IV SA/Gl 436/12

WyrokWSA w Gliwicach2013-10-14

Skład orzekający: Szczepan Prax, Teresa Kurcyusz – Furmanik, Andrzej Matan

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ocenił zebrany materiał dowodowy i zastosował prawo materialne, odmawiając przyznania uprawnień kombatanckich osobie, która twierdziła, że pełniła służbę w Armii Krajowej?
Ratio decidendi
Skarga jest bezzasadna, ponieważ zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem. Organ administracji publicznej prawidłowo ocenił zebrany materiał dowodowy, uwzględniając wskazania sądu z poprzednich wyroków, i zastosował właściwe przepisy prawa materialnego. Ustalenia faktyczne organu, w tym dotyczące niewiarygodności przedstawionych dowodów, są prawidłowe i nie budzą wątpliwości, zwłaszcza w świetle ustaleń postępowania karnego dotyczącego posłużenia się sfałszowanymi dokumentami.
Stan faktyczny
K.K. złożył wniosek o przyznanie uprawnień kombatanckich z tytułu służby w Armii Krajowej. Organ administracji odmówił przyznania uprawnień, uznając, że wnioskodawca nie wykazał faktu pełnienia służby w polskiej podziemnej formacji, a jedynie czynności pomocnicze, m.in. ze względu na wiek. Po uchyleniu przez WSA decyzji organu, organ ponownie rozpatrzył sprawę, ale ponownie odmówił przyznania uprawnień, podtrzymując swoje stanowisko. WSA dwukrotnie uchylał decyzje organu, wskazując na błędy w ocenie dowodów. Po kolejnym rozpatrzeniu sprawy, organ ponownie utrzymał w mocy decyzję odmawiającą przyznania uprawnień, szczegółowo analizując dowody i uznając je za niewiarygodne, m.in. w kontekście ustaleń postępowania karnego dotyczącego posłużenia się sfałszowanymi dokumentami.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Szczepan Prax (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Teresa Kurcyusz – Furmanik Sędzia WSA Andrzej Matan Protokolant st. sekr. sąd. Magdalena Kurpis po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 października 2013 r. sprawy ze skargi K.K. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie przyznania uprawnień kombatanckich oddala skargę. Wnioskiem z dnia [...] K.K. zwrócił się o przyznanie mu uprawnień kombatanckich z tytułu pełnienia służby w oddziałach Armii Krajowej w latach [...]. Na uzasadnienie swojego wniosku dołączył m. in. pozytywną rekomendację Związku Kombatantów RP, zaświadczenie weryfikacyjne podpisane przez ppłk. B.N. z dnia [...], oświadczenia dwóch świadków, zaświadczenie byłego dowódcy ppor. A.J. z [...], życiorys, a także kserokopie dokumentów poświadczających posiadanie oznaczeń. Decyzją z dnia [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, na podstawie art. 1 ust. 2 pkt 3 i art. 22 ust. 1 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 2002 r. Nr 42, poz. 371 ze zm.), odmówił przyznania wnioskodawcy uprawnień kombatanckich. Organ ten ustalił i zważył, iż K.K. nie wykazał faktu pełnienia służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach, w tym działających w ramach tych organizacji oddziałach partyzanckich w okresie wojny 1939-1945. W jego ocenie nie mógł wstąpić w roku [...] do AK, gdyż nie spełniał kryterium wieku. Mianowicie z dostępnych źródeł historycznych wynika, że do służby przyjmowano osoby w wieku powyżej lat 16, tymczasem wnioskodawca, urodzony w roku [...], wówczas liczył lat [...]. Zdaniem organu mógł on wykonywać co najwyżej czynności pomocnicze na rzecz tej formacji, wszak nie stanowi to podstawy do przyznania mu uprawnień kombatanckich. Na skutek wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, decyzją z dnia [...], na podstawie art. 127 § 3 i art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 1 ust. 2 pkt 3, art. 21 ust. 1 i art. 22 ust. 1 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach..., Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych utrzymał w mocy decyzję z dnia [...]. W jego ocenie skarżący nie wykazał tytułu do uprawnień kombatanckich. Wskazując na treść art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach..., organ wyprowadził wniosek, iż nie udowodnił on uregulowanych w nim przesłanek, a co za tym idzie, iż nie pełnił służby w polskiej podziemnej formacji i organizacji, w tym w oddziałach partyzanckich, w czasie II wojny światowej. Jego zdaniem zebrany materiał dowodowy świadczy o wykonywaniu przez odwołującego się jedynie funkcji pomocniczych. Ze spełnieniem omawianej przesłanki wiążą się takie atrybuty służby jak złożenie przysięgi, uzyskanie pseudonimu, stopnia wojskowego, przydziału organizacyjnego. W tym zakresie powołał się na orzecznictwo sądowoadministracyjne oraz treść instrukcji gen. Kazimierza Sosnowskiego z 4 grudnia 1939 r., wedle której "członkiem ZWZ (potem AK) mógł być każdy Polak... poczynając od wieku lat 17-tu...". Później granicę tę przesunięto do lat 16-tu. Wskazując na poglądy prezentowane w judykaturze organ podał, iż zeznania stron i świadków o zdarzeniach mających miejsce 60 lat temu mają niską wartość dowodową, co w połączeniu z nieścisłymi i niezrozumiałymi z punktu widzenia konspiracji wywodami przedstawionymi w sprawie, nakazywało odmówić im wiarygodności. Skoro przeto odwołujący się nie udowodnił, że w sposób systematyczny i zorganizowany prowadził działalność przeciwko okupantowi, a więc nie wykazał pełnienia służby w AK, zasadnie jego wniosek o przyznanie uprawnień kombatanckich został załatwiony negatywnie. Wyrokiem z dnia 27 kwietnia 2007 r. (sygn. akt IV SA/GL 610/06), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, uwzględniając skargę K.K., uchylił wskazaną wyżej decyzję i orzekł o kosztach postępowania. Jego zdaniem dokonana ocena wiarygodności dowodów zgromadzonych w sprawie nie została przeprowadzona w sposób dostateczny i przekonywujący, stąd ustalenia faktyczne i wyprowadzona z nich konkluzja w sferze prawa materialnego nie nadają się do obrony. W szczególności Sąd zważył, iż wiek kombatanta nie należy do przesłanek przepisu stanowiącego podstawę rozstrzygnięcia, nadto że zeznania kluczowych świadków potwierdzających wywód skarżącego nie zostały poddane wnikliwej analizie, której w ocenie sądu nie może zastąpić twierdzenie o wątpliwości co do wartości dowodowej przedstawionych przez wnioskodawcę dowodów, których wiarygodności w ocenie organu nie sposób zweryfikować. Powołani świadkowie, podobnie jak skarżący, podali przecież, że został on zaprzysiężony i pełnił określone funkcje w oddziale, w którym razem brali udział w akcjach przeciwko okupantowi. W zbliżony sposób Sąd ocenił wyrwaną z kontekstu uzasadnienia innego wyroku sądu administracyjnego tezę o niskiej wiarygodności zeznań świadków o faktach sprzed wielu lat. Wskazał również sąd na brak jakiejkolwiek oceny zaświadczenia sporządzonego przez osobę określaną jako dowódca skarżącego. W toku ponownego rozpatrzenia sprawy zalecił uzupełnienie materiału dowodowego o przesłuchanie skarżącego na okoliczność charakteru wykonywanych przezeń czynności na rzecz AK w latach [...], ewentualnie o przesłuchanie wskazanych świadków, następnie rozpatrzenie całokształtu materiału sprawy i jego wnikliwą, pełną ocenę. Stanowić ona miała podstawę dokonania ustaleń faktycznych i rozważań prawnych, którym organ miał dać wyraz w motywach opartej na nich decyzji. W toku ponownego rozpatrzenia sprawy po wykonaniu czynności zleconych przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, decyzją z dnia [...] Kierownik Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych na podstawie art. 127 § 3 i art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 1 ust. 2 pkt 3 i art. 22 ust. 1 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach..., utrzymał w mocy decyzję z dnia [...]. W jej uzasadnieniu podał, iż pełnienie służby w rozumieniu art. 1 ust. 2 pkt 3 cytowanej ustawy oznacza prowadzenie w sposób zorganizowany i systematyczny działalności skierowanej przeciwko okupantowi. Wprawdzie wśród jego przesłanek nie mieści się wiek osoby pełniącej służbę, wszak z obowiązującej wówczas w Armii Krajowej instrukcji gen. Kazimierza Sosnowskiego z dnia 4 grudnia 1939 r. wynikało, że w ZWZ-AK pełnić służbę może osoba w wieku co najmniej lat 17. Dokonując analizy zgromadzonych w niniejszej sprawie dowodów organ wskazał na dużą zmienność twierdzeń strony wyrażającą się w odmiennym sposobie opisywania zdarzeń (inaczej w życiorysie, inaczej w kwestionariuszu), nadto na ich sprzeczność z wiedzą historyczną i zasadami logiki. Przeczą one w szczególności przyjęciu, aby [...] dziecko mogło zostać wysłane w okresie wojny na naukę języka niemieckiego do osoby narodowości żydowskiej mieszkającej w W., jak podał skarżący podczas przesłuchania. Nieprawdopodobnie brzmi też, zdaniem organu, relacja o pobycie i ucieczce z KL [...], powrocie do W., a następnie do domu i tamże uroczystym zaprzysiężeniu. W przekonaniu organu skarżący prezentuje też wykonywanie takich działań, które można oceniać jako przesadzone, bo nadmiernie uciążliwe z uwagi na jego ówczesny wiek. Dlatego odmówił wiarygodności zeznaniom strony. Nie uwzględnił też zeznań świadków G. i M., gdyż z dokumentacji zalegającej w ich sprawach o przyznanie uprawnień kombatanckich nie wynika, aby mieli jakiekolwiek kontakty z placówkę, w której rzekomo służył skarżący. Podobnie ocenił organ zaświadczenie sygnowane przez ppor. J. i ojca strony. Wiedza historyczna każe bowiem podważyć możliwość sporządzenia dokumentu z pieczątką obejmującą nazwisko i funkcję żołnierza AK w roku [...]. Wreszcie organ zważył, iż przepisy kodeksu karnego, na podstawie których skarżący miał zostać skazany za swą działalność dotyczą przestępstw pospolitych, a nie przestępstw, za które skazywano osoby należące do antykomunistycznej opozycji. Konkludując organ doszedł do przekonania, iż skarżący nie wykazał ziszczenia przesłanki pełnienia służby w AK w latach [...], gdyż jedynie pomagał tej formacji, stąd nie może uzyskać uprawnień kombatanckich. Uznając więc decyzję pierwotną za prawidłową, nie uwzględnił wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Wyrokiem z dnia 18 listopada 2008 r. (sygn. akt IV SA/GL 349/08) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, uwzględniając skargę K.K., uchylił decyzję Kierownika Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] i orzekł o kosztach postępowania. W ocenie Sądu kluczowym zagadnieniem niniejszej sprawy była ocena, czy działalność skarżącego wyczerpuje znamiona regulacji zawartej w art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach... Skarżący na tę okoliczność przedstawił szereg dowodów, które nie znalazły jednakże uznania organu. Wskazał przy tym Sąd, iż pomimo wykonania wszystkich wytycznych zawartych w poprzednim wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, organ nie ustrzegł się uchybień w zakresie oceny zgromadzonych dowodów, które to uchybienia rzutują na legalność podjętego rozstrzygnięcia. W pierwszej kolejności Sąd wskazał, na ograniczone możliwości oparcia się przy ustalaniu stanu faktycznego na świadkach, którzy w przeważającej większości już nie żyją, co skutkuje koniecznością oparcia się przede wszystkim na dowodach z dokumentów. Organ nie odniósł się jednak do przedłożonych przez skarżącego zaświadczeń o przyznanych mu odznaczeniach, w tym przyznanego przez Ministerstwo Obrony Narodowej w [...] r. Brązowego Krzyża Zasługi z Mieczami oraz przyznanego przez Prezydenta RP w [...] r. Krzyża Armii Krajowej. Okoliczności związane ze wskazanymi wyżej odznaczeniami w sposób oczywisty dodatkowo potwierdzają wersję skarżącego. W konsekwencji uznał Sąd, iż we wskazanych wyżej organach winny znajdować się materiały, na podstawie których uznano działalność skarżącego w AK za godną uhonorowania. Wskazał także Sąd, iż podnoszona przez organ zmienność twierdzeń skarżącego dotyczy jedynie kwestii drugorzędnych, a nadto, iż z odmiennej treści dokumentów dotyczących różnych faktów, podnoszona przez organ zmienność nie może wynikać. Na koniec wskazał Sąd na brak oceny takich dowodów jak zaświadczenie weryfikacyjne ppłk. B.M.N. z dnia [...] oraz opinii Koła Terenowego w Ż. Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej z dnia [...] oraz Zarządu Okręgu [...] tego Związku z dnia [...]. Wyraził również Sąd wątpliwości co do prawidłowego przesłuchania skarżącego z uwagi na brak wskazania osoby przesłuchującej. W toku ponownego rozpoznania sprawy Sąd polecił organowi uzupełnienie dowodów o dokumentację znajdującą się w Ministerstwie Obrony Narodowej i Kancelarii Prezydenta RP oraz zbadanie dokumentacji znajdującej się w ZBoWiD dotyczącą skarżącego a następnie dokonanie dogłębnej oceny wszystkich dowodów zebranych w sprawie. Po ponownym rozpoznaniu sprawy, zaskarżoną decyzją Kierownik Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...], na podstawie art. 127 § 3 i art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 21 ust. 1 w zw. z art. 22 ust. 1 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach... utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...]. W uzasadnieniu organ przedstawił dotychczasowy przebieg sprawy oraz wskazał, na ponowne przesłuchanie skarżącego. Jednocześnie podniósł, iż z uwagi na wskazane przez skarżącego zdarzenia takie jak m. in. wyjazd na naukę języka niemieckiego do W., osadzenie i ucieczka z obozu KL [...] czy spotkanie z [...], zeznania te zostały ocenione jako całkowicie niewiarygodne. Nadto, organ dokonał oceny oświadczeń L.G. i M.M., uznając, iż nie mogli oni mieć wiedzy o działalności skarżącego oraz brać z nim udziału w jego zaprzysiężeniu, skoro działali w różnych formacjach, w konsekwencji nie dając im wiary. Oceniając oświadczenie W.K. (ojca skarżącego) organ uznał je za niewiarygodne z uwagi na rozbieżności co do jego treści dotyczącej wieku skarżącego z jego rzeczywistym wiekiem. Oceniając z kolei zaświadczenie z dnia [...] organ wywiódł jego niewiarygodność ze sposobu jego sporządzenia z naruszeniem wszelkich zasad konspiracji, zwłaszcza iż jego autor w dalszym ciągu się ukrywał i prowadził działalność konspiracyjną. Za niewiarygodne uznał także organ zaświadczenie weryfikacyjne nr [...] z dnia [...], stanowiące jedyną podstawę przyznania skarżącemu odznaczeń: Srebrnego Krzyża Zasługi z Mieczami, Brązowego Krzyża Zasługi z Mieczami oraz Krzyża Armii Krajowej. W ocenie organu zaświadczenie weryfikacyjne zostało sporządzone w oparciu o oświadczenie skarżącego, albowiem jego autor nie mógł mieć tak szczegółowej wiedzy o skarżącym, nie będąc świadkiem wskazanych tam zdarzeń. Organ wskazał również, iż skarżący nie posiada uprawnień kombatanckich w ZBoWiD. Organ dokonał również oceny opinii członków Koła Terenowego w Ż. ŚZŻAK z dnia [...], wskazując, iż co prawda jest ona pozytywna dla skarżącego, to jednak w sposób automatyczny nie przesądza to o treści decyzji. Organ wskazał także, iż opinia Zarządu Okręgu [...] ŚZŻAK z dnia [...] nie potwierdza jednoznacznie okoliczności pełnienia przez skarżącego służby w szeregach Armii Krajowej z uwagi na jej niestanowcze zapisy. W świetle powyższego organ uznał, iż skarżący nie przedstawił dostatecznych dowodów stwierdzających, że pełnił służbę w organizacji konspiracyjnej, w rozumieniu art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skarżący zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę decyzji, a polegający na przyjęciu, iż działalność skarżącego w czasie okupacji nie wyczerpuje znamion regulacji zawartej w art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach... oraz niewłaściwą ocenę wiarygodności zgromadzonego materiału dowodowego. Podnosząc powyższe zarzuty skarżący wniósł o zmianę zaskarżonej decyzji poprzez przyznanie skarżącemu uprawnień kombatanckich, ewentualnie uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie od organu kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa adwokackiego wg norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, wskazując, iż skarżący nie udowodnił w sposób nie budzący wątpliwości, że w czasie okupacji pełnił służbę w organizacji konspiracyjnej w rozumieniu art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach... Wskazał, iż organ podjął wszelkie niezbędne kroki do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy, a jego oceny dokonał z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania, wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego. Wyjaśniono również podstawy prawne decyzji wraz z przytoczeniem przepisów prawa. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest bezzasadna, bowiem zaskarżona decyzja spełnia wymogi legalności, a tylko pod tym względem odbywa się sądowa kontrola działalności administracji publicznej (art. 1 Prawa o ustroju sądów administracyjnych – Dz. U. Nr 153 z 2002 r., poz. 1269). W szczególności decyzja ta, wydana po kolejnym rozpatrzeniu sprawy, w pełni uwzględnia wskazania Sądu wyrażone w poprzednich wyrokach. Mianowicie organ administracyjny z urzędu uzupełnił materiał dowodowy w możliwym do przeprowadzenia zakresie, a zapadłe rozstrzygnięcie jest wynikiem wszechstronnej i wnikliwej oceny tego materiału spełniającej całkowicie wymogi z art. 80 k.p.a. oraz prawidłowego zastosowania prawa materialnego. Wbrew zarzutom skarżącego organ dokonał szczegółowej analizy zebranego materiału dowodowego, ustosunkowując się do każdego dowodu i przedstawiając konkretne okoliczności przemawiające za dokonaną oceną ich wiarygodności. Zarzuty te są przy tym ogólnikowe i w istocie nie wykazują żadnego błędu w dokonanych przez organ ustaleniach faktycznych. Z tej racji skarga właściwie stanowi bezskuteczną polemikę z tymi ustaleniami nie może prowadzić do zakwestionowania prawidłowości rozstrzygnięcia podjętego w postępowaniu administracyjnym. W ramach kontroli przeprowadzonej przez organ swobodnej oceny dowodów Sąd, w trybie art. 106 § 3 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej p.p.s.a. dopuścił dowód z akt prokuratorskich dotyczących dochodzenia w sprawie posłużenia się sfałszowanymi dokumentami w celu uzyskania przez skarżącego uprawnień kombatanckich. Było to celowe, gdyż organ w zaskarżonej decyzji wskazał na to postępowanie karne, ale ograniczył się do stwierdzenia faktu umorzenia postępowania. Tymczasem okoliczności wynikające z owych akt mają taki wydźwięk, że właściwie podważenie przeprowadzonej oceny wiarygodności dowodów stałoby w sprzeczności z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Otóż z akt tych wynika, że dochodzenie zostało umorzone wyłącznie z powodu przedawnienia karalności czynu. Natomiast fakt popełnienia czynu polegającego na posłużeniu się w dniu [...] sfałszowanymi dokumentami został jednoznacznie ustalony i potwierdzony opinią kryminalistyczną wykazującą, że to skarżący umieścił na deklaracji członkowskiej datę urodzenia [...], a nie rzeczywistą datę [...]. Ta fałszywa data figuruje również na innych dokumentach, jak np. zaświadczenie weryfikacyjne, legitymacja ZBoWiD-u, czy też oświadczenia świadków z [...] r. Nie wymaga szerokich rozważań stwierdzenie, że zasadniczo nie jest możliwe pomylenie dziecka [...] z [...], ze względu na wyraźne i istotne różnice występujące w tym okresie rozwoju człowieka. Skarżący zresztą nie powoływał się na swój ówczesny wybujały rozwój, a nawet nie twierdził, że w okresie wojny celowo dodawał sobie lat, by móc służyć w zbrojnej konspiracji. W toku całego postępowania nie przyznawał też faktu posługiwania się sfałszowanymi dokumentami, podając w końcu, że nie wie kto przerabiał datę jego urodzenia. W świetle tych okoliczności zarzuty skargi w przedmiocie prawidłowości ustaleń faktycznych i oceny wiarygodności zgromadzonego materiału należy uznać za całkowicie chybione. Dlatego też na podstawie art. 151 ppsa orzeczono, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło