II SA/Go 942/12

WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2013-01-03

Skład orzekający: Marek Szumilas, Ireneusz Fornalik, Grażyna Staniszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy orzeczenie o wymierzeniu kary dyscyplinarnej nagany policjantowi za przekroczenie uprawnień i naruszenie zasad etyki zawodowej zostało wydane z naruszeniem prawa, w szczególności w związku z niewyjaśnionymi rozbieżnościami w materiale dowodowym dotyczącym zasadności skierowania patrolu interwencyjnego?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone orzeczenie i stwierdził, że nie podlega ono wykonaniu, ponieważ w postępowaniu dyscyplinarnym nie wyjaśniono w wystarczającym stopniu okoliczności dotyczących jednego z zarzucanych przewinień, co mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Wątpliwości dowodowe rozstrzygnięto na niekorzyść obwinionego, co narusza zasady obiektywizmu i bezstronności postępowania dyscyplinarnego.
Stan faktyczny
W dniu sierpnia 2011 roku nadkomisarz A.B., pełniąc służbę dyżurnego Komisariatu Policji, wydał polecenie skierowania patrolu interwencyjnego do miejscowości w związku z interwencją dotyczącą oprysku pola. Skarżący został ukarany karą dyscyplinarną nagany za przekroczenie uprawnień i naruszenie zasad etyki zawodowej, w tym za użycie służbowych metod do celów prywatnych oraz nieodpowiednie zachowanie w rozmowach telefonicznych. Skarżący kwestionował prawidłowość postępowania dyscyplinarnego, wskazując na rozbieżności w materiale dowodowym i brak możliwości przeprowadzenia dowodów uzupełniających.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji i stwierdził, że zaskarżone orzeczenie nie podlega wykonaniu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marek Szumilas Sędziowie Sędzia WSA Ireneusz Fornalik Sędzia WSA Grażyna Staniszewska (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Agata Przybyła po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 grudnia 2012 r. sprawy ze skargi ze skargi A.B. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia [...]r.,nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej nagany I. uchyla zaskarżone orzeczenie, II. stwierdza, że zaskarżone orzeczenie nie podlega wykonaniu. Uzasadnienie. Orzeczeniem z dnia [...] lipca 2012 r. nr [...], Komendant Miejski Policji uznał nadkomisarza A.B. - dyżurnego Zespołu Dyżurnych Wydziału Prewencji Komisariatu Policji, winnym popełnienia następujących przewinień dyscyplinarnych: 1. W dniu [...] sierpnia 2011 roku pełniąc służbę dyżurnego jednostki, przekroczył posiadane uprawnienia poprzez wydanie polecenia służbowego funkcjonariuszom asp. R.Z. i st. sierż. D.K., pełniącym służbę patrolową z wykorzystaniem środka transportu w postaci radiowozu oznakowanego, aby udali się do miejscowości [...], w celu udzielenia pomocy przeprowadzającemu interwencję sierż. G.K., w sprawie wykonywania zabiegu oprysku pola w sąsiedztwie posesji nr [...], mając świadomość, iż doprowadził do zainicjowania działań Policji, w które zaangażowane zostały nieadekwatne do sytuacji siły i środki, tj. czynu z art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji, w zw. z § 9 ust. 5 pkt 2 zarządzenia nr 1173 Komendanta Głównego Policji z dnia 10 listopada 2004 roku w sprawie organizacji służby dyżurnej w jednostkach organizacyjnych Policji i § 8 pkt 2 zarządzenia nr 21 Komendanta Głównego Policji z dnia 20 maja 1993 roku w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji. 2, W dniu [...] sierpnia 2011r. pełniąc służbę dyżurnego jednostki przekroczył posiadane uprawnienia poprzez nakłanianie w rozmowie telefonicznej w ramach zleconej interwencji przy ul. [...] asp. R.Z. G.K. do podjęcia działań niesłużących budowaniu zaufania do Policji, tj. czynu z art. 132 ust. 3 pkt 3 art. 132b ust. 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji w zw. z § 23 zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta." 3. W dniu [...] sierpnia 2011 r. pełniąc służbę dyżurnego jednostki, przekroczył posiadane uprawnienia poprzez użycie służbowych metod celem uzyskania informacji do celów prywatnych w przeprowadzanych rozmowach ze służbowego aparatu telefonicznego o godz. 14.14 z funkcjonariuszem Straży Miejskiej i godz. 14.18 pracownikiem Wydziału Rolnictwa Urzędu Miasta, tj. czynu z art. 132 ust 3 pkt 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji w zw. z § 12 zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta." 4. W dniu [...] sierpnia 2011 r. pełniąc służbę dyżurnego jednostki w ramach zleconej interwencji przy ul. [...] naruszył zasady poprawnego zachowania w przeprowadzanych rozmowach telefonicznych z asp. R.Z. i sierż. G.K., tj. o czynu z art. 132 ust 3 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji, w zw. z § 14 zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" oraz wymierzył mu karę dyscyplinarną nagany. W uzasadnieniu orzeczenia, odnośnie czynu opisanego w punkcie pierwszym sentencji orzeczenia, przełożony dyscyplinarny wskazał, iż w dniu [...] sierpnia 2011 r. o godz. 11. 30 nadkomisarz A.B. wydał polecenie służbowe funkcjonariuszom aspirantowi R.Z. i starszemu sierżantowi D.K., pełniącym służbę patrolową z wykorzystaniem środka transportu w postaci radiowozu oznakowanego, aby udali się do miejscowości [...] w celu udzielenia pomocy przeprowadzającemu interwencję sierżantowi G.K., w sprawie wykonywania oprysku pola w sąsiedztwie posesji nr 46 przy ul. [...]. Mężczyzna kierujący ciągnikiem rolniczym o numerze rejestracyjnym [...], wjechał z drogi publicznej na ugór przy posesji osoby zgłaszającej, z zamiarem dokonania oprysku chemicznego pola. W trakcie legitymowania okazało się, że kierujący ciągnikiem nie posiadał dokumentów do kierowania pojazdem oraz dokumentów pojazdu. Ciągnik nie posiadał ważnych badań technicznych oraz polisy OC. Odnośnie czynu opisanego w punkcie drugim sentencji orzeczenia, przełożony dyscyplinarny wskazał, iż obwiniony pełniąc służbę dyżurnego jednostki przekroczył posiadane uprawnienia poprzez nakłanianie w rozmowie telefonicznej, w ramach zleconej interwencji w miejscowości [...], asp. R.Z. i sierż G.K. do podjęcia działań nie służących budowaniu zaufania do Policji. Odnośnie czynu opisanego w punkcie trzecim sentencji orzeczenia, przełożony dyscyplinarny wskazał, iż obwiniony pełniąc służbę dyżurnego jednostki przekroczył posiadane uprawnienia poprzez użycie służbowych metod celem uzyskania informacji do celów prywatnych w przeprowadzonych rozmowach ze służbowego telefonu z funkcjonariuszem Straży Miejskiej i z pracownikiem Wydziału Rolnictwa urzędu Miasta. Odnośnie czynu opisanego w punkcie czwartym sentencji orzeczenia przełożony dyscyplinarny wskazał, iż obwiniony pełniąc służbę dyżurnego jednostki, w ramach zleconej interwencji w miejscowości [...], naruszył zasady poprawnego zachowania w przeprowadzonych rozmowach telefonicznych z funkcjonariuszami asp. R.Z. i sierż G.K., używając słów i zwrotów naruszających ogólne wartości i normy moralne oraz podejmując działania w kierunku naruszenia zasad praworządności. Od powyższego orzeczenia obwiniony złożył odwołanie, w którym podważał poprawność prowadzonego postępowania dyscyplinarnego. Obwiniony zarzucił nadto rozbieżność ustaleń w zebranym materiale dowodowym, twierdząc, że zeznania świadków R.Z. i G.K. oraz notatki służbowe sporządzone przez tych funkcjonariuszy, są sprzeczne z treścią stenogramów rozmów telefonicznych prowadzonych w trakcie interwencji w dniu [...] sierpnia 2011 r. Obwiniony wskazał, że wnosił o przeprowadzenie dowodów uzupełniających na okoliczność istniejących rozbieżności, jednak jego wnioski w tym zakresie były oddalane. Zdaniem obwinionego okoliczności zdarzenia, które miało miejsce w dniu [...] sierpnia 2011 r. w miejscowości [...], winny skutkować konsekwencjami innymi, aniżeli jedynie pouczenie osób uczestniczących w oprysku pola. W dalszej części odwołania obwiniony zarzucił, że w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia przedstawiono jedynie przebieg zdarzenia, nie wskazano natomiast konkretnie jakie normy prawne zostały przez niego naruszone. Odnosząc się do poszczególnych przewinień, obwiniony stwierdził, że okoliczności zdarzenia wymagały udzielenia sierż. G.K. pomocy w postaci patrolu interwencyjnego. W ocenie obwinionego jako dyżurny Policji miał prawo wymagać od podległych mu służb, by na miejscu interwencji zachowali się zgodnie z prawem i by zapobiegali niedozwolonym działaniom sprawców, a nawet miał obowiązek reagowania na niewłaściwe i niezgodne z prawem zachowania podległych policjantów. Jako funkcjonariusz Policji miał obowiązek zawiadomić wszelkie organy powołane dościgania sprawców czynów. Obwiniony wyraził żal z powodu użycia w rozmowach telefonicznych słów niecenzuralnych, stwierdził, że wynikało to ze zdenerwowania i nie zmierzało do poniżenia lub obrażenia kogokolwiek. Zwrócił uwagę, że zagrożenie niedozwolonym użyciem środka chemicznego wymierzone było w jego mienie oraz osoby jemu najbliższe. Zdaniem obwinionego postępowanie dyscyplinarne przeprowadzone zostało z naruszeniem przepisów art. 135g pkt 1 i 2, art. 35h pkt 1 oraz art. 135j ust. 1 pkt 6 ustawy o Policji. Orzeczeniem nr [...] z dnia [...] sierpnia 2012 r. Komendant Wojewódzki Policji utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia, organ drugiej instancji stwierdził, że zgłoszone w odwołaniu zarzuty nie są zasadne. Zdaniem organu nie sposób się zgodzić z zarzutem, że nie przesłuchano ponownie świadków - funkcjonariuszy, którzy w dniu [...] sierpnia 2011 r. obsługiwali interwencję w miejscowości [...]. Organ II instancji nie dopatrzył się żadnych istotnych nieścisłości między zapisem z rozmowy telefonicznej, a zeznaniami świadków. Ponadto stwierdził, że kwestia braku zasadności ponownego przesłuchania świadków została szeroko omówiona w postanowieniu rzecznika dyscyplinarnego z dnia [...] maja 2012 r. o odmowie uzupełnienia akt postępowania dyscyplinarnego, które skarżący odebrał w dniu 18 czerwca 2012 r. Niezrozumiały, zdaniem organu, jest zarzut skarżącego dotyczący uzasadnienia orzeczenia I instancji, z którego zdaniem skarżącego nie wynika jednoznacznie jakie normy prawne zostały przez niego naruszone. Ponadto nie rozumie on pojęcia "niesłużące budowaniu zaufania do Policji", jak i "użycie służbowych metod". Organ wyraził stanowisko, zgodnie z którym pojęcia których sensu nie rozumie skarżący powinien znać każdy funkcjonariusz Policji, który rozumie, że jego praca jest służbą i pamięta o miejscu Policji w demokratycznym państwie i społeczeństwie. Organ wskazał, na wyrok Sądu Okręgowego Wydział Cywilny sygn. akt [...] z dnia [...] stycznia 2011 r., który w ocenie organu świadczy, że skarżący swoją postawą nie buduje zaufania do Policji, jak również używa służbowych metod do celów prywatnych. Jednocześnie organ stwierdził, że rozstrzygnięcia, które zapadły w w/w wyroku nie mają znaczenia dla merytorycznego rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, niemniej jednak rzucają cień na interwencję podjętą [...] sierpnia 2011 r. w miejscowości [...]. Ponadto używane przez obwinionego słownictwo w rozmowie telefonicznej ze Strażą Miejską nie służy budowaniu zaufania do Policji. W rozmowie z pracownikiem Urzędu Miejskiego skarżący prosił, aby pracownik po ustaleniu istotnych dla niego faktów przedzwonił na telefon nr 997, tymczasem jest to telefon alarmowy i blokowanie go dla celów prywatnych organ określił jako rażący błąd. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego nieetycznego zachowania skarżącego, wyższy przełożony dyscyplinarny stwierdził, że z akt sprawy wynika, iż zagrożenie bliskich osób, na które powołuje się skarżący nie było realne, albowiem, jak sam skarżący zaznaczył, oprysk środkiem randap spowodował zniszczenie jego mienia w postaci kwiatów aksamitek, o wartości 50 zł, jednak straty te w żaden sposób nie zostały przez niego udokumentowane. Organ zauważył, że policjant często jest narażony na utratę zdrowia, czy życia, jest to wliczone w ryzyko zawodowe policjanta i żadne czynniki i okoliczności nie mogą usprawiedliwić nieetycznego zachowania policjanta. Wyższy przełożony dyscyplinarny, stwierdził, że stanowisko dyżurnego, jest funkcją o szczególnej doniosłości społecznej, wymagającą rzetelności oraz nieprzeciętnych kwalifikacji, nie tylko zawodowych, lecz także moralnych. Wiąże się to nie tylko z przestrzeganiem przez policjanta prawa, ale również zasad etyki zawodowej policjanta określonych w załączniku do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. Jest rzeczą niezmiernie ważną, by policjant dobrze rozumiał swoje miejsce w demokratycznym państwie i społeczeństwie, to bowiem w znacznej mierze wpływa na jego postawę i sposób wykonywania nawet rutynowych czynności. Organ wskazał, że trzy z czterech zarzutów postawionych policjantowi, świadczą o naruszeniu przez niego zasad etyki zawodowej policjanta. Pierwszy z nich dotyczy § 23 cyt. zasad etyki zawodowej policjanta. Przepis ten stanowi, iż policjant "powinien dbać o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy i podejmować działania służące budowaniu zaufania do niej," Dalej organ przedstawił przebieg zdarzenia w dniu [...] sierpnia 2011 r., wskazując, że obwiniony pełniąc służbę dyżurnego Komisariatu Policji w związku z telefonicznym zgłoszeniem swojej żony dotyczącym oprysku ugoru znajdującego się w sąsiedztwie jego pomieszczeń mieszkalnych zlecił wykonanie interwencji sierż. G.K.. Jak wynika ze stenogramu rozmowy dotyczącej interwencji przeprowadzonej przez dyżurnego z sierż. G.K. o godz. 10.39, obwiniony już w trakcie niej uzyskał informację o tym, że właścicielem ciągnika, który miał dokonywać oprysku jest Pan P.. Mimo wszystko obwiniony nie ujawniał funkcjonariuszowi prowadzącemu interwencję, że jest on z w/w w konflikcie. Dopiero w rozmowie z w/w policjantem o godz. 11.50 kiedy na miejsce interwencji przyjechał właściciel ciągnika i poinformował sierż. G.K., że jest on z obwinionym w jakiś sposób spokrewniony, W rozmowie z godz. 11.12 obwiniony uzyskał pełną informację, iż właścicielem ciągnika jest P.P. Organ wyraził stanowisko, zgodnie z którym w tej sytuacji obwiniony powinien wyłączyć się z nadzorowania interwencji.. Zdaniem organu bezsprzecznie w związku ze zgłoszeniem swojej żony, obwiniony miał prawo wysłać na miejsce zdarzenia policjanta, który podejmie interwencję, jednak inicjowanie dalszych działań na miejscu, kierowanie nimi od momentu uzyskania informacji, iż sprawa dotyczy P.P. jest niezgodne z § 23 zasad etyki zawodowej policjanta. W ocenie organu nie było przeszkód, aby obwiniony w rozmowie z Komendantem Komisariatu Policji lub dzwoniąc do swojego bezpośredniego przełożonego poinformował go o zaistniałej sytuacji i poprosił o wyznaczenie osoby, która będzie kierowała interwencją . Obwiniony nie tylko tego nie uczynił, ale jeszcze instruował policjantów jak mają postępować na miejscu interwencji. Obwiniony nie przyjmował do wiadomości informacji od policjantów obsługujących zdarzenie, że mężczyzna został pouczony i jeżeli zniszczy roślinność na jego posesji, to będzie za to odpowiadał. Skarżący w toku postępowania słusznie podkreślał, że na tym polega rola dyżurnego jednostki lecz w świetle zaistniałych okoliczności działania skarżącego cechuje brak obiektywizmu. Dyżurny ma nie tylko prawo, ale również obowiązek kierowania działaniami policjantów skierowanych na miejsce zdarzenia, jednak muszą one być prowadzone w taki sposób, aby nie było można mu zarzucić stronniczości. W sytuacjach nieuregulowanych przepisami prawa lub nieujętych w zasadach etyki zawodowej policjant powinien kierować się zasadami współżycia społecznego i postępować tak, aby jego działania mogły być przykładem praworządności i prowadziły do pogłębiania społecznego zaufania Policji. Dalej organ wskazał, że kolejną z zasad etyki zawodowej, której naruszenia dopuścił się obwiniony jest § 12 cyt. załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji, który stanowi, iż : "Policjant nie może wykorzystywać swojego zawodu do celów prywatnych, a w szczególności nie może wykorzystywać informacji uzyskanych w związku z wykonywaniem obowiązków służbowych, ani uzyskiwać informacji do tych celów przy użyciu służbowych metod." O naruszeniu powyższej zasady świadczą stenogramy z rozmów telefonicznych przeprowadzonych przez obwinionego o godz. 14.14 i 14.18 Obwiniony pomimo rozmowy telefonicznej z Komendantem Komisariatu Policji który poinformował go, że na razie nie należy przyjmować żadnego zawiadomienia, a w sprawie interwencji ma zostać sporządzona notatka i będzie prowadzone postępowanie wyjaśniające, która powinna mu uświadomić, iż powinien wyłączyć się z dalszych działań dotyczących interwencji w miejscowości [...], wykonał połączenia telefoniczne do Straży Miejskiej i Urzędu Miasta. Dyżurny używając służbowego środka łączności, powołując się na swoje stanowisko zadzwonił do dwóch instytucji i usiłował uzyskać informacje do celów prywatnych w efekcie których złożył skargi do różnych instytucji państwowych. Wyższy przełożony dyscyplinarny wskazał, że obwiniony ponadto naruszył § 14 cyt. zasad etyki zawodowej policjanta, który stanowi : " Stosunek policjanta do innych policjantów powinien być oparty na przestrzeganiu zasad poprawnego zachowania, poszanowania godności, a także tolerancji w zakresie nie naruszającym porządek prawny". O naruszeniu powyższej zasady przez skarżącego świadczą stenogramy z rozmów przeprowadzonych z policjantami wysłanymi do obsługi interwencji, w szczególności rozmowa z godz. 12.06 przeprowadzona z asp. R.Z. Konkludując organ stwierdził, że stan faktyczny i prawny oraz ocena dowodów doprowadziła do wniosku, że wymierzona kara jest współmierna do popełnionego czynu i stopnia zawinienia. Organ I instancji wymierzył skarżącemu najłagodniejszą z przewidzianych przez ustawodawcę kar dyscyplinarnych - karę nagany (art. 134 pkt 1 ustawy o Policji). Kara ta oznacza wytknięcie ukaranemu przez przełożonego dyscyplinarnego niewłaściwego postępowania (art. 134a cyt. ustawy). Od powyższego orzeczenia wyższego przełożonego dyscyplinarnego skarżący wniósł skargę, w której sformułował zarzuty oraz przytoczył argumentację podniesione wcześniej w odwołaniu od orzeczenia przełożonego dyscyplinarnego. W odpowiedzi na skargę Komendant wojewódzki Policji wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje. Zgodnie z treścią art. 1 i art. 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (DZ.U. z 2002r. nr 153 poz. 1270 ze zm. - dalej p.p.s.a.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Sąd administracyjny, w zakresie swej właściwości, ocenia zatem zaskarżoną decyzję administracyjną pod względem jej zgodności z prawem materialnym i procesowym, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania orzeczenia. Sąd uwzględnia skargę na decyzję lub postanowienie w sytuacji, gdy stwierdzi naruszenie prawa materialnego, jeżeli miało ono wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądż naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 p.p.s.a.). Nadto - w myśl ar. 134 § 1 p.p.s.a. - sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Skarga okazała się częściowo zasadna. Przedmiotem badania Sądu w niniejszej sprawie było orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji, którym utrzymane zostało w mocy orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji o wymierzeniu skarżącemu kary dyscyplinarnej nagany. Stosownie do treści art. 132. ust. 1 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (DZ. U. z 2011 r. poz. 1687) – dalej zwana ustawą, policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. W myśl art. 132 ust. 2.ustawy naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów. Zgodnie z art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa. Procedura dotycząca odpowiedzialności dyscyplinarnej policjantów w całości uregulowana jest w ustawie o Policji. Jedynie przepis art. 135p, zakresie nieuregulowanym w ustawie w postępowaniu dyscyplinarnym, odsyła do przepisów kodeksu postępowania karnego, które należy stosować odpowiednio. Odesłanie to dotyczy: wezwań, terminów, doręczeń i świadków. Postępowanie dyscyplinarne prowadzi rzecznik dyscyplinarny, który zbiera materiał dowodowy i podejmuje czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy. Treść przepisu art. 135e wskazuje, że rzecznik dyscyplinarny co do formy podejmowanych czynności procesowych posiada szerokie uprawnienia procesowe. W szczególności przesłuchuje on świadków, obwinionego, przyjmuje od niego wyjaśnienia, dokonuje oględzin, może również zlecić przeprowadzenie odpowiednich badań. Zgromadzony przez rzecznika dyscyplinarnego materiał dowodowy jest podstawą do wydania orzeczenia. Zarówno przełożony dyscyplinarny jak i rzecznik dyscyplinarny w podejmowanych przez siebie czynnościach procesowych kierują się zasadami obiektywizmu i bezstronności. Obowiązani są badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. Obwinionego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem. Niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego (art. 135g). Badana sprawa wymierzenia skarżącemu kary dyscyplinarnej nagany, dotyczy zdarzenia jakie miało miejsce w dniu [...] sierpnia 2011 r., podczas wykonywania przez skarżącego obowiązków dyżurnego Komisariatu Policji. Analiza zebranego w sprawie materiału dowodowego wykazała na istniejące w nim rozbieżności, które w toku postępowania nie zostały usunięte. Skarżący, pełniący w danym dniu obowiązki dyżurnego KP, uzyskał (od swojej małżonki) informację o tym, że na nieruchomość sąsiadującą z nieruchomością, stanowiącą jego własność, położoną w miejscowości [...], został skierowany ciągnik rolniczy, w celu dokonania oprysku chemicznego. Aby zapobiec przeprowadzeniu oprysku chemicznego, skarżący skierował na miejsce zdarzenia funkcjonariusza - sierż G.K.. Funkcjonariusz ów w trakcie rozmowy z osobą kierującą ciągnikiem rolniczym uzyskał informację o tym, że oprysk ma być przeprowadzony na polecenie P.P., z którym jak wynika z akt sprawy, skarżący pozostaje w konflikcie. Ze stenogramu rozmów przeprowadzonych w tym dniu przez skarżącego wynika, że informację co do osoby zlecającej wykonanie oprysku, skarżący uzyskał od sierż G.K. ok. godz. 10. 39. Jednocześnie podczas rozmowy telefonicznej funkcjonariusz sierż G.K. poinformował skarżącego, że kierujący ciągnikiem, którym okazał się być A.M., nie posiada przy sobie dokumentu tożsamości oraz dowodu rejestracyjnego ciągnika,. nadto nie ma miejsca stałego zameldowania. Ze stenogramu rozmów przeprowadzonych o godz. 11. 00 i 11. 02 wynika, że skarżący skierował zmotoryzowany patrol interwencyjny w osobach asp. R.Z. i st. sierż. D.K. na miejsce zdarzenia. W rozmowie sierż. G.K. zgłaszał dyżurnemu, że o godz. 11. 00 powinien być w celach służbowych w innym miejscu, wobec czego dyżurny polecił, aby funkcjonariusze patrolu wspomogli sierż. G.K. w czynnościach związanych z ustaleniem tożsamości osoby kierującej pojazdem oraz danych dotyczących ciągnika rolniczego. Jak wynika z rozmowy przeprowadzonej o godz. 11. 00 z asp. R.Z. dyżurny stwierdził, że w celu ustalenia dokumentów należy udać się do właściciela ciągnika rolniczego. Również z treści dalszych rozmów telefonicznych (godz. 11. 19) wynika, że skierowanie patrolu wiązało się potrzebą wsparcia funkcjonariusza G.K., który sygnalizował potrzebę opuszczenia miejsca zdarzenia. Należy zatem zwrócić uwagę, że przebieg zdarzenia jaki wyłania się ze stenogramu rozmów telefonicznych pozostaje w sprzeczności z treścią zeznań świadka G.K., który w złożonych przez siebie zeznaniach nie wspominał o potrzebie opuszczenia miejsca zdarzenia. o godz. 11.00. Również świadek R.Z. nie wypowiedział się na temat okoliczności poprzedzających skierowanie patrolu interwencyjnego, a w szczególności tego, czy konkretne okoliczności zdarzenia (fakt braku w.w. dokumentów oraz konieczność wyjazdu sierż. G.K.) wymagały, w jego ocenie, wsparcia sierż. G.K. w przeprowadzanej przez niego interwencji. W toku przesłuchania pominięto powyższe mające znaczenie okoliczności. W sprawie nie przesłuchano w charakterze świadka, biorącego udział w interwencji st. sierż. D.K., który był świadkiem rozmów telefonicznych prowadzonych przez dyżurnego z asp. R.Z.. Notomiast notatka służbowa sporządzona przez funkcjonariusza D.K., ze względu na lapidarność, istniejących rozbieżności nie wyeliminowała. Powyższe okoliczności, dotyczące przyczyn i przesłanek, skierowania patrolu interwencyjnego na miejsce zdarzenia w dniu [...] sierpnia 2011 r., mają istotne znaczenie dla oceny zachowania skarżącego, jako dyżurnego Komisariatu Policji. Skarżącemu zarzucono przecież, że poprzez skierowanie patrolu interwencyjnego, świadomie doprowadził do zainicjowania działań Policji, w które zaangażowane zostały nieadekwatne do sytuacji siły i środki. Ma zatem znaczenie, w kontekście zarzucanego skarżącemu przewinienia dyscyplinarnego, okoliczność czy skierowanie patrolu było uzasadnione okolicznościami zdarzenia oraz czy bez tej formy wsparcia interwencja odniosłaby prawidłowy skutek, w szczególności wobec zgłaszanej potrzeby opuszczenia miejsca zdarzenia przez funkcjonariusza G.K.. Ponadto należy zauważyć, że stawiając powyższy zarzut, organ nie wskazał na prawidłowy tok postępowania skarżącego jako dyżurnego KP, w okolicznościach sprawy jakie wynikają z całokształtu materiału dowodowego. Trzeba w tym miejscu zauważyć, że rozmowa skarżącego z Komendantem KP, w której padły ustalenia, że interwencja powinna zakończyć się notatka urzędową przeprowadzona została o godz, 13. 01, a zatem po przeprowadzeniu czynności na miejscu zdarzenia. Organ powinien wnikliwie rozważyć i ocenić zasadność linii obrony obwinionego, który stwierdził, że wobec ujawnionych nieprawidłowości (brak dokumentów tożsamości osoby kierującej pojazem oraz dokumentów dotyczących ciągnika rolniczego) podejmował działania, które w jego ocenie były konieczne. - jako dyżurnego KP. Odmawiając uznania za wiarygodną wersję przedstawianą przez obwinionego, w uzasadnieniu orzeczenia organ ma obowiązek przedstawienia motywów swojego stanowiska, które winno mieć oparcie w materiale dowodowym. Wypada również wskazać, że w związku ze zgłoszeniem małżonki skarżącego, organ nie kwestionuje zasadności skierowanie na miejsce zdarzenie policjanta, natomiast skierowanie patrolu interwencyjnego stanowiło, zdaniem organu, przekroczenie uprawnień służbowych. W tym też kontekście zasadnicze znaczenie ma ustalenie zasadności skierowania na miejsce zdarzenia patrolu interwencyjnego. Dodatkowo należy zauważyć, że skarżącemu zarzucono świadome przekroczenie uprawnień, a zatem działanie w warunkach winy umyślnej, co implikuje konieczność wykazania, iż działał w zamiarze określonym w art. 132a pkt 1 ustawy. W ocenie Sądu okoliczności zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego nie zostały w stopniu wystarczającym wyjaśnione, w sprawie w tym zakresie nadal pozostają wątpliwości co do przyczyn i okoliczności skierowania patrolu interwencyjnego. W uzasadnieniu orzeczenia organ nie rozpatrzył przy tym całokształtu zebranego materiału dowodowego, w tym całości stenogramów rozmów telefonicznych. Trzeba zauważyć, że w toku postępowania dyscyplinarnego skarżący wskazywał na istniejące rozbieżności w materiale dowodowym, wnosząc o przeprowadzenie postępowania uzupełniającego. Wnioski procesowe skarżącego w tym zakresie zostały oddalone, jednocześnie z naruszeniem normy wynikającej z art. 135g. ust. 2, wątpliwości rozstrzygnięto na niekorzyść skarżącego. Powyższe rozważania dotyczą w całości jednego z czterech zarzucanych skarżącemu przewinień dyscyplinarnych. Wypada w tym miejscu przypomnieć, że naruszenie dyscypliny służbowej polegające na zawinionym przekroczeniu uprawnień, może być popełnione przez funkcjonariusza z winy umyślnej lub nieumyślnej (art. 132a). Postępowanie dowodowe prowadzone w ramach postępowania dyscyplinarnego winno wykazać po stronie obwinionego funkcjonariusza, istnienie winy w zakresie zarzucanego mu czynu. Dlatego istotne znaczenie ma wszechstronne wyjaśnienie okoliczności zdarzenia, tak aby kwestia zawinienia nie budziła wątpliwości. W myśl art. 134a ustawy kara nagany oznacza wytknięcie ukaranemu przez przełożonego dyscyplinarnego niewłaściwego postępowania. Nagana jest najłagodniejszą z przewidzianych przez ustawodawcę kar dyscyplinarnych. Ma ona głównie charakter moralnego potępienia przewinienia policjanta, ponieważ nie obejmuje sfery wolnościowej i majątkowej. Naganę można orzec tylko wtedy, gdy ze względu zarówno na charakter, jak i okoliczności przewinienia lub właściwości i warunki osobiste policjanta należy zasadnie przypuszczać, że jej zastosowanie jest wystarczające do uświadomienia mu, iż poszanowanie prawa i uznanych powszechnie za najwłaściwsze zasad współżycia społecznego jest jego powinnością. Skarżącemu wymierzona została kara nagany łącznie za cztery przewinienia dyscyplinarne. Zdaniem Sądu niewyjaśnienie okoliczności zdarzenia jednego z zarzucanych skarżącemu przewinień może mieć wpływ na końcowy wynik postępowania. Ustalenie i uwzględnienie wszystkich istotnych aspektów pierwszego z zarzucanych skarżącemu przewinień, może wpłynąć na odmienną ocenę całokształtu zachowania skarżącego, skutkującego wszczęciem postępowania dyscyplinarnego oraz wymierzeniem mu kary dyscyplinarnej. Przyjdzie również zauważyć, że badane postępowanie dyscyplinarne stanowiło odrębne, samodzielne postępowanie, w którym organ związany był zakresowo zarzucanymi w tym postępowaniu przewinieniami. W prowadzeniu postępowania dyscyplinarnego organ winien kierować się zasadami wynikającymi z przepisów rozdziału 10 ustawy o Policji. Wszystkie okoliczności świadczące na korzyść jak i na niekorzyść obwinionego, które organ uwzględnił wymierzając karę, powinny być obwinionemu zakomunikowane, tak aby mógł się on do nich ustosunkować, nadto powinny znaleźć się w uzasadnieniu orzeczenia (art. 135g art. 135j ust. 2 pkt 6). Analiza sprawy wskazuje jednoznacznie, że w zakresie pozostałych zarzucanych skarżącemu przewinień materiał dowodowy jest spójny i nie wymaga uzupełnienia. W oparciu o zgromadzone dowody organ uznał skarżącego winnym przekroczenia uprawnień oraz naruszenia zasad etyki zawodowej. W ocenie Sądu stanowisku organu, w omawianym tutaj zakresie dotyczącym przewinień opisanych w punktach 2- 4 orzeczenia, nie można zarzucić, że jest dowolne. Organ, w ramach posiadanych kompetencji zebrał i ocenił materiał dowodowy, a wynikiem tego procesu jest sklasyfikowanie zachowania skarżącego jako nagannego. W toku postępowania skarżący wyraził żal z powodu zachowania polegającego na używaniu w rozmowie telefonicznej niecenzuralnych wyrażeń, okoliczność ta mogła wpłynąć na ocenę postawy skarżącego. Pozostałe zarzuty skargi nie miały wpływu na ocenę legalności wydanego w sprawie orzeczenia. Stosownie do treści art. 134i ust. 4 jeżeli zachodzą wątpliwości co do popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego kwalifikacji prawnej albo tożsamości sprawcy, przed wszczęciem postępowania dyscyplinarnego przełożony dyscyplinarny zleca przeprowadzenie czynności wyjaśniających. Czynności te należy ukończyć w terminie 30 dni. A zatem 30 – dniowy termin przewidziany dla przeprowadzenia określonych czynności dotyczy etapu – przed wszczęciem postępowania dyscyplinarnego. W toczącym się postępowaniu dyscyplinarnym organ związany jest terminami wynikającymi z art. 135 ust. 3 – ust. 6 ustawy, które mają charakter terminów prawa materialnego. Za słuszne należało uznać stanowisko organu, w myśl którego dla analizowanego postępowania dyscyplinarnego bez znaczenia pozostawała okoliczność czyją własnością jest nieruchomość na której usiłowano przeprowadzić oprysk chemiczny. Należy pamiętać, że sprawa dotyczy przekroczenia uprawnień i naruszenia zasad etyki zawodowej funkcjonariusza Policji i jako taka związana jest z zachowaniem funkcjonariusza w konkretnej sytuacji faktycznej. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., Sąd orzekł jak w punkcie I sentencji wyroku. Orzeczenie zawarte w punkcie II wydano w oparciu przepis art. 152 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło