I SA/Go 614/14

WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2015-01-29

Skład orzekający: Alina Rzepecka, Jacek Niedzielski, Dariusz Skupień

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy podatkowe prawidłowo określiły zobowiązanie w podatku od towarów i usług, odmawiając prawa do odliczenia podatku naliczonego w odniesieniu do zakwestionowanych transakcji zakupu i sprzedaży samochodów oraz usług związanych z ich naprawą i konserwacją?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy podatkowe prawidłowo zakwestionowały prawo do odliczenia podatku naliczonego oraz prawidłowo określiły zobowiązanie podatkowe w VAT. Ustalenia organów, oparte na zebranym materiale dowodowym, w tym informacjach od zagranicznych administracji podatkowych, wykazały, że skarżąca nie wykazała w rejestrach zakupu i sprzedaży części nabytych pojazdów, a także nie przedłożyła dowodów potwierdzających rzeczywiste transakcje lub prawidłowe zastosowanie procedury marży. W związku z tym, prawo do odliczenia podatku naliczonego zostało zasadnie odmówione, a sprzedaż opodatkowana na zasadach ogólnych.
Stan faktyczny
Skarżąca J.G. prowadząca działalność gospodarczą w zakresie handlu samochodami została objęta kontrolą podatkową w zakresie podatku od towarów i usług za okres od lutego do grudnia 2010 r. Organy podatkowe zakwestionowały prawidłowość rozliczeń skarżącej, w szczególności dotyczące wewnątrzwspólnotowego nabycia i sprzedaży samochodów oraz zastosowania procedury marży. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym brak legalności dokumentów kontroli oraz odrzucenie prawidłowych dokumentów stanowiących podstawę do odliczenia podatku naliczonego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Alina Rzepecka Sędziowie Sędzia WSA Jacek Niedzielski Sędzia WSA Dariusz Skupień (spr.) Protokolant Asystent sędziego Marta Surmacz-Buszkiewicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 stycznia 2015 r. sprawy ze skargi J.G. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za okres od lutego do grudnia 2010 r. oddala skargę. Zaskarżoną decyzją z [...] sierpnia 2014 r. nr [...] Dyrektor Izby Skarbowej utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego z [...] marca 2014 r. określającą skarżącej J.G. zobowiązanie w podatku od towarów i usług za okres od lutego do grudnia 2010 r. Decyzję wydano w następującym stanie faktycznym i prawnym: W dniach [...].03.2011r. - [...].10.2011r. przeprowadzona została u J.G. prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą A, kontrola podatkowa w zakresie rozliczeń z tytułu podatku od towarów i usług za 2010r. Następnie postanowieniem z dnia [...].12.2011r. Naczelnik Urzędu Skarbowego wszczął postępowanie podatkowe wobec J.G. w zakresie rozliczenia podatku od towarów i usług za miesiące od lutego do grudnia 2010 r. Organ I instancji w zakresie podatku należnego ustalił, że strona: - wykazując w deklaracji VAT-7 za miesiąc wrzesień 2010 r., a nie za miesiąc czerwiec 2010 r., wewnątrzwspólnotowe nabycie pojazdu na podstawie faktury z dnia [...].06.2010 r., nr [...] wystawionej przez firmę P zawyżyła kwotę podatku należnego za wrzesień 2010 r. o 2.802 zł; - nie opodatkowując wewnątrzwspólnotowego nabycia samochodów na podstawie faktur nr [...] z [...].05.2010 r., nr [...] z [...].06.2010 r., nr [...] z [...].07.2010 r., nr [...] z [...].08.2010 r., nr [...] z [...].08.2010 r." nr [...] z [...].10.2010 r., nr [...] z [...].10.2010 r., nr [...] z [...].12.2010 r. wystawionych przez firmę P zaniżyła kwotę podatku należnego za maj 2010 r. o 1.556,94 zł, za czerwiec 2010r. o 2.697,86 zł, za lipiec 2010r. o 2.500,96 zł, za sierpień 2010 r. o 5.617,92 zł, za październik 2010 r. o 3.471,25 zł i za grudzień 2010 r. o 1.776,50 zł; - nie opodatkowując sprzedaży pojazdu dla T.Z. zaniżyła kwotę podatku należnego za listopad 2010 r. o 3.195,35 zł oraz nie opodatkowując sprzedaży samochodu dla i E.Z. zaniżyła kwotę podatku należnego za październik 2010 r. o 1.493,78 zł; - nie opodatkowując sprzedaży samochodu dla A.S. zaniżyła kwotę podatku należnego za luty 2010 r. o 2.779,20 zł oraz nie opodatkowując sprzedaży samochodu dla W.J. zaniżyła kwotę podatku należnego za luty 2010 r. o 90,16 zł i marzec 2010 r. o 2.434,43 zł; - zaniżyła kwotę podatku należnego z tytułu sprzedaży samochodów na podstawie faktur VAT Marża tj.: faktury nr [...] z [...].05.2010 r. wystawionej dla L.L.-Z.- za maj 2010 r. o 1.298,36 zł; faktury nr [...] z dnia [...].05.2010 r. wystawionej dla R.M.- za kwiecień 2010 r. o 90,16 zł i za maj 2010 r. o 2.542,62 zł; faktury nr [...] z [...].07.2010 r. wystawionej dla D. i S.M.- za lipiec 2010 r. o 1.906,07 zł; - nie opodatkowując usługi naprawy samochodu dla B. i J.C. zaniżyła kwotę podatku należnego za sierpień 2010 r. o 1.081,97 zł oraz opodatkowując wyłącznie marżę uzyskaną z tytułu sprzedaży samochodu dla Państwa C. na podstawie faktury VAT Marża nr [...] z dnia [...].07.2010 r. zniżyła kwotę podatku należnego za lipiec 2010 r. o 2.049,97 zł. Opodatkowując sprzedaż pojazdu dla P.S. na podstawie faktury VAT Marża nr [...] z dnia [...].09.2010 r. na zasadach marży zaniżyła kwotę podatku należnego za wrzesień 2010 r. o 1.276,18 zł. Opodatkowując wyłącznie marżę z tytułu sprzedaży pojazdu dla M.S. na podstawie faktury VAT Marża nr [...] z [...].09.2010 r. zaniżyła kwotę podatku należnego za wrzesień 2010 r. o 2.229,22 zł. Opodatkowując wyłącznie marże uzyskaną z tytułu sprzedaży pojazdu dla M. i R.P. na podstawie faktury VAT Marża nr [...] z dnia [...].10.2010 r. zaniżyła kwotę podatku należnego za październik 2010 r. o 2.211,36 zł. W zakresie podatku naliczonego organ I instancji ustalił z kolei, że: - strona odliczając w deklaracji VAT-7 za miesiąc wrzesień 2010 r. podatek naliczony z tytułu wewnątrzwspólnotowego nabycia towaru dokonanego w czerwcu 2010 r. zawyżyła kwotę podatku naliczonego za wrzesień 2010 r. o 2.801,70 zł oraz zaniżyła kwotę podatku naliczonego za czerwiec 2010 r. o 2.801,70 zł; - J.G. nie odliczając podatku VAT z tytułu zakupu od firmy P na podstawie faktur nr [...] z [...].05.2010 r., nr [...] z [...].06.2010 r., nr [...] z [...].07.2010 r., nr [...] z [...].08.2010r. nr [...] z [...].08.2010r., nr [...] z [...].10.2010r., nr [...] z [...].10.2010 r., nr [...] z [...].12.2010r. ośmiu samochodów, w ramach wewnątrzwspólnotowego nabycia towarów zaniżyła kwotę podatku naliczonego za maj 2010 r. o 1.556,94 zł, za czerwiec 2010 r. o 2.697,87 zł, za lipiec 2010 r. o 2.500,96 zł, za sierpień 2010 r. o 5.617,92 zł, za październik 2010 r. o 3.471,25 zł i za grudzień 2010 r. o 1.776,50 zł; - strona zawyżyła kwotę podatku naliczonego z tytułu zakupu farb i akcesoriów do lakierowania samochodów na podstawie faktur VAT wystawionych przez C Sp. z o.o. za marzec 2010 r. o 1.186,60 zł, za kwiecień 2010 r. o 1.562,68 zł, za maj 2010 r. o 4.029,74 zł, za czerwiec 2010 r. o 3.826,02 zł, za lipiec 2010 r. o 3.698,51 zł, za wrzesień 2010 r. o 3.466,39 zł, za październik 2010 r. o 2.592,36 zł, za listopad 2010 r. o 3.020,04 oraz za grudzień 2010 r. o 1.768,20 zł; - J.G. odliczając podatek naliczony z tytułu zakupu usług przeprowadzenia przeglądu technicznego zawyżyła kwotę podatku naliczonego za marzec 2010 r. o 17,67 zł, za kwiecień 2010 r. o 81,50 zł, za maj 2010 r. o 53,01 zł, za czerwiec 2010 r. o 17,67 zł, za wrzesień 2010 r. o 70,68 zł i za listopad 2010 r. o 84,93 zł. W związku z powyższym, decyzją z dnia [...].03.2014 r. nr [...] Naczelnik Urzędu Skarbowego określił J.G. zobowiązanie podatkowe w podatku od towarów i usług z okres do lutego do grudnia 2010 r. Od powyższej decyzji J.G. wniosła odwołanie zarzucając naruszenie art. 120, art.121, art.122, art.180, art.187 Ordynacji podatkowej oraz art.86 ust.1, art.87 ust. 1 ustawy o VAT poprzez odrzucenie prawidłowych dokumentów stanowiących podstawę do odliczenia podatku naliczonego, także naruszenie art. 120 i art.180 Ordynacji podatkowej poprzez brak legalności dokumentów kontroli podatkowej oraz brak możliwości odniesienia się do kwestii poruszanych w decyzji z uwagi na brak dokumentów księgowych. Decyzją z [...] sierpnia 2014 r. nr [...] Dyrektor Izby Skarbowej utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu zwrócił uwagę, że w 2010 r. skarżąca przedłożyła faktury potwierdzające nabycia pojazdów samochodowych od belgijskiej firmy A P, K, oraz umowy kupna sprzedaży zawierane z osobami fizycznymi z krajów Unii Europejskiej. Podkreślił, że organ I instancji wnioskiem SCAC z dnia [...].07.2012 r. zwrócił się do administracji belgijskiej o udzielenie informacji czy J.G. dokonała w 2010 r. nabycia innych samochodów od firmy P niż wynika to z przedłożonych przez nią faktur oraz o przesłanie kopii ewentualnych faktur z informacją o zastosowanej procedurze sprzedaży. Z otrzymanej odpowiedzi wynika, że firma P w 2010 r. sprzedała 16 pojazdów na rzecz J.G. na łączną kwotę 39.550,00 euro. Z danych zamieszczonych na otrzymanych od administracji belgijskiej fakturach wynika, że zostały wystawione w systemie procedury marży, tj.: 1) faktura z [...].05.2010 r., nr [...] na wartość 2.200,00 euro (8.897,02 zł), samochód [...], o nr VIN [...]; 2) faktura z [...].08.2010 r., nr [...] na wartość 2.600,00 euro (10.452,00 zł), samochód [...], o nr VIN [...]; 3) faktura z [...].08.2010 r., nr [...] na wartość 2.300,00 euro (9.135,37 zł), samochód [...], o nr VIN [...]; 4) faktura z [...].09.2010 r., nr [...] na wartość 2.100,00 euro (8.265,81 zł), samochód marki [...], o nr VIN [...]; 5) faktura z [...].12.2010 r., nr [...] na wartość 2.000,00 euro ( 8.015,60 zł), samochód [...], o nr VIN [...] oraz na zasadach ogólnych, tj: 6) faktura z [...].08.2010 r., nr [...] na wartość 2.400,00 euro (9.648,00 zł), samochód [...], o nr VIN [...]; 7) faktura z [...].10.2010 r., nr [...] na wartość 1.500,00 euro (5.916,90 zł), samochód [...], o nr VIN [...]; 8) faktura z [...].10.2010 r., nr [...] na wartość 2.500,00 euro (9.861,50 zł), samochód [...], o nr VIN [...]. J.G. w rejestrach sprzedaży i zakupu oraz w składanych deklaracjach VAT- 7 za miesiące od lutego do grudnia 2010 r. nie wykazała zakupu ww. pojazdów, ani ich sprzedaży, a w dostarczonych do organu I instancji dokumentach podatkowych za 2010 r. nie znajdowały się ww. faktury. Z kolei na wezwanie organu I instancji o udzielenie informacji dotyczącej ww. transakcji stwierdziła, że wykazane zakupy w Belgii trudno jest dla strony zidentyfikować z uwagi na fakt, że sporne dokumenty za 2010 r., nie są w jej posiadaniu. W odpowiedzi na zarzut strony, że pobrane przez organ dokumenty księgowe nie zostały zwrócone wskazał, że choć na okoliczność przyjęcia i zwrotu dokumentów nie sporządzono protokołu, to z zeznań przesłuchanych pracowników US w osobach J.P. oraz M.K. wynika, że po skserowaniu oryginały zostały zwrócone pełnomocnikowi strony – J.G., na jego prośbę. Zaznaczył, że w toku postępowania nie udało się ustalić danych nabywców dwóch pojazdów, które zgodnie z informacjami otrzymanymi od administracji belgijskiej J.G. zakupiła od firmy P, tj. samochodu marki [...] o nr VIN [...] oraz [...] o nr VIN [...]. Odnosząc się do poszczególnych transakcji zakupu samochodów, udokumentowanych pozostałymi, otrzymanymi od administracji belgijskiej fakturami wystawionymi przez P na rzecz J.G., organ odwoławczy nie dał wiary zeznaniom B.L., że pojazd [...] został zakupiony przez niego w Niemczech od V.J.. Przekazane przez administrację niemiecką informacje wskazują, że V.J. nie jest znany tej administracji, w Berlinie nie ma ulicy Hubert StraBe podanej na umowie kupna-sprzedaży, a wskazany kod pocztowy nie był używany w Niemczech. Ponadto mało prawdopodobnym jest, aby J.G., który w imieniu J.G. w ramach działalności gospodarczej, zajmował się sprowadzaniem samochodów za granicy i ich sprzedażą w Polsce, miałby nieodpłatnie udać się z B.L. do Berlina i doradzać w zakupie samochodu. W ocenie organu odwoławczego, J.G. nabyła ww. pojazd na podstawie faktury z dnia [...].08.2010 r., nr [...] od kontrahenta belgijskiego, a następnie dokonała jego sprzedaży B. i T.L.. Organ za wiarygodne uznał zeznania T.Z., z których wynika, że samochód marki [...], o nr VIN [...] nabyła w [...] na terenie komisu przy ul. [...] od J.G., a umowy kupna-sprzedaży, z której miało wynikać, że zakupu ww. pojazdu dokonała w Niemczech i jest jego pierwszym właścicielem w Polsce była fikcyjna. Tym samym, organ stwierdził, że T.Z. nabyła od J.G., w której imieniu działał pełnomocnik, ww. samochód zakupiony uprzednio przez stronę od kontrahenta belgijskiego na podstawie faktury nr [...] z dnia [...].08.2010 r. Za wiarygodne uznał również zeznania I.K. oraz F.R., stwierdzając, że skarżąca nabyła na podstawie faktury VAT nr [...] w dniu [...] września 2010 r. samochód marki [...], o nr VIN [...] wystawionej przez firmę P. Odnosząc się z kolei do umowy dokumentującej zakup pojazdu [...] o nr VIN [...] przez T.Z. w Berlinie w dniu [...].11.2010 r. od H.K., nie dał wiary zeznaniom T.Z. dotyczącym okoliczności zakupu ww. samochodu. Według administracji niemieckiej pomiędzy T.Z. oraz H.M. ww. transakcja nie miała miejsca, nie można ustalić osoby o nazwisku H.M., ww. jest nieznany niemieckim organom podatkowym. W ocenie organu odwoławczego nieprawdopodobnym jest aby J.G. dokonała sprzedaży ww. pojazdu dla H.M., a następnie jej pełnomocnik J.G. pomagał nieodpłatnie w nabyciu ww. pojazdu przez T.Z.. Podkreślił, że J.G. na podstawie faktury z dnia [...].08.2010 r., nr [...] nabyła samochodu [...] o nr [...] za kwotę 2.400,00 euro. Data pierwszej rejestracji ww. pojazdu to [...].04.2010 r., zatem od momentu dopuszczenia go do użytku od dnia nabycia przez stronę upłynęło mniej niż 6 miesięcy, co wypełnia definicję nowego środka transportu z art.2 pkt 10 lit.a ustawy o podatku od towarów i usług. Następnie strona w dniu [...].11. 2010 r. sprzedała ww. pojazd T.Z. na podstawie fikcyjnej umowy kupna-sprzedaży za kwotę brutto 4.500,00 euro (17.719,65 zł). Za fikcyjną uznał również organ umowę kupna samochodu [...] zawartą pomiędzy firmą J.G. a I.I. z Berlina, celem korzystniejszego rozliczenia transakcji metodą marży. Powołując się na informację uzyskaną od niemieckiej administracji podniósł, że podanego podatnika nie można odszukać i nie jest on znany niemieckim organom podatkowym, również adres wymieniony na umowie kupna-sprzedaży nie istnieje. Zgodnie z wiedzą administracji niemieckiej transakcja z dnia [...].03.2012 r. nie miała miejsca. Mając na uwadze powyższe, w ocenie organu odwoławczego J.G. nabyła przedmiotowy samochód już w dniu [...].10.2010 r. za kwotę 1.500,00 euro (5.916,90 zł) w ramach wewnątrzwspólnotowego nabycia towarów od belgijskiej firmy, a nie opodatkowując transakcji, zaniżyła kwotę podatku należnego. Organ II instancji nie dał również wiary, że samochód marki [...] o nr VIN [...] został nabyty w Berlinie przez E.Z. za kwotę 2.100,00 euro na podstawie umowy kupna-sprzedaży z dnia [...].10.2010 r. zawartej z T.G.. Jak podkreślił, przesłuchiwana E.Z. zeznała, że samochód zakupiła w Niemczech, po który jechała z W.S., jednak ten nie potwierdził jednoznacznie jej zeznań. Wskazał, że według administracji niemieckiej T.G. nie może zostać zidentyfikowany, a z podanym kodem pocztowym nie ma żadnej ulicy o nazwie HauptstraBe. Zgodnie z wiedzą niemieckich organów podatkowych transakcja pomiędzy E.Z. a T.G. nie miała miejsca. Nie jest on znany i nigdy nie był zarejestrowany dla celów podatkowych, w związku z czym, organ odwoławczy stwierdził, że E.Z. nabyła samochód marki [...] w dniu [...].10.2010r. od J.G., która nabyła go w ramach wewnątrzwspólnotowego nabycia towarów na podstawie faktury z [...].10.2010 r., nr [...] na wartość 2.500,00 euro (9.861,50 zł). Zwrócił uwagę na pismo L.L. - Z. w którym poinformowała organ, że w dniu [...].04.2010 r. zakupiła samochód osobowy [...] w firmie A J.G.. Samochód został wydany po dokonaniu przelewu na konto bankowe sprzedawcy, kwoty 22.700,00 zł. Natomiast w dniu [...].05.2010r. L.L.-Z. otrzymała fakturę VAT Marża nr [...] za kupiony samochód na kwotę 15.500,00 zł. Nie dał wiary twierdzeniom strony skarżącej, że 15.500,00 zł zapłacono za samochód uszkodzony, natomiast kwota 7.200,00 zł miała służyć na kupno części zamiennym i usług malowania i naprawy pojazdu, które wykonywał warsztat w [...]. Jak podkreślił, z informacji uzyskanych od J.W. prowadzącego warsztat w [...] wynika, że w 2010 r. wykonał dwie usługi naprawy i malowania w samochodach [...] na rzecz J.G.. Obie – jak stwierdził - zostały wykonane kilka miesięcy po sprzedaży samochodu dla L.L. – Z. i nie mogły dotyczyć przedmiotowego pojazdu. Tak więc, w ocenie organu, skarżąca zaniżyła podstawę opodatkowania sprzedaży samochodu. Zwrócił uwagę, że także w przypadku D. i S.M. oraz R.M. stwierdzono, że zapłacili oni inną kwotę, aniżeli tą, która widnieje na fakturze. Z oświadczenia z [...].04.2011 r. jak i przesłuchania R.M. w dniu [...].06.2011 r. – które organ uznaje za wiarygodne - wynika bowiem, że samochód [...] zakupiony na podstawie faktury VAT marża nr [...] opiewającej na kwotę 9.400,00 zł, w rzeczywistości został zakupiony za kwotę 24.000,00 zł. Także D.M. w oświadczeniu z [...].05.2011r. nie potwierdził zakupu samochodu marki [...] o nr VIN [...] za kwotę widniejącą na fakturze VAT Marża nr [...] z dnia [...].07.2010 r., tj. 22.500,00 zł. Oświadczył natomiast, że za przedmiotowy samochód zapłacił kwotę 32.900,00 zł. Do pisma nabywca załączył wydruk oferty internetowej ww. pojazdu z dnia [...].07.2010 r. za cenę 32.900,00 zł - numer ogłoszenia [...]. Samochód był oferowany do sprzedaży jako bezwypadkowy, 100% sprawny, sprowadzony z Niemiec. Złożone oświadczenia potwierdził podczas przesłuchania w dniu [...].06.2011 r. w siedzibie Urzędu Skarbowego. Świadek zeznał ponadto, że w dniu zakupu myślał, że nabywa auto bezwypadkowe, jednakże później okazało się, że pojazd był uderzony w prawy bok i miał przestawione całe podwozie i uszkodzoną zwrotnicę. Po zgłoszonej telefonicznie reklamacji sprzedawca obiecał, że prześle taką zwrotnicę kurierem, co nie nastąpiło. W związku z czym, pod koniec lipca 2010 r. udał się do [...] osobiście. Za zwrotnicę zapłacił wtedy J.G. 170,00 zł i nie otrzymał żadnego potwierdzenia powyższej transakcji. Dodatkowo zeznał, że przy zakupie samochodu obecna była jeszcze S.M. (żona) i H.M. (ojciec). Wskazani świadkowie przesłuchani w dniu [...].07.2011r. do protokołu potwierdzili, że D.M. za przedmiotowy samochód zapłacił 32.900,00 zł. Dyrektor Izby Skarbowej zaznaczył także, że w dniu [...].04.2011 r. w Urzędzie Skarbowym przeprowadzono dowód z przesłuchania świadków: J. i B.C., którzy zeznali, iż za samochód [...], o nr VIN [...] zakupiony w dniu 30.07.2010 r. zapłacili kwotę zgodną z widniejącą na fakturze VAT Marża nr [...], tj. 14.000,00 zł. Jednakże nabywcy zeznali, że pojazd w dniu zakupu był uszkodzony i znajdował się w warsztacie w Iłowej, w którym później został wykonany jego remont, za który zapłata była płacona, po zawarciu transakcji, ratami J.G. i wyniosła łącznie około 6.000,00 zł. Tak więc J.G. nieopodatkowując usługi naprawy ww. samochodu zaniżyła zdaniem organu, kwotę podatku należnego za sierpień 2010 r. Fakt, że samochód został nabyty od belgijskiego kontrahenta na podstawie faktury nr [...] z dnia [...].07.2010 r. w ramach wewnątrzwspólnotowego nabycia towarów, powoduje, zdaniem organu, że strona przy sprzedaży ww. pojazdu nieprawidłowo zastosowała opodatkowanie w systemie marży, zaniżając kwotę podatku należnego za lipiec 2010 r. Także ta okoliczność w przypadku nabycia samochodów przez P.S., M.S., oraz M. i R.P. powoduje, że poprzez opodatkowanie jedynie marży, zaniżono kwotę podatku należnego. Ponieważ z kolei strona nie przedłożyła dowodów dotyczących zakupu przez A.S. samochodu [...], tym samym winna ta sprzedaż zostać opodatkowana na zasadach ogólnych. Podobnie w odniesieniu do nabycia samochodu marki [...] przez W.J., który zeznał, że wszystkie czynność związane z zakupem samochodu dokonywał z J.G., organ stwierdził, że skoro strona nie przedłożyła dowodów dotyczących zakupu ww. auta, to tym samym nie ma prawa opodatkować jego sprzedaży na zasadach marży. Organ II instancji wytknął stronie, że odliczając w deklaracji VAT – 7 za wrzesień 2010 r. podatek naliczony z tytułu wewnątrzwspólnotowego nabycia samochodu marki [...] naruszyła art. 86 ust. 10 pkt 2 ustawy o VAT. Zdaniem organu strona nie uprawdopodobniła również, że zakupione farby i lakiery na łączna wartość 114.320,62 zł od C sp. z o.o. zostały wykorzystane do czynności opodatkowanych. Z uzyskanych bowiem informacji od sześciu właścicieli warsztatów lakierniczych z terenu powiatu oraz trzech serwisów samochodowych świadczących usług lakierowania wynika, że do pomalowania samochodu farbą metalik średnio potrzeba 3,5 l. farby, a farba akryl 3,53 l. Ilość farb zakupionych przez stroną wystarczałaby zatem do polakierowania 113 samochodów osobowych. Tymczasem skarżącą od lutego do grudnia 2010 r. wykazała sprzedaż 18 samochodów Przy czym na niektórych fakturach dokumentując ich sprzedaż wskazano, że samochód jest do poprawek blacharsko-lakierniczych. Wskazał, że mając na uwadze wyjaśnienia pełnomocnika podatniczki, iż lakierowanie odbywało się w garażu będącym we władaniu córki skarżącej, w dniu 7.08.2012 r. organ I instancji przeprowadził dowód z przesłuchania świadka A.W. - córki J.G. oraz oględziny wiaty. Świadek zeznała, że tylko raz widziała jak brat maluje błotnik czy zderzak i nie wnikała czy było to do użytku własnego czy do działalności. Podczas oględzin ww. wiaty organ ustalił, że wiata nie posiada drzwi, zasilania elektrycznego ani ogrzewania oraz nie jest wyposażona w żadne elementy wentylacyjne ani filtracyjne. Ponadto w dniu [...].09.2012 r. organ I instancji przesłuchał w charakterze świadków dwóch sąsiadów A.W., którzy zgodnie zeznali, że nigdy nie widzieli aby z wiaty korzystał ktokolwiek inny poza Państwem W.. Ponadto świadek zeznała, że z tego co jej wiadomo brat w garażu przy ul. [...] przechowywał części samochodowe, nie wie czy świadczył w nim również usługi lakierowania. Podkreślił, że w celu ustalenia czy strona mogła i czy wykonywała w ww. garażu usługi lakierowania organ I instancji pismami z [...].10.2013 r. i [...].11.2013 r. wezwał pełnomocnika do wyjaśnienia tej kwestii, pouczając że w przypadku nieudzielenia odpowiedzi uzna, że w garażu nie były wykonywane żadne czynności związane z prowadzoną działalnością gospodarczą. Pełnomocnik strony nie odpowiedział jednak na ww. wezwania. Dyrektor Izby Skarbowej wskazał ponadto, że skarżąca w okresie luty -grudzień 2010 r. dokonała łącznie przeglądu technicznego 34 pojazdów samochodowych, z czego 24 pojazdów nie posiadała w swojej ofercie sprzedaży. Stwierdził, że z zeznań i pisemnych wyjaśnień właścicieli pojazdów wynika, że przeprowadzone badania techniczne nie miały związku ze sprzedażą opodatkowaną J.G.. Część z osób twierdziła, że samochody zakupiła osobiście, a tylko poprosiła J.G. o pomoc w sprowadzeniu samochodu do kraju i o wykonanie obowiązkowego badania technicznego. Część osób w ogóle nie potwierdziła, że w przeprowadzeniu ww. badań technicznych w jakikolwiek sposób uczestniczyła strona lub jej pełnomocnik. Podkreślił, że strona w prowadzonych ewidencjach za okres od lutego do grudnia 2010 r. nie wykazała sprzedaży przedmiotowych pojazdów, a także w toku postępowania nie przedłożyła dowodów wskazujących, iż przedmiotowe usługi naprawy pojazdów miały związek z czynnościami opodatkowanymi. W związku z powyższym, odliczając podatek naliczony z tytułu zakupu siedemnastu usług przeprowadzenia przeglądu technicznego, które nie były związane ze sprzedażą opodatkowaną, naruszyła art. 86 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług i zawyżyła kwotę podatku naliczonego. W ocenie organu II instancji, postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone zgodnie z zasadami wyrażanymi w art. 120, 121, 122, 180 i 187§ 1 Ordynacji podatkowej. Odnosząc się do kwestii doręczenia informacji o przyczynie braku zawiadomienia o zamiarze wszczęcia postępowania z [...] marca 2011 r., organ odwoławczy wskazał, że nie mogła być odebrana w dniu 25.03.2011 r. przez J.G., gdyż w tym dniu nie był on jeszcze pełnomocnikiem strony. Informacja ta została dostarczona J.G. w dniu podpisania imiennego upoważnienia do przeprowadzenia kontroli podatkowej, tj. 30.03.2011 r. J.G. z niewiadomych przyczyn wpisał datę 25.03.2011 r., czego nie zauważyli kontrolujący i nie skorygowali. Ze znajdującej się w aktach sprawy adnotacji służbowej wynika, że w dniu [...].03.2011 r. kiedy wystawione zostało upoważnienie do kontroli i sporządzone pismo informujące o przyczynie braku zawiadomienia o zamiarze jej wszczęcia, kontrolujący nie zastali ani J.G., ani J.G. w miejscu zgłoszonym jako siedziba przedsiębiorstwa. Zauważył, że w aktach sprawy znajduje się pełnomocnictwo z dnia [...].03.2011 r. udzielone przez J.G. J.G. do przeprowadzenia kontroli skarbowej w firmie A. W dniu [...].03.2011 r. J.G. pisemnie wyjaśnił zakres udzielonego mu pełnomocnictwa wskazując, że pełnomocnictwo udzielone przez J.G. w dniu [...].03.2011 r. dotyczy kontroli podatkowych i obejmuje wszystkie czynności związane z reprezentowaniem przedsiębiorcy w trakcie kontroli podatkowych. W związku z powyższym, organ podkreślił, że w momencie podpisywania upoważnienia do przeprowadzenia kontroli pełnomocnikiem kontrolowanej był J.G., syn J.G., na podstawie pełnomocnictwa udzielonego w dniu [...].03.2011 r. i sprecyzowanego w dniu [...].03.2011 r. Wskazał, że akta sprawy zawierają również pełnomocnictwo z dnia [...].08.2009 r., z którego wynika, że J.G. udzieliła synowi pełnomocnictwa do zarządzania firmą A. Upoważniła, także do składania w jej imieniu i na rzecz jej firmy oświadczeń woli, zaciągania zobowiązań i reprezentowania przed organami administracji państwowej i samorządowej i innymi instytucjami w sprawach wynikających z bieżącego zarządzania firmą. Zdaniem organu, strona nie mogła zostać zawiadomiona o przyczynach braku zawiadomienia o zamiarze wszczęcia kontroli w dniu [...].03.2011 r., ponieważ kontrolę podatkową wszczęto w dniu [...].03.2011 r., tj. w dniu doręczenia J.G. upoważnienia do jej przeprowadzenia, co nie jest kwestionowane w sprawie. Za chybioną uznał argumentację strony, że większość kwestionowanej sprzedaży dotyczy J.G.. Jak wynika bowiem z pisma pełnomocnika z [...] lipca 2012 r. w okresie do lutego do grudnia 2010 r. J.G. nie zatrudniała pracowników, a wszystkie czynności wykonywała za pomocą syna, w ramach udzielonego mu pełnomocnictwa. Także oświadczenia i zeznania świadków tj. m.in. D.M., M.P., J.K., A.K. potwierdzają, że syn skarżącej reprezentował ją przy transakcjach. Dodał, że z dokumentów otrzymanych od NUS wynika, że J.G. od [...] sierpnia 2009 do [...] grudnia 2010 r. zawiesił prowadzoną przez siebie działalność gospodarczą w zakresie handlu samochodami. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego J.G. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji zarzucając naruszenie: - art. 120, art. 121, art. 122, art. 180 §1, art. 187 § 1, art. 191 ort art. 210 § 4 Ordynacji podatkowej poprzez dowolną ocenę zebranego materiału dowodowego, arbitralne rozstrzygnięcie istotnych wątpliwości w zebranym materiale dowodowym, pominięcie istotnych elementów stanu faktycznego a w szczególności pominięcie lub odrzucenie bezpodstawne zeznań świadków w sprawie transakcji przeprowadzonych; - art. 86 ust 1, art. 87 ust 1 ustawy o podatku od towarów i usług poprzez odrzucenie prawidłowych dokumentów stanowiących podstawę do odliczenia podatku naliczonego; - art. 120 i art. 180 Ordynacji podatkowej poprzez brak legalności dokumentów kontroli podatkowej oraz brak możliwości odniesienia się do kwestii poruszanych w decyzji podatkowej z uwagi na brak dokumentów księgowych. W uzasadnieniu podała, że kwestionuje ustalenia w sprawie z uwagi na fakt, że zebrane dokumenty, a w szczególności w kontroli podatkowej nie posiadają cech legalności. Wskazała, że z dokumentów zebranych w sprawie wynika, że 25.03.2011r. przedłożono J.G. rzekomemu pełnomocnikowi w sprawie - dokument informujący o braku zawiadomienia o wszczęciu kontroli podatkowej. Jednak jest to jej zdaniem niezrozumiałe, skoro w toku kontroli nie wyjaśniono czy przeprowadzenie kontroli było niezbędne przeciwdziałaniu popełnienia przestępstwa (wykroczenia) normowanego w kodeksie karnym czy też przeprowadzenie kontroli miało przeciwdziałać popełnieniu przestępstwa skarbowego. Nie podjęto też wyjaśnienia, czy kontrola miała spowodować zabezpieczenie dowodów ich popełnienia. W tym kontekście zauważyła, że przepisy art. 72 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej i jego stosowanie przez organy podatkowe stoją w oczywistej sprzeczności z ustawą zasadniczą a zwłaszcza z jej art. 2. Zwłaszcza norma prawna zawarta w art. 42 pkt 3 Konstytucji nie jest wypełniona w art. 72 ustawy. Zauważyła także, że poza zainteresowaniem organów jest kwestia zagubienia dokumentów księgowych przekazanych dla kontrolujących, których pobranie jak i zwrotu nie potwierdzono. Natomiast w tej sytuacji przesłuchanie pracowników kontrolujących podatnika jako takie jest naruszeniem przepisów proceduralnych a ponadto nic nie wniosło do sprawy, gdyż samego momentu odbioru ani też pobrania nie pamiętają. Ponadto w związku z podległością służbową - przesłuchanie pracowników Urzędu Skarbowego biorących udział w rozstrzygnięciu nie może stanowić pełnoprawnej podstawy ustaleń faktycznych. Zarzuciła następnie, że 25 marca 2011 r. (tj. 5 dni przed wszczęciem kontroli) zawiadomiono J.G. o braku zawiadomienia o wszczęcia kontroli, podczas gdy nie był on w tym dniu pełnomocnikiem w sprawie. W dniu [...] marca 2011 r. skarżąca udzieliła pełnomocnictwa J.G., jednak jego zakres był ograniczony do kontroli skarbowej. Ponadto kontrolujący nie wskazali dowodów na to, że J.G. otrzymał zawiadomienie w innej dacie niż 25 marca 2011 r. W materiale dowodowym znajduje się też jedynie oświadczenie J.G. dotyczące jego umocowania jako pełnomocnika z art. 281a O.p. , natomiast brak jest potwierdzenia tego ze strony podatniczki. W ocenie skarżącej, organy w swoim postępowaniu nie wykazały, że strona skorzystała z odliczenia podatku od towarów i usług naruszając art. 86 ust 1 ustawy o VAT. Wszystkie zakwestionowane zakupy wiążą się bowiem z działalnością gospodarczą podatnika, a prawo do odliczenia podatku naliczonego przysługuje także w przypadku, gdy związek pomiędzy podatkiem naliczonym (zakupami) a wykonywanymi czynnościami opodatkowanymi ma charakter pośredni (wyrok NSA z 22 lutego 2002 r. III SA 7776/98). Za niezrozumiałą uznała ocenę organu podatkowego, który odrzucił prawidłowo dokonane zakupy bezpośrednio związane z działalnością gospodarczą podatnika tj. zakup farb i lakierów oraz części zamiennych do pojazdów samochodowych. Organy nie wyjaśniły również, czy J.G. przeprowadził transakcje w imieniu własnym, czy firmy którą reprezentował. Ponadto do transakcji doszło poza terytorium kraju, więc nie jest oczywiste że transakcja jest opodatkowana w kraju. W odpowiedzi na skargę, organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest niezasadna. Zgodnie z regulacją art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości między innymi poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zasadą jest, że kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach, a jedynie w przypadku stwierdzenia, że zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 –dalej jako "P.p.s.a.") uchyla go lub stwierdza jego nieważność. Jednocześnie wskazać należy, że sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 P.p.s.a.), co daje mu podstawy do całościowej kontroli zaskarżonego aktu. Kontrolę zaskarżonego aktu Sąd rozpocznie od kwestii procesowych, gdyż prawidłowo ustalony stan faktyczny, daje podstawę do analizy prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego. W ocenie Sądu w sprawie brak podstaw by twierdzić, że organy dopuściły się uchybień w sferze gromadzenia jak i oceny zebranego materiału dowodowego, w związku czym za chybiony Sąd uznaje zarzut naruszenia art. 120 , art. 121, art. 122, art. 180 § 1, art. 187 § 1, art. 191 oraz art. 210 § 4 Ordynacji podatkowej. Zdaniem strony skarżącej, w sprawie nie została wyjaśnienia kwestia umocowania pełnomocnika (jej syna) do działania w postępowania kontrolnym. W dniu 25 marca 2011 r., w którym zdaniem o skarżącej doręczono J.G. zawiadomienie o braku zawiadomienia o zamiarze wszczęcia kontroli podatkowej, nie był on jak twierdzi pełnomocnikiem w sprawie. Odnoszą się do powyższego, wpierw należy wskazać, że z art. 281a § 1 Ordynacji podatkowej wynika, że podatnicy (...) mogą, w formie pisemnej, wyznaczyć osobę fizyczną, która będzie upoważniona do ich reprezentowania w zakresie kontroli podatkowej, oraz zgłosić tę osobę naczelnikowi urzędu skarbowego właściwemu w sprawie opodatkowania podatkiem dochodowym, wójtowi, burmistrzowi (prezydentowi miasta). W aktach niniejszej sprawy znajduje się pełnomocnictwo z [...] marca 2011 r. udzielone przez stronę skarżącą J.G., do przeprowadzenie kontroli skarbowej w firmie jego matki. Zgodnie z wyjaśnieniami samego pełnomocnika udzielonymi w piśmie z [...] marca 2011 r., ww. w pełnomocnictwo dotyczy kontroli podatkowych i obejmuje wszystkie czynności związane z reprezentowaniem przedsiębiorcy w trakcie kontroli podatkowych, jest to pełnomocnictwo o którym mowa w art. 281 a Ordynacji podatkowej. Tak więc jest oczywiste, że w momencie doręczenia upoważnienia do przeprowadzenia kontroli podatkowej, co miało miejsce [...] marca 2011 r., a nie 25 marca 2011r., J.G. był pełnomocnikiem strony skarżącej. Co więcej, wśród zgromadzonego materiału dowodowego znajduje się również notarialne pełnomocnictwo z [...] sierpnia 2009 r. udzielone przez J.G. jej synowi do zarządzania firmą A a także do składania w imieniu i na rzecz firmy oświadczeń woli, zaciągania zobowiązań i reprezentowania w sprawach wynikających z bieżącego zarządzania firmą. Tak więc nie można podzielić stanowiska skarżącej, że kwestia pełnomocnictwa nie została dostatecznie wyjaśniona. W tym miejscu należy również wskazać, że w przeciwieństwie do strony, Sąd nie powziął wątpliwości, w czyim imieniu pełnomocnik występował przy dokonywaniu transakcji. O tym, że J.G. reprezentował firmę strony skarżącej, a nie samego siebie, świadczy już m.in. fakt istnienia w obrocie prawnym pełnomocnictwa z [...] sierpnia 2009 r. Ponadto, z dokumentów dołączonych do pisma NUS z [...] lipca 2014 r. wynika, że w okresie [...].08.2009 r. – [...].12.2010 r. J.G. zawiesił prowadzoną przez siebie działalność gospodarczą w zakresie handlu samochodami. O tym, że J.G. występował w charakterze pełnomocnika strony świadczą również oświadczenia i zeznania świadków – kupujących w firmie skarżącej pojazdy np. D.M., M.P. czy też A.K.. Nie jest również tak jak twierdzi strona skarżąca, że informacja o przyczynie braku zawiadomienia o zamiarze wszczęcia kontroli podatkowej została doręczona jej synowi 25 marca 2011 r. Z adnotacji służbowej z 25 marca 2011 r. zawartej w aktach wynika, że w tym dniu, pracownikom kontroli podatkowej nie udało się wszcząć tejże kontroli z uwagi na fakt, że w siedzibie firmy nikogo nie zastano. Należy podzielić zatem pogląd organu, że wpisana przez J.G. data odbioru zawiadomienia tj. 25 marca 2011 r., choć nie została skorygowana, nie jest rzeczywistą datą doręczenia pisma, gdyż w tym dniu nie było możliwości doręczenia pisma, co wynika z ww. adnotacji służbowej. Słusznie również dostrzegł organ odwoławczy, że strona nie mogła zostać zawiadomiona o przyczynach braku zawiadomienia o zamiarze wszczęcia kontroli 25 marca 2011 r. skoro kontrolę wszczęto [...] marca. Zawiadomienie przed wszczęciem samej kontroli byłoby nielogiczne i sprzeczne z art. 282 c§ 3 Ordynacji podatkowej, zgodnie z którym, to po wszczęciu kontroli, informuje się kontrolowanego o przyczynie braku zawiadomienia o zamiarze jej wszczęcia. Strona skarżąca twierdzi również, że organ nie posiadał informacji, które pozwoliłyby mu nie informować strony o zamiarze wszczęcia kontroli podatkowej. Także ten zarzut należy uznać za chybiony. Zgodnie z art. 291c Ordynacji podatkowej do kontroli działalności gospodarczej podatnika będącego przedsiębiorcą stosuje się przepisy rozdziału 5 ustawy z 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej. Z art. 79 ust.2 pkt 2 tejże ustawy wynika natomiast, że zawiadomienia o zamiarze wszczęcia kontroli nie dokonuje się, w przypadku gdy przeprowadzenie kontroli jest niezbędne dla przeciwdziałania popełnieniu przestępstwa lub wykroczenia, przeciwdziałania popełnieniu przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego lub zabezpieczenia dowodów jego popełnienia. W tym kontekście należy wskazać na znajdujące się w aktach pismo L.L. – Z. (data wpływu do US: 31.01.2011 r.) informujące o rozbieżności pomiędzy zapłaconą przez ww. osobę za samochód [...], a kwota widniejącą na fakturze. Racje ma organ twierdząc w tej sytuacji, że informacja o wystawieniu przez podatnika faktury VAT marży dokumentującej sprzedaż samochodu w niższej kwocie niż rzeczywista, daje podstawę do podejrzenia, że ma miejsce zdarzenie, które może być kwalifikowane jako przestępstwo lub wykroczenie skarbowe. Bez wątpienia bowiem taka sytuacja rodzi uzasadnione podejrzenie, że może dojść do uszczuplenia należności Skarbu Państwa. Podkreślić również należy, że w toku już wszczętej kontroli ujawniono, iż wskazane nieprawidłowości nie dotyczyły tej jednej transakcji. Wskazać choćby trzeba na oświadczenia D. i S.M. oraz R.M., z który wynika, że kwota widniejąca na wystawionej im fakturze nabycia pojazdu jest niższa, niż faktycznie uiszczona. W związku powyższym, nie można podzielić poglądu, że organ nie miał podstaw do wszczęcia kontroli podatkowej, bez uprzedniego informowania o tym podatnika. Za niezrozumiały należy z kolei uznać zarzut naruszenia art. 72 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, jako że nie miał on – wbrew twierdzeniu skarżącej - w sprawie w ogóle zastosowania. Natomiast kwestia oceny zgodności ww. przepisu z Konstytucją, co podnosi strona, z pewnością nie leży w kognicji niniejszego Sądu. Strona skarżąca zarzuca również, że w sprawie poza zainteresowaniem organów jest kwestia zagubienia dokumentów księgowych przekazanych dla kontrolujących oraz fakt braku potwierdzenia zarówno pobrania jak i zwrotu tych dokumentów. Odnosząc się do powyższego, Sąd przyznaje rację stronie, że na okoliczność przyjęcia i zwrot dokumentów nie sporządzono stosowanego protokołu. Nie oznacza to jednak, że takowe nie zostały zwrócone. W aktach sprawy znajdują się bowiem skserowane dokumenty, a w celu wyjaśnienia kwestii zwrotu oryginałów dokumentów stronie w dniu [...] stycznia 2013 r. w US przesłuchano pracowników tej jednostki w osobach J.P. oraz M.K.. Z zeznań pracowników wynika, że oryginały dokumentów, po ich skopiowaniu, zostały zwrócone J.G., który prosił o ich zwrot. Co najistotniejsze jednak, podnoszona okoliczność w żaden sposób nie ograniczyła prawa strony w toczącym się wobec niej postępowaniu. Podatnik, na każdym jego etapie, miał bowiem dostęp do zgromadzonego materiału dowodowego, będącego w posiadaniu organów, na podstawie którego wydano skarżone rozstrzygnięcie. Tak więc, ewentualne kwestie związane ze wzajemnym przekazywaniem sobie dokumentów, z pewnością nie mają wpływu na określenie wysokość podatku VAT, w sytuacji, gdy kwestionowane rozstrzygnięcie zostało wydane w oparciu o materiał dowodowy będący w posiadaniu organu, do którego strona skarżąca miała również dostęp. Sąd nie zgadza się również z tezą, że organy naruszyły art. 86 ust. 1 w zw. z art. 87 ust. 1 ustawy o VAT poprzez – jak twierdzi strona- odrzucenie prawidłowych dokumentów stanowiących podstawę do odliczenia podatku naliczonego. Zgodnie z art. 86 ust. 1 ustawy o VAT, w zakresie, w jakim towary i usługi są wykorzystywane do wykonywania czynności opodatkowanych, podatnikowi, o którym mowa w art. 15, przysługuje prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego (...). Z akt sprawy wynika, że w 2010 r. firma P sprzedała na rzecz skarżącej 16 pojazdów na łączna kwotę 39.550,00 euro. Z ustaleń organów wynika, że ani w rejestrach sprzedaży i zakupu , ani w deklaracjach VAT – 7, nie wykazała zakupu i sprzedaży części tych samochodów, a w przedłożonych organowi dokumentach brak było faktur wystawionych w systemie procedura marży. Odnosząc się do poszczególnych zakwestionowanych transakcji należy wskazać, że organy trafnie – zdaniem Sądu - nie dały wiary B.L., że przy zakupie samochodu marki [...], J.G. miał jedynie mu doradzać. B.L. twierdził, że pojazd nabył w Niemczech od V.J.. Z informacji uzyskanej jednak od administracji niemieckiej wynika, że zbywca nie jest jej znany, a wskazana na umowie kupna ulica nie istnieje. Podobnie trafnie nie dano wiary zeznaniom T.Z. dotyczącym zakupu samochodu [...] przyjmując – za administracją niemiecką - że transakcja pomiędzy T.Z. a H.M., nie miała miejsca. Za fikcyjną należało także uznać umowę kupna auta [...] zawartą pomiędzy skarżącą a I.I. z Berlina. Prawidłowo uznano również, że nie mogło dojść do transakcji kupna sprzedaży, której przedmiotem miał być samochód marki [...], pomiędzy E.Z. a T.G.. Zgodnie bowiem z informacją uzyskaną od niemieckich organów podatkowych ta transakcja również nie miała miejsca. Za prawidłowe należy uznać także ustalenia w odniesieniu do samochodów [...] oraz [...], które jak przyjęto – w oparciu o faktury otrzymane od belgijskiej administracji oraz na podstawie zeznań świadków - również zostały nabyte przez stronę od belgijskiej firmy P, a następnie zbyte na terytorium kraju. Jak wynika z akt sprawy, strona zaniżyła także należny podatek VAT m.in. poprzez nieopodatkowanie usługi naprawy samochodu [...] na rzecz J. i B.C., oraz nieprawidłowe zastosowanie opodatkowania w systemie marży, co miało miejsce również w odniesieniu do pojazdów nabytych przez P.S., M.S. oraz M. i R.P.. Z kolei brak dowodów potwierdzających sprzedaż A.S. [...], a W.J. [...], uprawniał organy do opodatkowania tych transakcji na zasadach ogólnych. Za prawidłowe Sąd uznaje ponadto ustalenia w zakresie wykazanych przez stronę przeglądów technicznych samochodów. Skarżąca dokonała w kontrolowanym okresie 34 przeglądów technicznych, jednak – co dowiodły organy – w przypadku 17 usług tego typu, które nie były związane ze sprzedażą opodatkowaną J.G., zawyżono kwotę podatku naliczonego. Część właścicieli pojazdów bowiem w ogóle nie potwierdziła, że strona lub jej pełnomocnik w tej czynności uczestniczyli w jakikolwiek sposób, a sama strona nie wykazała sprzedaży tych samochodów. Skarżącą zarzuciła, że w niezrozumiały dla niej sposób odrzucono prawidłowe zakupy bezpośrednio związane z działalnością gospodarczą podatnika tj. zakup farb i lakierów oraz części zamiennych do pojazdów samochodowych. Z ustaleń organów wynika jednak, że ilość podanej przez skarżącą farby, wystarczyłaby do pomalowania 113 samochodów osobowych średniej wielkości, podczas gdy strona w kontrolowanych okresie sprzedała 18 pojazdów, przy czym na niektórych fakturach sprzedaży wskazano, że pojazd jest do poprawek blacharsko – lakierniczych. Na uwagę zasługuje również fakt, że ustaleń tych dokonano w oparciu o informacje uzyskane od 6 warsztatów lakierniczych oraz 3 serwisów samochodowych świadczących te usługi. Wersji pełnomocnika skarżącej, iż lakierowanie odbywało się w garażu jej córki, nie potwierdziły zeznania tej ostatniej. Zeznała, że tylko raz widziała, jak w poddanej oględzinom wiacie, brat maluje błotnik czy zderzak. Wersji strony skarżącej nie potwierdzili też sąsiedzi jej córki. Tak wiec, nie ulega wątpliwości, że odliczając podatek naliczony z zakwestionowanych faktur, strona zawyżyła wartość tego podatku w rozliczeniu VAT, skoro zakwestionowane zakupy nie były związane z prowadzoną przez stronę działalnością gospodarczą. Pozostawiając poza sferą dyskusji to, czy musi to być związek bezpośredni, czy też pośredni, należy podkreślić, że związek pomiędzy zakupami a wykonywanymi czynnościami opodatkowanymi – jakikolwiek by nie był - musi realnie zaistnieć. Tymczasem jak słusznie wskazały organy, w stosunku do zakwestionowanych transakcji w sprawie, taki związek nie wystąpił. Co więcej, z pewnością - co dowiedziono powyżej - nie jest tak jak twierdzi strona, że w przypadku zakupów farb i lakierów oraz części zamiennych do samochodów, były one związane w bezpośredni sposób z działalnością gospodarczą podatnika. Mając na uwadze wszystkie wskazane powyżej okoliczności, Sąd na podstawie art. 151 P.p.s.a. skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło