I SA/Go 427/11
WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2011-06-29
Skład orzekający: Alina Rzepecka, Krystyna Skowrońska-Pastuszko, Joanna Wierchowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, jeśli strona twierdzi, że nie otrzymała awiza o przesyłce zawierającej decyzję?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, ponieważ strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Twierdzenia o braku awiza nie zostały poparte dowodami, a z akt sprawy wynika, że przesyłka była dwukrotnie awizowana i prawidłowo pozostawiono zawiadomienie w skrzynce pocztowej. Brak winy wymaga wykazania przeszkody nie do przezwyciężenia, a niedbalstwo wyłącza możliwość przywrócenia terminu.Stan faktyczny
Skarżący wniósł skargę na postanowienie Dyrektora Izby Celnej odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Celnego określającej wartość celną towaru i należności podatkowe. Decyzja organu pierwszej instancji została doręczona w trybie zastępczym, z uwagi na niepodjęcie przesyłki przez skarżącego, mimo dwukrotnego awizowania. Pełnomocnik skarżącego twierdził, że skarżący nie otrzymał żadnego awiza i dlatego uchybił termin do wniesienia odwołania bez swojej winy. Organ odwoławczy odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Alina Rzepecka Sędziowie Sędzia WSA Krystyna Skowrońska- Pastuszko (spr.) Sędzia WSA Joanna Wierchowicz Protokolant Asystent sędziego Małgorzata Kosicka-Chilczuk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 czerwca 2011 r. sprawy ze skargi D.P. na postanowienie Dyrektora Izby Celnej z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę.
Skarżący D.P. reprezentowany przez adwokata P.P. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim skargę na postanowienie Dyrektora Izby Celnej z dnia [...] lutego 2011r. nr [...] o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Celnego z dnia [...] października 2010r. nr [...] w przedmiocie określenia wartości celnej towaru, kwoty wynikającej z długu celnego podlegającej retrospektywnemu zaksięgowaniu, prawidłowej kwoty podatku akcyzowego oraz prawidłowej kwoty podatku od towarów i usług z tytułu importu używanego samochodu osobowego.
Jak wynika z akt sprawy zaskarżone postanowienie zostało wydane w następującym stanie faktycznym:
Wyżej wymienioną decyzją organ pierwszej instancji określił skarżącemu wartość celną sprowadzonego samochodu w wysokości 29.780 zł, określając również kwotę należnego cła (2.978 zł), podatku akcyzowego (4.455 zł) i podatku od towarów i usług (8.187 zł). Decyzja ta została doręczona w trybie art. 150 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.), zwanej Ordynacja podatkowa. Przesyłka adresowana do skarżącego była dwukrotnie awizowana (21 oraz 27 października 2010 r.). W momencie pierwszego awizowania doręczyciel pozostawił, w oddawczej skrzynce pocztowej adresata, zawiadomienie z informacją o złożeniu przesyłki na okres 14 dni w Urzędzie Pocztowym Nr [...]. W dniu 5 listopada 2010 r. nastąpił zwrot przesyłki do nadawcy z adnotacją "zwrot - nie podjęto w terminie". W tych okolicznościach organ uznał doręczenie za dokonane w dniu 4 listopada 2010 r. Zwróconą przesyłkę pozostawiono w aktach sprawy.
W dniu 28 stycznia 2011 r. do Urzędu Celnego wpłynęło, nadane w placówce pocztowej w dniu 7 stycznia 2011 r., pismo pełnomocnika skarżącego z dnia [...] stycznia 2011 r. będące odwołaniem od decyzji Naczelnika Urzędu Celnego z dnia [...] października 2010 r. nr [...] wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania ze wskazaniem, że strona uchybiła terminowi bez własnej winy.
W motywach wniosku o przywrócenie terminu pełnomocnik podał, że skierowana do strony decyzja nie została przez nią podjęta z urzędu pocztowego, gdyż strona nie miała żadnej informacji o kierowanej do niej przesyłce. Jak twierdził pełnomocnik, skarżący "nie odnalazł" w skrzynce pocztowej żadnego awizo, które pozwoliłoby mu powziąć wiadomość o przesyłce z Urzędu Celnego. Dodał też, że wszelkie dotychczasowe przesyłki kierowane do skarżącego były przez niego odbierane, natomiast o tej zawierającej decyzję nic nie wiedział. Pełnomocnik wnioskował o przeprowadzenie dowodu z zeznań strony na okoliczność braku wiadomości o przesyłce listowej zawierającej zaskarżoną decyzję. Wyjaśnił na koniec, że czynność odwołania, dla dokonania której strona uchybiła terminowi, została przez pełnomocnika dokonana w ustawowym terminie od dnia powzięcia wiadomości o wydaniu decyzji, co nastąpiło w dniu 30 grudnia 2010 r. w trakcie zapoznawania się przez pełnomocnika w Urzędzie Celnym z aktami niniejszego postępowania.
Dyrektor Izby Celnej, po rozpatrzeniu powyższego wniosku o przywrócenie terminu, wydał w dniu [...] lutego 2011 r. postanowienie nr [...], w którym odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Celnego z dnia [...] października 2010r. w przedmiocie wartości celnej, długu celnego, podatku akcyzowego oraz podatku od towarów i usług.
W uzasadnieniu organ odwoławczy podał okoliczności dojścia do skutku tzw. doręczenia zastępczego w trybie art. 150 Ordynacji podatkowej. Powołując się z kolei na treść art. 162 § 1 i 2 tej ustawy stwierdził, że nie zostały spełnione jednocześnie przesłanki wymienione w tym przepisie. Wskazał, że o ile strona złożyła
stosowny wniosek o przywrócenie terminu, dochowała terminu do jego wniesienia i wniosła odwołanie, to nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Następnie organ wyjaśnił, że kryterium braku winy wiąże się z obowiązkiem strony zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. O braku winy można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Strona powinna przy tym stosowną argumentacją uwiarygodnić swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. Przywrócenie terminu może mieć miejsce, gdy jego uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
Według organu nie mogła być uwzględniona podana przez skarżącego okoliczność w postaci braku jakiegokolwiek awiza, czyli niewiedzy o kierowanej do niego korespondencji. Organ ocenił, że nie ulega wątpliwości, iż decyzja organu pierwszej instancji została doręczona prawidłowo, zgodnie z art. 150 Ordynacji podatkowej. Wskazał, że z adnotacji poczty uczynionych na kopercie zawierającej decyzję wynikało, iż poczta przechowywała pismo przez okres 14 dni w siedzibie placówki pocztowej i zawiadamiała o powyższym dwukrotnie (awizo w dniach 21 i 27 października 2010 r.). Z treści potwierdzenia odbioru wynika również, że mieszkanie strony było zamknięte a kierowaną do niej korespondencję pozostawiono na okres 14 dni do dyspozycji adresata w Urzędzie Pocztowym, natomiast zawiadomienie o tym umieszczono w oddawczej skrzynce adresata.
Organ nie uznał za wiarygodne twierdzenie strony, że przyczyną uchybienia terminu było nieodebranie przesyłki, która nie była awizowana. Zdaniem organu zgromadzone w sprawie dowody wskazują bowiem na zupełnie inne fakty. Okoliczności wskazane przez stronę nie są wystarczająco przekonujące i nie zostały poparte innymi dowodami, aby obalić domniemanie prawidłowości dokonanego doręczenia. Organ zauważył również, że część pism procesowych z pierwszej fazy toczącego się postępowania (wszczęcie postępowania, wyznaczenie terminu do wypowiedzenia się w sprawie) została odebrana przez skarżącego, natomiast decyzja kończąca postępowanie organu pierwszej instancji już nie, mimo że strona powinna przypuszczać, że została wydana.
Dyrektor Izby Celnej dodał jeszcze, że przywrócenie terminu nie zależy od stopnia zawinienia co oznacza, że każdy jego rodzaj - od winy umyślnej do nieumyślnej w postaci niedbalstwa czy lekkomyślności - nie uzasadnia zastosowania dobrodziejstwa przywrócenia terminu. Przywrócenie nie jest zatem dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa.
Pełnomocnik skarżącego wywiódł skargę na powyższe postanowienie zarzucając naruszenie art. 162 § 1 i 2 Ordynacji podatkowej w zw. z art. 121 § 1, art. 122 oraz art. 125 § 1, jak też w zw. z art. 180, art. 187 § 1 i art. 188 tej ustawy przez brak wnikliwego rozpoznania wniosku strony o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania i niepodjęcie wszelkich działań niezbędnych w celu dokładnego wyjaśnienia sprawy, przejawiające się w braku rozstrzygnięcia co do zgłoszonego przez stronę wniosku o jej przesłuchanie na okoliczność braku zawinienia w uchybieniu terminu. Strona skarżąca wskazała, że w konsekwencji prowadziło to do uznania przez organ, że nie uprawdopodobniła ona, iż do uchybienia terminowi nie doszło z jej winy i skutkowało odmową przywrócenia terminu.
W uzasadnieniu skargi pełnomocnik podniósł, że skarżący nie poprzestał na stwierdzeniu, co było przyczyną uchybienia terminu. Była nią niewiedza o tym, że do strony ma być kierowana przesyłka polecona, która oczekiwać ma na odbiór w urzędzie pocztowym. Skarżący zaprzeczył jednoznacznie, aby miał jakąkolwiek świadomość istnienia takiej przesyłki. W celu uprawdopodobnienia tej okoliczności zgłoszony został wniosek dowodowy o przesłuchanie strony, który nie został rozpatrzony, zaś organ poprzestał na danych wynikających z akt postępowania celnego. Brak przeprowadzenia powyższego dowodu narusza zasadę określoną art. 122 Ordynacji podatkowej. Zdaniem strony skarżącej nie można w tym przypadku mówić o dokładnym wyjaśnieniu sprawy, gdy tylko bierze się pod uwagę niekorzystne dla strony zapisy listonosza i pozbawia się stronę możliwości przedstawienia dowodu przeciwnego. Na koniec pełnomocnik dodał, że nie są wiadome przyczyny upatrywania jakiejkolwiek winy strony w sytuacji, gdy nie ma ona świadomości wysłania do niej przesyłki, zaś dotychczasową korespondencję zawsze podejmowała.
Dyrektor Izby Celne w odpowiedzi na skargę wniósł o oddalenie skargi, prezentując stanowisko i argumentację jak w zaskarżonym postanowieniu. Ustosunkowując się do zarzutów skargi organ wskazał, że okoliczność, na jaką miał być przeprowadzony dowód z przesłuchania strony została stwierdzona dowodami znajdującymi się w aktach sprawy, więc nie była to czynność niezbędna dla wyjaśnienia sprawy. W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 125 § 1 Ordynacji podatkowej organ podał, że inne stanowisko organu celnego w określonej kwestii niż stanowisko strony nie może prowadzić do uznania, że organ działał mało wnikliwie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Na wstępie należy wskazać, że kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. ), zwanej P.p.s.a., jest sprawowana według kryterium zgodności z prawem. Aby zaskarżony akt wydany przez organ administracji publicznej mógł być wyeliminowany z obrotu prawnego w drodze kontroli sądowoadministracyjnej nieodzowne jest stwierdzenie przez Sąd, że doszło do naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a.) lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności zaskarżonego aktu (art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a.).
Przeprowadzając kontrolę legalności zaskarżonego aktu Sąd - zgodnie z art. 134 § 1 P.p.s.a. - nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Dokonuje więc oceny zaskarżonej decyzji czy postanowienia w zakresie, który może nie odpowiadać zakresowi zakwestionowania rozstrzygnięcia przez stronę skarżącą.
Rozpoznając niniejszą sprawę Sąd nie stwierdził, by zaskarżone postanowienie zostało wydane z uchybieniami, które powodowałyby konieczność jego uchylenia.
Spór dotyczył zasadności odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Stosownie do treści art. 162 § 1 i § 2 Ordynacji podatkowej, w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie ze złożeniem wniosku należy dopełnić czynności, dla której był określony ustawowy termin.
Powołany wyżej przepis uzależnia przywrócenie terminu od równoczesnego spełnienia czterech przesłanek, a mianowicie:
1) uprawdopodobnienia przez osobę zainteresowaną braku jej winy,
2) wniesienia przez osobę zainteresowaną wniosku o przywrócenie terminu,
3) dochowania terminu złożenia wniosku,
4) dopełnienia czynności, dla której ustanowiony był termin.
W niniejszej sprawie pełnomocnik skarżącego wystąpił z wnioskiem do właściwego organu zachowując wskazany powyżej termin 7 dni oraz dopełnił czynności wnosząc odwołanie od decyzji organu celnego pierwszej instancji.
Oceniając, czy wystąpił brak winy, na który powoływał się skarżący, Sąd wziął pod uwagę wszystkie okoliczności faktyczne, przyjmując obiektywne mierniki staranności. Jak podkreśla się w literaturze (por. S. Babiarz, B. Dauter, B. Gruszczyński, R. Hauser, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek "Ordynacja podatkowa". Komentarz. Warszawa 2009, s. 657; również B.Adamiak, J. Borkowski, R. Mastalski, J. Zubrzycki "Ordynacja podatkowa". Komentarz 2009, Wrocław 2009, s. 690) oraz w orzecznictwie (np. wyrok NSA z dnia 21 grudnia 2006r., sygn. akt I FSK 374/2006, LEX nr 262725 oraz zachowujące aktualność wyroki ówczesnego NSA: z dnia 14 stycznia 2000r., sygn. akt I SA/Gd 794/99 LEX nr 40381; z dnia 2 lutego 2000r., sygn. akt SA/Sz 2125/98 LEX nr 39797) o braku winy można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku było niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, tj. że strona nie mogła tej przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, a przy tym przeszkoda owa powstała w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej. Według powyższych kryteriów dokonał też oceny organ rozpatrując wniosek o przywrócenie terminu.
Organ w zaskarżonym postanowieniu zasadnie również wskazał, że art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej nie uzależnia uprawnienia do przywrócenia terminu od stopnia zawinienia. To oznacza, że każdy, nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminu wyłącza możliwość zastosowania tej instytucji. Uniknięcie negatywnych skutków dokonania czynności procesowej po upływie ustawowego terminu zakreślonego do jej wykonania wymaga więc uprawdopodobnienia nie tylko braku winy umyślnej (przy rozumieniu umyślności jako zamierzonego działania sprzecznego z regułą lub regułami postępowania bądź na powstrzymaniu się od działania mimo obowiązku czynnego zachowania), ale także lżejszej jej postaci - niedbalstwa (rozumianego jako niedołożenie należytej staranności, jakiej można wymagać od każdej osoby dbającej o swoje interesy) - por. wyroki z dnia 21 grudnia 2006 r. , sygn. akt I FSK 374/06, LEX nr 262725, z dnia 7 lutego 2008 r., sygn. akt I SA/Gl 629/07, LEX nr 350945, z dnia 30 grudnia 1998 r., sygn. akt III SA1259/98 , LEX nr 44754).
Można jeszcze wskazać, że do przywrócenia terminu nie jest konieczne udowodnienie, iż zainteresowany nie dotrzymał terminu bez swojej winy. Wystarczy samo uprawdopodobnienie, które jest środkiem zastępczym dowodu w znaczeniu ścisłym. Prawdopodobieństwo jest środkiem, który nie musi dawać pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie.
Przenosząc powyższe na grunt rozpoznawanej sprawy, należy stwierdzić, że organ odwoławczy prawidłowo ustalił i ocenił, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Jak już wyżej wskazano, o takim braku można mówić wówczas, gdy dopełnienie obowiązku zachowania terminu do dokonania czynności procesowej stało się niemożliwe z powodu przeszkody niedającej się przezwyciężyć, nawet przy użyciu największego wysiłku. Oceniając działanie skarżącego, nie można przyjąć, że w niewniesieniu odwołania w terminie nie było jego winy.
Sąd zauważa, że okoliczności faktyczne powołane we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania sprowadzały się jedynie do gołosłownego twierdzenia skarżącego, że nie otrzymał żadnego awiza, pozwalającego mu mieć świadomość, że została do niego skierowana przesyłka zawierająca decyzję organu celnego, po odbiór której powinien się zgłosić w placówce pocztowej. Z akt wynika natomiast, że o pozostawieniu przesyłki w urzędzie pocztowym poinformowano stronę przez pozostawienie awiza – dwukrotnie. Na kopercie, w której znajdowała się przesyłka zwrócona organowi, widnieją jednoznaczne zapisy co do dat awizowania, jak również opis: w przypadku pierwszego awiza z dnia 21 października 2010r. dotyczący przyczyny niedoręczenia ("Mieszkanie zamknięte"), wraz z informacją o pozostawieniu awiza w skrzynce. Przy awizie powtórnym w dniu 27 października 2010 r. zapis o zwrocie oraz jego przyczynie ("nie podjęto w terminie"). Prawidłowo został też wypełniony dowód doręczenia przesyłki zawierającej decyzję, w którym doręczyciel zaznaczył, w jaki sposób zawiadomiono stronę o pozostawieniu przesyłki w Urzędzie Pocztowym Nr [...]. Są to okoliczności wskazujące na pozostawienie powiadomienia w skrzynce oddawczej adresata. Jest to zgodny z przepisami sposób doręczania w przypadku doręczania pisma (decyzji) przez pocztę. Inny sposób powiadomienia przez pocztę o przesyłce byłby stosowany w przypadku braku skrzynki oddawczej lub jej uszkodzenia. Skarżący nie twierdził zresztą, że skrzynka np. była uszkodzona, czy niezamknięta, nie powoływał się też na jakiekolwiek inne okoliczności mogące wskazywać, że występowały w tamtym czasie utrudnienia czy kłopoty organizacyjne w doręczaniu przesyłek przez właściwy dla niego Urząd Pocztowy. Czynności poczty były prawidłowe i brak było podstaw, by organ mógł mieć wątpliwości co do awizowania przesyłki skierowanej do skarżącego. Ustaleń tych nie mogło podważyć przeciwne twierdzenie skarżącego, a zgłoszony w tym zakresie dowód w postaci przesłuchania strony słusznie nie został uwzględniony jako niemogący przyczynić się do wyjaśnienia okoliczności mających znaczenie dla sprawy. Nawet jeżeli przyjąć, że wniosku tego organ nie rozpatrzył formalnie, zgodnie z art. 188 Ordynacji podatkowej, to należy uznać, że nie jest to naruszenie przepisów postępowania, o którym mowa w art. 145 § 1 pkt 1 lit.c P.p.s.a., tzn. takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Przy ocenie postępowania skarżącego w kontekście stwierdzenia, że nie wystąpił brak jego winy w uchybieniu terminu Sąd chce dodatkowo wskazać na sekwencję zdarzeń w niniejszej sprawie. Organ także zwrócił uwagę na niektóre aspekty sprawy w tym zakresie podkreślając, że po pierwsze przez pocztę były doręczane skarżącemu bez żadnych przeszkód wcześniejsze pisma organu w trakcie postępowania, w szczególności takie jak postanowienie o wszczęciu postępowania oraz postanowienie z dnia [...] czerwca 2010 r. o wyznaczeniu stronie , na podstawie art.200 § 1 Ordynacji podatkowej siedmiodniowego terminu do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego a po drugie, że skarżący miał świadomość wyczerpania toku postępowania celnego i powinien spodziewać się wydania decyzji w jego sprawie przez organ pierwszej instancji. Wynikało to jednoznacznie z treści powołanego wcześniej postanowienia z dnia [...] czerwca 2010 r. , doręczonego skarżącemu 7 lipca 2010 r. W związku z tym postanowieniem skarżący prowadził następnie korespondencję z organem dotyczącą udostępnienia mu zgromadzonego materiału – najpierw co do miejsca, a potem także co do przesunięcia terminu. Ostatecznie zapoznanie się strony z aktami prowadzonego postępowania odbyło się w Urzędzie Celnym w dniu 13 września 2010 r. Zwrot akt do Urzędu Celnego nastąpił za pismem z dnia 23 września 2010r., które skarżący otrzymał do wiadomości (k.39 akt administracyjnych). Po tej dacie było raczej oczywiste, że zostanie wydana decyzja, zatem organ słusznie podkreślał, iż skarżący powinien wręcz spodziewać się przesyłki pocztowej zawierającej rozstrzygnięcie organu, bowiem tą drogą były doręczane wszystkie pisma organu prowadzącego postępowanie. W świetle powyższego można nawet przyjąć za prawdopodobne, że mające miejsce w październiku 2010 r. niepodjęcie w terminie przesyłki zawierającej decyzję było świadomym postąpieniem skarżącego. Przytoczone okoliczności nie wskazują natomiast, a skarżący tego nie uprawdopodobnił, że skierowana do niego przesyłka zawierająca decyzję nie była w ogóle awizowana.
Uwzględniając dokonane ustalenia organ celny zasadnie więc przyjął, że niewiarygodne jest twierdzenie skarżącego, iż nie otrzymał zawiadomienia o pozostawieniu przesyłki w Urzędzie Pocztowym. Tym samym nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Zdaniem Sądu organ zebrał dowody, które były niezbędne do podjęcia rozstrzygnięcia, a następnie poddał je należytej analizie, uwzględniając wszystkie okoliczności mające znaczenia dla oceny ich mocy i wiarygodności. Wyciągnięte z tej analizy wnioski są spójne, stanowiąc logiczną całość. Sąd nie dopatrzył się naruszenia przez organ art. 121 § 1, art.122, art. 125 § 1, art. 180 § 1, art.187 § 1, jak również art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej. Pozostaje także przy wyrażonej wcześniej ocenie nieistotności naruszenia art. 188 tej ustawy. W związku z zarzutem naruszenia zasady zaufania sformułowanej w art. 121 § 1 Ordynacji podatkowej należy też podkreślić, że podjęcie rozstrzygnięcia nieodpowiadającego oczekiwaniom strony nie oznacza, że organ uchybił obowiązkowi prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie do organów administracji.
Według Sądu organ odwoławczy dokonał prawidłowej oceny stanu faktycznego stwierdzając, że niedochowanie przez skarżącego terminu do wniesienia odwołania nastąpiło na skutek niezachowania przez niego wymaganej staranności w prowadzeniu własnych spraw. Uchybienie terminu nastąpiło nie bez winy strony, uzasadniona więc była odmowa przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Mając na względzie powyższe, na podstawie art. 151 P.p.s.a. należało skargę oddalić.
Krystyna Skowrońska-Pastuszko Alina Rzepecka Joanna Wierchowicz
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło