IV SA/Gl 655/12

WyrokWSA w Gliwicach2013-06-06

Skład orzekający: Szczepan Prax, Andrzej Matan, Małgorzata Walentek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy obustronny trwały ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, który ujawnił się w okresie 2 lat po ustaniu narażenia zawodowego, może zostać uznany za chorobę zawodową, nawet jeśli w momencie zakończenia zatrudnienia nie spełniał kryterium wielkości ubytku słuchu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że obustronny trwały ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, który ujawnił się w okresie 2 lat po ustaniu narażenia zawodowego, może zostać uznany za chorobę zawodową. Kluczowe jest, aby objawy choroby wystąpiły w okresie wskazanym w rozporządzeniu, a niekoniecznie w momencie ustania narażenia. Brak wskazania innej niż hałas przyczyny schorzenia słuchu, przy jednoczesnym spełnieniu kryteriów typu i wielkości ubytku słuchu w okresie późniejszym, uzasadnia stwierdzenie choroby zawodowej.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy stwierdzenia choroby zawodowej słuchu u pracownika, który przez wiele lat pracował w narażeniu na hałas. Organy administracji odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, powołując się na orzeczenia jednostek diagnostycznych, które nie stwierdziły choroby zawodowej lub uznały, że nie spełnia ona kryteriów określonych w przepisach. Pracownik wniósł skargę, argumentując, że schorzenie powstało w związku z pracą i powoduje pogorszenie stanu zdrowia. Sąd administracyjny uchylił poprzednie decyzje, wskazując na potrzebę ponownego rozpoznania sprawy w świetle obowiązujących przepisów.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Szczepan Prax Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Matan Sędzia WSA Małgorzata Walentek (spr.) Protokolant St. sekr. sąd. Magdalena Kurpis po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 czerwca 2013 r. sprawy ze skargi R.P. (P.) na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej uchyla zaskarżoną decyzję. Decyzją z dnia [...] r. Nr [...] Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w W. odmówił stwierdzenia choroby zawodowej słuchu u R. P. w postaci obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem, wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132 poz. 1115). Organ, wskazał, że R.P. będąc zatrudniony w latach 1971-2006 w A SA KWK "A" w J., kolejno na stanowiskach: pomiarowy, oddziałowy, referent techniczny, specjalista ds. technicznych, inspektor ds. technicznych pod ziemią, inspektor planista na powierzchni, nadgórnik, sztygar zmianowy oddziału wydobywczego pod ziemią, był narażony na szkodliwe działanie hałasu o wartościach oscylujących w granicach normy. Nie został natomiast spełniony warunek do stwierdzenia u tego pracownika choroby zawodowej słuchu, gdyż nie została ona rozpoznana przez dwie uprawnione jednostki diagnostyczne, tj. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy - Poradnia Chorób Zawodowych w S. (dalej WOMP) i Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego - Przychodna Chorób Zawodowych w S. (dalej IMPiZŚ). WOMP w orzeczeniu z dnia [...] r. stwierdził u R.P. obustronny odbiorczy ubytek słuchu oraz przesunięcie progu słuchu określone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1,2,3 kHz dla UP – 63dB, dla UL 55dB. W związku z tym, iż w audiogramach z 2004 i w końcowym badaniu 2006 r. poziom uszkodzenia słuchu kształtował się w granicach UP 33-42dB, UL 40-38dB oraz ze względu na brak ślimakowej lokalizacji uszkodzenia słuchu nie znaleziono dostatecznych podstaw do stwierdzenia zawodowej etiologii schorzenia. IMPiZŚ w orzeczeniu z dnia [...] r. rozpoznał niedosłuch obustronnie odbiorczy o lokalizacji ślimakowej z podwyższeniem progu słuchu dla UP 58dB i UL 50dB. Zdaniem lekarzy stan narządu słuchu określony na koniec okresu zatrudnienia nie spełniał określonego w wykazie chorób zawodowych rozporządzenia RM z 30 lipca 2002 r. kryterium wielkości średniego ubytku słuchu w uchu lepiej słyszącym. Dodatkowo w uzupełniającym orzeczeniu lekarskim z dnia [...] r. IMPiZŚ nie znalazł podstaw do zmiany swojego stanowiska uznając, że uszkodzenie słuchu spowodowane działaniem hałasu nie ulega progresji po zakończeniu działania czynnika sprawczego, w tym przypadku hałasu Postanowieniem z dnia [...] r. organ I instancji sprostował swoją decyzję [...] r. polegającą na błędnie wpisanej nazwie choroby zawodowej, którą zastąpiono nazwą - "obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem". W odwołaniu od opisanej powyżej decyzji R.P. wniósł o jej uchylenie podnosząc, że w okresie pracy zawodowej bezspornie istniało narażenie na szkodliwe działanie hałasu natomiast nabyte wówczas schorzenie spowodowało pogorszenie jego stanu zdrowia pomimo ustania zatrudnienia. Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Zdaniem organu dochodzenie epidemiologiczne wykazało, że R. P. w latach 1971-2007 pracował w warunkach narażenia na hałas, to jednak dwie jednostki diagnostyczne nie rozpoznały u niego choroby zawodowej. Organ wskazał, że orzeczenia tych jednostek na mocy § 11 ust. 1 rozporządzenia RM z 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych zachowują swoją ważność, gdyż zakres badań i ich metodologia nie uległy zmianie. W wyniku wniesionej przez R. P. skargi na powyższą decyzję Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 15 czerwca 2010 r. sygn. akt IV SA/Gl 32/10 uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji z [...] r., a także postanowienie tego organu z dnia [...] r. Sąd wskazał, że pomimo, iż w dacie orzekania przez organy inspekcji sanitarnej obowiązywało już rozporządzenie z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, a organy z mocy § 11 ust. 1 zobowiązane były zastosować przepisy tego rozporządzenia, to jednak zaniechały powyższego obowiązku. Oparły bowiem swoje rozstrzygnięcia na orzeczeniach jednostek diagnostycznych, nie zawierających pełnego i wyczerpującego uzasadnienia, a nadto w których wypowiedziano się w kwestii choroby zawodowej słuchu określonej w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych z rozporządzenia z dnia 30 lipca 2002 r. w sytuacji, gdy ta jednostka chorobowa nie jest identyczna ze schorzeniem określonym pod tą sama pozycją wykazu określonego w rozporządzeniu z dnia 30 czerwca 2009 r. Dodatkowo Sąd stwierdził, iż nie jest rzeczą lekarza orzekającego o chorobie zawodowej wyręczanie organów sanitarnych w ustalaniu stanu faktycznego, w tym warunków pracy pracownika, a jedynie wnioskowanie o uzupełnienie w tym zakresie materiału w trybie § 6 ust. 5 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. Sąd uznał za konieczne wypowiedzenie się przez wydające wcześniejsze orzeczenia jednostki orzecznicze, czy stwierdzone u skarżącego schorzenie mieści się pod pozycją 21 wykazu chorób zawodowych rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych a następnie dokonania przez organ ustaleń w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. W wyniku ponownego rozpoznania sprawy WOMP w dniu [...] r. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej słuchu. W uzasadnieniu powołano się na ustalenia organu, dotyczące okresu zatrudnienia R.P. w KWK "A" oraz zajmowanych przez niego stanowisk. Wskazano przy tym, że kopalnia nie posiada pomiarów z okresów wcześniejszych lat pracy. Natomiast pierwsze pomiary z 2005 r. na stanowisku pomiarowy i z 2007 r. na stanowisku specjalisty ds. technicznych, inspektor ds. technicznych wynosiło kolejno 78,5dB i 79 dB. Pierwszy pomiar przeprowadzony na stanowisku osoby dozoru sztygara oddziału wydobywczego pochodzi z 1999 r. i wynosi 85dB, a z 2006 r. 82,6dB. Dalej wskazano, że przeprowadzona diagnostyka audiologiczna w 2007 i 2008 r. wykazała obustronne odbiorcze uszkodzenie słuchu o lokalizacji czuciowo-nerwowej, a średni ubytek słuchu dla częstotliwości 1,2,3 kHz wynosił w UP 63 dB, UL 55dB. Dokonując analizy audiogramów wykonanych w czasie zatrudnienia odnotowano, że w 1995 r. średni ubytek słuchu wynosił dla UP 35 dB, dla UL 28dB. W 1999 r. lekarz zalecił pracę w hałasie nie przekraczającym normy higieniczne. Wskazano następnie, że dwa audiogramy z 22.02.2002 r. i końcowy z 9.02.2006r. wykazują odbiorcze uszkodzenie słuchu ze średnimi ubytkami w granicach 40dB. Końcowa konsultacja przeprowadzona 14.02.2006 r. zawiera rozpoznanie "upośledzenie słuchu typu odbiorczego ze średnimi ubytkami UP 41,6dB, UL 36,6 dB. W okresie 2002-2006 nie stwierdzono progresji uszkodzenia słuchu, pomimo, że pracownik ten był w tym czasie eksponowany na hałas stwarzający ryzyko uszkodzenia słuchu, zaś znaczącą progresję słuchu odnotowano w okresie 1,5 roku od zakończenia narażenia zawodowego, który pogłębił się wówczas średnio o 20 dB (audiogram z 2007 r.), co wskazuje na istotny wpływ pozazawodowego czynnika etiologicznego. Zdaniem lekarzy hałas działa uszkadzająco na narząd słuchu jedynie w chwili ekspozycji, a po jej zakończeniu ten ubytek słuchu jest trwały, stały, powtarzalny. Biorąc pod uwagę 14 lat pracy w hałasie, który nie przekraczał norm higienicznych i oscylował w granicach normy oraz analizę dokumentacji medycznej nadal nie znaleziono dostatecznych podstaw, by bezspornie lub z przeważającym prawdopodobieństwem potwierdzić zawodową etiologię schorzenia. Następnie IMPiZŚ w S. w orzeczeniu lekarskim z dnia [...] r. także nie znalazł podstaw do rozpoznania u R.P. choroby zawodowej określonej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych określonego w rozporządzeniu RM z 30 czerwca 2009 r. Lekarze w wyniku analizy dokumentacji oraz ponownych badań rozpoznali u w/wym. niedosłuch odbiorczy obustronny o cechach lokalizacji ślimakowej z podwyższeniem progu słuchu wyrażonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1000, 2000, 3000Hz w kolejnych badaniach UP 49dB, 50dB, UL 45dB, 49dB. Wskazano, że badania końcowe potwierdziły występowanie obustronnego niedosłuchu w okresie zakończenia zatrudnienia pozwalające ocenić negatywne skutki pracy w narażeniu na hałas , gdzie stwierdzono wówczas tj. 9.02.2006 r. podwyższenie progu słuchu dla UP 43 dB, dla UL 40dB. Wskazano także na uprzednie wyniki badań WOMP z dnia 25.06.2008 oraz IMPiZŚ z dnia 2.02.2009 r. Podstaw do rozpoznania choroby zawodowej nie znaleziono, gdyż udokumentowane skutki chorobowe w okresie zakończenia pracy w narażeniu na hałas nie spełniały określonego w wykazie chorób zawodowych kryterium wielkości ubytku słuchu wynoszącego co najmniej 45dB w uchu lepiej słyszącym. Decyzją z dnia [...] r. Nr [...] Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w W. nie stwierdził u R.P. choroby zawodowej słuchu w postaci obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. r. w sprawie wykazu chorób zawodowych |(Dz. U. Nr 105, poz. 869). W uzasadnieniu organ przytoczył dotychczasowy przebieg postępowania. Następnie wskazał, że R.P. pracował w narażeniu na hałas o wartościach oscylujących w granicach normy, natomiast uprawnione jednostki diagnostyczne nie rozpoznały u niego wymienionej choroby zawodowej. Podkreślił nadto, że przy podejmowaniu decyzji o stwierdzeniu lub braku stwierdzenia choroby zawodowej organ jest związany orzeczeniem lekarskim, wydanym w tej sprawie, nie ma też prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia (wyrok NSA II SA 634/98) Od tej decyzji pełnomocnik R.P. wniósł odwołanie domagając się jej uchylenia i wydania decyzji stwierdzającej u w/wym. choroby zawodowej. W uzasadnieniu argumentowano, że w przypadku R.P. przesłanki istnienia choroby zawodowej zostały w sposób bezsporny wykazane. Wyniki przeprowadzonych badań wykazały, iż u odwołującego nadal utrzymuje się obustronny ubytek słuchu, który bądź mieści się w górnej granicy bądź przekracza 45dB. Bezsporny fakt, że odwołujący był narażony na działanie czynników szkodliwych w okresie zatrudnienia pozwala stwierdzić, że nabyte schorzenie powoduje pogorszenie stanu zdrowia skarżącego mimo ustania narażenia. Z tego też powodu orzeczenia lekarskie nie są miarodajne dla oceny, czy są podstawy do rozpoznania choroby zawodowej. Decyzją z dnia [...] r. [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Organ w pierwszej kolejności wskazał na wydane uprzednio w sprawie decyzje organów Inspekcji Sanitarnej, wyrok WSA w Gliwicach z 15 czerwca 2010 r. oraz uzupełniające orzeczenia WOMP z [...] r. i IMPiZŚ z [...] r. Następnie wyjaśnił, że za podstawę rozstrzygnięcia w przedmiocie podejrzenia choroby zawodowej przyjął warunki, jakie powinny być spełnione do uznania zawodowej etiologii rozpoznanego schorzenia, biorąc pod uwagę definicję choroby zawodowej, określoną w art. 235¹ Kodeksu pracy, która stanowi, że chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Dalej wskazał, że w sprawie R. P. postępowanie wyjaśniające wykazało, że pracował on w warunkach narażenia na hałas. Następnie powołał się na treść orzeczenia lekarskiego WOMP z [...] r. akcentując, że lekarze stwierdzili brak potwierdzenia ślimakowej lokalizacji uszkodzenia słuchu. Wskazał, że również lekarzy IMPiZŚ w orzeczeniu z dnia [...] r. nie znaleźli podstaw do rozpoznania choroby zawodowej słuchu wobec uznania, iż rozpoznany na koniec okresu zatrudnienia stan narządu słuchu nie spełniał określonego w wykazie chorób zawodowych kryterium wielkości średniego ubytku słuchu wynoszącego co najmniej 45dB w uchu lepiej słyszącym oraz że stwierdzona progresja niedosłuchu w badaniach w 2009 r. wobec braku narażenia na hałas ponadnormatywny od 2006 r. wskazuje na istnienie czynników pozazawodowych, mogących spowodować uszkodzenie słuchu. Zdaniem organu, nie było podstaw do uwzględnienia odwołania. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego pełnomocnik R.P. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji, której zarzucił naruszenie prawa materialnego tj. art. 235¹ Kp poprzez błędną jego wykładnię i uznanie, że warunkiem koniecznym do stwierdzenia choroby zawodowej jest nieprzerwana ciągłość narażenia na czynniki szkodliwe powodująca progresję choroby oraz wykazanie przesłanki przekroczenia progu stopnia ubytku słuchu, podczas gdy, zgodnie z treścią tego przepisu, za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych narażeniem zawodowym bez konieczności wykazywania, iż progresja nastąpiła w momencie działania czynników szkodliwych na organizm oraz przesłanki przekroczenia progu stopnia ubytku słuchu. Nadto, zarzucił naruszenie art. 92 Konstytucji RP w związku z art. 237 K.p. poprzez zastosowanie kryteriów rozpoznania choroby zawodowej słuchu opartych o treści rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. przewidujących, iż za chorobę zawodowa uznaje się wyłącznie obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, w sytuacji gdy, przepis art. 237 K.p. nie zawiera wyraźnej delegacji ustawowej w tym zakresie dla Rady Ministrów a kompetencje do określenia kryteriów uznania choroby za chorobę zawodową pozostawia wyłącznie w gestii ustaleń ministra właściwego do spraw zdrowia. Zdaniem pełnomocnika skarżącego, zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 18 stycznia 2002 r. (III RN 192, Rzeczpospolita z dnia 21 lutego 2002 r.), dla stwierdzenia choroby zawodowej konieczne jest ustalenie wyłącznie dwóch przesłanek - istnienia schorzenia w wykazie chorób zawodowych oraz związku przyczynowego pomiędzy wykonywaną pracą a chorobą. Obie powyżej wymienione przesłanki zostały w przypadku skarżącego wykazane w sposób bezsporny w związku, z czym decyzja odmawiająca stwierdzenia choroby zawodowej jest całkowicie nieuzasadniona. W kontekście powyższego, powoływanie się przez organy inspekcji sanitarnej, iż w całym okresie zatrudnienia skarżący pracował w narażeniu na szkodliwe działanie hałasu a mimo to wartości oscylowały w granicach normy oraz, iż w świetle badań lekarskich w tym okresie brak jest podstaw do rozpoznania choroby zawodowej nie zmienia faktu, iż charakter jego schorzenia słuchu powoduje, że rozwija się ono progresywnie mimo ustania narażenia. Zdaniem pełnomocnika, gdyby przyjąć stanowisko organów inspekcji sanitarnej za uzasadnione to niedopuszczalnym byłoby uznanie za chorobę zawodową każdego schorzenia, które wprawdzie powstałoby w momencie oddziaływania czynników szkodliwych lecz skutki którego ujawniły się dopiero w momencie ustania działania tych czynników bez względu na związek przyczynowy pomiędzy warunkami pracy a powstałym schorzeniem. W odpowiedzi na skargę [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie oraz przytaczając argumenty podniesione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W pierwszej kolejności należy wskazać, że zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 270 – zwanej w skrócie P.p.s.a.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Natomiast według art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Tylko zatem stwierdzenie, iż zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, z naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub z innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, może skutkować uchyleniem przez Sąd zaskarżonej decyzji (art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a, b, c P.p.s.a.). Jednocześnie po myśli art. 134 §1 P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Skarga okazała się uzasadniona, bowiem zaskarżona decyzja nie spełnia wymogów legalności, według których odbywa się sądowa kontrola działalności administracji publicznej. W szczególności ustalenia nie zostały poczynione w oparciu o prawidłową ocenę zgromadzonego materiału dowodowego do czego zobowiązuje art. 80 k.p.a., co w ostateczności doprowadziło do naruszenia prawa materialnego mającego wpływ na wynik sprawy. Materialnoprawne przesłanki stwierdzenia choroby zawodowej wyznacza definicja sformułowana w art. 235¹ Kodeksu pracy, zgodnie z którą, za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Zatem o stwierdzeniu choroby zawodowej decyduje zachowanie dwóch przesłanek. Pierwsza to rozpoznanie danego schorzenia zamieszczonego w wykazie chorób zawodowych druga to ustalenie, że bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem zostało ono spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy lub w związku ze sposobem wykonywania pracy. Jednocześnie zgodnie z art. 235² Kodeksu pracy rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych. Choroba zawodowa jest więc pojęciem prawnym oznaczającym zachorowanie, które pozostaje w związku przyczynowym z pracą. Pod poz. 21 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869), zwanego dalej "rozporządzeniem", jako chorobę zawodową ujęto obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45dB w uchu lepiej słyszącym obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz. Dla tej choroby okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym wynosi 2 lata. Powyższe prowadzi do wniosku, że choroba ta nie musi się ujawnić w okresie zatrudnienia, choroba zawodowa jako skutek warunków pracy w narażeniu na czynnik szkodliwy może bowiem wystąpić po ustaniu narażenia, przy czym prawodawca wskazał maksymalny okres w jakim powinny wystąpić objawy tej choroby. Zatem jeżeli lekarze uprawnionej jednostki diagnostycznej orzekający po ustaniu zatrudnienia w narażeniu na czynnik szkodliwy dokonają rozpoznania choroby określonej w wykazie chorób zawodowych, a objawy tej choroby ujawniły się w okresie wskazanym w rozporządzeniu, to wówczas brak podstaw do odmowy rozpoznania choroby zawodowej, chyba, że wskazana zostanie inna niż zawodowa etiologia schorzenia (inna konkretna i udokumentowana przyczyna powstania schorzenia). Zgodnie z treścią § 8 ust. 1 rozporządzenia decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Otóż w przedmiotowej sprawie bezsporna była kwestia, że skarżący będąc zatrudniony w KWK "A" w okresie od września 1971 r. do lutego 1991 oraz od sierpnia 1992 do lutego 2006 był narażony na hałas, oscylujący wokół dopuszczalnych norm higienicznych, a zatem od 78,5 dB do 85dB, co znajduje potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym (ocena narażenia zawodowego). Słusznie więc organy przyjęły, że skarżący pracował w warunkach stwarzających ryzyko powstania choroby zawodowej narządu słuchu. Zasadnicze znaczenie miały zatem dane zawarte w orzeczeniach lekarskich uprawnionych jednostek medycznych. W tym zakresie skarżący był badany w Poradni Chorób Zawodowych w S. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w K. (orzeczenie z [...] r.) oraz w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. (orzeczenie z [...] r.) Przyjdzie zauważyć, że obie jednostki rozpoznały wówczas u skarżącego obustronny odbiorczy ubytek słuchu wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości przekraczającej 45dB w uchu lepiej słyszącym obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz. Z tym, że IMPiZŚ rozpoznał niedosłuch o lokalizacji ślimakowej, zaś WOMP bez cech lokalizacji ślimakowej. Wobec zmiany jednostki chorobowej dokonanej w rozporządzeniu z dnia 30 czerwca 2009 r.,co było zasadniczo powodem uchylenia uprzednio wydanych decyzji w tej sprawie wyrokiem tut. Sądu z dnia z dnia 15 czerwca 2010 r. sygn. akt IV SA/Gl 32/10, wskazane jednostki diagnostyczne wydały orzeczenia uzupełniające, w których ponownie nie rozpoznano u skarżącego choroby zawodowej. WOMP w orzeczeniu z dnia [...] r. wskazał że przeprowadzona w 2007 i 2008 r. diagnostyka audiologiczna wykazała u badanego obustronne odbiorcze uszkodzenie słuchu o lokalizacji czuciowo-nerwowej o wielkości dla UP 63dB i UL 55dB. Natomiast IMPIZŚ (orzeczenie z dnia [...] r.) w obecnym badaniu ponownie rozpoznał u badanego odbiorcze obustronne uszkodzenie słuchu o lokalizacji ślimakowej oraz ustalił przesunięcie progu słuchu określone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2, 3 kHz dla ucha prawego 49-50 dB - dla ucha lewego 45-49 dB. Natomiast uzasadniając brak rozpoznania choroby zawodowej powołano się na okoliczność, że stan narządu słuchu rozpoznany w okresie zatrudnienia oraz na koniec okresu zatrudnienia w narażeniu na hałas nie spełniał określonego w rozporządzeniu kryterium wielkości słuchu, co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym. Organ odwoławczy bezkrytycznie przyjął te orzeczenia za podstawę rozstrzygnięcia nie dokonując jakiejkolwiek ich oceny pod względem przesłanek warunkujących stwierdzenie choroby zawodowej ograniczając się wyłącznie do przytoczenia konkluzji w nich zawartych, co stanowiło naruszenia art. 80 k.p.a. i 107 § 3 k.p.a. Istota sprawy, w ocenie Sądu, sprowadza się natomiast do tego czy niedosłuch rozpoznany u skarżącego a odpowiadający charakterowi i wielkości określonej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych został wywołany hałasem. Z orzeczeń jednostek medycznych wyraźnie bowiem wynika, że u R.P. rozpoznano obustronny odbiorczy ubytek słuchu określonego pod tą pozycją typu i wielkości w uchu lepiej słyszącym. Ponadto, jak wynika z uzasadnienia orzeczenia WOMP, badania audiometryczne przeprowadzone w 2007 r., a więc 1,5 roku od ustania pracy w narażeniu wykazały poziom ubytku słuchu przekraczający 45dB w uchu lepiej słyszącym. Wskazano bowiem, że niedosłuch obustronnie w tym czasie pogłębił się średnio o 20dB, natomiast w lutym 2006 r., tj. na koniec zatrudnienia stwierdzono ubytki słuchu w granicach 40dB. W orzeczeniach tych nie wskazano natomiast, aby w tym czasie charakter niedosłuchu był inny niż określony w wykazie chorób zawodowych. Powyższe prowadzi do wniosku, że w okresie dwóch lat od ustania narażenia na hałas wystąpiły udokumentowane objawy chorobowe (rodzaj i wielkość niedosłuchu) upoważniające do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym. Natomiast, wbrew konkluzji zawartej w tych orzeczeniach, a prowadzącej w istocie do nierozpoznania choroby zawodowej, w świetle uregulowań art. 235² Kodeksu pracy oraz rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych objawy choroby zawodowej nie muszą ujawnić się w okresie zatrudnienia bądź w momencie ustania zatrudnienia w narażeniu. Mogą one wystąpić w okresie późniejszym od zakończenia pracy w narażeniu, przy czym okres ten został wyraźnie wskazany dla danego rodzaju schorzenia wymienionego w wykazie chorób zawodowych. Tymczasem organ odwoławczy przyjął zaprezentowane w orzeczeniach stanowisko co do braku rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu, ze względu na niespełnienie kryterium wielkości ubytku słuchu w uchu lepiej słyszącym w okresie zakończenia pracy w narażeniu na hałas, choć objawy tej choroby mogą wystąpić w okresie 2 lat od ustania narażenia. Jednocześnie wskazać wypadnie, że badania z okresu zakończenia zatrudnienia skarżącego były wykonywane poza postępowaniem w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej, przez inne niż uprawnione do tego jednostki diagnostyczne, zatem nie mogły stanowić podstawy do jej nierozpoznania. Natomiast wracając do istoty zagadnienia przyjdzie stwierdzić, że jednostki medyczne nie wskazały innej niż hałas przyczyny rozpoznanego u skarżącego schorzenia narządu słuchu, którego objawy zostały udokumentowane w okresie 2 lat od ustania narażenia. Samo bowiem ogólnikowe stwierdzenie, iż progresja niedosłuchu, jaka wystąpiła od ustania pracy w narażeniu wskazuje na inną pozazawodową etiologię schorzenia, nie stanowiło wystarczającej podstawy do stwierdzenia, że choroba ta nie została spowodowana hałasem występującym w środowisku pracy skarżącego. Nie ma przy tym także znaczenia, że skarżący wykonywał pracę w hałasie, który nie przekraczał norm higienicznych i oscylował w granicach normy, na co powoływał się WOMP w konkluzji uzasadnienia orzeczenia, gdyż dla stwierdzenia choroby zawodowej narządu słuchu nie jest konieczne, aby praca była wykonywana w warunkach przekraczających dopuszczalne normy higieniczne, tak jak np. w przypadku schorzenia określonego pod poz. 5 wykazu chorób zawodowych. Z prawnego punktu widzenia przedmiotem oceny organu jest natomiast to, czy doszło do uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu, które ma swą przyczynę w warunkach wykonywania pracy. Pojęcie "choroby zawodowej" oznacza bowiem kwalifikację prawną choroby biologicznej i można o niej mówić w odniesieniu do chorób wymienionych w wykazie chorób zawodowych w wypadku stwierdzenia, że zachorowanie ma swoją przyczynę w warunkach wykonywania pracy. Natomiast skarżący wiele lat pracował w narażeniu na hałas. Wszystkie przesłanki określone pod poz. 21 wykazu zostały spełnione, bowiem w orzeczeniach lekarskich rozpoznano u skarżącego uszkodzenie słuchu określonego typu oraz wielkości ubytku słuchu, a jednocześnie nie wskazano innej niż hałas przyczyny rozpoznanego niedosłuchu. Tymczasem tylko w przypadku wykazania, że rozpoznany u skarżącego niedosłuch został wywołany inną niż hałas przyczyną (np. stany zapalne, stwierdzone choroby) dawałoby podstawę do odmowy stwierdzenia choroby zawodowej. Takiej konkretnej przyczyny natomiast w niniejszym postępowaniu nie wskazano. Z przytoczonych względów należało uznać, iż w sprawie doszło do naruszenia art. 80 k.p.a. przez wadliwą ocenę zgromadzonego materiału dowodowego, co mogło skutkować błędnym zastosowaniem prawa materialnego. W tym stanie rzeczy zaistniały podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c P.p.s.a.. W dalszym postępowaniu należy, w oparciu o wyżej zamieszczoną ocenę prawną oraz wskazania, ponownie rozpoznać sprawę. Natomiast za niezasadny należało uznać zarzut, że rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych zostało wydane z naruszeniem art. 237 Kodeksu pracy, bowiem to Minister do spraw zdrowia posiada kompetencje do określenia kryteriów uznania choroby za chorobę zawodową. Sąd w składzie orzekającym podziela stanowisko wyrażone w wyroku NSA z dnia 3 kwietnia 2012 r. II OSK 2718/11 (publik. w internetowej bazie orzeczeń sądów administracyjnych), że normatywna treść art. 237 § 4 Kodeksu pracy wskazuje, że Minister właściwy do spraw zdrowia nie został upoważniony do określenia wykazu chorób zawodowych, albowiem to należy do kompetencji Rady Ministrów, nie został również upoważniony do współdziałania w jakiejkolwiek formie z Radą Ministrów w zakresie ustalania wykazu chorób zawodowych. Minister do spraw zdrowia został natomiast upoważniony do określenia wytycznych diagnostyczno-orzeczniczych i kryteriów rozpoznawania chorób zawodowych, czyli jakie badania powinny być wykonane przez jednostkę orzeczniczą, aby stwierdzić istnienie bądź brak choroby zawodowej, czyli choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych. Tym samym Minister do spraw zdrowia został upoważniony do określenia wytycznych, które mają wskazywać jakie czynności, jakie badania należy wykonać w przypadku podejrzenia choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych. Natomiast w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, w poz. 21 określono chorobę zawodową narządu słuchu (...). Tym samym wszystkie przesłanki określone pod poz. 21 załącznika muszą być kumulatywnie spełnione, aby dana jednostka chorobowa z punktu medycznego mogła być uznana za chorobę zawodową. Stąd też nie spełnienie przesłanki ubytku słuchu, powoduje, że dana jednostka chorobowa nie jest objęta wykazem chorób zawodowych. .

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło