II SA/Go 79/16
WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2016-03-17
Skład orzekający: Sławomir Pauter, Grażyna Staniszewska, Michał Ruszyński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy może uwolnić się od odpowiedzialności za naruszenie przepisów dotyczących używania karty kierowcy przez innego kierowcę, powołując się na błąd pracownika i brak możliwości stałego nadzoru?Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy ponosi obiektywną odpowiedzialność za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i używania kart kierowcy. Nie może uwolnić się od tej odpowiedzialności, powołując się na błąd pracownika lub brak możliwości stałego nadzoru, jeśli nie wykaże, że podjął wszelkie niezbędne środki zapobiegawcze zgodnie z art. 92b lub 92c ustawy o transporcie drogowym. Odpowiedzialność przedsiębiorcy jest niezależna od odpowiedzialności pracownika.Stan faktyczny
Naczelnik Urzędu Celnego nałożył na spółkę "D" M.W., J.W. Spółkę Jawna karę pieniężną za naruszenie przepisów o transporcie drogowym, polegające na używaniu tej samej karty kierowcy przez kilku kierowców. Podczas kontroli stwierdzono, że kierowca O.O. używał karty kierowcy W.K. Spółka argumentowała, że naruszenie nastąpiło z powodu pośpiechu i pomyłki kierowcy, który był nowym pracownikiem, oraz że nie miała wpływu na zdarzenie, a stały nadzór jest niemożliwy. Dyrektor Izby Celnej utrzymał decyzję w mocy, uznając, że spółka nie zapewniła właściwej organizacji pracy i nie wykazała przesłanek zwalniających z odpowiedzialności.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Pauter Sędziowie Sędzia WSA Grażyna Staniszewska (spr.) Sędzia WSA Michał Ruszyński Protokolant sekr. sąd. Małgorzata Zacharia-Gardzielewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 marca 2016 r. sprawy ze skargi "D" M.W., J.W. sp. j. na decyzję Dyrektora Izby Celnej z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę.
Uzasadnienie.
Decyzją z dnia [...] lipca 2015r. nr [...] Naczelnik Urzędu Celnego nałożył na spółkę " D" M.W., J.W. Spółka Jawna, karę pieniężną w wysokości 3000 tys. zł za naruszenie przepisów przepisów o transporcie drogowym, polegające na używaniu tej samej wykresówki lub karty kierowcy przez kilku kierowców. Podstawę prawną stwierdzonego naruszenia stanowił art. 92a ust. 1, ust. 6, zał. nr 3 l.p. 6.3.4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (DZ.U. z 2013 r. poz. 1414 ze zm.), dalej zwana ustawą, art. 14 ust. 4 lit. a, art. 15 ust. 2 i ust. 8 Rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, że w dniu [...] marca 2015 r. o godz. 22.41 na wjeżdzie na strefę ekonomiczną w [...], został zatrzymany do kontroli drogowej ciągnik samochodowy marki [...] nr rej. [...] wraz z naczepą ciężarową nr rej. [...], prowadzony przez O.O.. Ustalono, że zespołem pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony realizowano międzynarodowy przewóz drogowy rzeczy z Polski do Niemiec. Podczas kontroli stwierdzono, że kierowca O.O. wykonując przewóz drogowy w dniu [...] marca 2015r. używał karty kierowcy nr [...] wystawionej na W.K.. Powyższe oznacza, że kierowca O.O. w momencie kontroli nie rejestrował na swojej karcie nr [...] czasu prowadzenie pojazdu, nadto posługiwał się kartą innego kierowcy. Przesłuchany w charakterze świadka kierowca O.O. zeznał, że w spółce " D" M.W., J.W. Spółka Jawna jest zatrudniony w charakterze kierowcy od [...] lutego 2015 r. do [...] lutego 2016 r. Uczestniczył w szkoleniach na temat czasu pracy kierowców. W firmie zatrudniony jest spedytor, który planuje trasy, natomiast dokumenty kierowca pobiera w momencie odbioru towaru. Świadek zeznał, że samochód którym jeździ wyposażony jest w GPS, co oznacza, że jest przez firmę monitorowany. Podał, że jego wynagrodzenie składa się z pensji oraz delegacji. Odnośnie stwierdzonego naruszenia świadek wyjaśnił, że w momencie pobrania samochodu spod rampy, gdzie dokonano załadunku towaru w [...], nie sprawdzając czyja karta znajduje się w tachografie - udał się na granicę w [...].
Dopiero w trakcie kontroli funkcjonariusze celni stwierdzili w slocie inną kartę - kartę mechanika, który podstawiał samochód pod załadunek. Zadaniem mechanika było dopilnowanie załadunku, kierowca miał natomiast odebrać pojazd i jechać nim dalej. Wyjaśnił, że nie sprawdził czyja karta znajduje się w tachografie, co spowodowane było pośpiechem, gdyż towar powinien być dostarczony na godz. 9.00.
W piśmie z dnia [...] czerwca 2015 r. pełnomocnik spółki "D" M.W., J.W. Spółka Jawna stwierdził, że winę za zaistniałą sytuację ponosi kierowca, który został ukarany mandatem. Spółka nie ma bezpośredniego wpływu na naruszenie przez kierowcę normy czasu prowadzenia pojazdu, ilość pojazdów jakimi dysponuje spółka jest mniejsza niż kierowców, żaden samochód nie jest przypisany do jednego kierowcy, co oznacza, że pozostawienie karty w tachografie przez innego kierowcę mogło być wynikiem pomyłki lub przeoczenia. Fakt skorzystanie przez kierowcę O.O. z karty innego kierowcy mógł wynikać także z tego, że dzień w którym stwierdzono danej naruszenie był pierwszym dniem jego zatrudnienia w firmie. Niedopatrzenie mogło być wynikiem braku doświadczenia i stosownych nawyków. Pełnomocnik wskazał, że w firmie prowadzone są odpowiednie szkolenia z zakresu czasu pracy kierowców oraz obsługi tachografów cyfrowych, w których O.O. uczestniczył. W umowach zawieranych z kierowcami brak jest składników wynagrodzenia mogących mieć wpływ na naruszenia przepisów. Spółka dokonuje analizy czasu prowadzenia pojazdu, przerw i odpoczynków, dla każdego kierowcy sporządzane są odpowiednie wydruki i następnie każdy pracownik jest zapoznawany z wynikami przeprowadzonych analiz. W stosunku do kierowców naruszających przepisy stosowane są upomnienia. W związku z wynikami kontroli w dniu [...] marca 2016 r. O.O. została udzielona kara nagany z wpisem do akt. Pełnomocnik podniósł, że stały nadzór spółki na pracownikami nie jest możliwy.
Dalej w uzasadnieniu rozstrzygnięcia I instancji organ wskazał, że z analizy zapisu tachografu cyfrowego zainstalowanego w kontrolowanym pojeżdzie wynika, że w dniu [...] marca 2015 r. do tachografu załogowane były trzy karty kierowców:
1. 01.00 - 07.34 karta [...] kierowca – O.O.,
2. 07.35 - 18. 21 karta [...] kierowca – S.D.J.,
3. 18.21 - 22.43 karta [...]q kierowca – K.W..
Organ podniósł, że zapisy tachografu wskazują iż załadunku towaru dokonano na
karcie kierowcy D.J.S., gdyż to na jego karcie zarejestrowana jest inna, ponad 2 godzinna praca, przerywana jazdami, wskazująca na załadunek towaru. Zatem, gdyby kontrolowany kierowca faktycznie po załadunku przejął pojazd, nie sprawdzając jaka karta jest załogowana, to w chwili kontroli drogowej posługiwałby się kartą [...] kierowcy D.J.S.. Dlatego wyjaśnienia kierowcy organ uznał za niewiarygodne, a karta W.K. została załogowana celowo po załadunku towaru o godz.18.21 i była nielegalnie używana przez kontrolowanego kierowcę do chwili kontroli.
Organ wskazał, że sankcje przewidziane w art. 92a ust. 1 ustawy transportowej dotyczą podmiotów wykonujących przewóz drogowy lub inne czynności z nim związane, podmiotami tymi nie są jednak kierowcy zatrudnieni przez przedsiębiorcę - przewoźnika, iecz sam przedsiębiorca, co wynika z definicji przewozu drogowego zawartej w art. 4 pkt 6 a ustawy.
Natomiast w stosunku do kierowcy oraz innych osób, które wykonywały czynności związane z przewozem drogowym i naruszyły obowiązki lub warunki przewozu drogowego, albo dopuściły chociażby nieumyślnie do powstania takich naruszeń, ustawodawca w art. 92 ustawy wprowadził odpowiedzialność karnoadministracyjną w trybie określonym w Kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia. Organ podkreślił niezależność odpowiedzialności przedsiębiorców od odpowiedzialności kierowców.
Organ wskazał, że przepisy art. 92b i 92c przewidują sytuacje, w których podmiot który naruszył wymogi ustawy, może uwolnić się od konsekwencji. W rozpatrywanej sprawie organ nie znalazł podstaw do zastosowania wspomnianych przepisów ustawy.
Od powyższej decyzji spółka "D" M.W., J.W. Spółka Jawna wniosła odwołanie. Skarżąca zarzuciła naruszenie art. 92b ust. 1 oraz 92c ust, 1 ustawy o transporcie drogowym, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że w sprawie nie zachodzą okoliczności wyłączające możliwość kary przewidzianej w art. 92a ustawy. Stawiając powyższy zarzut skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu skarżąca podniosła, że w toku postępowania przed organem I instancji spółka wykazała, że zapewnia właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przepisów przez zatrudnionych przez nią kierowców, a ponadto przedstawiła twierdzenia i dowody wskazujące na to, że nie miała wpływu na powstanie naruszenia, którego dotyczyło postępowanie, a nastąpiło ono wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mogła przewidzieć. Dlatego spółka nie powinna być ukarana karą pieniężną, a prowadzone przeciwko niej postępowanie powinno być umorzone. Dalej skarżąca odniosła się do kwestii organizacji pracy w jej firmie i wskazała, że zatrudnieni! w spółce kierowcy spełniają wszystkie wymagania określone przepisami prawa. Przeprowadzane są szkolenia w zakresie czasu pracy i czasu odpoczynku kierowcy. W umowach zawieranych z kierowcami brak jest składników wynagrodzenia mogących mieć wpływ na naruszenie przepisów w zakresie bezpieczeństwa w ruchu drogowym. W spółce podejmowane są działania w celu przestrzegania przez kierowców wymogów wynikających z ze wskazanych norm oraz prawidłowego korzystania z tachografów. W tym celu dokonuje się analizy czasu prowadzenia pojazdu, przerw i odpoczynku. Dla każdego kierowcy sporządzane są stosowne wydruki, a następnie każdy pracownik zapoznany jest z wynikami przeprowadzonych analiz. Dopiero na tym etapie może dojść do interwencji ze strony spółki. Skarżąca zarzuciła, że organ nie uwzględnił tego, iż posłużenie się przez kierowcę kartą kolegi było zdarzeniem jednostkowym, niespotykanym w codziennej działalności spółki. Odwołująca się podniosła, że w sprawie zaistniało szereg zdarzeń, na które pracodawca nie miał wpływu, a które powinny być wzięte pod uwagę przy wymierzaniu spółce kary. Kierowca O.O. przyznał się, że do naruszenia doszło na skutek pomyłki, a wobec tego skarżąca nie miała wpływu na zachowanie kierowcy. Stały nadzór spółki nad zatrudnionymi pracownikami jest niemożliwy.
Decyzją z dnia [...] listopada 2015 r. nr [...] Dyrektor Izby Celnej utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Organ podniósł, że w sprawie znajdują zastosowanie przepisy art. 14 ust. 3 i art. 15 ust. 8 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (DZ.U. UE L. 1985. 370.8). Naruszenie wskazanych przepisów wywołuje ten skutek, że po stronie organu administracji publicznej powstaje obowiązek nałożenia na podmiot wykonujący przewóz drogowy kary pieniężnej, chyba że zachodzą okoliczności wyłączające odpowiedzialność tego podmiotu, wymienione w art. 92b lub 92c ustawy.
Oceniając organizację pracy, dyscyplinę oraz zasady wynagradzania kierowców w przedsiębiorstwie transportowym, należy wziąć pod uwagę, że przedsiębiorca obowiązany jest organizować prace kierowców w taki sposób, aby mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia (WE) 561/2006, a także wydać odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadzać regularne kontrole przestrzegania w.w. przepisów.
Organ zwrócił uwagę, że przedłożony do akt dokument nr [...], wygenerowany przez skarżącą spółkę, nie jest dokumentem wiarygodnym, ponieważ z pozostałego materiału dowodowego wynika, że załadunek towaru nastąpił w [...], a nie w [...]. Oceniając przebieg inkryminowanego zdarzenia z dnia [...] marca 2015 r. oraz sposób reakcji skarżącej organ stwierdził, że spółka wykonywała doraźne czynności zmierzające do uwolnienia się od odpowiedzialności, jak również nie dołożyła należytej staranności by do takich naruszeń nie dochodziło. Spółka nie podjęła w sposób prawidłowy czynności wprowadzenia O.O. w zakres jego obowiązków, wynikających z regulaminu pracy.
Z analizy odczytu z tachografu oraz udzielonych informacji wynika, że nowoprzyjęty kierowca nie był w stanie zrealizować zlecenia transportowego na odcinku [...] (DE) wynoszącym 670 km, a to z tego powodu, że przewóz zaplanowano na 9 godzin jazdy, 45 minut pauzy i czas niezbędny na rozładunek towaru. Organ wskazał, że przepisy wymagają, aby po okresie prowadzenia pojazdu trwającym cztery i poł godziny kierowca odebrał przerwę trwającą co najmniej czterdzieści pięć minut, chyba że kierowca rozpoczyna okres odpoczynku.
Organ zwrócił uwagę, że w rozpatrywanych okolicznościach, skarżąca nie wypowiedziała się co do winy W.K., który odstępując swoją kartę kierowcy przyczynił się do powstania naruszenia.
Powyższe okoliczności, w ocenie organu, wskazują że spółka nie zapewniła właściwej organizacji i dyscypliny pracy.
Organ stwierdził, że przedsiębiorca, który właściwe nadzoruje pracę zatrudnionych kierowców oraz planuje ich zadania przewozowe z poszanowaniem przepisów dotyczących transportu drogowego, bez najmniejszej trudności ujawniłby, że zadanie przewozowe według zapisów tachografu cyfrowego było wykonywane przez innego niż zleconego kierowcę , tym bardziej, że rejestracja prowadzenia pojazdu dokonywana była na karcie kierowcy należącej do innego pracownika spółki.
Zdaniem organu posłużenie się przez O.O. kartą kierowcy należącą do W.K. świadczy o braku odpowiedniej dyscypliny pracy, a ta zaś
o pewnych nieprawidłowościach w funkcjonowaniu firmy i w sprawowaniu przez spółkę kontroli przestrzegania przez zatrudnionych kierowców obowiązujących przepisów.
Od powyższej decyzji spółka "D" M.W., J.W. Spółka Jawna, wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp.
Zaskarżonej decyzji skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 7, art. 77 oraz art. 80 kpa; nadto naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 92b ust. 1 i 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym.
W uzasadnieniu skargi skarżąca podniosła argumenty zawarte wcześniej w odwołaniu od decyzji l instancji.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje.
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną - art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U, Nr 153, poz. 1270, ze zm., dalej jako: p.p.s.a.)
Rozpoznając skargę wedle kryteriów powołanych w powyższych przepisach należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie. W ocenie Sądu zaskarżona decyzja, jak również decyzja ją poprzedzająca, nie uchybiają przepisom prawa w stopniu uzasadniającym ich wyeliminowanie z obrotu prawnego. Organy administracji dokonały prawidłowego ustalenia okoliczności stanu faktycznego koniecznych do podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie, należycie oceniły zgromadzony materiał dowodowy i dokonały prawidłowej wykładni przepisów stanowiących podstawę do wydania decyzji.
Stosownie do treści art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie.
Sankcje zawarte w cytowanym przepisie odnoszą się do podmiotów wykonujących transport drogowy, którymi nie są kierowcy, lecz sami przedsiębiorcy. W art. 92a ustawy posłużono się szerokim terminem "podmiot wykonujący przewóz drogowy", żeby sankcjami z tego przepisu objąć wszystkie podmioty, które wykonując gospodarczą działalność transportową, naruszają prawo. Stosownie do art. 93 ust. 1 u.t.d. uprawnieni do kontroli mają prawo nałożyć karę pieniężną na wykonującego przewozy drogowe, a nie na kierowcę, który w ramach tego przewozu lub transportu kieruje pojazdem.
Należy przypomnieć, że ustawa o transporcie drogowym wprowadza dwojakiego rodzaju przesłanki egzoneracyjne, zwalniające przedsiębiorcę od sankcji za stwierdzone naruszenia.
Po pierwsze, zgodnie z art. 92b ust. 1 nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił;
1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów:
a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85,
b) rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym,
c) Umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087);
2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego.
Po drugie, zgodnie z art. 92c ust. 1 nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub
2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub
3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat.
W tym miejscu wskazać należy, że ze względu na rodzaj stwierdzonego naruszenia przepisów o transporcie drogowym, w rozpatrywanej sprawie nie mógł mieć zastosowania art. 92b ustawy. Z brzemienia tegoż przepisu wyraźnie wynika, że odnosi się on do naruszeń przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach
i. okresach odpoczynku. Analizowana sprawa dotyczy naruszenia polegającego na używaniu tej samej wykresówki lub karty kierowcy przez kilku kierowców, które opisane zostało w załączniku nr 3 do ustawy o transporcie drogowym pod pozycją Lp. 6.3.4., a obowiązek przedsiębiorcy w tym zakresie wynika z art. 14 ust. 4 lit. a, art. 15 ust. 2 i ust. 8 Rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym. Stwierdzone podczas kontroli w dniu 5 marca 2015 r. naruszenie nie dotyczy zatem przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku.
Skarżąca mogła natomiast uwolnić się od odpowiedzialności wykazując okoliczności, o których mowa w art. 92 c ustawy.
Należy zaznaczyć, że odpowiedzialność, o której mowa w cytowanym powyżej art. 92a ust. 1 ustawy ma charakter obiektywny. Nie wystarczy zatem wykazanie braku winy, lecz wymagane jest pozytywne udowodnienie podjęcia wszystkich niezbędnych środków w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia prawa. Taka konstrukcja odpowiedzialności podmiotu wykonującego profesjonalnie transport drogowy ma na celu wymuszenie odpowiedniej organizacji pracy przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy, ażeby działalność ta odbywała się w sposób bezpieczny, bez zagrożenia życia, zdrowia i mienia innych osób. Sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest zawarcie takich umów i obmyślenie takich organizacyjnych rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem, czy to na zasadzie stosunku pracy, czy nawet na zasadzie samozatrudnienia.
Z powyższych przyczyn stanowiska skarżącej spółki, w myśl którego nie może ona odpowiadać za naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym, ponieważ to jej pracownik dopuścił się naruszeń, a spółka nie miała na nie wpływu, za uzasadnione uznać nie można.
Należy podkreślić, że to skarżąca spółka jako pracodawca jest odpowiedzialna za działania zatrudnionych przez siebie kierowców i ponosi z tego tytułu ryzyko w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Jak już wyżej wskazywano, powinnością przedsiębiorcy jest przede wszystkim zorganizowanie pracy kierowców w taki sposób, aby mogli przestrzegać obowiązujących przepisów prawa.
Trzeba również poddać analizie twierdzenia i argumentację skarżącej złożone na okoliczność inkryminowanego zdarzenia i poddać je ocenie na tle pozostałego materiału dowodowego. Bezspornie w dniu [...] marca 2015r. kierowca O.O. wykonywał transport drogowy posługując się kartą kierowcy należącą do W.K.. Powstałą sytuację kierowca O.O. tłumaczył roztargnieniem oraz pośpiechem. Należy jednak pamiętać, że - jak wynika z okoliczności sprawy, które są bezsporne - na powstanie przedmiotowego naruszenia przepisów wpływ miały dwie osobę będące pracownikami skarżącej, czyli O.O. oraz W.K. ( który pozostawił swoją kartę w tachografie). Powyższe wskazuje, że problem nieodpowiedniego przygotowania oraz nieprawidłowej organizacji pracy nie dotyczy jedynie kierowcy, który dopiero rozpoczynał pracę w firmie skarżącej spółki, ale ma zasięg szerszy. W toku postępowania skarżąca nie odniosła się do udziału i odpowiedzialności W.K. w opisanym naruszeniu przepisów ustawy. Stwierdzone naruszenie może mieć bezpośredni wpływ na zachowanie wymogów dotyczących czasu pracy i czasu odpoczynku kierowcy, a co za tym idzie na stan bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego.
Podnieść należy, że od odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewozy drogowe za stwierdzone naruszenia nie zwalnia zastosowanie sankcji pracowniczych (zwolnienie z pracy, nagana, upomnienie), wobec pracowników, którzy bezpośrednio dopuścili się uchybień, nie wychwyconych przez przedsiębiorcę. Jest to kwestia wewnętrznych relacji prawnych pomiędzy przedsiębiorcą a jego pracownikami.
W ocenie Sądu nie zasługują na uwzględnienie zarzuty dotyczące rzekomych naruszeń przepisów postępowania. Stan faktyczny sprawy nie budził wątpliwości, a istota sporu sprowadzała się do właściwego zastosowania przepisów ustawy. W stanie faktycznym sprawy nie wystąpiły przesłanki do zastosowania przepisów zwalniających przedsiębiorcę z odpowiedzialności, co organ należycie wykazał w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Kluczowe argumenty strony skarżącej, jakie podnosiła w toku postępowania, dotyczyły właśnie kwestii możliwości zastosowania przepisów zwalniających od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia. Kwestie te organ szeroko rozważał w uzasadnieniu, a wyrażone stanowisko ma oparcie w zgromadzonym materiale dowodowym.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skarga podlegała oddaleniu.
-----------------------
10
10
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło