II SA/Go 937/13
WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2013-12-05
Skład orzekający: Grażyna Staniszewska, Marek Szumilas, Michał Ruszyński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy może uwolnić się od odpowiedzialności za naruszenie przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, jeśli wykaże, że zapewnił właściwą organizację pracy i prawidłowe zasady wynagradzania, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć?Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy nie zwalnia się automatycznie od odpowiedzialności za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców jedynie poprzez wykazanie właściwej organizacji pracy i prawidłowych zasad wynagradzania. Musi również udowodnić, że naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć, mimo dołożenia należytej staranności. Samo zapewnienie kierowcom instrukcji i materiałów nie jest wystarczające; przedsiębiorca musi wykazać, że pracownicy przyswoili wiedzę i że są przeprowadzane regularne kontrole przestrzegania przepisów, a w przypadku naruszeń stosowane są środki dyscyplinujące.Stan faktyczny
Spółka Z Sp. z o.o. została ukarana karą pieniężną za skrócenie przez kierowcę dziennego czasu odpoczynku o 21 minut. Kierowca przyznał się do naruszenia, twierdząc, że nastąpiło ono nieświadomie. Spółka kwestionowała swoją odpowiedzialność, argumentując, że nie miała wpływu na powstanie naruszenia i że zapewniła właściwą organizację pracy oraz szkolenia. Organy administracji obu instancji utrzymały karę, uznając, że spółka nie wykazała przesłanek zwalniających ją z odpowiedzialności.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Staniszewska Sędziowie Sędzia WSA Marek Szumilas (spr.) Sędzia WSA Michał Ruszyński Protokolant sekr. sąd. Małgorzata Zacharia-Gardzielewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 grudnia 2013 r. sprawy ze skargi Z Spółki z o.o. na decyzję Dyrektora Izby Celnej z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę.
W dniu [...] marca 2013 roku o godz. 12:50 został zatrzymany do kontroli przez uprawnionych funkcjonariuszy Oddziału Celnego, ciągnik samochodowy marki [...] o nr rej. [...] wraz z naczepą ciężarową o nr rej. [...].
Kontrolowanym środkiem transportu A.C. realizował przewóz drogowy na rzecz firmy Z Sp. z o.o., przewożąc towar z Francji do Polski. Kierowca okazał do kontroli: dowód rejestracyjny pojazdu, dokument CMR nr [...] oraz kartę kierowcy z tachografu cyfrowego.
Z czynności kontrolnych został sporządzony przez funkcjonariuszy celnych protokół kontroli, z treści którego wynika, iż skontrolowano okres pracy kierowcy od [...] lutego do [...] marca 2013 roku, w którym to okresie stwierdzono naruszenie przepisów o czasie pracy kierowców min. skrócenie dziennego czasu odpoczynku w 24-godzinnym okresie rozliczeniowym trwającym od godz. 04:36 dnia [...] lutego 2013 roku do godz. 04:36 dnia [...] lutego 2013 roku o 21 minut.
Przesłuchany w charakterze świadka A.C. przyznał się do popełnienia naruszeń stwierdzonych w toku kontroli wskazując, iż dokonał ich nieświadomie. Oświadczył również, iż uczestniczył w szkoleniu z zakresu czasu pracy kierowców.
Pismem nr [...] z dnia [...] marca 2013 roku Naczelnik Urzędu Celnego zawiadomił Z Sp. z o.o. o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w związku ze stwierdzonym w naruszeniem przepisów o czasie pracy kierowców, dokonanym przez pana A.C. skróceniem dziennego czasu odpoczynku o 21 minut.
Jednocześnie organ I instancji zwrócił się przedłożenie dokumentów świadczących o prawidłowej organizacji, dyscyplinie pracy, zasadach wynagradzania w przedsiębiorstwie, przeprowadzonych szkoleniach z zakresu czasu pracy kierowców.
W odpowiedzi Z Sp. z o.o. w piśmie z dnia [...] marca 2013 roku wskazała, że nie kwestionuje faktu dokonanego przez kierowcę naruszenia tj. skrócenia dziennego czasu odpoczynku o 21 minut. Jednakże okoliczności sprawy oraz przedstawione przez niego dowody świadczą o tym, że Spółka nie miała wpływu na powstanie naruszenia.
Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego Naczelnik Urzędu Celnego wydał w dniu [...] maja 2013r. decyzję nr [...] (k.54-57), którą nałożył na Z Sp. z o.o. karę pieniężną w wysokości 100 zł za skrócenie dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego w 24-godzinnym okresie rozliczeniowym trwającym od godz. 04:36 dnia [...] lutego 2013 roku do godz. 04:36 dnia [...] lutego 2013 roku o 21 minut.
Od powyższego rozstrzygnięcia Spółka złożyła odwołanie, w którym wskazała m.in. naruszenie art. 6,7,8 w związku z art 77 § 1 kpa poprzez brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, niezastosowanie art. 75 § 1 i art. 8 kpa oraz niewłaściwe zastosowanie art. 76a § 2 i § 3 kpa poprzez przyjęcie, że przedstawione kserokopie dokumentów nie mogą stanowić dowodów w sprawie. Ponadto zarzuciła organowi I instancji naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 92b) ust. 1 pkt 1 i 2 oraz art. 92c) ust.1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym poprzez ich niezastosowanie w sprawie, pomimo wykazania przez Odwołującą się, że zapewniła ona właściwą organizację i dyscyplinę pracy przy wykonywaniu przewozów drogowych oraz określiła prawidłowe zasady wynagradzania, nie zawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów prawa, w tym do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego oraz dowiedzenia, że nie miała ona wpływu na powstanie naruszenia.
Wraz z pismem z dnia [...] czerwca 2013 roku Spółka przesłała uwierzytelnione kserokopie dokumentów, w szczególności: pisma znak [...] z dnia [...].03.2013r., zakresu obowiązków, uprawnień i odpowiedzialności kierowcy A.C. z dnia [...] sierpnia 2012 roku, oświadczenia z dnia [...] czerwca 2007 oku., "Podręcznika kierowcy Z Sp. z o.o.", pokwitowania odbioru "Podręcznika kierowcy Z Sp. z o.o." przez A.C., instrukcji czasu pracy dla kierowców wykonujących przewozy drogowe, oświadczenia A.C. z dnia [...] grudnia 2004 roku.
Dyrektor Izby Celnej, po rozpoznaniu odwołania, decyzją z dnia [...] sierpnia 2013 roku nr [...], powołując się na przepisy art. 87 ust.1, art. 89 ust. 1 pkt 3, art. 92a) ust. 1 i 6 i art. 4 pkt 22 lit. h), art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 roku O transporcie drogowym Lp.5.3,1 załącznika nr 3 do tej ustawy, art. 8 ust. 1-4, art. 10 ust. 2 i 3, art. 12 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz.U.UE.L.06.102.1), utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Podobnie jak organ pierwszej instancji, organ odwoławczy zakwalifikował ujawnione w toku kontroli okoliczności jako naruszenie regulacji zawartych w rozporządzeniu (WE) nr 561/2006, ustalających czas pracy oraz odpoczynku kierowców. Jednocześnie zdaniem organu kierowca M.W. nie udokumentował spełnienia wynikających z art. 12 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 przesłanek pozwalających na odstąpienie od przepisów art. 6-9 w zakresie niezbędnym dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku pod warunkiem, że nie zagraża to bezpieczeństwu drogowemu oraz umożliwia osiągnięcie przez pojazd odpowiedniego miejsca postoju. W związku z powyższym zasadnym okazało się nałożenie na Spółkę kary pieniężnej przewidzianej w art. 92a) ustawy z dnia 6 września 2001 roku O transporcie drogowym oraz załącznika nr 3 do tej ustawy.
Organ wskazał, że skarżąca nie wykazała aby w sprawie wystąpiły okoliczności walniajace ją od odpowiedzialności o jakich mowa w art. 92b oraz 92c ustawy O transporcie drogowym. W szczególności zdaniem organu odwoławczego Spółka, jako przedsiębiorca organizujący transport nie wykazała, iż w firmie stosowane były właściwe rozwiązania organizacyjne gwarantujące kierowcy rzeczywiste warunki do przestrzegania wymogów określonych w przepisach rozporządzenia (WE) 561/2006.
Na przedsiębiorcy ciąży obowiązek podejmowania z należytą starannością wszelkich czynności prawnych i faktycznych zapewniających wykonywanie obowiązków przez kierowców tak, aby nie dochodziło do naruszeń prawa. Niezbędna jest więc ocena organizacji pracy, w tym także logistycznych rozwiązań, czasu oznaczonego na realizację danego przedsięwzięcia (przewozu), które faktycznie wymuszają ale i umożliwiają zachowanie określonych w powołanych przepisach zasad bezpieczeństwa.
Organ odwoławczy podkreślił, że organizowanie pracy w sposób bezpieczny, bez zagrożenia życia, zdrowia i mienia innych osób leży w interesie przedsiębiorcy, ponieważ to on na mocy art.10 ust.3 w/w rozporządzenia oraz art.92a) ust.1 ustawy o transporcie drogowy odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy, nawet jeśli naruszenie miało miejsce na terytorium innego Państwa Członkowskiego lub w państwie trzecim.
Odnosząc się do przedstawionych przez Spółkę dokumentów organ uznał, że o ile mógłby uznać za prawidłowe zasady wynagradzania kierowców w przedsiębiorstwie, to na podstawie materiału dowodowego sprawy nie sposób uznać, że przesłanka zawarta w art. 92b) ust.1 ustawy o transporcie drogowym – właściwej organizacji i dyscypliny pracy, została spełniona.
Jeśli chodzi o przepis art. 92c ustawy, zatem o wystąpienie okoliczności nadzwyczajnych, niespodziewanych, które miałyby bezpośredni wpływ na powstanie stwierdzonego naruszenia, a których doświadczony i profesjonalny podmiot organizując przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć, to również nie zostało wykazane.
Nieprzedstawienie w toku kontroli przez kierowcę dokumentu określonego w art. 12 rozporządzenia (WE) 561/2006, uzasadniającego odstąpienie w dobie rozliczeniowej 22/23 lutego 2013 roku od przestrzegania normy określonej w art. 8 ust. 1-4 rozporządzenia (WE) 561/2006, nieświadome popełnienie przez A.C. naruszenia, jak również wyjaśnienia Strony, że skrócenie czasu odpoczynku związane było z faktem, że w dniu [...] lutego 2013 roku kiedy kierowca powinien zakończyć jazdę, znajdował się już na ulicach [...] w odległości około 5 km od siedziby Spółki, co z oczywistych przyczyn wymuszało jego dojazd do bazy, świadczą o nieprawidłowościach w planowaniu (organizowaniu) przewozów drogowych, w systemie szkoleń kierowców oraz w sprawowaniu przez Spółkę kontroli przestrzegania przez zatrudnionych kierowców przepisów rozporządzenia (WE) 561/2006.
Spółka na powyższą decyzję złożyła skargę, w której zarzuciła naruszenie:
art. 7, art. 77 § 1, art.80 i art.107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez brak kompleksowego rozpatrzenia sprawy, w szczególności brak analizy twierdzeń i dowodów Strony zmierzających do ekskulpacji od odpowiedzialności przewidzianej w art. 92a ustawy o transporcie drogowym, co w konsekwencji uniemożliwiło prawidłową ocenę materiału dowodowego i wydanie decyzji zgodnej z regułami określonymi w art. 107 § 3 kpa,
art. 7 i art. 8 kpa poprzez bezzasadne i dowolne przyjęcie prymatu interesu społecznego nad słusznym interesem Strony, pomimo tego, że przepis art. 7 nie przewiduje nadrzędności żadnego z tych interesów, co równocześnie powoduje naruszenie zasady zaufania do władzy publicznej,
3. art. 6 kpa w związku z art. 92b ust.1 pkt 1 i 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym poprzez ich niezastosowanie, pomimo wykazania przez Stronę przesłanek ekskulpujących wskazanych w tych przepisach oraz poprzez błędną wykładnię prowadzącą do nałożenia na przedsiębiorcę obowiązków niemożliwych do spełnienia,
4. art. 138 § 1 pkt 1 kpa poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji niezgodnej z prawem z przyczyn wskazanych powyżej.
Skarżąca podniosła, że organ pominął ten fakt wynikający z przedstawionych dokumentów, że przedsiębiorca należycie zorganizował w dniu [...] lutego 2013 roku przewóz drogowy, że w firmie prawidłowo funkcjonuje system szkoleń kierowców oraz sprawowana jest w sposób należyty kontrola pracy kierowców." Podobne nie poparte faktami stwierdzenia jak np. "pewne nieprawidłowości w planowaniu (organizowaniu) przewozów drogowych, w systemie szkoleń kierowców oraz w sprawowaniu przez Spółkę kontroli przestrzegania przez zatrudnionych kierowców przepisów" mogą tylko utwierdzić w przekonaniu, że Organ nie rozpatrzył całego materiału dowodowego (art. 7 kpa) i nie mógł dokonać jego prawidłowej oceny (art. 80 kpa), ani tym bardziej wydać decyzji administracyjnej zgodnej z wymogami art. 107 § 3 kpa.
Organ bezpodstawnie, w przekonaniu skarżącej, doszukuje się zawinienia strony w rzekomym niewłaściwym doborze pracowników, którym zarzuca "niezaradność lub brak należytego przygotowania do pracy". Jest to także twierdzenie gołosłowne, a poziom jego ogólności i abstrakcji jest wyrazem dowolności oceny, tym bardziej – co warte powtórzenia – że organ nie odnosi się do faktu przeszkolenia kierowcy w zakresie norm czasu pracy. O należytym przygotowaniu do pracy rozstrzyga w pierwszej kolejności nie pracodawca, a organ państwowy poprzez wydanie prawa jazdy określonej kategorii. Zdaniem skarżącej organ dopuścił się naruszenia art. 7 i 8 kpa, nie podejmując próby załatwienia sprawy przy uwzględnieniu kryterium "słusznego interesu obywatela" (przedsiębiorcy), dowolnie nadając prymat interesowi społecznemu, ale jednocześnie nie potrafił jasno określić, w czym ten interes się przejawia, oraz w jaki sposób został naruszony. Należy przy tym pamiętać, że oba rodzaje interesów są prawnie równorzędne i organ nie może kierować się założoną a priori hierarchią, powinien natomiast zadbać o ochronę obydwu z nich. Tymczasem Organ nie wziął pod uwagę, że zgodnie z wyjaśnieniami Strony kierowca skrócił czas odpoczynku z uwagi na niewielką pozostałą do pokonania odległość do bazy (5 km), którego pokonanie zajęło czas nieporównywalnie krótszy od wymaganej przerwy.
Zdaniem Spółki organ, pomija w swojej ocenie okoliczność, że odpowiedzialność przedsiębiorcy aktualizuje się dopiero wtedy, kiedy nie wykaże spełnienia przesłanek ekskulpujących określonych w art. 92b lub 92c. Jak wskazuje się w doktrynie istotą wprowadzenia art. 92b i 92c ustawy o transporcie drogowym było ograniczenie zasady "winy obiektywnej". Strona wskazała przy tym, że zarówno w art. 10 ust. 3 zdanie drugie rozporządzenia 561/2006, jak też w art. 92b ust. 1 pkt 1 ustawy O transporcie drogowym mowa wyraźnie o umożliwieniu kierowcy przestrzegania przepisów wskazanych rozporządzeń unijnych, a nie przysłowiowym "prowadzeniu za rękę". W realiach przedmiotowej sprawy wysnuwanie wniosków, że strona nie stworzyła kierowcy warunków do postępowania zgodnego z prawem i związane z tym obciążanie Strony konsekwencjami jego przewinienia polegającego na nie wpisaniu do wykresówki powodu odstąpienia od ustalonych norm czasu pracy kierowców jest więc zupełnie bezzasadne.
Organ nie wziął przy tym pod uwagę charakteru pracy kierowcy w Spółce Z wiążącego się z wykonywaniem wielotygodniowych ciągłych przejazdów na długich międzynarodowych trasach, podczas których nie ma możliwości nieustannej kontroli przestrzegania wszelkich ciążących na kierowcy obowiązków. Kierowca jest profesjonalistą, dysponującym dokumentem potwierdzającym jego umiejętności wydanym przez organ państwowy, któremu strona dodatkowo zapewniła szkolenia z zakresu czasu pracy kierowców i innych obowiązków, a o którego winie świadczy niezbicie ukaranie grzywną za wykroczenie, jak również pracowniczą porządkową karą nagany za zaniedbanie swojego obowiązku.
Wymagając od Strony odgórnej kontroli kierowcy w każdym miejscu i czasie, swoistego "prowadzenia za rękę", Organ narusza zasadę impossibilium nulla obligatio est, będącą podstawą państwa prawa a tym samym również postępowania administracyjnego.
Zdaniem strony w przedmiotowej sprawie doszło do wykazania określonej w art. 92 c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym przesłania braku wpływu Strony na powstanie naruszenia oraz braku możliwości jego przewidzenia, co powinno spowodować umorzenie postępowania administracyjnego, ewentualnie z uwagi na zapewnienie wymaganej przez art. 92 b ust. 1 właściwej organizacji i dyscypliny pracy ogólnie wymaganej w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającej przestrzeganie przez kierowców przepisów rozporządzeń unijnych, kara pieniężna nie powinna zostać na Stronę nałożona.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji orzekając w sprawie nie naruszyły prawa zarówno materialnego, jak i przepisów postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Kontrola sądowo-administracyjna sprowadza się do zbadania, czy organy, wydając zaskarżony akt, nie naruszyły przepisów prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z treścią art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2012 roku, poz. 270) dalej zwana "ustawa p.p.s.a.", sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Obowiązujące w chwili wydania decyzji przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 roku O transporcie drogowym (t.j. Dz.U z 2012 roku, poz. 270 ze zm.) obejmują zasady podejmowania i wykonywania działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego i niezarobkowego przewozu drogowego, w tym zasady dotyczące dostępu do zawodu przewoźnika drogowego i dostępu do rynku przewozów drogowych. Dalej przepisy dotyczące ustanowienia i zasad działania Inspekcji Transportu Drogowego jako organu uprawnionego do kontroli przewozów drogowych w rozumieniu przepisów ustawy oraz normy dotyczące nadzoru i kontroli nad podmiotami wykonującymi przewóz drogowy, kierowcami lub innymi podmiotami wykonującymi inne czynności związane z tym przewozem. Ostatnie określają odpowiedzialność czterech grup podmiotów, mianowicie
1) podmiotów wykonujących przewóz drogowy – w tym w szczególności przewoźników drogowych i podmiotów wykonujących przewozy drogowe na potrzeby własne,
2) podmiotów wykonujących inne czynności związane z przewozem drogowym,
3) osób zarządzających transportem,
4) kierowców
- za naruszenia obowiązków lub warunków wykonywania przewozu drogowego ujawnione w wyniku kontroli.
Zgodnie ze znowelizowanym art. 92a ustawy o transporcie drogowym podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie.
Suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć kwoty 10.000 złotych. W ust. 6 tego przepisu wskazano, że wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy.
Przepisy art. 92a ustawy O transporcie drogowym regulują odpowiedzialność podmiotu wykonującego przewóz drogowy (przewoźnika drogowego lub przedsiębiorcy wykonującego przewozy drogowe na potrzeby własne, a także innego podmiotu wykonującego przewóz drogowy w rozumieniu przepisów ustawy) jak również innych podmiotów wykonujących inne czynności związane z przewozem drogowym.
Obowiązek przeprowadzenia postępowania administracyjnego w sprawie dotyczącej wymierzenia kary administracyjnej z tytułu naruszenia przepisów o jakich mowa w art. 92 ust. 1 ustawy O transporcie drogowym wynika wprost z art. 92a i 93 tej ustawy. Przy ustaleniu odpowiedzialności przewoźnika znajdują zastosowanie zasady i reguły postępowania przewidziane przepisami kodeksu postępowania administracyjnego, także w części dotyczącej postępowania dowodowego.
W sprawach administracyjnych mających za przedmiot wymierzenie administracyjnej kary z tytułu naruszenia przepisów o jakich mowa w art. 92a ust. 1 ustawy O transporcie drogowym, działania organu nakierowane są na ustalenie, czy istotnie doszło do naruszeń prawa skutkujących sankcją administracyjną. Celowi, który ma – w ramach spoczywającego na nim obowiązku – zrealizować organ w postępowaniu o wymierzenie kary administracyjnej służy przewidziana w art. 73 ust. 1 pkt 2 i 3 ustawy szeroko ujęta możliwość badania dokumentów i innych nośników informacji objętych zakresem kontroli, a także dokonywanie oględzin i zabezpieczanie zebranych dowodów.
Do zadań Inspekcji Transportu Drogowego należy kontrola m.in. przestrzegania przepisów dotyczących okresów prowadzenia pojazdu i obowiązkowych przerw oraz czasu odpoczynku kierowcy (art. 50 pkt 1 lit. d ustawy o transporcie drogowym). Skonkretyzowanie tego uprawnienia znajduje swój wyraz w dyspozycji przepisu art. 89 ust. 1 pkt 3 ustawy, zgodnie z którym w trakcie kontroli drogowej funkcjonariusze celni uprawnieni są do kontroli dokumentów, o których mowa wart. 87 tej ustawy, w tym zapisów urządzenia rejestrującego samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i postoju, obowiązkowe przerwy i czas odpoczynku. Z kolei w myśl art. 15 ust. 7 lit. a rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 w związku z art. 26 rozporządzenia Rady (WE) Nr 561/2006, jeśli kierowca prowadzi pojazd wyposażony w urządzenie rejestrujące zgodnie z załącznikiem I, musi być on w stanie okazać, na każde żądanie funkcjonariusza służb kontrolnych wykresówki z bieżącego dnia oraz wykresówki używane w ciągu poprzednich 28 dni, kartę kierowcy, jeśli ją posiada oraz wszelkie zapisy odręczne i wydruki sporządzone w ciągu bieżącego dnia oraz poprzednich 28 dni zgodnie z wymogami rozporządzenia (WE) nr 561/2006.
Stan faktyczny kontrolowanej sprawy został ustalony prawidłowo, a okoliczności zdarzeń i przedstawione fakty nie budzą wątpliwości. Z niezakwestionowanego stanu faktycznego wynika, że na podstawie przeprowadzonej przez funkcjonariuszy celnych, w dniu [...] marca 2013roku, kontroli karty kierowcy ciągnika samochodowego nr rej. [...], prowadzonego przez A.C. ustalono, że w dniu [...] lutego 2013 roku, o godz.4,36 kierowca ten rozpoczął 24 godzinny okres rozliczeniowy. W tym okresie powinien odebrać nieprzerwany 11 godzinny odpoczynek. Jak się okazało z poddanej kontroli karty kierowcy, w okresie tym kierowca odebrał jedynie 10 godzin i 39 minut odpoczynku. Kierowca nie okazał dokumentu uzasadniającego odstąpienie od wymaganych norm. Na podstawie art. 92a ust 1 oraz 6 ustawy O transporcie drogowym i jej załącznika nr 3 pkt 5.3.1 organ nałożył na Spółkę z o.o. Z, jako podmiot wykonujący transport drogowy, karę w wysokości 100 zł.
Należy wskazać, że rozważane sankcje administracyjne przedsiębiorcy, w świetle uregulowań ustawy o transporcie drogowym, mają przede wszystkim znaczenie prewencyjne. Istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów. Proces wymierzania kar pieniężnych należy zatem postrzegać w kontekście stosowania instrumentów władztwa administracyjnego. Kara administracyjna nie jest konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz skutkiem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem, co sprawia, że ocena stosunku sprawcy do czynu nie mieści się w reżimie odpowiedzialności obiektywnej. Jej istotę stanowi natomiast wymuszenie na przedsiębiorcy przestrzeganie przepisów prawa. Jest więc zapowiedzią negatywnych konsekwencji, jakie nastąpią w przypadku naruszenia obowiązków wynikających z dyrektyw administracyjnych, w tym przypadku – zapewnienia wykonywania transportu w sposób gwarantujący bezpieczeństwo na drogach, ochronę życia i zdrowia ludzkiego. W tej perspektywie stanowi przejaw interwencjonizmu państwowego w sferę, która została uznana przez ustawodawcę za szczególnie istotną i ma zagwarantować należyte prowadzenie działalności gospodarczej (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. z dnia 20 czerwca 2013 roku, w spr. II SA/Go 344/13).
Jeśli chodzi o wykonywanie i nadzór nad czynnościami czynności kierowania pojazdem z reguły odbywa się z wyłączeniem możliwości sprawowania bezpośredniej kontroli przez przedsiębiorcę. Zgodnie z postanowieniami art. 10 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 z 15 marca 2006 roku W sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE z 2006 roku, nr 102, s. 1), przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenie przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa, nawet jeżeli naruszenie takie miało miejsce na terytorium innego Państwa Członkowskiego lub w państwie trzecim. Zatem wynikający z art. 10 ust. 2 i 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 obowiązek nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem czasu pracy kierowcy nie jest ograniczony do tych przypadków, kiedy możliwe jest sprawowanie bezpośredniej kontroli nad kierowcą.
Zgodnie zaś z art. 92b ust. 1 omawianej ustawy, nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił:
1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów:
a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85,
b) rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r, w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym,
c) umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087);
2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego.
Na podstawie ust. 2 tego artykułu za naruszenie przepisów, o których mowa w ust. 1, karze grzywny, na zasadach określonych w art. 92, podlega kierowca lub inna osoba odpowiedzialna za powstanie tych naruszeń.
Natomiast w myśl art. 92c ust. 1 u.t.d. nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub
2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ.
Niemożność przewidzenia zdarzeń lub okoliczności, dla uwolnienia się od odpowiedzialności na podstawie wskazanych przepisów powinna być wykazana przez przewoźnika przy uwzględnieniu kryterium należytej staranności. Toteż to nie organ, lecz przewoźnik powinien udowodnić, przedstawiając odpowiednie dowody, że mimo zachowania należytej staranności nie można było uniknąć zdarzenia lub okoliczności, z którym prawo wiąże naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowy. W dyspozycji nie mieszczą się w szczególności sytuacje, które są wynikiem zachowania kierowcy, ale które bezpośrednio wynikają z braku właściwych rozwiązań organizacyjnych w zakresie dyscyplinowania osób wykonujących na rzecz przedsiębiorcy usługi kierowania pojazdem. Także kwestie właściwego doboru pracowników (ryzyko osobowe) nie mieści się w zakresie regulacji zacytowanych przepisów. Rzeczą przedsiębiorcy jest właściwy dobór osób współpracujących, tym bardziej, że to on odpowiada za naruszenia kierowców odnoszące się do reguł czasu pracy. Takimi okolicznościami, co do zasady, nie może być brak miejsca parkingowego, konieczność podjazdu w celu załadunku, opuszczenie miejsca parkowania przez kierowcę na polecenie Policji i przerwanie czasu odpoczynku, czy też nieuwaga kierowcy skutkująca niewłączaniem przełącznika w urządzeniu rejestrującym czas pracy kierowcy. Uwzględniając treść postanowień art. 93 ust. 7 ustawy O transporcie drogowym, dla zastosowanie tej regulacji nie ma również znaczenia to, że naruszenia nie wpływają na stan bezpieczeństwa na drodze.
Przedsiębiorca ma możliwość reagowania na działania osób, którymi posługuje się przy wykonywania transportu drogowego między innymi poprzez bieżącą kontrolę dokumentacji obrazującej czas pracy kierowcy i stosowanie, w przypadku stwierdzenia, naruszeń właściwych środków dyscyplinujących. Nie można przy tym wykluczyć, że w konkretnych przypadkach mimo dochowania przez przedsiębiorcę wszelkich aktów staranności dojdzie do naruszenia przepisów o transporcie drogowym. Podkreślenia jednak wymaga, że w takim przypadku to na podmiocie wykonującym transport drogowy spoczywa ciężar wykazania zaistnienia zdarzeń lub okoliczności, których nie mógł on przewidzieć (zobacz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. z dnia 17 października 2013 roku, w spr. II SA/Go 724/13).
W kontrolowanej sprawie sporne są kwestie procesowe: czy w sprawie zachodzą okoliczności egzoneracyjne uwalniające, choćby częściowo, skarżącego od kary za delikt administracyjny.
W ocenie Sądu dla prawidłowej wykładni i stosowania powołanych wyżej przepisów a to art. 92b oraz 92c, konieczne jest ich łączne odczytywanie. Zawarta w tych przepisach regulacja prowadzi do wniosku, iż dla zwolnienia się z odpowiedzialności za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku ( czyli zwolnienie od kary pieniężnej ), podmiot wykonujący przewóz winien zapewnić właściwą organizację i dyscyplinę pracy kierowców oraz prawidłowe zasady wynagradzania, a naruszanie wskazanych przepisów przez kierowcę musi być wynikiem takich zdarzeń i okoliczności, na powstanie których podmiot nie miał wpływu lub których nie mógł przewidzieć. Dopiero wówczas spełnione są ustawowe przesłanki zwalniające przedsiębiorcę od odpowiedzialności za naruszanie przepisów ustawy o transporcie drogowym, która zbliżona jest do odpowiedzialności ukształtowanej na zasadzie ryzyka.
W kontrolowanej sprawie organy obydwu instancji nie dopatrzyły się przesłanek zastosowania powołanych regulacji.
W toku postępowania przed organem I instancji skarżąca jedynie złożyła pisemne wyjaśnienia oraz dokumenty, które w zamierzeniu jednoznacznie wskazują, że pracodawca dochował wszelkich czynności i działań o charakterze organizacyjnym, informacyjnym ostrzegawczym, co jednocześnie wskazuje na wyłączna winę kierowcy w skróceniu czasu odpoczynku. W postępowaniu odwoławczym Spółka, zapewniając o systematycznym szkoleniu kierowców, zasadach wynagradzania premiującego kierowców przestrzegających przepisy także o czasie pracy i odpoczynku, braku wpływy na stwierdzone naruszenie w zakresie obowiązujących norm czasu pracy i odpoczynku złożyła do akt administracyjnych plik dokumentów w postaci różnych instrukcji i podręczników, dokumentu zawierającego zakres obowiązków i odpowiedzialności kierowcy, regulaminów i zasad wynagrodzeń, stawek wynagrodzeń oraz oświadczenia kierowcy A.C. potwierdzającego zapoznanie się z przepisami i obowiązek ich stosowania . W ocenie Sądu, w świetle powołanego przepisu art. 92b ustawy O transporcie drogowym oraz art. 10 ust. 2 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006, dla swojej ekskulpacji przedsiębiorca musi wykazać, że uczynił wszystko czego można od niego wymagać organizując właściwą organizację i dyscyplinę pracy oraz stosując prawidłowe zasady wynagradzania. Zasadnie organ odwoławczy uznał, że przedłożenie wszystkich licznych dokumentów nie jest wystarczające albowiem Spółka nie wykazała aby w dniu [...] lutego 2013 roku właściwie zorganizowała przewóz drogowy, że prawidłowo funkcjonuje w firmie system szkolenia oraz należycie sprawowana jest kontrola pracy kierowców. W ocenie Sądu, wbrew zarzutom skargi, organ odwoławczy w motywach zaskarżonej decyzji odniósł się do przełożonych dokumentów, stwierdzając, że nie mogą one stanowić podstawy wyłączenia odpowiedzialności strony skarżącej, gdyż ma ona obowiązek organizowania pracy kierowcy w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń przepisów.
W ocenie Sądu nie można uznać za wystarczające zaopatrzenie kierowców w instrukcje, regulaminy i inne materiały dotyczące zasad organizacji i dyscypliny pracy zgodnie z obowiązującymi przepisami Unii Europejskiej i krajowymi. Dla wykazania profesjonalnej staranności w przestrzeganiu zasad o jakich mowa w art. 92b, przedsiębiorca musi udowodnić, że pracownicy przyswoili potrzebną wiedzę. Podpis pracownika zawierający oświadczenie o znajomości omawianych zasad i zobowiązanie do ich przestrzegania nie może zastąpić dowodu o faktycznym szkoleniu kierowców w omawianym zakresie. Przeprowadzenie szkolenia należy uznać jednak za niewystarczające jeżeli przedsiębiorca nie egzekwuje od pracowników przestrzegania ustanowionych zasad. Przedsiębiorca ma wpływ na to, czy zatrudniani przez niego kierowcy dopuszczają się naruszeń, nawet jeśli są one przez nich umyślnie zawinione. Przestrzeganie przepisów ustala przedsiębiorca poprzez system kontroli i jako jej następstwo stosowanie właściwych środków dyscyplinujących. Kontrola kierowców może polegać nie tylko na odczytach kart kierowców lecz także kontroli telefonicznej GPS itd. W art. 10 ust. 2n akapit 2 Rozporządzenia (UE) nr 561/2006 stanowi się wprost, że przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów (...).
W kontrolowanej sprawie Spółka nie wykazała, nie tylko aby prowadzone były szkolenia kierowców, lecz przede wszystkim aby przeprowadzała regularne kontrole, do czego zobowiązuje powołany wyżej przepis, pracy kierowców dla ustalenia czy rzeczywiście przestrzegają ustalonych przez pracodawcę zasad organizacji i dyscypliny pracy. Sąd zwrócił uwagę na fakt, że skrócenie przez kierowcę A.C. w dniu [...] lutego 2013 roku czasu odpoczynku, zostało wyryte przez Spółkę dopiero po upływie niemal czterech tygodni, na co wskazuje pismo z dnia [...] marca 2013 roku, informujące tego kierowcę o nałożeniu kary upomnienia. Stosowanie przez pracodawcę systemu wynagrodzeń preferującego kierowców przestrzegających zasad organizacji pracy dyscypliny bez właściwego systemu kontroli nie może odnieść żadnego pozytywnego skutku, niezależnie od faktu niedopuszczalnego naruszenia powołanego wyżej przepisu.
Zdaniem Sądu, strona nie podała jakie rozwiązania organizacyjne zostały przyjęte w jej przedsiębiorstwie dla sprawowania rzeczywistego nadzoru nad kierowcami, ze szczególnym uwzględnieniem przeprowadzania regularnych kontroli sprawdzających przestrzeganie przyjętych rozwiązań organizacyjnych. Ogólnikowe zapewnienia, co do szkoleń pracowników, systemu wynagradzania, czy też braku możliwości bezpośredniego nadzorowania pracy kierowców nie mogą uzasadniać przyjęcia ustalenia, że stwierdzone naruszenia przepisów wymaganych przerwach i okresach odpoczynku nastąpiło w wskutek zdarzeń lub okoliczności, których podmiot wykonujący przewozy nie mógł przewidzieć i nie mógł zapobiec. W tej sytuacji zarzuty skargi w omawianym zakresie okazały się bezpodstawne.
Organy uznały, że skarżąca nie wykazała przesłanek do zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. Stanowisko to, w ocenie Sądu orzekającego w kontrolowanej sprawie, jest słuszne. Za okoliczność egzoneracyjną, o jakiej mowa w omawianym przepisie, uznać należy siłę wyższą, rozumianą jako zdarzenie pochodzące z zewnątrz, którego następstwa nie można było przewidzieć i zapobiec, mimo dołożenia należytej staranności. Ponadto za okoliczność egzoneracyjną uznać trzeba wyłączną winę osoby trzeciej, za której działania przedsiębiorca nie ponosi odpowiedzialności (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 kwietnia 2013 roku w spr. II GSK 214/12 ).
Zgodzić należy się ze stanowiskiem organów, że to na skarżącej, jako przedsiębiorcy, spoczywał ciężar wykazania, że nie miała wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mogła przewidzieć. Toteż, to nie organ, lecz przewoźnik powinien udowodnić, przedstawiając odpowiednie dowody, że mimo zachowania należytej staranności nie można było uniknąć zdarzenia lub okoliczności, z którym prawo wiąże naruszenie przepisów ustawy O transporcie drogowym.
Skarżący nie wskazał żadnych okoliczności, które można uznać jako zdarzenie pochodzące z zewnątrz, którego następstwa nie można było przewidzieć i zapobiec, mimo dołożenia należytej staranności. W piśmie z dnia [...] czerwca 2013 roku, skierowanym do Naczelnika Urzędu Celnego skarżąca wyjaśniła, że przyczyną skrócenia czasu odpoczynku przez kierowcę A.C. w dniu [...] lutego 2013 roku było to, że w czasie gdy kierowca powinien zakończyć jazdę znajdował się na ulicach [...] w odległości 5 kilometrów od bazy. Skarżąca wyjaśniła, że nie pracodawca nie mógł przewidzieć, iż kierowca nie sporządzi stosownej notatki.
Ustalając, iż doszło do naruszenia przepisów o obowiązkowym odpoczynku kierowcy w takich okolicznościach, należy brać pod uwagę dyspozycję przepisu art. 12 rozporządzenia nr 561/2006, powołanego w podstawie prawnej zaskarżonej decyzji. Stosownie do treści tego przepisu "pod warunkiem, że nie zagraża to bezpieczeństwu drogowemu oraz umożliwia osiągnięcie przez pojazd odpowiedniego miejsca postoju, kierowca może odstąpić od przepisów art. 6-9 w zakresie niezbędnym dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku. Kierowca wskazuje powody takiego odstępstwa odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego, albo na planie pracy najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój". Powołany art. 12 Rozporządzenia nr 561/2006 może zatem stanowić podstawę do odstąpienia przez prowadzącego pojazd od obowiązujących norm czasu pracy, jednakże pod pewnymi warunkami. Warunki te, jako wyjątki od zasady, muszą być interpretowane ściśle. Jednym z nich jest wskazanie przez kierowcę odręcznie na wydruku z urządzenia rejestrującego, najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój przyczyny, powodującej koniczność odstąpienia od obowiązującej normy. Podkreślenia w związku z tym wymaga, iż zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa zasadą przy wykonywaniu transportu drogowego jest obowiązkowa rejestracja czasu pracy kierowcy przy pomocy zainstalowanego w pojeździe urządzenia rejestrującego – tachografu. Kierowca, co jest okolicznością niesporną, nie dokonał stosownych zapisów na wykresówce bądź wydruku. Do wyjaśnień pracodawcy, o braku możliwości przewidzenia, że kierowca nie sporządzi na wydruku stosownej notatki o przekroczeniu czasu jazdy, odnoszą wyżej przedstawione uwagi odnośnie potrzeby należytej kontroli pracy kierowców.
Organ odwoławczy ustosunkował się do wszystkich twierdzeń strony, a także szczegółowo uzasadnił swoje rozstrzygnięcie zgodnie z wymaganiami art. 107 § 3 k.p.a. Skoro przewóz drogowy wykonywany był przez skarżącego z naruszeniem przepisów prawa, to zaistniały tym samym okoliczności uzasadniające nałożenie kary pieniężnej, a jej wysokość została ustalona w sposób prawidłowy, na podstawie właściwych przepisów załącznika do ustawy o transporcie drogowym.
Z tych wszystkich względów, nie stwierdzając naruszenia prawa wymienionego w art. 145 § 1 p.p.s.a., Sąd, z powołaniem się na przepis art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę jako niezasadną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło