II SA/Go 310/11
WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2011-07-07
Skład orzekający: Mirosław Trzecki, Grażyna Staniszewska, Michał Ruszyński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba, która stała się właścicielem nieruchomości powstałej w wyniku podziału już po wydaniu decyzji zatwierdzającej ten podział, posiada interes prawny uzasadniający jej status strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym tego podziału?Ratio decidendi
Sąd uznał, że osoba, która nabyła własność nieruchomości powstałej w wyniku podziału już po wydaniu decyzji zatwierdzającej ten podział, posiada co najwyżej interes faktyczny, a nie prawny, w kwestionowaniu decyzji podziałowej. Interes faktyczny nie jest wystarczającą przesłanką do uznania takiej osoby za stronę postępowania administracyjnego. W związku z tym, organ odwoławczy zasadnie umorzył postępowanie odwoławcze na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a., ponieważ odwołanie wniosła osoba niebędąca stroną postępowania.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Burmistrza z 1999 r. zatwierdzającej podział nieruchomości. M.K. złożył odwołanie, które Samorządowe Kolegium Odwoławcze umorzyło, uznając go za niebędącego stroną postępowania, ponieważ nabył własność jednej z wydzielonych działek dopiero po wydaniu decyzji zatwierdzającej podział. M.K. wniósł skargę do WSA, argumentując, że jako właściciel działki powstałej w wyniku podziału ma interes prawny. WSA oddalił skargę, podtrzymując stanowisko organu odwoławczego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mirosław Trzecki Sędziowie Sędzia WSA Grażyna Staniszewska Sędzia WSA Michał Ruszyński (spr.) Protokolant sekr. sąd. Stanisława Maciejewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 lipca 2011 r. sprawy ze skargi M.K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego oddala skargę.
Decyzją z [...] maja 1999 r. nr [...] Burmistrz, orzekł o zatwierdzeniu projektu podziału nieruchomości położonej we wsi [...] – działka nr [...] o powierzchni 992 m2, stanowiącej własność H. i R.K., zapisanej w księdze wieczystej KW nr [...] w taki sposób, że powstały działki nr [...] o powierzchni 706 m2 oraz nr [...] o powierzchni 286 m2.
Od powyższej decyzji odwołanie złożył M.K. i wniósł w nim o uchylenie decyzji organu pierwszej instancji oraz wydanie decyzji zatwierdzającej projekt podziału nieruchomości, działki nr [...] w sposób zgodny z projektem podziału nieruchomości, który został pozytywnie zaopiniowany przez Burmistrza, postanowieniem z [...] kwietnia 1999 r. znak: [...].
Samorządowe Kolegium Odwoławcze, decyzją z [...] marca 2011 r. nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), zwanej dalej: k.p.a, umorzyło postępowanie odwoławcze.
Uzasadniając decyzję organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z art. 28 k.p.a, stroną jest każdy, czyjego interesu pranego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Organ podkreślił, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych, co do zasady stronami postępowania o podział nieruchomości są właściciele (użytkownicy wieczyści) nieruchomości, której dotyczy takie postępowanie, gdyż te podmioty mają interes prawny, aby żądać czynności organu administracyjnego w tym zakresie.
W wyroku z 14 stycznia 2008 r., II SA/Kr 733/07 (Lex nr 469204), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie orzekł, że aktualny właściciel jednej z nieruchomości powstałej w wyniku podziału dokonanego decyzją w przedmiocie zatwierdzenia projektu podziału mógłby mieć co najwyżej interes faktyczny w kwestionowaniu decyzji podziałowej.
Organ odwoławczy stwierdził, że odwołujący, jako aktualny właściciel jednej z nieruchomości – działki nr [...] – powstałej w wyniku podziału dokonanego zaskarżoną decyzją ma co najwyżej interes faktyczny w kwestionowaniu decyzji podziałowej. Interes faktyczny nie jest jednak kategorią uzasadniającą zgodnie z art. 28 k.p.a status strony postępowania administracyjnego. W dacie zatwierdzenia podziału nieruchomości – działki nr [...] na działki nr [...] współwłaścicielami tej nieruchomości byli H. i R.K.. Właścicielem (użytkownikiem wieczystym) nie był wtedy M.K..
Organ wskazał, że zgodnie z art. 127 § 1 k.p.a, prawo wniesienia odwołania przysługuje tylko stronie postępowania. W związku z tym, że odwołania nie wniosła strona postępowania, na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a, należało wydać decyzję o umorzeniu postępowania odwoławczego.
Jednocześnie Samorządowe Kolegium Odwoławcze zwróciło uwagę, iż w wyroku z 31 stycznia 2008 r., II SA/Kr 1152/07 (Lex nr 480120), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie stwierdził, iż z wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji zatwierdzającej projekt podziału nieruchomości skutecznie mogą wystąpić jedynie właściciele działki, której projekt podziału zatwierdzono ewentualnie ich następcy prawni, tj. spadkobiercy lub nabywcy nieruchomości podlegającej podziałowi, bo tylko te podmioty wchodzą w prawa i obowiązki poprzednich właścicieli.
Decyzja powyższa stała się przedmiotem skargi M.K. złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. Skarżący wniósł w niej o:
- uchylenie decyzji organu pierwszej instancji i
- przekazanie sprawy organowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania,
- zasądzenie kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa adwokackiego wg. norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi wskazano, że na podstawie umowy darowizny z [...] maja 1999 r. sporządzonej przed notariuszem, skarżący stał się właścicielem niezabudowanej działki oznaczonej nr [...], powstałej w wyniku podziału działki nr [...], jedynym właścicielem od 2008 r. W związku z okolicznością, że zaskarżona decyzja z [...] maja 1999 r. dotyczy działki nr [...], oczywistym jest, że M.K. stając się właścicielem działki nr [...] wszedł w sferę praw i obowiązków dotyczącej tej nieruchomości. Powyższe w sposób oczywisty koresponduje z orzeczeniem wskazanym w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, tj. wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 31 stycznia 2008 r., II SA/Kr 1152/07.
Skarżący wskazał także, że o fakcie, że należy uznać go za stronę potwierdza dorobek doktryny i orzecznictwa.
Zgodnie z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 grudnia 1982 r., I SA 1356/82 "stosownie do art. 28 k.p.a stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego dotyczy postępowanie, a zatem z chwilą zawarcia umowy notarialnej zobowiązującej do przeniesienia własności nieruchomości (art. 597 § 1 w zw. z art. 157 § 2 k.c.) nabywca ma interes prawny w sprawie administracyjnej dotyczącej tej nieruchomości".
Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 20 marca 2008 r., I OSK 2016/06 uznał, iż "Źródłem interesu prawnego, o którym mowa w art. 28 k.p.a może być także prawo cywilne, w szczególności prawo rzeczowe. Istotne jest aby pomiędzy sytuacją prawną danego podmiotu a przedmiotem postępowania istniał związek polegający na tym, że akt stosowania obowiązującej normy prawa materialnego może mieć wpływ na sytuację prawną tego podmiotu w zakresie prawa materialnego. Interes powinien być bezpośredni, konkretny i realny".
Skarżący wskazał ponadto, że w artykule "Ochrona praw refleksowych w postępowaniu ogólnym administracyjnym" CASUS 2005.1.9 Andrzej Matan pisze, że "Sytuacja [w której] - postępowanie dotyczy interesu prawnego określonego podmiotu oznacza, że podmiot ten może być stroną postępowania w ścisłym tego słowa znaczeniu i to do niego będzie skierowana decyzja rozstrzygająca o jego prawach i obowiązkach, jak i to, że może on mieć interes pośredni, decyzja ta wpłynie bowiem pośrednio na jego status materialny". Wiesław Gługiewicz w glosie do postanowienia Sądu Najwyższego z 30 czerwca 2000 r., III CKN 268/00 Teza nr 5. Rejent 2001.4.111 podkreślił natomiast, że "ustawodawca definiując pojęcie strony postępowania administracyjnego wskazał wyraźnie na powiązanie określonego podmiotu z interesem prawnym. Chodzi tu zatem nie o interes faktyczny, dający się nawet racjonalnie uzasadnić, ale o interes prawny, to jest taki, który wynika z określonego przepisu prawnego, odnoszącego się wprost do sytuacji danego podmiotu. Ponadto wspomniany interes prawny musi być interesem indywidualnym strony postępowania, musi zatem dotyczyć jej bezpośrednio".
Skarżący stwierdził zatem, że od czasu kiedy stał się właścicielem nieruchomości nr [...] ma interes prawny w rozstrzygnięciu dotyczącym projektu podziału de facto należącej do niego nieruchomości.
Odpowiadając na skargą Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując argumentację podniesioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga okazała się nieuzasadniona.
Spór w niniejszej sprawie sprowadza się do tego, czy w świetle jej stanu faktycznego, dopuszczalne było zastosowanie przez organ odwoławczy art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a a więc umorzenie postępowania odwoławczego, wobec uznania, że skarżący nie posiada przymiotu strony postępowania.
Rozstrzygając ten spór należy odwołać się do art. 97 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn. Dz.U. z 2004 r. Nr 261, poz. 2603 ze zm.), którego treść nie uległa zasadniczej zmianie od dnia wydania decyzji przez organ pierwszej instancji. Zgodnie z tym przepisem podziału nieruchomości dokonuje się na wniosek i koszt osoby, która ma w tym interes prawny. Jeżeli nieruchomość jest przedmiotem współwłasności lub współużytkowania wieczystego, podziału można dokonać na wniosek wszystkich współwłaścicieli albo współużytkowników wieczystych.
Stosownie do art. 28 k.p.a stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie, albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Powszechnie przyjęte jest w doktrynie, jak i orzecznictwie sądowoadministracyjnym, że pojęcie "interes prawny" użyte w art. 28 k.p.a oznacza interes oparty na prawie lub chroniony przez prawo. Interes ten wynika z przepisu prawa materialnego, który w okolicznościach danej sprawy daje podstawę do uznania danego podmiotu za stronę postępowania.
Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy potwierdza, że w dacie wydania decyzji zatwierdzającej projekt podziału nieruchomości nr [...] ([...] maja 1999 r.), skarżący nie był właścicielem tej działki. Skarżący stał się współwłaścicielem działki nr [...] dopiero [...] maja 1999 r. (akt notarialny – umowa darowizny z [...] maja 1999 r. A nr [...]). Przysługujące obecnie skarżącemu prawo własności tej działki, które nabył już po zakończeniu postępowania podziałowego, nie oznacza, że posiada on obecnie jakiekolwiek prawa rzeczowe do działki nr [...], która podlegała podziałowi.
Zasadnie zatem organ odwoławczy stwierdził, powołując się w tym zakresie na orzeczenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 14 stycznia 2008 r., II SA/Kr 733/07, iż skarżący jako aktualny właściciel jednej z nieruchomości powstałej w wyniku podziału nieruchomości nr [...], ma co najwyżej interes faktyczny w kwestionowaniu decyzji podziałowej. Oznacza to, że po stronie skarżącego brak jest interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a, umożliwiającego rozpoznanie jego odwołania od decyzji organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy umarzając zatem postępowanie odwoławcze, nie naruszył art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. Stwierdzenie bowiem przez organ odwoławczy, iż wnoszący odwołanie nie jest stroną w rozumieniu art. 28 k.p.a, powinno nastąpić w drodze decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a /takie stanowisko wyraził Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z 5 lipca 1999 r. , OPS 16/98, (ONSA 1999/4/119, Prok. i Pr. 1999/10/40, Wokanda 1999/11/35, Baza Orzeczeń LEX nr 37956).
Skarżący w skardze powołuje się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 31 stycznia 2008 r., II SA/Kr 1152/07. Orzeczenie to dotyczy jednak innego stanu faktycznego, mianowicie rozstrzyga kwestie legitymacji strony w postępowaniu prowadzonym w trybie nadzwyczajnym, jakim postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji podziałowej. Wyrok ten nie może mieć zatem zastosowania do niniejszej sprawy.
Odnosząc się natomiast do argumentacji skarżącego zawartej w skardze, w kontekście przywołanego wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 grudnia 1982 r., I SA 1356/82, zwrócić należy uwagę, że zaprezentowane w nim stanowisko także dotyczy innego stanu faktycznego niż występujący w przedmiotowej sprawie. W niniejszej sprawie skarżący nie zawarł bowiem umowy notarialnej zobowiązującej do przeniesienia własności nieruchomości powstałej z podziału działki nr [...] (współwłaścicielem działki stał się [...] maja 1999 r.).
Również zarzut skarżącego podnoszony w odwołaniu, że w wyniku podziału nieruchomości został pozbawiony dojazdu do swojej nieruchomości, nie może świadczyć o jego interesie prawnym tylko o interesie faktycznym, który nie stanowi przesłanki przyznania mu przymiotu strony w postępowaniu działowym. Roszczeń w tym zakresie może dochodzić przed sądem powszechnym, a nie w niniejszym postępowaniu administracyjnym.
Mając powyższe na uwadze należało uznać zarzuty zawarte w skardze za niezasadne. Skoro sąd nie stwierdził naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy ani naruszenia przepisów postępowania, które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy, skargę należało oddalić na podstawie przepisu art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2002r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).
W zakresie zgłoszonego wniosku o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania trzeba wyjaśnić, iż zgodnie z art. 200 cytowanej powyżej ustawy zwrot kosztów postępowania może nastąpić jedynie na rzecz skarżącego tylko w sytuacji uwzględnienia jego skargi. Nie jest zatem możliwe zasądzenie tych kosztów w przypadku oddalenia skargi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło