IV SA/Gl 846/11

WyrokWSA w Gliwicach2012-06-19

Skład orzekający: Szczepan Prax, Beata Kalaga – Gajewska, Małgorzata Walentek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu spowodowany hałasem może zostać uznany za chorobę zawodową, jeśli wielkość podwyższenia progu słuchu nie osiąga co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, zgodnie z rozporządzeniem z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że wielkość podwyższenia progu słuchu o co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym jest koniecznym warunkiem do stwierdzenia choroby zawodowej narządu słuchu, zgodnie z obowiązującym rozporządzeniem. Ponieważ badania lekarskie wykazały niższy poziom ubytku słuchu u skarżącego, organy prawidłowo nie stwierdziły choroby zawodowej. Skarga została oddalona na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Stan faktyczny
Skarżący I.O. domagał się stwierdzenia choroby zawodowej w postaci obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu spowodowanego hałasem, wynikającego z 25 lat pracy w warunkach narażenia na hałas. Organy administracji, opierając się na orzeczeniach lekarskich, nie stwierdziły choroby zawodowej, ponieważ wielkość ubytku słuchu u skarżącego nie osiągnęła wymaganego progu 45 dB. Skarżący kwestionował prawidłowość badań i wskazywał, że samo narażenie na hałas powinno wystarczyć do stwierdzenia choroby.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Szczepan Prax (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Beata Kalaga – Gajewska Sędzia WSA Małgorzata Walentek Protokolant Paulina Nowak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 czerwca 2012 r. sprawy ze skargi I. O. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w B. decyzją z dnia [...]r. nr [...] nie stwierdził u I.O. choroby zawodowej – "obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz., wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych wraz z okresem, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, określonych w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869). W toku postępowania ustalono pracę I.O. w warunkach stwarzających ryzyko powstania choroby zawodowej, jednakże lekarze uprawnionych placówek diagnostycznych (orzeczenie lekarskie [...] Ośrodka Medycyny Pracy w K. z dnia [...]r. i Przychodni Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. z dnia [...]r.) nie rozpoznali u niego choroby zawodowej słuchu ze względu na wielkość niedosłuchu. I.O. złożył od powyższej decyzji odwołanie podnosząc, że uszkodzenie słuchu powstało u niego w wyniku 25 lat pracy pod ziemią na stanowisku górnika, górnika operatora koparko-ładowarki i górnika strzałowego. [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. decyzją z dnia [...]r. nr [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Stwierdził, że postępowanie wyjaśniające wykazało pracę odwołującego w warunkach narażenia na hałas w latach 1984-2004 w Przedsiębiorstwie [...] w B. "[...]" Sp. z o.o. w upadłości w B. jako górnik, operator pod ziemią, górnik strzałowy pod ziemią, w latach 2004-2008 w Przedsiębiorstwie [...] "[...]" Sp. z o.o. w P. (obecnie A Sp. z o.o. w P.) jako górnik strzałowy pod ziemią i w latach 2000-2001 w Przedsiębiorstwie [...] "[...]" sp. z o.o. w O. jako górnik strzałowy i operator pod ziemią. Strona została zbadana w [...] Ośrodku Medycyny Pracy w K. (orzeczenie nr [...] z dnia [...]r.), gdzie lekarze nie stwierdzili podstaw do rozpoznania u niego choroby zawodowej słuchu, ze względu na wielkość ubytku słuchu (UP-34 dB, UL-33 dB). Jednocześnie biegli lekarze w toku kolejnego badania w Przychodni Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. (orzeczenie nr [...] z dnia [...]r.) również wykluczyli możliwość zdiagnozowania u strony choroby zawodowej słuchu. Stwierdzono trwałe podwyższenie progu słuchu obustronnie (UP-42 dB, UL-44 dB) nie spełniające kryterium podwyższenia progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym. Dodatkowo fakt progresji w stosunku do wyników badań audiologicznych wykonanych w [...]OMP w K., wobec braku narażenia na hałas ponadnormatywny od maja 2008 r. wskazuje na działanie czynników pozazawodowych uszkadzających słuch. Wobec powyższego organ odwoławczy nie znalazł podstaw do zmiany prawidłowego orzeczenia o braku możliwości stwierdzenia u strony choroby zawodowej. I.O. w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach domagał się uchylenia wydanych w postępowaniu decyzji oraz zasądzenia kosztów postępowania. Wskazał, że bezsporne jest wykonywanie przez niego pracy w narażeniu na ponadnormatywny hałas, wibracje i przeciągi. Obecnie skarżący odczuwa niedosłuch, którego wyłączną przyczyną jest praca. Podkreślono, że lekarze specjaliści nie wymienili innej przyczyny powstania choroby słuchu. Jednocześnie stanowiska zakładów pracy, badanie pracy urządzeń w warunkach doświadczalnych, a nie rzeczywistych w jakich była wykonywana nie może i nie powinna być brana pod uwagę. Zaakcentowano następnie, że znaczenie chorób zawodowych przypisanych przez ustawodawcę polega na tym, że stwierdzenie uszkodzenia zdrowia zawarte w "wykazie" oraz wykonywanie pracy w warunkach zagrożenia hałasem samo przez się uzasadnia zakwalifikowanie danego schorzenia jako "choroby zawodowej" niezależnie od stopnia nasilenia. Zdaniem skarżącego wykonane w toku postępowania badanie słuchu zostało wykonane niestarannie, a prawidłowe przeprowadzenie tych badań wykaże podwyższenie progu słuchu o wielkości co najmniej powyżej 45 dB w uchu lepiej słyszącym. W odpowiedzi na skargę organ postulował jej oddalenie nie znajdując podstaw do zmiany stanowiska zajętego w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest bezzasadna, bowiem zaskarżona decyzja odpowiada wymogom legalności, w kryteriach której odbywa się sądowa kontrola działań administracji publicznej (art. 1 Prawo o ustroju sądów administracyjnych – Dz. U. Nr 153 z 2002r., poz. 1269, ze zm.). W szczególności chybiony jest zasadniczy w sprawie zarzut skarżącego, że stopień uszkodzenia słuchu nie powinien mieć znaczenia dla określenia pojęcia choroby zawodowej narządu słuchu. W tym zakresie skarga odwołuje się do orzecznictwa wypracowanego na gruncie nieobowiązującego już stanu prawnego. Tymczasem oceniane decyzje administracyjne zostały wydane w czasie obowiązywania rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869), które w wykazie chorób zawodowych pod pozycją 21 określa chorobę zawodową narządu słuchu jako "obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz". Tak więc liczbowo wyrażona wielkość ubytku słuchu, a raczej - zgodnie z powyższym normatywnym zapisem – wielkość podwyższenia progu słuchu, jest jednym z koniecznych warunków istnienia przedmiotowej choroby zawodowej. Tymczasem sporządzone w sprawie orzeczenia lekarskie jednoznacznie wskazują, że w przypadku skarżącego owa wielkość nie osiągnęła wymaganego poziomu 45 dB w żadnym uchu. Orzeczenia te zostały wydane przez uprawnione jednostki orzecznicze, są należycie uzasadnione i nie były skutecznie zakwestionowane w postępowaniu administracyjnym, w związku z czym słusznie organy Inspekcji Pracy oparły na nich swoje rozstrzygnięcia. Natomiast wyrażone dopiero w skardze przekonanie strony, że badanie przeprowadzono niestarannie, nie tylko jest spóźnione ale i całkiem gołosłowne, wynikające jedynie z subiektywnego odczucia skarżącego. Tym samym zarzut naruszenia art. 77 k.p.a. okazał się bezpodstawny, podobnie zresztą jak zarzut naruszenia art. 7,8 i 10 k.p.a., który w ogóle nie został sprecyzowany. Wskazane zarzuty nie korelują zresztą z wnioskiem skargi, by omawiane decyzje zostały uchylone w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. a Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. u. z 2012 r., poz.270), dalej: ppsa, odnoszący się do naruszenia prawa materialnego, a nie procesowego. Odnośnie zaś prawa materialnego, to z wcześniej podanych przyczyn nie można podzielić zarzutu naruszenia art. 2351 Kodeksu pracy, gdyż istnienie narażenia zawodowego nie jest wystarczającą przesłanką do stwierdzenia choroby zawodowej. Musi to być bowiem choroba wymieniona w wykazie chorób zawodowych. Tymczasem, jak już wykazano, schorzenie występujące u skarżącego nie odpowiada opisowi choroby ujętej w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych. W tym stanie rzeczy na mocy art. 151 ppsa orzeczono, jak w sentencji. mw

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło