IV SA/Gl 49/12
WyrokWSA w Gliwicach2012-10-30
Skład orzekający: Tadeusz Michalik, Stanisław Nitecki, Małgorzata Walentek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił stwierdzenia choroby zawodowej u pracownika, jeśli dwie placówki medyczne nie rozpoznały narażenia zawodowego, mimo że pracownik przedstawiał inne dowody medyczne i zeznania świadków?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej prawidłowo odmówił stwierdzenia choroby zawodowej, jeśli dwie niezależne placówki medyczne, dysponujące specjalistycznym sprzętem i kadrą, nie rozpoznały narażenia zawodowego, nawet jeśli pracownik przedstawił inne dowody medyczne. Opinie innych placówek medycznych lub specjalistów mają charakter subsydiarny i nie decydują ostatecznie o rozpoznaniu choroby zawodowej. Organ może odmówić mocy dowodowej tym opiniom jedynie na podstawie innych, silniejszych dowodów, których w tym przypadku nie zgromadzono.Stan faktyczny
Skarżący A. O. domagał się stwierdzenia u niego choroby zawodowej – przewlekłego opturacyjnego zapalenia oskrzeli. Organ pierwszej instancji, opierając się na orzeczeniu lekarskim Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego, nie stwierdził choroby zawodowej, wskazując na sporadyczny kontakt z pyłami i brak przekroczeń najwyższych dopuszczalnych stężeń w wymaganym okresie. Organ odwoławczy utrzymał tę decyzję, również powołując się na negatywne orzeczenia lekarskie i analizę warunków pracy. Skarżący w skardze podniósł, że leczy się na obturacyjne zapalenie oskrzeli, jest niezdolny do pracy, a choroba ma związek z warunkami pracy, mimo że dwie placówki medyczne nie rozpoznały narażenia zawodowego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Tadeusz Michalik Sędziowie Sędzia WSA Stanisław Nitecki (spr.) Sędzia WSA Małgorzata Walentek Protokolant Paulina Nowak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 października 2012 r. sprawy ze skargi A. O. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę.
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w G. decyzją z dnia [...] Nr [...] wydaną na podstawie art. 104 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2011 r. Nr 212, poz. 1263) nie stwierdził u A. O. choroby zawodowej – przewlekłe opturacyjne zapalenie oskrzeli, które spowodowało trwałe upośledzenie sprawności wentylacyjnej płuc z obniżeniem natężonej objętości wydechowej pierwszosekundowej poniżej 60 % wartości należnej, wywołane narażeniem na pyły lub gazy drażniące, jeżeli w ostatnich 10 latach pracy zawodowej co najmniej w 30 % przypadków stwierdzono na stanowisku przekroczenia najwyższych dopuszczalnych stężeń wymienionej w poz. 5 wykazu chorób zawodowych. W uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia powyższy organ wskazał, iż decyzja ta podjęta została na podstawie orzeczenia lekarskiego nr [...] z dnia [...] Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., w którym stwierdzono brak podstaw do rozpoznania u strony choroby zawodowej. Następnie wskazany organ przybliżył sytuację zawodową strony i przebieg jego kariery zawodowej, a następie zamieścił sformułowanie dotyczące warunków koniecznych do rozpoznania choroby zawodowej. Przeprowadzając analizę sytuacji zawodowej strony organ ten zauważył, że strona wykonując prace przewidziane dla pracownika transportu wewnętrznego nie miała bezpośredniego kontaktu z surowcami, ponieważ wysyp odbywał się w pomieszczeniu sąsiadującym z tym, w którym wykonywał swoją pracę, ponadto podkreślono, że strona w młynowni mogła przebywać kilkakrotnie w ciągu zmiany po kilka minut, zatem organ ten dostrzegł jedynie sporadyczny kontakt z pyłami surowców obecnych w młynowni. W dalszej części uzasadnienia organ pierwszej instancji przybliżył czynności technologiczne, które odbywały się w przedmiotowym zakładzie pracy, jak również przeprowadził specjalistyczną ocenę substancji, które występowały w środowisku pracy, a które mogły zagrażać życiu i zdrowiu pracowników, w tym stężenie tych substancji, w sąsiedztwie których strona mogła przebywać i być narażona na ich działanie. W następstwie przeprowadzonej analizy
stwierdzono, że procent przekroczeń w ciągu ostatnich 10 lat pracy to jest w okresie od 1998 r. do 2007 r. wynosił dla pyłu całkowitego 20 %, a dla pyłu respiralnego
10 %, przy czym wartości te odnotowane są dla 8 godzin pracy na stanowisku bezpośrednio produkcyjnym, natomiast strona jako wykonująca inne prace miała inne zadania i mogła być dwukrotnie narażona od 30 do 60 minut jednorazowo. Obie wypowiadające się w sprawie jednostki orzecznicze nie rozpoznały u strony choroby zawodowej. Jednocześnie podkreśliły, że obraz układu oddechowego wskazuje na to, że udział w patogenezie przewlekłej obturacyjnej choroby płuc mają czynniki infekcyjne oraz wieloletni nałóg palenia tytoniu.
Odwołanie od tej decyzji do organu wyższego stopnia wniósł A. O., który wyraził swoje niezadowolenie z otrzymanego rozstrzygnięcia. W motywach odwołania podkreślił, iż w trakcie kontroli przeprowadzanej przez "SANEPID" przełożeni nakazywali pracownikom, w tym jemu, opuszczania stanowiska pracy. Takie zachowanie przełożonych zostało przez niego zrozumiane dopiero w trakcie badania okresowego, gdy lekarz uświadomił mu, że do końca życia musi być pod kontrolą lekarską i zażywać stosowne leki. Podkreślił, iż są świadkowie, którzy potwierdzą zdarzenia, które miały miejsce u pracodawcy.
[...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. decyzją z dnia [...] Nr [...] wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ ten przedstawił wpierw dotychczasowy przebieg postępowania, a następnie przywołał treść art. 2351 Kodeksu pracy. W ramach postępowania wyjaśniającego ustalono, że strona nie pracowała w warunkach narażenia na czynniki szkodliwe mogące wywołać przedmiotową chorobę zawodową przez okres 8 godzin zmiany roboczej. Będąc pracownikiem transportu wewnętrznego miał dwukrotnie w trakcie zmiany roboczej przebywać w pomieszczeniu hali produkcyjnej, szlifierni i czyszczalni przez okres od 30-60 minut. W dalszej części uzasadnienia organ odwoławczy przywołał postanowienia obu wypowiadających się w sprawie placówek medycznych, a mianowicie Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w S. oraz Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. W obu orzeczeniach
lekarze nie rozpoznali przedmiotowej choroby zawodowej. W podsumowaniu
swojego rozstrzygnięcia organ odwoławczy podkreślił, że w następstwie przeprowadzonej analizy orzeczeń lekarskich oraz warunków pracy brak jest podstaw do rozpoznania choroby zawodowej wymienionej pod pozycją nr 5 wykazu chorób zawodowych.
Z rozstrzygnięciem tym nie zgodził się A. O., który wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. W skardze tej podkreślił, że w następstwie przeprowadzonych badań okresowych został skierowany na prześwietlenie płuc oraz do lekarza specjalisty chorób płuc, który rozpoznał obturacyjne zapalenie oskrzeli. Został skierowany do sanatorium, a komisja ZUS uznała go za całkowicie niezdolnego do pracy na stałe. Pomimo leczenia choroba postępuje, a leki zmuszony będzie zażywać do końca życia. Podkreślił, że w trakcie pracy wszyscy pracownicy przebywali w hali, młyny były zasypywane w różnych porach, a kurz trafiał na wszystkich pracowników. Wykonując prace związane z transportem wewnętrznym przebywał w pyle przez 8 godzin, a często pozostawał po godzinach pracy, gdyż takie były zalecenia przełożonych. Odnosząc się do tej sytuacji podkreślił, że kobieta, która zajmowała się obróbką surowców zmarła, a kolega wykonujący analogiczną pracę do tej, którą on wykonywał jest na rencie inwalidzkiej z uwagi na schorzenia płuc. Przeprowadzony remont zakładu spowodował, iż było czyściej, jednakże zapylenie występowało w dalszym ciągu, a w trakcie przeprowadzanych kontroli przełożeni nakazywali przebywać na terenie hali, a masek ochronnych starczało dla kilku osób. W podsumowaniu swojej skargi podkreślił, że lekarze informowali go o tym, że jego choroba ma związek z chorobą zawodową, nadto zauważył, że w dwóch decyzjach nie podano w ilu procentach jego choroba jest zaawansowana. Zaznaczył, że jest rozczarowany otrzymanym rozstrzygnięciem i nie może pracować, jak również kłopoty sprawia mu jakikolwiek wysiłek.
W odpowiedzi na skargę [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. wniósł o oddalenie skargi i przywołał analogiczną argumentację do tej, którą zamieścił w uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Kontrola legalności zaskarżonej decyzji przeprowadzona w oparciu o postanowienia art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) nie wykazała, by zaskarżona decyzja naruszała wymogi prawa, a zgodnie z treścią art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270) sąd administracyjny uwzględnia skargę na decyzję lub postanowienie jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego lub naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy jak również naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego.
Stosownie do postanowień art. 2351 Kodeksu pracy za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Po myśli art. 2352 tego kodeksu rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych. W świetle powyższych przepisów z chorobą zawodową spotykamy się jedynie wówczas, gdy wystąpi związek przyczynowo-skutkowy między zdiagnozowaną chorobą wymienioną w wykazie chorób zawodowych a "narażeniem zawodowym", czyli występowaniem szkodliwych dla zdrowia czynników w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Tym samym rozpoznanie choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych, bez występowania narażenia zawodowego, oznaczało będzie, ze dana choroba nie została spowodowana czynnikami występującymi w środowisku pracy i nie będzie mogła być uznana za chorobę zawodową. Analogiczne rozstrzygnięcie zapadnie także wówczas, gdy pomimo rozpoznania schorzenia odpowiadającego chorobie zawodowej oraz zatrudnienia w warunkach stwarzających ryzyko powstania choroby uprawnione placówki medyczne wskażą w sposób nie budzący wątpliwości inne powody schorzenia niż związane z wykonywaniem pracy w warunkach narażenia. Choroba zawodowa nie zostanie rozpoznana także wówczas, gdy udokumentowane objawy choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych wystąpią po okresie zatrudnienia w warunkach narażenia i po okresie wskazanym w przepisach prawa jako uprawniającym do rozpoznania takiej choroby.
W rozpatrywanej sprawie przywołanie stanu normatywnego było niezbędne, ponieważ w trakcie prowadzonego postępowania wypowiedziały się placówki medyczne (orzeczenie Nr [...] Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w S. z dnia [...]. oraz orzeczenie nr [...] Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. z dnia [...]) które nie rozpoznały u skarżącego schorzenia przewidzianego w pkt 5 wykazu chorób zawodowych, a mianowicie – przewlekłego opturacyjnego zapalenia oskrzeli, które spowodowało trwałe upośledzenie sprawności wentylacyjnej płuc z obniżeniem natężonej objętości wydechowej pierwszosekundowej poniżej 60 % wartości należnej, wywołane narażeniem na pyły lub gazy drażniące, jeżeli w ostatnich 10 latach pracy zawodowej co najmniej w 30 % przypadków stwierdzono na stanowisku przekroczenia najwyższych dopuszczalnych stężeń. W obu przypadkach wypowiadające się w sprawie placówki medyczne stwierdziły brak stwierdzonego narażenia w co najmniej 30 % przypadków w ostatnich 10 latach pracy zawodowej na pyły lub gazy drażniące występujące w stężeniach przekraczających najwyższe dopuszczalne stężenia. Równocześnie placówki te zauważyły w swoich orzeczeniach, że wywiad chorobowy, obraz kliniczny oraz obecność ognisk zakażenia w obrębie górnych dróg oddechowych wskazują na udział czynników infekcyjnych w patogenezie przewlekłej obturacyjnej choroby płuc u pacjenta, a zasadnicze znaczenie dla jej rozwoju miał wieloletni nałóg palenia tytoniu. Przywołane orzeczenia uznane muszą być za opinie biegłych wypowiadających się w zakresie specjalistycznej wiedzy. Dostrzec należy, że prawodawca w omawianym zakresie wprowadził możliwość dwukrotnego wypowiedzenia się specjalistów z danego zakresu, ponieważ umożliwił stronie postępowania administracyjnego w sprawach chorób zawodowych powtórne sprawdzenie stanu zdrowia w placówce medycznej dysponującej specjalistycznym sprzętem oraz zatrudniającej wykwalifikowaną kadrę. Skarżący z tej możliwości skorzystał i jak było to już sygnalizowane orzeczenia obu wypowiadających się placówek medycznych są jednobrzmiące i negatywne dla niego. Brak rozbieżności w ocenie stanu zdrowia skarżącego pozwala uznać, że orzeczenia te są adekwatne dla stanu faktycznego występującego w sprawie. Podkreślić należy, że orzeczenia te pełnią jedynie rolę opinii biegłych, a zatem nie zastępują rozstrzygnięcia organu administracji, przy czym organ ten zobligowany jest do brania pod uwagę w pierwszej kolejności ich treści i może odmówić im mocy dowodowej, ale tylko wówczas, gdy na mocy innych dowodów zgromadzonych w trakcie prowadzonego postępowania dowodowego będzie w stanie uzasadniać odrębne stanowisko. W rozpatrywanej sprawie organy administracji obu instancji w trakcie prowadzonego postępowania dowodowego z własnej inicjatywy, jak również z inicjatywy skarżącego, nie uzyskały takich dowodów, które pozwoliłyby na zakwestionowanie ustaleń wynikających z orzeczeń obu placówek medycznych.
W skardze do tutejszego Sądu A. O. podniósł szereg okoliczności, którego jego zdaniem miały świadczyć o tym, że rozstrzygnięcie organów administracji odmawiające rozpoznania u niego przedmiotowej choroby zawodowej jest wadliwe. Z jednej strony skarżący odwołał się do sytuacji zaistniałej w trakcie badań okresowych, kiedy to został skierowany do lekarza specjalisty chorób płuc i do szpitala, w którym rozpoznano obturacyjne zapalenie oskrzeli, a z drugiej strony zakwestionował ustalenia dotyczące warunków pracy. Jego zdaniem pracę w zapyleniu wykonywał przez 8 godzin, a zatem przez całą zmianę roboczą, a wynikało to z tego, że w hali, w której przebywał było stałe zapylenie. Pierwszy zarzut skarżącego nie może zostać uwzględniony, ponieważ w niniejszej sprawie wypowiedziały się dwie uprawnione placówki medyczne. Wyniki innych placówek medycznych czy specjalistów z danej dziedziny medycyny pełnią jedynie funkcje subsydiarne i nie posiadają decydującego znaczenia. Z orzeczeń obu placówek medycznych wynika, że przy wydawaniu swoich orzeczeń brały one pod uwagę dokumenty medyczne dołączone przez skarżącego. W odniesieniu do drugiego ze wskazanych zarzutów przyjdzie stwierdzić, że w trakcie postępowania dowodowego sporządzona została karta narażenia zawodowego, w której zamieszczono wyniki pomiarów stężeń pyłów w Zakładzie Wyrobów Sanitarnych A w Z., w pomieszczeniach w których mógł przebywać skarżący. Wyniki te brane były pod uwagę przy sporządzaniu orzeczeń lekarskich, a zatem i ten zarzut nie może być uwzględniony.
Przeprowadzona powyżej analiza pozwoliła uznać, że organy administracji prowadzące przedmiotowe postępowanie nie dopuściły się naruszenia przepisów prawa materialnego a postępowanie prowadzone było zgodnie z wymogami wynikającymi z przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego oraz rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych.
Skoro Sąd nie znalazł podstaw prawnych do uwzględnienia skargi, to stosownie do postanowień art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi należało skargę oddalić.
SW
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło