I SA/Go 350/09

PostanowienieWSA w Gorzowie Wielkopolskim2009-09-22

Skład orzekający: sędzia WSA Barbara Rennert

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli uchybienie terminu nastąpiło w wyniku błędnego przekonania strony o sygnaturze sprawy, spowodowanego nieczytelnością dokumentów i błędami w przekazie faksem, a strona była reprezentowana przez pełnomocnika?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu, uznając, że skarżąca nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu. Nawet jeśli skarżąca popełniła błąd w odczytaniu sygnatury sprawy, co można uznać za niedochowanie należytej staranności, kluczowe jest to, że była reprezentowana przez pełnomocnika. Obowiązek należytej staranności w uiszczeniu wpisu spoczywał przede wszystkim na pełnomocniku, a jego zaniedbania obciążają stronę. Powołane przez skarżącą przyczyny uznano za przejaw niestaranności i zaniedbania, które nie uzasadniają przywrócenia terminu.
Stan faktyczny
Skarżąca E.T. złożyła skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej. Pełnomocnik skarżącej został wezwany do uiszczenia wpisu sądowego w kwocie 645 zł. Skarżąca uiściła wpis z opóźnieniem i złożyła wniosek o przywrócenie terminu. Uzasadniając wniosek, wskazała na pomyłkę wynikającą z otrzymania faksem dokumentów dotyczących sprawy jej męża oraz nieczytelności sygnatury swojej sprawy, co spowodowało błędną wpłatę na inną sprawę. Sąd rozpatrywał wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia skarżącej terminu do uiszczenia wpisu od skargi.

Pełny tekst orzeczenia

I SA/Go 350/09 Dnia 22 września 2009 r. P O S T A N O W I E N I E Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Barbara Rennert po rozpoznaniu w dniu 22 września 2009 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi E.T. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie zryczałtowanego podatku dochodowego od osób fizycznych za 2000r. od dochodów nie znajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach przychodów p o s t a n a w i a odmówić przywrócenia skarżącej terminu do uiszczenia wpisu od skargi. W dniu [...] czerwca 2009 r., działająca przez pełnomocnika – doradcę podatkowego, E.T. złożyła skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] kwietnia 2009 r. nr [...]. Zarządzeniami z 7 lipca 2009 r. pełnomocnik skarżącej został wezwany do uiszczenia wpisu w kwocie 645 zł. Odpis zarządzenia doręczono pełnomocnikowi skarżącej w dniu 10 lipca 2009 r. Skarżąca uiściła wpis sądowy w dniu 21 lipca 2009 r. Także tego samego dnia skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu. Uzasadniając wniosek skarżąca podniosła, iż w faksie wysłanym jej przez biuro pełnomocnika pomyłkowo przesłano pierwszą stronę dotyczącą osoby jej męża z sygnaturą akt jego sprawy I SA/Go 351/09, a następnie dwa jednakowe doręczenia odpisu zarządzenia o wezwaniu do uiszczenia wpisu, bez pierwszej strony jej sprawy. Faks ten spowodował, iż skarżąca pomyłkowo dokonała wpłaty na sprawę męża, pomijając wpłatę w swojej sprawie. Faks ten otrzymała w dniu 10 lipca 2009 r., a składał się on z trzech stron – zarządzenia o wezwaniu do uiszczenia wpisu o sygnaturze I SA/Go 351/09, dwóch pismo o sygnaturach I SA/Go 351/09 i I SA/Go 350/09 o doręczeniu odpisu zarządzenia i przekonana była, że druga i trzecia strona faksu to ta sama strona. Stało się tak ze względu na nieczytelną sygnaturę sprawy I SA/Go 351/09 oraz identyczny tekst obu dokumentów. Dopiero w dniu 20 lipca 2009r. odkryła swoją pomyłkę, gdy pełnomocnik poprosił o przefaksowanie dwóch dowodów wpłat wpisu. Sąd zważył: W myśl przepisu art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) sąd na wniosek strony postanowi przywrócenie jej terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, której to czynności strona nie dokonała w terminie bez swojej winy. Zgodnie natomiast z art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a. wniosek taki składa się w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu i należy w nim uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy, a ocena argumentacji strony wnoszącej o to przywrócenie podlega ocenie sądu, który rozstrzyga czy brak swojej winy strona uprawdopodobniła. Nadto przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, jeżeli uchybienie terminu nie powoduje dla strony ujemnych skutków w zakresie postępowania sądowego. Przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym uzależnione jest od spełnienia określonych przesłanek pozytywnych, których istnienie pozwala na przywrócenie terminu i negatywnych, których istnienie czyni przywrócenie terminu niedopuszczalnym. Zgodnie z orzecznictwem sądowym do okoliczności faktycznych, które uzasadniają przywrócenia uchybionego terminu zalicza się np. nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (wyrok NSA z 3 sierpnia 2001 r., I SA/Wr 676/99, niepubl.), czy mylne pouczenie o środkach zaskarżania. Natomiast do przesłanek negatywnych zalicza się przykładowo: zaniedbanie pracownika odpowiedzialnego za sprawy napływającej korespondencji w zakładzie osoby prawnej (wyrok NSA z 9 marca 2000 r., I SA/Gd 1288/99), nieznajomość prawa (wyrok NSA z 6 listopada 1998 r., I SA/Łd 153/97), czy niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw (postanowienie NSA z 10 lutego 2000 r. , SA/Sz 1117/99). Kryterium braku winy, jako przesłanki przywracającej termin do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonaniu tej czynności. Można o nim mówić jedynie wówczas, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (postanowienie NSA z 2 października 2002 r., V SA 793/03). Przeszkody te muszą mieć charakter zewnętrzny i obiektywny. Z treści omawianego przepisu należy wywieść, iż to strona powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna. Ocena braku winy w uchybieniu terminu należy do sądu i powinna uwzględniać wszystkie okoliczności sprawy. Zatem w przypadku, gdy strona uchybiając terminowi dopuściła się chociażby lekkiego niedbalstwa, dokonana przez nią czynność pozostanie bezskuteczna, ponieważ przywrócenie terminu nie będzie w tej sytuacji dopuszczalne. W oparciu o powyższe, należy stwierdzić, że skarżąca nie wykazała okoliczności, które mogłyby uprawdopodobnić, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Z zebranego materiału wynika, iż uchybienie terminu do uiszczenia wpisu było następstwem błędnego przekonania skarżącej, iż odebrany przez nią faks dotyczy wpłaty do sprawy I SA/Go 351/09. W nadesłanym Sądowi faksie sygnatura I SA/Go 350/09, a zatem sygnatura sprawy skarżącej, jest wskazana wyraźnie, a jej ewentualną omyłkę należy potraktować jako niedochowanie należytej staranności w odczytywaniu nadesłanych dokumentów. Bez względu jednak na tę ocenę, istotniejszą kwestią wymagającą podkreślenia jest fakt, iż w niniejszej sprawie skarżąca już w momencie składania skargi była reprezentowana przez pełnomocnika – doradcę podatkowego i wszelkich doręczeń Sąd dokonywał do rąk tegoż pełnomocnika. Podobnie było z zarządzeniem wzywającym do uiszczenia wpisu od skargi. Obowiązkiem pełnomocnika było spowodowanie uiszczenia wpisu w terminie i od niego należy wymagać w tej kwestii należytej staranności. Przesłanie skarżącej faksem wezwań kierowanych do niego przez Sąd i sprawdzanie po upływie terminu do uiszczenia wpisu czy wpis ten został zapłacony nie może być uznane za dochowanie należytej staranności. W tej sytuacji, w ocenie Sądu, powołanej przez skarżącą okoliczności nie można zatem zaliczyć do kategorii przesłanek pozytywnych pozwalających na załatwienie jej wniosku zgodnie z żądaniem. W tej mierze Sąd podziela ugruntowany już w judykaturze pogląd, zgodnie z którym zaniedbania osób, którymi posłużył się skarżący obciążają jego samego, a tym samym nie uwalniają one strony od winy w niezachowaniu terminu (por. postanowienie SN z 15 marca 2000 r., II CKN554/00; postanowienie SN z 12 marca 1999 r., I PKN 76/99; postanowienie Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 25 lutego 1999 r., I ACa 17/99; wyrok NSA z 9 marca 2000 r., I SA/Gd 1288/99). Według Sądu powołane przez skarżącą przyczyny uchybienia terminu są przejawem niestaranności, świadczą o wyraźnym zaniedbaniu pełnomocnika, a pośrednio także i skarżącej. Są to przy tym przeszkody możliwe do przezwyciężenia, nie mogące więc uzasadniać przywrócenia terminu. Biorąc powyższe pod uwagę należało stwierdzić, że skarżąca nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu, zatem Sąd, na podstawie art. 86 §1 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło