II SA/Go 85/09
WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2009-05-13
Skład orzekający: Mirosław Trzecki, Marek Szumilas, Joanna Brzezińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pomoc udzielana partyzantom w czasie II wojny światowej, bez formalnego wstąpienia do zorganizowanej formacji wojskowej i pełnienia w niej służby, może stanowić podstawę do przyznania uprawnień kombatanckich?Ratio decidendi
Sąd uznał, że sama pomoc udzielana partyzantom, nawet jeśli była cenna i motywowana szczytnymi intencjami, nie stanowi podstawy do przyznania uprawnień kombatanckich, jeśli nie wiązała się z formalnym wstąpieniem do zorganizowanej formacji wojskowej, pełnieniem w niej służby na wzór wojskowy, poddaniem się dyscyplinie wojskowej oraz wykonywaniem zakreślonych czynności. Ustawa o kombatantach przyznaje status kombatanta wyłącznie osobom, które działały na rzecz suwerenności i niepodległości Państwa Polskiego w ramach zorganizowanej i usystematyzowanej aktywności.Stan faktyczny
J.P. złożył wniosek o przyznanie uprawnień kombatanckich z tytułu udziału w Batalionach Chłopskich podczas II wojny światowej. Organ odmówił przyznania uprawnień, uznając, że wnioskodawca nie udowodnił pełnienia służby w organizacji podziemnej, a jedynie ewentualną współpracę. Wnioskodawca twierdził, że brał udział w przeszkoleniu wojskowym, przekazywał informacje, odpowiadał za łączność i brał udział w akcjach zbrojnych, co miało być potwierdzone przez świadków. Organ zakwestionował wiarygodność zeznań świadków i lakoniczność opisu działalności wnioskodawcy, wskazując na brak formalnych elementów służby wojskowej, takich jak przysięga, pseudonim czy stopień wojskowy. WSA oddalił skargę J.P., uznając, że nie wykazał on spełnienia ustawowych przesłanek do przyznania uprawnień kombatanckich.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mirosław Trzecki Sędziowie Sędzia WSA Marek Szumilas /spr./ Sędzia WSA Joanna Brzezińska Protokolant sekr. sąd. Agata Przybyła po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 maja 2009 r. przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej – B.K. sprawy ze skargi J.P. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich oddala skargę.
J.P. wystąpił do Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z wnioskiem o nadanie uprawnień kombatanckich z tytułu
udziału w walce z okupantem hitlerowskim w Batalionach Chłopskich podczas II
wojny światowej. Do wniosku załączył m.in. życiorys oraz pozytywną rekomendację Związku Kombatantów Rzeczypospolitej Polskiej i Byłych Więźniów Politycznych.
W toku postępowania administracyjnego organ m.in. przesłuchał świadków, którzy zdaniem wnioskodawcy byli w stanie potwierdzić jego przynależność do Batalionów Chłopskich.
Decyzją z dnia [...] kwietnia 2008r. nr [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych obmówił przyznania wnioskodawcy uprawnień kombatanckich. Organ nie dał wiary, wskazanym przez wnioskodawcę, zeznaniom świadków T.S. oraz S.P.. Zdaniem organu wnioskodawca nie udowodnił również faktu złożenia przysięgi wojskowej.
Od powyższej decyzji J.P. złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Wnioskodawca nie zgodził się z zaprezentowaną przez organ oceną materiału dowodowego. Podał, iż w okresie wojny, w latach 1942-1944 był członkiem Batalionów Chłopskich, brał udział w przeszkoleniu wojskowym, przekazywał informacje o charakterze operacyjnym, odpowiadał za łączność pomiędzy członkami oddziału, brał również udział w akcjach zbrojnych oddziału, co potwierdzają świadkowie. Po odbyciu przeszkolenia wojskowego złożył przysięgę. Zdaniem wnioskodawcy była to okoliczność oczywista, dlatego nie wspominał o niej wcześniej.
Decyzją z dnia [...] grudnia 2008 r. nr [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych utrzymał w mocy swoją wcześniejszą decyzję z dnia [...] kwietnia 2008 r.
W opinii organu zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwolił na uznanie, iż strona w czasie II wojny światowej prowadziła działalność
kombatancką. W rozpoznanej sprawie koniecznym było wykazanie pełnienia służby w organizacji podziemnej. Przez taką służbę rozumie się sformalizowany stosunek łączący uczestnika organizacji konspiracyjnej lub niepodległościowej z tą organizacją.
Przejawem pozostawania w stosunku służbowym było złożenie przysięgi, uzyskanie pseudonimu, stopnia wojskowego i stałego przydziału mobilizacyjnego
oraz poddanie rozkazom i regułom odpowiedzialności dyscyplinarnej ukształtowanej na wzór wojskowy. Służba zawsze wiązała się z przynależnością do określonej formacji, podporządkowaniem służbowym, wyznaczeniem służbowego stanowiska i wykonywania zakreślonych czynności.
Natomiast pomaganie partyzantom było działaniem zasługującym na społeczny szacunek, lecz nie stanowi ono podstawy do przyznania uprawnień kombatanckich. Różnica miedzy uczestnikiem formacji niepodległościowych a osobą działającą na ich rzecz polega na tym, iż w tym drugim przypadku chodzi o świadczoną dobrowolnie i okazjonalnie pomoc organizacjom ruchu oporu, która nie była wymuszana ani rozliczana według zasad dyscypliny wojskowej obowiązującej żołnierzy ugrupowań konspiracyjnych.
Organ podkreślił, iż wnioskodawca opisał swoją działalność w organizacji bardzo lakonicznie, nie podał, kiedy i gdzie złożył przysięgę, jaki pseudonim otrzymał, kto był jego dowódcą, z kim współpracował w czasie swojej działalności w organizacji. Nadto w toku postępowania wnioskodawca wskazywał różne daty wstąpienia do organizacji. Dopiero we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy podał, iż po przeszkoleniu wojskowym złożył przysięgę w oddziale nie wskazując jednak żadnych bliższych informacji z tym związanych. Ostatniej z tych okoliczności nie potrafili również precyzyjnie opisać wskazani przez wnioskodawcę świadkowie. Co więcej, siostra J.P. zeznała, iż według jej wiedzy wnioskodawca raczej pomagał partyzantom. Nie wiedziała przy tym, czy wnioskodawca podlegał dowództwu oraz jaką funkcję pełnił w organizacji. Zeznań świadków wskazanych przez wnioskodawcę organ nie uznał zatem za dostateczne dowody potwierdzające służbę w organizacji podziemnej.
Organ rozpoznając ponownie wniosek wskazał podstawy, dla których odmówił wiarygodności zeznaniom świadka wskazanego przez wnioskodawcę – C.P.. Nadto powołał fakt niestawienia się w celu przesłuchania C.P. i T.S. celem weryfikacji ich wcześniejszych zeznań.
W ocenie organu analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie pozwala na uznanie, iż J.P. pełnił służbę w organizacji zbrojnej, mógł on ewentualnie współpracować z tą organizacją. W rezultacie organ nie znalazł podstaw do przyjęcia, aby do strony znalazł zastosowanie art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego.
Na powyższą decyzję J.P. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, wnosząc o jej uchylenie w całości, a także o stwierdzenie,
iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w pełni potwierdza jego uprawnienia kombatanckie.
Zdaniem skarżącego organ w toku rozpatrywania sprawy wziął pod uwagę jedynie dowody przeczące jego udziałowi w organizacji zbrojnej, nie biorąc pod uwagę dowodów dla niego korzystnych. Skarżący oparł swoje żądanie na wiedzy własnej oraz zeznaniach świadków na temat swojej konspiracyjnej działalności. Fakt ubiegania się o uprawnienia kombatanckie dopiero po upływie 60 lat od zakończenia wojny uzasadnił brakiem warunków ku temu w okresie PRL-u oraz własnymi problemami życiowymi. Znaczny odstęp czasowy pomiędzy zakończeniem wojny a złożeniem wniosku o przyznanie tych uprawnień nie może działać na niekorzyść skarżącego. W jego opinii korzystne dla niego zeznania świadków złożone w toku postępowania administracyjnego są wiarygodne a ich ocena dokonana przez organ była powierzchowna. Zamiast przyjąć je za podstawę rozstrzygnięcia, organ skupił się na kwestiach drugorzędnych oraz wyłuskiwaniu przejęzyczeń świadków i ich częściowej niepamięci. Wiedza o działalności organizacji zbrojnych w okresie II wojny światowej nie była rzeczą powszechnie znaną bo tego wymagały zasady konspiracji. Najważniejsze zdaniem skarżącego było to, iż świadkowie pamiętali sam fakt jego działalności w Batalionach Chłopskich.
W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 1 § 2 ustawy z 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153 poz. 1269) oraz art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002r. -Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270) zwaną dalej ppsa, sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. W świetle tych przepisów zbadaniu przez Sąd wymaga kwestia, czy zaskarżona decyzja jest zgodna z przepisami ustawy o kombatantach oraz przepisami procedury administracyjnej. Przesłanki uznania osoby za kombatanta zawiera przepis art. 1 § 1 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 2002r. Nr 42, poz. 371) nazywanej dalej ustawą o kombatantach. W myśl powołanego przepisu kombatantami są osoby, które brały udział w wojnach, działaniach zbrojnych i powstaniach narodowych, wchodząc w skład formacji wojskowych lub organizacji walczących o suwerenność i niepodległość Rzeczypospolitej Polskiej. Warunkiem uznania za działalność kombatancką, w świetle brzmienia przepisu art. 1 ust. 2 pkt 3 tej ustawy, było pełnienie służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach, w tym działających w ramach tych organizacji oddziałach partyzanckich w okresie wojny 1939 -1945.
Pełnienie służby w podziemnych formacjach i organizacjach, zatem w ruchu oporu, było tożsame z prowadzeniem w sposób zorganizowany i systematyczny działalności skierowanej przeciwko okupantowi. W zasadniczej postaci było zorganizowaną formą walki w ramach oddziałów partyzanckich utworzonych na wzór wojskowy i stosujących dyscyplinę wojskową. Pełnienie służby zawsze było zależne od przynależności do określonej formacji wyrażającej się na podporządkowaniu służbowym, wyznaczeniu służbowego stanowiska i wykonywaniu zakreślonych czynności (wyrok WSA z dnia 10 listopada 2005r., w sprawie V SA/Wa 2035/05 i wskazane tam dalsze orzeczenia).
Nawiązanie stosunku służby przez żołnierza - członka działającego w podziemnych formacjach i organizacjach to stosunek prawny, którego treścią było świadome, wynikające z woli wstępującego do służby kandydata, poddanie się władztwu organizacyjnemu organu wojskowego oraz wykonywanie władczych aktów (rozkazów, poleceń służbowych) wydawanych przez właściwe organy wojskowe. Wstąpienie do podziemnych formacji i organizacji uzależnione było od uroczystego aktu złożenia wiążącej przysięgi, uzyskania stopnia służbowego (wojskowego) oraz podległość władztwu organów wojskowych (wyrok NSA z 21 czerwca 2007r. w sprawie II OSK 929/06).
W rozpoznawanej sprawie kwestią sporną stało się niespełnienie, przez
ubiegającego się o uprawnienia kombatanckie J.P., przesłanek zawartych w powołanym przepisie art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach.
W zaskarżonej decyzji Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych zakwestionował przynależność J.P. do Batalionów Chłopskich we wskazanych latach 1943 -1945. W orzeczeniu zwrócono uwagę na lakoniczność opisu przez wnioskodawcę działalności w organizacji. Przede wszystkim w oświadczeniu J.P. brakuje wskazania czasu i miejsca składania przysięgi, posiadanego stopnia wojskowego, posiadanego pseudonimu. W tych oświadczeniach brakuje określenia okresu wstąpienia do oddziału, nazwy oddziału, określenia osoby jego dowódcy, osób z którymi współpracował w okresie przynależności do oddziału.
Kierownik Urzędu uwzględnił nadto brak potwierdzenia przez inne osoby przynależności wnioskodawcy do oddziału partyzanckiego. Oświadczenia złożone przez świadków wskazanych przez J.P. są także niepełne. Niektóre ze wskazanych osób nie stawiły się w celu złożenia zeznań albo weryfikacji wcześniejszych oświadczeń.
W orzeczeniu zwrócono uwagę na uzupełnienie przez wnioskodawcę niektórych informacji, lecz stało się dopiero po odmowie przyznania jemu uprawnień kombatanckich w pierwszym orzeczeniu z dnia [...] kwietnia 2008r. W orzeczeniu zwrócono także uwagę na niektóre sprzeczności występujące w oświadczeniu J.P. oraz świadka C.P. dotyczące wskazania daty przysięgi oraz pseudonimu dowódcy oddziału.
W konsekwencji takiej oceny materiału wyjaśniającego w postępowaniu administracyjnym Organ ustalił, że zainteresowany J.P. nie wchodził w skład podziemnej organizacji i nie pełnił służby choć mógł ewentualnie współpracować z organizacją.
W świetle brzmienia art. 22 ust. 1 ustawy o kombatantach, obowiązek udokumentowania pełnienia służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach spoczywa na zainteresowanym. Ubiegający się o przyznanie uprawnień zobowiązany jest zatem złożyć pełne, wyczerpujące oświadczenia pełnienia służby, jak również dowody na ich poparcie w postaci różnorodnych dokumentów lub innych osób. Do obowiązku organu administracji publicznej nie należy wyszukiwanie podstaw do potwierdzenia działalności, o której mowa w art. 1 ust. 2 ustawy o kombatantach (wyrok NSA z dnia 11 kwietnia 2002r. w sprawie V SA 2028/01).
Taka interpretacja powołanego przepisu nie uchybia rzeczonej zasadzie prawdy obiektywnej, do której przestrzegania zobowiązane są organy administracji publicznej mocą art. 7 oraz 77 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. 2000 Nr 98 poz. 1071 ze zm.) zwanej dalej kpa. Zdaniem Sądu organ uczynił zadość temu obowiązkowi gromadząc wszelkie dowody wskazane przez zainteresowanego i zapoznając się z ich treścią. Z uzasadnienia decyzji wynika dopełnienie przez organ dyspozycji zawartej w przepisie art. 80 kpa, w szczególności został w nim wskazany materiał dowodowy jaki został poddany analizie oraz ocena jego treści przede wszystkim kwestia przyczyny dotyczącej uznania, że udowodniłby okoliczność będącą przedmiotem postępowania. W ten sposób, zdaniem Sądu, dokonana przez organ ocena materiału dowodowego, jest zgodna z zasadą swobodnej oceny dowodów i nie nosi cech dowolności, a decyzja będąca tego następstwem jest zgodna z obowiązującymi przepisami.
Powołane w oświadczeniach zainteresowanego fakty, uzupełnione następnie podczas rozprawy, wskazują na działanie przez J.P. na rzecz ruchu oporu,czego przykładem było przenoszenie informacji, uczestnictwo w ujęciu pilotów rozbitego samolotu niemieckiego. Jednakże miedzy uczestnikiem ruchu oporu, a osobą działającą na rzecz ruchu oporu występuje zasadnicza różnica. W tym drugim wypadku chodzi o cenną, ale świadczoną dobrowolnie i okazjonalnie pomoc organizacjom ruchu oporu, która nie była wymuszana ani rozliczana według zasad dyscypliny obowiązującej żołnierzy ugrupowań konspiracyjnych (wyrok NSA z dnia 10 kwietnia 2002r., V SA 2157/01). Za pełnienie służby nie można uznać sporadycznie i okazjonalnie udzielonej pomocy organizacjom podziemnym. Użyte w ustawie o kombatantach sformułowanie "pełnienie służby" zakłada bowiem prowadzenie w sposób stały, zorganizowany i po formalnym przyjęciu w skład podziemnej organizacji tworzonej na wzór wojskowy i stosującej dyscyplinę wojskową (podobnie wyrok NSA z 6 marca 2007r. w sprawie II OSK 409/06).
Działalnością kombatancką, w rozumieniu przepisu art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy
o kombatantach, nie jest udzielanie pomocy oddziałom partyzanckim przez ludność cywilną (wyrok NSA z dnia 12 kwietnia 2002r, w sprawie V SA 1408/01).
Pomaganie partyzantom było działaniem, które zasługuje na społeczny szacunek, ale nie stanowi podstawy do przyznania uprawnień kombatanckich ( wyrok WSA z dnia
10 listopada 2005r. w sprawie V SA/Wa 2035/05 i wyrok WSA z 25 grudnia 2005r. w sprawie V SA/Wa 2030/05).
Pomoc J.P. udzielona partyzantom, w zakresie jąkają przedstawił osobiście oraz potwierdzona i uzupełniona powołanymi przez niego świadkami, była z pewnością cenną, motywowaną szczytnymi intencjami i zgodna z celami organizacji podziemnej, miała jednak charakter okazjonalny i nieformalny. Niemożliwe jest przyznanie każdej osobie udzielającej pomocy partyzantom przyznanie statusu kombatanta. Ustawa o kombatantach zastrzega status kombatanta tylko dla osób, które działały na rzecz suwerenności i niepodległości Państwa Polskiego wyłącznie w określonych formach zorganizowanej i usystematyzowanej aktywności ( podobnie wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2007r. w sprawie II OSK 929/06).
Kierując się powyższymi rozważaniami, Sąd uznał skargę za nieuzasadnioną albowiem J.P. nie wykazał aby działalność, na którą się powołał, spełniała
ustawowe przesłanki, z tej racji Kierownik Urzędu słusznie nie dopatrzył się podstaw do uznania powołanych przez skarżącego okoliczności za działania kombatanckie
w rozumieniu art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach.
W związku z tym, skoro skarga okazała się nieuzasadniona, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp. nieuwzględnił jej i z powołaniem się na przepis art. 151 ppsa oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło