IV SA/Gl 900/09
WyrokWSA w Gliwicach2010-05-25
Skład orzekający: Tadeusz Michalik, Stanisław Nitecki, Małgorzata Walentek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy posiadanie przez rodzinę drugiego mieszkania i garażu, nawet jeśli zostały nabyte dawno temu i wymagają remontu, może stanowić podstawę do odmowy przyznania dodatku mieszkaniowego z powodu "rażącej dysproporcji" między deklarowanymi dochodami a faktycznym stanem majątkowym?Ratio decidendi
Posiadanie drugiego mieszkania i garażu samo w sobie nie stanowi wystarczającej podstawy do odmowy przyznania dodatku mieszkaniowego, jeśli organy administracji nie przeprowadziły wszechstronnego postępowania dowodowego. Konieczne jest ustalenie sposobu nabycia tych składników majątku, ich aktualnej wartości rynkowej, możliwości ich spieniężenia oraz faktycznych dochodów i wydatków związanych z ich posiadaniem. Dopiero po takim ustaleniu można ocenić, czy występuje "rażąca dysproporcja" uzasadniająca odmowę przyznania dodatku.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania H. L. dodatku mieszkaniowego z powodu "rażącej dysproporcji" między deklarowanymi dochodami a faktycznym stanem majątkowym, wynikającej z posiadania przez rodzinę drugiego mieszkania w C. i garażu. Organy administracji wielokrotnie odmawiały przyznania dodatku, jednak kolejne wyroki sądów administracyjnych (WSA i NSA) wskazywały na wadliwość postępowania dowodowego i konieczność dokładniejszego wyjaśnienia okoliczności związanych z nabyciem i wartością posiadanych nieruchomości. Ostatecznie WSA w Gliwicach oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo ustaliły występowanie rażącej dysproporcji po przeprowadzeniu ponownego postępowania zgodnie z wytycznymi sądów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Tadeusz Michalik Sędziowie Sędzia WSA Stanisław Nitecki (spr.) Sędzia WSA Małgorzata Walentek Protokolant st. sekretarz sądowy Agnieszka Janecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 maja 2010 r. sprawy ze skargi H. L. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie dodatku mieszkaniowego oddala skargę.
Prezydent Miasta B. decyzją z dnia [...] Nr [...] wydaną na podstawie art. 39 ust. 1 i 2 ustawy o samorządzie gminnym, art. 5 ust. 1 i art. 7 ust. 3 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych (Dz. U. Nr 71, poz. 734 ze zm.) oraz art. 104 Kodeksu postępowania administracyjnego odmówił przyznania H. L. dodatku mieszkaniowego. W uzasadnieniu decyzji organ ten wskazał, że na podstawie przedłożonych dokumentów ustalono, że strona spełnia warunki określone w art. 2 ust. 1 oraz w art. 5 ust. 1 ustawy o dodatkach mieszkaniowych, ponieważ posiada tytuł prawny do zajmowanego lokalu i normy metrażowe, jednak w świetle postanowień art. 7 ust. 3 tej ustawy w następstwie przeprowadzonego wywiadu środowiskowego ustalono, że występuje rażąca dysproporcja między deklarowaną wysokością dochodów, a rzeczywistą sytuacją majątkową, wskazującą na to, że jest ona w stanie uiszczać wydatki związane z zajmowanym lokalem. Strona i jej dorosła córka są osobami bezrobotnymi, zarejestrowanymi w Powiatowym Urzędzie Pracy, bez prawa do zasiłku dla bezrobotnych, natomiast mąż strony uzyskuje dochody z wykonywania umów zlecenia, a dorosły syn posiada rentę inwalidzką. Łączny dochód rodziny w miesiącach poprzedzających złożenie wniosku wynosi 5.216, 22 zł, co w przeliczeniu na 1 miesiąc na jedną osobę dawało kwotę 434,69 zł. Strona wraz z rodziną zajmuje pełnokomfortowe mieszkanie spółdzielcze typu lokatorskiego o powierzchni użytkowej 61,90 m standardowo urządzone, nadto mąż strony jest właścicielem mieszkania w C., z wynajmu którego czerpie dochody, ponadto rodzina posiada własnościowy garaż. Ustalenia poczynione w trakcie wywiadu środowiskowego oraz złożone oświadczenia o stanie majątkowym świadczą o tym, że rodzinę strony stać na zaspokojenie podstawowych potrzeb związanych z utrzymaniem mieszkania.
Odwołanie od tej decyzji do Samorządowego Kolegium Odwoławczego wniosła strona, która wyraziła swoje niezadowolenie z otrzymanego rozstrzygnięcia. W motywach odwołania podniosła, że organ pierwszej instancji pod pojęciem rażącej dysproporcji ujmuje kilkuletni sprzęt RTV, komputer czy telefon. Strona oświadczyła,
że posiadane sprzęty nie posiadają dużej wartości, ponieważ są kilkuletnie, a mieszkanie, które jest wynajmowane przejęte zostało po rodzicach, przy czym często jest ono puste. Garaż zaś wybudowany został w latach 80-tych systemem gospodarczym przy pomocy rodziców. Oświadczyła również, że obecnie dochody rodziny ograniczają się praktycznie do renty syna, a mąż pracuje w budownictwie i zatrudniany jest na umowach zlecenia z uwagi na trudny rynek pracy, a obecnie nie jest zatrudniony. W tej sytuacji nie stać jej na opłacenie mieszkania, ponieważ posiada niewielkie środki do życia.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. decyzją z dnia [...] Nr [...] wydaną na podstawie art. 138 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego uchyliło w całości decyzję organu pierwszej instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. W motywach rozstrzygnięcia organ odwoławczy przedstawił wpierw dotychczasowy przebieg postępowania, a następnie odniósł się do meritum sprawy. Zdaniem organu wyższego stopnia postępowanie dowodowe przeprowadzone zostało w sposób nieprawidłowy. W szczególności organ ten wskazał, że z zebranego materiału dowodowego nie wynika w sposób jednoznaczny, aby spełnione zostały przesłanki występowania rażącej dysproporcji. Przede wszystkim organ pierwszej instancji nie ustalił kwoty czynszu pobieranego z tytułu wynajmu lokalu, która przeznaczana jest na jego utrzymanie, a jaka stanowi czysty dochód. Nie ustalono, czy w marcu i kwietniu 2005 r. mieszkanie to było wynajmowane i za jaką kwotę, a jeżeli nie to kto i w jakiej wysokości ponosił koszty utrzymania tego mieszkania. Nadto organ pierwszej instancji nie wyjaśnił czy garaż będący w posiadaniu rodziny jest wynajmowany czy też stoi pusty i czy jego utrzymanie obciąża budżet domowy strony.
Prezydent Miasta B. decyzją z dnia [...] Nr [...] wydaną na podstawie art. 39 ust. 1 i 2 ustawy o samorządzie gminnym, art. 5 ust. 1 i art. 7 ust. 3 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych (Dz. U. Nr 71, poz. 734 ze zm.) oraz art. 104 Kodeksu postępowania administracyjnego odmówił przyznania H. L. dodatku mieszkaniowego. W motywach rozstrzygnięcia organ pierwszej instancji w pierwszej kolejności przedstawił wpierw dotychczasowy przebieg postępowania oraz podejmowane rozstrzygnięcia. Po ponownym rozpatrzeniu zebranego w sprawie materiału dowodowego organ pierwszej instancji odmówił przyznania dodatku mieszkaniowego, gdyż uznał że występuje rażąca dysproporcja między deklarowaną wysokością dochodu a rzeczywistą sytuacją majątkową. Strona wraz z rodziną zajmuje spółdzielczy lokal mieszkalny wyposażony standardowo, przy czym rodzina jest właścicielem lokalu mieszkalnego zlokalizowanego w C.. Lokal ten wynajmowany jest na rzecz osoby fizycznej, która zagajem płaci rodzinie kwotę 500 zł. W maju 2005 r. osoba ta wpłaciła również kaucję w wysokości 500 zł. Opłaty za ten lokal wynoszą 284,51 zł, a tym samym rodzinie pozostawała kwota 200 zł. Z oświadczeń męża strony wynika, że w marcu i kwietniu 2005 r. mieszkanie to było wynajmowane za analogiczną kwotę, jednocześnie z oświadczenia strony wynika, że przedmiotowe mieszkanie wynajmowane było dopiero od maja 2005 r. co oznacza, że w marcu i kwietniu 2005 r. mieszkanie to stało puste. Nadto zaznaczono, że rodzina strony nie posiadając samochodu dysponuje garażem i ponosi koszty jego utrzymania.
Odwołanie od powyższej decyzji wniósł E. L., który zakwestionował treść oświadczenia złożonego do protokołu wyjaśniając, iż doszło do nieporozumienia, bowiem mieszkanie położone w C. było wynajmowane w styczniu, lutym i maju 2005 r., natomiast w marcu i kwietniu nie było wynajmowane. Zaznaczono również, że w trakcie sporządzania protokołu doszło do przeoczenia i braku kontroli nad treścią spisywanego oświadczenia. Odwołujący dodał, że kaucja podlegała zwrotowi.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. decyzją z dnia [...] Nr [...] wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W motywach tego rozstrzygnięcia organ odwoławczy omówił podjęte w sprawie czynności procesowe, a następnie dokonał analizy zgromadzonego materiału dowodowego i uznał, że rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji jest prawidłowe. Organ ten w pierwszej kolejności przedstawił wymogi, jakie musi spełniać osoba ubiegająca się o przyznanie dodatku mieszkaniowego, jednocześnie wskazał na ograniczenie wynikające z treści art. 7 ust. 3 ustawy o dodatkach mieszkaniowych, a następnie stwierdził, że rodzina strony spełnia formalne wymogi do otrzymania tej formy wsparcia. W dalszej części uzasadnienia organ wyższego stopnia przedstawił sytuację majątkową rodziny strony i doszedł do przekonania, że występuje rażąca dysproporcja między zadeklarowanymi dochodami a faktycznym stanem majątkowym. Następnie organ ten przywołał postanowienia uchwały NSA z 20 maja 2002 r., oraz dokonał analizy pojęcia rażącej dysproporcji, jak również wskazał komu przysługuje dodatek mieszkaniowy. W konkluzji swoich rozważań organ odwoławczy doszedł do przekonania, że strona nie należy do kręgu osób, którym winien być przyznany dodatek mieszkaniowy. Nadto organ ten nie dał wiary twierdzeniom E. L. zawartym w odwołaniu, jakoby mieszkanie położone w C. w marcu i kwietniu nie było wynajmowane, gdyż pouczony o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych oświadczeń podał odmienne informacje. Zdaniem organu wystarczającym dla zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych jest posiadanie jednego lokalu mieszkalnego. Sprzeczne z interesem ogólnym oraz zasadami współżycia społecznego byłoby przyznawanie dodatków osobom, które czerpią zyski z wynajmu lokali.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skarżąca domagała się uchylenia zaskarżonej decyzji. W jej uzasadnieniu zakwestionowała pogląd organów wypowiadających się w sprawie jakoby stan majątkowy jej rodziny sprzeciwiał się uwzględnieniu żądania. Podała, że mieszkanie własnościowe w C. wykupione zostało w 1995 r. ze środków rodziców. Obecnie jest ono wynajmowane okresowo, a jego stan techniczny jest niezadowalający; lokal wymaga remontu, na który ich nie stać. W przyszłości zamierza w nim zamieszkać ich córka. Z tego też powodu zaskarżoną decyzję uznaje za krzywdzącą.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. wniosło o oddalenie skargi i przywołało analogiczną argumentację do tej, którą zamieściło w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 6 lutego
2007 r. sygn. akt IV SA/Gl 36/06 uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Prezydenta Miasta B. z [...]. W motywach wyroku Sąd w szczególności podkreślił, że organy administracjinie przeprowadziły postępowania dowodowego w sprawie w sposób prawidłowy. Na uboczu Sąd pozostawił kwestię spełniania przez rodzinę strony wymogów formalnych do otrzymania dodatku mieszkaniowego, albowiem kwestia ta nie wzbudza żadnych wątpliwości. Następnie skład orzekający skupił się na treści art. 7 ust. 3 ustawy o dodatkach mieszkaniowych i uznał, że jest to przepis wyjątkowy i wymusza na organie administracji niezbędność przeprowadzenia swojego postępowania dowodowego, dokonanie wszechstronnych ustaleń faktycznych oraz wnikliwego rozważenia wszystkich okoliczności sprawy z uwzględnieniem przesłanek w nim zawartych, tym bardziej, że decyzja podejmowana w oparciu o wskazany przepis posiada charakter uznaniowy. W dalszej części uzasadnienia Sąd skupił się na analizie decyzji organu pierwszej instancji i stwierdził że motywy zamieszczone w tej decyzji nie zawierają ustaleń faktycznych i dowodów, na jakich organ się oparł. Organ ten nie ustalił, w jaki sposób doszło do nabycia garażu oraz mieszkania w C., jakie czerpane są z niego zyski ewentualnie jakie są ponoszone koszty. Nadto zabrakło wskazania na jakich dowodach oparł organ pozostałe ustalenia, ani nie dano wyrazu ocenie wiarygodności wszystkich dowodów, poza oceną zeznań małżonków L. Dodatkowo Sąd zwrócił uwagę na nieprecyzyjne wykonanie zaleceń organu wyższego stopnia zamieszczonych w motywach decyzji uchylającej poprzednie rozstrzygnięcie. W odniesieniu do rozstrzygnięcia SKO w K. Sąd zaznaczył, że decyzja ta także zawiera szereg wad uzasadniających uwzględnienie wniesionej skargi. W szczególności zwrócono uwagę na brak samodzielnych ustaleń i rozważań oraz skupienie się na kontrolnych rozważaniach. Takie ujęcie uznane zostało za nieprawidłowe, albowiem polska procedura zakłada dwuinstancyjność postępowania i merytoryczne wypowiedzenie się organu odwoławczego. Kierując się takim tokiem rozumowania Sąd dostrzegł, iż w dalszym ciągu nie wiadomo jakie są dochody i zasadne wydatki rodziny skarżącej, w szczególności jakie korzyści i obciążenia ponosi ona w związku z utrzymaniem drugiego mieszkania oraz jakie mogłaby uzyskać zyski z obu obiektów. Tym samym wniosek o rażącej dysproporcji między deklarowaną wysokością a rzeczywistym stanem majątkowym jest gołosłowny, a podjęte rozstrzygnięcie należy uznać za przedwczesne.
W kolejnej części uzasadnienia Sąd skupił się na zagadnieniach materialnoprawnych i stwierdził, że przedmiotowy przepis w szczególności posiada zastosowanie do osób, które nie są w stanie udokumentować źródła pochodzenia swojego majątku. Nadto zaznaczono, że w przepisie tym jest mowa o rażącej dysproporcji między deklarowanymi dochodami oraz o sytuacji, że rodzina przy wykorzystaniu posiadanego majątku będzie w stanie uiszczać ciążące na niej opłaty mieszkaniowe. Zdaniem Sądu przyjęta przez organy administracji linia działania wzbudza zasadnicze zastrzeżenia, albowiem wyznacznikiem rażącej dysproporcji w rozpatrywanej sprawie jest posiadanie przez rodzinę strony drugiego mieszkania i garażu. Następnie zaznaczono, że w ocenie Sądu w granicach hipotezy przepisu art. 7 ust. 3 pkt 1 ustawy o dodatkach mieszkaniowych nie będą się mieściły z reguły te elementy majątku, które zostały nabyte daleko przed okresem, za jaki wnioskodawca ubiega się o dodatek, chyba że wskazana zostanie możliwość niewpływającego negatywnie na jego sytuację majątkową ich spieniężenia. Tym samym nabycie mieszkania i garażu przez rodzinę L. nie może przemawiać przeciwko żądaniu. Inną kwestią zaś są wydatki na te składniki majątkowe, a jeszcze inną zagadnienie możliwych do uzyskania dochodów z tego tytułu. Sąd uznał, że chybiony jest pogląd, iż wydatki na garaż obciążają budżet rodziny w taki sposób, który uzasadniałby odmowę przyznania dodatku, aczkolwiek niezrozumiałym jest utrzymywanie tego składnika majątkowego w sytuacji braku możliwości jego wykorzystania. W dalszej części uzasadnienia Sąd odniósł się do sytuacji związanej z posiadaniem drugiego mieszkania i zaznaczył, że organy administracji nie ustaliły jaki jest jego stan faktyczny oraz możliwości wynajmu, a tym samym, konkluzje o zawinionym braku uzyskiwania z tego tytułu dochodów są przedwczesne. Nadto konieczne było wyjaśnienie wątpliwości związanych z możliwościami wynajmu lub sprzedaży tego mieszkania i w zależności od jego wyniku uznać je za element podwyższający względnie obniżający stan majątkowy rodziny.
W końcowej części uzasadnienia Sąd zwrócił uwagę na to, że w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ odwoławczy szermuje argumentami nawiązującymi do interesu ogólnego, jednakże pojęcie to wymaga doprecyzowania, ponieważ nie wynika ono z przepisu prawa. Odwoływanie się zaś do zasad współżycia
społecznego jest wątpliwe, albowiem nie jest to instytucja prawa administracyjnego, na gruncie którego znaleźć można pojęcie interesu społecznego i słusznego interesu obywateli.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosło Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K., zarzucając w niej zaskarżonemu rozstrzygnięciu naruszenie przepisów prawa materialnego. Naruszenia tego upatrywał w błędnej wykładni art. 7 ust. 3 ustawy o dodatkach mieszkaniowych, polegającym na przyjęciu, że decyzje wydane w oparciu o ten przepis mają charakter uznaniowy, jak również na przyjęciu, że odmowa przyznania dodatku mieszkaniowego jedynie na podstawie przeprowadzonego wywiadu środowiskowego i odebranego oświadczenia o stanie majątkowym jest dowodem niewystarczającym. W dalszej części skargi kasacyjnej zwrócono uwagę na nowe brzmienie art. 7 ust. 3 przedmiotowej ustawy, który zawiera nakaz wydania decyzji odmownej, a tym samym stwierdzenie występowania rażącej dysproporcji skutkuje niezbędnością wydania decyzji odmownej, a tym samym decyzje wydawane na podstawie wskazanego przepisu przestały być decyzjami uznaniowymi. Tym samym stwierdzenie przez organ pierwszej instancji rażącej dysproporcji pomiędzy niskimi dochodami a faktycznym stanem majątkowym zobowiązuje organ do wydania decyzji odmownej. W dalszej części skargi kasacyjnej odniesiono się do pojęcia "rażąca dysproporcja" i wskazano, że posiada ono dwa punkty odniesienia. Jednym z nich są niskie dochody wskazane w złożonej deklaracji, a drugim faktyczny stan majątkowy. Z treści postanowień ustawy o dodatkach mieszkaniowych nie wynika, że chodzi o stan majątkowy nabyty w niedalekim okresie od ubiegania się o dodatek mieszkaniowy. W rozpatrywanej sprawie stan majątkowy skarżącej rodziny został ustalony w aktach sprawy w drodze czynności procesowych przewidzianych obowiązującymi przepisami prawa. Organ pierwszej instancji wszechstronnie zbadał stan faktyczny sprawy, a organ odwoławczy wydając decyzję oparł się na tych ustaleniach, gdyż nie budziły one wątpliwości. Zaznaczono także że nie jest realne ustalenie zleconego przez Sąd pierwszej instancji stanu technicznego lokalu mieszkalnego i garażu, albowiem w tym zakresie wymagana jest wiedza specjalistyczna.
Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 7 lutego 2008 r. sygn. akt
I OSK 805/07 oddalił skargę kasacyjną. W motywach tego rozstrzygnięcia Sąd uznał, że zarzuty sformułowane w skardze kasacyjnej są chybione, a analiza przepisów przeprowadzona przez Sąd pierwszej instancji jest prawidłowa. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego w art. 7 ust. 3 pkt 1 ustawy o dodatkach mieszkaniowych chodzi o taką dysproporcję, która obrazuje, że strona wnosząca o przyznanie jej dodatku mieszkaniowego jest w stanie uiścić wydatki związane z zajmowaniem lokalu mieszkalnego wykorzystując własne środki i posiadane zasoby majątkowe. Rażąca dysproporcja, o jakiej mowa we wskazanym przepisie, oznaczać powinna oczywistą i łatwą zauważalną różnicę między sytuacją majątkową ustaloną przez pracownika podczas przeprowadzania wywiadu, a deklarowanymi przez stronę dochodami. Zdaniem Sądu drugiej instancji Wojewódzki Sąd Administracyjny trafnie przyjął, że organy administracji rozpoznając sprawę nie ustaliły dokładnego stanu faktycznego w zakresie sytuacji dochodowej H. L. i nie wykazały tym samym w sposób jednoznaczny, że pomiędzy dochodami przez nią wykazanymi w deklaracji a faktycznym staniem majątkowym występuje rażąca dysproporcja. Nadto Sąd ten zauważył, że samo zajmowanie przez rodzinę lokatorskiego mieszkania spółdzielczego urządzonego standardowo, posiadanie innego własnościowego mieszkania w C., a także posiadanie garażu przy jednoczesnym czynieniu starań przez skarżącą o przyznanie dodatku mieszkaniowego nie świadczy jeszcze o tym, że mamy do czynienia z rażącą dysproporcją między deklarowanymi niskimi dochodami a faktycznym stanem majątkowym. Organy administracji nie wyjaśniły bowiem jak doszło do nabycia przez skarżącą garażu oraz mieszkania, w szczególności czy wiązało się to z ewentualnym uszczupleniem majątku strony. Orzekający w sprawie Sąd podzielił zastrzeżenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach co do sposobu wyjaśnienia istotnych okoliczności w sprawie. W konkluzji Sąd odwoławczy stwierdził, że Sąd pierwszej instancji nie przesądził, że skarżącej należy się przedmiotowy dodatek, ale trafnie uznał, że braki w dokonanych przez organy ustaleniach nie pozwalają podzielić stanowiska o istniejącej w rodzinie wnioskodawczyni dysproporcji między dochodem deklarowanym a rzeczywistym stanem majątkowym.
Prezydent Miasta decyzją z dnia [...] Nr [...] wydaną na podstawie art. 7 ust. 1a i ust. 3 ustawy o dodatkach mieszkaniowych oraz art. 104 Kodeksu postępowania administracyjnego odmówił H. L. przyznania dodatku mieszkaniowego. W motywach decyzji przedstawił wpierw dotychczasowy przebieg postępowania, w tym główne tezy wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, a następnie przybliżył działania podjęte po otrzymaniu akt administracyjnych. W odniesieniu do tych czynności zaznaczono, że strona pouczona o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań oświadczyła, że mieszkanie w C. zostało odziedziczone po rodzicach w 1994 r., a od 2005 r. jest wynajmowane za kwotę
500 zł miesięcznie, z uwagi na fakt, że wnioskodawczyni ponosi opłaty związane z tym mieszkaniem to dochód z tytułu wynajmu tego mieszkania wynosi 200 zł miesięcznie. E. L. nie był w stanie ocenić wartości rynkowej tego lokalu, albowiem nie jest obeznany w tym temacie. Zaakcentował także, że mieszkanie to przewidziane jest dla córki, która obecnie zamieszkuje wspólnie z nimi, nadto podał, że garaż z uwagi na stan techniczny nie jest wynajmowany. W dalszej części uzasadnienia organ ten podał, że zgodnie z aktem notarialnym z dnia [...] H. i E. L. nabyli przedmiotowe mieszkanie w C. za kwotę 13.137 zł z ich majątku dorobkowego. W dalszej części uzasadnienia organ ten doszedł do przekonania, że zestawienie treści norm prawnych oraz sytuacji faktycznej w sprawie skłania do uznania występowania rażącej dysproporcji między deklarowaną wysokością dochodów a faktycznym stanem majątkowym rodziny.
Odwołanie od tej decyzji wniosła H. L., która wyraziła niezadowolenie z otrzymanego rozstrzygnięcia. W motywach odwołania odwołała się do argumentacji prezentowanej w wyrokach sądów administracyjnych, a w szczególności zaakcentowała, że w przypadku ubiegania się o dodatek mieszkaniowy decydujące znaczenie ma nie tyle sam stan majątkowy osoby ubiegającej się o przyznanie jej dodatku, ale uzyskiwany dochód przez gospodarstwo domowe w rozumieniu art. 3 ust. 3 i 4 ustawy o dodatkach mieszkaniowych. Nadto strona potwierdziła wcześniejsze oświadczenia, że mieszkanie w C. zostało
odziedziczone po rodzicach, których wolą było, aby w mieszkaniu tym zamieszkała ich córka, a w celu obniżenia kosztów jego utrzymania zostało ono czasowo wynajęte.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. decyzją z dnia [...] Nr [...] wydaną na podstawie art. 138 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego uchyliło w całości decyzję organu pierwszej instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. W motywach rozstrzygnięcia organ odwoławczy przedstawił wpierw dotychczasowy przebieg postępowania w tym przybliżył ostatnie rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy w zakresie oceny pojęcia "rażącej dysproporcji" wskazał, że organy administracji związane są stanowiskiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, jak również wskazaniami co do zakresu prowadzenia postępowania dowodowego w sprawie. W tym zakresie przywołane zostały fragmenty uzasadnienia przedmiotowego wyroku. W dalszej części uzasadnienia organ odwoławczy odwołał się także do uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego wydanego w przedmiotowej sprawie i zaznaczył, że prawidłowość decyzji organu pierwszej instancji zależy od wypełnienia wskazań zamieszczonych w przywołanych wyrokach. Przeprowadzona przez ten organ analiza przeprowadzonego postępowania dowodowego wykazała, że nie spełnia ono wymagań sformułowanych w powyższych wyrokach. Z tego też powodu organ ten uznał za niezbędne przeprowadzenie ponownego postępowania zmierzającego do usunięcia wszystkich występujących uchybień.
W następstwie powyższej decyzji organ pierwszej instancji ponownie przeprowadził szereg czynności procesowych z udziałem strony, których celem było usunięcie wszystkich występujących nieprawidłowości, a następnie decyzją z dnia [...]Nr [...] wydaną na podstawie art. 7 ust. 1a i ust. 3 ustawy o dodatkach mieszkaniowych oraz art. 104 Kodeksu postępowania administracyjnego odmówił H. L. przyznania dodatku mieszkaniowego. W uzasadnieniu tej decyzji organ wpierw przedstawił dotychczasowy przebieg postępowania, a następnie odniósł się do działań podjętych po otrzymaniu akt w następstwie ostatniego uchylenia decyzji odmawiającej przyznania przedmiotowego dodatku. W tej części uzasadnienia podkreślono, że zwrócono się o ustalenie stanu technicznego garażu będącego w dyspozycji rodziny, uzupełniono zeznania męża strony, jak również stwierdzono niemożność zweryfikowania wyjaśnień strony odnośnie wynajmu mieszkania w C. w marcu i kwietniu 2005 r. Z uwagi na otrzymane wyjaśnienia dotyczące przedmiotowego garażu organ odstąpił od uwzględniania go w ocenie sytuacji rodziny przy czym zaznaczono, że niecelowe jest opłacanie wspomnianego garażu w sytuacji, kiedy rodzina nie posiada samochodu. W dalszej części uzasadnienia organ ten wskazał, że osobom, które spełniają wymogi do otrzymania dodatku mieszkaniowego świadczenie takie przysługuje. Odmowa przyznania świadczenia może nastąpić jedynie w przypadku ustalenia występowania rażącej dysproporcji między niskimi dochodami a faktycznym stanem majątkowym wnioskodawcy. W dalszej części uzasadnienia organ pierwszej instancji odniósł się do ustaleń poczynionych w ramach prowadzonego postępowania i stwierdził, że nieprawdziwe są twierdzenia strony o tym, że mieszkanie w C. odziedziczone zostało po rodzicach, a córka pomimo ukończenia 18 roku życia nie jest właścicielem tego lokalu. Z tego powodu uznano, że lokal w C. stanowi zabezpieczenie finansowe rodziny i strona może bez uszczerbku dla swojej sytuacji bytowej sprzedać ten lokal za minimalną kwotę 157.000 zł. Powyższa wartość ustalona została na podstawie informacji uzyskanych z giełdy internetowej z zakresu sprzedaży na rynku wtórnym, jak również z informacji przekazanej przez Urząd Miasta w C. odnośnie ceny 1 m2 lokalu o podobnym standardzie. W tej sytuacji zdaniem organu pierwszej instancji środki finansowe uzyskane z ewentualnej sprzedaży przedmiotowego lokalu można wpłacić na lokatę terminową o najniższym oprocentowaniu co dałoby rodzinie miesięcznie kwotę około 660 zł, która pozwoliłaby pokryć opłaty czynszowe za zajmowany lokal mieszkalny bez potrzeby wsparcia finansowego ze strony środków pomocy publicznej. Nadto okoliczność ta wyczerpuje znamiona rażącej dysproporcji, gdyż o zasobności osób ubiegających się o dodatki mieszkaniowe decydują nie tylko zadeklarowane dochody, ale również posiadane dobra materialne. Podkreślono również, że system dodatków mieszkaniowych skierowany jest przede wszystkim do osobnie zamożnych, które są w trudnej sytuacji materialnej i nie potrafią zaspokajać podstawowych potrzeb bytowych. W ocenie organu strona do takich osób nie należy, gdyż mimo deklarowanej trudnej sytuacji jest właścicielem drugiego mieszkania a pełnoletnia córka nie przeprowadziła się do tego lokalu, pomimo deklarowania takiego zamiaru.
Odwołanie od tej decyzji do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. wnieśli H. i E. L. W odwołaniu tym ponownie wyrazili swoje niezadowolenie z otrzymanego rozstrzygnięcia i wystąpili o przyznanie przedmiotowego dodatku. W odwołaniu tym ponownie podkreślili, że mieszkanie w C. było własnością ich rodziców, którzy byli w latach 80-tych zainteresowani tym, aby je wykupić. Złożyli stosowny wniosek, a w 1995 r. zostało wykupione ze środków finansowych rodziców, a ich życzeniem było, aby w lokalu tym zamieszkała ich córka. Jednocześnie zakwestionowali twierdzenia organu, że lokal ten nie należał do ich rodziców i na tę okoliczność przedłożyli stosowną umowę najmu tego lokalu. W dalszej części odwołania zakwestionowali twierdzenia dotyczące tego, że ich córka nie jest właścicielem mieszkania w C. i w nim nie zamieszkuje i uznali, że kwestia ta nie ma związku z przedmiotową sprawą. Odwołujący się odnieśli się do niemożności oceny stanu technicznego garażu i wyrazili zdziwienie stanowiskiem organu pierwszej instancji, który nie uwzględnił składanych przez nich oświadczeń i ponownie podali, że z uwagi na szkody górnicze garaż znajduje się w bardzo złym stanie technicznym i nie nadaje się do użytkowania. Ponadto odwołali się do uzasadnienia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, że zbycie lokalu mieszkalnego jest trudne i nie zawsze gwarantuje uzyskanie odpowiednich środków finansowych. Dodatkowo podniesiono, że rodzina już wcześniej otrzymała dodatek mieszkaniowy, a mieszkanie w C. posiadane jest od 1995 r. Wskazano także, że decyzja organu pierwszej instancji o odmowie przyznania dodatku nie jest poparta żadną podstawą prawną. W końcowej części odwołania zaakcentowano linię orzeczniczą w zakresie pojęcia "rażącej dysproporcji" i podkreślono, że w ich przypadku taka sytuacja nie zachodzi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. decyzją z dnia [...] Nr [...] na podstawieart.138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu decyzji przedstawiło wpierw dotychczasowy przebieg postępowania, w tym podjęte w sprawie rozstrzygnięcia, ze szczególnym uwzględnieniem uzasadnienia ostatniej decyzji organu pierwszej instancji. W dalszej części uzasadnienia organ odwoławczy przywołał przepisy dotyczące sytuacji uzasadniających wydanie decyzji odmawiającej przyznania dodatku mieszkaniowego pomimo spełniania warunków formalnych do jego otrzymania. Następnie organ ten zaznaczył, że w rozpatrywanej sprawie związany jest rozumieniem pojęcia "rażąca dysproporcja" wyznaczonym wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 6 lutego 2007 r. W ramach prowadzonego postępowania dowodowego w sprawie organ pierwszej instancji poczynił niezbędne czynności procesowe, które umożliwiły mu ustalenie, że z uwagi na zły stan techniczny garaż nie nadaje się do użytkowania. Natomiast w odniesieniu do mieszkania ustalono, w jakie elementy techniczne mieszkanie jest wyposażone, jak również jakie przeprowadzone zostały w nim czynności modernizacyjne. Przeprowadzone zostało także postępowanie wyjaśniające na okoliczność ewentualnej sprzedaży przedmiotowego lokalu położonego w C. W dalszej części uzasadnienia dokonano analizy przesłuchania E. L. z dnia [...] oraz jego oświadczeń na okoliczność wynajmu lokalu zlokalizowanego w C. W konsekwencji organ odwoławczy uznał, że organ pierwszej instancji zastosował się do zaleceń sformułowanych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 6 lutego 2007 r. oraz zaleceń Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. zawartych w decyzji z dnia [...]. Następnie organ odwoławczy skonstatował, że strona nie podjęła żadnych działań zmierzających do sprzedaży garażu jak i mieszkania położonego w C., a podnoszona argumentacja o sentymencie do garażu, gdyż był budowany przez ojca nie może zostać uwzględniona, gdyż w pierwszej kolejności uwzględniane winny być elementy racjonalne a nie sentymentalne. Nadto zaznaczono, że strona z jednej strony deklaruje trudną sytuację, a z drugiej utrzymuje garaż będący w złym stanie technicznym, który nie jest użytkowany i ponosi za jego wynajem opłaty wynoszące 40 zł miesięcznie. Zdaniem organu odwoławczego w rozpatrywanej sprawie
kluczowe jest posiadanie przez rodzinę strony mieszkania w C., które ma być przeznaczone dla córki. Strona, jednakże nie wskazała przypuszczalnego terminu zamieszkania w nim córki, a co więcej oświadczyła, że córka nie zamierza się tam przeprowadzać. Z tego powodu trudno mówić o potrzebie posiadania tegoż mieszkania przez rodzinę, która jak twierdzi znajduje się w niedostatku i wymaga wsparcia ze strony Państwa w zakresie utrzymania mieszkania. W tej sytuacji, zdaniem organu odwoławczego, sprzedaż mieszkania spowodowałaby poprawę sytuacji finansowej rodziny oraz umożliwiła rodzinie utrzymanie zajmowanego mieszkania przez wiele lat bez potrzeby korzystania z dodatku mieszkaniowego. W tej sytuacji mieszkanie położone w C. należy uznać, za składnik majątkowy podwyższający stan majątkowy rodziny, świadczący o jej zasobności, a zarazem istnieje możliwość pokrywania opłat za zajmowane mieszkanie, bez uszczerbku dla majątku rodziny. Nadto zaznaczono, że zsumowanie wydatków na garaż oraz dochodów z wynajmu mieszkania w C. powinno pozwolić rodzinie zaspokajanie potrzeb mieszkaniowych bez konieczności korzystania ze wsparcia udzielanego przez organy administracji publicznej. Organ odwoławczy odniósł się do twierdzeń strony dotyczących nieprawdziwych informacji zamieszczonych w uzasadnieniu decyzji organu pierwszej instancji, o nie posiadaniu mieszkania w C. przez rodziców strony i stwierdził, że z dokumentów, którymi dysponuje organ pierwszej instancji wynika, że mieszkanie to zostało zakupione przez rodzinę strony z majątku dorobkowego małżonków, a nie zostało odziedziczone po rodzicach. Nadto organ odwoławczy nie przyznał mocy dowodowej oświadczeniom strony, iż w mieszkaniu w C. nie było przeprowadzanych innych remontów niż malowanie ścian i okien oraz drobnych napraw, albowiem z informacji przekazanej przez administrację budynku, w którym lokal ten znajduje się z dnia [...] wynika, że strona partycypowała w kosztach remontu kapitalnego dachu, klatki schodowej, wymiany pionu centralnego ogrzewania, uzupełnienia tynków elewacji, modernizacji instalacji centralnego ogrzewania oraz wymiany drzwi wejściowych. W świetle tych ustaleń organ odwoławczy doszedł do przekonania, że wyczerpane zostały przesłanki uzasadniające przyjęcie twierdzenia o występowaniu rażącej dysproporcji.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach na powyższą decyzję wniosła H. L. W skardze tej wystąpiła o przyznanie dodatku na wniosek złożony w dniu [...]. Mocą powyższej decyzji ponownie otrzymała odmowę przyznania dodatku mieszkaniowego i chciała ponownie oświadczyć, że mieszkanie w C. było własnością jej rodziców, którzy byli zainteresowani jego wykupem w latach 80-tych i złożyli stosowny wniosek o wykup mieszkania w Urzędzie Miasta. W 1995 r. mieszkanie zostało wykupione ze środków finansowych rodziców, a ich życzeniem było, aby w mieszkaniu tym zamieszkała jej córka. Zamierza ona spełnić ich prośbę. W dalszej części odwołania zaznaczyła, że w zaskarżonej decyzji podane zostały wartości dochodów i kosztów, które nie pokrywają się z podanymi w stosownej deklaracji z 2005 r., gdyż opłata za garaż wynosiła 25 zł, a nie 40, nadto zaznaczono, że w kosztach nie zostały uwzględnione koszty utrzymania mieszkania, a dochód uzyskiwany z wynajmu mieszkania był opodatkowany. Dodatkowo skarżąca podkreśliła, że odnosząc się do stanu technicznego kierowała swoje uwagi do swojego mieszkania, a nie budynku jako całości. Zarzuciła nieprawdę zamieszczoną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że w mieszkaniu w C. nie przeprowadzono żadnych prac remontowych i oświadczyła, że w ostatnim okresie wykonane zostały w budynku prace remontowe w takim zakresie, aby budynek ten mógł prawidłowo funkcjonować, jednakże prace te zostały wykonane po złożeniu wniosku o przyznanie dodatku mieszkaniowego w 2005 r. Nadto skarżąca oświadczyła, że garaż jest w bardzo złym stanie technicznym, a wynika to ze szkód górniczych i osiadania terenu. Aktualnie garaż ten nie nadaje się do użytkowania, gdyż jego stan zagraża życiu osób. W końcowej części uzasadnienia skarżąca oświadczyła, że jej stan dochodowy i majątkowy został już ustalony i utrwalony w aktach sprawy w drodze wywiadu środowiskowego. Przeprowadzone czynności procesowe odpowiadają przepisom prawa i powinny stanowić podstawę przyznania jej dodatku mieszkaniowego, a organy administracji wydając swoje decyzje nie wykazały występowania rażącej dysproporcji między deklarowaną wysokością dochodów a rzeczywistą sytuacją majątkową.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. wniosło o oddalenie skargi i przywołało analogiczną argumentację do tej, którą
zamieściło w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do zarzutów sformułowanych w skardze zaznaczono, że kwota uzyskiwana z wynajmu mieszkania w C. oraz rezygnacja z garażu dają kwotę niezbędną na pokrycie wydatków za zajmowane mieszkanie, a tym samym brak jest podstaw do przyznania dodatku mieszkaniowego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Kontrola legalności zaskarżonej decyzji przeprowadzona w oparciu o postanowienia art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) nie wykazała, aby zaskarżona decyzja naruszała wymogi prawa, a zgodnie z treścią art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) sąd administracyjny uwzględnia skargę na decyzję lub postanowienie, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego lub naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy jak również naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego. Zatem jedynie wskazane naruszenie prawa uzasadnia uwzględnienie wniesionej skargi.
Na wstępie niniejszych rozważań przyjdzie zwrócić uwagę na treść art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, ponieważ zgodnie z nim ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Z treści przywołanego przepisu wynika, że Sąd rozpatrując skargę obowiązany jest w sposób szczególny zwrócić uwagę na to, czy organy administracji publicznej podejmując swoje rozstrzygnięcie uwzględniały wskazania i zalecenia zamieszczone w wyroku sądu administracyjnego, jak również Sąd jest także związany tymi wskazaniami i zaleceniami. Przywołanie treści powyższego przepisu spowodowane jest tym, że w rozpatrywanej sprawie wypowiadał się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w wyroku z dnia
6 lutego 2007 r. oraz Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 7 lutego
2008 r., w którym to oddalił wniesioną skargę kasacyjną.
Tutejszy Sąd w wyroku z dnia 6 lutego 2007 r. wskazał, że motywy zamieszczone w zaskarżonej decyzji nie zawierają ustaleń faktycznych i dowodów, na których organ się oparł. Organ ten nie ustalił, w jaki sposób doszło do nabycia garażu oraz mieszkania w C., jakie czerpane są z niego zyski ewentualnie jakie są ponoszone koszty. Nadto zabrakło wskazania na jakich dowodach oparł organ pozostałe ustalenia, ani nie dano wyrazu ocenie wiarygodności wszystkich dowodów, poza oceną zeznań małżonków L. Dodatkowo Sąd zwrócił uwagę na nieprecyzyjne wykonanie zaleceń organu wyższego stopnia zamieszczonych w motywach decyzji uchylającej poprzednie rozstrzygnięcie. W odniesieniu do rozstrzygnięcia SKO w K. Sąd zaznaczył, że decyzja ta także zawiera szereg wad uzasadniających uwzględnienie wniesionej skargi. W szczególności zwrócono uwagę na brak samodzielnych ustaleń i rozważań i skupienie się na kontrolnych rozważaniach. Takie ujęcie uznane zostało za nieprawidłowe, albowiem polska procedura zakłada dwuinstancyjność postępowania i merytoryczne wypowiedzenie się organu odwoławczego. Kierując się takim tokiem rozumowania Sąd dostrzegł, iż w dalszym ciągu nie wiadomo jakie są dochody i zasadne wydatki rodziny skarżącej w szczególności jakie korzyści i obciążenia ponosi ona w związku z utrzymaniem drugiego mieszkania oraz jakie mogłaby uzyskać zyski z obu obiektów. Tym samym wniosek o rażącej dysproporcji między deklarowaną wysokością a rzeczywistym stanem majątkowym jest gołosłowny, a podjęte rozstrzygnięcie należy uznać za przedwczesne. Następnie Sąd skupił się na zagadnieniach materialnoprawnych i stwierdził, że art. 7 ust. 3 pkt 1 ustawy o dodatkach mieszkaniowych w szczególności posiada zastosowanie do osób, które nie są w stanie udokumentować źródła pochodzenia swojego majątku. Nadto zaznaczono, że w przepisie tym jest mowa o rażącej dysproporcji między deklarowanymi dochodami oraz o sytuacji, że rodzina przy wykorzystaniu posiadanego majątku będzie w stanie uiszczać ciążące na niej opłaty mieszkaniowe. Zdaniem Sądu przyjęta przez organy administracji linia działania wzbudza zasadnicze zastrzeżenia, albowiem wyznacznikiem rażącej dysproporcji
w rozpatrywanej sprawie jest posiadane przez rodzinę strony drugie mieszkanie i garaż. Następnie zaznaczono, że w ocenie Sądu w granicach hipotezy przepisu art. 7 ust. 3 pkt 1 ustawy o dodatkach mieszkaniowych nie będą się mieściły z reguły te elementy majątku, które zostały nabyte daleko przed okresem, za jaki wnioskodawca ubiega się o dodatek, chyba że wskazana zostanie możliwość niewpływającego negatywnie na jego sytuację majątkową ich spieniężenia. Tym samym nabycie mieszkania i garażu przez rodzinę L. nie może przemawiać przeciwko żądaniu. Inną kwestią zaś są wydatki na te składniki majątkowe, a jeszcze inną zagadnienie możliwych do uzyskania dochodów z tego tytułu. Sąd uznał, że chybiony jest pogląd, iż wydatki na garaż obciążają budżet rodziny w taki sposób, który uzasadniałby odmowę przyznania dodatku, aczkolwiek niezrozumiałym jest utrzymywanie tego składnika majątkowego w sytuacji braku możliwości jego wykorzystania. W dalszej części uzasadnienia Sąd odniósł się do sytuacji związanej z posiadaniem drugiego mieszkania i zaznaczył, że organy administracji nie ustaliły jaki jest jego stan faktyczny oraz możliwości wynajmu, a tym samym, konkluzje o zawinionym braku uzyskiwania z tego tytułu dochodów są przedwczesne. Nadto konieczne było wyjaśnienie wątpliwości związanych z możliwościami wynajmu lub sprzedaży tego mieszkania i w zależności od jego wyniku uznać je za element podwyższający względnie obniżający stan majątkowy rodziny. Przedstawiona w tym wyroku argumentacja znalazła akceptację w stanowisku Naczelnego Sądu Administracyjnego, który oddalił wniesioną przez organ odwoławczy skargę kasacyjną. Jednocześnie należy dostrzec, że Sąd ten zaznaczył, iż wyrok sądu pierwszej instancji nie przesądza o tym, że stronie skarżącej ma być przyznany dodatek. Z treści wyroku wynikał jedynie obowiązek przeprowadzenia określonego postępowania, zmierzającego do wyjaśnienia dostrzeżonych w sprawie wątpliwości i niejasności.
Z treści uzasadnienia wyroku tutejszego Sądu wynika, że organy administracji obowiązane były do dokonania szeregu ustaleń w zakresie sytuacji faktycznej w sprawie, a w szczególności związanych z nabyciem mieszkania posiadanego przez skarżących w C., jak również garażu oraz przeprowadzenia analizy, na ile ewentualna sprzedaż składników posiadanego mienia wpłynęłaby na ocenę sytuacji
materialnej rodziny. Odrębnym zarzutem kierowanym pod adresem organu odwoławczego było wskazanie, że nie może on zachowywać się jedynie jako organ kontrolujący, lecz jest uprawniony do merytorycznego rozpatrzenia sprawy.
Na wstępie przyjdzie zwrócić uwagę na fakt, iż Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. w uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia zaznaczyło, że organ pierwszej instancji przed wydaniem decyzji z dnia [...] przeprowadził postępowanie dowodowe oraz uzasadnił swoją decyzję w taki sposób, że uwzględnione zostały zalecenia i wskazania zamieszczone w uzasadnieniu wyroku tutejszego Sądu z dnia 6 lutego 2007 r.
W tym miejscu należy podzielić stanowisko zaprezentowane przez organ odwoławczy, a ponadto dostrzec trzeba, że organ odwoławczy nie ograniczył się jedynie do kontroli rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji, lecz przeprowadził własną analizę sytuacji osobistej i majątkowej oraz zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. W świetle przeprowadzonych ustaleń stwierdzić należy, że z postawionego zadania organy administracji wywiązały się w sposób prawidłowy.
W pierwszej kolejności przyjdzie zwrócić uwagę na fakt, iż organ pierwszej instancji w następstwie poczynionych ustaleń, a związanych z potwierdzającymi się informacjami o złym stanie technicznym garażu pozostającego w dyspozycji skarżących, wyłączył go ze składników mienia, które oddziaływały na ocenę sytuacji materialnej strony, jak również na ewentualne korzyści związane z jego sprzedażą. Tym samym zastrzeżenia podnoszone w skardze przez stronę skarżącą w odniesieniu do tego składnika posiadanego mienia nie mogą być brane pod uwagę. Natomiast organy administracji, a zwłaszcza organ odwoławczy, zasadnie podniosły inną okoliczność związaną z tym garażem. Otóż rodzina nie dysponuje samochodem osobowym i posiada garaż, którego wynajem podlega opłacaniu w wysokości 40 zł miesięcznie. Zatem z tytułu posiadania tego składnika mienia rodzina skarżącej nie uzyskuje żadnych korzyści, a jedynie ponosi wydatki rzędu 40 zł miesięcznie, które jednostkowo nie są duże, jednakże w skali roku stanowią już odczuwalną kwotę. Akcentowana przez organ odwoławczy racjonalność w zarządzaniu poszczególnymi składnikami mienia jest wskazana i podnoszona przez ten organ emocjonalne traktowanie tego garażu, jako wybudowanego przez najbliższych członków rodziny
nie może być uznawane za wystarczającą przesłankę jego posiadania. W świetle powyższego podzielić należy stanowisko organów administracji prezentowane w uzasadnieniu decyzji, a dotyczących sytuacji prawnej garażu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zobowiązał organy administracji do wyjaśnienia wszystkich okoliczności związanych z nabyciem przez skarżącą mieszkania w C. jak również kwestii związanych z jego wynajmem, a także ewentualnym wpływem jego sprzedaży na sytuację majątkową rodziny.
Analiza przedłożonych akt administracyjnych pozwala uznać, że organ pierwszej instancji podjął działania zmierzające do ustalenia okoliczności związanych z nabyciem przedmiotowego lokalu. Przedmiotowy lokal został nabyty przez rodzinę w drodze aktu notarialnego w dniu [...]. Z treści tego aktu wynika, że lokal ten nabyli E. i H. L. od gminy C. za kwotę 13.137,10 zł z tytułu majątku dorobkowego. Powyższa informacja posiada w sprawie istotne znaczenie, albowiem skarżąca w trakcie prowadzonego postępowania utrzymywała, że lokal ten odziedziczyli po rodzicach i mieli oni życzenie, aby w lokalu tym zamieszkała ich wnuczka a córka skarżącej. Nadto na potwierdzenie wcześniejszego zamieszkiwania w tym lokalu rodziców skarżąca przedłożyła stosowną umowę najmu. Odnosząc się do tego aspektu rozpatrywanej sprawy przyjdzie zwrócić uwagę na fakt, że organy administracji jak również Sąd obowiązany jest do dokonywania oceny określonych faktów na podstawie dokumentów. W tym zakresie kluczową rolę odgrywa przywołany powyżej akt notarialny, albowiem jest to dokument zawierający określone informacje i korzystający z domniemania prawdziwości informacji w nim zamieszczonych. Z tych informacji wynika wprost, że lokal ten został nabyty od gminy C., a zatem nie mógł być on odziedziczony po rodzicach. Nadto środki na zakup tego lokalu pochodziły z majątku dorobkowego małżonków, zatem rodzice skarżącej nie mogli przeznaczyć w sposób prawem przewidziany, na ten cel środków finansowych. Nadto w akcie tym brak jest jakiejkolwiek informacji wskazującej na to, że lokal ten przeznaczony jest na rzecz córki skarżącej. W świetle powyższego zarzuty zamieszczone w pismach procesowych znajdujących się w sprawie nie mogą być uwzględnione, ponieważ nie posiadają one umocowania w zgromadzonym materiale, a informacje zamieszczone w dokumencie urzędowym, jakim jest akt notarialny nie zostały podważone innymi dowodami bądź dokumentami, które wskazywałyby na prawdziwość twierdzeń zgłaszanych w ramach prowadzonego postępowania i umożliwiałyby na przyznanie mocy dowodowej stanowisku prezentowanemu przez skarżącą.
Organ pierwszej instancji w ramach prowadzonego postępowania przeprowadził wnikliwą analizę wartości przedmiotowego lokalu, jak również zbadał na ile i za jaką kwotę lokal ten mógłby zostać spieniężony na wtórnym rynku nieruchomości. Organ ten w oparciu o dostępne informacje posiadane przez agencje obrotu nieruchomościami ustalił wartość na wtórnym rynku lokali położonych w C. i o zbliżonym standardzie, jak również po uzyskaniu stosownych danych z Urzędu Miasta w C. W następstwie tej analizy ustalono, że mieszkanie to może być sprzedane za kwotę co najmniej 157.000 zł, przy czym organ uwzględnił najniższą z możliwych do uzyskania cen. Nadto w uzasadnieniu organu pierwszej instancji znajduje się analiza wykorzystania uzyskanych środków z tej sprzedaży, w świetle której środki te przekazane na konto bankowe dawałyby rodzinie średnio miesięcznie kwotę 660 zł, co umożliwiałoby zaspokajanie potrzeb mieszkaniowych rodziny, a sprowadzających się do opłaty czynszu za zajmowane mieszkanie bez uszczerbku dla kwoty głównej. Analiza zgromadzonego materiału dowodowego w tym zakresie nie daje podstaw do uznania, że organy administracji publicznej w tym zakresie dopuściły się uchybienia, które miałoby wpływ na wynik sprawy. Przeprowadzone przez organy administracji rozważania objęły swoim zakresem z jednej strony wartość przedmiotowego lokalu, jak również ewentualną możliwość jego zbycia bez uszczerbku dla sytuacji majątkowej rodziny. W tym zakresie przyjdzie dostrzec, że organy administracji dokonały ustaleń, które podważyły stwierdzenia zamieszczone w uzasadnieniu wyroku tutejszego Sądu z dnia 6 lutego 2007 r., a dotyczące ograniczonych możliwości związanych ze zbyciem mieszkania położonego w C. Z tego też powodu stwierdzenia zamieszczone w uzasadnieniu wyroku tutejszego Sądu nie mogą ograniczać organów administracji w sytuacji, kiedy organy te w sposób prawidłowy ustaliły, że w praktyce istnieją możliwości zbycia lokalu mieszkalnego bez uszczerbku dla sytuacji majątkowej rodziny.
Kolejnym zagadnieniem, które wymaga odniesienia się to kwestia związana z wynajmem lokalu położnego w C. i uzyskiwanych z tego tytułu dochodów. Przyjdzie zauważyć, że organy administracji w tym zakresie z uwagi na ograniczone możliwości dowodowe zobligowane zostały do uwzględnienia oświadczeń składanych przez skarżącą i jej małżonka. Z informacji tych wynika, że mieszkanie to było wynajmowane od maja 2005 r. za kwotę 500 zł miesięcznie, przy czym rodzina ponosiła opłaty czynszowe w wysokości 300 zł zatem czysty dochód z tytułu wynajmu tego lokalu wynosi 200 zł miesięcznie. Na uwagę zasługuje fakt, że w marcu i kwietniu 2005 r. mieszkanie to nie było wynajmowane, a tym samym gospodarstwo domowe z tego tytułu nie uzyskiwało żadnych dochodów.
Następnym zagadnieniem związanym z powyższym lokalem mieszkalnym była kwestia ponoszenia przez rodzinę skarżącej wydatków na jego remonty. Skarżący utrzymywali, że oprócz malowania i wymiany okien większych remontów w tym mieszkaniu nie było, jednakże uzyskane przez organ pierwszej instancji informacje od administracji Wspólnoty Mieszkaniowej zarządzającej budynkiem, w którym zlokalizowany jest przedmiotowy lokal wykazały, że strona partycypowała po 1995 r. w kosztach przeprowadzonych w tym budynku prac remontowych w tym między innymi remontu kapitalnego dachu i innych elementów wyposażenia wskazanych w uzasadnieniu decyzji. Okoliczność powyższa oznacza, że rodzina z jednej strony ponosiła zwiększone wydatki na utrzymanie wskazanego lokalu, które z kolei przyczyniły się do podwyższenia jego wartości rynkowej i użytkowej.
Przedstawione powyżej rozważania pozwalają Sądowi stwierdzić, że organy administracji obu instancji przeprowadziły ponowne postępowanie w sprawie w sposób uwzględniający wskazania zamieszczone w wyroku tutejszego Sądu i z dnia 6 lutego 2007 r. a podtrzymane wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 lutego 2008 r. W tej sytuacji zadaniem organów administracji stało się ustalenie, czy w rozpatrywanej sprawie występują przesłanki uzasadniające wydanie decyzji odmawiającej przyznania dodatku mieszkaniowego z powodu występowania rażącej dysproporcji między deklarowaną wysokością dochodów a rzeczywistą sytuacją majątkową przewidziane treścią art. 7 ust. 3 pkt 1 ustawy o dodatkach mieszkaniowych. W tym miejscu przyjdzie dostrzec, że Wojewódzki Sąd
Administracyjny w Gliwicach w wyroku z dnia 6 lutego 2007 r. uznał, iż organy administracji podejmują w tym zakresie decyzję w warunkach uznania administracyjnego. Okoliczność ta nałożyła na organy administracji obowiązek ustalenia czy w rozpatrywanej sprawie występuje wskazana rażąca dysproporcja, a następnie stworzyła możliwość wydania decyzji odmawiającej przyznanie dodatku mieszkaniowego. Zatem organ administracji w tej konkretnej sprawie nie mógł uznać, że samo stwierdzenie występowania rażącej dysproporcji skutkuje niezbędnością wydania decyzji odmawiającej przyznania dodatku mieszkaniowego.
Przeprowadzona przez organy administracji analiza sytuacji majątkowej rodziny skarżącej, jak również sposobu wykorzystania posiadanych możliwości i ponoszonych przez rodzinę wydatków pozwoliła tym organom uznać, że w przypadku rodziny występuje przesłanka rażącej dysproporcji między deklarowaną wysokością dochodów a rzeczywistą sytuacją majątkową, przewidzianą treścią art. 7 ust. 3 pkt 1 ustawy o dodatkach mieszkaniowych, a tym samym wyczerpana została przesłanka wydania decyzji o odmowie przyznania dodatku mieszkaniowego, a organy administracji podejmując kwestionowane rozstrzygnięcia na przekroczyły granic uznania administracyjnego wyznaczone przez przepisy prawa oraz wyroki sądów administracyjnych wydanych w trakcie prowadzonego postępowania.
Skoro Sąd nie znalazł podstaw prawnych do uwzględnienia skargi, to stosownie do postanowień art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi należało skargę oddalić.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło