IV SA/Gl 469/11

WyrokWSA w Gliwicach2012-02-21

Skład orzekający: Tadeusz Michalik, Beata Kalaga – Gajewska, Wiesław Morys

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy obustronny niedosłuch mieszany, nawet przy znacznym ubytku słuchu, może zostać uznany za chorobę zawodową narządu słuchu, jeśli nie spełnia kryteriów medycznych wskazanych w wykazie chorób zawodowych?
Ratio decidendi
Chorobą zawodową narządu słuchu może być stwierdzony wyłącznie trwały ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego, który jest symetryczny dla obu uszu i nie prowadzi do całkowitej głuchoty. Obustronny niedosłuch mieszany, nawet przy znacznym ubytku słuchu, nie spełnia tych kryteriów i tym samym nie może zostać uznany za chorobę zawodową, nawet jeśli wystąpił w warunkach narażenia na hałas.
Stan faktyczny
Skarżący S.P. domagał się stwierdzenia u niego choroby zawodowej narządu słuchu, wskazując na pracę w warunkach narażenia na hałas. Organy administracji obu instancji odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, opierając się na orzeczeniach lekarskich, które stwierdziły u skarżącego obustronny niedosłuch mieszany, niespełniający kryteriów choroby zawodowej. Skarżący kwestionował interpretację przepisów i charakterystykę schorzenia.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Tadeusz Michalik Sędziowie Sędzia WSA Beata Kalaga – Gajewska (spr.) Sędzia NSA Wiesław Morys Protokolant Paulina Nowak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 lutego 2012 r. sprawy ze skargi S. P. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w M. decyzją z dnia [...], nr [...], odmówił stwierdzenia u S.P. choroby zawodowej narządu słuchu, wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych z rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30.06.2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869), zwanego dalej w skrócie rozporządzeniem. Decyzję wydano w oparciu o postępowanie wyjaśniające i orzeczenia lekarskie [...] Ośrodka Medycyny Pracy - Poradnia Chorób Zawodowych i Medycyny Pracy w K. z dnia [...], nr [...], oraz Szpitala Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. z dnia [...], nr [...]. Obie jednostki orzecznicze nie stwierdziły u strony choroby zawodowej diagnozując u niej obustronny niedosłuch mieszany, który wykluczył jego zawodową etiologię. Odwołanie od powyższej decyzji złożył S.P. nie zgadzając się z brakiem rozpoznania u niego choroby zawodowej narządu słuchu. Wskazał, że jego schorzenie spełnia kryteria, określone w rozporządzeniu, do uznania go za chorobę zawodową, a organ wykluczając zawodowe pochodzenie choroby nie ustalił jaki inny czynnik mógł ją spowodować. [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. decyzją z dnia [...] nr [...] utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Organ na wstępie opisał przebieg postępowania wyjaśniającego, które wykazało, że S.P. pracował w narażeniu na hałas w latach: [...] w Zakładach A w M. (zakład nie istnieje) jako ślusarz; [...] w PKP Oddział Trakcyjny S. jako rzemieślnik; [...] w Rejonie Budynków w S. jako rzemieślnik; [...] w Kombinacie B w K. (zakład nie istnieje) jako ślusarz utrzymania ruchu; [...] w Kombinacie C w K. (zakład nie istnieje) jako spawacz, [...] w D S.A. w K. jako monter konstrukcji stalowych; [...] w E Sp. z o. o. w K. jako operator maszyn i urządzeń; [...] w F Sp. z o.o. w K. jako spawacz; [...] i [...] w G Sp. z o. o. w P. (budowa eksportowa w N.) jako monter, spawacz, ślusarz; [...] i [...] w Przedsiębiorstwie H w O. jako spawacz; [...], [...], [...], [...] w G Sp. z o. o. w P. jako spawacz (budowa eksportowa). Organ zauważył, że strona zajmując wskazane wyżej stanowiska była eksponowana na hałas wpływający negatywnie na narząd słuchu. S.P. został przebadany w [...] Ośrodku Medycyny Pracy - Poradnia Chorób Zawodowych i Medycyny Pracy w K. (orzeczenie lekarskie z dnia [...] nr [...]), gdzie lekarze specjaliści orzekli o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu w oparciu o rozporządzenia. Biegli lekarze po przeprowadzeniu diagnostyki audiologicznej (badanie audiometrii impedancyjnej, badanie videonystagmograficzne, badanie otoemisji akustycznej, badanie potencjałów słuchowych wywołanych z pnia mózgu ABR-latencje), stwierdzili niedosłuch mieszany (przewodzeniowo-odbiorczy) ucha prawego i głęboki niedosłuch (praktycznie głuchota) ucha lewego, nie spełniający kryterium do rozpoznania choroby zawodowej. Zgodnie z wiedzą medyczną pohałasowe uszkodzenia słuchu są zmianami o typie ślimakowym lub czuciowo-nerwowym, mają charakter symetryczny dla obu uszu i nigdy nie prowadzą do całkowitej głuchoty. Natomiast u strony stwierdzono ubytek słuchu typu mieszanego (przewodzeniowo-odbiorczy) w uchu prawym oraz głuchotę ucha lewego, które nie spełniają kryteriów do rozpoznania choroby zawodowej. S.P. był w okresie od [...] do [...] badany w Szpitalu Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., gdzie lekarze specjaliści w orzeczeniu lekarskim z dnia [...], nr [...], również nie znaleźli również podstaw do rozpoznania choroby zawodowej słuchu. Na podstawie przeprowadzonych badań audiologicznych (audiometria tonalna i audiometria impedancyjna) rozpoznali u strony obustronny niedosłuch mieszany i stwierdzili, że charakter niedosłuchu (podwyższenie progu słuchu, wyrażone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2,3 kHz wynosi w kolejnych badaniach dla ucha prawego 58dB i 57dB, natomiast dla ucha lewego 96dB i 89dB) nie upoważnia do uznania jego zawodowej etiologii. Wykonana audiometria tonalna wykazuje przebieg krzywych progowych charakterystyczny dla niedosłuchu mieszanego obustronnie. Rezerwa kostna obecna jest w całym zakresie badanych częstotliwości obustronnie. W audiometrii impedancyjnej uzyskano tympanogramy obustronnie w granicach normy, nie zarejestrowano odruchów z mięśni strzemiączkowych, co może wskazywać na istnienie patologii w obrębie ucha środkowego obustronnie. W ocenie organu lekarze specjaliści obu placówek orzeczniczych stwierdzili brak podstaw do rozpoznania u S.P. zawodowego obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem. Wyniki badań obu placówek są ze sobą zbieżne i nie ma również podstaw by te orzeczenia, oparte na przeprowadzonych specjalistycznych badaniach lekarskich zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie procedurami diagnostyczno-orzeczniczymi kwestionować. Nadto wyjaśniono, iż gdy opinie sporządzone przez kompetentne jednostki nie stwierdzają choroby zawodowej, to jakakolwiek opinia innej placówki służby zdrowia nie może być uznawana za podstawę do ich kwestionowania. S.P. w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach wyraził swoje niezadowolenie z treści zaskarżonej decyzji. Nie zgodził się z niekorzystną dla niego interpretacją rozporządzenia, gdyż jego zdaniem, ustawodawca podał wartość dla jednego ucha lepiej słyszącego 45 dB, a nie dla obu uszu. Tym samym stwierdzenie, że uszkodzenie słuchu w wyniku hałasu ma symetryczny charakter mija się z prawdą. Skarżący nie jest bowiem całkowicie głuchy czego dowodem są badania wykonane w Inspektoracie Medycyny Pracy w S. - dla ucha lewego niedosłuch wynosi 96 dB, 89 dB, a dla ucha prawego 56 dB, 57 dB. Dodatkowo niedosłuch mieszany obejmują przepisy, na które powołały się w uzasadnieniu decyzji organy administracji obu instancji oraz nie wskazały, jakie inne czynniki mogły spowodować powstanie istniejącej u skarżącego choroby oraz nie wykonały ekspertyzy pomiaru hałasu podczas wypalania elektrodą węglową, o którą skarżący wnioskował w toku postępowania. W odpowiedzi na skargę organ przytoczył argumentację powołaną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na wstępie należy podnieść, że po myśli art. 3 § ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej jako P.p.s.a., sądy administracyjne w zakresie swojej właściwości sprawują kontrolę działalności administracji publicznej stosując środki określone w ustawie. Zgodnie zaś z treścią art. 134 § 1 P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Z brzmienia art. 145 § 1 P.p.s.a. wynika natomiast, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas w zależności od rodzaju naruszenia uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Zaskarżona decyzja może zatem ulec uchyleniu wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy też procesowego, jeżeli miało ono, bądź mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W tym kontekście uznano, że skarga w niniejszej sprawie nie zasługuje na uwzględnienie. Sądowa kontrola legalności, przeprowadzona stosownie do wskazań zawartych w art. 1 §2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) wykazała bowiem, że zaskarżona decyzja odpowiada wymogom prawa. Materialnoprawne przesłanki stwierdzenia choroby zawodowej określa definicja sformułowana w art. 235¹ ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (Dz. U. Nr 21 z 1998 r., poz. 94 ze zm.), zgodnie z którą, za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Dla stwierdzenia choroby zawodowej konieczne jest zatem spełnienie dwóch ustawowych przesłanek: rozpoznanie choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do cytowanego wyżej rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych oraz stwierdzenie przynajmniej z wysokim prawdopodobieństwem, że została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Stosownie przy tym do § 8 ust. 1 rozporządzenia podstawą wydania przez właściwego inspektora sanitarnego decyzji o stwierdzeniu lub odmowie stwierdzenia choroby zawodowej jest materiał dowodowy, w szczególności dane zawarte w formularzu oceny narażenia zawodowego oraz w orzeczeniach lekarskich wyspecjalizowanych jednostek diagnostycznych powołanych do rozpoznawania chorób zawodowych, wymienionych w § 5 rozporządzenia. Wymaga zaakcentowania, iż organy sanitarne obu instancji, działając w oparciu o wyniki dochodzenia epidemiologicznego, zgodnie przyjęły, że skarżący pracował w warunkach, w których występował czynnik szkodliwy dla zdrowia w postaci hałasu. Bezsporna jest w związku z tym okoliczność świadczenia przez niego pracy w warunkach szkodliwych, stwarzających potencjalne ryzyko powstania schorzenia określonego w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych. Jednakże dla zakwalifikowania schorzenia słuchu wywołanego hałasem, jako choroby zawodowej opisanej w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych, ustawodawca nakazał jej zdiagnozowanie, jako obustronny trwały ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo – nerwowego, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2,3 kHz. W konsekwencji pojęcie choroby zawodowej narządu słuchu zostało związane definicją prawną określoną w wykazie, która nie jest jednoznaczna z rozumieniem choroby w sensie medycznym - pozazawodowym. Nie ulega natomiast wątpliwości, że w rozpoznawanej sprawie lekarze orzecznicy obu uprawnionych jednostek orzeczniczych (I i II stopnia) nie stwierdzili u skarżącego choroby zawodowej. Oba orzeczenia lekarskie zostały wydane przez uprawnione jednostki, które dysponują specjalistyczną wiedzą, a ich uzasadnienia są przekonywujące. Wywiedziono w nich w sposób nie budzący wątpliwości, iż przeprowadzone specjalistyczne badania nie pozwoliły na stwierdzenie u skarżącego choroby zawodowej z uwagi na odmienny charakter niedosłuchu w odniesieniu do kryteriów ujętych w wykazie chorób zawodowych. W pierwszej kolejności lekarze specjaliści w [...] Ośrodku Medycyny Pracy - Poradnia Chorób Zawodowych i Medycyny Pracy w K. (orzeczenie lekarskie z dnia [...] nr [...]) orzekli o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu. Po przeprowadzeniu diagnostyki audiologicznej (badanie audiometrii impedancyjnej, badanie videonystagmograficzne, badanie otoemisji akustycznej, badanie potencjałów słuchowych wywołanych z pnia mózgu ABR-latencje), stwierdzili u odwołującego niedosłuch mieszany (przewodzeniowo-odbiorczy) ucha prawego i głęboki niedosłuch (praktycznie głuchota) ucha lewego, nie spełniający kryterium do rozpoznania choroby zawodowej. Zgodnie natomiast z wiedzą medyczną pohałasowe uszkodzenia słuchu są zmianami o typie ślimakowym lub czuciowo-nerwowym, mają charakter symetryczny dla obu uszu i nigdy nie prowadzą do całkowitej głuchoty. Następnie w wyniku odwołania skarżącego biegli lekarze w Szpitalu Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. w orzeczeniu lekarskim z dnia [...] nr [...], również nie znaleźli podstaw do zmiany stanowiska wyrażonego we wcześniejszej opinii i rozpoznania choroby zawodowej słuchu. Zgodnie z przeprowadzonymi badaniami audiologicznymi (audiometria tonalna i audiometria impedancyjna) rozpoznano u strony obustronny niedosłuch mieszany i stwierdzono, że charakter niedosłuchu (podwyższenie progu słuchu, wyrażone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2,3 kHz wynosi w kolejnych badaniach dla ucha prawego 58dB, 57dB; natomiast dla ucha lewego 96dB, 89dB) nie upoważnia do uznania jego zawodowej etiologii. Podkreślenia wymaga, że organy inspekcji sanitarnej opierając się na powyższych orzeczeniach nie kwestionowały występowania u skarżącego schorzenia słuchu, jednak wykazywały jego odmienny charakter w odniesieniu do rodzaju ujętego w wykazie chorób zawodowych. Opinie lekarskie obu jednostek orzeczniczych były w tym zakresie jednoznaczne i spójne. Należy zauważyć, iż chorobą zawodową jest wyłącznie takie schorzenie, które widnieje w wykazie sporządzonym przez ustawodawcę, a decyzja wydana w tym przedmiocie pozbawiona jest cech uznania administracyjnego. Natomiast orzeczenia lekarskie obu jednostek orzeczniczych, zgodnie potwierdzają, że niedosłuch występujący u skarżącego ma charakter obustronny mieszany, co stanowi wystarczającą podstawę odmowy rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu. Wobec tego zarzuty skarżącego dotyczące wadliwego zastosowania i interpretacji przepisów rozporządzenia są nieuzasadnione. Samo stwierdzenie mieszanego charakteru schorzenia wyklucza uznanie choroby zawodowej, niezależnie od stwierdzonego podwyższenia progu słuchu, a więc również w sytuacji, gdy podwyższenie progu słuchu osiągnie wielkość określoną w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych. Występujące u skarżącego schorzenie słuchu ma zatem charakter pozazawodowy, natomiast celem postępowania administracyjnego w przedmiocie choroby zawodowej jest tylko ustalenie, czy dane schorzenie spowodowane zostało zawodowym czynnikiem. Wbrew argumentacji skarżącego w przypadku stwierdzenia, że choroba została uwarunkowana czynnikami pozazawodowymi organ sanitarny nie jest zobligowany do wyjaśnienia jego charakteru i rodzaju. Obowiązkiem organu nie jest bowiem stwierdzenie jakiejkolwiek dolegliwości na którą cierpi strona, ani przyczyn ich powstania, a wyłącznie wyjaśnienie, czy przyczyną dolegliwości była praca poddana wpływom szkodliwych czynników występujących w miejscu pracy lub czy też była bezpośrednio związana z wykonywaniem pracy. Reasumując, brak przesłanki w postaci rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej, określonej w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych załącznika do rozporządzenia przez upoważnione jednostki orzecznicze, uniemożliwia jej stwierdzenie. W tej sytuacji dla wyniku sprawy nie ma również znaczenia okoliczność podnoszona w skardze, że skarżący pracował w warunkach narażenia na działanie czynnika szkodliwego, skoro występującemu u niego schorzeniu nie można przypisać cech choroby zawodowej. Jednocześnie wbrew stanowisku skarżącego nie istniała potrzeba wykonania ekspertyzy pomiaru hałasu pracy polegającej na wypalania elektrodą węglową, czego się domagał w toku postępowania administracyjnego, bowiem organ nie kwestionował pracy skarżącego w narażeniu na hałas. W tym stanie rzeczy, skoro zaskarżona decyzja odpowiada prawu, na podstawie art. 151 P.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło