II SA/Go 64/18
WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2018-03-08
Skład orzekający: Krzysztof Dziedzic, Adam Jutrzenka-Trzebiatowski, Jarosław Piątek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy utrzymanie w mocy orzeczenia o wymierzeniu kary dyscyplinarnej nagany policjantowi za niewysłanie patrolu na interwencję, przy jednoczesnym braku jednoznacznego uzasadnienia organu odwoławczego co do obowiązku wysłania patrolu w konkretnych okolicznościach, narusza przepisy ustawy o Policji dotyczące uzasadnienia orzeczenia i uwzględniania okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego?Ratio decidendi
Zaskarżone orzeczenie organu odwoławczego zostało wydane z naruszeniem przepisów dotyczących uzasadnienia orzeczenia (art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji) oraz obowiązku uwzględniania okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego (art. 135g ust. 2 ustawy o Policji). Organ odwoławczy nie przedstawił jednoznacznego uzasadnienia, czy funkcjonariusz miał obowiązek wysłać patrol w konkretnej sytuacji, a jego rozważania dotyczące konieczności wysłania patrolu w kontekście późniejszych zdarzeń były nieprzekonujące. Ponadto, organ nie rozstrzygnął wątpliwości na korzyść obwinionego, mimo że jego wina nie była oczywista.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła policjanta, który został obwiniony o naruszenie dyscypliny służbowej i zasad etyki zawodowej za niewysłanie patrolu na interwencję po telefonicznym zgłoszeniu dotyczącym zakłócania spokoju przez sąsiada. Organ I instancji (Komendant Miejski Policji) wymierzył karę dyscyplinarną nagany. Organ II instancji (Komendant Wojewódzki Policji) utrzymał w mocy orzeczenie organu I instancji. Policjant złożył skargę do WSA, kwestionując zasadność wymierzenia kary i sposób prowadzenia postępowania.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia [...] listopada 2017 r. oraz poprzedzające ją orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji z dnia [...] października 2017 r. Zasądził od Komendanta Wojewódzkiego Policji na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Dziedzic (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Adam Jutrzenka-Trzebiatowski Asesor WSA Jarosław Piątek Protokolant st.sekr.sąd. Elżbieta Dzięcielewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 marca 2018 r. sprawy ze skargi W.F. na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej nagany I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. zasądza od Komendanta Wojewódzkiego Policji na rzecz skarżącego W.F. kwotę 480 (czterysta osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Orzeczeniem nr [...] z dnia [...] października 2017 r. Komendant Miejski Policji, działając na podstawie art. 135j ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 1782 ze zm.) – dalej jako u.o.P., po dokonaniu oceny materiału dowodowego zebranego w postępowaniu dyscyplinarnym, uznał W.F. za winnego popełnienia zarzuconych mu przewinień dyscyplinarnych, tj. że:
I. w dniu [...] października 2016 r. naruszył dyscyplinę służbową w ten sposób,
iż wykonując zadania służbowe na stanowisku dyżurnego KMP nie zapewnił reakcji na telefoniczne zgłoszenie, około godziny 10:40, mieszkańca ul. [...] w związku z zachowaniem sąsiada i na miejsce zgłoszenia nie skierował patrolu Policji, a ponadto nie poinformował osoby zgłaszającej co do możliwości dalszego postępowania w związku ze zgłoszeniem, tj. o czyn określony w art. 132 ust 3 pkt 2 u.o.P. w zw. z § 9 ust. 1 pkt 2 zarządzenia nr 1173 Komendanta Głównego Policji z dnia 10 listopada 2004 r. w sprawie organizacji służby dyżurnej w jednostkach organizacyjnych Policji (dalej jako zarządzenie nr 1173) oraz z § 1 ust. 2 załącznika nr 2 do zarządzenia nr 1173 Komendanta Głównego Policji z dnia 10 listopada 2004 r. w sprawie organizacji służby dyżurnej w jednostkach organizacyjnych Policji (dalej jako załącznik nr 2);
II. w dniu [...] października 2016 r. nie przestrzegając zasad etyki zawodowej popełnił przewinienie dyscyplinarne w ten sposób, iż wykonując zadania służbowe na stanowisku dyżurnego KMP, w trakcie rozmowy telefonicznej ze zgłaszającym z ul. [...], będąc zobligowany do działania, które winno być przykładem praworządności i prowadzić do pogłębiania społecznego zaufania Policji, naruszył wizerunek Policji jako formacji, w której służy, tj. o czyn określony w art. 132 ust. 1 u.o.P. w zw. z § 2 i § 23 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" (dalej jako załącznik do zarządzenia nr 805)
- i wymierzył karę dyscyplinarną nagany.
W uzasadnieniu orzeczenia Komendant podał, iż zgodnie ze stanem faktycznym ustalonym w postępowaniu dyscyplinarnym w dniu [...] października 2016 r., o godz. 10:40 na numer alarmowy zadzwoniła osoba zwracając uwagę na niewłaściwe zachowanie sąsiada, który zachowywał się bardzo głośno: krzyczał wręcz darł się, rzucał przedmiotami, trzaskał drzwiami, a ponadto zgłaszający dodał, że mieszkańcy klatki boją się wyjść z mieszkań. Obwiniony funkcjonariusz przyjmujący zgłoszenie po wysłuchaniu zgłaszającego oznajmił, iż nie jest to interwencja wymagająca natychmiastowej reakcji i skierowania w to miejsce niezwłocznie patrolu, twierdząc do zgłaszającego iż nie skieruje tam funkcjonariuszy.
W takim stanie rzeczy Komendant wskazał, iż na podstawie § 5 zarządzenia
nr 1173 do zadań dyżurnego jednostki Policji należy m.in. zapewnienie natychmiastowej reakcji Policji na zgłoszone wydarzenie. Realizacja zadania, zgodnie z § 9 zarządzenia nr 1173, następuje poprzez bieżące przyjmowanie zgłoszeń o wydarzeniach oraz informacji uzupełniających, niezwłoczne inicjowanie działań po przyjęciu zgłoszenia lub informacji o wydarzeniu oraz bieżące kierowanie będącymi w jego dyspozycji siłami
i środkami jednostki Policji. Zaznaczył, że zasady postępowania służby dyżurnej w związku z przyjęciem zgłoszenia o wydarzeniu określa także załącznik nr 2 do powyższego zarządzenia, zgodnie z którym przyjmując ustne zgłoszenie o wydarzeniu, poprzez zadawanie pytań należy dążyć do ustalenia w kolejności: rodzaju wydarzenia, jego okoliczności, czasu, miejsca, uczestników i skutków, danych osobowych sprawcy i danych osoby zgłaszającej. Osobę zgłaszającą informuje się w niezbędnym zakresie o przewidywanych działaniach policyjnych oraz w razie potrzeby udziela się wskazówek co do dalszego postępowania w związku ze zdarzeniem. Zaś w przypadku, gdy wiarygodność zgłoszenia o wydarzeniu nie budzi wątpliwości lub zostanie ono potwierdzone poprzez sprawdzenie, dyżurny jednostki niezwłocznie inicjuje podjęcie działań przez będące w jego dyspozycji siły i środki policyjne, określając jednocześnie zakres czynności oraz sposób informowania go o ich wynikach.
Treść cytowanych powyżej aktów prawnych była znana obwinionemu, gdyż zapoznał się z nimi w dniu 4 stycznia 2016 r., potwierdzając ten fakt własnoręcznym podpisem.
W dalszej kolejności organ wskazał, że przesłuchany w charakterze obwinionego asp. W.F. nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia, z których wynika, że zgłoszenie dotyczyło głośnego zachowania się sąsiada w mieszkaniu obok. Było to przed południem. Zgłaszający mówił o hałasach, trzaskach i trzaskaniu drzwiami w mieszkaniu obok. Rozmowa prowadzona była na linii alarmowej. Podczas rozmowy dyżurny poprzez zadawanie pytań ustalił, że osoba, u której ma nastąpić interwencja, mieszka sama i nie zagraża ona w bezpośrednim kontakcie innym osobom. Ustalił, że to pełnoletni mężczyzna, który przebywa w swoim mieszkaniu. Według obwinionego nie było podstaw do skierowania na miejsce patrolu. Obwiniony wskazał, że rozmowa prowadzona była na linii alarmowej, która służy do zgłaszania sytuacji zagrażających życiu i zdrowiu. Z informacji, które przekazał zgłaszający w trakcie rozmowy obwinionemu, policjant wywnioskował i był przekonany, iż osoba jest zorientowana co do możliwości prawnych działania w stosunku do sąsiada. Zgłaszający mówił, że jest w kontakcie z dzielnicowym, który wcześniej został poinformowany o sytuacji związanej z sąsiadem, że w tej sprawie pisali do wspólnoty mieszkaniowej. Z prowadzonej rozmowy wynikało, że taka sytuacja powtarza się. Obwiniony uznał więc, że zgłaszający nie potrzebuje dalszych informacji co do możliwości dalszego postępowania w związku ze zgłoszeniem.
Organ wytknął, że obwiniony nie poinformował zgłaszającego o możliwości udania się do najbliższej jednostki Policji i złożenia zawiadomienia o popełnionym na jego szkodę wykroczeniu z art. 51 kodeksu wykroczeń, a także nie pouczył mężczyzny, iż w przypadku stwierdzenia, że jego zgłoszenie o interwencję okażę się bezpodstawne, to może on zostać ukarany grzywną. Ponadto z przeprowadzonej przez rzecznika dyscyplinarnego analizy wynika, że obwiniony w momencie zgłoszenia interwencji miał do dyspozycji wolne patrole interwencyjne oraz patrole ruchu drogowego, a więc skierowanie jednego z wolnych patroli, nie spowodowałoby chaosu w dowodzeniu służbami. Wręcz przeciwnie, mogło by zapobiec sytuacji do jakiej doszło kilka godzin później. Tego samego dnia około godziny 12:37 na telefon alarmowy 997, zadzwoniła osoba z prośbą o interwencję gdyż ma informację od sąsiada, że syn się źle zachowuje, a ponadto nie może się z nim skontaktować telefonicznie. Skierowany na miejsce patrol pomimo wielokrotnego pukania do drzwi i braku odpowiedzi, z uwagi na realne zagrożenie zdrowia i życia, wszedł do mieszkania gdzie zastał mężczyznę siedzącego na łóżku, który zachowywał się nienaturalnie. Wezwane na miejsce pogotowie ratunkowe odwiozło mężczyznę do szpitala.
Zdaniem organu w przedmiotowym zdarzeniu doszło do błędnej oceny sytuacji przez dyżurnego. Obwiniony zasugerował się faktem, iż zgłaszający zna tok postępowania i jest w stałym kontakcie z dzielnicowym rejonu. Skierowanie na miejsce patrolu, pozwoliłoby na zweryfikowanie informacji podanych w zgłoszeniu, a tym samym zapobiegłoby sytuacji, która miała miejsce parę godzin później.
Uzasadniając zarzut nieetycznego zachowania obwinionego organ wskazał, iż z dokonanego odsłuchu rozmowy dyżurnego ze zgłaszającym wynika, że policjant używał sformułowań mogących wskazywać na lekceważący stosunek do osoby dzwoniącej cyt. ze słów obwinionego - "ale ja także czasami boję się wyjść z domu". W ocenie zgłaszającego dyżurny był arogancki i naruszył wizerunek Policji. § 2 załącznika
do zarządzenia nr 805 precyzuje, iż w sytuacjach nieuregulowanych przepisami prawa lub nieujętych w zasadach etyki zawodowej, policjant powinien kierować się zasadami współżycia społecznego i postępować tak, aby jego działania mogły być przykładem praworządności i prowadziły do pogłębiania społecznego zaufania do Policji. Treść § 23 cytowanego załącznika stanowi, iż policjant powinien dbać o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy i podejmować działania służące budowaniu zaufania do niej. Z załącznikiem tym obwiniony zapoznał się osobiście w dniu 9 maja 2016 r., potwierdzając to własnoręcznym podpisem.
W ocenie organu zebrany w toku przeprowadzonego postępowania dyscyplinarnego materiał dowodowy potwierdza, iż obwiniony po otrzymaniu zgłoszenia o naruszeniu spokoju oraz porządku publicznego na ulicy [...] powinien skierować tam patrol Policji. Podjęta przez obwinionego decyzja o nie skierowaniu funkcjonariuszy w to miejsce naruszyła społeczny wizerunek Policji.
Następnie, powołując się na treść art. 132 ust. 1 i ust. 3 pkt 2 u.o.P., organ wskazał, że policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej; naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy.
Organ podniósł, iż obwiniony w dotychczasowej służbie posiada pozytywną opinię służbową oraz posiada wiedzę i doświadczenie do pełnienia służby na stanowisku kierowania. Z dołączonej do akt postępowania dyscyplinarnego kopii opinii służbowej, wszystkie kryteria w zakresie realizacji zadań i czynności jak i kompetencji ogólnych zostały w przypadku obwinionego ocenione przez jego przełożonego na ocenę dobrą. Oznacza to, że obwiniony do tej pory realizował swoje zadania służbowe w sposób prawidłowy, troszczył się o jakość wykonywanych działań, a w trakcie ich wykonywania cechował się kulturą osobistą. Był także wyróżniany za osiągnięte wyniki w służbie.
Zgodnie z treścią art. 132a u.o.P. przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia na to się godzi, bądź nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo ze możliwość taka przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. Wina określona w powołanym przepisie związana jest zarówno z umyślnym, jak i nieumyślnym przewinieniem dyscyplinarnym. Stopień winy powinien mieć wpływ na wymiar kary, bowiem zgodnie z art. 134 h ust. 1 u.o.P. wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przez popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby.
Wymierzając karę Komendant miał na uwadze art. 134 ust. 1 u.o.P., zgodnie z którym kara dyscyplinarna nagany jest najniższą karą przewidzianą w u.o.P., oraz art. 135 g ust. 1 u.o.P., nakazujący rozważenie okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. Okolicznością łagodzącą, która miała wpływ na wymiar kary w niniejszym postępowaniu, jest fakt, że obwiniony dotychczas nie był karany dyscyplinarnie, a z opinii służbowej przełożonych wynika, iż jest sumiennym i dyspozycyjnym policjantem. Okolicznością mającą wpływ na wymierzenie kary nagany miał fakt, iż stopień szkodliwości popełnionego przewinienia dla służby jest znaczny. Obwiniony przez cały okres prowadzonego postępowania wykazywał niezrozumienie dla obowiązujących w tym zakresie przepisów i zasad postępowania oraz konsekwencji do jakich mogło dojść w przypadku nieskierowania patrolu. W związku z tym przypuszczenie, że pomimo odstąpienia od ukarania, obwiniony będzie przestrzegał dyscypliny służbowej oraz zasad etyki zawodowej w ocenie organu orzekającego w niniejszej sprawie nie znalazło uzasadnienia.
Od powyższego orzeczenia W.F. złożył odwołanie.
W wyniku rozpatrzenia odwołania orzeczeniem z dnia [...] listopada 2017 r.,
nr [...] Komendant Wojewódzki Policji, działając na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 u.o.P., utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie.
Organ wskazał, iż wprawdzie przesłuchany w dniu [...] grudnia 2016r. w charakterze obwinionego asp. W.F. nie przyznał się do popełnienia zarzucanych czynów i złożył wyjaśnienia, to jednak popełnienie przez obwinionego przewinienia dyscyplinarnego opisanego w pkt I orzeczenia zostało w pełni potwierdzone. Świadczą o tym w szczególności: protokół oględzin nagrania z rejestratora rozmów dyżurnego KMP oraz notatki urzędowe st. sierż. B.K. i sierż. P.T.. Zdaniem Komendanta nie sposób zgodzić się z zarzutami odwołania. Twierdzenia obrońcy, iż tylko w pierwszej części prowadzonego postępowania dyscyplinarnego było ono prowadzone w sposób bezstronny i rzetelny, są błędne. Zaproponowane przez rzecznika dyscyplinarnego wnioski w sprawozdaniu z dnia [...] stycznia 2017 r. nie zostały zatwierdzone przez Komendanta Miejskiego Policji, z uwagi na fakt, iż nie zostały wówczas wykonane wszystkie czynności dowodowe, zarówno na korzyść, jak i niekorzyść obwinionego.
W ocenie organu obwiniony dopuścił się zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych, co zostało udowodnione w zebranym materiale dowodowym. Istota przewinienia dyscyplinarnego nie sprowadza się do odpowiedzi na pytanie, czy zasadne było wysłanie patrolu na miejsce interwencji w związku ze zgłoszeniem, ale czy było ono konieczne, biorąc pod uwagę skutki interwencji w późniejszych godzinach. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, iż skierowany na miejsce patrol po godzinie 12:37, zastał mężczyznę nienaturalnie zachowującego się, a w konsekwencji mężczyzna został zabrany przez pogotowie ratunkowe do szpitala – o czym obrońca obwinionego nie wspomina. Być może wysłanie patrolu po zgłoszeniu o godzinie 10:40 nie doprowadziłoby do powstania zagrożenia życia i zdrowia osoby, której zgłoszenie dotyczyło. Ponadto w prowadzonym postępowaniu dyscyplinarnym rozpatrywane było zachowanie funkcjonariusza wobec zgłaszającego, a nie innych mieszkańców.
To zgłaszający czuł się zagrożony i to on myśląc, iż otrzyma pomoc, zwrócił się do Policji jako instytucji, która ma stać na straży ładu, porządku i bezpieczeństwa obywateli oraz pomagać im nawet z narażeniem własnego życia, pomocy takiej nie otrzymał.
W ocenie Komendanta trudno zgodzić się z zarzutem, iż obwiniony w dniu
[...] października 2016 r. nie posiadał przygotowania koniecznego do wykonywania zadań na stanowisku służbowym dyżurnego. W dniu [...] grudnia 2015 r. rozkazem personalnym nr [...] obwiniony został mianowany na stanowisko służbowe - dyżurnego Komendy Miejskiej Policji na wniosek personalny bezpośredniego przełożonego. Od przedmiotowego rozkazu funkcjonariusz mógł złożyć odwołanie do Komendanta Wojewódzkiego Policji w terminie 14 dni mając na uwadze fakt, iż nie odbył jeszcze przeszkolenia specjalistycznego dla dyżurnych, a tego nie uczynił. Ponadto z informacji uzyskanej z Zespołu Kadr i Szkolenia Komendy Miejskiej Policji wynika, iż obwiniony był już wcześniej kierowany na takie szkolenie, jednak sam nie wyrażał zgody i chęci aby z niego skorzystać. W karcie opisu stanowiska obwinionego, z którą policjant zapoznał się w lipcu 2016 r. składając własnoręczny podpis, w rubryce wymagania niezbędne na stanowisku dyżurnego to: wykształcenie średnie, kwalifikacje zawodowe podstawowe (a pożądane - specjalistyczne dla dyżurnych jednostek Policji), staż służby/pracy min. 8 lat służby w Policji. W dniu mianowania na stanowisko służbowe dyżurnego jednostki Policji obwiniony spełniał wszystkie niezbędne wymagania, więc trudno tutaj mówić o braku przygotowania przez obwinionego do wykonywania czynności służbowych na zajmowanym stanowisku w dniu [...] października 2016 r.
W konsekwencji organ odwoławczy wskazał, iż policjant podczas wykonywania czynności służbowych powinien przestrzegać wszelkich nałożonych na niego obowiązków, a dyscyplina i etyka zawodowa w jego zachowaniu powinna znaleźć odzwierciedlenie w poszanowaniu przepisów prawa. W ocenie Komendanta zachowanie obwinionego było zawinione. Zgodnie z art. 132 a pkt 1 u.o.P. przewinienie dyscyplinarne jest zawinione, gdy policjant ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewiduje możliwość jego popełnienia, na to się godzi. Z materiału zebranego w trakcie postępowania dyscyplinarnego jednoznacznie wynika, iż obwiniony mógł co najmniej przypuszczać, iż nie może zachowywać się w sposób opisany w zarzutach, bowiem jedno stanowi naruszenie dyscypliny służbowej, a drugie etyki zawodowej policjanta, a mimo to na to się godził.
Pismem z dnia [...] grudnia 2017 r. W.F., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. skargę na powyższe orzeczenie, żądając jego uchylenia w zakresie utrzymującym w mocy orzeczenie organu I instancji uznające skarżącego winnym popełnienia zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego opisanego w pkt I i II orzeczenia i wymierzenia kary nagany oraz uchylenia orzeczenia organu I instancji; stwierdzenia, że zaskarżone orzeczenia nie podlegają wykonaniu w wyżej wskazanym zakresie; zasądzenia od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, a to:
art. 135g ust. 1 i ust. 2 w zw. z art. 34 u.o.P. poprzez wydanie rozstrzygnięcia bez uwzględnienia okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego, tj. że obwiniony na dzień [...] października 2016 r. nie posiadał przygotowania koniecznego do wykonywania zadań służbowych na stanowisku dyżurnego jednostki, ponieważ nie posiadał specjalistycznego kursu, który obwiniony odbył dopiero na przełomie sierpnia i września 2017 r.;
art. 135j ust. 1 pkt 1 u.o.P. poprzez dokonanie wybiórczej i dowolnej oceny materiału dowodowego zebranego w postępowaniu dyscyplinarnym i a w konsekwencji utrzymanie w mocy zaskarżonego orzeczenia nr [...] uznającego skarżącego asp. W.F. winnym zarzucanych mu czynów wymienionych w orzeczeniu w pkt I i pkt II, i wymierzenia kary nagany; poprzez pominięcie faktu złożenia przez zgłaszającego zawiadomienia o wykroczeniu już we wrześniu 2016 r. w związku z wcześniej zgłaszanymi zakłóceniami spokoju ze strony sąsiada, wyniku tego zgłoszenia, faktu objęcia przez dzielnicowego stałym monitorowaniem budynku i klatki schodowej w związku ze zgłaszaniem przez zgłaszającego problemów z sąsiadem, daty od kiedy prowadzone były czynności przez dzielnicowego w związku z zachowaniem sąsiada, stałego kontaktu zgłaszającego z dzielnicowym, ilości połączeń zgłaszającego z dzielnicowym, faktu podania przez zgłaszającego informacji, że hałasy mają miejsce od dwóch nocy, a mimo to zgłaszający nie zdecydował się zgłosić tego faktu na telefon alarmowy podczas poprzedzających zgłoszenie nocy, braku jakiegokolwiek zgłoszenia nagannego zachowania sąsiada ze strony pozostałych sąsiadów - mimo informacji podanej podczas rozmowy, iż rzekomo sąsiedzi boją się rzekomo wyjść na klatkę schodową, oraz tego, że zgłaszający domagał się spowodowania przez dyżurnego zamknięcia sąsiada na przymusowe leczenie - detoks; ponadto nie uwzględnienie w toku postępowania także i tego, że zgłaszający numer alarmowy traktował, jak telefon służący do różnego rodzaju porad w tym, gdzie trzeba złożyć skargę.
W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji wniósł o oddalenie skargi w całości, jako niezasadnej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje :
Stosownie do art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2016 r., poz. 1066 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie natomiast z art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U z 2017 r., poz. 1369 ze zm., dalej jako p.p.s.a.) wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonego orzeczenia wykazało, że skarga zasługuje na uwzględnienie.
Zaskarżonym orzeczeniem Komendant Wojewódzki Policji utrzymał w mocy orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji stwierdzające popełnienie przez skarżącego przewinienia dyscyplinarnego i wymierzające mu karę dyscyplinarną nagany.
Postępowanie dyscyplinarne wobec policjantów prowadzone jest na podstawie przepisów ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji. W przepisach tej ustawy zawarta jest regulacja materialnoprawnej odpowiedzialności policjantów, jak również regulacja procesowa postępowania dyscyplinarnego.
Jak wynika z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji, policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Zgodnie z definicją legalną, zawartą w ustępie 2 tego artykułu, "naruszeniem dyscypliny służbowej" jest czyn policjanta, który polega na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów. Jednym z takich czynów jest, w świetle art. 132 ust. 3 pkt 2 powołanej ustawy, zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy.
Zgodnie z art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji, orzeczenie dyscyplinarne powinno zawierać uzasadnienie faktyczne i prawne. Powołany przepis wprawdzie szczegółowo nie określa konkretnych elementów uzasadnienia, to jednak przyjąć należy, iż uzasadnienie faktyczne powinno wskazywać okoliczności faktyczne, które organ uznał za udowodnione, dowody, na których się oparł, jak i przyczyny, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Powinny być w nim również podane motywy działania organu co do oceny całokształtu sprawy, jak również motywy jego działań procesowych, podjętych w trakcie zbierania materiału dowodowego. Uzasadnienie orzeczenia winno zawierać logiczny proces rozumowania, który doprowadził organ do wniosku o winie lub niewinności obwinionego (por. wyrok NSA z dnia 31 stycznia 2017 r., I OSK 2574/15).
Obowiązkiem organu odwoławczego jest przy tym ustosunkowanie się
w uzasadnieniu swojego orzeczenia do żądań, wniosków i zarzutów zawartych
w odwołaniu. Zadaniem uzasadnienia jest z jednej strony umożliwienie obwinionemu zrozumienie wydanego w jego sprawie orzeczenia, a z drugiej umożliwienie sądowi administracyjnemu rozpatrującemu skargę sprawdzenie prawidłowości toku rozumowania organów.
W ocenie Sądu uzasadnienie orzeczenia Komendanta Wojewódzkiego Policji
wydanego w następstwie wniesionego przez skarżącego odwołania powyższym warunkom nie odpowiada.
Należy zauważyć, że zgodnie z orzeczeniem organu I instancji skarżący został uznany za winnego przewinienia dyscyplinarnego polegającego na tym, że naruszył dyscyplinę służbową w ten sposób, iż wykonując zadania służbowe na stanowisku dyżurnego KMP nie zapewnił reakcji na telefoniczne zgłoszenie i na miejsce zgłoszenia nie skierował patrolu Policji tj. o czyn określony w art. 132 ust 3 pkt 2 ustawy o Policji, a więc zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy. W odwołaniu złożonym od tego orzeczenia skarżący funkcjonariusz, kwestionując popełnienie przewinienia dyscyplinarnego, wykazywał, iż z uwagi na przebieg zarejestrowanego zgłoszenia telefonicznego i okoliczności towarzyszące temu zgłoszeniu, wysłanie patrolu Policji na miejsce zgłoszenie nie było konieczne.
Kwestia zatem czy w konkretnym stanie faktycznym skarżący funkcjonariusz powinien wysłać patrol, czy też nie, była decydującą dla oceny czy doszło do naruszenia dyscypliny służbowej przez popełnienie czynu określonego w art. 132 ust 3 pkt 2 ustawy o Policji, a więc zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy. Tymczasem organ odwoławczy odnosząc się do tej kwestii zawarł w uzasadnieniu swego orzeczenia zupełnie niejednoznaczne stwierdzenie, a mianowicie, iż " istota przewinienia dyscyplinarnego nie sprowadza się do odpowiedzi na pytanie, czy zasadne było wysłanie patrolu na miejsce interwencji w związku ze zgłoszeniem, ale czy było ono konieczne, biorąc pod uwagę skutki interwencji w późniejszych godzinach." W związku z tym stwierdzeniem wskazać należy, iż po pierwsze nie wiadomo dlaczego organ odwoławczy twierdzi, że nie jest istotne pytanie czy zasadne było wysłanie patrolu, skoro jego niewysłanie zostało uznane za naruszenie dyscypliny służbowej, a po drugie niezrozumiałe jest wiązanie konieczności wysłania patrolu ze zdarzeniami późniejszymi. Co oczywiste funkcjonariusz podejmując decyzję o niewysłaniu patrolu nie mógł wiedzieć co wydarzy się za kilka godzin, a poza tym za kilka godzin wydarzyło się tylko to, że przy zbliżonych okolicznościach podawanych w zgłoszeniu telefonicznym patrol wysłano.
Uchylając się od jednoznacznego przesądzenia czy w konkretnym stanie faktycznym funkcjonariusz miał obowiązek wysłać patrol czy też nie miał takiego obowiązku organ odwoławczy w istocie poddał w wątpliwość czy funkcjonariusz dopuścił się czynu określonego w art. 132 ust 3 pkt 2 ustawy o Policji przez zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy.
Ponadto zauważyć należy, iż zgodnie z art. 135g ust. 1 i 2 ustawy o Policji, przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. Obwinionego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem. Niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego.
W okolicznościach rozpoznawanej sprawy jest to o tyle istotne, iż skarżący funkcjonariusz konsekwentnie powoływał się na okoliczność, że rzecznik dyscyplinarny po raz pierwszy sporządzając sprawozdanie (art. 135i ust. 7 pkt 2 ustawy o Policji)
nie stwierdził popełnienia przez skarżącego przewinienia dyscyplinarnego. Okoliczność ta świadczy o tym, iż wina skarżącego nie jest oczywista i w tej sytuacji tym bardziej uzasadnienie orzeczenia organu odwoławczego powinno w sposób jasny, logiczny
i odnoszący się całokształtu okoliczności sprawy, wyjaśniać dlaczego organ ten doszedł do przekonania o winie funkcjonariusza, a więc wyjaśniać dlaczego przy tym konkretnym zgłoszeniu i w tych konkretnych okolicznościach funkcjonariusz miał obowiązek wysłać patrol Policji na miejsce zgłoszenia. Uzasadnienie to powinno być tak sporządzone by nie budziło wątpliwości, że istniejących wątpliwości nie rozstrzygnięto na niekorzyść obwinionego.
Mając na uwadze powyższe okoliczności stwierdzić należy, że zaskarżone orzeczenie wydane zostało z naruszeniem przepisów art. 135j ust. 2 pkt 6 oraz art. 135g ust. 2 ustawy o Policji w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Z tych względów Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., uchylił orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji. Rozpoznając ponownie sprawę wyższy przełożony dyscyplinarny powinien uwzględnić powyższe wskazania co do sposobu sporządzenie uzasadnienia orzeczenia organu II instancji.
Sąd nie podzielił natomiast zarzutów skargi co do tego, że obwiniony funkcjonariusz na dzień [...] października 2016 r. nie posiadał przygotowania koniecznego do wykonywania zadań służbowych na stanowisku dyżurnego jednostki, ponieważ nie posiadał specjalistycznego kursu, który odbył dopiero na przełomie sierpnia i września 2017 r. W tym zakresie należy zgodzić się z organem, iż w dniu mianowania na stanowisko służbowe dyżurnego jednostki Policji obwiniony spełniał wszystkie niezbędne wymagania do pracy na tym stanowisku.
O kosztach postępowania sądowego orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło