej wypłaty w dokumentacji płacowej świadczy jedynie o tym, że pracownicy otrzymali dodatkowe świadczenie, przewidziane w Holdingowej Umowie Zbiorowej. Zdaniem organu skoro pracownicy wykonywali prace w godzinach nadliczbowych, a pracodawca zobowiązany był do wypłaty wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych na podstawie przepisów Kodeksu pracy i Holdingowej Umowy Zbiorowej to oznacza, że wynagrodzenie za prace w godzinach nadliczbowych było pracownikom należne. Natomiast wypłacenie wynagrodzenia za pracę w ponadnormatywnym czasie pracy nie zamyka możliwości dodatkowego wyróżnienia pracownika poprzez przyznanie mu premii zadaniowej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Na wstępie należy podkreślić, iż w świetle art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrolę tę sprawują stosując jedynie kryterium legalności, a więc zgodności z prawem zaskarżonych aktów. Nie kierują się zasadami słuszności, współżycia społecznego, czy sprawiedliwości społecznej. Oznacza to, iż tylko ustalenie, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, z naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub z innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy może skutkować uchyleniem przez Sąd zaskarżonej decyzji - art. 145 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Ponadto wskazać należy, iż zgodnie z art. 134 cytowanej ustawy Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Dokonując w zakreślonych wyżej ramach kontroli zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji – nakazu zapłaty Inspektora Pracy Państwowej Inspekcji Pracy Okręgowego Inspektoratu Pracy w K., Sąd w składzie orzekającym doszedł do przekonania, że naruszają one przepisy prawa w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy.
Podstawę działania Okręgowego Inspektora Pracy w K. na dzień wydania zaskarżonej decyzji był art. 11 pkt 7 ustawy z dnia 13 kwietnia 2007 r. o Państwowej Inspekcji Pracy (Dz. U. Nr 89, poz. 589, w skrócie ustawa o PIP). Przepis ten stanowi, że w razie stwierdzenia naruszenia przepisów prawa pracy właściwe organy Państwowej Inspekcji Pracy uprawnione są do nakazania pracodawcy wypłaty należnego wynagrodzenia za pracę, a także innego świadczenia przysługującego pracownikowi. Nakaz zapłaty wynagrodzenia lub innego świadczenia jest decyzją, której wydanie musi być poprzedzone zbadaniem stanu faktycznego i ustaleniem, że skutkiem naruszenia przez pracodawcę normy prawa pracy jest niewypłacenie pracownikowi należnego wynagrodzenia za pracę lub innego wymagalnego świadczenia przysługującego mu od pracodawcy ( art. 33 ust. 1 pkt 1 oraz art. 21 ustawy o PIP).
Wskazany przepis art. 11 pkt 7 ustawy o PIP nie jest przepisem szczególnym, o którym mowa w art. 2 § 3 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. Nr 43, poz. 296 ze zm.), wyłączającym rozstrzyganie sporów między pracodawcą a pracownikiem z kognicji sądów powszechnych. Sądy powszechne, mimo regulacji określonej w art. 11 pkt 7 ustawy o PIP, są jedynym organem państwa uprawnionym do rozstrzygania ewentualnych roszczeń wynikających ze stosunku pracy, w tym sporów o wypłatę wynagrodzenia między pracownikiem i pracodawcą, ponieważ są to sprawy cywilne, a te podlegają kognicji sądów powszechnych.
W orzecznictwie sądowym podkreśla się, że nakaz wystawiony przez inspektora Państwowej Inspekcji Pracy na podstawie wskazanego przepisu spełnia inną funkcję. Jego zadaniem jest skłonienie pracodawcy do wypełnienia ciążącego na nim względem pracownika obowiązku wypłaty należnego wynagrodzenia (lub innego świadczenia) związanego z pracą. Nakaz zapłaty może być zatem wydany wówczas, gdy obowiązek ten jest bezsporny i wymagalny w momencie przeprowadzania kontroli. Nakaz jest więc niczym innym jak urzędowym stwierdzeniem istnienia zobowiązania po stronie pracodawcy z jednoczesnym nakazaniem mu w trybie administracyjnoprawnym wypłaty zaległego wynagrodzenia. Oznacza to, że gdy istnieje spór między pracownikiem a pracodawcą co do zasadności, wysokości, okresu czy tytułu wypłaty wynagrodzenia, wydanie nakazu płatniczego nie jest uzasadnione. W takim przypadku do rozstrzygnięcia spornej kwestii właściwy jest sąd powszechny. Podkreśla się przy tym również, iż nie można uznać, że sytuacja ma charakter niesporny, jeżeli z przebiegu postępowania wyraźnie wynika, iż jedna ze stron tj. pracodawca kwestionuje zasadność, podstawę prawną czy też wysokość należnego świadczenia. W tej sytuacji inspektor pracy nie może nałożyć obowiązku wypłaty należnego pracownikowi wynagrodzenia i innych składników z nim związanych ale może nakazać pracodawcy rozstrzygnięcia spornej kwestii w określonym terminie, czy też wystąpienie do sądu o rozstrzygniecie tej kwestii (por. wyroki Naczelnego Sadu Administracyjnego z dnia 13 lipca 2006 r. sygn. akt I OSK 1400/05 publik. LEX 275465, z dnia 25 października 2008 r. sygn. akt. I OSK 1528/07 nie publik, postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z 13 lutego 2008 r. sygn. akt SK 5/07 OTK-A 2008/1/19).
Powracając na grunt rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić, że z niekwestionowanych ustaleń organów obu instancji wynika, że w okresie obejmującym miesiące październik, listopad, grudzień [...] wymienieni w nakazie zapłaty pracownicy świadczyli pracę w godzinach nadliczbowych. Skarżący potwierdził ilość godzin oraz wysokość należności przysługujących poszczególnym pracownikom z tego tytułu. Nie potwierdził natomiast faktu braku zapłaty wynagrodzenia należnego pracownikom z tytułu przepracowanych godzin nadliczbowych twierdząc, że pracownicy pobrali wynagrodzenie nazwane "premią zadaniową", wyliczone na bazie indywidualnych rejestrów ponadnormatywnego czasu pracy dla każdego pracownika, czyli analogicznie jak dodatek za pracę w godzinach nadliczbowych. Podkreślił również, że pracownicy nie kwestionują wysokości wynagrodzenia, ponieważ było ono zgodne z wolą stron stosunku pracy. Na tę okoliczność skarżący przedłożył oświadczenie wszystkich związków zawodowych działających przy [...] SA – KWK A z dnia [...], Z oświadczenia tego wynika, że związki były poinformowane, że praca w godzinach nadliczbowych będzie rekompensowana w formie premii oraz, że wyraziły zgodę na powyższą formę rekompensaty, gdyż przekraczała ona wielokrotnie kwoty jakie mogłyby być przyznane według wynagrodzenia za godziny nadliczbowe. Zdaniem pracodawcy doszło zatem jedynie do formalnego uchybienia art. 151¹ Kodeksu pracy w zakresie określenia nazwy wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych, co jest źródłem wadliwych wniosków organu.
Przyjdzie stwierdzić, iż bezspornym jest fakt zapłaty pracownikom premii zadaniowej. Zgodnie z tabelarycznym zestawieniem zamieszczonym na str. 6, 7 i 10 protokołu kontroli, wysokość premii zadaniowej odpowiada wynagrodzeniu za godziny nadliczbowe i w każdym przypadku wynagrodzenie to przewyższa. Niewątpliwe jest również to, iż pracownicy nabyli prawo do zapłaty wynagrodzenia wraz z odpowiednim dodatkiem za prace w godzinach nadliczbowych, zgodnie z art. 151¹ Kodeksu pracy oraz art. 14 Holdingowej Umowy Zbiorowej. Sporna natomiast jest kwestia, czy w tej sytuacji pracownicy otrzymali należne im z tego tytułu wynagrodzenie, przy czym z akt administracyjnych wcale nie wynika, aby pracownicy od pracodawcy dodatkowo domagali się wypłaty wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych.
Zgodnie z art. 11 Kodeksu pracy nawiązanie stosunku pracy oraz ustalenie warunków pracy i płacy, bez względu na podstawę prawną tego stosunku, wymaga zgodnego oświadczenia woli pracodawcy i pracownika. Należy przyjąć, że te reguły obowiązują także przy realizacji tych praw zwłaszcza, gdy pewna sfera regulacji ma charakter fakultatywny, uznaniowy. W rozstrzyganej sprawie odnosi się to do gratyfikacji premiowej, której wysokość może być wynikiem uzgodnień pomiędzy stronami stosunku pracy. Tymczasem należnościami o charakterze obligatoryjnym są świadczenia z tytułu przepracowanych godzin nadliczbowych. W tym przypadku pracodawca twierdzi, że spełnił swoje zobowiązanie a pracownicy tego faktu nie kwestionują. Tym samym pracodawca zakwestionował zasadność ponownej zapłaty wynagrodzenia z tego tytułu. Ponadto nie zgodził się z prezentowaną przez organ interpretacją art. 84 Kodeksu pracy twierdząc, że pracownicy, wbrew stanowisku organu, wcale nie zrzekli się prawa do wynagrodzenia za godziny nadliczbowe, ale zgodzili się na obliczenie tego wynagrodzenia w sposób korzystniejszy niż przewiduje to Kodeks pracy i takie wynagrodzenie zostało im wypłacone.
Mając na uwadze powyższe, Sąd uznał, iż w rozpatrywanej sprawie w istocie zaistniał spór o należność pracowniczą powstały na tle obowiązujących przepisów z zakresu prawa pracy. Sporne jest bowiem to, czy wypłacone pracownikom dodatkowe świadczenie w postaci premii uznaniowej przewidzianej w Holdingowej Umowie Zbiorowej skarżący pracodawca, w zakresie dokonanego z pracownikami uzgodnienia, mógł zaliczyć na poczet innego, obowiązkowego składnika wynagrodzenia. W przedmiotowym zakresie pracodawca i inspektor pracy prezentują odmienne stanowiska. Zważyć przy tym przyjdzie, że w orzecznictwie dopuszcza się w pewnych okolicznościach możliwość zastąpienia określonego świadczenia za godziny nadliczbowe innym o ile świadczenie to odpowiada wymiarowi pracy w tych godzinach (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 lipca 2006 r. sygn. akt I PK 40/2006 publik. OSNP 2007/15-16/212). Zdaniem Sądu bez rozstrzygnięcia przedmiotowego sporu nie można zatem stwierdzić jednej z koniecznych przesłanek zastosowania nakazu na podstawie art. 11 pkt 7 ustawy o PIP, a mianowicie, czy wynagrodzenie za pracę jest należne. Przy uwzględnieniu konstytucyjnej zasady podziału władz (art. 10 ust. 1 Konstytucji RP) nie można przyjąć takiej interpretacji art. 11 pkt 7 ustawy o PIP, według której organy Inspekcji Pracy mogłyby samodzielnie rozstrzygać sporne kwestie cywilnoprawne.
Przyjdzie również stwierdzić, iż stan faktyczny, na który wskazują organy obu instancji w uzasadnieniu decyzji został zbadany z naruszeniem zasad dotyczących postępowania dowodowego. Zgodnie z art. 7 i art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. organ administracyjny zobowiązany jest podjąć wszystkie działania niezbędne dla wyjaśnienia stanu faktycznego, a następnie w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Tymczasem organy nie ustaliły, czy między stronami stosunku pracy, tak jak twierdził w toku postępowania skarżący, doszło do uzgodnienia w kwestii premii uznaniowych (zadaniowych) za pracę w godzinach nadliczbowych za wskazany w nakazie okres oraz zakresu tego uzgodnienia. Co więcej organ odwoławczy w ogóle nie odniósł się do wniosku skarżącego o uzupełnienie materiału dowodowego w powyższym przedmiocie pomimo, iż skarżący dla potwierdzenia dokonania takich uzgodnień powołał się na złożone podczas kontroli oświadczenie związków zawodowych. Przypomnieć wypadnie, że strona postępowania administracyjnego ma prawo żądać, aby dotycząca ją sprawa administracyjna, w przedmiocie której organ pierwszej instancji wydał decyzję, została merytorycznie rozpoznana ponownie i aby organ odwoławczy rozpatrzył wszystkie zarzuty i wnioski jakie formułuje ona w odniesieniu do wydanej decyzji. W tej sytuacji uznanie przez organ odwoławczy, że inspektor pracy rozpatrzył w sposób wyczerpujący zebrany materiał dowodowy niezbędny do ustalenia prawdy obiektywnej, bez rozważenia wszystkich podniesionych przez skarżącego argumentów, nie było zasadne. Odrębną zupełnie kwestią pozostaje ocena, czy w niniejszej sprawie nie doszło do naruszenia przez pracodawcę przepisów dotyczących limitu godzin nadliczbowych.
W tych okolicznościach Sąd uznał za stosowne uchylić w całości zaskarżoną decyzję oraz nakaz inspektora pracy, gdyż ustalenie w kwestii wypłaty wynagrodzenia za prace w godzinach nadliczbowych nie pozostaje bez wpływu na decyzje wymienione w pkt 2-6 nakazu. Dlatego też na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) oraz art. 135 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzeczono, jak w sentencji.
Wskazania co do dalszego postępowania organów administracyjnych wynikają wprost z wyżej naprowadzonych wywodów.
Sąd orzekł o niewykonalności zaskarżonej decyzji zgodnie z art. 152 powołanej wyżej ustawy. Rozstrzygnięcie w tym względzie traci moc z chwilą uprawomocnienia się wyroku. Ponadto, na podstawi art. 200 oraz art. 205 wskazanej wyżej ustawy Sąd orzekł o kosztach postępowania, na które składają się wpis stały w wysokości 200 zł pobrany zgodnie z § 2 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 221, poz. 2139) oraz koszty zastępstwa procesowego w kwocie 240 zł , która odpowiada wysokości minimalnej stawki wynagrodzenia radcy prawnego określonej w § 14 ust. 2 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło