IV SA/Gl 931/07

WyrokWSA w Gliwicach2008-04-07

Skład orzekający: Wiesław Morys, Beata Kalaga – Gajewska, Tadeusz Michalik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej prawidłowo odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, opierając się na orzeczeniach lekarskich, które nie potwierdziły istnienia choroby, pomimo istnienia narażenia zawodowego?
Ratio decidendi
Organy administracji publicznej prawidłowo odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, ponieważ kluczowe dla rozstrzygnięcia są orzeczenia lekarskie wydane przez uprawnione jednostki, które nie potwierdziły istnienia choroby zawodowej, mimo stwierdzenia narażenia zawodowego. Sąd administracyjny nie jest władny do merytorycznego badania kwestii medycznych, a jedynie do kontroli legalności decyzji administracyjnej.
Stan faktyczny
Skarżący J.A. domagał się stwierdzenia choroby zawodowej, jednak organy obu instancji odmówiły jej stwierdzenia, mimo potwierdzenia narażenia na czynniki szkodliwe. Podstawą odmowy były orzeczenia lekarskie, które nie rozpoznały choroby zawodowej. Skarżący zarzucał organom nieuwzględnienie jego uwag dotyczących wadliwości badań diagnostycznych i zastosowanych metod.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Wiesław Morys Sędziowie Sędzia WSA Beata Kalaga – Gajewska (spr.) Sędzia NSA Tadeusz Michalik Protokolant referent stażysta Katarzyna Wajs po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 kwietnia 2008 r. sprawy ze skargi J.A. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę Decyzją z dnia [...] Nr [...] Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w K., na podstawie art. 104 § 1 i 2 Kodeksu postępowania administracyjnego w związku z art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (tekst jednolity Dz. U. z 2006 r. Nr 122, poz. 851 z późn. zm.), po rozpoznaniu zgłoszenia choroby zawodowej, nie stwierdził u J. A. choroby zawodowej [...], wymienionej w poz. [...] wykazu chorób zawodowych rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115). W uzasadnieniu tej decyzji organ orzekający wskazał, że przeprowadzone dochodzenie epidemiologiczne wykazało, iż J. A. w latach [...] - [...] był zatrudniony w Kopalni Węgla Kamiennego [...] w K. kolejno na stanowiskach: [...], na których w latach [...] - [...] pracował w warunkach stwarzających ryzyko powstania choroby zawodowej. Jednak wobec braku jej rozpoznania, w oparciu o orzeczenia lekarskie Poradni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w S. z dnia [...] nr [...] i Szpitala Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. z dnia [...] nr [...], nie można stwierdzić istnienia choroby zawodowej. W odwołaniu od powyższej decyzji J. A. zarzucił, iż organ pierwszej instancji nie odniósł się do jego końcowego oświadczenia z dnia [...], doręczonego temu organowi w dniu [...], dotyczącego materiału dowodowego zebranego w sprawie, a w szczególności uchybień i wad zawartych w orzeczeniach obu placówek medycznych. Decyzją z dnia [...], nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. orzekł o utrzymaniu w mocy decyzji organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia podniósł, że dla stwierdzenia choroby zawodowej niezbędnym jest orzeczenie przez kompetentną placówkę diagnostyczną służby zdrowia istnienia występującego schorzenia jako choroby - zakwalifikowanej przez orzeczników do odpowiedniej pozycji wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów dnia 30 lipca 2002 r. oraz wykazanie związku przyczynowego między środowiskiem pracy a rozpoznaną chorobą tj. wykazanie, że narażenie na czynnik szkodliwy, który wywołał rozpoznane schorzenie występowało w czasie i miejscu pracy w związku z wykonywanym zawodem. Zaakcentował, że przeprowadzone w sprawie dochodzenie epidemiologiczne wykazało, że odwołujący się pracował w latach [...]-[...] pod ziemią w KWK [...] w K. kolejno jako [...], gdzie był eksponowany na [...] zawierający [...], czyli w warunkach potencjalnego ryzyka powstania choroby zawodowej [...]. Był również badany w Poradni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w S. (orzeczenie lekarskie z dnia [...] nr [...]) i w Szpitalu Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. (obserwacja kliniczna w okresie od dnia [...] do dnia [...] i orzeczenie lekarskie tego Instytutu z dnia [...] nr [...]). Jednakże lekarze specjaliści obu placówek diagnostycznych nie rozpoznali u niego choroby zawodowej wymienionej w pozycji [...] wykazu chorób zawodowych rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie chorób zawodowych. W orzeczeniu Szpitala IMPiZŚ w S. stwierdzono jedynie, że aktualny [...], jak również [...] nie wykazują [...] upoważniających do zdiagnozowania [...] zgodnie ze standardami klasyfikacji [...] Międzynarodowego Biura Pracy z 1980 r. oraz, że [...] zaobserwowane w [...] jedynie w badaniu [...] z miesiąca [...] nie mogą być podstawą do rozpoznania w chwili obecnej [...]. Wynika to z faktu, iż podstawą rozpoznania klinicznego [...] jest stwierdzenie na [...], mogących odpowiadać efektom oddziaływania [...], przy czym [...] oceniane jest zgodnie ze standardem [...] Międzynarodowego Biura Pracy. Natomiast aktualny [...]jak również badanie [...] z miesiąca [...] nie może być podstawą do rozpoznania [...]. Nadto, organ odwoławczy zaznaczył, iż powołane orzeczenia lekarskie wydane zostały przez kompetentne placówki służby zdrowia, na podstawie specjalistycznych badań i dlatego nie ma podstaw do ich kwestionowania. Zatem pomimo istnienia narażenia zawodowego u odwołującego się nie wystąpiły konkretne skutki w postaci choroby zawodowej. W związku z zarzutami odwołania organ odwoławczy stwierdził, iż proces [...] przebiega powoli i nie wymaga weryfikacji [...] w krótkim okresie czasu, dlatego [...]może być rozpoznana długo po ustaniu narażenia zawodowego. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach J. A. domagał się uchylenia zaskarżonej decyzji jako niezgodnej z prawem. Skarżący podniósł, iż organy obu instancji nie odniosły się do jego uwag zgłaszanych do obu kwestionowanych orzeczeń lekarskich i podjętych na ich podstawie rozstrzygnięć oraz wskazał na nieprawidłowości, zwłaszcza w zakresie badań diagnostycznych, a także zastosowanych w nich metod badań, wynikające z [...]. W odpowiedzi na skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wskazał ponadto, że badania [...], na które powołuje się skarżący, zostały przeprowadzone przez placówkę medyczną (ZOZ [...] w S.), która nie jest powołana do orzekania w sprawach chorób zawodowych. Na rozprawie w dniu 1 kwietnia 2008 r. skarżący podniósł, że według aktualnej wiedzy medycznej istotnym badaniem pozwalającym na stwierdzenie [...] jest [...], co wynika z opracowania o tytule "[...]" i "[...]". Wskazuje to na poprawność wyniku jego badania [...] z dnia [...], które zdaniem skarżącego stwierdziło liczne zmiany [...], a zmiany te odpowiadają [...], dlatego za niezgodne z powołanym opracowaniem uznał orzeczenie lekarzy orzeczników wydane w jego sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Na wstępie należy stwierdzić, iż zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli przepisy ustawy nie stanowią inaczej. Tylko w przypadku naruszeń prawa, określonych w art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), powoływanej dalej w skrócie jako P.p.s.a., Sąd może zaskarżoną decyzję uchylić, stwierdzić jej nieważność lub niezgodność z prawem. Dodatkowo w oparciu o art. 134 § 1 P.p.s.a. Sąd dokonuje z urzędu kontroli rozstrzygnięć administracji publicznej pod względem ich zgodności z prawem i nie jest związany w tym zakresie zarzutami, podstawą prawną oraz wnioskami sformułowanymi w skardze. Rozpoznając skargę, w świetle powołanych wyżej przepisów, Sąd doszedł do przekonania, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja, jak również poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji nie naruszają prawa Na wstępie wskazać należy, iż pojęcie choroby zawodowej w dacie podejmowania zaskarżonej decyzji określał art. 4 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (Dz. U. Nr 199, poz. 1673 z późn. zm.). Wedle tego przepisu, za chorobę zawodową uważa się chorobę określoną w wykazie chorób zawodowych, o którym mowa w art. 237 § 1 pkt 2 Kodeksu pracy, jeżeli została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy lub sposobem wykonywania pracy. Stosownie do tej regulacji, chorobą zawodową jest tylko i wyłącznie choroba wymieniona w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzenia chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115)., zwanego dalej w skrócie rozporządzeniem, jeżeli została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. Zgodnie z § 2 rozporządzenia, do chorób zawodowych zalicza się choroby ujęte w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Wykaz chorób zawodowych, stanowiący załącznik do rozporządzenia, ma charakter normatywny i nie jest możliwe stwierdzenie chorób zawodowych w zakresie wykraczającym poza jego zakres przedmiotowy. Ustalenie listy chorób zawodowych ma ten skutek prawny, że wyklucza możliwość uznania za chorobę zawodową schorzenia, które nie jest wymienione w wykazie, bez względu na jego powiązanie z wykonywaną pracą. Dodać jeszcze trzeba, że przepisy rozporządzenia nie tylko definiują pojęcie choroby zawodowej, ale także regulują wymagany tryb postępowania w zakresie ustalania takiej choroby. Rozstrzygnięcie w przedmiocie stwierdzenia lub braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje właściwy inspektor sanitarny na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz oceny narażenia zawodowego pracownika (§ 8 ust. 1 cyt. rozporządzenia). Z przepisu tego wynika, że koniecznym elementem poprzedzającym wydanie decyzji w przedmiocie choroby zawodowej jest orzeczenie lekarskie. W związku z powyższym uregulowaniem, szczególna rola w postępowaniu dowodowym przypada orzeczeniom lekarskim, wydanym przez uprawnione do orzekania jednostki. Organ administracyjny wydając decyzję nie może, nie wziąć pod uwagę treści orzeczenia lekarskiego, które ocenia stan zdrowia i określa, czy rozpoznane schorzenie odpowiada chorobom wymienionym w wykazie chorób zawodowych oraz, czy ma związek z warunkami pracy. Zatem jednym z warunków wydania pozytywnej decyzji w przedmiocie choroby zawodowej jest jej rozpoznanie przez jednostki orzecznicze, o których mowa w § 5 ust. 1 i 2 rozporządzenia. Z tym, że kompetencja tych jednostek obejmuje jedynie stwierdzenie stanu chorobowego i jego przyczyn. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, w pierwszej kolejności podnieść należy, iż postępowanie dotyczyło choroby zawodowej [...], wymienionej w pozycji [...] wykazu chorób zawodowych rozporządzenia. Bezspornym w sprawie był fakt samego istnienia narażenia skarżącego na działanie czynników szkodliwych dla zdrowia w postaci [...], które potencjalnie mogły doprowadzić do [...]. W tej mierze oparto się na ustaleniach dochodzenia epidemiologicznego, z którego jednoznacznie wynika, że podczas długoletniej pracy pod ziemią skarżący wykonywał czynności w warunkach stwarzających ryzyko powstania tej choroby. Okoliczność ta została jednoznacznie ustalona w decyzjach organów obu instancji. Jak wynika z materiału sprawy skarżący został poddany dwustopniowej diagnostyce lekarskiej, która nie doprowadziła do rozpoznania u niego choroby zawodowej zarówno przez lekarza Poradni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w S., który dysponując kartą oceny narażenia zawodowego, na podstawie pełnowymiarowego zdjęcia [...] wydał orzeczenie z dnia [...] (nr [...]) oraz lekarza orzecznika Szpitala Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. (obserwacja kliniczna w okresie od dnia [...] do dnia [...] i orzeczenie lekarskie tego Instytutu z dnia [...] nr [...]), który po przeprowadzeniu badań w czasie pobytu skarżącego w tej placówce, w tym również na podstawie kolejnego [...], orzekł o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej. W tym ostatnim orzeczeniu z dnia [...] stwierdzono jedynie, że aktualny [...], jak również [...]nie wykazują [...] upoważniających do zdiagnozowania [...] zgodnie ze standardami klasyfikacji [...] Międzynarodowego Biura Pracy z 1980 r. oraz, że dyskretne zmiany [...] zaobserwowane w [...] jedynie w badaniu [...] z miesiąca [...] nie mogą być podstawą do rozpoznania w chwili obecnej [...]. W kwestii zarzucanej przez skarżącego rozbieżności pomiędzy treścią opinii jednostek orzeczniczych i wynikiem badania radiologicznego specjalisty radiologa nr [...] z dnia [...] (badania [...] wykonanego przez placówkę medyczną - Samodzielnego Publicznego Zespołu ZOZ [...]w S.), zwrócić należy uwagę na normatywny aspekt orzeczeń lekarskich wydanych w niniejszej sprawie. Przepisy rozporządzenia nie pozostawiają najmniejszych wątpliwości, co do rodzaju jednostek uprawnionych (jedynie właściwych) do rozpoznania choroby zawodowej (por. § 5 rozporządzenia). Niewątpliwie, taką jednostką orzeczniczą drugiego stopnia jest Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., który badał skarżącego i wydał w jego sprawie orzeczenie lekarskie stwierdzające brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Zauważyć trzeba, że ta uprawniona jednostka orzecznicza II stopnia zapoznała się z opisem badania [...] specjalisty [...] nr [...] z dnia [...] (badania [...]), sporządzonego przez placówkę medyczną - Samodzielnego Publicznego Zespołu ZOZ [...] w S., oraz dokonała porównania pozostałych badań przeprowadzonych u skarżącego. Jednakże całość zebranego w sprawie materiału dowodowego, pomimo niewątpliwie istnienia narażenia zawodowego, nie pozwoliła tej jednostce na rozpoznanie u skarżącego choroby zawodowej. Dodatkowo z uwagi na zarzuty skargi, zaznaczyć należy, że rozpoznanie tej choroby może być dokonane jedynie przy "zgodnych danych klinicznych", na co zwrócono uwagę także w opisie powołanego powyżej badania [...] z dnia [...] oraz w załączonych na rozprawie przez skarżącego kserokopiach publikacji (por. 3.2. Diagnostyka obrazowa układu oddechowego - cytat: "Niezależnie od wybranej metody badania do prawidłowej interpretacji obrazów konieczna jest: znajomość istotnych danych klinicznych, wyników badań dodatkowych i jeśli to możliwe porównanie obrazu z dokumentacją archiwalną." karta - [...]). W rozpoznawanej sprawie wyczerpany został dwuszczeblowy tryb badań diagnostycznych, a oba orzeczenia są w tym względnie jednobrzmiące i mimo ich wydania na podstawie niezależnych badań doprowadziły one do wzajemnie korelujących ze sobą wniosków. W związku z tym nie ma powodów do przeprowadzenia dalszych badań w kierunku naprowadzonym przez skarżącego. Słusznie również organ odwoławczy zauważył, że badanie [...] specjalisty [...] nr [...]z dnia [...] wykonane przez placówkę medyczną - Samodzielnego Publicznego Zespołu ZOZ [...] w S. na które powołuje się skarżący, zostało przeprowadzone przez jednostkę nieupoważnioną do orzekania o chorobach zawodowych, dlatego też nie może stanowić podstawy stwierdzenia choroby zawodowej. Co więcej, lekarze wydający orzeczenia o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej odnieśli się wprost do wyników tego badania stwierdzając, iż wykazane w nim zmiany [...] nie są wystarczające do zdiagnozowania u skarżącego [...]. Zatem zarzuty, poczynione w tym względzie, wskazujące na poprawność wyniku badania [...] z dnia [...], które zdaniem skarżącego, stwierdziło liczne zmiany [...], a zmiany te odpowiadają [...], nie zasługują na uwzględnienie. Zdaniem Sądu, dokonana przez organ odwoławczy, ocena opinii Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. z dnia [...] nr [...] z całą pewnością nie może zostać uznana za dowolną zwłaszcza, że kwestionowane orzeczenie odpowiada wymogom opinii w rozumieniu art. 84 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.), zwanej dalej K.p.a. Wskazać również wypada, iż orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej nie jest zwykłą opinią w rozumieniu art. 84 § 1 K.p.a., ale jest opinią kwalifikowaną. Bez tej opinii, bądź sprzecznie z nią, organ administracji nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych. Nie oznacza to zwolnienia organu orzekającego od obowiązku dokonania oceny opinii biegłego w granicach wskazanych w art. 80 K.p.a., co zostało prawidłowo dokonane w rozpoznawanej sprawie (por. wyrok NSA z dnia 5 listopada 1998 r., sygn. akt I SA 1200/98, publ. Lex nr 45833). W tym miejscu podkreślić należy, że wynikający z rozporządzenia tryb postępowania związany z uzyskaniem ostatecznego orzeczenia lekarskiego w sprawie choroby zawodowej został zachowany, a więc skarżący nie może skutecznie zarzucać, iż organ odwoławczy nie przeprowadził postępowania dowodowego w sposób właściwy (obiektywny). Jednocześnie zaznaczyć przyjdzie, że tylko lekarze orzecznicy mogą wystąpić o uzupełnienie dokumentacji, w trybie § 6 ust. 2 rozporządzenia, w przypadku, gdy ich zdaniem, zakres informacji zwartych w istniejącej dokumentacji jest niewystarczający do wydania orzeczenia lekarskiego. Taka sytuacja nie miała miejsca w rozpatrywanej sprawie, bowiem zebrana w sprawie dokumentacja medyczna pozwoliła na wydanie orzeczenia, a jej uzupełnienie było zbędne. Zauważyć przyjdzie, że ocena materii medycznej w tym również rozpoznanie choroby zawodowej, nie należy bezpośrednio do organu orzekającego, co więcej, opinia lekarska kompetentnej jednostki o braku rozpoznania choroby zawodowej ma moc wiążącą dla wydającego decyzję organu, gdy - tak jak w niniejszej sprawie - ocena poprawności rozumowania wynikającego z uzasadnienia orzeczenia lekarskiego nie budzi wątpliwości z punktu widzenia przepisów art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 K.p.a. Organy administracji nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają w tym zakresie podstaw do przyjęcia, iż rzeczywisty stan zdrowia skarżącego kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących podstawę orzeczeń lekarskich wydanych w sprawie. Z tych względów organy te były zobowiązane do orzeczenia o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej. W związku z powyższym Sąd nie dostrzegł w sprawie naruszenia prawa oraz nie podzielił zarzutów skargi. Wydając opisane powyżej decyzje organy orzekające zebrały odpowiedni materiał dowodowy, dotyczący przebiegu zatrudnienia i czynników szkodliwych występujących w środowisku pracy skarżącego (dochodzenie epidemiologiczne, karta oceny narażenia zawodowego) i działały zgodnie z przepisami procedury administracyjnej, czyli zachowały określony w rozporządzeniu tryb postępowania, wymagany przy ustalaniu choroby zawodowej, a dokonana przez te organy ocena znajduje oparcie w materiale dowodowym zgromadzonym w sprawie. Reasumując, w ocenie Sądu, organy administracji obu instancji, zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej, podjęły wszelkie niezbędne kroki w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i pomimo, iż stan narażenia na powstanie choroby zawodowej, ze względu na pracę skarżącego w istocie występował, to jednak brak objawów choroby zawodowej [...], wymienionej w poz. [...] wykazu chorób zawodowych rozporządzenia, nie mógł doprowadzić do uchylenia zaskarżonej decyzji. Jednocześnie wskazać należy, iż organ odwoławczy nie tylko skontrolował postępowanie i decyzję organu pierwszej instancji, ale ponownie rozpoznał sprawę merytorycznie, czym dał gwarancję, iż ta sama sprawa zastała dwukrotnie rozpoznana i rozstrzygnięta, zgodnie z przyjętą w art. 15 K.p.a. zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. W konkluzji należy uznać, iż organ odwoławczy prawidłowo zinterpretował i zastosował obowiązujące w tej sprawie przepisy prawa oraz ocenił zgromadzony materiał dowodowy, a w konsekwencji przy wydaniu zaskarżonej decyzji nie naruszył przepisów prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, jak również prawa procesowego w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Dodatkowo słusznie wskazał, iż [...] należy do chorób wolno się rozwijających, dlatego może się rozwinąć i być rozpoznaną także w wiele lat po ustaniu narażenia na działanie czynnika szkodliwego, a upływ czasu od ustania narażenia nie jest w tym przypadku przeszkodą do jej stwierdzenia. Odnosząc się jeszcze raz do twierdzeń skarżącego i zarzutów kwestionujących opinię wydaną przez Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. należy stwierdzić, iż tego rodzaju zarzuty nie mogą być przedmiotem badania Sądu w niniejszym postępowaniu. Podkreślić trzeba, iż do kognicji sądu administracyjnego nie należy badanie prawidłowości i zasadności przedmiotowej opinii (wyjaśnienie kwestii medycznych), ale kontrola zgodności zaskarżonego rozstrzygnięcia z prawem poprzez zbadanie, czy organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny, nie naruszając przy tym przepisów procedury administracyjnej, w tym także, czy w sposób wyczerpujący zebrały cały materiał dowodowy oraz czy właściwie go oceniły. Sąd nie jest swego rodzaju trzecią instancją władną merytorycznie rozpoznawać sprawę, gdyż jego rola ogranicza się wyłącznie do kontroli legalności decyzji administracyjnej, a więc rozstrzygnięcia, co do którego wydania, upoważnione są wyłącznie właściwe organy sanitarne orzekające w sprawie. Zgodnie z poglądem orzecznictwa sądowego, podzielonym przez skład orzekający w niniejszej sprawie, wskazanie w rozporządzeniu jednostek uprawnionych do stwierdzenia choroby zawodowej powoduje, że wówczas, gdy opinie sporządzone przez te jednostki nie stwierdzają istnienia choroby zawodowej, to jakakolwiek opinia innej jednostki służby zdrowia nie może być uznawana za podstawę do kwestionowania opinii jednostek uprawnionych (por. wyrok NSA z dnia 12 maja 2005 r., sygn. akt OSK 1488/04, publ. Lex nr 166671). Tym samym, skoro zaskarżona decyzja odpowiada wymogom prawa, to skarga jako nieuzasadniona podlega oddaleniu. W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 151 P.p.s.a. orzeczono, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło