II SA/Go 211/11
WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2011-06-09
Skład orzekający: Joanna Brzezińska, Jacek Jaśkiewicz, Michał Ruszyński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy współwłaściciele lokalu użytkowego w budynku wielorodzinnym, który jest współwłasnością spółdzielni mieszkaniowej i osób fizycznych, posiadają przymiot strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę dotyczące przebudowy okna na drzwi zewnętrzne w innym lokalu użytkowym tej samej spółdzielni, jeśli inwestycja nie narusza ich interesu prawnego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że współwłaściciele lokalu użytkowego nie posiadają przymiotu strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę dotyczącym przebudowy okna na drzwi zewnętrzne w innym lokalu, jeśli inwestycja nie narusza ich interesu prawnego. Zarząd nieruchomością wspólną sprawuje spółdzielnia mieszkaniowa, która reprezentuje wszystkich właścicieli lokali. Interes skarżących, związany z uciążliwościami i zasłanianiem wystawy, został zakwalifikowany jako interes faktyczny, a nie prawny, który jest wymagany do uznania za stronę postępowania.Stan faktyczny
Skarżący M.L. i M.L. wnieśli o wznowienie postępowania administracyjnego w sprawie pozwolenia na budowę, które dotyczyło przebudowy okna na drzwi zewnętrzne w lokalu usługowym. Twierdzili, że posiadają przymiot strony, ponieważ są współwłaścicielami lokalu i nieruchomości wspólnej, a inwestycja utrudnia im dostęp do ich lokalu i zasłania witrynę. Organy administracji odmówiły uchylenia decyzji, uznając, że skarżący nie posiadają interesu prawnego, a jedynie faktyczny, a zarząd nieruchomością sprawuje spółdzielnia mieszkaniowa.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Brzezińska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Jacek Jaśkiewicz Sędzia WSA Michał Ruszyński Protokolant sekr. sąd. Elżbieta Dzięcielewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 czerwca 2011 r. sprawy ze skargi M.L. i M.L. na decyzję Wojewody z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] października 2010 r., nr [...] Prezydent Miasta na podstawie art. 151 § 1 pkt 1, w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn.zm.) oraz art. 91 ust. 1, art. 92 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 ustawy z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie powiatowym (Dz.U z 2001 r. Nr 142, poz. 1592 z późn.zm.) i art. 82 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz.U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118, ze zm.), odmówił uchylenia decyzji ostatecznej Prezydenta Miasta z dnia [...] maja 2010 r., nr [...], zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na wykonanie robót budowlanych dla inwestycji polegającej na przebudowie okna na drzwi zewnętrzne w lokalu usługowym w budynku mieszkalno-usługowym, przy ul. [...], działka nr ew. gr. [...], wydanej dla P.P..
W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, iż z wypisu rejestru gruntów wynika,
że budynek położony na działce o nr ew. [...] stanowi współwłasność ułamkową Spółdzielni Mieszkaniowej oraz współwłasność ustawową (ułamkową) z rozróżnieniem osób wchodzących do współwłasności ustawowej: J.K. i A.K., M.L. i M.L.. Lokal użytkowy będący przedmiotem przebudowy stanowi własność Spółdzielni Mieszkaniowej, najemcą tego lokalu jest A.B., który wynajmuje lokal inwestorowi P.P.. Zgodę na wykonanie robót budowlanych polegających na przebudowie okna na drzwi wejściowe zewnętrzne wyraził najemca A.B. oraz właściciel – Spółdzielnia Mieszkaniowa.
Zdaniem organu, M. i M.L., nie posiadają przymiotu strony, co oznacza, iż nie mają legitymacji procesowej w myśl art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. Ponadto nie wskazali naruszenia przepisu prawa materialnego, który w związku z realizacją robót budowlanych spowodowałby konkretne naruszenie warunków korzystania ze swojego lokalu użytkowego. Organ wskazał, iż zarząd nieruchomościami wspólnymi stanowiącymi współwłasność spółdzielni wykonywany jest przez spółdzielnię i do wykonywania tego zarządu nie jest wymagana uprzednia zgoda współwłaścicieli.
W odwołaniu od powyższej decyzji M. i M.L. podnieśli, że posiadając tytuł własności do lokalu użytkowego nr [...], jak i do określonego udziału w nieruchomości wspólnej przysługiwał im przymiot strony. Ponadto wskazali, iż przedmiotowe drzwi, które w sezonie letnim otwarte są przez cały czas, stanowią zaporę dla przemieszczających się klientów na trakcie pieszym, prowadzącym do ich lokalu użytkowego. Stojąca kolejka do wstawionej w drzwi wejściowe na stałe lady chłodniczej, z której odbywa się sprzedaż lodów, przesłania widok jedynego okna wystawowego odwołujących się. Niezgodne jest to z art. 5 ustawy Prawo budowlane, nakazującym poszanowanie, występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich.
Wojewoda decyzją z dnia [...] stycznia 2011 r., nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu organ powołał się na treść art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, stanowiącego normę szczególną w stosunku do art. 28 K.p.a., zgodnie z którym stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są inwestor, właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdującej się w obszarze oddziaływania obiektu, który obejmuje teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie odrębnych przepisów, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu (art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego). W przedmiotowej sprawie zarządcą nieruchomości objętej inwestycją jest Spółdzielnia Mieszkaniowa, która brała udział w postępowaniu zakończonym decyzją ostateczną Prezydenta Miasta z dnia [...] maja 2010 r. Zgodnie zaś z art. 27 ust. 2 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (tekst jedn. Dz.U. Nr 80, poz. 903 z późn. zm.) zarząd nieruchomościami wspólnymi stanowiącymi współwłasność spółdzielni jest wykonywany przez spółdzielnię jak zarząd powierzony, o którym mowa w art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali, choćby właściciele lokali nie byli członkami spółdzielni, z zastrzeżeniem art. 24 1 i art. 26.
W ocenie organu, przedmiotowa inwestycja nie narusza w żaden sposób prawa własności skarżących, nie utrudnia korzystania z nieruchomości stanowiącej własność skarżących zgodnie z ich społeczno-gospodarczym przeznaczeniem i nie ogranicza sposobu jej zagospodarowania. Argumenty podnoszone przez M. i M.L. należy rozpatrywać w kontekście interesu faktycznego, wiążącego się z ewentualnymi uciążliwościami, a nie kwalifikowanego interesu prawnego, wynikającego ze ściśle określonych norm prawa materialnego. Zdaniem organu zarzut dotyczący zmiany funkcji lokalu objętego inwestycją z handlowej na gastronomiczną nie może mieć wpływu na podjęte rozstrzygnięcie, bowiem Prezydent Miasta decyzją z dnia [...] maja 2010 r., nr [...] orzekł w przedmiocie przebudowy, nie zaś zmiany sposobu użytkowania nieruchomości.
Skargę na powyższą decyzję Wojewody złożyli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim M. i M.L., wnosząc o jej uchylenie w całości i zarzucając naruszenie:
1. prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane poprzez jego niewłaściwe zastosowanie.
2. przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7 i art. 77 K.p.a. poprzez niewyczerpujące zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego oraz niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy.
W uzasadnieniu skarżący podnieśli, że zarówno organ I, jak i II instancji nie przeanalizował sytuacji prawnej skarżących w świetle art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane z uwzględnieniem przepisów ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych
z dnia 15 grudnia 2000 r., ustawy o własności lokali z dnia 24 czerwca 1994 r. oraz ustawy z dnia 16 września 1982 r. Prawo spółdzielcze. Ponadto zdaniem skarżących w trakcie postępowania nie zostało wyjaśnione, na jakich zasadach Spółdzielnia Mieszkaniowa sprawuje zarząd nieruchomością wspólną oraz kto i w jakim zakresie wykonuje ten zarząd i z czego to wynika.
Jednocześnie skarżący, powołując się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazali, że są nie tylko członkami spółdzielni mieszkaniowej, ale są przede wszystkim właścicielami wyodrębnionego lokalu oraz gruntu składającego się na nieruchomość wspólną i części wspólnych budynku.
M. i M.L. wskazali ponadto, iż organ błędnie zastosował § 62 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, poprzez przyjęcie, że szerokość skrzydła dotyczy jedynie "właściwych" drzwi wejściowych do budynku i ogólnodostępnych pomieszczeń użytkowych oraz mieszkań, a tzw. "właściwe" drzwi wejściowe – wejście główne znajduje się obok. Zdaniem skarżących § 62 ust. 2 nie różnicuje drzwi wejściowych na główne i dodatkowe, bowiem każde drzwi, jeżeli są drzwiami wejściowymi (prowadzącymi z zewnątrz do wewnątrz budynku) powinny spełniać parametry wskazane w ww. rozporządzeniu.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Dodatkowo organ wskazał, iż w toku postępowania nie została podniesiona kwestia umocowania zarządu spółdzielni mieszkaniowej do reprezentowania jej członków.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z treścią art. 1 z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269), kontrola działalności administracji publicznej przez sąd administracyjny sprawowana jest pod względem zgodności
z prawem. Sąd uwzględnia przy tym prawo obowiązujące w dniu wydania decyzji, jak i stan sprawy istniejący na dzień wydania decyzji, badając prawidłowość zastosowania przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność wykładni tych przepisów. Poza tym, zgodnie z art. 134 ustawy z dnia ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), przywoływanej dalej jako "P.p.s.a.", sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie jest ocena, pod względem zgodności z przepisami prawa, decyzji Wojewody z dnia [...] stycznia 2011 r., Nr [...], którą utrzymano w mocy decyzję Prezydenta Miasta z dnia [...] października 2010 r., Nr [...] o odmowie uchylenia, po wznowieniu postępowania, decyzji ostatecznej Prezydenta Miasta z dnia [...] maja 2010 r., Nr [...] udzielającej P.P. pozwolenia na wykonanie robót budowlanych polegających na przebudowie okna na drzwi zewnętrzne w lokalu usługowym w budynku mieszkalno-usługowym, przy ul. [...], działka nr ew. gr. [...].
Na wstępie zauważyć należy, że jedną z zasad ogólnych postępowania administracyjnego stanowi zasada trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych, ukształtowana w przepisie art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn.zm.), zwanej dalej "K.p.a.". Zgodnie ze wskazaną normą uchylenie lub zmiana decyzji ostatecznych, stwierdzenie ich nieważności oraz wznowienie postępowania może nastąpić tylko w przypadkach przewidzianych w kodeksie albo w przepisach szczególnych. W doktrynie podkreśla się, iż powyższa zasada służy realizacji takich wartości, jak: ochrona porządku prawnego, ochrona praw nabytych, pewność, stabilność i bezpieczeństwo obrotu prawnego, zaufanie do organów państwa, zaufanie do prawa.
Bezsporny pozostaje fakt, iż w niniejszej sprawie M. i M.L. wnioskiem z dnia [...] lipca 2010 r. (data wpływu do organu 20 lipca 2010 r.) zainicjowali nadzwyczajny tryb postępowania administracyjnego – postępowanie w sprawie wznowienia postępowania administracyjnego, w celu wzruszenia ostatecznej decyzji Prezydenta Miasta z dnia [...] maja 2010 r. w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia P.P. pozwolenia na wykonanie robót budowlanych.
Wznowienie postępowania administracyjnego jest instytucją procesową stwarzającą prawną możliwość ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy zakończonej decyzją ostateczną, jeżeli postępowanie, w którym ona zapadła dotknięte było kwalifikowaną wadliwością prawną wyliczoną wyczerpująco w art. 145 § 1 lub art. 145a § 1 K.p.a. Wnioskodawcy jako przesłankę wznowienia przedmiotowego postępowania administracyjnego wskazali fakt, iż jako strona tego postępowania bez własnej winy nie brali w nim udziału, tj. przesłankę określoną w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. Granice wznowionego postępowania wyznaczone są zakresem sprawy administracyjnej, która została rozstrzygnięta w toku instancji przez wydanie ostatecznej decyzji podlegającej weryfikacji. Wszczęcie tego postępowania następuje w drodze postanowienia, przy czym wznowienie postępowania z powodu braku udziału strony bez jej winy w postępowaniu, które dopuszczalne jest jedynie na żądanie strony, następuje niezależnie od tego, czy naruszenie to miało wpływ na treść decyzji, czy też nie. Celem postępowania wznowieniowego jest natomiast stwierdzenie wystąpienia przesłanek wznowienia i następnie w razie pozytywnego wyniku dokonanej w tym zakresie oceny - przeprowadzenie postępowania w celu wyeliminowania z obrotu prawnego ostatecznej decyzji. Jak stanowi bowiem art. 149 § 2 K.p.a. postanowienie stanowi podstawę do przeprowadzenia przez właściwy organ postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy. Po wznowieniu postępowania organ dokonuje zatem najpierw ustaleń co do rzeczywistego zaistnienia przesłanek stanowiących podstawę wznowienia, a następnie w razie ich wystąpienia, w kolejnym etapie postępowania przeprowadza postępowanie wyjaśniające w celu merytorycznego rozpoznania sprawy będącej przedmiotem weryfikowanej decyzji. Stwierdzenie w pierwszym etapie, braku ustawowych przesłanek wznowienia wyłącza jednak dokonanie merytorycznego rozpoznania sprawy i powoduje odmowę uchylenia ostatecznej decyzji. Jak stanowi bowiem art. 151 § 1 pkt 1 K.p.a. organ odmawia uchylenia decyzji dotychczasowej, gdy stwierdzi brak podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1 lub art. 145a. W tym przypadku nie dochodzi, więc do ponownego merytorycznego rozpoznania sprawy.
W rozpoznawanej sprawie Prezydent Miasta, na skutek powyższego wniosku skarżących postanowieniem z dnia [...] września 2010 r. nr [...], zgodnie z przepisami postępowania administracyjnego, wznowił postępowanie zakończone własną decyzją ostateczną z dnia [...] maja 2010 r. nr [...].
Stwierdzić przyjdzie, iż wobec podniesienia we wniosku jako przesłanki wznowienia okoliczności z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., we wznowionym postępowaniu w pierwszej kolejności zasadnicze znaczenie miało ustalenie, czy skarżący powinni być stroną postępowania w sprawie o udzielenie P.P. pozwolenia na wykonanie robót budowlanych polegających na przebudowie okna na drzwi zewnętrzne w lokalu usługowym w budynku mieszkalno-usługowym mieszczącym się na działce o nr ewid. gruntu [...], a tym samym określenie, czy w sprawie zaistniała przesłanka wznowienia, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. Stosownie do tego, podkreślić należy, że organy procedujące w przedmiotowej sprawie zobowiązane były do przeprowadzenia w tym zakresie wnikliwego postępowania wyjaśniającego i ustalenie w sposób odpowiadający zasadom postępowania administracyjnego, czy skarżący legitymują się interesem prawnym czy też nie, a tym samym czy powinni być stroną postępowania w sprawie pozwolenia na dokonanie przebudowy lokalu użytkowego w budynku mieszkalno-usługowym. Nie może budzić wątpliwości, iż tylko i wyłącznie podmiot legitymujący się przymiotem strony w postępowaniu administracyjnym uprawniony jest do wniesienia żądania wznowienia postępowania w sprawie.
W ocenie Sądu, przeprowadzone przez organy orzekające postępowanie wyjaśniające, w oparciu o które organy przyjęły, iż skarżącym nie przysługiwał przymiot strony w sprawie, w której nastąpiło wznowienie postępowania należy uznać za prawidłowe i zgodne z obowiązującymi przepisami.
Bezspornym jest, iż na gruncie niniejszej sprawy legitymację skarżących ocenić należało w oparciu o przepis art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jedn. Dz.U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 ze zm.). Zgodnie z jego treścią, stronami postępowania w sprawie o pozwolenie na budowę są inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu, przy czym przez obszar ten zgodnie z art. 3 pkt 20 ww. ustawy należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, w których przewidziano ograniczenia w zagospodarowaniu terenu związane z tym obiektem. Niewątpliwie, celem art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego było zawężenie kręgu stron w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę jedynie do wymienionych tam podmiotów, dla których planowana inwestycja może powodować ograniczenia w zagospodarowaniu ich nieruchomości, przy czym ograniczenie to wynikające z przepisów odrębnych, musi godzić w konkretne uprawnienia tych podmiotów do zagospodarowania ich nieruchomości.
Oddziaływanie obiektu w rozumieniu art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego nie jest jednak tożsame z powstaniem pewnych uciążliwości dla nieruchomości sąsiednich w związku z realizacją inwestycji (por. wyrok NSA z dnia 7 lutego 2008 r. sygn. akt II OSK 2010/06, Lex 383755).
W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że wyznaczenie obszaru oddziaływania obiektu winno nastąpić, biorąc pod uwagę funkcję, formę, konstrukcję projektowanego obiektu i inne jego cechy charakterystyczne oraz sposób zagospodarowania terenu znajdującego się w otoczeniu projektowanej inwestycji, uwzględniając treść nakazów i zakazów zawartych w przepisach odrębnych. Tylko ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości związane z konkretnym przepisem prawa wprowadzającym takie ograniczenia dają prawo właścicielowi, zarządcy lub użytkownikowi wieczystemu nieruchomości do uczestnictwa w charakterze strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym pozwolenia na budowę. Ograniczenia, które nie są wynikiem istnienia przepisów prawnych nie dają podstawy do uznania danego podmiotu za stronę postępowania w sprawie, której przedmiotem jest wydanie pozwolenia na budowę. Osoba taka może mieć w takim postępowaniu interes faktyczny, a nie interes prawny. Sam fakt, iż dany podmiot jest właścicielem, zarządcą lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości sąsiadującej z nieruchomością, na której ma być realizowana inwestycja nie jest wystarczającą podstawą do uznania, iż podmiotowi takiemu przysługuje status strony w postępowaniu dotyczącym wydania pozwolenia na budowę. (por. wyrok NSA z dnia 9.10.2007 r., II OSK 1321/06, LEX nr 347949 ; wyrok WSA w Warszawie z dnia 4.07.2006 r.,VII SA/Wa 121/06, LEX nr 243787; wyrok WSA w Krakowie z dnia 25 września 2009 r. sygn. akt II SA/Kr 1178/09).
Należy mieć na względzie, iż art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego stanowi lex specialis wobec art. 28 K.p.a. Pojęcie zaś strony, jakim posługuje się art. 28 K.p.a. oraz pozostałe przepisy kodeksu może być wyprowadzone tylko z administracyjnego prawa materialnego, to jest z konkretnej normy prawnej, która może stanowić podstawę do sformułowania interesu lub obowiązku prawnego. W świetle powołanego wyżej art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego nie wystarczy przekonanie właściciela sąsiedniej nieruchomości, że ma on interes prawny uzasadniający udział jako strony w postępowaniu o pozwoleniu na budowę. Tylko przepisy prawa materialnego, stanowiąc podstawę interesu prawnego, stwarzają określonemu podmiotowi legitymację procesową strony, który to - zgłaszając żądanie wszczęcia postępowania - powinien ten interes wykazać. Stwierdzenie interesu prawnego sprowadza się do ustalenia związku o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawa materialnego a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegającą na tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na sytuację prawną tego podmiotu w zakresie jego pozycji materialnoprawnej. Jeżeli natomiast akt stosowania tej normy nie wywiera bezpośredniego wpływu na sferę sytuacji prawnej danego podmiotu, to nie można mówić o interesie prawnym strony, a co za tym idzie - o statusie strony w postępowaniu, w którym dochodzi do konkretyzacji danej normy prawnej (wyrok NSA z dnia 14 kwietnia 2000 r., sygn. akt III SA 1876/99, Lex nr 47938).
Od tak pojmowanego interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, który ma miejsce w przypadku, kiedy to jednostka jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowana rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może jednak wskazać przepisu prawa powszechnie obowiązującego, który stanowiłby podstawę jej roszczenia i w konsekwencji uprawniał ją do żądania stosownych czynności organu administracji. Podmiot więc, dla którego z przepisów prawa materialnego nie wynikają żadne uprawnienia ani obowiązki, nie ma przymiotu strony w świetle art. 28 K.p.a., nie jest legitymowany do żądania wszczęcia postępowania, czy też kwestionowania zapadłych w tym postępowaniu rozstrzygnięć.
W rozpoznawanej sprawie, organy administracji, oceniając wpływ przedmiotowej inwestycji na otoczenie, a w konsekwencji legitymację skarżących, domagających się wznowienia postępowania w sprawie o pozwolenie na wykonanie robót budowlanych i posiadania przez nich przymiotu strony, odniosły się do funkcji, konstrukcji i innych cech obiektu i prawidłowo przyjęły, iż przebudowa okna na drzwi zewnętrzne w spornym lokalu nie należy do rzędu tych inwestycji, z którymi przepisy odrębne wprowadzają związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu terenu znajdującego się w jego otoczeniu. Podnoszony przez skarżących fakt, że wybudowane drzwi stanowią zaporę dla przemieszczających się klientów na trakcie pieszym prowadzącym do ich lokalu usługowego, a stojąca kolejka do wstawionej w sporne drzwi lady chłodniczej przesłania widok jedynego okna wystawowego skarżących, nie wskazuje, aby w jakikolwiek sposób zostało ograniczone zagospodarowanie terenu wokół lokalu skarżących, którego są właścicielami.
Ponadto z akt sprawy wynika, że skarżący posiadając tytuł prawny do lokalu użytkowego nr [...], jak i do określonego udziału w nieruchomości wspólnej, są również członkami Spółdzielni Mieszkaniowej. Natomiast lokal użytkowy będący przedmiotem przebudowy stanowi własność Spółdzielni Mieszkaniowej, a budynek w skład którego wchodzi sporny lokal stanowi współwłasność ułamkową Spółdzielni Mieszkaniowej, z rozróżnieniem innych osób wchodzących do współwłasności ustawowej, m.in. skarżących M. i M.L..
Kwestia statusu członków spółdzielni mieszkaniowych w zakresie przyznania im przymiotu strony występowała w licznych orzeczeniach Naczelnego Sądu Administracyjnego. W orzeczeniach tych dominuje pogląd, że członkom spółdzielni mieszkaniowych nie przysługuje indywidualny przymiot strony w postępowaniu administracyjnym. Podmioty te reprezentowane są przez statutowo właściwe organy spółdzielni i co do zasady członek spółdzielni mieszkaniowej nie ma własnego interesu prawnego w sprawach dotyczących inwestycji na terenie Spółdzielni. Jeżeli postępowanie dotyczy interesów prawnych spółdzielni wynikających z jej własności lub prawa użytkowania wieczystego nieruchomości, nie uzasadnia to udziału członka spółdzielni w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony. Jedynie w szczególnych wypadkach osoba legitymująca się spółdzielczym własnościowym prawem do lokalu mieszkalnego może zostać dopuszczona do udziału w postępowaniu w charakterze strony, a mianowicie wtedy, gdy realizacja inwestycji spowoduje naruszenie warunków korzystania z tego lokalu mieszkalnego, które są chronione przepisami prawa materialnego, a więc gdy zostanie naruszony własny, zindywidualizowany i skonkretyzowany interes strony.
Wobec powyższego okoliczność, iż wnoszący skargę są właścicielami lokalu mieszkalnego stanowiącego odrębny przedmiot własności nie oznacza niejako "automatycznie", że mogą być stroną postępowania w sprawie o wydanie pozwolenia na wykonanie przedmiotowych robót budowlanych. Podkreślić bowiem należy zakres robót, który polegał jedynie na przebudowie istniejącego otworu okiennego na drzwiowy.
Obecna treść art. 1 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (tekst jedn. Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1116 z późn. zm.) przesądza o tym, że spółdzielnia mieszkaniowa jest obowiązkowym zarządcą zasobów własnych oraz mienia członków nabytego na podstawie ustawy. Treść tę uzupełnia i rozwija regulacja art. 27 ust. 2-5. Z ust. 2 wynika, że zarząd nieruchomościami wspólnymi stanowiącymi współwłasność spółdzielni jest wykonywany przez spółdzielnię jak zarząd powierzony, o którym mowa w art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r.
o własności lokali, choćby właściciele lokali nie byli członkami spółdzielni, z zastrzeżeniem art. 241 i art. 26. (POR. WYROK Trybunału Konstytucyjnego z 28 października 2010 r. , SK 19/09, OTK-A 2010, nr 8, poz. 83, Dz.U. z 2010 r. Nr 205, poz. 1366). Przepisów ustawy o własności lokali o zarządzie nieruchomością wspólną nie stosuje się, z zastrzeżeniem art. 18 ust. 1 oraz art. 29 ust. 1 i 1a, które stosuje się odpowiednio. Wskazuje to, iż w zasadzie w spółdzielniach mieszkaniowych nie mają zastosowania przepisy ustawy o własności lokali, które dotyczą zarządu nieruchomością wspólną.
Art. 18 tejże ustawy reguluje kwestię powierzenia sprawowania zarządu nieruchomością wspólną w drodze umowy. Z kolei art. 29 ust. 1 i 1a reguluje kwestie obowiązku prowadzenia ewidencji pozaksięgowej kosztów zarządu nieruchomością wspólną, zaliczek uiszczanych na pokrycie tych kosztów, rozliczeń z innych tytułów na rzecz nieruchomości wspólnej, a także wskazuje, iż okresem rozliczeniowym jest rok kalendarzowy. Wyłączenie stosowania przepisów o zarządzie zawartych w ustawie z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali oznacza, że do zarządzania nieruchomością zastosowanie będą miały procedury spółdzielcze.
Przepisy ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych nie wskazują, jakie uprawnienia przysługują zarządcy, o którym mowa w art. 27 ust. 2 tejże ustawy. Zgodnie z art. 1 ust. 7 wymienionej wyżej ustawy w sprawach w niej nieuregulowanych zastosowanie będą miały rozwiązania zawarte w ustawie z dnia 16 września 1982 r. Prawo spółdzielcze (tekst jedn. Dz. U. z 2003 roku, Nr 188, poz. 1848 ze zm.), jednakże przepisy tej ustawy także nie rozstrzygają tej kwestii.
Wskazać jednak należy, iż zgodnie z art. 48 § 1 ustawy Prawo spółdzielcze zarząd kieruje działalnością spółdzielni i reprezentuje ją na zewnątrz. Ponieważ do zarządzania przez spółdzielnię mieszkaniową zastosowanie będą miały procedury spółdzielcze należy przyjąć, że spółdzielni mieszkaniowej działającej jako Zarządca, o którym mowa w art. 27 ust. 2 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych, także przysługuje prawo reprezentowania właścicieli odrębnych lokali na zewnątrz. W przepisanym wypadku działalność spółdzielni nie byłaby zarządem, tylko administrowaniem.
Spółdzielnia Mieszkaniowa sprawuje zarząd zgodnie z treścią art. art. 27 ust. 2 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych. Tym samym jest ona uprawniona do reprezentowania na zewnątrz wszystkich właścicieli lokali stanowiących odrębny przedmiot własności niezależnie od tego, czy są oni członkami Spółdzielni, czy też nie. Zasadnie więc organu orzekające w sprawie stwierdziły, iż stroną postępowania w sprawie o wydanie pozwolenia na budowę była wyłącznie Spółdzielnia.
Zasada, iż właściciela lokalu stanowiącego odrębny przedmiot własności reprezentuje Zarządca nieruchomości, którym w przedmiotowej sprawie jest Spółdzielnia, nie wyklucza oczywiście możliwości, iż właściciel takiego lokalu może być stroną postępowania w sprawie wydania pozwolenia na budowę. Może to mieć miejsce jednak tylko wówczas, gdy wykaże on własny indywidualny interes prawny.
W przedmiotowej sprawie skarżący tego rodzaju własnego indywidualnego interesu prawnego nie wykazali. Jako podstawę żądania wznowienia postępowania i dopuszczenia ich do udziału w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę w charakterze strony wskazywali jedynie na fakt, iż są właścicielami lokalu stanowiącego odrębny przedmiot własności oraz współwłaścicielami gruntu i części wspólnych nieruchomości. Okoliczność, ta nie może być jednak podstawą uznania skarżących za stronę tego postępowania. Właścicielami lokali stanowiących odrębny przedmiot własności i współwłaścicielami gruntu są bowiem także inne osoby. Nie jest to zatem okoliczność szczególnie wyróżniająca skarżących.
Nie sposób przyjąć, iż przedmiotowe roboty budowlane w lokalu użytkowym stanowiącym odrębną własność Spółdzielni mieszkaniowej, a sąsiadującym z lokalem użytkowym skarżących oddziaływało - w aspekcie interesu prawnego - na możliwość realizowania przez skarżących przysługującego im prawa własności. W szczególności niniejsza przebudowa nie zmieniła w żaden sposób podstawowych parametrów istniejącego budynku, takich jak kubatura, powierzchnia zabudowy, wysokość, długość, szerokość bądź liczba kondygnacji, ani nie utrudniła skarżącym korzystania z ich własności zgodnie z jej społeczno – gospodarczym przeznaczeniem. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy podkreślić należy, iż nie nastąpiła także ingerencja w części wspólne budynku. Jak już wyżej wskazano także subiektywne ograniczenie dotychczasowej funkcjonalności terenu przed obiektem użytkowym, czy też utrudnienia spowodowane zasłanianiem przez klientów sąsiedniego lokalu użytkowego widoku lokalu stanowiącego własność skarżących nie może stanowić prawnie chronionego źródła interesu prawnego skarżących. Przywoływane w postępowaniu okoliczności należy postrzegać bowiem, zdaniem Sądu, w kategorii interesu faktycznego.
Na marginesie odnosząc się do wywodów uzasadnienia skargi wskazać przyjdzie, iż skarżący kwestionując prawo organów Spółdzielni Mieszkaniowej do reprezentowania na zewnątrz wszystkich właścicieli lokali i współwłaścicieli nieruchomości nie wskazali, iżby rzeczywiście organ w tym zakresie dokonał błędnych ustaleń. Nie wskazali, aby w przedmiotowej sprawie zarząd nieruchomościami wspólnymi był powierzony innemu podmiotowi. Zważyć przyjdzie, iż z pewnością jako właściciele lokalu użytkowego i współwłaściciele części wspólnych wiedzę w tym zakresie posiadają. Przypominając, iż postępowanie w rozpoznawanej sprawie toczy się w trybie nadzwyczajnym, i to właśnie skarżący żądają wznowienia postępowania administracyjnego powołując się na fakt, iż bez własnej winy nie brali w nim udziału jako strony – powinni oni w postępowaniu w sprawie wznowienia wykazać swoją legitymację jako strony na podstawie wszelkich dowodów jakimi dysponują, bądź o jakich posiadają wiedzę. Niezrozumiałe jest zatem w tej sytuacji czynienie organom bardzo ogólnikowego zarzutu, iż niedostatecznie ustaliły stosunki prawne w zakresie reprezentacji właścicieli lokali spółdzielczych w nieruchomości wspólnej, w tym nie dokonały analizy statutu spółdzielni mieszkaniowej.
Mając na uwadze powyższe w odniesieniu do zarzutów skargi nie sposób zatem przyznać im waloru zasadności, uznając je jedynie za niezasadną polemikę z ustaleniami organów.
Wobec powyższego, w ocenie Sądu, organy orzekające w sprawie wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją Prezydenta Miasta z dnia [...] maja 2010 r. nr [...] prawidłowo stwierdziły, iż nie zaistniała w sprawie przesłanka wznowienia postępowania, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., co skutkować musiało orzeczenie o odmowie uchylenia decyzji dotychczasowej. Oznacza to jednocześnie, brak możliwości ponownego merytorycznego rozpoznania sprawy zakończonej decyzją ostateczną, a w konsekwencji podnoszenia zarzutu nieprawidłowej szerokości skrzydła drzwi wejściowych, który nie wpływa ponadto na naruszenie interesu prawnego skarżących.
Z tych powodów, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło