IV SA/Gl 819/11
WyrokWSA w Gliwicach2011-10-17
Skład orzekający: Sędzia NSA Szczepan Prax, Sędzia WSA Andrzej Matan, Sędzia WSA Małgorzata Walentek (sprawozdawca)
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy praca przymusowa wykonywana w miejscowości oddalonej o około 10 km od miejsca stałego zamieszkania stanowi deportację uprawniającą do świadczenia pieniężnego na podstawie ustawy o świadczeniu pieniężnym dla osób deportowanych do pracy przymusowej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że praca przymusowa wykonywana w miejscowości położonej w niewielkiej odległości (około 10 km) od miejsca stałego zamieszkania nie spełnia przesłanki deportacji w rozumieniu ustawy, gdyż nie wiązała się z wyrwaniem z dotychczasowego środowiska ani odizolowaniem od rodziny i otoczenia. Wobec tego odmowa przyznania świadczenia pieniężnego była zgodna z prawem.Stan faktyczny
T. Z. złożył wniosek o przyznanie świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej wykonywanej podczas II wojny światowej, wskazując na pracę w tartaku oraz w gospodarstwie rolnym w miejscowości oddalonej o około 10 km od miejsca zamieszkania. Organ odmówił przyznania świadczenia, uznając, że nie doszło do deportacji w rozumieniu ustawy. Sąd pierwszej instancji uchylił decyzję organu, nakazując ponowne ustalenie okoliczności. Po ponownym rozpatrzeniu organ utrzymał decyzję odmowną, co zostało zaskarżone przez T. Z.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Szczepan Prax Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Matan Sędzia WSA Małgorzata Walentek (spr.) Protokolant Paulina Nowak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 października 2011r. sprawy ze skargi T. Z. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie świadczeń pieniężnych z tytułu pracy przymusowej oddala skargę.
Wnioskiem z dnia [...]r. T. Z. zwrócił się do Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w W. o przyznanie świadczenia pieniężnego określonego w ustawie z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395 ze zm.). We wniosku wskazał, że po ukończeniu 14 lat niemiecki urząd pracy Arbeitsamt w Ż. skierował go do niewolniczej pracy w tartaku w miejscowości U. pow. Ż. Pracę tą wykonywał od [...] do [...]r. Natomiast od [...]r. został przeniesiony do pracy w gospodarstwie rolnym osadnika niemieckiego J. G. w M. pow. Ż., w którym pracował do [...]. Do wniosku dołączył m.in. opinię Zarządu Koła Związku Byłych Żołnierzy Zawodowych i Oficerów Rezerwy Wojska Polskiego, kwestionariusz osobowy z [...]r., oświadczenia świadków - na okoliczność wykonywania pracy przymusowej w tartaku oraz gospodarstwie rolnym.
Decyzją z dnia [...]r. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych powołując się na art. 2 pkt 2 i art. 4 ust. 1, 2 i 4 ww. ustawy o świadczeniach pieniężnych (...) oraz wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r., sygn. akt K 49/07, odmówił wnioskodawcy przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego określonego ustawą uznając, że T.Z. w okresie okupacji wykonywał pracę przymusową w pobliżu stałego miejsca zamieszkania, która nie przybrała szczególnie dotkliwej formy, bowiem nie była połączona z wysiedleniem i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska.
We wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy T.Z. podniósł, że wykonywał pracę przymusową w gospodarstwie niemieckiego osiedleńca w M., a więc w miejscowości odległej od jego miejsca zamieszkania o 10 km. Tam został zakwaterowany w nieogrzewanym pomieszczeniu, pracował od świtu do nocy. Prawie w ogóle nie kontaktował się w tym czasie z rodziną, był bity i zniewolony. W dodatkowym piśmie wskazał, że dla niego kilkunastoletniego chłopca odległość 10 km wydawała się duża. W nowym miejscu czuł się obco, nikogo nie znał i jego nikt nie znał, nie wolno mu było utrzymywać żadnych kontaktów z rodziną.
W wyniku ponownego rozpoznania sprawy Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...]r. utrzymał w mocy kwestionowaną decyzję własną. W ocenie organu wnioskodawca wykonywał pracę przymusową w miejscu stałego zamieszkania (U.), a następnie został skierowany do pracy w M., a więc w pobliżu miejsca zamieszkania. Nie nastąpił więc fakt deportacji wskazany w ustawie o świadczeniu pieniężnym (...) oraz orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego. Organ zaznaczył, że nie neguje faktu ciężkiej sytuacji strony podczas wojny, jednakże nie zostały spełnione przesłanki przyznania świadczenia wskazane w ustawie, a to konieczność deportacji do pracy przymusowej.
Na skutek wniesionej skargi Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 25 stycznia 2011 r. sygn. akt IV SA/Gl 438/10 uchylił zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu wyroku Sąd stwierdził, że organ nie ustalił, czy w sprawie miała miejsce deportacja w rozumieniu art. 2 pkt 2 w/w ustawy o treści nadanej wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r., sygn. akt K 49/07.
Przy uwzględnieniu przepisów ustawy i cytowanego wyroku, Sąd uznał, że deportacja musiała łączyć się z przymusowym wywiezieniem, wyrwaniem i odizolowaniem od dotychczasowego środowiska. Stan deportacji najczęściej wiązał się z życiem w otoczeniu wrogości, wyobcowania kulturowego, językowego czy społecznościowego. W czasie tym dochodziło do ogólnego pogorszenia warunków egzystencji w stosunku do życia w dotychczasowym miejscu zamieszkania.
Sąd wskazał, że w warunkach konkretnych okoliczności sprawy ważnym jest ustalenie i ocena charakteru wykonywanej pracy oraz warunków funkcjonowania w miejscu wykonywania pracy, możliwości posługiwania się swobodnie językiem polskim, kontaktowania się z rodziną. Wszystkie te okoliczności przesądzają bowiem o tym, czy wobec skarżącego stosowano zaostrzony rodzaj represji w porównaniu ze "zwykłą" pracą przymusową, czy doświadczył on znacznie trudniejszych warunków egzystencji, niedostatku więzi społecznych z nowym otoczeniem.
W konsekwencji Sąd uznał, że wydanie zaskarżonej decyzji nastąpiło z naruszeniem przepisów art. 7, art. 77 oraz art. 107 § 1 i 3 k.p.a. W ocenie Sądu organ winien przeprowadzić uzupełniające postępowanie dowodowe i w jego ramach przesłuchać stronę oraz ewentualnych świadków pracy przymusowej, określić, które z okoliczności wskazanych przez stronę uznał za udowodnione, dlaczego odmówił wiarygodności innym okolicznościom. Następnie na podstawie całości materiału dowodowego ocenić, czy w sprawie zostały spełnione wszystkie przesłanki uzasadniające przyznanie wnioskowanego świadczenia.
Powtórnie rozpatrując sprawę, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych zaskarżoną tu decyzją utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...]r. W uzasadnieniu organ wskazał, że ustawa o świadczeniu pieniężnym (...) przewiduje prawo do świadczenia pieniężnego dla osób, które podlegały represjom. Rodzaje represji zostały natomiast enumeratywnie wyliczone w art. 2 ustawy i obejmują osadzenie w obozach pracy przymusowej w okresie wojny w latach 1939-1945 z przyczyn politycznych, narodowościowych, rasowych i religijnych oraz deportację (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy w granicach terytorium państwa polskiego sprzed dnia 1 września 1939 r. lub z tego terytorium na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945, ZSRR i terenów przez niego okupowanych.
Podniósł, że z materiału dowodowego wynika, że zainteresowany w okresie od [...]do końca [...]r. zatrudniony był w tartaku w miejscowości U., tj. w miejscu stałego zamieszkania. Uznał, że w tym przypadku nie nastąpił fakt deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej. Następnie organ odniósł się do wniosku, w którym wskazano, iż w [...]T.Z. został skierowany do pracy przymusowej do miejscowości M., gdzie wykonywał pracę w gospodarstwie do [...]r., na potwierdzenie czego przedłożył kwestionariusz osobowy z [...]r. oraz oświadczenia świadków, którzy potwierdzili okresy jego zatrudnienia. Dalej organ odnotował, że wykonując zalecenia Sądu postanowieniem z dnia [...]r. dopuścił dowód z przesłuchania strony. W protokole przesłuchania zainteresowany wskazał, że podczas pobytu w miejscowości M. jego rodzina pozostawała w miejscu dotychczasowego zamieszkania, a on sam pracując u gospodarza niemieckiego otrzymywał skromne wynagrodzenie. Ponadto wskazał, że pracowały z nim dwie osoby narodowości polskiej, a odległość jaka dzieliła miejsce wykonywania pracy od domu rodzinnego wynosiła około 10 km.
W okolicznościach faktycznych sprawy organ uznał, iż jakkolwiek ciężka praca wykonywana przez T.Z. nosi znamiona pracy przymusowej to zważywszy na kwestę odległości dzielącej miejscowość rodzinną i miejscowość wykonywania pracy przymusowej trudno mówić o deportacji. Podkreślił, że człowiek w warunkach przeniesienia jego centrum życiowego o kilka czy kilkanaście kilometrów od miejsca dotychczasowego pobytu, nawet w przypadku braku dobrowolności tego przeniesienia nie doświadcza trudu związanego z adaptacją do nowych warunków, porównywalnego z sytuacją osoby, która znalazła się w miejscu oddalonym o kilkaset czy kilka tysięcy kilometrów (wyroki WSA w Poznaniu z dnia 5.10.2010 r. sygn. akt IV SA/Po 686/10 z 7.09.2010 r. sygn. akt IV SA/Po 637/10, WSA w Bydgoszczy z dnia 17.08.2010 r. sygn. akt II SA/Bd 573/10). Organ wskazał, że deportować oznacza "wywozić, zsyłać na przymusowy pobyt stały lub czasowy do odległych, odizolowanych miejscowości" (Słownik PWN). Tymczasem strona wprawdzie została zmuszona do opuszczenia rodzinnej miejscowości, to jednak skierowano ją do miejscowości oddalonej o 10 km od miejsca stałego zamieszkania, nie nastąpiło więc odizolowanie od środowiska. Organ podkreślił jednoczesnie, że rodzice wnioskodawcy (w świetle jego zeznań) w czasie okupacji przebywali w domu rodzinnym w U. W ocenie organu trudno tym samym przyjąć, aby rodzice nie odwiedzali w trakcie wykonywania pracy przymusowej swojego dziecka. Zaznaczył, że sam wnioskodawca wskazał, że doszło do wizyty matki w czasie wykonywania prac w M. Organ wziął także pod uwagę okoliczność, iż strona nie przebywała w nieznanym, obcym, wrogim środowisku, co stwarzałoby realne i dotkliwe utrudnienia charakterystyczne dla deportacji, jak odmienne warunki klimatyczne, kulturowe, językowe, połączone niejednokrotnie z wrogością miejscowej ludności, które mogły przekładać się nie tylko na pogorszone warunki codziennego bytu ale odbierałyby wolę przetrwania i nadziei na przerwanie niekorzystnego położenia. Właśnie z tych względów deportacja była samoistnym, niezależnym od faktu pracy przymusowej źródłem cierpienia. W tych okolicznościach organ nie znalazł podstaw do zajęcia odmiennego stanowiska.
W skardze na powyższą decyzję T.Z. wyraził swoje niezadowolenie z wydanego przez organ rozstrzygnięcia. Skarżący ponownie wskazał na swoją trudną sytuację w czasie okupacji, a w szczególności trudne warunki w gospodarstwie rolnym, gdzie wykonywał pracę przymusową przez okres 9 miesięcy. Nie zgodził się ze stwierdzeniem, że nie był wyrwany z dotychczasowego środowiska. Podniósł, że nie wolno mu było utrzymywać kontaktów z rodziną. Podkreślił, że nie ma znaczenia czy był odwiedzany przez matkę, która i tak nie mogła zabrać go do domu, jak i to że w dokumentacji "Arbeitsamtu" otrzymywał wynagrodzenie w wysokości 25 pfenigów dziennie, ponieważ nigdy takich pieniędzy nie otrzymywał. Nie rozumie jak można utrzymać w mocy uchyloną przez Sąd Administracyjny decyzję.
W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wniósł o jej oddalenie, podtrzymując wnioski i argumentację zawarte w zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie skarżący podtrzymał skargę oraz dodatkowo wyjaśnił, że w związku z zachowaniem jednego Niemca, który użył w stosunku do niego przemocy udał się na posterunek policji, ale nic nie wskórał, po terenie M. mógł się poruszać, natomiast matka nie odwiedzała go częściej, dlatego że w jego rodzinie było siedmioro dzieci.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Na wstępie należy podkreślić, iż w świetle art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrolę tę sprawują stosując jedynie kryterium legalności, a więc zgodności z prawem zaskarżonych aktów. Nie kierują się natomiast zasadami słuszności, współżycia społecznego, czy sprawiedliwości społecznej. Oznacza to, iż tylko ustalenie, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, z naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub z innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy może skutkować uchyleniem przez Sąd zaskarżonej decyzji - art. 145 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Ponadto wskazać należy, iż zgodnie z art. 134 cytowanej ustawy Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Kontrola legalności zaskarżonej decyzji przeprowadzona w oparciu o powyższe uregulowania nie pozwoliła na stwierdzenie naruszenia prawa materialnego lub procesowego, które miałoby istotny wpływ na wynik sprawy.
Przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie jest decyzja organu administracji, odmawiająca przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego przysługującego osobom deportowanym do pracy przymusowej na podstawie ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395 ze zm.), zwanej dalej "ustawą".
W pierwszej kolejności niezbędne jest wskazanie, że w przedmiotowej sprawie orzekał już Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, który wyrokiem z dnia 25 stycznia 2011 r., sygn. akt IV SA/Gl 438/10, uchylił wcześniejszą decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych dotyczącą odmowy przyznania skarżącemu wnioskowanego uprawnienia do świadczenia pieniężnego. W ocenie Sądu organ nie ustalił bowiem czy w sprawie miała miejsce deportacja w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy o treści nadanej wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r., sygn. akt K 49/07. W wyroku tym Trybunał stwierdził, że art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Trybunał zakwestionował uzależnienie prawa do świadczenia od kryteriów geograficznych (tzn. przekroczenia granic państwa polskiego) i wykluczenia możliwości otrzymania tego świadczenia przez osoby deportowane (wywiezione) do pracy przymusowej w ramach terytorium państwa polskiego. Trybunał nie miał natomiast – jak wynika z uzasadnienia wyroku – zastrzeżeń co do samej zasady, aby świadczenia otrzymywały tylko te osoby, wobec których obowiązek pracy przymusowej podczas II wojny światowej przybierał szczególnie dotkliwą formę, tzn. był połączony z wysiedleniem (przymusową zmianą miejsca pobytu) i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska, ponieważ osoby dotknięte taką formą represji znajdowały się w znacznie trudniejszej sytuacji niż osoby wykonujące nawet tego samego typu pracę, ale w dotychczasowym miejscu zamieszkania lub w niewielkim od niego oddaleniu (np. sąsiedniej miejscowości), w znanej okolicy w otoczeniu rodziny i znajomych.
Przy uwzględnieniu obowiązujących na dzień wydania zaskarżonej wówczas decyzji przepisów ustawy i cytowanego wyroku Trybunału Konstytucyjnego, Sąd wyraził ocenę prawną odnoszącą się do pojęcia deportacji uznając, że deportacja musiała łączyć się z przymusowym wywiezieniem, wyrwaniem i odizolowaniem od dotychczasowego środowiska. Wskazał, że stan deportacji najczęściej wiązał się z życiem w otoczeniu wrogości, wyobcowania kulturowego, językowego czy społecznościowego. W czasie tym dochodziło do ogólnego pogorszenia warunków egzystencji w stosunku do życia w dotychczasowym miejscu zamieszkania. W związku z tym nakazał organowi aby ten ustalił i ocenił, czy praca przymusowa wykonywana przez skarżącego przybrała szczególnie dotkliwą formę, tzn. była połączona z wysiedleniem i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska.
Podkreślenia wymaga, że zgodnie z art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ocena prawna i wskazania, co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Obowiązek podporządkowania się ocenie prawnej wyrażonej w wyroku sądu ciążący na organie i na sądzie, może być natomiast wyłączony w wypadku zmiany stanu prawnego. W niniejszej sprawie po wydaniu wyroku tut. Sądu nastąpiła zmiana stanu prawnego bowiem z dniem 20 kwietnia 2011 r., w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego, znowelizowano art. 2 pkt 2 ustawy (ustawa z dnia 25 lutego 2011 r. o zmianie ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich – Dz. U. z 2011 r. Nr 72, poz. 380).
Zgodnie z nowym brzmieniem art. 2 pkt 2 represją w rozumieniu ustawy jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy w granicach terytorium państwa polskiego sprzed 1 września 1939 r. lub z tego terytorium na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945, Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 r. do dnia 5 lutego 1946 r. oraz po tym okresie do końca 1948 r. z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach. Z brzmienia przywołanego przepisu wynika, że ustawodawca poszerzył krąg osób uprawnionych do świadczenia obejmując nim również osoby deportowane (wywiezione) do pracy przymusowej w granicach terytorium państwa polskiego sprzed 1 września 1939. Zmianie uległa zatem treść przesłanki warunkującej prawo do uzyskania wnioskowanego świadczenia, tj. osoba wnioskująca w dalszym ciągu winna podlegać represji zdefiniowanej w art. 2 pkt 2 ustawy w postaci deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy, z tym, że już nie wyłącznie z terytorium państwa polskiego w jego granicach sprzed 1 września 1939 na terytorium ZSRR, III Rzeszy lub terenów przez nią okupowanych, lecz również deportacji (wywiezieniu) w granicach przedwojennego państwa polskiego. Powyższe oznacza, że ustawa nadal warunkuje uzyskanie świadczenia od wystąpienia szczególnej dolegliwości represji w formie deportacji. W dalszym ciągu zatem aktualna jest ocena prawna wyrażona w niniejszej sprawie w wyroku tut. Sądu, że deportacja musiała łączyć się z przymusowym wywiezieniem, wyrwaniem i odizolowaniem od dotychczasowego środowiska. Ocena ta jest zgodna z wcześniejszym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, na co też zwracał uwagę Trybunał Konstytucyjny w przywołanym wyżej wyroku, w którym wskazywano, że przepisy ustawy będącej materialnoprawną podstawą orzekania w sprawie, nie przewidują świadczeń dla wszystkich poszkodowanych, lecz tylko dla tych, względem których okupant stosował represję pracy niewolniczej w zaostrzonej formie, osadzenie w obozie pracy bądź deportację. Jest to istotne ze względu na realizowany w praktyce powszechny obowiązek pracy. Kryterium wyróżniającym grupę osób uprawnionych do świadczenia z tytułu pracy przymusowej stanowi obiektywnie trudniejsza sytuacja osób przymusowo zatrudnionych wyrwanych z dotychczasowego środowiska (por. uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 października 1998 r. sygn. akt OPS 5/98, ONSA 1999, nr 1, poz. 1).
Oceniając legalność zaskarżonej decyzji z punktu widzenia obowiązującego w dacie jej wydania art. 2 ust. 2 ustawy Sąd uznał rozstrzygnięcie to za prawidłowe. Nie wystąpiła bowiem przesłanka szczególnej dolegliwości represji w formie deportacji, o której mowa w tym przepisie. Organ zbadał, co znalazło swoje właściwe odzwierciedlenie w uzasadnieniu rozstrzygnięcia - czy obowiązek pracy przymusowej wykonywanej przez skarżącego przybrał szczególnie dotkliwą formę, tzn. był połączony z wysiedleniem i odizolowaniem od dotychczasowego środowiska. W tym zakresie organ dokonał oceny sytuacji skarżącego w oparciu o kryterium deportacji, a więc szczególnej dolegliwości represji. W ocenie Sądu słusznie organ uznał, że wykonywanie pracy przymusowej, której charakteru ani dolegliwości zarówno Sąd ani organ nie negują – w miejscowości położonej w niewielkiej odległości od miejsca zamieszkania skarżącego (ok. 10 km) nie miało charakteru szczególnie dotkliwego. Zmiana miejsca pobytu w związku ze skierowaniem do pracy w pobliskiej miejscowości nie oznaczała wyrwania z dotychczasowego środowiska i zerwania z nim więzi. Praca była bowiem wykonywana w znanej okolicy, w niewielkiej odległości od dotychczasowego miejsca zamieszkania, a więc od znanego otoczenia i rodziny, z którą skarżący miał kontakt. Częstotliwość tego kontaktu, co wynika dodatkowo z wyjaśnień skarżącego złożonych na rozprawie, wiązała się natomiast z sytuacją rodziny skarżącego. Młody wiek skarżącego niewątpliwie mógł zwiększyć w nim poczucie odległości i osamotnienia, niemniej jednak w sensie obiektywnym była to okolica jego dotychczasowego miejsca zamieszkania.
Podkreślić należy, że badanie przesłanki szczególnej dolegliwości represji, powinno być oparte na kryteriach w jakimś stopniu zobiektywizowanych, a nie wyłącznie na subiektywnych odczuciach skarżącego. Wydając przedmiotową decyzję, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych prawidłowo zinterpretował przepisy prawa. Sam fakt pracy przymusowej nie stanowi bowiem wystarczającego warunku uzyskania dochodzonego przez skarżącego świadczenia, albowiem - jak wynika z art. 2 pkt 2 ustawy, praca ta musiała być połączona z faktem deportacji (wywiezienia). Deportować, jak wskazał organ, oznacza "wywozić, zsyłać na przymusowy pobyt stały lub czasowy do odległych, odizolowanych miejscowości" (Słownik PWN). W niniejszej sprawie skarżący został skierowany do pracy do sąsiedniej, oddalonej o kilkanaście kilometrów miejscowości, co wprawdzie wiązało się z jego pobytem poza miejscem dotychczasowego zamieszkania, jednakże nie było połączone z dodatkowymi, szczególnie dotkliwymi elementami, które spotykały osoby świadczące pracę przymusową warunkach wysiedlenia i odizolowania od dotychczasowego środowiska. Takie okoliczności prawidłowo eksponował organ wskazując na nie przerwanie związków rodzinnych, kulturowych czy językowych w związku ze zmianą miejsca wykonywania przymusowej pracy w niewielkiej odległości od dotychczasowego miejsca zamieszkania.
W podsumowaniu stwierdzić zatem należało, że przy wydaniu decyzji nie zostały naruszone przepisy prawa materialnego ani też nie doszło do naruszenia przepisów postępowania, a wobec tego skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Przyjdzie dodatkowo wskazać, że uchylając poprzednią decyzję Sąd nie nakazał organowi wydania rozstrzygnięcia o przyznaniu wnioskowanego przez skarżącego świadczenia. Nakazał natomiast dokonać ustaleń oraz oceny okoliczności sprawy pod względem kryterium deportacji stanowiącego jedną z podstaw uznania wystąpienia represji w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy.
W konsekwencji Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło