I SA/Go 109/11
PostanowienieWSA w Gorzowie Wielkopolskim2011-05-05
Skład orzekający: Sędzia WSA Stefan Kowalczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, złożony do niewłaściwego organu, może zostać uwzględniony, jeśli skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że złożenie skargi do niewłaściwego organu, nawet jeśli nastąpiło w terminie 30 dni od doręczenia decyzji, nie skutkuje zachowaniem terminu. Skarżący nie uprawdopodobnili braku winy w uchybieniu terminu, ponieważ byli prawidłowo pouczeni o trybie i terminie wniesienia skargi, a ich działanie świadczyło o niedostatecznej staranności.Stan faktyczny
Skarżący wnieśli skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej, ale złożyli ją do niewłaściwego organu – Naczelnika Urzędu Skarbowego. Organ ten przekazał skargę do Dyrektora Izby Skarbowej z opóźnieniem, w wyniku czego skarga została wniesiona do sądu po terminie. Skarżący wystąpili z wnioskiem o przywrócenie terminu, argumentując, że organ podatkowy zbyt późno przekazał ich pismo i nie powiadomił ich o niewłaściwości organu. Sąd odrzucił skargę, a następnie odmówił przywrócenia terminu.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do złożenia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia WSA Stefan Kowalczyk po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 5 maja 2011 r. wniosku L.K. i W.K. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi L.K. i W.K. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie wysokości dochodu za 2005r. postanawia odmówić przywrócenia terminu do złożenia skargi.
Pismem z dnia [...] grudnia 2010 r. L. i W.K. wnieśli skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] listopada 2010 r. nr [...], uchylającą decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia [...] sierpnia 2010 r. nr [...]. Skarga została złożona przez skarżących w dniu 30 grudnia 2010 r. w Urzędzie Skarbowym. Następnie została przesłana do Izby Skarbowej w dniu 4 stycznia 2011 r.
W związku z uchybieniem terminu do wniesienia skargi, postanowieniem z dnia 15 lutego 2011r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim na podstawie art. 53 § 1 i 54 § 1 p.p.s.a odrzucił skargę
Pismem z dnia [...] kwietnia 2011r. (nadanym do Sądu przesyłką pocztową w dniu 14 kwietnia 2011r.) skarżący wnieśli o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu stwierdzili, że Urząd Skarbowy zbyt późno o jeden dzień przekazał pismo i nie powiadomił skarżących o tym, że jest to organ niewłaściwy, łamiąc art. 170 § 1 Ordynacji podatkowej (cyt.) Skarżący nie wiedzieli, że skargę należało złożyć do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w terminie 30 dni.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z ze zm.) - cytowana dalej jako "p.p.s.a", czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna, przy czym, w przypadku jeżeli strona nie dokonała czynności bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu (art. 86 § 1 p.p.s.a.).
Tryb złożenia wniosku szczegółowo reguluje art. 87 P.p.s.a. W myśl § 1 pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Natomiast § 2 stanowi, że w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.
Zgodnie natomiast z art. 87 § 3 p.p.s.a wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie zostało zaskarżone. Od ogólnej zasady można przyjąć jedynie jeden wyjątek, mianowicie w sytuacji, skarga złożona została z uchybieniem terminu, a strona nieświadoma tego uchybienia – nie wystąpiła wraz ze złożeniem środka zaskarżenia z wnioskiem o przywrócenie terminu. W takiej sytuacji o zaistniałym uchybieniu strona dowiedziała się dopiero na późniejszym etapie postępowania, w momencie otrzymania postanowienia o odrzuceniu skargi. Przyjąć zatem należy, za poglądem wyrażonym w literaturze, że w takim przypadku gdy skarga znajduje się już w sądzie, wraz z aktami sprawy przekazanymi przez organ – niecelowym byłoby składanie wniosku o przywrócenie terminu za pośrednictwem organu i w pełni dopuszczalnym jest przyjęcie do rozpoznania wniosku złożonego bezpośrednio do sądu (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 marca 2010r. sygn.akt I OZ 199/2010). Powyższe miało miejsce w przedmiotowej sprawie.
Przechodząc do oceny kryterium braku winy o którym mowa w art. 87 § 2 P.p.s.a stanowiącym przesłankę zasadności wniosku o przywrócenie terminu stwierdzić należy, iż polega ono na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Oceniając wystąpienie tej przesłanki, sąd przyjmuje obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie była w stanie przewidzieć, ani nie mogła usunąć zaistniałej przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, przy czym nawet lekkie niedbalstwo wskazuje na istnienie winy. Ponadto, przy ocenie winy lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, stwierdzić należy, że argumenty podnoszone przez skarżących w uzasadnieniu złożonego wniosku nie mogły odnieść pożądanego skutku. Skarżący argumentowali bowiem niedotrzymanie terminu faktem, iż organ podatkowy ( Naczelnik Urzędu Skarbowego) cyt. "zbyt późno o jeden dzień" przekazał skargę do organu właściwego, czyli Dyrektora Izby Skarbowej. W ocenie Sądu powyższe nie uprawdopodabnia w żaden sposób braku winy skarżących w uchybieniu terminu do złożenia przedmiotowej skargi.
Sąd podkreśla, iż skarżący decyzję organu II instancji w swojej sprawie otrzymali 2 grudnia 2010 r. Termin do wniesienia skargi upłynął 3 stycznia 2011 r. Jak wynika z akt sprawy skarżący wnieśli skargę 30 grudnia 2010 r. do organu niewłaściwego, czyli Naczelnika Urzędu Skarbowego. Organem właściwym, do którego powinni wnieść skargę, był Dyrektor Izby Skarbowej. Organ niewłaściwy przekazał skargę Dyrektorowi Izby Skarbowej w dniu [...] stycznia 2011 r. Wprawdzie skarżący złożyli skargę w terminie 30 dni, ale adresatem ich skargi nie był organ właściwy do jej wniesienia, dlatego nie można uznać, że skarga została wniesiona w dniu 30 grudnia 2010 r. Sąd podziela stanowisko NSA, wyrażone w postanowieniu z dnia 26 stycznia 2011 r. sygn. akt II FSK 2405/10, że "fakt złożenia skargi do niewłaściwego organu, aczkolwiek w ciągu 30 dni od dnia doręczenia zaskarżonego aktu, nie skutkuje wniesieniem pisma w terminie, o którym mowa w art. 53 § 1 P.p.s.a. W przypadku wniesienia skargi bezpośrednio do sądu lub niewłaściwego organu, sąd lub organ powinny przekazać sprawę właściwemu organowi. O zachowaniu terminu do wniesienia skargi, określonego w art. 53 § 1 P.p.s.a. decyduje bowiem data nadania skargi przez sąd lub organ na adres organu właściwego."
Wobec powyższego należy stwierdzić, że skoro skarga została nadana przez Urząd Skarbowy na adres Dyrektora Izby Skarbowej w dniu 4 stycznia 2011 r., to ten dzień należy uznać za datę wniesienia skargi. W konsekwencji skarga została złożona po terminie, a skarżący w żaden sposób nie uprawdopodobnili braku winy w uchybieniu terminu do jej wniesienia.
Sąd rozpoznający niniejszą sprawę w pełni podziela stanowisko wyrażone przez Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 24 marca 2004r. sygn.akt FZ 13/04 w którym to NSA stwierdził, iż "kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu polega na dopełnieniu przez stronę szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. (...) Oceniając wystąpienie tej przesłanki Sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego dbającego o swoje interesy. Wskazać zatem należy, że skarga wniesiona przez skarżących do niewłaściwego organu jakim był Naczelnik Urzędu Skarbowego była nieusprawiedliwionym uchybieniem terminu, dyskwalifikującym brak winy skarżących w jego dochowaniu.
Sąd podkreśla, iż pouczenie zawarte w decyzji organu odwoławczego (Dyrektora Izby Skarbowej) zawierało prawidłową informację dotyczącą możliwości zaskarżenia decyzji organu odwoławczego i trybu wniesienia skargi za pośrednictwem Dyrektora Izby Skarbowej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim w terminie 30 dni od doręczenia decyzji. Wobec tego skarżący byli prawidłowo pouczeni o terminie i trybie wniesienia skargi na decyzję organu a okoliczności podawane przez skarżących we wniosku o przywrócenie terminu są przejawem niedostatecznej staranności w ich działaniu i prowadzeniu własnych spraw.
Podsumowując Sąd stwierdza, że skarżący nie wykazali okoliczności, które mogłyby uprawdopodobnić że uchybienie terminu nastąpiło bez ich winy. Według Sądu powołane przez skarżących przyczyny uchybienia terminu są ewidentnym przejawem niedołożenia wymaganej staranności w prowadzeniu swoich spraw i świadczą o zaniedbaniu w tej konkretnej sprawie.
Biorąc powyższe pod uwagę na podstawie cyt. powyżej art.86 § 1 p.p.s.a Sąd orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło