I SA/Go 271/19

WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2019-07-10

Skład orzekający: Alina Rzepecka, Jacek Niedzielski, Zbigniew Kruszewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji podatkowej jest zasadna w sytuacji, gdy skarżący twierdzi, że decyzja nie została mu prawidłowo doręczona z powodu błędu pracownika poczty?
Ratio decidendi
Przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wymaga uprawdopodobnienia, że uchybienie nastąpiło bez winy zainteresowanego, co oznacza, że przeszkoda musiała mieć charakter obiektywny i trwać przez cały bieg terminu. W przypadku wadliwego doręczenia, brak należytej staranności w odbiorze korespondencji przez stronę wyklucza brak winy. W konsekwencji odmowa przywrócenia terminu była zasadna, gdyż skarżący nie wykazał, że uchybienie nastąpiło bez jego winy.
Stan faktyczny
Skarżący A.M.K. wniósł skargę na postanowienie SKO odmowne przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Miasta ustalającej podatek od nieruchomości za 2014 r. Skarżący twierdził, że decyzja nie została mu prawidłowo doręczona z powodu błędu pracownika poczty, który nie wydał mu całej awizowanej korespondencji, co uniemożliwiło mu wniesienie odwołania w terminie.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Alina Rzepecka Sędzia WSA Jacek Niedzielski(spr.) Sędziowie Asesor WSA Zbigniew Kruszewski Protokolant referent stażysta Monika Pasich po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 lipca 2019 r. sprawy ze skargi A.M.K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. oddala skargę w całości. Skarżący, A.M.K., wniósł skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego (zwanym dalej SKO) z [...] marca 2019 r., nr [...] o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Miasta z [...] grudnia 2018 r. w przedmiocie ustalenia wysokości zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2014 r. Rozstrzygnięcie organu zapadło na tle następującego stanu faktycznego i prawnego sprawy. Wskazanym na wstępie postanowieniem z [...] marca 2019 r. SKO odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od wskazanej w postanowieniu decyzji Burmistrza Miasta dotyczącej podatku od nieruchomości za 2014 r. Uzasadniając swoje stanowisko SKO wskazało, że w dniu 19 lutego 2019 r. do SKO wpłynął wniosek Skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Miasta z dnia [...] grudnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wysokości zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2014 r. W uzasadnieniu wniosku Skarżący podniósł, że wskazana decyzja nigdy nie została mu bezpośrednio doręczona, czy to bezpośrednio, czy tez w wyniku zastępczego doręczenia (podwójne awizo). Stwierdził, że w dniu 1 lutego 2019 r. zgłosił w placówce pocztowej reklamację, wskazując w niej przyczynę nie odebrania przesyłki. Nie odebrał przesyłki, bez swojej winy, ponieważ pracownik placówki pocztowej, który go obsługiwał nie wydał mu całej awizowanej korespondencji w szczególności dwóch przesyłek zawierających decyzje ustalające podatek za 2014 r. i 2015 r. Podkreślił, że nie miał powodów, aby unikać odebrania przesyłek pocztowych pochodzących z Urzędu Miejskiego, gdyż do tej pory wszystkie decyzje wydawane przez Burmistrza Miasta dotyczące podatku od nieruchomości były przez niego odbierane osobiście (np. decyzja za 2013 r. czy też za 2016 r.). Dalej podniósł, że przez błąd pracownika placówki pocztowej nie miał możliwości zapoznania się z treścią decyzji, która pod jego nieobecność została złożona w urzędzie pocztowym. Wskazana okoliczność umożliwiła Skarżącemu wniesienie odwołania w ustawowym terminie, dlatego uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy. Kolegium wskazało, że zgodnie z art. 162 § § 1 i § 2 ustawy - Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2018 r. poz. 800 ze zm.), w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin. Przepis art. 163 § 1 i § 2 ustawy - Ordynacja podatkowa stanowi, iż w sprawie przywrócenia terminu postanawia właściwy w sprawie organ podatkowy. W sprawie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania lub zażalenia postanawia ostatecznie organ podatkowy właściwy do rozpatrzenia odwołania lub zażalenia. SKO podkreśliło, że przeszkody powodujące uchybienie terminu powinny mieć charakter obiektywny, niezależny od zainteresowanego, oraz muszą trwać przez cały bieg terminu przewidzianego dla dokonania czynności procesowej. W ocenie SKO argumenty przytoczone przez Skarżącego we wniosku o przywrócenie terminu nie mają takich cech. Przede wszystkim Skarżący nie dochował należytej staranności w odbiorze korespondencji. Wskazuje on na "błąd pracownika placówki pocztowej, który go obsługiwał i nie wydał mu całej awizowanej korespondencji". Nie wskazał jednak na czym miałby polegać błąd nie wydania całej korespondencji. Odbiorca korespondencji "awizowanej" dysponuje dokumentem - tzw. "awizem", tj. zawiadomieniem o nadejściu przesyłki pocztowej, której nie można doręczyć adresatowi bezpośrednio. W celu odbioru korespondencji dokument ten przekazuje pracownikowi urzędu poczty. Jeżeli nawet, pracownik poczty nie przekazał korespondencji wskazanej w zawiadomieniu to podatnik nie dołożył należytej staranności, aby ten błąd dostrzec. W tych okolicznościach SKO stwierdziło, że nie można uznać, iż podatnik bez swej winy nie uchybił terminowi. Z dokumentu "zwrotne potwierdzenie odbioru" wynika, że decyzja Burmistrza Miasta z dnia [...] grudnia 2018 r. w przedmiocie ustalenia wysokości zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2014 r. została dwukrotnie awizowana i ze względu na brak odbioru korespondencji w terminie, zwrócona nadawcy. Rozstrzygnięcie SKO zostało zaskarżone przez Skarżącego skargą do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. W skardze podniesiono zrzuty naruszenia: 1. art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej wobec uznania, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło z winy podatnika, podczas gdy podatnik uprawdopodobnił, że nawet dokonując (winno być dochowując) najwyższej staranności, nie miał możliwości uzyskania informacji o wydanej decyzji i tym samym bez swojej winy uchybił terminowi do wniesienia odwołania, 2. art. 144, art. 150 Ordynacji podatkowej, poprzez niedoręczenie w sposób prawidłowy decyzji Burmistrza Miasta z dnia [...] grudnia 2018 r nr [...] oraz bezzasadne uznanie, że nastąpiła fikcja prawna doręczenia, o której mowa w art. 150 § 4 Ordynacji podatkowej, 3. art. 120. art. 121. art. 122. art. 124, w zw. z art. 187 § 1. art. 191 i art. 210 § 4, w zw. z art. 219 Ordynacji podatkowej, poprzez: zaniechanie wskazania w uzasadnieniu wydanego postanowienia konkretnych faktów prawotwórczych które organ podatkowy uznał za udowodnione, dowodów którym ostatecznie dał wiarę, jak również jasnych i szczegółowych przyczyn, dla których innym dowodom zgromadzonym w trakcie postępowania odmówił wiarygodności, dowolną, arbitralną i jedynie wybiórczą ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, nie uwzględnienie istotnych okoliczności faktycznych sprawy, zaniechanie ze strony organu podjęcia działań mających na celu wszechstronne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, w konsekwencji błędne i oczywiście nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego stanowiącego podstawę wydanego rozstrzygnięcia. Wskazując na powyższe zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Jednocześnie powołując się na treść art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.) – zwaną dalej P.p.s.a., Skarżący wniósł o przeprowadzenie dowodu z decyzji Poczty Polskiej SA z dnia [...] lutego 2019 na okoliczność odmowy uznania reklamacji, przyznania przez operatora pocztowego, że mogły mieć miejsce nieprawidłowości związane z doręczeniem przesyłek i ich awizowaniem. Uzasadniając swoje stanowisko Skarżący stwierdził, że w jego ocenie dokumentem, który uprawdopodabnia wersję wydarzeń przez niego przedstawianą w stopniu wystarczającym do pozytywnego rozpatrzenia skargi - jest odpowiedź Poczty Polskiej na reklamację. W piśmie z dnia [...] lutego 2019 r. Poczta Polska odniosła się do skargi skarżącego dotyczącej niepozostawienia zawiadomień o nadejściu przesyłki, w tym tej spornej w sprawie oraz nie wydaniu spornej przesyłki w momencie, gdy skarżący zgłosił się do placówki w sprawie wydania mu pozostałej awizowanej korespondencji. W rzeczonym piśmie Poczta Polska uzasadniając odmowę uznania reklamacji zamieściła następujący zapis: "trudno jest ustalić i potwierdzić faktycznie okoliczności związane z próbą doręczenia tej przesyłki i jej awizowaniem. Jeżeli jednak faktycznie miał miejsce zasygnalizowany przypadek, to uprzejmie przepraszamy". W ocenie skarżącego w świetle pisma Poczty Polskiej nie zdołano jednoznacznie ustalić okoliczności braku wydania przez urzędnika pocztowego przesyłki awizowanej, skoro rzeczonym piśmie z dnia [...] lutego pojawiają się wątpliwości, czy do takiego doręczenia faktycznie doszło. Analiza stanowiska Poczty Polskiej prowadzi zatem do wniosku, że - mimo nieuwzględnienia skargi - Poczta w istocie przyznała, że nie jest w stanie jednoznacznie przesądzić o bezzasadności twierdzeń skarżącego o nieprawidłowym działaniu jej pracowników. W takiej sytuacji, mając też na uwadze fakt, że skarżący nie miał powodów, aby unikać odebrania przesyłek pocztowych z placówki pocztowej pochodzących z Urzędu Miejskiego, gdyż do tej pory wszystkie decyzje wydawane przez Burmistrza Miasta dotyczące podatku od nieruchomości były przez niego odbierane osobiści np. decyzja ustalająca podatek za 2013 r., czy też decyzja ustalająca podatek za 2016 r. Dlatego też brak jest podstaw do stwierdzenia, że skarżący nie dołożył należytej staranności i nie zadbał wystarczająco o swoje interesy i mógł przy dołożeniu odpowiedniego wysiłku usunąć przeszkodę w dochowaniu terminu do złożenia odwołania. W piśmie z dnia [...] maja 2019 r. Skarżący powołując się na art. 106 § 3 P.p.s.a. wniósł o przeprowadzenie dowodu z pisma Poczty Polskiej SA z dnia [...] kwietnia 2019 r., na okoliczność odmowy uznania reklamacji, przyznania przez operatora pocztowego, że mogły mieć miejsce nieprawidłowości związane z doręczeniem przesyłek i ich awizowaniem. W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie. Na rozprawie w dniu 10 lipca 2019 r. Sąd, na podstawie art. 106 § 3 P.p.s.a., przeprowadził dowód z pism Poczty Polskiej z [...] lutego 2019 r. oraz z [...] kwietnia 2019 r. Dodatkowo pełnomocnik Skarżącego zmodyfikował żądanie co do uchylenia rozstrzygnięcia w ten sposób, że wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy SKO do ponownego rozpatrzenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skargę należało oddalić. Na wstępie przypomnieć należy, że stosownie do art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Natomiast podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin (art. 162 § 2 Ordynacji podatkowej). Z komentowanego przepisu wynika, że przywrócenie terminu może nastąpić wyłącznie na wniosek zainteresowanego. Oznacza to, że omawiana instytucja nie może być "uruchomiona" z urzędu przez organ podatkowy. Dla przywrócenia terminu konieczne jest kumulatywne spełnienie czterech przesłanek, a mianowicie: 1) uchybienie terminowi; 2) złożenie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu w określonym terminie; 3) uprawdopodobnienie braku winy wnioskującego w uchybieniu terminowi oraz 4) dokonanie czynności, dla której termin jest przewidziany. Uchybienie terminowi stanowi kluczową przesłankę do przywrócenia terminu. Jeżeli bowiem termin w ogóle nie rozpoczął swojego biegu, nie może być mowy o jego uchybieniu. Nie ma bowiem przedmiotu uchybienia. Tym samym jeżeli początek biegu terminu określa data doręczenia pisma w pierwszej kolejności wyjaśnienia wymaga kwestia skutecznego jego doręczenia. Wątpliwości, co do okoliczności doręczenia nie mogą być w sposób zastępczy "załatwiane" poprzez przywrócenie terminu. Dlatego też wadliwe doręczenie nie powinno stanowić okoliczności uzasadniającej brak winy zainteresowanego. Z tej perspektywy pierwszeństwo winno mieć zatem ewentualne rozstrzygnięcie stwierdzenia uchybienia terminowi. Jest to bowiem punkt wyjścia do procedowania w kwestii przywrócenia terminu. Podkreślić należy, że SKO wydało postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminowi w dacie wydania zaskarżonego postanowienia. Jakkolwiek taka sekwencja wydania postanowień może budzić dezaprobatę, to jednak nie tamuje skarżącemu prawa do złożenia i rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu. Kolejną przesłankę stanowi złożenie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu w określonym terminie, tj. w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Datą początkową biegu terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu może być dzień, w którym strona powzięła wiadomość o uchybieniu terminowi. Dotyczy to przypadków, kiedy strona, dokonując czynności, działała w subiektywnym przeświadczeniu, iż robi to w terminie. Następna przesłanka – uprawdopodobnienie braku winy wnioskującego w uchybieniu terminowi – jest bezpośrednio związana ze wskazaniem przyczyny naruszenia terminu. Treść art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej nie pozostawia wątpliwości, że to składający wniosek o przywrócenie terminu obciążony jest obowiązkiem przedstawienia dowodów i okoliczności uprawdopodabniających brak winy w naruszeniu terminu procesowego ( zob. wyrok NSA z 10.11.2017 r., II FSK 3010/15). Podkreślić należy, że przyczyna uchybienia terminowi, wskazana przez wnioskodawcę, każdorazowo winna być poddana ocenie organu podatkowego. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie go stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia ( zob. wyrok NSA z 18.08.2000 r., III SA 1716/99, LEX nr 45409). Taką przeszkodą może być siła wyższa, np. powódź, odcięcie od świata na skutek ataku ostrej zimy oraz niektóre zdarzenia losowe, np. przerwy w komunikacji, poważny wypadek samochodowy, związany z hospitalizowaniem w ostatnich dniach upływu terminu itp. Jakiekolwiek niedbalstwo zainteresowanego w zasadzie dyskwalifikuje możliwość przywrócenia terminu. Zauważyć należy, że uprawdopodobniając brak winy w uchybieniu terminowi, osoba zainteresowana musi wskazywać na takie okoliczności, które spowodowały uchybienie terminowi dotyczące jednak tylko tego okresu, w którym miała być dokonana czynność procesowa. Przy ocenie wniosku o przywrócenie terminu do dokonania danej czynności istotne jest rozróżnienie samej przeszkody od okoliczności wskazujących na brak po stronie wnioskodawcy winy w uchybieniu terminowi, tj. okoliczności, które świadczą o tym, że wnioskodawca dołożył należytej staranności, aby mimo zaistnienia danej przeszkody dokonać czynności w stosownym terminie ( zob. wyrok NSA z 24.08.2017 r., II FSK 1980/15). Warunek braku zawinienia w uchybieniu terminowi jako konieczną przesłankę do ewentualnego przywrócenia terminu należy oceniać w kategoriach zachowania przez zainteresowanego reguł starannego działania. Oceniając zaskarżone postanowienie SKO z uwzględnieniem wskazanych wyżej przesłanek przywrócenia terminu stwierdzić należy, że stanowisko organu zasługuje na aprobatę. Skarżący nie uprawdopodobnił bowiem, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jego winy. Skarżący upatrywał ziszczenia tej przesłanki w tym, że "...pracownik placówki pocztowej, który go w tym dniu obsługiwał nie wydał mu całej awizowanej korespondencji w szczególności dwóch przesyłek zawierających decyzje ustalające podatek za 2014 oraz 2015 r.". Należy zauważyć, że Skarżący w złożonym wniosku o przywrócenie terminu nie wskazał w jakim dniu (nie wskazał daty) był w placówce pocztowej w celu odbioru awizowanych przesyłek. Brak wskazania daty powoduje, że nie można uznać, iż uprawdopodobniło on wskazane okoliczności. Możliwa jest bowiem taka sytuacja, że w dniu, w którym Skarżący udał się do placówki pocztowej po odbiór szeregu awizowanych przesyłek, upłynął już termin, w którym operator pocztowy obowiązany był do ich przechowywania a tym samym do wydania Skarżącemu. Symptomatyczne jest bowiem, że o ile Skarżący precyzyjnie wskazał datę, w której dowiedział się o tym, że decyzja taka została wydana ("W dniu 31 stycznia 2019 r na spotkaniu organizowanym przez Burmistrza Miasta...") o tyle nie wskazuje daty, kiedy był w placówce pocztowej w celu odebrania awizowanych przesyłek. Nadto, jako w pełni zasadną uznać należy argumentacje organu zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, że Skarżący nie wskazał na czym miałby polegać błąd nie wydania całej korespondencji. Zasadnie stwierdził organ, że odbiorca korespondencji "awizowanej" dysponuje dokumentem - tzw. "awizem", tj. zawiadomieniem o nadejściu przesyłki pocztowej, której nie można doręczyć adresatowi bezpośrednio. W celu odbioru korespondencji dokument ten przekazuje pracownikowi urzędu poczty. Jeżeli nawet, pracownik poczty nie przekazał korespondencji wskazanej w zawiadomieniu, to podatnik nie dołożył należytej staranności, aby ten błąd dostrzec. W tych okolicznościach organ zasadnie stwierdził, że nie można uznać, iż podatnik bez swej winy nie uchybił terminowi. Powyższej konstatacji nie zmienił również fakt przeprowadzenia przez Sąd w trybie art. 106 § 3 P.p.s.a. dowodu uzupełniającego z pism Poczty Polskiej z [...] lutego 2019 r. oraz [...] kwietnia 2019 r. Sąd nie ocenił wskazanych dowodów ponieważ w postępowaniu sądowoadministracyjnym sąd nie ustala stanu faktycznego sprawy, lecz jedynie bada, czy w trakcie postepowania administracyjnego zostały ujawnione wszystkie istotne dla wydania rozstrzygnięcia okoliczności, czy były one przez organ uwzględnione przy wydawaniu orzeczenia i w jaki sposób zostały ocenione przez organ (zob. wyrok NSA z 16.05.2008 r., II OSK 554/07). Stąd art. 106 § 3 P.p.s.a. nie może być podstawą kwestionowania ustaleń przyjętych przez organ i nie może służyć zwalczaniu ustaleń faktycznych, z którymi strona się nie zgadza. Sąd ocenia bowiem takie dowody i okoliczności, które istniały w dacie wydania zaskarżonego orzeczenia. Na marginesie można jedynie wskazać, że z obu przedłożonych przez Skarżącego dokumentów wynika, że jego reklamacja w zakresie wydania awizowanych przesyłek nie została uznana. Z tych też przyczyn oraz na podstawie art. 151 P.p.s.a. Sąd skargę oddalił jako niezasadną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło