IV SA/Gl 797/15

WyrokWSA w Gliwicach2015-11-20

Skład orzekający: Andrzej Matan, Małgorzata Walentek, Teresa Kurcyusz - Furmanik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie stwierdzające niedopuszczalność wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy udostępnienia informacji publicznej może zostać wydane w sytuacji, gdy organ błędnie zinterpretował charakter środka zaskarżenia jako niedopuszczalny zamiast jako wniesiony po terminie, a dodatkowo błędnie pouczył stronę o sposobie jego wniesienia?
Ratio decidendi
Postanowienie stwierdzające niedopuszczalność wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy udostępnienia informacji publicznej zostało uchylone, ponieważ organ błędnie zakwalifikował środek zaskarżenia jako niedopuszczalny, podczas gdy powinien był rozważyć jego wniesienie po terminie z możliwością przywrócenia terminu. Ponadto, organ błędnie pouczył stronę o sposobie wniesienia środka odwoławczego, co zgodnie z art. 112 k.p.a. nie może stronie szkodzić, jeśli zastosowała się do błędnego pouczenia. W sytuacji, gdy strona nadaje pismo w polskiej placówce pocztowej operatora wyznaczonego, termin uważa się za zachowany, a dokument potwierdzający nadanie ma moc dokumentu urzędowego.
Stan faktyczny
Skarżąca Z. M. wniosła o ponowne rozpatrzenie sprawy udostępnienia informacji publicznej. Decyzją z dnia [...]r. odmówiono jej udzielenia informacji. Skarżąca wniosła odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K., które przekazało wniosek do Prezesa Zarządu A Sp. z o.o. w C., wskazując na brak kompetencji SKO. Prezes Zarządu A Sp. z o.o. stwierdził niedopuszczalność wniosku strony o ponowne rozpatrzenie sprawy, uznając go za wniesiony po terminie. Skarżąca wniosła skargę do WSA w Gliwicach, argumentując, że nadawała odwołanie w terminie i zastosowała się do błędnego pouczenia zawartego w decyzji. Do skargi załączono potwierdzenie nadania przesyłki poleconej.
Rozstrzygnięcie
Uchylenie zaskarżonego postanowienia i zasądzenie od Prezesa Zarządu A Sp. z o.o. w C. na rzecz skarżącej kwoty 100 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Matan Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Walentek Sędzia WSA Teresa Kurcyusz - Furmanik (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 20 listopada 2015 r. sprawy ze skargi Z. M. na postanowienie Prezesa Zarządu A Sp. z o. o. w C. z dnia [...] r. w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy udostępnienia informacji publicznej 1) uchyla zaskarżone postanowienie; 2) zasądza od Prezesa Zarządu A Sp. z o. o. w C. na rzecz skarżącej kwotę 100 złotych (słownie: sto złotych 00/100) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Decyzją z dnia [...]r. nr [...] Prezes Zarządu A sp. z o.o. w C. odmówił Z.M. udzielenia informacji, o którą zwróciła się do organu wnioskiem z dnia 2 marca 2015r. Zawarto w niej pouczenie o przysługującym stronie prawie do odwołania do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. w terminie 14 dni od dnia jej doręczenia. Decyzja ta została odebrana przez stronę w dniu 19 marca 2015r. W odwołaniu skierowanym zgodnie z pouczeniem do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. (zgodnie z prezentatą - data wpływu do organu w dniu 7 kwietnia 2015r.) strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. pismem z dnia [...]r. zawiadomiło stronę o przekazaniu jej wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy Prezesowi Zarządu A sp. z o. o. na podstawie art. 65 § 1 k.p.a. Wyjaśniono stronie, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie posiada kompetencji do rozpatrzenia sprawy. Spółka z o.o. A nie jest bowiem organem władzy publicznej. Z tej przyczyny właściwym środkiem zaskarżenia jest wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy kierowany do pomiotu reprezentującego tę spółkę. Wyjaśniono przy tym, że na mocy art. 65 § 1 k.p.a. organ, do którego skierowano podanie, a który nie jest właściwy w sprawie, niezwłocznie przekazuje je do organu właściwego zawiadamiając o tym wnoszącego podanie. W dniu [...]r. Prezes Zarządu A sp. z o.o. w C., działając na podstawie art. 5 ust. 2 w zw. z art. 16 i art. 17 ustawy z dnia 6 września 2001r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2014r. poz. 782 z późn. zm.) oraz art. 127 § 3, art. 129 i art. 134 k.p.a. stwierdził niedopuszczalność wniosku strony o ponowne rozpatrzenie sprawy. Zauważono, że z prezentaty wpływu pisma nazwanego "odwołaniem" do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. wynika, że pismo to wpłynęło do organu w dniu 7 kwietnia 2015r. Decyzja, od której strona wniosła odwołanie doręczona jej została w dniu 19 marca 2015r. Oznacza to, że 14 dniowy termin przewidziany w art. 17 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej w zw. z art. 127 § 3 oraz art. 129 k.p.a. upłynął w dniu 2 kwietnia 2015r. W związku z powyższym odwołanie strony wniesione zostało po terminie i nie można uznać, by w sprawie miał zastosowanie przepis art. 65 § 2 k.p.a., zgodnie z którym podanie wniesione do organu niewłaściwego przed upływem przepisanego terminu uważa się za wniesione z zachowaniem terminu. Powołując się na art. 134 k.p.a. organ stwierdził, że w sytuacji uchybienia terminu do wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy należy orzec o niedopuszczalności tego wniosku. W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach Z. M. wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia stwierdzającego niedopuszczalność jej wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Wyjaśniła, że zgodnie z zawartym w decyzji pouczeniem nadała odwołanie w placówce pocztowej w dniu 2 kwietnia 2015r. na adres Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. Potwierdziła, że zaskarżona decyzja doręczona jej została w dniu 19 marca 2015r., a zatem jej wniosek nadany został w terminie, o którym mowa w art. 129 § 2 k.p.a. stosowanym w sprawie w związku z treścią art. 17 § 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Skarżąca wskazała nadto na art. 57 § 1 k.p.a., zgodnie z którym początkiem terminu określonego w dniach jest określone zdarzenie, a przy obliczaniu tego terminu nie uwzględnia się dnia, w którym zdarzenie to nastąpiło. Upływ ostatniego z wyznaczonej liczby dni uważa się za koniec terminu. Powołując się na treść art. 57 § 5 pkt 2 k.p.a. wskazała nadto, że termin uważa się za zachowany, jeżeli przed jego upływem pismo nadane zostało w polskiej placówce pocztowej operatora wyznaczonego w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012r. – Prawo pocztowe. Mając na względzie przedstawione fakty skarżąca zarzuciła organowi nie dość wnikliwe rozpoznanie materiału dowodowego, a w konsekwencji naruszenie procedury administracyjnej. Do skargi załączono kserokopie odwołania skierowanego do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K., a sporządzonego w dniu 1 kwietnia 2015r., potwierdzenie nadania przesyłki poleconej nr [...], której nadawcą była skarżąca, a adresatem Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. oraz wydruk internetowego śledzenia przesyłek ze strony Poczty Polskiej, z którego wynikało nadanie przesyłki poleconej w UP w S. o godzinie 12.21 w dniu 2 kwietnia 2015r. i odebranie przesyłki w placówce w dniu 7 kwietnia 2015r. w FUP [...]. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie wskazując, że z akt sprawy wynikało uchybienie terminu do wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Odnosząc się natomiast do okoliczności wskazanych w skardze, a to faktu nadania odwołania listem poleconym w dniu 2 kwietnia 2015r. organ stwierdził, że jest to dla niego okoliczność nieznana. Poddano nadto w wątpliwość załączony do skargi wydruk internetowego śledzenia przesyłek pocztowych stwierdzając, że nie sposób wyczytać z tego dokumentu kto był nadawca, do kogo była adresowana, kto ją odebrał i co zawierała. Uznano, że w oparciu o przedstawiony dowód organ nie ma podstaw, by przyjąć, że ta właśnie przesyłka była nadana przez skarżącą i zawierała jej wniosek, a odbiorcą było Samorządowe Kolegium Odwoławcze. To strona powinna wykazać, że wniosła odwołanie w terminie. Jako niewątpliwe przyjęto natomiast, że skarżąca wniosła odwołanie do niewłaściwego organu mimo pouczenia, że powinna to zrobić za pośrednictwem Zakładu A Sp. z o.o. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Stosownie do art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r.Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012r. poz. 270 ze zm.) – dalej p.p.s.a.- sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, która przeprowadzona jest pod względem zgodności z prawem art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014r poz. 1647). Kontrola działalności administracji publicznej inicjowana jest skargą złożona przez legitymowany podmiot, jednak wojewódzki sąd administracyjny nie jest związany jej granicami. Oznacza to między innymi uprawnienia do uwzględnienia skargi również ze względu na inne uchybienia niż te, które przytoczyła strona skarżąca (art. 134 p.p.s.a.). W ramach przeprowadzonej kontroli legalności zaskarżonego postanowienia Sąd stwierdził, że skarga zasługuje na uwzględnienie, a zaskarżony akt, analizowany pod kątem jego legalności, podlega uchyleniu jako wydany z naruszeniem prawa procesowego w sposób mający znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. W zaskarżonym postanowieniu stwierdzono niedopuszczalność złożonego przez skarżącą wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Jak stanowi art. 127 § 3 in fine k.p.a. do wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące odwołań od decyzji. Przepis art. 134 k.p.a. ma zatem w taki przypadku niewątpliwe zastosowanie. W przepisie tym rozróżnia się dwa rodzaje rozstrzygnięć - niedopuszczalność odwołania i stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Są to dwie odrębne instytucje procesowe. Wniesienie odwołania po terminie nie oznacza niedopuszczalności odwołania. Inne są bowiem przyczyny stwierdzania niedopuszczalności odwołania, a inne stwierdzania uchybienia terminowi wniesienia odwołania. Niedopuszczalność odwołania może wynikać z przyczyn przedmiotowych, jak też z przyczyn podmiotowych. W pierwszej grupie wymienić można brak przedmiotu zaskarżenia, wyłączenie możliwości wniesienia środka odwoławczego lub wyczerpanie przysługujących środków odwoławczych. Do podmiotowych przyczyn niedopuszczalności odwołania zalicza się przypadki wniesienia środka zaskarżenia przez osobę niemającą do tego legitymacji bądź przez osobę niemającą zdolności do czynności prawnych (por. wyrok NSA z dnia 11 grudnia 2007 r., II OSK 1661/06, LEX nr 425381). Natomiast w sytuacji, gdy organ ustali, że środek zaskarżenia w administracyjnym toku instancji został wniesiony przez stronę po upływie ustawowego terminu, a wniosek o przywrócenie tego terminu nie został złożony względnie został rozpatrzony negatywnie, organ odwoławczy wydaje postanowienie o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Jak wynika z treści uzasadnienia zaskarżonego postanowienia Prezesa Zarządu A Sp. z o.o. w C. stwierdził niedopuszczalność złożonego przez skarżąca odwołania ze względu na jego złożenie po terminie. Tymczasem odwołanie wniesione po upływie terminu do jego wniesienia nie jest odwołaniem niedopuszczalnym w rozumieniu art. 134 k.p.a., bowiem termin ten może być stronie przywrócony na jej żądanie. W takiej sytuacji zastosowany w zaskarżonym postanowieniu rodzaj rozstrzygnięcia pozostaje w istotnej sprzeczności z regulacją zawartą w art. 134 k.p.a. Zaskarżone postanowienie nie może pozostać w obrocie prawnym również z powodu innego uchybienia, także istotnego dla sprawy. Decyzja stanowiąca przedmiot wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zawierała pouczenie o prawie do odwołania do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Wbrew twierdzeniu przedstawionemu w uzasadnieniu postanowienia o niedopuszczalności tego wniosku nie pouczono adresata decyzji o konieczności złożenia środka odwoławczego za pośrednictwem organu wydającego decyzję. Tymczasem dla strony miarodajne jest pouczenie zawarte w decyzji organu, a zgodnie z art. 112 k.p.a. błędne pouczenie co do prawa odwołania nie może jej szkodzić, jeżeli zastosowała się do tego pouczenia. Jak wynika z akt sprawy skarżąca zastosowała się do pouczenia zawartego w decyzji, którą kwestionowała. Skorzystała ze wskazanego rodzaju środka odwoławczego i skierowała go do adresata określonego w pouczeniu, a więc do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. Z prezentaty zamieszczonej przez organ odwoławczy wynika, że odwołanie wpłynęło do jego siedziby w dniu 7 kwietnia 2015r. Pieczęć ta nie zawiera jednak informacji o osobistym doręczeniu odwołania do siedziby organu. Z chwilą jego przekazania do Prezesa Zarządu A Sp. z o.o. w C. konieczne było zatem sprawdzenie daty i sposobu wysłania przesyłki, gdyż te okoliczności mają istotne znaczenie dla ustalenia, czy środek zaskarżenia wniesiony został w terminie. Prezes Zarządu A Sp. z o.o. w C. powinien zatem zwrócić się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. o informację w jaki sposób przesyłka została przekazana, a w przypadku gdyby było to za pośrednictwem placówki pocztowej - zwrócić się o przesłanie koperty, w której odwołanie zostało przesłane. Ustalenie uchybienia terminu w oparciu o datę wpływu pisma do organu odwoławczego było co najmniej przedwczesne. Po myśli art. 57 § 5 pkt 2 k.p.a. termin uważa się za zachowany, jeżeli przed jego upływem pismo zostało nadane w polskiej placówce pocztowej operatora wyznaczonego w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. Prawo pocztowe. W skardze wskazuje się, że przesyłka zawierająca odwołanie nadana została jako przesyłka rejestrowana w placówce pocztowej operatora wyznaczonego, o którym mowa w ustawie z dnia 23 listopada 2012r. Prawo pocztowe (Dz.U. z 2012 poz.1529). Z załączonego do skargi potwierdzenia nadania przesyłki poleconej wynika ewidentnie, że skarżąca dokonała tego w dniu 2 kwietnia 2015r., a zgodnie z art. 17 ustawy Prawo pocztowe potwierdzenie nadania przesyłki rejestrowanej lub przekazu pocztowego wydane przez placówkę pocztową operatora wyznaczonego ma moc dokumentu urzędowego. Jak stanowi art. 76 § 1 i 2 k.p.a. dokumenty urzędowe sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w zakresie ich działania stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone, a przepis ten stosuje się odpowiednio do dokumentów urzędowych sporządzanych przez organy jednostek organizacyjnych lub podmioty, w zakresie poruczonych im z mocy prawa lub porozumienia spraw. Dokument urzędowy nie podlega swobodnej ocenie dokonywanej przez organ i za udowodnione należy przyjąć to, co wynika wprost z dokumentu. Możliwość prowadzenia dowodu przeciwko dokumentom urzędowym, o której mowa w art. 76 § 3 k.p.a. oznacza, że organ może odmówić wiarygodności dokumentowi urzędowemu jedynie w wypadku, gdy przeprowadzi postępowanie przeciwko jego autentyczności lub przeciwko zgodności z prawdą. Jeżeli Prezes Zarządu ma nadal wątpliwości co do daty nadania środka odwoławczego przez skarżącą (a wynika to z odpowiedzi na skargę), musi przeprowadzić dowód przeciwny. Dopóki jednak dowodu takiego nie przeprowadzi i nie wykaże, że skarżąca nadawała w dniu 2 kwietnia 2015r. do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. inne pismo niż odwołanie od decyzji z dnia [...]r. znak [...] (lub potwierdzenie nadania nie zostało potwierdzone przez placówkę pocztową) musi uznać, że termin do wniesienia środka odwoławczego od w/w decyzji został zachowany, gdyż jak stanowi art. 65 § 2 k.p.a. podanie wniesione do organu niewłaściwego przed upływem przepisanego terminu uważa się za wniesione z zachowaniem terminu. Wobec wykazanych, istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy uchybień, należało skargę uwzględnić i orzec jak w sentencji na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło