I SA/Go 687/14
PostanowienieWSA w Gorzowie Wielkopolskim2015-02-03
Skład orzekający: Alina Rzepecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli uchybienie terminu nastąpiło z powodu błędnego zaadresowania koperty przez pracownika poczty, któremu skarżący powierzył tę czynność?Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ skarżący nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu. Błędy i zaniedbania osób trzecich, którymi skarżący się posłużył (w tym przypadku pracownika poczty), obciążają skarżącego i nie zwalniają go od odpowiedzialności za niezachowanie terminu. Skarżący nie dopełnił szczególnej staranności wymaganej przy dokonywaniu czynności procesowej.Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej dotyczącą podatku dochodowego od osób fizycznych z uchybieniem terminu. Skarżący wniósł o przywrócenie terminu, argumentując, że błędne zaadresowanie koperty przez pracownika poczty, któremu powierzył tę czynność, było przyczyną uchybienia. Sąd odrzucił skargę, a następnie odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie wykazał braku winy.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do złożenia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie: Przewodniczący Sędzia WSA Alina Rzepecka po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 3 lutego 2015 r. wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi w sprawie ze skargi S.J. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2007 r. postanawia odmówić przywrócenia terminu.
Decyzją z [...] października 2014 r. nr [...] Dyrektor Izby Skarbowej utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej z [...] czerwca 2014 r. nr [...] określającą skarżącemu zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2007 r.
Zaskarżona decyzja została doręczona skarżącemu 14 października 2014 r. Zawierała pouczenie o możliwości i trybie zaskarżenia. Pomimo pouczenia skarżący wniósł skargę na ww. decyzję, nadając ją 12 listopada 2014 r. bezpośrednio
do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. (koperta na k. 12 akt sądowych). Skargę tą przekazano zgodnie z właściwością Dyrektorowi Izby Skarbowej w dniu 14 listopada 2014 r. (koperta na k. 13 akt sądowych), o czym poinformowano skarżącego.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o jej odrzucenie jako wniesionej z uchybieniem terminu, ewentualnie jej oddalenie jako bezzasadnej.
Postanowieniem z 18 grudnia 2014 r. Sąd odrzucił skargę jako wniesioną
z uchybieniem terminu do jej wniesienia.
Następnie 28 grudnia 2014 r. (data stempla pocztowego 30 grudnia 2014 r.) skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi. W uzasadnieniu wniosku wskazał, że skutkiem wydania zaskarżonej przez niego decyzji było wszczęcie postępowania egzekucyjnego, przez co skarżący nie miał środków finansowych na zaangażowanie profesjonalnego pełnomocnika. Dlatego po otrzymaniu decyzji 14 października 2014 r., zwrócił się o sporządzenie skargi do członka swojej rodziny. Sporządzoną skargę otrzymał 12 listopada 2014 r. Tego samego dnia udał się do urzędu pocztowego celem nadania przesyłki, zawierającej skargę. Na miejscu okazało się, że okienko w punkcie pocztowym było bardzo małe. Dlatego skarżący podał skargę przez niewielki otwór w szybie celem dobrania właściwej koperty przez pracownika pocztowego. Skarżący opisując zdarzenie stwierdził, że pracownik poczty przekazał mu kopertę. Skarżący ją zaadresował. Po zaadresowaniu podał kopertę pracownikowi poczty, który włożył skargę do koperty i ją zakleił. Dane adresowe do umieszczenia na kopercie dyktowała skarżącemu pracująca w punkcie ekspedientka. Skarżący podkreślił, że zgodnie z danymi zawartymi we wstępnej części skargi, powinna ona być skierowana do Sądu za pośrednictwem organu. Skarżący podkreślił, że to pracująca w punkcie pocztowym ekspedientka zaproponowała mu podanie danych zawartych w skardze i sugerując się nagłówkiem skargi wskazała mu adres Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. Skarżący stwierdził, że nie miał możliwości skontrolowania podanego adresu z adresem wskazanym w skardze, gdyż skarga znajdowała się już po drugiej stronie szyby.
Podsumowując strona argumentowała, że to nie z jego winy doszło do pomyłki,
gdyż osobą która się pomyliła, był pracownik poczty, który dyktował mu dane adresowe.
Skarżący dodał, że o zaistniałej pomyłce dowiedział się po otrzymaniu postanowienia
o odrzuceniu jego skargi.
Dodatkowo zauważył, że w jego ocenie Sąd, mimo poprawnie zaadresowanej skargi, potrzebował aż dwóch dni by wysłać skargę do organu, co spowodowało, iż skarga została złożona jeden dzień po terminie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny, zważył, co następuje:
Wniosek o przywrócenie terminu nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art.85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( t.j. Dz. U. 2012r., poz. 270, zwana dalej P.p.s.a.) czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna, przy czym, w przypadku jeżeli strona nie dokonała czynności bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócić termin, przy czym jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu (art.86 §1 P.p.s.a.). Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art.87 §1 P.p.s.a.).
Jednakże dla wykazania swoich racji, strona skarżąca winna zgodnie z przesłanką określoną w art.87 §2 prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminowi.
Oceniając wystąpienie tej przesłanki, Sąd przyjmuje obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy.
O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie była
w stanie przewidzieć, ani nie mogła usunąć zaistniałej przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, przy czym nawet lekkie niedbalstwo wskazuje na istnienie winy. Ponadto, przy ocenie winy lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu.
Sąd rozpoznający niniejszą sprawę w pełni podziela stanowisko wyrażone
przez Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 24 marca 2004r. sygn. akt FZ 13/04, w którym to NSA stwierdził, że "kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu polega na dopełnieniu przez stronę szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. (...) Oceniając wystąpienie tej przesłanki Sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego dbającego o swoje interesy. (...)".
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, stwierdzić należy, że wniosek o przywrócenie terminu został złożony w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, jednakże argumenty podnoszone przez skarżącego w uzasadnieniu złożonego wniosku nie mogły odnieść pożądanego skutku.
Skarżący argumentował bowiem niedotrzymanie terminu okolicznością, że podanie mu niewłaściwych danych adresowych przez pracownika punktu pocztowego w Drezdenku było bezpośrednią przyczyną przesłania skargi bezpośrednio do Sądu, a w konsekwencji doprowadziło do odrzucenia skargi z powodu złożenia jej 1 dzień po terminie.
W ocenie Sądu powołana w uzasadnieniu wniosku okoliczność, nie wskazuje na brak winy skarżącego w uchybieniu terminowi do złożenia skargi. Skarżący wskazał, że
z uwagi na brak środków finansowych na profesjonalnego pełnomocnika zwrócił się
o sporządzenie skargi do członka swojej rodziny, niemniej jednak przed nadaniem skargi w Urzędzie Pocztowym zapewne zapoznał się z jej treścią, m.in. z danymi adresowymi podanymi w nagłówku przedmiotowej skargi. Nadto w skarżonej decyzji strona została właściwie pouczona przez organ o trybie wnoszenia skargi.
Trudno zatem przyjąć, by skarżący adresując kopertę przedmiotowej skargi, przy dochowaniu należytej staranności, nie zwrócił uwagi, że wysyła ją do Gorzowa Wlkp., gdzie znajduje się Sąd Administracyjny, zamiast do [...], gdzie mieści się siedziba Dyrektora Izby Skarbowej.
Należy też podkreślić, że dane adresowe organu odwoławczego znajdowały się
w nagłówku skargi, poniżej danych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. Znalazło się tam też wyraźne sformułowanie: " za pośrednictwem ..."
Zauważyć również należy, że skarga strony liczy 8 stron A4, zatem nawet wraz z jej odpisem nie stanowiła ona pisma nadzwyczajnych rozmiarów, które nie mogłoby przejść przez okienko pocztowe.
W ocenie Sądu, skarżący godząc się na pomoc pracownika poczty w zaadresowaniu koperty przedmiotowej skargi zgodził się również na wynikające z tego konsekwencje. Przyjmuje się bowiem, że pojęcie winy strony w uchybieniu terminowi w postępowaniu sądowym obejmuje swym zakresem także winę osób trzecich, które strona upoważniła do dokonania określonej czynności. Błędy i zaniedbania osoby, którą posłużył się skarżący obciążają jego samego, a tym samym nie uwalniają one strony od winy w niezachowaniu terminu (por. postanowienie NSA z 21 stycznia 2015 r. sygn. akt I OZ 1226/14 dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń i Informacji o Sprawach na stronie internetowej orzeczenia.nsa.gov.pl).
Ponadto Sąd zauważa, że zarzut skarżącego, dotyczący dwudniowego przekazywania przez Sąd jego skargi do organu, nie znajduje potwierdzenia w aktach sprawy. Skarżący nadał skargę listem poleconym w punkcie pocztowym w [...] listopada 2014r. Przesyłka zawierająca skargę wpłynęła do Sądu 13 listopada 2014r. (prezentata Sądu k. 4 akt sądowych) i już dnia następnego po wydaniu stosownych zarządzeń przez Przewodniczącego Wydziału została wysłana listem poleconym do Dyrektora Izby Skarbowej (koperta k. 13 akt sądowych).
Zatem w ocenie Sądu powoływane przez skarżącego okoliczności są przejawem niedostatecznej staranności w jego działaniu i prowadzeniu własnych spraw. Skarżący nie wykazał okoliczności, które mogłyby uprawdopodobnić że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy.
W tym stanie rzeczy Sąd uznał, że wniosek nie zasługuje na uwzględnienie
i na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło