IV SA/Gl 446/13

WyrokWSA w Gliwicach2014-02-25

Skład orzekający: Stanisław Nitecki, Andrzej Matan, Edyta Żarkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o uznaniu zasiłku pielęgnacyjnego za nienależnie pobrany i zobowiązująca do jego zwrotu może być wydana w jednym postępowaniu administracyjnym, a także czy świadczenie pobrane przez osobę całkowicie ubezwłasnowolnioną, która nie była świadoma okoliczności powodujących utratę prawa do świadczenia, może być uznane za nienależnie pobrane?
Ratio decidendi
Decyzja administracyjna, która jednocześnie uznaje świadczenie za nienależnie pobrane i nakazuje jego zwrot, narusza przepisy postępowania, ponieważ te dwie kwestie powinny być rozstrzygane w odrębnych postępowaniach. Ponadto, świadczenie pobrane przez osobę całkowicie ubezwłasnowolnioną, która nie była świadoma okoliczności powodujących utratę prawa do świadczenia, nie może być uznane za nienależnie pobrane w rozumieniu art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych, gdyż brak jest elementu winy lub świadomego działania wbrew pouczeniu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C., która utrzymała w mocy decyzję Prezydenta Miasta C. o uznaniu zasiłku pielęgnacyjnego wypłaconego A. Ś. za nienależnie pobrany i zobowiązaniu do jego zwrotu. A. Ś. pobierała zasiłek pielęgnacyjny, a następnie uzyskała prawo do dodatku pielęgnacyjnego, co zgodnie z prawem wykluczało równoczesne pobieranie zasiłku. A. Ś. była jednak całkowicie ubezwłasnowolniona i znajdowała się w stanie wegetatywnym, a jej opiekun prawny twierdził, że nie został poinformowany o skutkach prawnych pobierania obu świadczeń. Skarżący zarzucił organom naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji i określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia WSA Stanisław Nitecki (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Matan Sędzia WSA Edyta Żarkiewicz Protokolant Monika Rał po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 lutego 2014 r. sprawy ze skargi A. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie uznania zasiłku pielęgnacyjnego za niezależnie pobrany i zobowiązanie do jego zwrotu 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzająca ją decyzję Prezydenta Miasta C. dnia [...] roku nr [...]; 2. określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana. Decyzją z dnia [...], nr [...], wydaną na podstawie art. 20 ust. 2 i 3 oraz art. 30 ust. 1, ust. 2 pkt 1, ust. 7 i ust. 8 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2006 r., nr 139, poz. 992 ze zm.) w związku z art. 104 Kodeksu postępowania administracyjnego, Kierownik Sekcji do Spraw Świadczeń Społecznych Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w C. działająca z upoważnienia Prezydenta Miasta C. uznała zasiłek pielęgnacyjny wypłacony A.Ś. w okresie od [...] do [...], w łącznej wysokości [...] zł za nienależnie pobrany. Równocześnie, w pkt 2 tej decyzji organ administracyjny zobowiązał wyżej wymienioną do zwrotu w terminie 7 dni od dnia, kiedy decyzja stanie się ostateczna, wspomnianej kwoty łącznie z ustawowymi odsetkami, w wysokości [...] zł oraz dalszymi odsetkami ustawowymi naliczanymi od dnia następującego po dniu wydania tego aktu. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że sporne świadczenie zostało przyznane stronie na stałe, począwszy od dnia [...], mocą decyzji Prezydenta Miasta C. nr [...] z dnia [...]. W dniu [...], uzyskano jednak informację przekazaną przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych o tym, iż od [...] ma ona przyznane prawo do dodatku pielęgnacyjnego, co w świetle art. 16 ust. 6 ustawy o świadczeniach rodzinnych stanowi okoliczność wykluczającą równoczesne pobieranie zasiłku pielęgnacyjnego. Mając na uwadze powyższe organ pierwszej instancji wywiódł, że wypłacony stronie zasiłek pielęgnacyjny jest świadczeniem nienależnie pobranym w rozumieniu art. 30 ust. 2 pkt 1 cytowanej ustawy z dnia 28 listopada 2003 r., czyli wypłaconym pomimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do świadczeń rodzinnych. Zaznaczył przy tym, że w podpisanym przez A.Ś. wniosku o przyznanie zasiłku pielęgnacyjnego zawarte było wyraźne pouczenie o okolicznościach skutkujących utratą prawa do tego świadczenia, gdzie wymieniono między innymi nabycie prawa do dodatku pielęgnacyjnego. Nadto dodał, iż w treści przywołanej decyzji z dnia [...] stronę poinformowano o obowiązku powiadamiania o każdej zmianie w swojej sytuacji materialno-bytowej oraz o wystąpieniu innych zdarzeń mających wpływ na prawo do pobieranego zasiłku. Pomimo to, A.Ś. obowiązku tego nie dopełniła, co doprowadziło do równoczesnego pobierania przez nią dwóch wykluczających się wzajemnie świadczeń. Odwołanie od powyższej decyzji do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. wniósł A.Ś. będący opiekunem prawnym skarżącej, ubezwłasnowolnionej całkowicie na mocy postanowienia Sądu Okręgowego w C. z dnia [...] (sygn. akt [...]). W treści odwołania zakwestionowano stanowisko organu pierwszej instancji, jakoby wypłacony stronie zasiłek pielęgnacyjny stanowił świadczenie nienależnie pobrane. Podkreślono bowiem, że w decyzji ZUS o przyznaniu dodatku pielęgnacyjnego nie zawarto informacji o tym, iż posiadanie prawa do tego świadczenia wyklucza pobieranie zasiłku pielęgnacyjnego. O fakcie tym strona nie została także powiadomiona w okresie późniejszym przez Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej. Dodatkowo zaakcentowano, że A.Ś. znajduje się w przewlekłym stanie wegetatywnym, nie miała możliwości "skonfrontowania" zmian jakie nastąpiły w jej przypadku i dlatego nie można jej przypisywać winy za równoczesne pobieranie obu świadczeń, skoro nie miała świadomości, że w świetle obowiązujących przepisów jest to niedopuszczalne. Decyzją z dnia [...], nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C. utrzymało w mocy rozstrzygnięcie stanowiące przedmiot odwołania. W uzasadnieniu tej decyzji opisano dotychczasowy przebieg postępowania oraz podzielono ustalenia faktyczne poczynione przez organ pierwszej instancji. Zaznaczono przy tym, że skoro strona, pomimo wyraźnego pouczenia o istniejącym w tym zakresie obowiązku, nie poinformowała organu wypłacającego świadczenia rodzinne o okoliczności powodującej ustanie prawa do pobieranego zasiłku, jaką w świetle art. 16 ust. 6 ustawy o świadczeniach rodzinnych było przyznanie jej z dniem [...] dodatku pielęgnacyjnego, to rzeczony zasiłek, który wypłacono za okres od tej daty stanowił nienależnie pobrane świadczenie rodzinne w rozumieniu art. 30 ust. 2 pkt 1 tej ustawy, podlegające zwrotowi w trybie art. 30 ust. 8 cytowanej regulacji. Dodatkowo organ odwoławczy zwrócił uwagę, że opiekun prawny strony może wystąpić z wnioskiem o rozłożenie na raty, odroczenie terminu płatności albo umorzenie nienależnie pobranych świadczeń. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach A.Ś. będący opiekunem prawnym A.Ś. dał wyraz swojemu niezadowoleniu z rozstrzygnięcia zapadłego w drugiej instancji. Podkreślił bowiem, że w oświadczeniu podpisanym przez stronę, które dołączone zostało przez nią do wniosku nie zawarto jasnej i jednoznacznej informacji o tym, że nabycie prawa do dodatku pielęgnacyjnego wyklucza równoczesne pobieranie spornego zasiłku, ani też, jakie konsekwencje prawne wiążą się z niepoinformowaniem organu o wspomnianym fakcie. Wywiódł przy tym, że podpisując to oświadczenie A.Ś. była w stanie "ograniczonej świadomości", zaś we [...] jej stan zdrowia uległ dalszemu pogorszeniu i od tego czasu znajduje się w stanie wegetatywnym nie mając kontaktu z otoczeniem, a w rezultacie nie mogła powiadomić o zmianach swojej sytuacji materialnej. A.Ś. dodał, że on sam nie miał wglądu w akta sprawy dotyczącej przyznania jego podopiecznej zasiłku pielęgnacyjnego, a zatem skoro zarówno Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w C. jak i ZUS w całym okresie pobierania dodatku pielęgnacyjnego nie informowali go o skutkach prawnych równoczesnego pobierania obu świadczeń, to domaganie się zwrotu kwot pobranego zasiłku jako świadczenia nienależnie pobranego jest krzywdzące i bezzasadne. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C. wniosło o jej oddalenie i powtarzając argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji stwierdziło, iż nie znajduje podstaw do zmiany zajętego w sprawie stanowiska. Nadto organ drugiej instancji podkreślił, że A.Ś., jako osoba wyznaczona przez Sąd na opiekuna prawnego strony, został powołany do ochrony jej interesów osobistych i majątkowych jak również do reprezentowania jej w dokonywaniu czynności prawnych i w składaniu oświadczeń woli. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje. Skarga zasługuje na uwzględnienie. Sądowa kontrola legalności, przeprowadzona stosownie do wskazań zawartych w art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) wykazała bowiem, iż zarówno zaskarżone rozstrzygnięcie jak i poprzedzająca je decyzja organu pierwszej instancji zostały wydane z naruszeniem przepisów postępowania oraz prawa materialnego, które miały istotny wpływ na wynik sprawy, a zatem nie mogą one pozostać w obrocie prawnym. Materialnoprawną podstawę obu wydanych w sprawie decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2013 r., poz. 1456 - w dacie wydania zaskarżonej decyzji obowiązywał tekst jednolity ogłoszony w Dz. u z 2006 r., nr 139, poz. 992 ze zm.). W pierwszej kolejności należy podnieść, że wydając akt stanowiący przedmiot skargi Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C. utrzymało w mocy decyzję pierwszoinstancyjną zawierającą w istocie dwa rozstrzygnięcia a mianowicie: pierwsze - o uznaniu kwoty [...] zł, wypłaconej A.Ś. z tytułu zasiłku pielęgnacyjnego w okresie od [...] do [...], za nienależnie pobrane świadczenia rodzinne, oraz drugie - zobowiązujące skarżącą do zwrotu tych świadczeń wraz z ustawowymi odsetkami. Tymczasem trzeba zaznaczyć, że w świetle art. 30 ust. 1 przywołanej ustawy, nakazanie zwrotu świadczenia nienależnie pobranego nie mogło być orzeczone w tej samej decyzji, co uznanie świadczenia za nienależnie pobrane. Zgodnie z tym unormowaniem, osoba, która pobrała nienależne świadczenie obowiązana jest do jego zwrotu. Obowiązek ten może jednak zostać na stronę nałożony dopiero po ostatecznym stwierdzeniu przez właściwy organ, że określone świadczenie zostało przez nią pobrane nienależnie. Dopiero zatem wtedy, gdy sprawa dotycząca nienależnie pobranych świadczeń zostanie ostatecznie rozstrzygnięta, można wszczynać postępowanie zmierzające do nakazania ich zwrotu. Nie jest natomiast zasadne orzekanie o tych sprawach równocześnie, w jednej decyzji. Konkluzja taka wynika również z brzmienia art. 30 ust. 3 i 5 ustawy o świadczeniach rodzinnych. Pierwszy z wymienionych przepisów stanowi mianowicie, że należności z tytułu nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych ulegają przedawnieniu z upływem 3 lat licząc od dnia, w którym decyzja ustalająca te należności stała się ostateczna, z kolei w myśl drugiego, nie wydaje się decyzji o zwrocie nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych jeżeli od terminu ich pobrania upłynęło więcej niż 10 lat. Treść tych uregulowań w sposób jednoznaczny różnicuje więc oba wspomniane rozstrzygnięcia i ustala kolejność wydawania stosownych decyzji związanych z nienależnie pobranymi świadczeniami. Zaprezentowane wyżej stanowisko w pełni koresponduje z utrwalonym poglądem judykatury, które skład orzekający w niniejszej sprawie podziela (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 lipca 2010 r. sygn. akt I OSK 619/10, publ. Lex nr 694690 i z dnia 22 lipca 2010 r. sygn. akt I OSK 620/10, publ. Lex nr 694359, wyroki Wojewódzkich Sądów Administracyjnych, między innymi: w Krakowie, z dnia 21 marca 2012 r., sygn. akt III SA/Kr 567/11, publ. Lex nr 1139259, w Lublinie z dnia 27 listopada 2012 r., sygn. akt II SA/Lu 777/12, w Łodzi z dnia 27 listopada 2012 r., sygn. akt II SA/Łd 939/12, a także wyroki tutejszego Sądu: z dnia 24 września 2013 r., sygn. akt IV SA/GI 908/12, z dnia 16 listopada 2012 r., sygn. akt IV SA/GI 136/12 oraz z dnia 8 listopada 2013 r., sygn. akt IV SA/GI 973/12 - wszystkie dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych - zwanej dalej CBOSA). Z orzeczeń tych wynika jednoznaczny wniosek, iż równoczesne orzekanie jedną decyzją o uznaniu świadczenia za nienależnie pobrane oraz o obowiązku jego zwrotu, stanowi naruszenie przepisów postępowania, o którym mowa w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270) - zwanej dalej p.p.s.a., czyli uzasadniające uchylenie decyzji administracyjnej przez sąd. Niezależnie od powyższego należy podnieść, że także samo rozstrzygnięcie o uznaniu wypłaconych skarżącej świadczeń rodzinnych za nienależnie pobrane dokonane zostało z istotnym naruszeniem przepisów postępowania. Orzekające w sprawie organy przyjęły, że objęta zaskarżoną decyzją kwota zasiłku pielęgnacyjnego wypłacona została A.Ś. pomimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie prawa do wypłaty świadczeń rodzinnych, a tym samym stanowi nienależnie pobrane świadczenie w rozumieniu art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. W sprawie jest poza sporem, że z dniem [...] A.Ś. nabyła prawo do dodatku pielęgnacyjnego, przyznanego jej przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych mocą decyzji z dnia [...] (karta nr 10 akt administracyjnych). Równocześnie nie budzi wątpliwości, że okoliczność ta stanowi przesłankę utraty prawa do zasiłku pielęgnacyjnego, co wynika wprost z treści art. 16 ust. 6 przywołanej ustawy, który określa jednoznacznie, że zasiłek pielęgnacyjny nie przysługuje osobie uprawnionej do dodatku pielęgnacyjnego. Pomimo to, Sąd uznał, że zakwalifikowanie zasiłku wypłaconego wyżej wymienionej za okres po przyznaniu jej dodatku pielęgnacyjnego, jako świadczenia nienależnie pobranego, o którym mowa w art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych było przedwczesne. Cytowany przepis nie zawiera wprawdzie wyraźnego odniesienia do kwestii winy osoby pobierającej świadczenie ani też nie wiąże pojęcia nienależnie pobranego świadczenia z tym, czy dana osoba pobierając je była świadoma, że czyni to pomimo utraty uprawnień. Nie sposób jednak tracić z pola widzenia, że zgodnie z kierunkiem ukształtowanym w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego, ograniczanie się do językowej wykładni przy stosowaniu przepisów prawa nie może być uznane za wystarczające. Jedną z podstawowych reguł stosowania prawa jest zasada wykładni normy prawnej nakazująca uzupełnienie wykładni gramatycznej o wykładnię celowościową i systemową. W tym kontekście trzeba zaakcentować, że ustawodawca w art. 30 ust. 1 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. określił, że zwrotowi podlega świadczenie "nienależnie pobrane". Należy przy tym przyjąć, że używając tego sformułowania miał na celu odróżnienie go od pojęcia "świadczenie nienależne", którego zakres jest szerszy. W orzecznictwie zwraca się uwagę, że "nienależne świadczenie" ma charakter obiektywny i występuje między innymi wówczas, gdy zostaje wpłacone bez podstawy prawnej lub gdy taka podstawa odpadła. Z kolei "świadczenie nienależnie pobrane" to świadczenie pobrane przez osobę, której można przypisać określone cechy dotyczące stanu świadomości (woli) lub określone działania (zaniechania). Uznaje się nadto, iż obowiązek zwrotu obciąża tylko tego, kto przyjął świadczenie w złej wierze, wiedząc, że mu się ono nie należy, co dotyczy zarówno osoby, która była świadoma okoliczności, w jakich nie powinna pobierać świadczeń, jak też osoby, która uzyskała świadczenie na podstawie nieprawdziwych zeznań, dokumentów albo w przypadku świadomego zaniechania w przekazaniu organowi posiadanych informacji wywierających wpływ na prawo do świadczenia. Oznacza to, że o świadczeniu nienależnie pobranym w rozumieniu art. 30 ust. 2 pkt. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych można mówić wtedy, gdy strona pobiera świadczenia, chociaż wie, że nie powinna ich pobierać w ogóle lub w danej wysokości. Istnieje wtedy element obiektywny (wystąpienie okoliczności) oraz subiektywny (świadome i celowe działanie wbrew pouczeniu). Zatem nienależnie pobrane świadczenie, to świadczenie wypłacone pomimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do jego pobierania, jeżeli niepowiadomienie o tych okolicznościach było świadomym i zamierzonym działaniem (lub zaniechaniem) świadczeniobiorcy. Podobny pogląd sformułowany został przez Naczelny Sąd Administracyjny, między innymi w wyrokach: z dnia 11 czerwca 2013 r., sygn. akt I OSK 2276/12 oraz z dnia 25 września 2013 r.,sygn. akt I OSK 2949/12 (orzeczenia dostępne w CBOSA). Mając na względzie powyższe, skład orzekający w niniejszej sprawie uznał, że świadczenia objęte zaskarżoną decyzją mogłyby być zakwalifikowane jako nienależnie pobrane, o ile ich pozyskanie przez stronę stanowiło efekt jej świadomego działania nacechowanego złą wolą. Taka sytuacja wystąpiłaby wyłącznie wówczas, gdyby A.Ś. pobierając zasiłek pielęgnacyjny była świadoma faktu, że uzyskanie przez nią dodatku pielęgnacyjnego powoduje utratę prawa do dalszego pobierania spornego świadczenia. Trzeba w tym miejscu przyznać, że wbrew twierdzeniom opiekuna prawnego strony, dokumenty dołączone do akt sprawy potwierdzają, że została ona pouczona w sposób jasny i jednoznaczny o obowiązku powiadamiania organu pierwszej instancji o każdej zmianie mającej prawo do zasiłku pielęgnacyjnego, w tym - a wskazano to wyraźnie - o przyznaniu prawa do dodatku pielęgnacyjnego. Oświadczenie tej treści (vide: karta nr 4 akt administracyjnych) złożyła w dniu [...] przy wniosku o przyznanie zasiłku. Niezależnie od ówczesnych problemów zdrowotnych, składając to oświadczenie była osobą zdolną do czynności prawnych, a w konsekwencji trudno kwestionować skuteczność udzielonego jej w ten sposób pouczenia. Należy jednak mieć na względzie, że - jak podkreślano w odwołaniu od decyzji pierwszoinstancyjnej, a następnie doprecyzowano w skardze - kilka miesięcy później, to jest we [...], jej stan zdrowia uległ pogorszeniu, a w szczególności miała zapaść w stan wegetatywny i utracić kontakt z otoczeniem. Uprawdopodobnieniem tych wywodów jest treść postanowienia Sądu Okręgowego w C. z dnia [...], sygn. akt $ (patrz: karta nr 17 akt administracyjnych) o całkowitym ubezwłasnowolnieniu skarżącej, gdzie wskazano, że przyczyną tego rozstrzygnięcia było trwałe, rozległe uszkodzenie mózgu z niedotlenienia. Przyjdzie w tym miejscu zauważyć, że organom administracji umknęła istotna okoliczność, a mianowicie nie przeprowadziły one postępowania wyjaśniającego na okoliczność wszczęcia postępowania przed Sądem Okręgowym w C. o ubezwłasnowolnienie A.Ś., ponieważ data złożenia takiego wniosku będzie wskazywała na jej stan zdrowia i możliwość samodzielnego wyrażania oświadczeń woli. Powyższe wskazuje więc, że zarówno w momencie przyznania stronie dodatku pielęgnacyjnego jak i w okresie późniejszym skarżąca, z uwagi na stan w jakim się znajdowała, mogła w ogóle nie zdawać sobie sprawy nawet z faktu nabycia prawa do tego świadczenia a cóż dopiero z tego, że okoliczność taka wyklucza dalsze pobieranie zasiłku. Pomimo zatem otrzymania prawidłowego pouczenia o obowiązku informowania o okolicznościach wpływających na prawo do zasiłku, wykonanie przez nią tego obowiązku mogło być niemożliwe, a w takiej sytuacji nie sposób mówić o istnieniu po jej stronie jakiejkolwiek winy. Rozważyć należy natomiast kwestię związaną z jej opiekunem prawnym. Jak wynika z zestawienia dat, decyzja o przyznaniu zasiłku pielęgnacyjnego wydana została w dniu [...] i jak wynika z przedłożonych akt strona działała osobiście, natomiast postanowienie o ubezwłasnowolnieniu całkowitym A.Ś. pochodzi z dnia [...], a A.Ś. w dniu [...] złożył stosowne przyrzeczenie, zatem z tym dniem stał się odpowiedzialny za sprawy dotyczące A.Ś. W tej sytuacji trudno dopatrywać się w niniejszym zakresie winy po stronie jej opiekuna prawnego. Jakkolwiek bowiem nie budzi wątpliwości, że ciążył na nim obowiązek dołożenia należytej staranności w prowadzeniu spraw podopiecznej, to jednak on sam nie został pouczony o skutkach prawnych uzyskania przez nią prawa do dodatku pielęgnacyjnego ani o obowiązku powiadomienia organu o tej okoliczności, a w rezultacie, jego zaniechania nie można kwalifikować jako nacechowanego świadomością czy złą wolą. Zaznaczyć należy, że przedmiotowe pouczenie znajdowało się we wniosku o przyznanie zasiłku pielęgnacyjnego, natomiast brak było takowego w decyzji przyznającej, jak również w decyzji organu emerytalno- rentowego przyznającej dodatek pielęgnacyjny. W uzasadnieniach wydanych decyzji orzekające w sprawie organy w ogóle nie odniosły się do tej kwestii, która w świetle zaprezentowanych wyżej rozważań prawnych, rzutuje w sposób bezpośredni na prawidłowość rozstrzygnięcia uznającego świadczenie rodzinne za nienależnie pobrane. Brak ustaleń w niniejszym zakresie narusza zatem przepisy postępowania, a mianowicie art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a., które formułują obowiązującą w procedurze administracyjnej zasadę prawdy obiektywnej. Równocześnie organy obydwu instancji naruszyły przepis prawa materialnego zawarty w art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych poprzez jego błędną wykładnię polegającą na rozpatrywaniu kwestii nienależnie pobranego świadczenia w całkowitym oderwaniu od czynnika subiektywnego w postaci winy świadczeniobiorcy. Na marginesie prowadzonych rozważań, podnieść należy kluczowy dla niniejszej sprawy aspekt, a mianowicie to, kto jest stroną przedmiotowego postępowania. Organy administracji obu instancji uznały, że stroną tego postępowania jest A.Ś., ponieważ ona jest adresatem decyzji przyznającej zasiłek pielęgnacyjny. Jednakże bliższa analiza postanowień art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych skłania do opowiedzenia się za innym stanowiskiem, a mianowicie takim, że stroną tego postępowania jest A.Ś. jako opiekun prawny A.Ś. i osoba pobierająca przedmiotowe zasiłki. Podkreślić należy, że z treści art. 30 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 wynika, iż do zwrotu obowiązana jest osoba, która pobrała nienależne świadczenie, a po myśli przywołanego przepisu z pobraniem nienależnego świadczenia spotykamy się, gdy osoba pobierająca była pouczona o braku prawa do ich pobierania, a zatem ustawodawca zakłada, że osoba taka byłaby w stanie wyrazić w sposób prawnie skuteczny swoje stanowisko. Tym samym ustawodawca obciąża obowiązkiem zwrotu nie tyle osobę uprawnioną do świadczenia rodzinnego, lecz osobę, która faktycznie pobiera takie świadczenie jak również jest uprawniona do składania oświadczeń woli, w tym również w imieniu osoby, którą reprezentuje. Skoro A.Ś. jest osobą całkowicie ubezwłasnowolnioną i jak określa to skarżący znajduje się w stanie wegetatywnym, tym samym nie jest ona w stanie w sposób prawnie skuteczny samodzielnie wyrażać swojej woli, a w jej imieniu czyni to jej przedstawiciel ustawowy (opiekun prawny). Podkreślić należy, że instytucja opieki przynależy do osobowego prawa cywilnego i związana jest ze szczególną dbałością opiekuna za sytuację materialną osoby, w stosunku do której sprawuje opiekę. Zatem na tej osobie jako pobierającej przedmiotowe świadczenie ciąży obowiązek złożenia stosownego oświadczenia i uruchomienia postępowania zmierzającego do wyeliminowania z obrotu prawnego decyzji przyznającej świadczenie, do którego osoba uprawniona, przez niego reprezentowana utraciła prawo. Przedstawiona powyżej interpretacja unormowań ustawy o świadczeniach rodzinnych doprowadza do przyjęcia stanowiska, że zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja skierowana została do osoby niewłaściwej, a okoliczność ta wyczerpuje znamiona stwierdzenia nieważności decyzji, jednakże z uwagi na to, że powyższe ustalenie odbyło się w drodze interpretacji przepisów ustawy o świadczeniach rodzinnych, Sąd ograniczył się do uchylenia decyzji organów administracji. Dlatego ponownie rozpoznając sprawę Prezydent Miasta C. w pierwszej kolejności ustali stronę przedmiotowego postępowania, a następnie ustosunkuje się do twierdzeń opiekuna prawnego skarżącej o jej stanie zdrowia, a także - o ile uzna to za potrzebne - podejmie stosowne czynności zmierzające do weryfikacji jego oświadczeń w tej kwestii. Dopiero potem organ pierwszej instancji wyda rozstrzygnięcie rozważając zawarte w niniejszym wyroku wskazania co do wykładni przepisów mających zastosowanie w sprawie i zajmie stanowisko, czy zachodzi przesłanka wskazana w art. 30 ust. 2 pkt. 1 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. Zważywszy wszystkie podniesione wyżej okoliczności, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach orzekł jak w sentencji wyroku, działając na podstawie art. 132, art. 135 i art. 145 §1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. Nadto Sąd określił, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana do chwili uprawomocnienia się wyroku, rozstrzygając w tym zakresie na podstawie art. 152 p.p.s.a. ----------------------- Sygn. akt IV SA/GI 446/13 9

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło