IV SA/Gl 506/17

WyrokWSA w Gliwicach2017-11-08

Skład orzekający: Tadeusz Michalik, Beata Kozicka, Stanisław Nitecki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja organu odwoławczego uchylająca decyzję organu pierwszej instancji i przekazująca sprawę do ponownego rozpoznania na podstawie art. 138 § 2 Kpa była legalna, biorąc pod uwagę zarzuty strony dotyczące odmowy nagrywania czynności służbowych?
Ratio decidendi
Decyzja organu odwoławczego uchylająca decyzję organu pierwszej instancji na podstawie art. 138 § 2 Kpa była legalna, ponieważ organ pierwszej instancji nie wyjaśnił w sposób wystarczający stanu faktycznego, w tym kwestii związanych z wolą strony do współpracy i jej obawami dotyczącymi nagrywania czynności. Organ odwoławczy prawidłowo wskazał na potrzebę uzupełnienia postępowania dowodowego, nie rozstrzygając merytorycznie sprawy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi A.W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K., która uchyliła decyzję organu pierwszej instancji o uznaniu A.W. za dłużnika alimentacyjnego uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. Strona skarżąca podnosiła, że organ pierwszej instancji odmówił jej prawa do nagrywania czynności służbowych, co było dla niej kluczowe ze względu na toczące się sprawy z udziałem MOPS. Kolegium uchyliło decyzję organu pierwszej instancji, wskazując na potrzebę dalszego wyjaśnienia sprawy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Tadeusz Michalik, Sędziowie Sędzia WSA Beata Kozicka (spr.), Sędzia WSA Stanisław Nitecki, , Protokolant Specjalista Ewa Pasiek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 listopada 2017 r. sprawy ze skargi A.W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie uznania dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych oddala skargę. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. zaskarżoną decyzją z [...] r., nr [...], działając na podstawie art. 1 i art. 2 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (tekst jedn. Dz.U. z 2015 r., poz. 1659 z późn zm.) oraz art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 1257 ze zm., dalej: Kpa), po rozpatrzeniu odwołania A.W. od decyzji wydanej z upoważnienia Prezydenta Miasta W.przez Z-cę Dyrektora MOPS w W.z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie uznania A.W. za dłużnika alimentacyjnego uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych – uchyliło w całości decyzję pierwszoinstancyjną i przekazało sprawę organowi pierwszoinstancyjnemu do ponownego rozpatrzenia. Uzasadniając rozstrzygnięcie organ odwoławczy przybliżył dotychczasowy przebieg postępowania, według chronologii zdarzeń, wskazując przy tym prawne regulacje przedmiotu. W tych ramach przypomniał, że 31 października 2016 r. do organu I instancji wpłynął wniosek z MOPS w Ż. o podjęcie działań wobec dłużnika alimentacyjnego - A.W. (dalej także strona, dłużnik alimentacyjny). Pismem z 2 listopada 2016 r. wezwano stronę w celu przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego oraz złożenia oświadczenia majątkowego. Pismo procesowe zostało odebrane przez stronę, jednakże dłużnik nie zgłosił się na wezwanie. Następnie pismem z 28 listopada 2016 r. organ I instancji zawiadomił stronę o wszczęciu postępowania w sprawie uznania za dłużnika alimentacyjnego uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych, wskazując na konieczność udzielenia informacji czy dłużnik alimentacyjny w okresie ostatnich 6 miesięcy wywiązywał się ze zobowiązań alimentacyjnych w kwocie nie niższej niż 50% kwoty bieżąco ustalonych alimentów (pismo zostało odebrane przez stronę w dniu 14 grudnia 2016 r.). W tych okolicznościach Z-ca Dyrektora MOPS w W.. działając z upoważnienia Prezydenta Miasta W.przytoczoną na wstępie decyzją z dnia [...] r. nr [...] uznał A.W. za dłużnika alimentacyjnego uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. Od tej decyzji strona wniosła w terminie ustawowym odwołanie, stwierdzając, że jest w trudnej sytuacji dochodowej i osobistej i pragnie podjąć współpracę z organem administracji. Podniosła w nim, że wobec braku zaufania do organu, prawidłowości jego działań postanowiła "nagrywać" kontakt z pracownikami organu. Strona obszernie opisała przebieg jednej z czynności, w której zamierzała utrwalić na kamerze przebieg czynności, podnosząc, że będzie uczestniczyć w wywiadzie wnosząc o możliwość nagrywania jego przebiegu. Podała bowiem, że "postanowiłem nagrywać kontakt z pracownikami organu i pożyczyłem w tym celu kamerę, lecz i przy tych kontaktach, znów dochodziło do kłamstw i poświadczeń nieprawdy w dokumentach urzędowych, gdyż w dniu 21 grudnia 2016 r. Kierownik Działu Pomocy Środowiskowej E. B. oraz Starszy Pracownik Socjalny A. J. po dotarciu do mnie do domu celem przeprowadzenia wywiadu środowiskowego zobaczyły przygotowaną kamerę do rejestracji wywiadu środowiskowego. Widząc kamerę Panie same stwierdziły, iż nie wyrażają zgody na nagrywanie i początkowo same zasugerowały czy w związku z ich oświadczeniem chcę zrezygnować z wywiadu, po czym wyciągnęły formularz oświadczenia i chciały mnie zmusić, abym napisał w nim, iż one nie wyrażają zgody na nagrywanie, a ja tym samym na dalsze przeprowadzenie wywiadu środowiskowego, co nie było zgodne z moją wolą i oświadczyłem w nim, iż tylko , po czym obie Panie wyszły". Następnie odwołujący wskazał, że "(...) Nie oświadczałem wówczas, że uzależniam brak zgody pracowników na nagrywanie od przeprowadzenia wywiadu środowiskowego. Oświadczyłem jedynie że taki wywiad chcę nagrywać i wręcz prosiłem o jego przeprowadzenie, natomiast panie same mimo tego wyszły podejmując jak rozumiem decyzję, iż wywiadu nie przeprowadzą. Pracownicy po wizycie oraz będąc w posiadaniu w/w oświadczenia sporządzili w tym samym dniu Adnotację urzędową dot. Pana A.W zam. W. ul. [...]. gdzie zamieścili zdanie , która jak się okazuje jest niezgodna z w/w okolicznościami oraz z samym oświadczeniem". Ponieważ organ I instancji nie znalazł podstaw do zmiany zaskarżonej decyzji w trybie samokontroli na podstawie art. 132 Kpa, toteż za pismem z dnia 23 lutego 2017 r. przekazał odwołanie strony wraz z aktami sprawy do Kolegium. Po przedstawieniu przebiegu zdarzeń, Kolegium zacytowało art. 5 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r., poz. 169 z późn. zm., dalej także ustawa), po czym zaznaczyło, że art. 5 ust. 3 ustawy określa przesłanki do wszczęcia postępowania dotyczącego uznania dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. Konsekwencją takiego postępowania może być decyzja o uznaniu dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych, który przez okres ostatnich 6 miesięcy nie wywiązywał się w każdym miesiącu z zobowiązań alimentacyjnych w kwocie nie niższej niż 50% kwoty bieżąco ustalonych alimentów. Zdaniem Kolegium okoliczności podniesione przez stronę w odwołaniu, w tym zwłaszcza jej wola podjęcia współpracy z organem administracji publicznej "implikuje konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji". W skardze na powyższą decyzję skierowaną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach strona skarżąca podniosła, że pomimo uchylenia decyzji na jej korzyść nie może jej zaakceptować, gdyż SKO wykazało jedynie, że chce podjąć współpracę z organem, natomiast nie wyjaśniło przeszkody doprowadzającej do braku tej współpracy, którą jest odmowa nagrywania czynności służbowych przez organ. Zaakcentowała, że rejestracja audiowizualna jest konieczna z uwagi na toczące się przed prokuraturą i sądem sprawy z udziałem MOPS, w których organ dopuszcza się m.in. fałszowania dokumentów urzędowych na podstawie, których składa zawiadomienia o przestępstwach. Zdaniem strony skarżącej odmowa nagrywania czynności służbowych przez organ jest sprzeczna z art. 81 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jedn. Dz.U. 2017 r., poz. 880 ze zm., teksty jedn. przytaczanych aktów normatywnych wg czasu orzekania przez Sąd z uwzględnieniem zmian legislacyjnych). W ocenie strony, pracowników socjalnych może nie tylko nagrywać ale także upowszechniać ich wizerunek bez ich dodatkowej zgody. Wyraził przy tym stanowisko, że rejestracja audiowizualna jest konieczna z uwagi na toczące się przed prokuraturą i sądem sprawy z udziałem MOPS, w których organ dopuszcza się m.in. fałszowania dokumentów urzędowych na podstawie, których składa zawiadomienia o przestępstwach. Odpowiadając na skargę organ odwoławczy podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonym orzeczeniu i stwierdził, że jest ona nieuzasadniona oraz nie zawiera żadnych argumentów, które podważałyby jego merytoryczną prawidłowość. Tym samym wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Na wstępie należy wyjaśnić, że prawo do sądu określone zostało w art. 45 ust.1 Konstytucji RP oraz art. 6 ust.1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie w dniu 4 listopada 1950 r. (Dz.U. z 1993 r., nr 61, poz. 284 ze zm.), ratyfikowanej przez Rzeczypospolitą Polską (art. 9, art. 87 ust.1, art. 89 ust.1 pkt 2 Konstytucji RP). Nadto Trybunał Konstytucyjny w uchwale z dnia 25 stycznia 1995 r. W 14/94, (Dz. U., Nr 14, poz. 67, OTK 1995/1/19) wskazał, że na prawo do sądu składa się także element materialny – możność prawnie skutecznej ochrony praw strony na drodze sądowej w ramach odpowiednio ukształtowanej procedury. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r. poz. 1066 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się wspomnianym kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi – ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi. Ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. W świetle art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r., poz. 1369, ze zm. dalej także: Ppsa) kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje czy postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także na postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty. Stosownie do art. 134 § 1 Ppsa, sąd rozstrzyga w granicach sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a tej ustawy. Powyższe oznacza, że Sąd bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze. Przeprowadzona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach kontrola legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia wykazała, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Ustalając istotny dla sprawy stan faktyczny Sąd stwierdza, że co do istoty nie jest on sporny i został nakreślony powyżej przy omawianiu stanowiska organów jak i strony skarżącej. W tych okolicznościach brak jest podstaw do jego ponownego prezentowania w tej części uzasadnienia. Na wstępie przypomnieć należy, iż przedmiotem oceny jest decyzja organu odwoławczego wydana na podstawie art. 138 § 2 Kpa, którą uchylono w całości decyzję organu pierwszej instancji, tj. Prezydenta Miasta W.. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie uznania A.W. za dłużnika alimentacyjnego uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. Tym samym podkreślenia wymaga, że z uwagi na charakter i zakres zaskarżonej decyzji, przedmiotem rozważań w postępowaniu sądowoadministracyjnym nie były kwestie związane z merytorycznym rozstrzygnięciem sprawy i – co do istoty – badaniem wystąpienia przesłanek leżących u podstaw takiego rozstrzygnięcia, ale wyłącznie zagadnienie dotyczące wydania w postępowaniu odwoławczym decyzji kasacyjnej. Mając to na uwadze wskazania wymaga także, iż ocena Sądu sprowadzała się do skontrolowania kwestii zasadności wydania przez organ odwoławczy decyzji na podstawie art. 138 § 2 Kpa. Uwaga ta jawi się jako istotna, albowiem zaskarżona do Sądu decyzja kasacyjna jest w istocie rozstrzygnięciem procesowym, gdyż nie kształtuje ona stosunku materialnoprawnego. Możliwości rozpoznania i orzekania sądu administracyjnego podlegają w tych sytuacjach istotnemu ograniczeniu, albowiem sąd dokonuje kontroli legalności tego rodzaju rozstrzygnięcia w świetle ustawowych przesłanek określonych w art. 138 § 2 Kpa. Kontrola ta nie może natomiast co do zasady obejmować sformułowania końcowej oceny materialnoprawnej związanej z istotą sprawy, gdyż formułowanie wniosków w tym zakresie byłoby przedwczesne i niedopuszczalne. Kasatoryjna decyzja procesowa organu odwoławczego nie rozstrzyga bowiem istoty sprawy, lecz jedynie uchyla decyzję organu pierwszej instancji ze względu na stwierdzone naruszenia prawa procesowego, których rodzaj i stopień mają lub mogą mieć istotny wpływ na prawidłowość stosowania prawa materialnego. Jednocześnie zaakcentowania w tym miejscu wymaga, że postępowanie administracyjne oparte jest na zasadzie prawdy materialnej (obiektywnej), co oznacza, że jego celem jest ustalenie tej prawdy w oparciu o fakty i okoliczności udowodnione. Dotarcie do prawdy materialnej następuje dzięki zgromadzeniu odpowiedniego materiału dowodowego, a następnie jego ocenie. Organ administracji powinien podjąć wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy (art. 7 Kpa). Właściwa realizacja zasady prawdy obiektywnej zawsze zależy od przestrzegania gwarancji zawartych w przepisach procedury administracyjnej, regulujących postępowanie dowodowe. Zasada prawdy obiektywnej wytycza cel postępowania dowodowego, a postulat bezpośredniości – jego metodę. Zasada bezpośredniości odnosi się do sposobu przeprowadzania dowodów, dotyczy formy, w jakiej podejmowane są czynności postępowania dowodowego a konkretniej, dotyczy sposobu zetknięcia się organu orzekającego z materiałem dowodowym. Postulat bezpośredniości oznacza nakaz, skierowany do organu orzekającego w sprawie, zobowiązujący go do tego, aby opierał ustalenia faktyczne na dowodach pierwotnych. Z nakazu takiego wynika powinność organu do zapoznawania się z materiałem dowodowym w taki sposób, aby wyeliminować nadmierną liczbę ogniw pośredniczących w łańcuchu informacji. Przy konstrukcji bezpośredniości w postępowaniu dowodowym, pierwszeństwo mają dowody bezpośrednie (oryginalne, pierwotne), przeprowadzone bezpośrednio przed organem rozpoznającym sprawę, tak aby ten organ zapoznał się z całym materiałem dowodowym w sprawie – jednocześnie i w bezpośrednim kontakcie – tak też: WSA w Białymstoku w wyroku z dnia 17 stycznia 2008 r., sygn. akt II SA/Bk 649/07, wszystkie przywoływane w uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem orzeczenia.nsa.gov.pl. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym wskazuje się, że antycypująca ocena materialnoprawna sprawy nierozstrzygniętej ostatecznie co do istoty przez organy administracji publicznej oraz wkraczanie w sferę ocen prawnych, które nie zostały jeszcze sformułowane przez organ odwoławczy, są niedopuszczalne w procesie kontroli sądowoadministracyjnej decyzji kasatoryjnych – zob.: wyrok NSA z dnia 1 lipca 2014 r., sygn. akt II OSK 219/13. W wyroku tym wyrażono pogląd, że granice sprawy sądowoadministracyjnej ze skargi na decyzję kasacyjną wydaną na podstawie art. 138 § 2 Kpa są zatem węższe niż granice sprawy administracyjnej, w ramach której podjęto decyzję kasacyjną. Sąd pierwszej instancji kontrolując taką decyzję nie ma podstaw do wyrażania oceny prawnej w zakresie szerszym niż odnoszącym się do przesłanek określonych w art. 138 § 2 Kpa. W przeciwnym przypadku narusza art. 134 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Z powyższych uwag wynika zatem, że oceniając legalność decyzji kasatoryjnej wydanej na podstawie art. 138 § 2 Kpa, sąd administracyjny dokonuje kontroli decyzji organu pierwszej instancji jedynie przez pryzmat naruszeń prawa procesowego zarzuconych organowi pierwszej instancji przez organ odwoławczy oraz ich związku z istotą sprawy (por. w tym zakresie wyrok NSA z dnia 15 kwietnia 2015 r., sygn. akt II OSK 2156/13). Jednocześnie podkreślenia wymaga, że z art. 138 § 2 Kpa wynika, iż organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Decyzja kasacyjna nie rozstrzyga sprawy co do istoty, a jedynie wskazuje jakie okoliczności sprawy wynikłe w toku postępowania administracyjnego powinny zostać wyjaśnione, przy uwzględnieniu m.in. zasady prawdy obiektywnej, słusznego interesu obywatela (por. wyrok NSA z dnia 23 stycznia 2013 r., sygn. akt II OSK 2569/12). Podnieść również trzeba, że następstwem wydania decyzji kasacyjnej jest powrót sprawy na drogę postępowania przed organem pierwszej instancji. Ponowne postępowanie, jakie się toczy przed organem pierwszoinstancyjnym nie jest ani dalszym ciągiem, ani też przedłużeniem postępowania z odwołania, gdyż po uchyleniu decyzji przez organ odwoławczy na podstawie art. 138 § 2 Kpa sprawa wraca do poprzedniego (pierwotnego) stanu i postępowanie przed organem pierwszej instancji toczy się od początku, zatem na nowo zostaje ustalony stan sprawy zarówno faktyczny jak i prawny. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. W przedmiotowej sprawie wymogom tym sprostał organ odwoławczy, wskazując na te, które przy reformatoryjnym rozstrzygnięciu czyniłyby go wadliwym, jak niejako konsekwentna wola strony w przeprowadzeniu z nią wywiadu, zasadnie uznając tym samym za przedwczesne ustosunkowanie się do kwestii naruszania prawa materialnego. Dostrzec też należy, że przesłanki z art. 138 § 2 Kpa nawiązują do nieprzeprowadzenia przez organ pierwszej instancji postępowania wyjaśniającego w całości lub znacznej części, co uniemożliwia merytoryczne załatwienie sprawy przez organ odwoławczy zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego - art. 15 Kpa. Postępowanie odwoławcze wprawdzie jest postępowaniem weryfikującym rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji, w którym materiał dowodowy zgromadzony przez organ pierwszej instancji może być uzupełniony, ale jedynie w niezbędnym zakresie – art. 136 Kpa i bez naruszenia zasady dwuinstancyjności. W żadnym natomiast razie organ odwoławczy nie może zastępować organu pierwszej instancji w prowadzeniu postępowania zmierzającego do wyjaśnienia kwestii istotnych dla rozstrzygnięcie, w tym w szczególności uzupełnienia i gromadzenia nowego materiału dowodowego, ponieważ prowadziłoby to do naruszenia prawa strony do dokonania ich oceny i rozpatrzenia sprawy w jej całokształcie przez organy dwóch instancji. Art. 138 § 2 k.p.a. znajdzie zastosowanie zawsze wtedy, gdy decyzja pierwszoinstancyjna została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a dla podjęcia rozstrzygnięcia zachodzi konieczność przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w zakresie przekraczającym kompetencje organu odwoławczego. Treść przesłanek określonych w art. 138 § 2 Kpa winna tym samym być interpretowana łącznie z przepisem art. 136 Kpa, określającym granice postępowania wyjaśniającego przed organem odwoławczym. Przeprowadzenie bowiem przez organ odwoławczy postępowania wyjaśniającego, przekraczającego granice wyznaczone przez art. 136 Kpa stanowi naruszenie zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, której istota polega na dwukrotnym rozpatrzeniu i rozstrzygnięciu sprawy (art. 15 Kpa). W ocenie Sądu orzekającego w niniejszej sprawie organ odwoławczy wydając decyzję kasatoryjną nie naruszył przesłanek ustawowych z art. 138 § 2 Kpa. Po pierwsze, organ ten wskazał, że strona wyraża wolę podjęcia współpracy z organem administracji publicznej, a tym samym wyraża gotowość przeprowadzenia z nią wywiadu, który ma istotne znaczenie do ocenę przesłanek uznania za dłużnika alimentacyjnego. Po drugie, w sposób może nie idealny ale dostateczny wykazała, że tym samym istota sprawy w istotnym zakresie nie tylko nie została wyjaśniona w sposób prawidłowy ale rozstrzygniecie sprawy przy konsekwentnym stanowisku strony – naruszałoby zasadę dwuinstancyjności. Po trzecie, należy stwierdzić, że kasatoryjna decyzja organu odwoławczego nie przesądziła w żaden sposób treści ostatecznego rozstrzygnięcia sprawy. W decyzji takiej organ nie może jednakże nakazać organowi pierwszej instancji sposobu dokumentowania czynności, albowiem kwestie sposobu dokumentowania czy utrwalania czynności mogą być poddawane ocenie w innym trybie, np., skargowym. Z tego też powodu za prawidłowe, w ocenie Sądu, uznać należało podjęcie zaskarżonej decyzji odwoławczej na podstawie art. 138 § 2 Kpa. Trafne są również wytyczne organu odwoławczego co do uzupełnienia postępowania dowodowego o wymagany prawem wywiad. Zaznaczyć przy tym trzeba, że decyzja kasacyjna, unormowana w art. 138 § 2 Kpa, jest typowym rozstrzygnięciem procesowym, które nie przesądza o istocie sprawy administracyjnej, czego zdaje się nie uwzględnił autor odwołania wskazując na nie ustosunkowanie się przez Kolegium do wnioskowanej przez niego techniki utrwalania wywiadu poprzez nagrywanie w systemie audio video. Podkreślenia również wymaga, że organ odwoławczy przy jej wydaniu ogranicza się tylko do oceny potrzeby przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego oraz jego zakresu. Oznacza to, że organ nie rozstrzyga wówczas o meritum sprawy, nie przeprowadza też merytorycznej kontroli decyzji wydanej przez organ pierwszej instancji. Jednocześnie Sąd stwierdza, że sposób sformułowania skargi, a zwłaszcza uzasadnienie jej zarzutów, wskazują, że jej autor zasadnie, w istocie, kwestionuje prawidłowość decyzji pierwszoinstancyjnej. W konsekwencji, co wymaga podkreślenia, zasadnie organ odwoławczy uznał orzeczenie pierwszoinstancyjne za przedwczesne, nie uwzględniające sytuacji życiowej i powodów składanych przez stronę oświadczeń co do trybu i formy utrwalenia czynności procesowych z jej udziałem. W związku z tym postępowanie pierwszoinstancyjne jako niepełne dowodowo uznać należy za naruszające przepisy postępowania w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy, co tym samym obligowało go do jego uchylenia, ważąc ażeby nie naruszono zasady dwuinstancyjności. Jednocześnie Sąd wskazuje, że prawidłowo organ odwoławczy mając na uwadze ujawnione naruszenia prawa procesowego stwarzające możliwość wzruszenia decyzji w trybie nadzwyczajnym, a także naruszenie postępowania dowodowego mającego wpływ na wynik sprawy uchylił decyzję pierwszoinstancyjną. Podsumowując podkreślenia wymaga, że strona nie może ponieść negatywnych konsekwencji ewentualnego zaniechania organów administracji publicznej, w zakresie zrealizowania spoczywającego na nich obowiązku rzetelnego prowadzenia postępowania dowodowego. Ponownie rozważając sprawę organ pierwszoinstancyjny wnikliwie zbada przedmiot żądania skarżącego wyrażony zarówno w pismach procesowanych, jak i w wywiedzionych środkach zaskarżenia, a następnie, w zależności od poczynionych ustaleń, podejmie czynności dowodowe utrwalając ich przebieg zgodnie z prawem, co należycie uzasadni. W świetle przedstawionych wyżej wywodów, należało – na podstawie art. 151 Ppsa – orzec, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło