IV SA/Gl 865/14
WyrokWSA w Gliwicach2015-06-16
Skład orzekający: Tadeusz Michalik, Beata Kozicka, Renata Siudyka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy można stwierdzić chorobę zawodową słuchu, jeśli jednostki diagnostyczne nie rozpoznały jej jako zawodowej, mimo że pracownik był narażony na hałas, a późniejsze badania wykazały pogorszenie stanu słuchu?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji są związane orzeczeniami lekarskimi właściwych jednostek diagnostycznych w zakresie rozpoznania choroby zawodowej. Skoro dwie niezależne placówki medyczne nie rozpoznały choroby zawodowej słuchu u skarżącego, mimo narażenia na hałas, a stwierdzone pogorszenie słuchu mogło mieć inne przyczyny niż zawodowe, organy administracji nie mogły wydać decyzji stwierdzającej chorobę zawodową wbrew tym opiniom.Stan faktyczny
Skarżący R.P. domagał się stwierdzenia choroby zawodowej słuchu, twierdząc, że był narażony na hałas w miejscu pracy. Organy administracji odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, powołując się na orzeczenia dwóch jednostek diagnostycznych, które nie rozpoznały choroby zawodowej, wskazując na niejednoznaczne wyniki badań i możliwość wpływu czynników pozazawodowych. Po wielokrotnych postępowaniach i wyrokach WSA, które uchylały decyzje organów, ostatecznie organy utrzymały w mocy decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, opierając się na kolejnych orzeczeniach lekarskich.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Tadeusz Michalik Sędziowie Sędzia WSA Beata Kozicka Sędzia WSA Renata Siudyka (spr.) Protokolant specjalista Ewa Pasiek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 czerwca 2015 r. sprawy ze skargi R.P. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] Nr [...] Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w W. odmówił stwierdzenia choroby zawodowej słuchu u R.P. w postaci obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem, wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132 poz. 1115).
Organ wskazał, że R.P. będąc zatrudniony w latach [...] w A SA KWK "[...]" w J., kolejno na stanowiskach: pomiarowy, oddziałowy, referent techniczny, specjalista ds. technicznych, inspektor ds. technicznych pod ziemią, inspektor planista na powierzchni, nadgórnik, sztygar zmianowy oddziału wydobywczego pod ziemią, był narażony na szkodliwe działanie hałasu o wartościach oscylujących w granicach normy. Nie został natomiast spełniony warunek do stwierdzenia u tego pracownika choroby zawodowej słuchu, gdyż nie została ona rozpoznana przez dwie uprawnione jednostki diagnostyczne, tj. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy - Poradnia Chorób Zawodowych w S. (dalej WOMP) i Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego - Przychodna Chorób Zawodowych w S. (dalej IMPiZŚ).
WOMP w orzeczeniu z dnia [...] stwierdził u R.P. obustronny odbiorczy ubytek słuchu oraz przesunięcie progu słuchu określone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1,2,3 kHz dla UP 63dB, dla UL 55dB. W związku z tym, iż w audiogramach z [...] i w końcowym badaniu [...] r. poziom uszkodzenia słuchu kształtował się w granicach UP 33-42dB, UL 40-38dB oraz ze względu na brak ślimakowej lokalizacji uszkodzenia słuchu nie znaleziono dostatecznych podstaw do stwierdzenia zawodowej etiologii schorzenia.
IMPiZŚ w orzeczeniu z dnia [...] rozpoznał niedosłuch obustronnie odbiorczy o lokalizacji ślimakowej z podwyższeniem progu słuchu dla UP 58dB i UL 50dB. Zdaniem lekarzy stan narządu słuchu określony na koniec okresu zatrudnienia nie spełniał określonego w wykazie chorób zawodowych rozporządzenia RM z 30 lipca 2002 r. kryterium wielkości średniego ubytku słuchu w uchu lepiej słyszącym. Dodatkowo w uzupełniającym orzeczeniu lekarskim z dnia 30 czerwca 2009 r. IMPiZŚ nie znalazł podstaw do zmiany swojego stanowiska uznając, że uszkodzenie słuchu spowodowane działaniem hałasu nie ulega progresji po zakończeniu działania czynnika sprawczego, w tym przypadku hałasu.
Postanowieniem z dnia [...] organ I instancji sprostował swoją decyzję [...] polegającą na błędnie wpisanej nazwie choroby zawodowej, którą zastąpiono nazwą - "obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem".
W odwołaniu od opisanej powyżej decyzji R.P. wniósł o jej uchylenie podnosząc, że w okresie pracy zawodowej bezspornie istniało narażenie na szkodliwe działanie hałasu natomiast nabyte wówczas schorzenie spowodowało pogorszenie jego stanu zdrowia pomimo ustania zatrudnienia.
Decyzją z dnia [...] nr [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Zdaniem organu dochodzenie epidemiologiczne wykazało, że R.P. w latach [...] pracował w warunkach narażenia na hałas, to jednak dwie jednostki diagnostyczne nie rozpoznały u niego choroby zawodowej. Organ wskazał, że orzeczenia tych jednostek na mocy § 11 ust. 1 rozporządzenia RM z 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych zachowują swoją ważność, gdyż zakres badań i ich metodologia nie uległy zmianie.
W wyniku wniesionej przez R.P. skargi na powyższą decyzję Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 15 czerwca 2010 r. sygn. akt IV SA/Gl 32/10 uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji z [...], a także postanowienie tego organu z dnia [...]. Sąd wskazał, że pomimo, iż w dacie orzekania przez organy inspekcji sanitarnej obowiązywało już rozporządzenie z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, a organy z mocy § 11 ust. 1 zobowiązane były zastosować przepisy tego rozporządzenia, to jednak zaniechały powyższego obowiązku. Oparły bowiem swoje rozstrzygnięcia na orzeczeniach jednostek diagnostycznych, nie zawierających pełnego i wyczerpującego uzasadnienia, a nadto w których wypowiedziano się w kwestii choroby zawodowej słuchu określonej w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych z rozporządzenia z dnia 30 lipca 2002 r. w sytuacji, gdy ta jednostka chorobowa nie jest identyczna ze schorzeniem określonym pod tą sama pozycją wykazu określonego w rozporządzeniu z dnia 30 czerwca 2009 r. Dodatkowo Sąd stwierdził, iż nie jest rzeczą lekarza orzekającego o chorobie zawodowej wyręczanie organów sanitarnych w ustalaniu stanu faktycznego, w tym warunków pracy pracownika, a jedynie wnioskowanie o uzupełnienie w tym zakresie materiału w trybie § 6 ust. 5 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. Sąd uznał za konieczne wypowiedzenie się przez wydające wcześniejsze orzeczenia jednostki orzecznicze, czy stwierdzone u skarżącego schorzenie mieści się pod pozycją 21 wykazu chorób zawodowych rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych a następnie dokonania przez organ ustaleń w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego.
W wyniku ponownego rozpoznania sprawy WOMP w dniu [...] wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej słuchu. W uzasadnieniu powołano się na ustalenia organu, dotyczące okresu zatrudnienia R.P. w KWK "[...]" oraz zajmowanych przez niego stanowisk. Wskazano przy tym, że kopalnia nie posiada pomiarów z okresów wcześniejszych lat pracy. Natomiast pierwsze pomiary z [...] r. na stanowisku pomiarowy i z [...] r. na stanowisku specjalisty ds. technicznych, inspektor ds. technicznych wynosiło kolejno 78,5 dB i 79 dB. Pierwszy pomiar przeprowadzony na stanowisku osoby dozoru sztygara oddziału wydobywczego pochodzi z [...] r. i wynosi 85 dB, a z [...] r. 82,6 dB. Dalej wskazano, że przeprowadzona diagnostyka audiologiczna w [...] i [...] r. wykazała obustronne odbiorcze uszkodzenie słuchu o lokalizacji czuciowo-nerwowej, a średni ubytek słuchu dla częstotliwości 1,2,3 kHz wynosił w UP 63 dB, UL 55dB. Dokonując analizy audiogramów wykonanych w czasie zatrudnienia odnotowano, że w [...] r. średni ubytek słuchu wynosił dla UP 35 dB, dla UL 28dB. W [...] r. lekarz zalecił pracę w hałasie nie przekraczającym normy higieniczne. Wskazano następnie, że dwa audiogramy z [...] i końcowy z [...] wykazują odbiorcze uszkodzenie słuchu ze średnimi ubytkami w granicach 40dB. Końcowa konsultacja przeprowadzona [...] zawiera rozpoznanie "upośledzenie słuchu typu odbiorczego ze średnimi ubytkami UP 41,6dB, UL 36,6 dB. W okresie [...] nie stwierdzono progresji uszkodzenia słuchu, pomimo, że pracownik ten był w tym czasie eksponowany na hałas stwarzający ryzyko uszkodzenia słuchu, zaś znaczącą progresję słuchu odnotowano w okresie 1,5 roku od zakończenia narażenia zawodowego, który pogłębił się wówczas średnio o 20 dB (audiogram z [...] r.), co wskazuje na istotny wpływ pozazawodowego czynnika etiologicznego. Zdaniem lekarzy hałas działa uszkadzająco na narząd słuchu jedynie w chwili ekspozycji, a po jej zakończeniu ten ubytek słuchu jest trwały, stały, powtarzalny. Biorąc pod uwagę 14 lat pracy w hałasie, który nie przekraczał norm higienicznych i oscylował w granicach normy oraz analizę dokumentacji medycznej nadal nie znaleziono dostatecznych podstaw, by bezspornie lub z przeważającym prawdopodobieństwem potwierdzić zawodową etiologię schorzenia.
Następnie IMPiZŚ w S. w orzeczeniu lekarskim z dnia [...] także nie znalazł podstaw do rozpoznania u R.P. choroby zawodowej określonej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych określonego w rozporządzeniu RM z 30 czerwca 2009 r. Lekarze w wyniku analizy dokumentacji oraz ponownych badań rozpoznali u w/wym. niedosłuch odbiorczy obustronny o cechach lokalizacji ślimakowej z podwyższeniem progu słuchu wyrażonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1000, 2000, 3000Hz w kolejnych badaniach UP 49 dB, 50 dB, UL 45 dB, 49 dB. Wskazano, że badania końcowe potwierdziły występowanie obustronnego niedosłuchu w okresie zakończenia zatrudnienia pozwalające ocenić negatywne skutki pracy w narażeniu na hałas, gdzie stwierdzono wówczas tj. [...] podwyższenie progu słuchu dla UP 43 dB, dla UL 40 dB. Wskazano także na uprzednie wyniki badań WOMP z dnia [...] oraz IMPiZŚ z dnia [...]. Podstaw do rozpoznania choroby zawodowej nie znaleziono, gdyż udokumentowane skutki chorobowe w okresie zakończenia pracy w narażeniu na hałas nie spełniały określonego w wykazie chorób zawodowych kryterium wielkości ubytku słuchu wynoszącego co najmniej 45dB w uchu lepiej słyszącym.
Decyzją z dnia [...] Nr [...] Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w W. nie stwierdził u R.P. choroby zawodowej słuchu w postaci obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. r. w sprawie wykazu chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869).
W uzasadnieniu organ przytoczył dotychczasowy przebieg postępowania. Następnie wskazał, że R.P. pracował w narażeniu na hałas o wartościach oscylujących w granicach normy, natomiast uprawnione jednostki diagnostyczne nie rozpoznały u niego wymienionej choroby zawodowej. Podkreślił nadto, że przy podejmowaniu decyzji o stwierdzeniu lub braku stwierdzenia choroby zawodowej organ jest związany orzeczeniem lekarskim, wydanym w tej sprawie, nie ma też prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia (wyrok NSA II SA 634/98)
Od tej decyzji pełnomocnik R.P. wniósł odwołanie domagając się jej uchylenia i wydania decyzji stwierdzającej u odwołującego się choroby zawodowej. W uzasadnieniu argumentowano, że w przypadku R.P. przesłanki istnienia choroby zawodowej zostały w sposób bezsporny wykazane. Wyniki przeprowadzonych badań wykazały, iż u odwołującego nadal utrzymuje się obustronny ubytek słuchu, który bądź mieści się w górnej granicy bądź przekracza 45 dB. Bezsporny fakt, że odwołujący był narażony na działanie czynników szkodliwych w okresie zatrudnienia pozwala stwierdzić, że nabyte schorzenie powoduje pogorszenie stanu zdrowia skarżącego mimo ustania narażenia. Z tego też powodu orzeczenia lekarskie nie są miarodajne dla oceny, czy są podstawy do rozpoznania choroby zawodowej.
Decyzją z dnia [...] [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Organ w pierwszej kolejności wskazał na wydane uprzednio w sprawie decyzje organów Inspekcji Sanitarnej, wyrok WSA w Gliwicach z 15 czerwca 2010 r. oraz uzupełniające orzeczenia WOMP z [...] i IMPiZŚ z [...]. Następnie wyjaśnił, że za podstawę rozstrzygnięcia w przedmiocie podejrzenia choroby zawodowej przyjął warunki, jakie powinny być spełnione do uznania zawodowej etiologii rozpoznanego schorzenia, biorąc pod uwagę definicję choroby zawodowej, określoną w art. 235¹ Kodeksu pracy, która stanowi, że chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym".
Dalej wskazał, że w sprawie R.P. postępowanie wyjaśniające wykazało, że pracował on w warunkach narażenia na hałas. Następnie powołał się na treść orzeczenia lekarskiego WOMP z [...] akcentując, że lekarze stwierdzili brak potwierdzenia ślimakowej lokalizacji uszkodzenia słuchu. Wskazał, że również lekarzy IMPiZŚ w orzeczeniu z dnia [...] nie znaleźli podstaw do rozpoznania choroby zawodowej słuchu wobec uznania, iż rozpoznany na koniec okresu zatrudnienia stan narządu słuchu nie spełniał określonego w wykazie chorób zawodowych kryterium wielkości średniego ubytku słuchu wynoszącego co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym oraz że stwierdzona progresja niedosłuchu w badaniach w [...] r. wobec braku narażenia na hałas ponadnormatywny od [...] r. wskazuje na istnienie czynników pozazawodowych, mogących spowodować uszkodzenie słuchu. Zdaniem organu, nie było podstaw do uwzględnienia odwołania.
W wyniku wniesionej przez R.P. skargi na powyższą decyzję Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 6 czerwca 2013 r. sygn. akt IV SA/Gl 655/12 uchylił zaskarżoną decyzję wskazując na potrzebę uzupełnienia materiału dowodowego poprzez uzyskanie dodatkowych wyjaśnień od lekarzy orzeczników. W ocenie Sądu z orzeczeń jednostek medycznych (WOMP i IMP i ZŚ w S.) wyraźnie wynika, że u R.P. rozpoznano obustronny odbiorczy ubytek słuchu, określonego pod tą pozycją typu i wielkości w uchu lepiej słyszącym. Ponadto jak wynika z uzasadnienia orzeczenia WOMP, badania audiometryczne przeprowadzone w [...] r., a więc półtora roku od ustania pracy w narażeniu na hałas wykazały poziom ubytku słuchu przekraczający 45 dB w uchu lepiej słyszącym. Wskazano bowiem, że niedosłuch obustronnie w tym czasie pogłębił się średnio o 20 dB, natomiast w [...] (koniec zatrudnienia) stwierdzono ubytki słuchu w granicach 40 dB. W orzeczeniach tych nie wskazano natomiast, aby w tym czasie charakter niedosłuchu był inny niż określony w wykazie chorób zawodowych. Powyższe prowadzi zatem, zdaniem Sądu do wniosku, że w okresie dwóch lat od ustania narażenia na hałas wystąpiły udokumentowane objawy chorobowe (rodzaj i wielkość niedosłuchu) upoważniające do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym - wbrew konkluzji zawartej w tym orzeczeniu a prowadzącej w istocie do nie rozpoznania choroby zawodowej - w świetle uregulowań art. 235 2 Kodeksu pracy oraz rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych objawy choroby zawodowej nie muszą objawiać się w okresie zatrudnienia bądź w momencie ustania zatrudnienia w narażeniu. Mogą one wystąpić w okresie późniejszym od zakończenia pracy w narażeniu, przy czym okres ten został wyraźnie wskazany dla danego rodzaju schorzenia wymienionego w wykazie chorób zawodowych. Jednocześnie Sąd wskazał, że badania z okresu zakończenia zatrudnienia R.P. były wykonywane poza postępowaniem w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej, przez inne niż uprawnione do tego jednostki diagnostyczne, zatem nie mogły stanowić podstawy do rozpoznania choroby zawodowej. Samo bowiem ogólnikowe stwierdzenie zawarte w orzeczeniu WOMP, iż progresja niedosłuchu jaka nastąpiła od zakończenia pracy w narażeniu wskazuje na inną pozazawodową etiologię schorzenia - nie stanowiło wystarczającej podstawy do stwierdzenia, że choroba ta nie została spowodowana hałasem występującym w środowisku pracy w/wym. Nadto Sąd zaznaczył, że nie ma przy tym także znaczenia, że R.P. wykonywał pracę w hałasie, który nie przekraczał norm higienicznych i oscylował w granicach normy na co powoływał się WOMP w konkluzji orzeczenia, gdyż do stwierdzenia choroby zawodowej narządu słuchu nie jest konieczne aby praca była wykonywana w warunkach przekraczających dopuszczalne normy higieniczne, podobnie jak np. w przypadku schorzenia określonego w poz. 5 wykazu chorób zawodowych. W podsumowaniu Sąd uznał, iż tylko w przypadku wykazania, że rozpoznany u R.P. niedosłuch został wywołany inną niż hałas przyczyną (np. stany zapalne, stwierdzone choroby) dawałoby podstawę do odmowy stwierdzenia choroby zawodowej. Takiej konkretnej przyczyny w postępowaniu diagnostyczno-orzeczniczym nie wskazano. Sąd nadto uznał za niezasadny zarzut, że rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych zostało wydane z naruszeniem art. 237 Kodeksu pracy.
Po kolejnym wyroku WSA w Gliwicach [...]PWIS zwrócił się pismem z dnia [...] do WOMP w S. z prośbą o badanie R.P. i wydanie uzupełniającego orzeczenia lekarskiego. WOMP w S. po ocenie zweryfikowanej karty oceny narażenia zawodowego sporządzonej przez PPIS w W., z której wynika, że R.P. pracował w narażeniu na hałas nie przekraczający NDN w latach [...] (tj. 14 lat) - wydał orzeczenie lekarskie uzupełniające z dnia [...] nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu u R.P. W wykonanym badaniu słuchu audiometrią progową tonalną, audiometrią nadprogową typu SISI i obiektywną audiometrią impedancyjnąstwierdzono obustronne odbiorcze uszkodzenie słuchu o lokalizacji ślimakowej/czuciowo-nerwowej ze średnimi ubytkami słuchu w UP 72 dB, UL 58 dB. Przebieg krzywych progowych płaski tzw. pankochlearny nie jest typowy dla zawodowego uszkodzenia słuchu, w którym powinna być zaznaczona różnica między niskimi, a wysokimi częstotliwościami. Z wywiadu chorobowego wynika, że w [...] r. R.P. przebył schorzenie i leczenie mogące w niekorzystny sposób wpłynąć na stan narządu słuchu. Przeprowadzona analiza dokumentacji medycznej z okresu zatrudnienia w/wym. ponownie potwierdza odbiorcze uszkodzenie słuchu ze średnimi ubytkami nie spełniającymi kryterium orzeczniczego w uchu prawym ubytki nie przekraczały 42 dB, w uchu lewym 38 dB. Wykonane w WOMP w niespełna 2 lata po ustaniu narażenia zawodowego badania słuchu wykazały uszkodzenie słuchu ze średnimi ubytkami większymi o około 20dB - tym samym spełniając kryteria orzecznicze konieczne do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu. Wątpliwości budziła jednak nieuzasadniona warunkami pracy oraz narażeniem na hałas (pomiar z [...] r. - 82,6 dB) tak duża progresja słuchu i morfologia zapisu krzywych progowych słuchu - nietypowa dla zawodowego uszkodzenia słuchu z dużym uszkodzeniem słuchu dla niskich częstotliwości dźwięku, brakiem charakterystycznych dla urazu akustycznego załamków dla 4-6 kHz z tendencją do płaskich audiometrycznych krzywych progowych. Obraz taki może przemawiać za pojawieniem się tzw. presbyacusis, czyli ubytku słuchu związanego ze starzeniem się narządu słuchu, na co wskazuje morfologia zapisu krzywych progowych słuchu oraz zbyt duża jak na zawodowy uraz akustyczny, progresja uszkodzenia słuchu już po zakończeniu narażenia zawodowego. Zarówno niedosłuch spowodowany hałasem jak i starzeniem się organizmu jest odbiorczy i ma lokalizację ślimakową lub czuciowo-nerwową, natomiast brak jest badań i testów mogących w sposób jednoznaczny różnicować przyczynę niedosłuchu. Różnice stwierdza się głównie w obrazie klinicznym - w morfologii zapisu audiometrycznego i w odmiennej dynamice rozwoju schorzenia. Ekspozycja na hałas, wartość dopuszczalnego natężenia hałasu (NDN) w Polsce, podobnie jak w wielu innych krajach świata, dla zrównoważonego poziomu dźwięku uśrednionego dla 8 godz. dnia pracy wynosi 85 dB. Jest to wartość niższa od aktualnej normy europejskiej, która równa jest 87 dB. Wartość tą należy uwzględnić przy orzekaniu o zawodowym uszkodzeniu słuchu, co oznacza, że z legislacyjnego punktu widzenia tylko ekspozycje o poziomach większych od 85 dB mogą stanowić podstawę do ubiegania się o uznanie choroby zawodowej. Można również rozważać istnienie tzw. osobniczej podatności na uszkodzenie słuchu przez hałas z przedziału intensywności 80-85 dB, ale opierając się na modelu ISO 1999:1990 przyjmuje się, że uszkodzenie słuchu nie powinno wystąpić u osób ze zdrowymi uszami, jeśli czas narażenia na hałas o natężeniu 85 dB nie przekracza 15 lat. W oparciu o powyższe biorąc pod uwagę ocenę narażenia zawodowego, obraz kliniczny patologii narządu słuchu i analizę dostępnej dokumentacji medycznej lekarze orzecznicy ponownie nie znaleźli podstaw by bezspornie lub z przeważającym prawdopodobieństwem rozpoznać u R.P. chorobę zawodową narządu słuchu.
[...]PWIS pismem z dnia [...] zwrócił się pismem w trybie art. 10 Kpa do R.P. W otrzymanej odpowiedzi z dnia [...] zostało przedłożone pełnomocnictwo udzielone adwokatowi H.S., a także wniosek o przeprowadzenie badań w jednostce orzeczniczej II stopnia. Pełnomocnik strony poinformował również o wyznaczonym na dzień [...] terminie badania w IMPiZŚ.
IMPiZŚ w orzeczeniu lekarskim z dnia [...] nr [...] stwierdził brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu. W trakcie hospitalizacji badaniem otoskopowym stwierdzono obustronnie błony bębenkowe bladoszare, bez refleksu. Przeprowadzona diagnostyka audiologiczna wykazała istnienie obustronnego niedosłuchu odbiorczego o przeważającej lokalizacji ślimakowej. Podwyższenie progu słuchu w kolejnych badaniach wynosi dla UP 73 dB, 66 dB, a dla UL 60 dB, 58 dB. Stwierdzone na podstawie diagnostyki audiologicznej upośledzenie słuchu może być efektem działania czynników powodujących uszkodzenie słuchu innych niż hałas: metabolicznych, naczyniowych-związanych miedzy innymi z miażdżycą i zaburzeniami krążenia mózgowego, którym sprzyjają zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa szyjnego oraz z procesem starzenia się. Aktualne badania audiologiczne wykazują, że u pacjenta następuje systematyczna progresja niedosłuchu od momentu ustania narażenia zawodowego na hałas i jest ona znacznie intensywniejsza w stosunku do dynamiki rozwoju niedosłuchu z okresu pracy zawodowej. Ubytek słuchu w okresie aktywności zawodowej R.P. wyniósł dla UP 14 dB, a dla UL 10 dB, podczas gdy audiogramy [...] r. wskazują, że analogiczny ubytek słuchu w okresie bez narażenia zawodowego na hałas wynosił odpowiednio dla UP 31 dB dla UL 22 dB. P W ocenie lekarzu orzeczników powyższe stanowi dowód, że na narząd słuchu badanego działają czynniki samoistne powodujące pogłębianie się niedosłuchu, niezwiązane z zakończonym w [...] r. narażeniem zawodowym na hałas. W podsumowaniu orzeczenia lekarze specjaliści nie znaleźli podstaw do rozpoznania u R.P. bezspornie bądź z wysokim prawdopodobieństwem zawodowego uszkodzenia narządu słuchu. Tym samym orzecznicy IMPiZŚ podtrzymali swoje stanowisko zawarte w orzeczeniu lekarskim z dnia [...].
Decyzją z dnia [...] Nr [...] [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu organ przytoczył dotychczasowy przebieg postępowania. Organ wskazał, że za podstawę rozstrzygnięcia w przedmiocie podejrzenia choroby zawodowej u R.P. przyjął warunki jakie powinny być spełnione do uznania zawodowej etiologii rozpoznanego schorzenia, biorąc pod uwagę definicję choroby zawodowej, określonej w art. 235 Kodeksu pracy, która stanowi, iż "za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym ". Organ przypomniał, iż zgodnie z ustaleniami upowszechnionego orzecznictwa sądów administracyjnych wydane w sprawie orzeczenie lekarskie jednostki właściwej do rozpoznania chorób zawodowych ma charakter opinii biegłego, a organ prowadzący postępowanie jest nim związany. Organ nie ma prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Związanie to wynika z tego, że orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Zdaniem organu w rozpoznawanej sprawie został zachowany zakres rozpoznania sprawy o stwierdzenie choroby zawodowej uregulowany w rozporządzeniu Rady Ministrów z 2009 r.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach pełnomocnik skarżącego zarzucił naruszenie prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik prawy, tj art. 235 Kodeksu pracy w związku z art. 2352 Kodeksu pracy poprzez jego błędną wykładnię, wynikającą z uznania, iż mimo, że stwierdzone u skarżącego schorzenie jest wymienione w wykazie chorób zawodowych, a praca bezspornie była przez niego wykonywana w warunkach narażających go na jej powstanie, nie zachodzi związek przyczynowy między tą chorobą a działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy skarżącego, przy jednoczesnym braku wskazania, innej, pozazawodowej przyczyny powstania u skarżącego zdiagnozowanej choroby oraz naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, a to art. 80 kpa poprzez wadliwą ocenę zgromadzonego materiału dowodowego, wynikającą z bezkrytycznego przyjęcia orzeczeń lekarskich za podstawę rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie i brak samodzielnego dokonania ich oceny pod względem przesłanek warunkujących stwierdzenie choroby zawodowej, w sytuacji, w której organ administracyjny jest związany orzeczeniami lekarskimi właściwych jednostek tylko w zakresie występowania objawów konkretnej choroby, zaliczanej do chorób zawodowych, a nie oceny tego, czy pomiędzy chorobą a wykonywaną pracą zachodzi związek przyczynowy, stanowiący przesłankę zakwalifikowania rozpoznanego schorzenia jako choroby zawodowej. Wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych. Skarżący zakwestionował stanowisko organu inspekcji podnosząc, że w okresie ustania narażenia zawodowego skarżący nie spełniał kryterium orzeczniczego, pozwalającego na zakwalifikowanie jego schorzenia jako choroby zawodowej. Niemniej jednak kolejne badanie, przeprowadzone w [...]r. (tj. 1.5 roku od zakończenia przez skarżącego pracy w warunkach szkodliwych) potwierdziło przekroczenie progu stopnia niedosłuchu wymaganego dla choroby zawodowej określonej pod poz. 21 wykazu. Podkreślił, że w niemal całym okresie zatrudnienia, skarżący był narażony na hałas oscylujący wokół dopuszczalnych norm higienicznych (tj. od.78,5 dB do 85 dB), co znajduje potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym (ocena narażenia zawodowego) i co jest bezsporne. Niewątpliwie więc skarżący wykonywał pracę w warunkach stwarzających ryzyko powstania choroby zawodowej narządu słuchu. Skarżący uznał, że wnioski organu administracyjnego, iż jedynie ekspozycja na hałas na poziomie przekraczającym dopuszczalne normy (powyżej 85 dB) może stanowić podstawę do ubiegania się o uznanie choroby zawodowej są nieuprawnione bowiem taki pogląd nie znajduje odzwierciedlenia w treści wykazu chorób zawodowych. Wskazał na orzeczenia WOMP z [...] oraz IMPiZŚ z [...], stwierdzające, że u skarżącego rozpoznano obustronny odbiorczy ubytek słuchu, odpowiadający, pod względem typu i wielkości w uchu lepiej słyszącym, schorzeniu zamieszczonemu w wykazie chorób zawodowych pod poz. 21. Podkreślił przy tym, że jednostki diagnostyczne nie doszukały się związku przyczynowego pomiędzy stwierdzoną u skarżącego chorobą a wykonywaną przez niego pracą lecz wskazywały na czynniki pozazawodowe nie konkretyzując tychże. Uznał za błędne stanowisko lekarzy orzeczników, iż przebyte przez skarżącego w [...] r. schorzenie mogło w niekorzystny sposób wpłynąć na stan narządu słuchu zarówno ze względu na jego rodzaj oraz brak możliwości wpływu na ubytek słuchu we wcześniejszych okresach. Skarżący uznał za bezpodstawne twierdzenia jednostki orzeczniczej, że ubytek słuchu skarżącego związany jest ze starzeniem się narządu słuchu lub został wywołany działaniem czynników samoistnych, niezwiązanych z warunkami wykonywanej pracy. Skarżący zarzucił, iż organ administracyjny, z naruszeniem art. 80 kpa, bezkrytycznie przyjął orzeczenia lekarskie stanowiące podstawę rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie, nie dokonując ich oceny pod względem przesłanek warunkujących stwierdzenie choroby zawodowej. Podkreślił, że jakkolwiek orzeczenie lekarskie ma charakter opinii biegłego to ocena czy jest związek przyczynowy choroby z pracą należy do organu.
W odpowiedzi na skargę [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wniósł o jej oddalenie nie znajdując podstaw do zmiany zajętego w sprawie stanowiska. Organ odwoławczy podkreślił, iż badania przeprowadzone w [...] wykazują, że u skarżącego następuje systematyczna progresja niedosłuchu od momentu ustania jego narażenia zawodowego na hałas i jest ona znacząco intensywniejsza w stosunku do dynamiki rozwoju niedosłuchu z okresu pracy zawodowej, a brak rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu w upoważnionych placówkach medycznych uniemożliwia wydanie decyzji stwierdzającej jej istnienie.
Wojewódzki Sad Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
W pierwszej kolejności należy wskazać, że zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2014 r., poz. 1647) Sąd ten sprawuje w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym § 2 wspomnianego przepisu stanowi, iż kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Z brzmienia art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.2012, poz. 270 ze zm. –dalej "p.p.s.a.") wynika natomiast, że w przypadku, gdy Sąd stwierdzi, bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla w całości lub w części, albo stwierdza jej nieważność bądź niezgodność z prawem. Cytowana regulacja prawna nie pozostawia zatem wątpliwości co do tego, że zaskarżona decyzja może ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Przy tym z mocy art. 134 § 1 p.p.s.a. tejże kontroli legalności dokonuje także z urzędu , nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów Wojewódzki Sąd Administracyjny doszedł do przekonania, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W rozpoznawanej sprawie przeprowadzona kontrola sądowoadministracyjna nie wykazała bowiem naruszeń prawa uzasadniających uchylenie zaskarżonej decyzji.
Materialnoprawne przesłanki stwierdzenia choroby zawodowej wyznacza definicja sformułowana w art. 235¹ Kodeksu pracy, zgodnie z którą, za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym".
Zatem o stwierdzeniu choroby zawodowej decyduje zachowanie dwóch przesłanek. Pierwsza to rozpoznanie danego schorzenia zamieszczonego w wykazie chorób zawodowych druga to ustalenie, że bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem zostało ono spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy lub w związku ze sposobem wykonywania pracy.
Na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 237 § 1 Kodeksu pracy Rada Ministrów wydała rozporządzenie z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105. poz. 869), zwane dalej "rozporządzeniem". Załącznik do tego rozporządzenia zawiera wykaz chorób zawodowych. Wykaz ten ma więc charakter normatywny i nie jest możliwe stwierdzenie chorób zawodowych w zakresie wykraczającym poza zakres przedmiotowy tego wykazu. Ustalenie listy chorób zawodowych ma ten skutek prawny, że wyklucza możliwość uznania za chorobę zawodową schorzenia, które nie jest wymienione w wykazie, bez względu na jego powiązanie z wykonywaną pracą.
Postępowanie w niniejszej sprawie dotyczyło choroby zawodowej wymienionej w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych stanowiącym załącznik do powołanego wyżej rozporządzenia. Pozycja ta obejmuje chorobę - obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz. Zatem nie każda choroba narządu słuchu może być uznana za chorobę zawodową nawet jeżeli cierpi na nią osoba, która była narażona na działanie czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, ale tylko taka, która odpowiada opisowi choroby ujętej w poz. 21 wykazu.
Zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia z 2009 r. decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika.
W rozpoznanej sprawie organy sanitarne obu instancji, w oparciu o wyniki oceny narażenia zawodowego, zgodnie przyjęły, że skarżący będąc zatrudniony w latach [...] w A SA KWK "[...]" w J., kolejno na stanowiskach: pomiarowy, oddziałowy, referent techniczny, specjalista ds. technicznych, inspektor ds. technicznych pod ziemią, inspektor planista na powierzchni, nadgórnik, sztygar zmianowy oddziału wydobywczego pod ziemią, był narażony na szkodliwe działanie hałasu o wartościach oscylujących w granicach normy.
W tej sytuacji dla stwierdzenia choroby zawodowej niezbędne było rozpoznanie u skarżącego choroby wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych przez lekarzy uprawnionych do tego placówek określonych w § 5 ust. 2 i 3 rozporządzenia z 2009 r., które są wyłącznie właściwe do orzekania o rozpoznaniu choroby zawodowej lub o braku podstaw do jej rozpoznania. Skarżący był badany w dwóch takich jednostkach medycznych, tj. w Poradni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w S. oraz Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. Obie placówki medyczne na podstawie specjalistycznych badań audiologicznych oraz dokumentacji medycznej zgodnie nie rozpoznały u skarżącego choroby zawodowej narządu słuchu wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych co wynika z opinii Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w S. z dnia [...] nr [...] oraz Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. z dnia [...] nr [...]. W toku postępowania po wyroku WSA w Gliwicach dnia 15 czerwca 2010 r. w sprawie o sygn. akt. IV SA/Gl 32/10 WOMP I IMPiZŚ wydały orzeczenia uzupełniające o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej u skarżącego z dnia [...] nr [...] (k. 46 akt adm.) oraz z dnia [...] nr [...] (k. 49 akt adm). W wykonaniu wyroku tut. Sądu z dnia 6 czerwca 2013 r. sygn. akt IV SA/Gl 655/12 obie placówki orzecznicze wydały opinie uzupełniające. WOMP w opinii uzupełniającej z dnia [...] nr. [...] zaakcentował nieuzasadnioną warunkami pracy oraz narażeniem na hałas znaczna progresję niedosłuchu i morfologię krzywych progowych słuchu skarżącego -nietypową dla zawodowego uszkodzenia słuchu. Lekarze orzecznicy stwierdzili także, Iż ekspozycje o poziomach większych od 85 dB mogą stanowić podstawę do ubiegania się o uznanie choroby zawodowej. Z kolei w orzeczeniu uzupełniającym wydanym przez jednostkę orzeczniczą II stopnia, rozpoznano u badanego obustronny niedosłuch odbiorczy o przeważającej lokalizacji ślimakowej. Zaakcentowano, że aktualne badania audiologiczne wykazują, że u skarżącego następuje systematyczna progresja niedosłuchu od momentu ustania narażenia zawodowego na hałas i jest ona znacznie intensywniejsza w stosunku do dynamiki rozwoju niedosłuchu z okresu pracy zawodowej. Jednocześnie podano, że ubytek słuchu w okresie aktywności zawodowej skarżącego wyniósł dla UP 14 B, a dla UL 10 dB, podczas gdy audiogramy [...] r. wskazują, że analogiczny ubytek słuchu w okresie bez narażenia zawodowego na hałas wynosił odpowiednio dla UP 31 dB dla UL 22 dB. Zdaniem lekarzy powyższe stanowi dowód, że na narząd słuchu badanego działają czynniki samoistne powodujące pogłębianie się niedosłuchu, niezwiązane z zakończonym w [...] r. narażeniem zawodowym na hałas. Należy zaznaczyć, że bez pozytywnych opinii lekarskich bądź sprzecznie z tymi opiniami organ administracji nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych. Oczywiście nie oznacza to zwolnienia organu orzekającego od obowiązku dokonania oceny opinii biegłego w granicach wskazanych w art. 80 kpa.
W ocenie Sądu prawidłowo uznał organ odwoławczy, iż nie ma podstaw by orzeczenia te kwestionować. Skoro orzeczenia lekarskie wydane przez dwie niezależne od siebie jednostki diagnostyczne w sposób jednoznaczny wykluczyły etiologię zawodową ze względu na stwierdzony u skarżącego stan narządu słuchu, to nie ma podstaw, by odmówić im wiarygodności i orzec w sposób sprzeczny z tymi orzeczeniami. Nie ulega więc wątpliwości, że nie było podstaw do zakwestionowania wydanych w sprawie orzeczeń i do rozstrzygania wbrew wnioskom w nich zawartym. Orzeczenia lekarskie są spójne, wystarczająco umotywowane i nie budzą zastrzeżeń. Zatem z uwagi na fakt, iż warunkiem koniecznym stwierdzenia przez organy administracji choroby zawodowej jest jej uprzednie, lekarskie rozpoznanie przez właściwe medyczne jednostki orzecznicze, orzeczenie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej jest wiążące dla organów administracji orzekających w przedmiocie choroby zawodowej, co prowadzić musiało do odmowy stwierdzenia u strony skarżącej choroby zawodowej.
Podkreślenia również wymaga, że nie każde stwierdzone u badanego schorzenie narządu słuchu jest chorobą zawodową w rozumieniu przepisów dotyczących chorób zawodowych. Zachorowanie na chorobę, nawet w wyniku wykonywania pracy w warunkach szkodliwych dla zdrowia, która nie została ujęta w obowiązującym wykazie, nie daje podstaw do wydania przez właściwego inspektora sanitarnego decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej. Wskazać należy, że organy inspekcji sanitarnej opierając się na orzeczeniach upoważnionych jednostek medycznych nie kwestionowały występowania u skarżącego schorzenia słuchu, jednak wykazywały jego odmienny charakter w odniesieniu do rodzaju ujętego w wykazie chorób zawodowych.
Całokształt rozważań prowadzi do wniosku, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Decyzja ta zapadła na skutek dostatecznego wyjaśnienia sprawy, tj. zgromadzenia potrzebnych do jej rozstrzygnięcia dowodów, właściwej ich oceny, prawidłowych rozważań faktycznych i prawnych.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 p.p.s.a, orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło