I SA/Go 331/19
PostanowienieWSA w Gorzowie Wielkopolskim2019-10-08
Skład orzekający: Sędzia WSA Jacek Niedzielski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do usunięcia braków formalnych wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku powinien zostać uwzględniony, jeśli brak ten wynika z niedopatrzenia dorosłego domownika, który odebrał korespondencję?Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do usunięcia braków formalnych wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ pełnomocnik nie uprawdopodobnił braku swojej winy w niedochowaniu terminu. Odpowiedzialność za niedopatrzenie dorosłego domownika, który odebrał korespondencję, obciąża profesjonalnego pełnomocnika, który powinien dochować należytej staranności przy prowadzeniu spraw klientów.Stan faktyczny
Pełnomocnik skarżącej D.B. złożył wniosek o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku oddalającego skargę. Sąd wezwał pełnomocnika do usunięcia braków formalnych wniosku (podanie numeru PESEL strony) w terminie 7 dni. Wezwanie zostało doręczone dorosłemu domownikowi pod adresem kancelarii, który nie przekazał go pełnomocnikowi. Sąd pozostawił wniosek bez rozpoznania z powodu nieusunięcia braków formalnych w terminie. Pełnomocnik złożył wniosek o przywrócenie terminu, uprawdopodabniając brak winy poprzez wskazanie na opiekę babci nad dziećmi w okresie urlopowym, jej niedopatrzenie przy odbiorze korespondencji oraz inne zmiany w życiu prywatnym i zawodowym.Rozstrzygnięcie
Odmówić przywrócenia terminu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Sędzia WSA Jacek Niedzielski po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 8 października 2019 r. wniosku o przywrócenie terminu do usunięcia braków formalnych wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku w sprawie ze skargi D.B. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej [...] z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie zabezpieczenia na majątku podatnika przybliżonej kwoty zobowiązania w podatku od towarów i usług za miesiące od stycznia do grudnia 2015 roku wraz z odsetkami za zwłokę p o s t a n a w i a: odmówić przywrócenia terminu.
Wyrokiem z 10 lipca 2019 r. sygn. akt I SA/Go 331/19 tut. Sąd oddalił skargę D.B. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w [...] z dnia [...] marca 2019 r. wydaną w przedmiocie zabezpieczenia na majątku podatnika przybliżonej kwoty zobowiązania w podatku od towarów i usług za miesiące od stycznia do grudnia 2015 roku. Wnioskiem z [...] lipca 2019 r. pełnomocnik skarżącej radca prawny D.S., wystąpiła do WSA w Gorzowie Wielkopolskim o sporządzenie o doręczenie wyroku wraz z uzasadnieniem.
Wezwaniem z 22 lipca 2019 r. wezwano pełnomocnika do usunięcia braków formalnych wniosku przez podanie numeru pesel strony skarżącej, w terminie
7 dni, pod rygorem pozostawienia wniosku bez rozpoznania. Wezwanie skierowano na adres "Radca prawny D.S. Kancelaria Radcy Prawnego, ul. [...]". Wezwanie doręczono w dniu 23 lipca 2019 r. dorosłemu domownikowi (dowód: zpo karta 36 akt sąd.)
Zarządzeniem z 3 września 2019 r. Sąd pozostawił wniosek pełnomocnika
o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku z 10 lipca 2019 r. sygn. akt I SA/Go 331/19 bez rozpoznania. Sąd stwierdził, że w zakreślonym 7 – dniowym terminie tj. do 30 lipca 2019 r., nie został usunięty brak formalny wniosku, poprzez podanie numeru Pesel strony skarżącej.
Odpis zarządzenia doręczono pełnomocnikowi skarżącej w dniu 11 września 2019 r. (zpo: karta 46 akt sąd.).
Pismem nadanym w dniu 18 września 2019 r. pełnomocnik wniósł o przywrócenie terminu do usunięcia braków formalnych wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku, podając jednocześnie numer Pesel skarżącej.
W motywach wniosku pełnomocnik podała, że o tym, że wezwanie do uzupełnienia braków wniosku zostało doręczone, dowiedziała się dopiero 11 września 2019 r., odbierając z UP odpis zarządzenia Sądu o pozostawieniu go bez rozpoznania.
Wskazała, że prowadzi kancelarię w miejscu zamieszkania w [...] przy
ul. [...]. Do dnia [...] sierpnia 2019 r. poza prowadzeniem kancelarii pracowała także na umowy o pracę w spółce E. S.A. Oddział w [...] w godzinach od 7.00 do 15.00. U tego samego pracodawcy pracuje również jej partner.
Dodała, że w okresie 1 – 31 lipca 2019 r. trwała przerwa urlopowa w miejskich żłobkach i przedszkolach, także w tych do których uczęszczały jej dzieci: A. (lat 5) oraz M. (3 lata). Wskazała, że dniu 23 lipca 2019 r. wykonywała pracę w oddziale spółki E. S.A., w związku z czym opiekę nad dziećmi w tym dniu sprawowała babcia, która niestety odebrała przedmiotowe wezwanie z Sądu. Zapomniała jednak poinformować o tym pełnomocnika, zabierając nieuważnie korespondencję ze sobą. Dodała, że wielokrotnie prosiła osoby zajmujące się dziećmi podczas jej nieobecności w Kancelarii, aby nie odbierały korespondencji do niej kierowanej, tylko prosiły listonosza o pozostawienie awizo. Ponadto wskazała, że na przełomie lipca i sierpnia 2019 r. zachodziły znaczne zmiany w jej życiu prywatnym i zawodowym. To wszystko jej zdaniem uprawdopodabnia brak winy w niedochowaniu terminu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuję:
Wniosek o przywrócenie terminu nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z regułą zawartą w art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 poz. 1302 ze zm.– dalej cyt. jako P.p.s.a.) czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Stosownie jednak do postanowień art. 86 § 1 P.p.s.a. - jeżeli strona nie dokonała czynności bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Instytucja ta ma jednak charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku, gdy strona zgodnie z treścią art. 87 § 2 ww. ustawy w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy.
Przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym uzależnione jest bowiem od spełnienia określonych przesłanek pozytywnych, których istnienie pozwala na przywrócenie terminu i negatywnych, których istnienie czyni przywrócenie terminu niedopuszczalnym. Kryterium braku winy, jako przesłanki przywracającej termin do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonaniu tej czynności. Można o nim mówić jedynie wtedy, gdy strona lub jej pełnomocnik nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (post. NSA z 2.10.2002 r., V SA 793/03). Przeszkody te muszą mieć charakter zewnętrzny i obiektywny. Strona musi uwiarygodnić swą staranność, jak również fakt, że przeszkoda, która spowodowała niedotrzymanie terminu, była od niej niezależna. To z treści przepisu art. 87 § 2 p.p.s.a. wynika ciążący na wnioskodawcy obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Oceniając wystąpienie tej przesłanki, sąd przyjmuje obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Ocena braku winy w uchybieniu terminu należy wyłącznie do sądu, który powinien uwzględniać wszystkie okoliczności sprawy. Co więcej, w przypadku, gdy strona reprezentowana jest profesjonalnego pełnomocnika, jego brak winy jest warunkiem przywrócenia terminu przez Sąd, bowiem to na nim spoczywa obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych (por. postanowienie NSA z 31 marca 2009 r., sygn. akt I FZ 69/09, postanowienie NSA z 11 stycznia 2012 r., sygn. akt I GZ 231/11). Z treści wniosku o przywrócenie terminu do usunięcia braków formalnych wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku wynika, że pełnomocnik swój brak winy w niedochowaniu termu upatruje w niedopatrzeniu członka rodziny (babci), który odebrał przesyłkę skierowaną do pełnomocnika, nie informując go następnie o tym fakcie. Dodał, że miało to miejsce w okresie wakacyjnym, kiedy babcia sprawowała opiekę nad dwójką dzieci pełnomocnika w miejscu jego zamieszkania, pod którym to adresem prowadzi jednocześnie Kancelarię Radcy Prawnego.
Tak uzasadniony wniosek – zdaniem Sądu - nie zasługuje na uwzględnienie.
Podkreślić należy, że pełnomocnik skarżącej w skardze jako adres do doręczeń podała: Kancelaria Radcy Prawnego D.S., ul. [...]. Jest to jednocześnie miejsce zamieszkania pełnomocnika. Na taki też adres zostało skierowane wezwanie do usunięcia braku formalnego wniosku, które jak wynika ze zwrotnego potwierdzenie odbioru, doręczono dorosłemu domownikowi. Ta okoliczność ma o tyle znaczenie, że pełnomocnik ceduje odpowiedzialność za uchybienie terminowi na osobę trzecią, tj. dorosłego domownika, przebywającego pod tym adresem, sprawującego opiekę nad dziećmi pełnomocnika, którego jak twierdzi prosiła o nie odbieranie przesyłek kierowanych do Kancelarii.
W ocenie Sądu, oczywiście nie ma żadnych ku temu przeszkód, by miejsce prowadzenia działalności gospodarczej było jednoczenie miejscem zamieszkania. Sąd podziela pogląd wyrażony w postanowieniu NSA z 28.03.2019 r., sygn. akt I OZ 268/19, że okoliczność, iż pełnomocnik strony wykonuje zawód w indywidualnej kancelarii mającej siedzibę w mieszkaniu tego pełnomocnika, pozwala na stosowanie regulacji dotyczącej doręczania pism sądowych osobowym fizycznym, w tym również w trybie tzw. doręczenia zastępczego (art. 72 P.p.s.a.). W tej sytuacji, dorosłego domownika należy traktować jako osobę, za którą
pełnomocnik odpowiada. Winę za działania dorosłego domownika, niebędącego pracownikiem kancelarii pełnomocnika, niewątpliwie ponosi profesjonalny pełnomocnik, a w konsekwencji jego mocodawca. Przyjmując obiektywny miernik staranności, której należy wymagać od radcy prawnego zawodowo trudniącego się świadczeniem pomocy prawnej, stwierdzić należy, że należyte dbanie o interesy swojego mandanta wymaga od takiego pełnomocnika właściwego zorganizowania swojej pracy, w tym i organizacji pracy jego kancelarii. Skoro natomiast pełnomocnik – jak twierdzi - zwracał się z prośba o nie odbieranie kierowanej do niego korespondencji, to powinien tak zorganizować pracę Kancelarii w miejscu zamieszkania, aby na czas swojej nieobecności inny domownik tej korespondencji nie podejmował. Natomiast jeżeli do takiego doręczenia dochodzi, to na pełnomocniku ciąża skutki ewentualnych uchybień w dotrzymaniu terminów, które rozpoczęły swój bieg.
Oczywiście Sąd nie kwestionuje, że sprawująca opiekę nad dziećmi babcia, mogła z uwagi na zamieszanie z tym związane, zapomnieć o fakcie odbioru przesyłki. Nie mniej, dorosła osoba odbierając korespondencję urzędową z pewnością zdaje sobie sprawę z konieczności jej terminowego przekazania. Podpisując w swoim imieniu dokument potwierdzający doręczenie przesyłki skierowanej do innego adresata, jednocześnie zobowiązuje się do jej przekazania. Ewentualnie zaniedbania we tym zakresie nie zwalniają samego pełnomocnika z odpowiedzialności za terminowe prowadzenie sprawy mandanta. Trzeba również podnieść, że pełnomocnik na żadnym etapie nie wykazywał nieprawidłowości w działaniach samego doręczyciela.
Również okoliczność wykonywania przez pełnomocnika pracy w innym miejscu, aniżeli miejsce zamieszkania, nie świadczy o braku jego winy. Do autonomicznych decyzji pełnomocnik należy bowiem to, gdzie podejmuje zatrudnienie i w jakim wymiarze. Skoro mimo tego jako adres do korespondencji podaje adres Kancelarii, to powinien liczyć się z tym, że ta będzie kierowana na ten adres.
Także argument o zmianach jakie miały zajść w życiu zawodowym i prywatnym w okresie lipca i sierpnia 2019 r. w żaden sposób nie usprawiedliwia profesjonalnego pełnomocnika, który prowadząc działalność gospodarczą polegającą na świadczeniu pomocy prawnej, powinien dochować należytej staranności przy prowadzeniu spraw swoich klientów. Skoro zaś owe zmiany tak absorbowały pełnomocnik, że jak twierdzi "nie domyślała się nawet, że mogło być kierowane jakiekolwiek pismo z Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. w niniejszej sprawie", to powinna rozważyć wypowiedzenie pełnomocnictwa.
W konsekwencji – zdaniem Sądu - we wniosku o przywrócenie terminu, pełnomocnik nie uprawdopodobnił braku swojej winy, a w konsekwencji winy skarżącej, w niedochowaniu terminu. Zaniechania i zaniedbania dorosłego domownika w realiach sprawy, obciążają samego pełnomocnika, który powinien dochować należytej staranności przy prowadzeniu spraw swoich klientów, czego w sprawie niewątpliwie zabrakło
Z tego też powodu, Sąd na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło