IV SAB/Gl 39/18

WyrokWSA w Gliwicach2018-07-12

Skład orzekający: Małgorzata Walentek, Beata Kalaga - Gajewska, Renata Siudyka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Zarząd Rodzinnego Ogrodu Działkowego (ROD) jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej, a w konsekwencji, czy może być stroną w postępowaniu sądowoadministracyjnym w sprawie skargi na bezczynność w zakresie udostępnienia takiej informacji?
Ratio decidendi
Zarząd ROD, jako podmiot wykonujący zadania publiczne w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej, jest zobowiązany do udostępniania informacji publicznej. W związku z tym posiada zdolność sądową i może być stroną w postępowaniu sądowoadministracyjnym w sprawie skargi na bezczynność. Bezczynność organu w niniejszej sprawie została stwierdzona, jednakże nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, co skutkowało umorzeniem postępowania w pozostałym zakresie.
Stan faktyczny
Strona skarżąca złożyła wniosek o udostępnienie informacji publicznej do Zarządu ROD A w Gliwicach. Po bezskutecznym upływie terminu na udzielenie odpowiedzi, wnioskodawca wniósł skargę na bezczynność organu. Organ zarzucił brak zdolności sądowej, argumentując, że ROD nie posiada odrębnej osobowości prawnej. Sąd uznał, że ROD wykonuje zadania publiczne i jest zobowiązany do udostępniania informacji publicznej, a tym samym posiada zdolność sądową.
Rozstrzygnięcie
1. Stwierdzono, że organ dopuścił się bezczynności, ale bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. 2. Umorzono postępowanie w pozostałym zakresie. 3. Zasądzono od Zarządu ROD A w G. na rzecz strony skarżącej kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Walentek (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Beata Kalaga - Gajewska, Sędzia WSA Renata Siudyka, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 12 lipca 2018 r. sprawy ze skargi I. T. na bezczynność Zarządu ROD A w Gliwicach w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1. stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności oraz że bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 2. umarza postępowanie w pozostałym zakresie; 3. zasądza od Zarządu ROD A w G. na rzecz strony skarżącej kwotę 100 zł (słownie: sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Wnioskiem z dnia 5 grudnia 2017 r. I. T. wystąpiła do Zarządu A w G. o udostępnienie informacji publicznej poprzez udzielenie odpowiedzi na pytania: 1. jakie były koszty wywozu odpadów komunalnych z kontenera plastykowego o pojemności ok. 1100 l w kolejnych latach: 2012, 2013, 2014, 2015, 2016, 2017, 2. kto ponosi odpowiedzialność za zdemontowanie klapy w kontenerze, 3. po ile sztuk kontenerów (pojemników wielokrotnego opróżniania) było wystawionych w kolejnych latach (sezonach IV-XI): 2012, 2013, 2014, 2015, 2016, 2017, 4. ile sztuk worków foliowych do wstępnego, selektywnego zbierania odpadów zostało zakupionych dla A w firmie B i jaka jest wartość tych zakupów w latach: 2012, 2013, 2014, 2015, 2016, 2017, 5. do jakich celów statutowych worki foliowe były zakupione, 6. udostępnienia umowy podpisanej z C w sprawie zgody na wystawianie odpadów, wstępnie posegregowanych, przed bramę wjazdową A, bezpośrednio przy pasie dla pieszych i drodze rowerowej, 7. w jakich ilościach, w kolejnych latach tj. 2012, 2013, 2014, 2015, 2016, 2017, zamawiane były dla A: – worki typu BIG BAG 1,3 m3 przeznaczone na odpady budowlane i gruz, – kontenery bez pokrywy ASKM 3 do ASKM 10 o pojemności: od 3 do 10 m3 przeznaczone na: odpady komunalne, budowlane i gruz, odpady wielkogabarytowe, surowce wtórne, złom metalowy, makulaturę, szkło, 8. jakie koszty zostały poniesione przez zarząd A na wezwania dzierżawców do uprzątnięcia dzierżawionego ogrodu w kolejnych latach: 2012, 2013, 2014, 2015, 2016, 2017, 9. ile wystawiono wyżej wymienionych wezwań w kolejnych latach: 2012, 2013, 2014, 2015, 2016, 2017, 10. jakie merytoryczne przesłanki skłoniły zarząd do podjęcia decyzji o ograniczeniu ilości kontenerów. Kiedy i przez kogo została podpisana decyzja. Jednocześnie I. T. wskazała sposób udostępnienia powyższych informacji w formie mailowej na podany przez nią adres poczty elektronicznej. Pismem z dnia 9 stycznia 2018 r. I. T. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na bezczynność i przewlekłość Zarządu A w G. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej wraz z wnioskiem o zwrot kosztów postępowania. W treści skargi wyjaśniła, że organ nie udzielił odpowiedzi na złożony przez nią wniosek z dnia 5 grudnia 2017 r. oraz dodała, że informacje o które się zwróciła, były jej niezbędne do wykazania, że wnoszone przez nią skargi mają merytoryczne uzasadnienie i dotyczą jej bezpośrednio, bo na ich skutek utraciła prawo dzierżawy ogrodu. W związku z rozdzieleniem skarg w niniejszym postępowaniu rozpatrywana jest skarga na bezczynność. W odpowiedzi na skargę pełnomocnik organu wniósł o jej odrzucenie ewentualnie o oddalenie. W uzasadnieniu stwierdził, iż skierowanie skargi na bezczynność przeciwko Zarządowi A w G. jest niedopuszczalne z uwagi na brak zdolności sądowej skarżonego podmiotu, który nie podlega uzupełnieniu w trybie art. 31 § 1 ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, co natomiast uzasadnia odrzucenie skargi. Ponadto, powołując się na treść art. 45 ust. 1 i 2 ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych i art. 17 ustawy prawo o stowarzyszeniach oraz § 32 pkt 1 Statutu PZD, wskazał, że statut nie przewiduje by Rodzinny Ogród Działkowy lub jego zarząd posiadał odrębną od stowarzyszenia osobowość prawną lub by mógł taką osobowość uzyskać. Wobec tego zdaniem pełnomocnika Zarząd A w G. nie posiada odrębnej podmiotowości prawnej do występowania w sprawie sądowoadministracyjnej, gdyż żaden z przepisów powołanej ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych, prawa o stowarzyszeniach, jak i statut PZD takiej osobowości mu nie przyznaje. Oznacza to z kolei, że nie posiada także zdolności sądowej, a zatem nie może być stroną w postępowaniu sądowoadministracyjnym ze skargi na bezczynność w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. W opinii pełnomocnika również z przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej nie wynika aby zawierała ona odrębne, szczególne unormowania, które wyposażałyby zarząd rodzinnego ogrodu działkowego, funkcjonującego w ramach jednostki organizacyjnej stowarzyszenia Polskiego Związku Działkowców, w zdolność sądową i pozwalały występować mu samodzielnie, niezależnie od stowarzyszenia, w postępowaniu przed sądem administracyjnym. Jednocześnie z ostrożności procesowej pełnomocnik podniósł, że skarżąca od 30 listopada 2017 r. do 12 lutego 2018 r. złożyła 25 obszernych wniosków o udostępnienie przetworzonej informacji publicznej, obejmującej wszelakie kwestie od pielęgnacji roślin i drzew, dbania o mienie A, przez wywóz odpadów, interwencje służb mundurowych na terenie A, zużycie mediów, przebieg postępowań administracyjnych, udostępnienie umów licencyjnych z ZAIKS, umów ubezpieczenia, uchwał organów, zasad przetwarzania danych osobowych, zasad dzierżawy ogrodów działkowych, informacji o zarządzie finansami w tym wskazanie szczegółowych wydatków na różne kwestie, polityki zarządu A w sprawie faszystowskich symboli, struktury organizacyjnej A, kompetencji poszczególnych organów, dat kadencji poszczególnych członków zarządu, wyznaczania miejsc parkingowych, umieszczenia znaków drogowych w obrębie A, kompetencji i uprawnień poszczególnych zleceniobiorców, którzy w przeszłości wykonywali przeróżne zlecenia dla A, itp. Poza tym wskazał na fakt, iż skarżąca w miesiącu styczniu 2018 r. skierowała do tut. Sądu 23 skargi na bezczynność organu. Następnie podniósł, iż działania skarżącej mają bezpośredni związek z wypowiedzeniem jej małżonkowi umowy dzierżawy ogródka działkowego w dniu 22 września 2017 r. przez Polski Związek Działkowców w W. reprezentowany przez Zarząd A w G., natomiast wyłącznym celem skarżącej jest paraliż pracy organu oraz obciążenie go kosztami udzielania informacji i kosztami postępowania sądowego, o czym w jego ocenie świadczy ilość jej wniosków i skarg, sekwencja ich składania oraz zakres żądanych informacji. Jednocześnie zwrócił uwagę, że wnioski wysłane zostały przez skarżącą pod koniec listopada i grudnia 2017 r, a więc wtedy, gdy zarząd ogrodów działkowych nie pracuje, co ma miejsce w okresie od 1 października do 31 marca każdego roku. Tym samym rzeczywiste zapoznanie się organu z wnioskiem o informację publiczną oraz podjęcie działań ukierunkowanych na jej udzielenie mogło nastąpić dopiero po 1 kwietnia 2018 r. Dodał także, że część wniosków dołączonych do skarg nie została przesłana na skrzynkę pocztową organu albowiem system zakwalifikował je jako spam. Pełnomocnik stwierdził, że w działaniach skarżącej i jej zapytaniach nie sposób dopatrzeć się w troski o dobro publiczne, o funkcjonowanie przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność administracji i innych organów, a więc celu przewidzianego ustawą o dostępie do informacji publicznej. Równocześnie powołując się na pogląd wyrażony w orzecznictwie sądów administracyjnych i piśmiennictwie prawniczym podniósł, że działania skarżącej wyczerpują znamiona nadużycia prawa do informacji publicznej, które nie zasługuje na ochronę i stanowi podstawę do oddalenia skargi na bezczynność organu. Dodał, że prawo do informacji przetworzonej ma jedynie taki wnioskodawca, który jest w stanie wykazać w chwili składania wniosku swoje możliwości wykorzystania dla dobra ogółu informacji publicznej, której przygotowania się domaga, tj. uczynienia z niej użytku dla dobra ogółu w taki sposób, który będzie przeważał nad szeroko rozumianymi kosztami wytworzenia informacji przetworzonej, tymczasem wnioski skarżącej w żadnym wypadku na taki interes publiczny się nie powołują i to z oczywistych względów. Ponadto pełnomocnik wskazał na zachowania skarżącej, które zdaniem organu miały charakter uporczywego nękania innych działkowców oraz członków Zarządu poprzez utrwalanie ich wizerunku bez zgody, wysyłanie bezpodstawnych pomówień do Policji, Straży Miejskiej, Urzędu Miejskiego, Polskiego Związku Działkowców, czy utrudnianie prowadzenia czynności organów A w G. Dodatkowo podkreślił, że 14 dniowy termin załatwienia wniosku przewidziany art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej ma charakter gwarancyjny, także dla adresata wniosku i zabezpieczenia jego prawa niezakłóconego działania zmierzającego do załatwienia sprawy, co zwłaszcza powinno być wzięte pod uwagę, w sytuacji gdy wniosek o udostępnienie informacji publicznej kierowany jest do podmiotu prywatnego, który częściowo wykonuje zadania publiczne, a nie organu władzy publicznej pracującego stale i wyposażonego w odpowiednio wykwalifikowany personel administracyjny. Podsumowując wyjaśnił również, że w dniu 8 lutego 2018 r. organ zwrócił się do skarżącej o sprecyzowanie w jakiej formie ma zostać udzielona jej informacja publiczna, wskazując stosownie do art. 14 ustawy o dostępie do informacji publicznej, iż opłata związana z kosztami przetworzenia i udostępnienia informacji publicznej w odpowiedzi na jej wnioski będzie wynosić 315,10 zł (minimalna stawka godzinowa pracownika w 2018 r. 13,70 zł x 23 h pracy, albowiem zarząd nie pracuje do 31 marca 2018 r.) + 20 gr za skan jednego dokumentu. Jednakże skarżąca nie odpowiedziała na powyższe pismo. W związku z powyższym zdaniem pełnomocnika podjęcie wskazanej czynności powoduje ustanie bezczynności co uzasadnia wniosek o umorzenie postępowania jako bezprzedmiotowego, na zasadzie art. 161 § 1 pkt 3 ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w przedmiocie zobowiązania zarządu do udzielenia informacji publicznej podlegać winno oddaleniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Stosownie do treści art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302), zwanej dalej w skrócie P.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje w szczególności orzekanie w sprawach skarg na bezczynność organów w przypadkach określonych w art. 3 § 2 pkt 1- 4 P.p.s.a. Wobec tego w sprawach, w których wydawane są decyzje oraz postanowienia, jak też w sprawach, w których wydawane są inne akty z zakresu administracji publicznej albo podejmowane czynności materialnotechniczne w powyższym zakresie - możliwe jest zaskarżenie braku oczekiwanego zachowania się organu administracji, a uwzględnienie skargi w tym przypadku, w myśl art. 149 P.p.s.a., oznaczać będzie wydanie przez sąd administracyjny rozstrzygnięcia zobowiązującego organ do wydania w określonym terminie aktu lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. W tym miejscu należy wskazać, że badanie przez sąd administracyjny bezczynności organów na gruncie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1330) zwanej dalej u.d.i.p. poprzedzone być musi oceną, czy żądanie domagającego się udzielenia informacji podmiotu mieści się w jej obszarze. Przesądzenie, że w sprawie będą miały zastosowanie przepisy dotyczące informacji publicznej, a więc że skarga jest dopuszczalna, pozwala dopiero na przejście do drugiego etapu kontroli – to jest do rozstrzygnięcia czy w sprawie występuje bezczynność. W tym zakresie bowiem sąd administracyjny ocenia czy organ podjął jakiekolwiek działanie, czy dokonał tego w prawem wymaganej formie, a jeśli udzielił żądanej informacji, czy została ona udzielona w pełni. Jednocześnie w związku z zawartym w odpowiedzi na skargę zarzutem braku zdolności sądowej, a zatem niedopuszczalności skargi, należy rozważyć, czy adresat wniosku o udostępnienie informacji publicznej, A w G. jest organem w rozumieniu przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Przepisy u.d.i.p. znajdują bowiem zastosowanie jedynie w sytuacjach, gdy spełniony jest jej zakres podmiotowy. Zakres podmiotowy natomiast wyznacza wykonywanie zadań publicznych przez adresata wniosku (art. 4 ust. 1 u.d.i.p.). Zgodnie z brzmieniem art. 4 ust. 1 u.d.i.p. obowiązane do udostępnienia informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności: 1) organy władzy publicznej, 2) organy samorządów gospodarczych i zawodowych, 3) podmioty reprezentujące zgodnie z odrębnymi przepisami Skarb Państwa, 4) podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego, 5) podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów. Poza wymienionymi powyżej podmiotami, obowiązane do udostępnienia informacji publicznej są organizacje związkowe i pracodawców reprezentatywne, w rozumieniu ustawy z dnia 6 lipca 2001 r. o Trójstronnej Komisji do Spraw Społeczno-Gospodarczych i wojewódzkich komisjach dialogu społecznego (Dz. U. Nr 100, poz. 1080 ze zm.), oraz partie polityczne (ust. 2 tego przepisu). W związku z powyższym w ocenie Sądu adresat wniosku z dnia 5 grudnia 2017 r. o udostępnienie informacji jest organem w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej, a argumentem jednoznacznie przemawiającym za słusznością takiego stanowiska jest treść art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. Przepis ten stanowi, że zobowiązanymi do udostępniania informacji publicznej, oprócz władz publicznych, są również inne podmioty wykonujące zadania publiczne. Użycie przez ustawodawcę terminu "zadania publiczne" nie było przypadkowe - miało na celu wyeliminowanie elementu podmiotowego - i oznacza ono, że zadania publiczne mogą być wykonywane przez różne podmioty nie będące organami władzy i bez konieczności przekazywania tych zadań. Ponadto w orzecznictwie sądów administracyjnym podnosi się, że wymienione w tym przepisie pojęcie "zadania publiczne" jest szersze od zakresu pojęcia "zadania władzy publicznej" albowiem pierwsze z tych pojęć abstrahuje od elementu podmiotowego, co implikuje wniosek, że zadania publiczne mogą być wykonywane także przez podmioty niemające statusu władzy publicznej. Zadania publiczne są przy tym realizowane powszechnie i są użyteczne dla ogółu, służąc zarazem osiąganiu celów wskazanych w Konstytucji RP i ustawach (por. wyroki NSA z dnia: 18 sierpnia 2010 r. sygn. akt I OSK 851/2010, 13 grudnia 2013 r. sygn. I OSK 1858/13, publ. CBOSA). Tym samym krąg podmiotów zobligowanych do udzielenia informacji publicznej, wskazany w art. 4 ust. 1 u.d.i.p., nie jest ograniczony wyłącznie do podmiotów mieszczących się w pojęciu administracji w sensie organizacyjnym, a obejmuje również podmioty mieszczące się w pojęciu administracji w sensie funkcjonalnym. Wobec tego, użycie zwrotu "w szczególności" w art. 4 ust. 1 u.d.i.p. należałoby rozumieć w ten sposób, że każdy podmiot jest zobowiązany do udostępniania informacji publicznej, jeśli wykonuje zadania władzy publicznej lub dysponuje majątkiem publicznym. Jednocześnie należy podkreślić, że ustawa o dostępie do informacji publicznej nie wprowadziła legalnych definicji "zadania publicznego" i "majątku publicznego" a zatem podejmując próbę ich zdefiniowania można posłużyć się poglądami piśmiennictwa prawniczego i orzecznictwa sądów administracyjnych. Jako "zadania publiczne" przyjęto tam zadania, które należą do państwa i które powinny wykonywać szeroko rozumiane podmioty władzy publicznej (art. 15 ust. 2, art. 16 ust. 2, art. 163 i 166 ust. 1 i 2 Konstytucji RP). Wykonywanie zadań z zakresu administracji publicznej należy przede wszystkim do organów administracji rządowej i organów samorządu terytorialnego, jak i innych podmiotów nienależących do aparatu administracji publicznej, takich jak samorządy zawodowe, spółdzielnie, spółki prawa handlowego, a nawet podmioty prywatne (por E. Ochendowski Prawo administracyjne, część ogólna, Toruń 1999). Przytoczyć tu można również stanowisko Trybunału Konstytucyjnego zajęte w uchwale z dnia 27 września 1994 r. sygn. akt W 10/93 (publ. OTK w 1994 r., cz. II, s. 192), w której w odniesieniu do zadań samorządu terytorialnego jako zadań o charakterze publicznym stwierdzono, że "zadania samorządu terytorialnego mają charakter zadań publicznych w tym znaczeniu, iż służą zaspokojeniu potrzeb zbiorowych społeczności czy to lokalnych, w wypadku zadań własnych, czy zorganizowanego w państwo społeczeństwa, jak w wypadku zadań zleconych". Poza tym w uchwale z dnia 14 maja 1997 r. sygn. akt W 7/96 (publ. OTK 1997/2/27) Trybunał uznał, że zadania publiczne to zadania dotyczące społeczeństwa lub społeczności lokalnej, służące realizacji interesu publicznego (społecznego, a w tym także interesu jednostki) i wykonywane przede wszystkim w formach działania właściwych dla podmiotów, którym przysługują kompetencje władcze. Będą to zatem nie tylko czynności, w których demonstruje się władztwo wymienionych w sentencji podmiotów ale także takie działania o charakterze niewładczym, które mają na celu realizację potrzeb społecznych lub organizację życia publicznego, w tym także czynności związane z gospodarowaniem mieniem państwowym lub komunalnym. Trybunał miał bowiem na uwadze coraz bardziej wzrastające i nabierające na znaczeniu, ze względu na dokonujące się w naszym kraju przeobrażenia gospodarcze i społeczne, zadania administracji publicznej także jako administracji świadczącej, tj. takiej, która zapewnia obywatelom określone świadczenia lub inne korzyści (np. organizacja pomocy społecznej czy umożliwienie obywatelom korzystania z urządzeń komunalnych). Trybunał uznał również, że nie ma podstaw, by odmówić charakteru zadań publicznych tym zadaniom, które wykonywane są przez inne podmioty, w zakresie, w jakim wykonują zlecone im przez ustawy lub na podstawie ustaw zadania o charakterze publicznym. Ponadto stwierdził, iż wyraźny podział pomiędzy pojęciami władzy publicznej w znaczeniu podmiotowym - działalnością państwa oraz sferą działalności innych podmiotów - został nieco zatarty. Stało się tak z powodu dokonujących się przemian przede wszystkim w sferze gospodarki i zarządzania sprawami gospodarczymi państwa. W wyniku owych przemian zarysowała się tendencja zlecania zadań administracji publicznej podmiotom mającym postać organizacyjną także spółek prawa handlowego czy fundacji. W związku z powyższym zdaniem Sądu do kręgu podmiotów wykonujących zadania publiczne, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p., należy zaliczyć Polski Związek Działkowców. Zgodnie bowiem z ustawą z dnia 13 grudnia 2013 r. o rodzinnych ogrodach działkowych (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 2176), a także Statutem Polskiego Związku Działkowców, realizuje on cele użyteczności publicznej, a nadto gospodaruje na gruntach, które uzyskał od Skarbu Państwa lub gminy. Jak stanowi art. 3 i 4 wyżej wymienionej ustawy rodzinne ogrody działkowe (ROD) są urządzeniami użyteczności publicznej, służącymi zaspokajaniu wypoczynkowych, rekreacyjnych i innych potrzeb socjalnych członków społeczności lokalnych poprzez zapewnienie im powszechnego dostępu do ROD oraz działek dających możliwość prowadzenia upraw ogrodniczych na własne potrzeby, a także podniesienie standardów ekologicznych otoczenia. Podstawowymi celami ROD, są: 1) zaspokajanie wypoczynkowych i rekreacyjnych potrzeb społeczeństwa poprzez umożliwianie prowadzenia upraw ogrodniczych; 2) poprawa warunków socjalnych członków społeczności lokalnych; 3) pomoc rodzinom i osobom w trudnej sytuacji życiowej oraz wyrównywanie ich szans; 4) integracja wielopokoleniowej rodziny, wychowanie dzieci w zdrowych warunkach oraz zachowanie aktywności i zdrowia emerytów oraz rencistów; 5) integracja społeczna osób w wieku emerytalnym oraz niepełnosprawnych; 6) przywracanie społeczności i przyrodzie terenów zdegradowanych; 7) ochrona środowiska i przyrody; 8) oddziaływanie na poprawę warunków ekologicznych w gminach; 9) kształtowanie zdrowego otoczenia człowieka; 10) tworzenie warunków do udostępniania terenów zielonych dla społeczności lokalnych. Stosownie do treści art. 6 ust. 1 i 2 cytowanej ustawy, organy administracji rządowej i jednostek samorządu terytorialnego tworzą warunki dla rozwoju ROD. Jednostki samorządu terytorialnego mogą otrzymywać dotacje celowe z budżetu państwa na realizację celu określonego w ust. 1. Zgodnie natomiast z art. 17 ust. 1 stowarzyszenie ogrodowe, prowadzące ROD na obszarze danej gminy może otrzymywać dotację celową z budżetu tej gminy, z zastosowaniem przepisów ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1870 ze zm.) w zakresie udzielania dotacji celowych dla podmiotów niezaliczanych do sektora finansów publicznych i niedziałających w celu osiągnięcia zysku. Dotacja, o której mowa w ust. 1, ma służyć realizacji celu publicznego, związanego z zadaniem gminy, o którym mowa w art. 6 ust. 1 i może być przeznaczona w szczególności na budowę lub modernizację infrastruktury ogrodowej, jeżeli wpłynie to na poprawę warunków do korzystania z ROD przez działkowców lub zwiększy dostępność społeczności lokalnej do tego ROD. Odnosząc się natomiast do zarzutu braku zdolności sądowej podnoszonej w odpowiedzi na skargę Sąd zauważa, że zgodnie ze Statutem Polskiego Związku Działkowców (PZD) uchwalonym przez XII Krajowy Zjazd Delegatów PZD w dniu 2 lipca 2015 r. ze zmianami wprowadzonymi przez XIII Krajowy Zjazd Delegatów PZD w dniu 9 grudnia 2017 r. PZD jest ogólnopolskim stowarzyszeniem ogrodowym powołanym do zakładania i prowadzenia rodzinnych ogrodów działkowych oraz reprezentacji i obrony interesów swoich członków działającym na podstawie ustawy z dnia 13 grudnia 2013 r. o rodzinnych ogrodach działkowych, ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. Prawo o stowarzyszeniach oraz uchwalonego statutu. Rodzinny ogród działkowy, jest podstawową jednostką organizacyjną PZD (§ 53 Statutu). ROD posiada swoje organy, a to walne zebranie (konferencja delegatów), zarząd, komisja rewizyjna (§ 56 i nast. Statutu). Zarząd ROD prowadzi sprawy ROD i reprezentuje PZD, w tym prowadzi sprawy ROD polegające na realizacji zadań koniecznych do zapewnienia bieżącego funkcjonowania ROD (sprawy zwykłego zarządu), a w szczególności realizuje obowiązki wynikające z prawa powszechnie obowiązującego (§ 69 i 72 Statutu). W opinii Sądu jednym z takich obowiązków jest bezspornie rozpatrzenie wniosku o udostępnienie informacji publicznej, jaki wpłynął do Zarządu A. Drugim z warunków koniecznych dla przypisania bezczynności adresatowi wniosku w zakresie udostępnienia informacji publicznej jest wymóg, żeby żądana informacja mieściła się w obszarze przepisów u.d.i.p., a zatem aby była to informacja dotycząca sprawy publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. W świetle art. 61 Konstytucji stanowi ją bowiem każda wiadomość wytworzona przez szeroko rozumiane władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne a także inne podmioty, które tę władzę realizują bądź gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa, w zakresie tych kompetencji, a także wiadomość niewytworzona przez podmioty publiczne lecz odnosząca się do nich. W związku z powyższym w ocenie Sądu wyżej wymienionemu pojęciu odpowiadają informacje wskazane we wniosku skarżącej z dnia 5 grudnia 2017 r. albowiem są to informacje dotyczące sposobu sprawowania zadań mających na celu zaspokojenie potrzeb społeczności lokalnej, a także wydatków z tym związanych. Podsumowujące należy wskazać, że adresat wniosku, czyli Zarząd A w G., po otrzymaniu wniosku skarżącej, zgodnie z art. 13 ust. 1 u.d.i.p., zobowiązany był do udostępnienia informacji bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia otrzymania wniosku. W terminie wyznaczonym przez ustawę nie udzielił jednak informacji ani nie wydał decyzji, na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p., odmawiającej udzielenia informacji ze względu na prawnie chronioną tajemnicę. Tym samym należy uznać wniesioną skargę za zasadną albowiem organ pozostawał, w dacie wniesienia skargi w bezczynności. Wobec tego należało orzec w pkt 1 wyroku, na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 P.p.s.a. Jednocześnie trzeba podkreślić, że Sąd zobowiązany jest ocenić, czy bezczynność po stronie organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W opinii Sądu dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowo wyznaczonego terminu do wypełnienia obowiązku udzielenia informacji publicznej. Brak udzielenia odpowiedzi, względnie zwłoka w wykonaniu obowiązku, musi być bowiem efektem nacechowanego złą wolą, uporczywego zaniechania, pozbawionego racjonalnego uzasadnienia (por. wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2012 r., sygn. I OSK 675/12; postanowienie NSA z dnia 27 marca 2013 r. sygn. II OSK 468/13 publ. CBOSA). W przedmiotowej sprawie nieudzielenie żądanej informacji wynikało z faktu wpływu wniosku w okresie nieaktywności organów A, które w okresie od listopada do marca nie działają. Sąd wziął pod uwagę również fakt, że Zarząd A nie jest organem administracji publicznej i niezbyt często stosuje ustawę o dostępie do informacji publicznej, a stosowanie tej ustawy ma zdaniem Sądu charakter skomplikowany. Wobec tego nie można uznać, że bezczynność miała charakter celowego działania nacechowanego złą wolą, czy też poważnego zaniedbania. W związku z powyższym orzeczono jak w pkt 1 wyroku, stosownie do art. 149 § 1a P.p.s.a. Odnosząc się natomiast do twierdzeń zawartych w odpowiedzi na skargę, dotyczących sugerowanych celów, jakim służyć miałyby wnioskowane przez skarżącą informacje Sąd zauważa, że używając w art. 2 ust. 1 u.d.i.p. pojęcia "każdemu", ustawodawca precyzuje zastrzeżone w Konstytucji RP obywatelskie uprawnienie, wskazując, że każdy może z niego skorzystać na określonych w tej ustawie zasadach. Od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego. Z tych przyczyn, powody dla których skarżąca skorzystała z przysługującego jej prawa do informacji publicznej nie mogą być badane w postępowaniu sądowym. Jedynie w przypadku informacji publicznej mającej charakter informacji przetworzonej pojęcie "każdemu" ulega zawężeniu do tych podmiotów, które legitymują się określoną potrzebą, szczególnie istotną dla interesu publicznego (3 ust.1 pkt 1 in fine u.d.i.p.). W sytuacji, gdy adresat wniosku uzna, że wnioskowana informacja ma taki właśnie charakter zobowiązany jest wezwać wnioskodawcę do wykazania szczególnej istotności dla interesu publicznego. Tymczasem jak wynika ze stanowiska organu, wnioskowane informacje ocenione zostały jako przetworzone, jednak nie wezwano skarżącej do wykazania jej legitymacji, a nawet nie dokonano żadnego własnego poszukiwania takiego uzasadnienia. Natomiast dopiero w dniu 8 lutego 2018 r., a zatem ze znaczącym uchybieniem 14 dniowemu terminowi, organ wystosował do skarżącej pismo w trybie art. 14 ust. 2 i art. 15 ust. 2 u.d.i.p. Pismo to jednak nie stanowi wystarczającej przesłanki do uwzględnienia wniosku o umorzenie postępowania. Sąd zauważa ponadto, że w dniu 13 marca 2018 r., Zarząd A sporządził odpowiedź na wszystkie, zamieszczone we wniosku o udostępnienie informacji publicznej pytania. W przypadku, gdy żądana we wniosku informacja publiczna została skarżącej udostępniona, brak było podstaw, aby zobowiązać organ do rozpatrzenia wniosku z dnia 5 grudnia 2017 r. Mając powyższe na względzie, w pkt 2 wyroku umorzono postępowanie w zakresie zobowiązania adresata wniosku do jego załatwienia na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 P.p.s.a. W związku z faktem, iż skarga była zasadna w dniu jej wniesienia, na podstawie art. 200 P.p.s.a. Sąd w pkt 3 wyroku zasądził od organu na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania. Rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym nastąpiło zgodnie z art. 119 pkt 3 i art. 120 ww. ustawy

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło