IV SA/Gl 525/08

WyrokWSA w Gliwicach2008-09-18

Skład orzekający: Adam Mikusiński, Tadeusz Michalik, Stanisław Nitecki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba rozwiedziona, która zamieszkuje z byłym mężem i dziećmi w jednym lokalu, ale nie prowadzi z nim wspólnego gospodarstwa domowego i nie partycypuje on w kosztach utrzymania dzieci, może być uznana za osobę samotnie wychowującą dziecko w rozumieniu przepisów ustawy o świadczeniach rodzinnych, co jest warunkiem przyznania zaliczki alimentacyjnej?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organy administracji naruszyły przepisy postępowania (art. 7 i 77 §1 KPA) oraz prawo materialne (art. 2 pkt 5a ustawy o zaliczce alimentacyjnej w zw. z art. 3 pkt 17a ustawy o świadczeniach rodzinnych). Brak było wystarczających dowodów na ustalenie, że skarżąca nie wychowuje dziecka samotnie, a definicja 'wspólnego wychowywania' wymaga faktycznego, zgodnego i stałego współdziałania rodziców w procesie wychowawczym, czego nie wykazano. Ponadto, sąd wskazał na wyrok Trybunału Konstytucyjnego stwierdzający niezgodność tych przepisów z Konstytucją.
Stan faktyczny
Skarżąca G.N. wniosła o przyznanie zaliczki alimentacyjnej na syna P.N. Organ I instancji odmówił, uznając, że skarżąca nie jest osobą samotnie wychowującą dziecko, ponieważ jej były mąż A.N. mieszka z nią i dziećmi, korzysta z mieszkania i ma z dziećmi kontakt. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Skarżąca w skardze do WSA podniosła, że były mąż nie interesuje się dziećmi, nie partycypuje w kosztach utrzymania, a jego władza rodzicielska została ograniczona. WSA uchylił zaskarżoną decyzję.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Adam Mikusiński (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Tadeusz Michalik Sędzia WSA Stanisław Nitecki Protokolant sekr. sąd. Arkadiusz Kmiotek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 września 2008 r. sprawy ze skargi G.N. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie zaliczki alimentacyjnej uchyla zaskarżoną decyzję Decyzją z dnia [...] nr [...]Kierownik Działu Świadczeń i Zaliczek Alimentacyjnych Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w R. Ś. działający z upoważnienia Prezydenta Miasta R. Ś. odmówił przyznania G. N. zaliczki alimentacyjnej na syna – P. N. Podstawą prawną rzeczonego rozstrzygnięcia był art. 104 Kodeksu postępowania administracyjnego, art. 2 pkt 5a, art. 9a i art. 18 ust. 2 ustawy z dnia 22 kwietnia 2005 r. o postępowaniu wobec dłużników alimentacyjnych oraz zaliczce alimentacyjnej (Dz. U. Nr 86, poz. 732 ze zm.) a także art. 3 pkt 16 i 17a ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2006 r., Nr 139, poz. 992 ze zm.). W uzasadnieniu organ administracyjny podniósł, że w toku ostatniego wywiadu środowiskowego, przeprowadzonego w miejscu zamieszkania skarżącej w dniu [...], w zakresie postępowania o przyznanie świadczeń z pomocy społecznej skarżąca podała wprawdzie, że ona i ojciec jej dziecka – A. N. prowadzą odrębne gospodarstwa domowe, jednak pracownik socjalny nie dał wiary tym oświadczeniom albowiem w mieszkaniu nie zauważono znamion rzeczonej odrębności. W szczególności, cała rodzina korzysta swobodnie ze wszystkich pomieszczeń i sprzętów a nadto jest ona beneficjentem dodatku mieszkaniowego przyznanego do [...] na [...]osób. Równocześnie zwrócił uwagę na sprzeczności pomiędzy oświadczeniami składanymi przez stronę w ramach postępowania w kwestii dodatku mieszkaniowego, gdzie podawała, iż jej rodzina składa się z [...] osób oraz w kwestii świadczeń z pomocy społecznej, gdzie deklarowała, że gospodarstwo to tworzy [...] osób. W tym stanie rzeczy organ administracyjny podniósł, iż celem wyjaśnienia wspomnianych rozbieżności przeprowadzono rozprawę administracyjną z udziałem G. N. i A. N. W trakcie tej rozprawy skarżąca wywodziła, że ojciec jej dzieci, pomimo zamieszkiwania w jednym lokalu nie prowadzi z nią wspólnego gospodarstwa, nie bierze udziału w wychowywaniu dzieci i bywa agresywny po spożyciu alkoholu. Z kolei A. N. podał, iż zajmuje w mieszkaniu największy z trzech pokoi, w którym znajduje się telewizor i który stanowi centrum życiowe całej rodziny. Oświadczył również, że ma dobry kontakt z dziećmi i w miarę swoich możliwości kupuje im prezenty. Równocześnie w toku rozprawy ustalono, że wbrew twierdzeniom strony, jej dzieci nie unikają kontaktów z ojcem, wchodzą do jego pokoju i oglądają telewizję. Mając na względzie powyższe organ I instancji podkreślił, że G. N. nie jest osobą samotnie wychowującą dziecko w rozumieniu art. 3 pkt 17a ustawy o świadczeniach rodzinnych a tym samym nie spełnia wymogu, od którego ustawa z dnia 22 kwietnia 2005 r. o postępowaniu wobec dłużników alimentacyjnych oraz zaliczce alimentacyjnej uzależnia przyznanie świadczenia stanowiącego przedmiot niniejszej sprawy. Z ustaleń poczynionych w toku postępowania wynika bowiem, że wychowuje ona swego syna wspólnie z jego ojcem. W odwołaniu do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. G. N. oświadczyła, iż nie zgadza się z decyzją zapadłą w I instancji. Skarżąca podkreśliła, że jej były małżonek nie bierze udziału w wychowywaniu dzieci, nie partycypuje w kosztach związanych z utrzymaniem mieszkania a przy tym nie interesuje się potrzebami dzieci i wbrew jego oświadczeniom nie kupuje im prezentów ani nie zabiera na spacery. Nadto wyjaśniła, że we wniosku o przyznanie dodatku mieszkaniowego wymieniła wyżej wymienionego wśród osób wchodzących w skład jej gospodarstwa domowego gdyż pracownik socjalny poinformował ją, iż jest to konieczne albowiem jest on zameldowany w zajmowanym przez nią lokalu. W dalszej części odwołania strona powołała się na okoliczność pozostawania w wyjątkowo trudnej sytuacji materialnej i życiowej oraz zaakcentowała, że zarówno jej były mąż jak i dzieci korzystają z całego mieszkania, gdyż w wyroku rozwodowym Sąd nie orzekł o sposobie korzystania z tego lokalu. Decyzją z dnia [...], nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. utrzymało w mocy akt stanowiący przedmiot odwołania. Organ II instancji powołał się na art. 7 oraz art. 2 ust. 5 ustawy o postępowaniu wobec dłużników alimentacyjnych oraz zaliczce alimentacyjnej podnosząc, że sporne świadczenie przysługuje osobie uprawnionej do świadczenia alimentacyjnego na podstawie tytułu wykonawczego, którego egzekucja jest bezskuteczna, jeżeli jest wychowywana przez osobę samotnie wychowującą dziecko w rozumieniu przepisów o świadczeniach rodzinnych lub jeśli jest wychowywana przez osobę pozostającą w związku małżeńskim z osobą, która przebywa w zakładzie karnym powyżej 3 miesięcy albo jest całkowicie ubezwłasnowolniona a także wtedy, gdy jest osobą uczącą się, w rozumieniu przepisów o świadczeniach rodzinnych. Zgodnie zaś z art. 3 pkt 13 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych, osobą uczącą się jest osoba pełnoletnia, ucząca się, nie pozostająca na utrzymaniu rodziców w związku z ich śmiercią lub z zasądzeniem od rodziców na jej rzecz alimentów, jeżeli wyrok sądu orzekający alimenty został wydany przed osiągnięciem przez nią pełnoletności. Z kolei definicja sformułowana w art. 3 pkt 17a wspomnianej ustawy stanowi, że osobą samotnie wychowującą dziecko jest panna, kawaler, wdowa lub wdowiec, osoba pozostająca w separacji orzeczonej prawomocnym wyrokiem sądu, osoba rozwiedziona, chyba że wychowuje co najmniej jedno dziecko z jego rodzicem. W świetle powyższego Kolegium wywiodło, że G. N. nie spełnia przesłanek koniecznych do przyznania zaliczki alimentacyjnej. Z oświadczeń złożonych w toku postępowania przez A. N. oraz z protokołów wywiadów środowiskowych przeprowadzonych w celu przyznania świadczeń z pomocy społecznej, jak również z oświadczeń samej skarżącej zawartych we wniosku o przyznanie dodatku mieszkaniowego wynika bowiem, że A. N. uczestniczy w procesie wychowywania swych dzieci i prowadzi ze skarżącą wspólne gospodarstwo domowe. W konsekwencji okoliczności sprawy wykluczają uznanie, że P. N. jest wychowywany przez osobę samotnie wychowującą dziecko. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, G. N. wyraziła niezadowolenie z rozstrzygnięcia podjętego przez organ II instancji oraz wniosła o ponowne rozpoznanie sprawy. Skarżąca zakwestionowała, jakoby jej były małżonek brał udział w wychowywaniu syna. Podniosła bowiem, że jakkolwiek zamieszkuje on wraz z dziećmi, to jednak nie interesuje się ich potrzebami i nie łoży na ich utrzymanie. Wskazała także, iż były mąż jest zameldowany w jej mieszkaniu i tylko dlatego został przez nią wymieniony we wniosku o przyznanie dodatku mieszkaniowego. W tym miejscu strona podkreśliła, że jej małżeństwo z A. N. uległo rozwiązaniu przez rozwód z winy byłego męża, zaś jego władza rodzicielska nad synem została ograniczona przez Sąd. Nadto podważyła wiarygodność oświadczeń A. N. w kwestii jego relacji z dziećmi wywodząc, że jest on osobą uzależnioną od alkoholu i nie jest w stanie sprostać obowiązkom, jakie wiążą się z wychowywaniem dzieci. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. wniosło o jej oddalenie nie znajdując podstaw do zmiany zajętego w sprawie stanowiska. Organ odwoławczy powtórzył argumentację zawartą w uzasadnieniu swej decyzji podkreślając, iż przyznał moc dowodową oświadczeniom męża strony w zakresie relacji i stosunków, jakie występują w procesie wychowawczym z jego dziećmi oraz dowodom świadczącym o wspólnym gospodarowaniu i stanowieniu rodziny, to jest protokołom wywiadów środowiskowych przeprowadzonych w celu przyznania świadczeń z pomocy społecznej jak i decyzji o przyznaniu dodatku mieszkaniowego. Równocześnie wskazał, iż uwzględnił oświadczenie skarżącej zawarte we wniosku z dnia [...] o przyznanie dodatku mieszkaniowego, w którym podaje ona, iż nadal prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z byłym mężem. Mając na uwadze powyższe Kolegium podniosło, że skoro G. N. pozostaje z byłym małżonkiem we wspólnym gospodarstwie domowym a równocześnie on sam oświadcza, że wychowuje swe dzieci, to nie można było uznać, że jest ona osobą samotnie wychowującą syna a w konsekwencji strona nie spełniała wymogu, od którego ustawa o zaliczce alimentacyjnej uzależnia nabycie prawa do spornego świadczenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje. Na wstępie godzi się podnieść, że stosownie do treści art. 3 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – zwanej dalej p.p.s.a., sądy administracyjne w zakresie swojej właściwości sprawują kontrolę działalności administracji publicznej stosując środki określone w ustawie. Z brzmienia art. 145 §1 przywołanej ustawy wynika natomiast, że w przypadku gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas – w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą zatem ulec uchyleniu wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli miało ono, bądź mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zważywszy powyższe uznano, że skarga w niniejszej sprawie zasługuje na uwzględnienie. Sądowa kontrola legalności, przeprowadzona stosownie do wskazań zawartych w art. 1 §2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) wykazała bowiem, że zaskarżone rozstrzygnięcie wydane zostało z naruszeniem prawa materialnego oraz przepisów postępowania, które w sposób istotny mogły wpłynąć na wynik sprawy a w konsekwencji nie może ono pozostać w obrocie prawnym. Warunki nabywania prawa do zaliczki alimentacyjnej, obowiązujące w dniu wydania decyzji stanowiącej przedmiot skargi, określone zostały w ustawie z dnia 22 kwietnia 2005 r. o postępowaniu wobec dłużników alimentacyjnych oraz zaliczce alimentacyjnej (Dz. U. Nr 86, poz. 732 ze zm.) – zwanej dalej ustawą o zaliczce alimentacyjnej. Stosownie zatem do art. 7 ust. 1 i 2 tej ustawy, prawo do zaliczki alimentacyjnej przysługiwało osobie uprawnionej do ukończenia 18 roku życia, albo w przypadku, gdy uczy się w szkole lub szkole wyższej, do ukończenia 24 roku życia, jeżeli dochód jej rodziny w przeliczeniu na osobę nie przekraczał kwoty 583,00 zł. Zgodnie przy tym z art. 2 pkt 5 cytowanej regulacji, pod pojęciem osoby uprawnionej, o której mowa wyżej, należy rozumieć osobę uprawnioną do świadczenia alimentacyjnego na podstawie tytułu wykonawczego, którego egzekucja jest bezskuteczna, jeżeli jest wychowywana przez osobę samotnie wychowującą dziecko, w rozumieniu przepisów o świadczeniach rodzinnych, lub jeśli jest wychowywana przez osobę pozostającą w związku małżeńskim z osobą, która przebywa w zakładzie karnym powyżej 3 miesięcy albo jest całkowicie ubezwłasnowolniona a także wtedy, gdy jest osobą uczącą się, w rozumieniu przepisów o świadczeniach rodzinnych. W niniejszej sprawie jest poza sporem, że P. N. spełniał wymogi, o których mowa w przywołanym art. 7 ustawy z dnia 22 kwietnia 2005 r., jak również to, że jest uprawniony do świadczeń alimentacyjnych na podstawie tytułu wykonawczego (wyrok Sądu Rejonowego w R. Ś. z dnia [...], sygn. akt [...] – karta nr [...] akt administracyjnych), zaś egzekucja tych świadczeń jest bezskuteczna. Organy obydwu instancji odmówiły jednak skarżącej przyznania zaliczki alimentacyjnej albowiem w ich ocenie nie mieściła się ona w definicji osoby samotnie wychowującej dziecko, wynikającej z przepisów ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2006 r., Nr 139, poz. 992 ze zm.). Rzeczona definicja sformułowana została w art. 3 pkt 17a wspomnianej ustawy. Stanowi on, że osoba samotnie wychowującą dziecko to panna, kawaler, wdowa lub wdowiec, osoba pozostająca w separacji orzeczonej prawomocnym wyrokiem sądu, osoba rozwiedziona, chyba że wychowuje wspólnie co najmniej jedno dziecko z jego rodzicem. Skarżąca jest osobą rozwiedzioną a tym samym postępowanie w zakresie przyznania zaliczki alimentacyjnej wymagało ustalenia, czy wychowuje ona swe dzieci wspólnie z ich ojcem. W pierwszej kolejności trzeba zaakcentować, że ustawodawca w żadnym z obowiązujących aktów prawnych nie zdefiniował pojęcia "wychowywania" czy też "wspólnego wychowywania". Przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego stanowią jedynie, że wychowywanie jest elementem władzy rodzicielskiej, zaś rodzice wychowują dziecko pozostające pod ich władzą rodzicielską i kierują nim (art. 95 i 96). Obowiązani są przy tym troszczyć się o fizyczny, duchowy rozwój dziecka i przygotować je należycie do pracy dla dobra społeczeństwa odpowiednio do jego uzdolnień. Z kolei, zgodnie ze znaczeniem językowym, do którego należy się odwołać w braku ustawowej definicji, "wychowanie" to całokształt zabiegów mających na celu ukształtowanie człowieka pod względem fizycznym, moralnym i umysłowym oraz przygotowanie do życia w społeczeństwie, wykształcenie w określonym kierunku (por.: Słownik Języka Polskiego – praca zbiorowa pod redakcją prof. dr hab. M. Szymczaka, tom III str. 786, PWN Warszawa, 1994 r. - wydanie IX). Wychowanie jest więc procesem polegającym na stałym oddziaływaniu na osobowość dziecka w kierunku jego wszechstronnego rozwoju. Zdaniem Sądu, w art. 3 pkt 17a ustawy o świadczeniach rodzinnych chodzi zatem o faktyczne wykonywanie funkcji wychowawczych. Natomiast zawarta w tym przepisie normatywna przesłanka "wspólnego wychowywania" zakłada zgodne, stałe współdziałanie rodziców w procesie wychowawczym. W świetle zaprezentowanych wyżej rozważań prawnych nie budzi wątpliwości, że indywidualizacja przywołanego unormowania powinna być dokonana na tle konkretnego stanu faktycznego. Stwierdzenie, czy sytuacja faktyczna pozwala na przyjęcie, że skarżąca wychowuje dzieci wspólnie z ich ojcem powinna być poprzedzona wszechstronną oceną jej wszystkich aspektów. Powyższe wymusza przeprowadzenie szczegółowego postępowania dowodowego, dokonanie precyzyjnych ustaleń faktycznych oraz wnikliwe rozważenie wszelkich okoliczności sprawy. W ocenie Sądu wymogi te nie zostały w niniejszej sprawie zachowane. Jednym z zasadniczych dowodów przesądzających o odmowie przyznania zaliczki alimentacyjnej były dane uzyskane w toku wywiadu środowiskowego przeprowadzonego w celu przyznania świadczeń z pomocy społecznej a także wynikające z wniosku strony o przyznanie dodatku mieszkaniowego, na podstawie których ustalono, że wychowuje ona swe dzieci wspólnie z ich ojcem. Jak wynika z uzasadnienia decyzji organów obydwu instancji konkluzję taką wyprowadzono z tego, że były małżonek skarżącej – A. N. zamieszkuje wraz z nią i dziećmi oraz prowadzi z nimi wspólne gospodarstwo domowe. Zaskarżone rozstrzygnięcie oparte zostało nadto na oświadczeniu A. N. złożonym w toku przeprowadzonej rozprawy administracyjnej, iż ma on dobry kontakt z dziećmi, kupuje im drobne prezenty i zabiera syna na rower. Zdaniem Sądu opisane wyżej ustalenia nie uprawniają jednak do formułowania wniosku o tym, iż P. N. jest wychowywany wspólnie przez obojga rodziców. W pierwszej kolejności godzi się zaakcentować, że w aktach administracyjnych brak jest formularza wywiadu środowiskowego, który miał być przeprowadzony w miejscu zamieszkania skarżącej w dniu [...]. Tymczasem nie budzi wątpliwości, że jeżeli już organy obydwu instancji zdecydowały się rozstrzygać na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego w zakresie innych spraw, to niezbędnym minimum było dołączenie do akt niniejszej sprawy kopii wspomnianego dokumentu. Obowiązek ten nie został jednak spełniony, co powoduje, że weryfikacja danych ujętych w omawianym formularzu nie była możliwa a w rezultacie dane te nie mogą zostać uznane za wiążące i wiarygodne. Z kolei oświadczenie G. N. zawarte we wniosku o przyznanie dodatku mieszkaniowego (karta nr [...] akt administracyjnych), iż jej gospodarstwo domowe składa się z [...] osób (a zatem obejmuje również A. N.), potwierdza jedynie fakt, że były małżonek zamieszkuje z nią w jednym lokalu. Nie stanowi ono natomiast dowodu pozwalającego na przyjęcie, że podejmuje on wraz ze skarżącą działania polegające na prowadzeniu wspólnych spraw życia codziennego, w tym na uczestnictwie w wychowywaniu dzieci. Warto tu odnotować, że na rozprawie administracyjnej przeprowadzonej w dniu [...] A. N. podał, że prowadzi odrębne gospodarstwo domowe. Także protokół rzeczonej rozprawy administracyjnej nie wyjaśnia jednak w sposób wystarczająco jasny kwestii związanych z procesem wychowywania dzieci skarżącej i jej byłego małżonka. W toku wspomnianej rozprawy wyżej wymieniony strony oświadczył bowiem wprawdzie, że ma z nimi dobry kontakt, kupuje im prezenty oraz zabiera syna P. na wycieczki rowerowe, jednak wywody te zostały zakwestionowane przez skarżącą. Sprzeczność pomiędzy przywołanymi oświadczeniami nie została natomiast dostatecznie wyjaśniona. W tym stanie rzeczy należało uznać, że w sprawie doszło do naruszenia zasady prawdy obiektywnej wyrażonej w art. 7 i art. 77 §1 Kodeksu postępowania administracyjnego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dlatego zawarta w uzasadnieniach dokonanych rozstrzygnięć argumentacja nie pozwala na zajęcie przez Sąd stanowiska co do słuszności rozumowania organów wydających w sprawie decyzje, tym bardziej, że budzi ono zastrzeżenia z punktu widzenia prawa materialnego. Trzeba bowiem podkreślić, że wychowanie, jak wskazano na wstępie niniejszych rozważań, sprowadza się do stałego oddziaływania na osobowość dziecka w kierunku jego wszechstronnego rozwoju. Wychowanie jest zatem permanentnym procesem przejawiającym się w trosce o codzienny byt dziecka, jego fizyczny i psychiczny rozwój poprzez zapewnienie mu zarówno środków utrzymania, właściwych warunków bytowych, edukacyjnych, czy też osobistą dbałość. Oznacza to, że wspólne wychowywanie zakłada zgodne, stałe współdziałanie rodziców w procesie wychowawczym. Tymczasem materiał zawarty w aktach administracyjnych niniejszej sprawy nie daje podstaw do jednoznacznego ustalenia współdziałania skarżącej z ojcem jej dzieci w procesie ich wychowania. Jakkolwiek bowiem A. N. zamieszkuje w jednym lokalu ze skarżącą oraz dziećmi, to jednak zajęcie stanowiska o jego udziale w ich wychowywaniu wymagało ustalenia, iż wykonuje on swój obowiązek przez osobiste starania w tym zakresie. Tymczasem z przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia oświadczeń małżonka strony złożonych przezeń w toku rozprawy administracyjnej wynika tylko tyle, że ma on z dziećmi dobry kontakt, kupuje drobne prezenty i zabiera syna na rower. Zdaniem Sądu, brak przesłanki "samotnego wychowywania dziecka" nie może jednak nastąpić tylko dlatego, że ojciec dzieci pozostających pod faktyczną opieką skarżącej wykazuje nimi zainteresowanie w większym lub mniejszym stopniu, bez konkretnego ustalenia jego wpływu na przebieg procesu wychowawczego dziecka, w tym w kwestii stałości i regularności wywierania przezeń tego wpływu. O nieistnieniu wymaganej w treści art. 3 pkt 17a przesłanki nie mogą bowiem decydować zachowania które mają na celu jedynie utrzymanie między rodzicem i dzieckiem dobrej więzi emocjonalnej, ale dopiero takie, które wpływają zasadniczo na przebieg procesu wychowawczego dziecka. Sporadyczne wręczanie dzieciom prezentów nie może przy tym upoważniać do formułowania twierdzeń o partycypacji w kosztach ich utrzymania. Dodatkowo należy zaznaczyć, że mocą wyroku z dnia [...] (sygn. akt [...] – karta nr [...] akt administracyjnych) Sąd Okręgowy w G. powierzył wykonywanie władzy rodzicielskiej nad P. N. skarżącej, zaś w stosunku do A. N. ograniczył tę władzę do prawa współdecydowania o istotnych sprawach dziecka w szczególności w kwestii wyboru szkoły, kierunku kształcenia, sposobu leczenia na wypadek choroby oraz sposobu spędzania wolnego czasu. Sam jednak fakt, iż byłemu mężowi strony przysługuje ograniczona władza rodzicielska nad dzieckiem nie świadczy jeszcze o tym, że nie jest ono samotnie wychowywane przez matkę. Jakkolwiek bowiem posiadanie tej władzy nakłada na wyżej wymienionego obowiązek wychowywania dziecka w zakresie wynikającym z orzeczenia sądu, to jednak nie oznacza, że obowiązek ten jest przezeń należycie wykonywany. W toku ponownego rozpoznania sprawy Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. przeprowadzi stosowny wywiad środowiskowy w miejscu zamieszkania strony i dokona powtórnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, kierując się wskazaniami płynącymi wprost z treści niniejszego wyroku. Równocześnie, niezależnie od zaprezentowanej wyżej argumentacji należy podkreślić, że będące podstawą prawną zaskarżonej decyzji przepisy: art. 2 pkt 5 lit. a ustawy o zaliczce alimentacyjnej oraz art. 3 pkt 17a ustawy o świadczeniach rodzinnych, stanowiły przedmiot pytania prawnego o zgodność z Konstytucją, skierowanego do Trybunału Konstytucyjnego przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku (postanowienie z dnia 13 grudnia 2006 r., sygn. akt II SA/Gd 374/06). Ponieważ tutejszy Sąd podzielał wątpliwości, które zostały wyrażone w rzeczonym pytaniu prawnym, postanowieniem z dnia 20 listopada 2007 r. orzekł o zawieszeniu postępowania. Wydanym w wyniku omawianego pytania prawnego wyrokiem z dnia 23 czerwca 2008 r. (sygn. akt P 18/06) Trybunał Konstytucyjny stwierdził niezgodność art. 2 pkt 5 lit. a ustawy o zaliczce alimentacyjnej w związku z art. 3 pkt 17a ustawy o świadczeniach rodzinnych w zakresie, w jakim pomija prawo osób wychowywanych przez osoby pozostające w związku małżeńskim oraz osób wychowywanych przez osoby, które wspólnie wychowują co najmniej jedno dziecko z jego rodzicem, do zaliczki alimentacyjnej z art. 18, art. 32 ust. 1 i art. 71 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz z art. 27 Konwencji o prawach dziecka. Ponownie rozpoznając sprawę, organ odwoławczy obowiązany jest zatem uwzględnić wnioski zawarte w treści tego orzeczenia. Zważywszy wszystkie podniesione wyżej okoliczności, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, w związku z naruszeniem art. 7, art. 77 §1 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz art. 2 pkt 5 lit. a ustawy o zaliczce alimentacyjnej w związku z art. 3 pkt 17a ustawy o świadczeniach rodzinnych, działając na podstawie art. 132 i art. 145 §1 pkt 1 lit. a i c ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku. Równocześnie, z uwagi na charakter zaskarżonego aktu Sąd odstąpił od orzekania w kwestii jego wykonalności, na podstawie art. 152 p.p.s.a. Decyzją tą utrzymano bowiem w mocy rozstrzygnięcie odmawiające przyznania stronie prawa do zaliczki alimentacyjnej, a tym samym nie podlega ona wykonaniu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło