I SA/Go 577/10

WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2010-09-23

Skład orzekający: Anna Juszczyk-Wiśniewska, Alina Rzepecka, Joanna Wierchowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy podatnikowi przysługuje prawo do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony wynikający z faktur, które nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, a dostawca towaru nie posiadał koncesji na obrót tym towarem?
Ratio decidendi
Podatnikowi nie przysługuje prawo do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony wynikający z faktur, które nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Faktura taka jest prawnie bezskuteczna i nie może wywoływać skutków podatkowych. Nawet jeśli podatnik nie był świadomy nierzetelności kontrahenta, okoliczności transakcji powinny wzbudzić co najmniej podejrzenia co do legalności tych transakcji, co wyklucza możliwość powołania się na zasadę neutralności podatku VAT w przypadku nadużycia prawa.
Stan faktyczny
Skarżący R.G. złożył skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej utrzymującą w mocy decyzję Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej, która określiła zobowiązanie podatkowe w podatku od towarów i usług za kwiecień, maj, czerwiec i sierpień 2006 roku. Organy podatkowe zakwestionowały faktury zakupu oleju napędowego od firmy E Sp. z o.o., wskazując na brak dowodów rzeczywistego obrotu paliwami przez tę firmę, brak koncesji na obrót paliwami oraz niespójne zeznania jej przedstawicieli. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym prawa do odliczenia podatku naliczonego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Juszczyk-Wiśniewska Sędziowie Sędzia WSA Alina Rzepecka (spr.) Sędzia WSA Joanna Wierchowicz Protokolant st. sekr. sąd. Agnieszka Baczuń po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 września 2010 r. sprawy ze skargi R.G. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2006 r. oddala skargę. R.G. (zw. dalej Skarżący, Strona) złożył skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej (zw. dalej Dyrektor IS) z dnia [...] października 2009 r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej (zw. dalej Dyrektor UKS) z dnia [...] maja 2009r. nr [...] określającą zobowiązanie podatkowe w podatku od towarów i usług za kwiecień, maj, czerwiec i sierpień 2006 roku w kwocie 49.602 zł. Rozstrzygnięcia organów zapadły w następującym stanie faktycznym: W trakcie prowadzonej kontroli podatkowej w zakresie między innymi prawidłowości rozliczenia podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2006r. ustalono, że R.G. prowadzi działalność gospodarczą pod nazwą "P" R.G. polegającą hurtowej i detalicznej sprzedaży paliw, artykułów przemysłowych oraz spożywczych tradycyjne sprzedawanych na stacjach benzynowych. W toku kontroli ujawniono następujące nieprawidłowości: – zaniżenie podatku należnego łącznie na kwotę 9.311 zł z tytułu niewłaściwego przeniesienia kwot z ewidencji do deklaracji, – zaniżenie podatku naliczonego o kwotę 92.683,80 zł z tytułu faktur wystawionych przez firmę E na zakup paliwa. Analizując materiał dowodowy ustalono, że Skarżący w miesiącach październik i grudzień błędnie ujął kwoty przy przenoszeniu danych z ewidencji VAT do deklaracji VAT-7. Organ podatkowy zakwestionował również faktury za okres marzec, kwiecień i maj 2006 r. zakupu oleju napędowego, na których jako wystawca widnieje firma E Sp. z o.o. [...] (zw. dalej: E), podpisane przez Z.F. i wszystkie płacone gotówką. W wyniku przeprowadzonych czynności sprawdzających w zakresie sprawdzenia prawidłowości i rzetelności transakcji handlowych pomiędzy firmą P R.G. a E w roku 2006 przesłuchano Prezesa Spółki A.S.. Oświadczył on, że Spółkę "E" nabył [...] lutego 2008 r. i nie posiada żadnych dokumentów źródłowych dotyczących 2006 r. ani wiedzy na temat wcześniejszych działań Spółki, ani też jej kontrahentów. Nie potrafił również stwierdzić, czy w/w faktury rzeczywiście dokumentują transakcje pomiędzy wskazanymi na nich firmami. Zeznał jednak, że zakres działalności Spółki - po jej zakupie - pozostał taki sam - przedmiotem jej działalności było i jest unieszkodliwianie odpadów, recykling odpadów, doradztwo w dziedzinie ekologii, nauk technicznych, sprawy związane z produkcją papieru, tektury; dodano jedynie chyba transport. Przy czym, obecnie Spółka zajmuje się głównie usługami transportowymi i budownictwem. Dalej organ ustalił, że w przedłożonych deklaracach VAT-7K za trzy kwartały 2006r. wykazano: sprzedaż w I i III kwartale w wysokości 0,00 zł, w IV kwartale 144.000 zł. zaś zakup kolejno: w I kwartale - 0,00 zł, w III - 330 zł i w IV - 135.434 zł. Natomiast w zeznaniu CIT-8 za 2006 r. Społka wykazała przychody w wysokości 195.500,08 zł. Nadto, z wyciągu z KRS wynikało, że w 2006 r. Prezesem Spółki "E" był Z.F.. Osoba ta, przesłuchana w charakterze świadka zaznała, że w 2006 r. była formalnie V-ce Prezesem Zarządu, zaś Prezesem Zarządu był pan G.. Świadek nie umiał powiedzieć, czy w 2006 r. Spółka zajmowała się obrotem paliwami, prezes Spółki nie informował go w tym zakresie. Faktycznie nie wykonywał czynności związanych z zarządem Spółki. Według jego wiedzy Spółka nie posiadała zaplecza technicznego przystosowanego do obrotu paliwami. Świadek nie zna osoby o nazwisku Z.F. (osoby której nazwisko widnieje na kwestionowanych fakturach), jak również nie zna R.G.. Nie potrafił również powiedzieć, czy okazane mu faktury są zgodne ze wzorem faktur stosowanych w tym czasie przez Spółkę. Nie wiedział też, czy Spółka miała koncesję na sprzedaż paliw. Z kolei, na podstawie pisma z Urzędu Regulacji Energetyki z dnia [...] listopada 2008 r. ustalono, że Spółka z o.o, E, NIP [...] nigdy nie posiadała i nie posiada koncesji na obrót paliwami. Co więcej, Skarżący przesłuchiwany w charakterze strony w dniu [...] października 2008 r. zeznał, że nie kojarzy nazwy Spółki E. Nie potrafił również powiedzieć, jak nawiązał współpracę z tą firmą, czy spotkał się z Prezesem tej Spółki, czy sprawdzał dokumenty Spółki, skąd było przywożone paliwo, kiedy dostarczono faktury zakupu oleju napędowego z tej Spółki. Pamiętał jedynie, że płatność następowała gotówką. Po przesłuchaniu świadków: T.G. - byłego Prezesa Spółki, K.C. - ówczesnego kierownika stacji paliw, R.G. - ojca skarżącego, S.W. - pracownika P oraz samej strony, dokonując analizy szeregu dowodów, organ podatkowy I instancji uznał, iż ustalone fakty jednoznacznie wskazują, że E nie zajmowała się w ogóle obrotem paliwami. Wobec powyższego, firma P nie mogła kupić w 2006 r. oleju napędowego od tej Spółki. Co istotne, sam Skarżący nie wskazał źródła pochodzenia paliwa, w ilościach wykazanych na w/w fakturach. Na podstawie zgromadzonego materiału organ podatkowy stwierdził, że fizycznie olej napędowy był. Potwierdza to analiza konta 330-02 - "paliwa" oraz rozliczenie sprzedaży oleju napędowego przedłożone przez stronę, z którego wynika, że do końca maja sprzedano 96,12% posiadanego przez firmę oleju napędowego. Ponadto, organ podatkowy I instancji zwrócił uwagę, iż w firmie P nie było prowadzone konto 101 - kasa. Wszystkie transakcje gotówkowe były księgowane na koncie 240-01- rozrachunki z właścicielem. Nie sporządzano inwentaryzacji gotówki. Saldo tego konta zostało ujęte w bilansie jako Kapitał własny. Co więcej, w dokumentach źródłowych jednostki brak jest jakiegokolwiek dokumentu na potwierdzenie tego, że pieniądze zostały przekazane do E. W ocenie organu, sam zapis na koncie rozrachunkowym, w tym wypadku, nie jest jednoznacznym dowodem przekazania pieniędzy Spółce E. Mając na względzie poczynione ustalenia, organ I instancji stwierdził, że wystawione przez E na rzecz "P" R.G. w marcu, kwietniu i maju 2006 r. faktury nie odzwierciedlają rzeczywistego przebiegu operacji gospodarczej a dostarczone paliwo pochodzi z nieznanego źródła i w myśl art. 88 ust.3a pkt 4 lit. a ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. Nr 54, poz. 535 ze zm.) skarżącemu nie przysługiwało prawo do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony, wynikający z w/w faktur VAT. Poczynione w ramach postępowania ustalenia znalazły odzwierciedlenie w decyzji Dyrektora UKS z dnia [...] maja 2009 r. w której określono: -zobowiązanie podatkowe w podatku od towarów i usług za: kwiecień 2006 r. w wysokości 40.102 zł maj 2006 r. w wysokości 3.006 zł czerwiec 2006 r. w wysokości 6.291 zł sierpień 2006 r. w wysokości 203 zł -nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym do przeniesienia na następny okres rozliczeniowy za: styczeń 2006 r. w wysokości 7.272 zł luty 2006 r. w wysokości 19.115 zł lipiec 2006 r. w wysokości 1.747 zł grudzień 2006 r. w wysokości 10.577 zł -nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym do zwrotu na rachunek bankowy podatnika za: styczeń 2006 r. w wysokości 5.328 zł luty 2006 r. w wysokości 641 zł marzec 2006 r. w wysokości 15.018 zł lipiec 2006 r. w wysokości 738 zł wrzesień 2006 r. w wysokości 4.470 zł październik 2006 r. w wysokości 5.474 zł grudzień 2006 r. w wysokości 27.976 zł. Na powyższą decyzję Skarżący złożył odwołanie. Wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, zarzucił jej naruszenie przepisów prawa proceduralnego, tj. naruszenie art.121 §1, art.122, art.125 §1, art.139 §1, art.180 §1, art.187 §1, art.191 i art.210 §1 Ordynacji podatkowej, a także naruszenie prawa materialnego, tj. art.86 ust.1, 2 pkt1 lit. a i ust.10 pkt1 ustawy o podatku od towarów i usług oraz art.17 i art.18 Szóstej Dyrektywy Rady 77/388/EWG z dnia 17 maja 1977r. w sprawie harmonizacji ustawodawstw Państw Członkowskich w odniesieniu do podatków pośrednich. W uzasadnieniu Skarżący podniósł, iż organ kwestionując prawo podatnika do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony z faktur wystawionych przez E oparły się jedynie na niespójnych wyjaśnieniach przedstawicieli tej Spółki, którzy zeznali, że firma nie handlowała paliwem i że nie wystawiła spornych faktur, zaś zeznania strony uznał za niewiarygodne. W ocenie Skarżącego, w niniejszej sprawie nie ma mowy o wykonaniu przez niego jakichkolwiek czynności pozornych, lecz co najwyżej o braku świadomości nierzetelności kontrahenta czy firmanctwa osób działających w ramach E. Podkreślił, że brak świadomości w konsekwencji pozwala stronie odliczyć podatek VAT wynikający z tych faktur. Decyzją z dnia [...] października 2009 r. Dyrektor IS utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. Podzielając w pełni stanowisko organu I instancji, uznał zarzuty zawarte w odwołaniu za bezzasadne. Zdaniem organu odwoławczego bezsprzecznie ustalono, iż wystawione przez E w marcu, kwietniu i maju 2006r. faktury stwierdzają czynności, które nie zostały dokonane, a dostawa towarów nie miała miejsca. W ocenie organu odwoławczego, materiał dowodowy w niniejszej sprawie został kompleksowo i wszechstronnie zebrany i rozpatrzony. Jak podkreślił Dyrektor IS, organ I instancji podjął wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, w szczególności, dokonał sprawdzenia dostaw towarów udokumentowanych przez podatnika fakturami VAT. Sam zaś Skarżący, w toku prowadzonego postępowania, nie przedstawił żadnego wiarygodnego dowodu, który potwierdzałby fakt, że doszło do tych transakcji, twierdząc, że wszystkie dokumenty zaginęły podczas przeprowadzki, w zakresie zaś okoliczności zawieranych transakcji, a w szczególności nawiązania współpracy z kontrahentami i sposobów kontaktu z nimi, form rozliczeń itp. składał jedynie gołosłowne i lakoniczne wyjaśnienia. Ponadto, podkreślił, że Skarżącemu zapewniono czynny udział w postępowaniu, poinformowano go o przeprowadzeniu dowodu z przesłuchania świadków - z czego skorzystał, zapoznał się z treścią protokołów, nie wnosząc żadnych uwag czy zastrzeżeń. Zdaniem organu odwoławczego, brak było też podstaw, by zgodzić się z zarzutem skarżącego, że rozstrzygnięcie podjęte w niniejszej sprawie, uchybia zasadzie neutralności podatku VAT. W tym zakresie organ odwołał się do tez sformułowanych w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, jak i Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazujących, że podatnik może korzystać z prawa do odliczenia podatku VAT przewidzianego w VI Dyrektywie z tytułu dostaw towarów lub świadczenia usług przez innego podatnika wyłącznie w odniesieniu do podatków faktycznie należnych, tj. podatków przypadających do zapłaty z tytułu działalności podlegającej opodatkowaniu lub zapłaconych, o ile były one należne. Faktura nie dokumentująca rzeczywistej sprzedaży jest bezskuteczna prawnie i w związku z tym nie może wywoływać żadnych skutków podatkowych zarówno u jej wystawcy, jak i odbiorcy. W skardze z dnia [...] listopada 2009 r. wniesionej na powyższe rozstrzygnięcie Strona wniosła o uchylenie w/w decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji w całości. Przedstawiła zarzuty tożsame do podnoszonych na etapie postępowania odwoławczego. W uzasadnieniu ponownie zarzuciła popełnienie przez organy podatkowe obu instancji błędów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, błędów, które dotyczą uzasadnienia faktycznego oraz prawnego zaskarżonej decyzji. W odpowiedzi na skargę Dyrektor IS, przytaczając argumenty jak w uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia, wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż wbrew jej wywodom zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Podniesione w skardze zarzuty dotyczą zarówno prawa procesowego, jak i materialnego. Rozpatrzenie tych zarzutów należy rozpocząć od kwestii procesowych, albowiem prawidłowo ustalony stan faktyczny w oparciu o prawidłowo zgromadzone i rozpatrzone dowody daje dopiero podstawę do rozpatrzenia prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego. Należy przy tym zauważyć, że podniesione przez stronę skarżącą naruszenie przepisu prawa materialnego stanowi w istocie konsekwencję zarzutów dotyczących błędnego ustalenia stanu faktycznego i jego błędnej oceny. Punktem wyjścia dla uznania wskazanej decyzji za zgodną z prawem było przyjęcie przez Sąd stanu faktycznego sprawy, który organy obu instancji przedstawiły w uzasadnieniach wydanych decyzji. W ocenie składu orzekającego został on ustalony w prawidłowo przeprowadzonym postępowaniu kontrolnym, zgodnie z normami art.12 i następnych ustawy z dnia 28 września 1991 r. o kontroli skarbowej (j.t. Dz. U. z 2004 r. Nr 8, poz. 65 ze zm.), a następnie w postępowaniu odwoławczym - z zachowaniem reguł ogólnych wynikających z art. 120 i następnych ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (j.t. Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm. – zwanej dalej Op) oraz zasad dotyczących przeprowadzania dowodów i uprawnień stron w postępowaniu jurysdykcyjnym zgodnie z art. 180 i następnymi Op. Organ I instancji dopuścił szereg dowodów, w tym z ksiąg podatkowych, z dokumentów, z zeznań świadków oraz przesłuchania strony, których przeprowadzenie pozwoliło na dokonanie wyczerpujących ustaleń faktycznych w zakresie objętym istotą sporu w niniejszej sprawie. Okoliczność ta ma podstawowe znaczenie dla oceny prawidłowości postępowania zmierzającego do ostatecznego rozstrzygnięcia sprawy, albowiem wyznacza zakres czynności dowodowych, które organ miał obowiązek podjąć w jego toku. Jednocześnie, co należy podkreślić - na każdym etapie prowadzonego postępowania podatkowego, zapewniono stronie możliwość składania wniosków dowodowych i wypowiedzenia się co do już przeprowadzonych. Brała ona również udział w przesłuchaniach świadków, nie wnosząc do protokołów żadnych uwag ani zastrzeżeń. Zatem, wbrew argumentom Strony Skarżącej, nie doszło do naruszeń wskazanych przepisów postępowania podatkowego, które mogłoby skutkować uchyleniem wskazanych decyzji, czy choćby nawet stwierdzeniem wydania ich z naruszeniem prawa. Druga płaszczyzna sporu w niniejszej sprawie dotyczy oceny prawnej zaistniałego w niej stanu faktycznego. Obejmuje ona zatem klasyczny spór co do prawa - w odniesieniu do prawidłowości zastosowania w sprawie normy prawa materialnego. Na gruncie niniejszej sprawy chodzi o odpowiedź na pytanie, czy strona jest uprawniona do dokonania odliczeń podatku naliczonego z tytułu nabycia towarów czy usług wynikającego z fikcyjnych faktur, z faktur które nie odzwierciedlają rzeczywistych zdarzeń. Podstawę materialnoprawną rozstrzygnięć organów podatkowych w niniejszej sprawie stanowił przepis art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. Nr 54, poz. 535 ze zm. - zwanej dalej ustawą VAT). Zgodnie z wymienionym przepisem, nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego faktury i dokumenty celne w przypadku gdy wystawione faktury, faktury korygujące lub dokumenty celne stwierdzają czynności, które nie zostały dokonane - w części dotyczącej tych czynności. Samo posiadanie faktury nie jest wystarczającą podstawą, aby odliczyć podatek w niej naliczony. Wystawiona faktura, która nie dokumentuje rzeczywistej sprzedaży między wskazanymi w niej kontrahentami, jest prawnie bezskuteczna, a w konsekwencji nie może wywoływać żadnych skutków podatkowych zarówno u jej wystawcy, jak i u odbiorcy. Oczywistym jest, że treść faktury powinna odpowiadać rzeczywistości. Faktury są bowiem istotnym elementem w procesie obliczenia podatku VAT, ale trzeba pamiętać, że ich celem jest jedynie dokumentowanie zdarzeń podlegających opodatkowaniu. Innymi słowy, obowiązek podatkowy zasadniczo nie powstaje dlatego, że wystawiona zostaje faktura, ale dlatego, że dokonano czynności, która według ustawodawcy podlega opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług. Analogicznie, prawo do odliczenia podatku naliczonego materialnie nie istnieje dlatego, że dany podmiot posiada fakturę zakupu towaru lub usługi ale dlatego, że rzeczywiście kupił towar lub usługę. Faktura jest jedynie dowodem zaistnienia zdarzenia podlegającego opodatkowaniu, a jej treść umożliwia dokonania obliczenia podatku. W związku z powyższym istotne jest, aby faktury odzwierciedlały stan rzeczywisty. Dotyczy to m.in. określenia stron transakcji podlegającej podatkowi. Okoliczności przedstawione w stanie faktycznym niniejszej sprawy w pełni potwierdzają tezę, że Skarżący wylegitymował się fakturami wystawionymi w miesiącach marzec-kwiecień-maj 2006r. przez firmę E, które nie dokumentowały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Przesłuchani w charakterze świadków: obecny Prezes oraz były Prezes i były V-ce Prezes Spółki oświadczyli między innymi, iż zakres prowadzonej działalności, brak zaplecza technicznego w żadnym razie nie pozwalały Spółce na hurtowy obrót paliwami. Co więcej, z informacji uzyskanej z Urzędu Regulacji Energetyki wynika, że w/w firma nigdy nie posiadała i nie posiada koncesji na sprzedaż paliwa, koncesji, którą rzekomo widział i sprawdzał Skarżący. Ponadto, przedstawiciele E zeznali, że nigdy nie zatrudniali osoby, której imię i nazwisko występuje na spornych fakturach, zaś na podstawie porównania dokumentów podatkowych (deklaracji) ze spornymi fakturami ustalono, że pieczątka Spółki E z 2006 roku jest zupełnie inna, aniżeli ta widniejąca na kwestionowanych fakturach. Trafnie organy podatkowe obu instancji zwróciły również uwagę na inne nieścisłości, czy wręcz rozbieżności, jak np. inna pisownia nazwy Spółki, aniżeli w dokumentach rejestracyjnych firmy, brak jednoznacznych dowodów zapłaty firmie E za kupowane paliwo (sam zapis na koncie rozrachunkowym firmy Skarżącego nie może być dowodem, że fizycznie pieniądze zostały przekazane Spółce E). Powyższych ustaleń organu w żadnym razie nie mogą zmienić lakoniczne i niespójne wyjaśnienia zarówno samej Strony, jego ojca, jak i ówczesnego kierownika czy ówczesnego pracownika stacji paliw, którzy poza stwierdzeniem, że paliwo pochodziło na pewno z E nie potrafili podać żadnych szczegółów dotyczących współpracy z tą firmą, okoliczności jej nawiązania itp. (tym bardziej, że E jako jedyna, oprócz Spółki z o.o. A, przez pewien czas systematycznie dostarczała paliwo dla Skarżącego), zaś w dalszej części postępowania Skarżący w ogóle odmawiał składania wyjaśnień. Ponadto, sama Strona nie przedstawiła żadnych materialnych i wiarygodnych przeciwdowodów; wszystkie dokumenty rejestracyjne, które według jej oświadczenia, zostały uzyskane, zaginęły w czasie przeprowadzki. Sąd nie uwzględnił również twierdzeń Skarżącego, że nie był on świadomy nierzetelności kontrahenta. W ocenie Sądu, już same zasady i charakter dokonywanych transakcji przedstawione w uzasadnieniu decyzji, w szczególności korzystna czy, jak to określa Skarżący, konkurencyjna cena za nabywane paliwo, wyłączna płatność gotówką i to znacznych kwot, brak pokwitowań jej odbioru przez sprzedawcę, niejasne okoliczności nawiązania kontaktu z kontrahentem bez wątpienia zasadniczo odbiegały od normalnych stosunków handlowych pomiędzy uczestnikami legalnego obrotu gospodarczego i winno wzbudzić u Strony co najmniej podejrzenia co do legalności tych transakcji. W nawiązaniu do powyższego, trudno zatem przyjąć brak świadomości u doświadczonego przedsiębiorcy, (jakim bez wątpienia był Skarżący) uczestnictwa w nielegalnym procederze. Jednocześnie Sąd uznał za chybiony zarzut Skarżącego, że zaskarżone rozstrzygnięcie podjęte w niniejszej sprawie uchybia zasadzie neutralności podatku VAT. W tym miejscu Sąd zauważa, że w powołanym przez Skarżącego, wyroku z dnia 6 lipca 2006 r. C-439/04, (dostępny w bazie LEX nr 187186) Axel Kittel v. Państwo Belgijskie oraz Państwo Belgijskie v. Recolta Recycling SPRL, Europejski Trybunał Sprawiedliwości wskazał, że w przypadku gdy dostawa jest realizowana na rzecz podatnika, który nie wiedział lub nie mógł wiedzieć o tym, że dana transakcja była wykorzystana do celów oszustwa, które zostało popełnione przez sprzedawcę, art.17 VI Dyrektywy Rady 77/388/EWG z dnia 17 maja 1977r. w sprawie harmonizacji ustawodawstwa państw członkowskich w odniesieniu do podatków obrotowych - wspólny system podatku od wartości dodanej: ujednolicona podstawa wymiaru podatku, zmienionej przez dyrektywę Rady 95/7/WE z dnia 10 kwietnia 1995r., należy interpretować w ten sposób, że sprzeciwia się on temu, aby przepis prawa krajowego, zgodnie z którym stwierdzenie nieważności umowy sprzedaży na mocy przepisu prawa cywilnego, który powoduje bezwzględną nieważność umowy jako sprzecznej z zasadami porządku publicznego z powodu sprzecznej z prawem causa po stronie sprzedawcy, powodował utratę prawa do odliczenia podatku VAT zapłaconego przez tego podatnika. Potwierdzenia tej tezy dostarczają także wyroki Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 21 lutego 2006 r., w sprawach: C-255/02 Halifax plc, Leeds Permanent Development Services Ltd i County Wide Property Investments Ltd vs. Commissioners of Customs & Excise (www.curia.europa.eu; także Lex nr 175869); C- 223/03 University of Huddersfield Higher Education Corporation vs. Commissioners of Customs & Excise (www.curia.europa.eu; także Lex nr 226351) oraz C-419/02 BUPA Hospitals Ltd, Goldsborough Developments Ltd vs. Commissioners of Customs & Excise podjętym na tle okoliczności, z których wynika, że "Szósta Dyrektywa Rady z dnia 17 maja 1977r., 77/388/EEC, w sprawie harmonizacji przepisów Państwa Członkowskich dotyczących podatków obrotowych - wspólny system podatku od wartości dodanej: ujednolicona podstawa wymiaru podatku (Dz. U. UE nr L. 145, str.1 ze zm.) powinna być interpretowana w ten sposób, iż sprzeciwia się ona prawu podatnika do odliczenia naliczonego podatku VAT, jeżeli transakcje, z których wynika to prawo, stanowią nadużycie. Dla stwierdzenia istnienia nadużycia wymagane jest po pierwsze, aby dane transakcje, pomimo iż spełniają formalne przesłanki przewidziane w odpowiednich przepisach szóstej dyrektywy i ustawodawstwa krajowego transponującego tę dyrektywę, skutkowały uzyskaniem korzyści podatkowej, której przyznanie byłoby sprzeczne z celem tych przepisów. Po drugie, z ogółu obiektywnych okoliczności powinno również wynikać, iż zasadniczym celem tych transakcji jest uzyskanie korzyści podatkowej". [...] W konsekwencji "jeżeli stwierdzono istnienie nadużycia, to przeprowadzone transakcje powinny zostać przedefiniowane w taki sposób, aby odtworzyć sytuację, która istniałaby, gdyby nie dokonano transakcji stanowiących nadużycie". Przenosząc zatem powyższe rozważania na grunt rozpatrywanej sprawy należy mieć na względzie to, czy zakwestionowane przez organy podatkowe transakcje miały na celu nadużycie prawa podatkowego polegające na uzyskaniu korzyści podatkowej, której przyznanie jest sprzeczne z celem przepisów prawa podatkowego, oraz czy podatnik na rzecz którego dostawa jest realizowana wiedział lub przynajmniej powinien wiedzieć, że transakcja była wykorzystywana do celów oszustwa. Wymienione wyżej okoliczności podlegają ocenie organów podatkowych, analizujących wiarygodność przedłożonych im dokumentów (m.in. deklaracji podatkowych, rejestrów sprzedaży, faktur) i to nie tylko pod względem formalnym, ale i materialnym. W ocenie Sądu jedna i druga okoliczność została wykazana przez organy podatkowe w sposób prawidłowy i nie budzący wątpliwości. Reasumując powyższe, Skarżący w żadnym razie nie miał prawa obniżyć podatku należnego o podatek naliczony wynikający z przedmiotowych, spornych faktur za miesiące marzec, kwiecień i maj 2006 r., bowiem faktury te nie odpowiadały realnemu przebiegowi zdarzeń, a zatem nie stwierdzały nabycia określonego w fakturze towaru od wskazanego w fakturze sprzedawcy. W konsekwencji czego, organy podatkowe na podstawie art.88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy VAT zasadnie pozbawiły go prawa do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z tych faktur. W świetle przytoczonych okoliczności faktycznych, które dawały podstawę do zakwestionowania zadeklarowanego przez skarżącego obrotu, na podstawie art.99 ust.12 ustawy VAT organy podatkowe (skarbowe) były uprawnione do określenia kwoty zobowiązania podatkowego (zwrotu różnicy podatku, zwrotu podatku naliczonego) w innej wysokości niż zadeklarowana przez podatnika. Kierując się zatem przedstawionymi względami, skarga w niniejszej sprawie, na podstawie art.151 P.p.s.a., podlega oddaleniu. Sędzia WSA Sędzia WSA Sędzia WSA Alina Rzepecka Anna Juszczyk-Wiśniewska Joanna Wierchowicz

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło