I SA/Ke 201/24
WyrokWSA w Kielcach2024-07-25
Skład orzekający: Artur Adamiec, Magdalena Chraniuk-Stępniak, Magdalena Stępniak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej ma obowiązek udzielić ulgi w spłacie zobowiązania (rozłożenia na raty) w przypadku, gdy wnioskodawca powołuje się na względy społeczne, a zobowiązanie powstało w wyniku przestępstwa popełnionego przez jego pracownika?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie ma obowiązku udzielenia ulgi w spłacie zobowiązania, nawet jeśli wnioskodawca powołuje się na względy społeczne. Decyzja w tej sprawie ma charakter uznaniowy. Wnioskodawca musi wykazać istnienie uzasadnionych względów społecznych lub gospodarczych, a nie tylko subiektywne trudności finansowe. W przypadku, gdy zobowiązanie powstało w wyniku zaniedbań lub działań wnioskodawcy, a nie nadzwyczajnych zdarzeń losowych, organ ma prawo odmówić udzielenia ulgi.Stan faktyczny
Zarząd Województwa Świętokrzyskiego odmówił P. W. rozłożenia na raty zobowiązania do zwrotu dofinansowania projektu, które powstało w wyniku przestępstwa popełnionego przez pracownika komitetu. Komitet argumentował, że jest organizacją pożytku publicznego, a jednorazowa spłata zagrozi jego działalności i beneficjentom. Organ uznał, że brak jest uzasadnionych względów społecznych lub gospodarczych, a sytuacja nie jest wynikiem zdarzenia losowego, lecz zaniedbań beneficjenta. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach oddalił skargę komitetu, podzielając stanowisko organu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Artur Adamiec, Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Chraniuk-Stępniak, Asesor WSA Magdalena Stępniak (spr.), Protokolant Starszy inspektor sądowy Celestyna Niedziela, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 lipca 2024 r. sprawy ze skargi P. w W. na decyzję Zarządu Województwa Świętokrzyskiego z dnia 28 lutego 2024 r. nr 336/24 w przedmiocie udzielenia ulgi oddala skargę.
Zarząd Województwa Świętokrzyskiego decyzją nr 336/24 z 28 lutego 2024 r. (Instytucja Zarządzająca, IZ, zarząd) odmówił udzielenia P. W. (komitet) ulgi w postaci rozłożenia na raty zobowiązania określonego decyzją zarządu z 28 października 2020 r.
nr EFS-III.433.42.2019 utrzymaną w mocy decyzją tego organu z 4 sierpnia 2021 r. nr 106/21 (decyzja o zwrocie).
W uzasadnieniu wskazano, że strona 22 czerwca 2023 r. wystąpiła
z wnioskiem o udzielenie ulgi w spłacie zobowiązania. Wnioskodawca wniósł
o udzielenie mu pomocy de minimis w drodze rozłożenia na raty należności głównej - zobowiązania objętego upomnieniem nr 1 z 11.10.2022 wystosowanego z uwagi na ostateczną decyzję o zwrocie dofinansowania nr 106/21 z 4 sierpnia 2021 przekazanego na mocy umowy RPSW.09.02.02 26-0042/16 wysokości 325 937 zł na 60 równych rat płatnych do ostatniego każdego miesiąca Strona wskazała, że zobowiązanie z tytułu obowiązku zwrotu dofinansowania projektu powstało na skutek realizacji przez pracownika odpowiedzialnego za wykonanie zadań projektowych znamion czynów zabronionych polegających m.in.: na przywłaszczeniu środków przekazanych przez IZ na cele realizacji dofinansowanego projektu, fałszowaniu dokumentów projektowych oraz innych zabiegów oszukańczych, które doprowadziły do niezrealizowania założonych zadań i wskaźników projektowych, a także, że przeciwko wspomnianemu pracownikowi - D. T. toczy się kilka spraw karnych przed Sądem Rejonowym i Okręgowym w Kielcach, w których to postępowaniach Zarząd Województwa sprawuje rolę oskarżyciela posiłkowego. Strona podniosła, że działanie ww. pracownika doprowadziło do obowiązku zwrotu dofinansowania do projektów o charakterze społecznym, który skierowany był do grup społecznych o najsłabszej pozycji. Wnioskodawca wskazał, że jest realizatorem wielu programów finansowanych i współfinansowanych ze środków publicznych oraz utrzymuje się wyłącznie z dotacji, darowizn. Nie prowadzi działalności gospodarczej, a z sprawozdania finansowego wynika, że działalność nie przynosi żadnych dochodów od kilku lat przynosi stratę bilansową. W związku z tym strona stwierdziła, że nie jest w stanie jednorazowo wpłacić należności wynikających z upomnienia. Wskazała także, że interes prywatny komitetu jest w istocie tożsamy z interesem publicznym. Egzekwowanie należności z tytułu zwrotu dofinansowania w trybie jednorazowym lub egzekucyjnym spowoduje nieodwracalne skutki dla komitetu oraz dla "kilku tysięcy ludzi" korzystających z świadczonej przez ten podmiot pomocy. Zdaniem strony w wyniku takich działań zagrożone będą w szczególności programy pomocowe dla bezdomnych, wsparcie społeczne dla osób wykluczonych, niepełnosprawnych itp. Komitet podkreślił, że w trudnej sytuacji znalazł się bez swojej winy i konieczne jest ważąc obowiązki fiskalne z interesem publicznym
i prywatnym znaleźć rozwiązanie, które pozwoli zwrócić dofinansowanie i nie zagrozić istnieniu stowarzyszenia. Według strony takim wyjściem jest rozłożenie należności głównej na raty z jednoczesnym umorzeniem odsetek.
Organ wskazał, że podstawy materialnoprawne stosowania ulg w spłacie niepodatkowych należności budżetowych o charakterze publicznoprawnym reguluje art. 64 ustawy z 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz.U. z 2023, poz. 1240 ze zm.) dalej "u.f.p." Z treści powyższego przepisu wynika, że udzielenie ulgi na wniosek zobowiązanego prowadzącego działalność gospodarcza wymaga zaistnienia zarówno przesłanek określonych w art. 64 ust. 1 pkt 2 lit. b u.f.p.
(tj. zaistnienia uzasadnionych względów społecznych lub gospodarczych,
w szczególności możliwości płatniczych zobowiązanego) jak i wymogów określonych w art. 64 ust. 2 u.f.p. Przyznanie ulgi w spłacie zobowiązań nie jest obligatoryjne
i w każdym przypadku opiera się na uznaniu administracyjnym. Zastosowanie instytucji ulgi przez właściwy organ jest więc prawem, a nie obowiązkiem właściwego organu. Definiując przesłanki udzielenia ulgi organ odwołał się do sformułowań pozaprawnych oraz sposobu ich definiowania ustalonego przez sądownictwo administracyjne.
Analizując kwestię uzasadnionych względów gospodarczych lub społecznych IZ odniosła się do okoliczności w jakich doszło do powstania zaległości. W ocenie organu w sprawie należy wykluczyć zaistnienie zdarzenia losowego, gdyż sytuacja,
w której znajduje się obecnie strona, nie jest następstwem zjawiska nieprzewidywalnego ani nadzwyczajnego, lecz konsekwencją działań podjętych przez nią w przeszłości, tj. wykorzystaniem przyznanego dofinansowania niezgodnie z warunkami umowy. Komitet ponosi całkowitą odpowiedzialność za nieprzedstawienie wymaganych dokumentów rozliczeniowych a tym samym za nierozliczenie żadnego z zadań w projekcie oraz w konsekwencji za niezrealizowanie projektu zgodnie z przyjętymi przez siebie założeniami.
Dla sprawy istotne jest, że kwota przypadająca do zwrotu określona w decyzji zwrotowej, pochodzi ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego oraz budżetu krajowego, których IZ jest jedynie dysponentem. Środki te mogą być przeznaczane jedynie na wydatki uznane za kwalifikowalne w programie operacyjnym zgodnie
z warunkami dofinansowania ustalonymi w umowie. Województwo Świętokrzyskie, reprezentowane przez Zarząd Województwa pełniący funkcję IZ jako wierzyciel nie ma swobody w dysponowaniu wierzytelnością publicznoprawną. W przypadku nieodzyskania środków przez IZ wydatki obciążają budżet Województwa Świętokrzyskiego. W ocenie organu przyznanie komitetowi ulgi wiązałoby się
z naruszeniem zasady równego traktowania beneficjentów środków unijnych. Powyższe okoliczności jasno wskazują, że za udzieleniem ulgi na rzecz wnioskodawcy nie przemawiają względy społeczne. Przeciwnie, pozytywne rozpatrzenie wniosku oznaczałoby ochronę jedynie indywidualnego interesu strony
i to kosztem interesu społecznego.
Odpowiedzialność za właściwą realizację projektów spoczywa na beneficjencie tych środków, a realizacja projektów z udziałem środków europejskich zawsze jest obarczona ryzykiem w postaci niezrealizowania założeń merytorycznych projektu, co skutkuje koniecznością zwrotu otrzymanego dofinansowania. Tak więc, dobrowolne przystąpienie do konkursu w ramach danego działania powinno być poprzedzone wnikliwą analizą własnej sytuacji finansowej wnioskodawcy,
z uwzględnieniem potencjalnego ryzyka i ewentualnych konsekwencji finansowych związanych z niewykonaniem umowy o dofinansowanie. W związku z powyższym ww. argumentacja PKPS dotycząca możliwej szkody uczestników prowadzonych przez nich projektów w sytuacji jednorazowego ściągnięcia należności nie stanowi żadnej okoliczność nadzwyczajnej, gdyż zobowiązanie do zwrotu środków powstało w wyniku realizacji projektu przez stronę niezgodnie z umową
Organ wskazał ponadto, że za prawidłową realizację i rozliczanie projektu odpowiadała strona. Tym samym podczas realizacji projektu, wyznaczając do tego zadania D. T. przejęła na siebie pełna odpowiedzialność za jego działania związane z realizacją i zarządzaniem dofinansowanym projektem. Mając na uwadze skalę nieprawidłowości ujawnionych w toku postępowania zwrotowego, organ stwierdził, że ze strony komitetu nie funkcjonował w projekcie żaden skuteczny system kontroli wewnętrznej. W ocenie organu tym samym powyższej sytuacji nie można uznać za przypadek uzasadniony względami społecznymi lub gospodarczymi.
Organ stwierdził też, że komitet jest nadal aktywnym podmiotem, prowadzi działalność (w tym działalność gospodarczą), pomimo stwierdzonego na podstawie przeanalizowanych sprawozdań finansowych za cztery ostatnie lata ujemnego wyniku finansowego, należy zaznaczyć, że przedmiotowy wynik dla podmiotu nie ma znaczenia , skoro sam w informacji dotyczącej sytuacji ekonomicznej zaznaczył że
w okresie ostatnich 3 lat poprzedzających dzień wystąpienia z wnioskiem
o udzielenie ulgi (pomocy de minimis) nie odnotowuje rosnących strat. Strona
w związku ze swą działalnością odnotowała również zmniejszanie się poziomu jej zobowiązań długoterminowych i krótkoterminowych. IZ zwróciła uwagę na wyjątkowy charakter instytucji ulgi, która ma uzasadnienie jedynie w takich przypadkach, na które zobowiązany nie może mieć wpływu i które są niezależne od jego postępowania. W ocenie organu w sprawie nie występują okoliczności o charakterze nadzwyczajnym, zarówno jeśli chodzi o przyczynę powstania należności, jak
i aktualną sytuację finansową strony.
Wnioskodawca oprócz przedstawienia propozycji harmonogramu spłat
w żaden sposób nie uprawdopodobnił, że rzeczywiście będzie wywiązywać się
z płatności rat w wysokości wskazanej w piśmie z 22 czerwca 2023 r. i do dnia wydania zaskarżonej decyzji nie podjął jakichkolwiek dobrowolnych wpłat w celu chociażby częściowego uregulowania zaległości i wykazania choćby najmniejszych przejawów woli spłaty zobowiązania, co uwiarygodniłoby chęć spłaty należności
w ratach.
Na powyższą decyzję komitet złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach. Wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie kosztów postępowania. Zarzucił naruszenie:
1. art. 7 k.p.a., poprzez jego niezastosowanie, tj. poprzez niedostrzeżenie, że stan faktyczny sprawy ponownie nie został dokładnie wyjaśniony i brak było podstaw do rozstrzygnięcia sprawy, a w szczególności do przeprowadzenia i wydania decyzji;
2. art. 8, art. 9, art. 10 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie, tj. poprzez prowadzenie postępowania w sposób nie budzący zaufania co do rzetelności organów administracji, w szczególności przez doprowadzenie do znacznej przewlekłości
w rozpoznaniu sprawy i rozpoznawanie wniosku przez dziesięć miesięcy;
3. art. 7, art. 7a, art. 8, art. 10, art. 11 k.p.a. poprzez brak wykładni przyjaznej dla obywatela, brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego sprawy, podejmowanie działań sprzecznych z zasadą pogłębiania zaufania obywateli do władz publicznych;
4. art. 77 § 1 i art. 77 § 2 k.p.a. poprzez ich niezastosowanie, polegające na tym, że organ I instancji w sposób niewyczerpujący i niewystarczająco wszechstronny rozpoznał sprawę, w szczególności nie przeprowadził niezbędnych dowodów
i dokonał wadliwych oraz niepełnych ustaleń faktycznych;
5. art. 77 § 1 i art. 77 § 2 k.p.a. poprzez ich niezastosowanie, polegające na tym,
że organ I instancji kolejny raz oparł swoje rozstrzygnięcie na "przypuszczeniach";
6. art. 107 § 3 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie, wyrażające się w braku pełnego uzasadnienia prawnego, w szczególności poprzez nieodniesienie się w sposób jasny i zrozumiały oraz wyczerpujący do przesłanek i wymogów opisanych art. 64 ust.1
i ust. 2 u.f.p.;
7. art. 64 ust. 1 pkt 2 lit. b oraz art. 64 ust. 2 u.f.p. przez błędną jego wykładnię
i niewłaściwe zastosowanie przez uznanie, że dla oceny względów społecznych, które są jedną z przesłanek udzielania ulgi nie ma znaczenia pokrzywdzenie wnioskującego o pomoc czynem zabronionym dotyczącym bezpośrednio zobowiązań objętych wnioskiem.
W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, że nie jest wystarczające dla rozpoznania sprawy selektywne powołanie się na poszczególne fragmenty decyzji
z poprzedniego postępowania przy jednoczesnym kwestionowaniu zaoferowanych przez niego dowodów. Stwierdził, że organ poczynił ustalenia w sposób kompletnie dowolny, a formułując wielokrotnie stwierdzenia o naruszeniu umów dotacyjnych
i wracając do opisywania przesłanek wydania decyzji zwrotowych, nie podjął próby logicznej analizy stanu faktycznego w niniejszej sprawie. Podkreślił fakt, że jest pokrzywdzonym przestępstwem z art. 286 1 k.k.
Wyjaśnił, że z formalnych wpisów w KRS wynika, że prowadzi działalność gospodarczą, ale w szerokim rozumieniu i wyłącznie dla realizacji celów statutowych. W jego ocenie z treści zaskarżonej decyzji wynika wprost, że zarząd całkowicie pominął kontekst społeczny, mianowicie to, że komitet jest organizacją pożytku publicznego - podmiotem o charakterze non profit działającym na zasadzie podmiotu charytatywnego. Zdaniem skarżącego organ potraktował go jako typowy podmiot gospodarczy, który naruszył zasady realizacji umów dotacyjnych, bez jakiejkolwiek analizy sytuacji organizacji pomocowej.
W odpowiedzi na skargę organ, podtrzymał stanowisko przedstawione
w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje:
Zgodnie z zasadami wyrażonymi w art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo
o ustroju sądów administracyjnych (j. t. Dz. U. z 2022 r., poz. 2492; ze zm.) i art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j. t. Dz. U. z 2024, poz. 935), dalej "p.p.s.a.", sąd bada zaskarżone orzeczenie pod kątem jego zgodności z obowiązującym prawem, zarówno materialnym jak i procesowym. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak, co do zasady, związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Realizując wyżej określone granice kontroli, sąd stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Stan faktyczny ustalony przez organ znajduje potwierdzenie w zebranym materiale dowodowym. Ustalenia te sąd w całości podziela, uznając je za niewadliwe.
Przedmiotem kontroli sądu w niniejszej sprawie jest decyzja zarządu odmawiająca skarżącemu udzielenia ulgi w postaci rozłożenia na raty należności wynikającej z decyzji zobowiązującej skarżącego do zwrotu środków pobranych na podstawie umowy o dofinasowanie projektu, wykorzystanych z naruszeniem procedur wraz z odsetkami.
Organ prawidłowo wskazał na podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia,
tj. art. 64 ust. 1 pkt 2 lit. b) u.f.p. Stosownie do powołanej regulacji niepodatkowe należności budżetowe o charakterze publicznoprawnym, do których należą należności z tytułu zwrotu środków przeznaczonych na realizację programów finansowanych z udziałem środków europejskich oraz inne należności związane z realizacją projektów finansowanych z udziałem tych środków, a także odsetki od tych środków i od tych należności, właściwy organ może na wniosek zobowiązanego umarzać w części, odraczać terminy spłaty całości albo części należności lub rozkładać na raty płatność całości albo części należności - w przypadkach uzasadnionych względami społecznymi lub gospodarczymi, w szczególności możliwościami płatniczymi zobowiązanego.
Wydana na podstawie art. 64 ust.1 pkt 2 lit. b) u.f.p. decyzja ma charakter uznaniowy, na co wskazuje użyte w tym przepisie sformułowanie "może". Oznacza to, że organ orzekający w przedmiocie udzielenia ulgi, korzystając ze swobody uznania administracyjnego, może w przypadku stwierdzenia przesłanek umorzenia uwzględnić wniosek lub odmówić jego uwzględnienia. W konsekwencji spełnienie określonych w tym przepisie przesłanek w postaci zaistnienia względów społecznych lub gospodarczych nie oznacza powstania po stronie organu obowiązku udzielenia ulgi, a jedynie taką możliwość stwarza. Spełnienie ww. przesłanek otwiera tylko drogę do rozważenia zasadności wniosku strony, nie obligując organu do przyznania ulgi. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym ugruntowane jest stanowisko, że uznanie administracyjne nie powinno i nie może oznaczać dowolności. Oznacza to, że wybór kierunku rozstrzygnięcia może być swobodny, ale winien wynikać
z wszechstronnego i dogłębnego rozważenia wszystkich okoliczności faktycznych sprawy.
Konsekwencją powyższego jest obowiązek organu administracji publicznej szczególnie starannego prowadzenia postępowania, tak aby czyniło ono zadość obowiązkom płynącym z treści przepisów art.7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Uzasadnienie powinno zaś odpowiadać warunkom określonym w art. 107 k.p.a., tak, aby strona mogła mieć pewność, a sąd mógł ocenić, że wszystkie podniesione przez nią okoliczności zostały wzięte pod uwagę i poddane ocenie w kontekście mających zastosowanie w sprawie przepisów. W szczególności w uzasadnieniu decyzji negatywnej dla wnioskującego powinno znaleźć się szczegółowe omówienie kwestii istnienia lub nieistnienia okoliczności uzasadniających zastosowanie instytucji umorzenia czy rozłożenia na raty. Zaznaczenia wymaga, że do uznania administracyjnego, a więc możliwości wyboru określonego kierunku rozstrzygnięcia, dochodzi w tego rodzaju sprawach dopiero po ustaleniu zaistnienia którejś
z wymienionych w przepisach prawa przesłanek. W sytuacji, gdy żadna z tych przesłanek nie zostanie spełniona, organ nie ma możliwości wyboru konsekwencji prawnych i bezwzględnie zobowiązany jest odmówić przyznania ulgi.
Kontrola sądowa tego rodzaju rozstrzygnięć sprowadza się natomiast do zbadania, czy decyzja uznaniowa poprzedzona została prawidłowo przeprowadzonym postępowaniem oraz wyjaśnieniem stanu faktycznego i prawnego sprawy. Sąd bada więc, czy postępowanie przeprowadzono zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej w myśl, której organy zobligowane są do podjęcia wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy (art. 7 i 77 k.p.a.). Nadto, czy dowody oceniono zgodnie z zasadą swobodnej oceny
(art. 80 k.p.a.) i czy zapewniono stronie czynny udział w postępowaniu (art. 10 k.p.a.) oraz czy wydane decyzje odpowiadają wymogom określonym w art.107 § 3 k.p.a.,
w szczególności, czy uzasadnienie decyzji wskazuje przyczyny, dla których organ nie zastosował instytucji umorzenia należności czy rozłożenia na raty. Natomiast sam wybór rozstrzygnięcia, dokonany na podstawie kryteriów celowości i słuszności pozostaje poza kontrolą sądu.
W pierwszej kolejności organ winien zatem ustalić, czy w okolicznościach faktycznych danej sprawy występują uzasadnione względy społeczne lub gospodarcze zobowiązanego, w szczególności możliwości płatnicze zobowiązanego.
Pojęcia względy społeczne lub gospodarcze będące przesłankami, po spełnieniu których organ może zastosować ulgę, są klauzulami generalnymi, dlatego też aby je zdefiniować należy odwołać się do sformułowań pozaprawnych.
W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że ważne względy społeczne lub gospodarcze zobowiązanego to sytuacja, gdy z powodu nadzwyczajnych przypadków losowych lub szczególnego splotu okoliczności nie jest on w stanie uregulować zaległości podatkowej, przy czym nie można ich utożsamiać z subiektywnym przekonaniem dłużnika. O istnieniu względów społecznych lub gospodarczych zobowiązanego decydować powinny kryteria zobiektywizowane, zgodne z powszechnie aprobowaną hierarchią wartości. Trzeba jednak mieć też na uwadze i to, że względy ogólnospołeczne wymagają, żeby zobowiązania były realizowane, a zobowiązany nie był pochopnie z nich zwalniany. Nie każde trudności finansowe mogą uzasadniać zastosowanie ulgi lecz tylko takie, które w konkretnych okolicznościach wiązałyby się z zagrożeniem istotnego interesu zobowiązanego. Tak więc dbałość o interes Skarbu Państwa/jednostki samorządu terytorialnego, rozumiana jako konieczność zapewnienia stałych dochodów państwa/jednostki samorządu terytorialnego wymaga, aby dłużnicy publicznoprawni przestrzegali przepisy prawne, w tym u.f.p., by była przestrzegana zasada równości
i sprawiedliwości "opodatkowania", od której wyłomem są ulgi. Z tej przyczyny udzielenie ulgi powinno mieć zastosowanie w wyjątkowych przypadkach i być podparte konkretnymi okolicznościami (por. np. wyrok NSA z 15 kwietnia 2021 r. , sygn. akt III OSK 4612/21; dostępny na orzeczenia.nsa.gov.pl)
W kontekście wnioskowanej ulgi o rozłożenie na raty należności głównej
i odsetek istotne jest również, że jej przyznanie powinno sprzyjać efektywnej realizacji zobowiązań. Efektywna możliwość realizacji zobowiązań to możliwość istniejąca w dacie orzekania o uldze. Również i ta okoliczność winna być zatem badana przez organ, jeżeli wnioskodawca wystąpi o rozłożenie należności na raty.
Zdaniem sądu w realiach sprawy organ prawidłowo przyjął brak istnienia przesłanek, które mogłyby skutkować przyznaniem ulgi w spłacie określonej kwoty do zwrotu. Argumenty jakimi posłużył się komitet nie świadczą o zaistnieniu nadzwyczajnych przypadków losowych, czy szczególnego splotu okoliczności, których zobowiązany nie był w stanie przewidzieć oraz które spowodowały brak możliwości uregulowania należności.
Komitet wspierając złożony wniosek podkreślał społecznie słuszne cele, jakie przyświecają jego działalności i które urzeczywistnia realizując projekty.
Zdaniem sądu taka argumentacja nie świadczy o zaistnieniu przesłanki względów społecznych. Jakkolwiek sąd dostrzega prospołeczny aspekt podejmowanych projektów, to nie można pominąć, że skarżący realizuje je przy wykorzystaniu środków publicznych, których dystrybucja podlega szczególnej ochronie i weryfikacji pod względem celowego ich wykorzystania. Komitet podejmując dobrowolnie decyzję o wykorzystaniu takich środków do realizowanych projektów musiał liczyć się z odpowiedzialnością i konsekwencjami braku osiągnięcia celów, dla których zostały przyznane. Zobowiązanie do zwrotu środków unijnych na skutek przestępczych działań swojego pracownika w trakcie realizacji projektu nie stanowi okoliczności nadzwyczajnych, losowych, które zostały spowodowane działaniem czynników, na które skarżący nie miał wpływu. Prawidłowo w tym zakresie organ stwierdził, że za prawidłową realizację i rozliczanie projektu odpowiadała strona. Tym samym podczas realizacji projektu, wyznaczając do tego zadania D. T. przejęła na siebie pełną odpowiedzialność za jego działania związane z realizacją i zarządzaniem dofinansowanym projektem. Skarżący, pomimo tego że dysponował środkami publicznymi, nie zadbał
o weryfikację pracy swoich pracowników, co stworzyło możliwość dokonywania działań niezgodnych z prawem i procedurami związanymi z udzielonym dofinansowaniem. Jak przykładowo argumentował organ podstawowym kanałem komunikacji stron przy realizacji umowy jest system SL 2014, a beneficjent był zobowiązany do należytego zarządzania prawami dostępu do tego systemu. Strona miała zatem możliwość, a jeżeli zachodziła taka potrzeba, obowiązek wnioskowania o udzielenie dostępu do systemu SL 2014 także dla innych osób niż D. T.. Z pewnością skarżący czuje się pokrzywdzony działaniami swojego pracownika, jednak okoliczności tej nie można uznać obiektywnie jako wyjątkowej, niezależnej od strony, na którą nie miała wpływu. Nie ma też żadnych podstaw do odmiennego traktowania skarżącego niż innych podmiotów. Byłoby to sprzeczne
z zasadą równego traktowania wszystkich beneficjentów środków unijnych, którzy na tych samych zasadach przystępują do ogłaszanych naborów i realizują zgłoszone projekty.
Niewątpliwie prowadzona przez skarżącego działalność jest społecznie ważna i potrzebna, z drugiej jednak strony ważne jest też, by podmioty zobowiązane do zwrotu należności budżetowych, z powodu wykorzystania tych środków
z naruszeniem procedur, nie były pochopnie ze swoich zobowiązań zwalniane czy, jak w przypadku ulgi polegającej na rozłożeniu płatności na raty, w ich spłacie traktowane w sposób uprzywilejowany, gdyż odbywa się to kosztem budżetu
i społeczności lokalnej.
Sąd uznaje także za prawidłową i nie noszącą znamion dowolności ocenę kondycji finansowej wnioskodawcy i jego możliwości płatniczych, na podstawie złożonych do akt dokumentów finansowych.
Na podstawie dokładnej analizy sytuacji finansowej skarżącego, szczegółowo przedstawionej w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, organ prawidłowo stwierdził, że pomimo ujemnego wyniku finansowego, sytuacja finansowa komitetu, nie jest tak zła, jak wskazuje w swoim wniosku o udzielenie ulgi. Z danych finansowych za rok 2022 wynika bowiem, że w stosunku do roku 2021 zmniejszyła się wartość zobowiązań długoterminowych i krótkoterminowych. Ponadto w formularzu informacji przedstawianych przy ubieganiu się o pomoc de minimis w sekcji B dotyczącej sytuacji ekonomicznej sam wnioskodawca wskazał mi.in., że nie zaistniały inne okoliczności wskazujące na trudności w zakresie jego płynności finansowej. Sąd podziela stanowisko organu, że kondycja finansowa skarżącego pozwala na spłatę obciążającego go zadłużenia. Z dokumentów tych nie wynika, aby obowiązek zwrotu dofinansowania spowodował niemożność prowadzenia przedmiotowej działalności skarżącego. Komitet uzyskuje dochody z różnych źródeł, w tym dotacji, darowizn. Nie zmniejszył się przepływ środków finansowych, nie zmalały obroty i nie odnotowuje rosnących strat, co de facto świadczy o dobrej kondycji finansowej skarżącego. Istotne przy tym jest, że strata (czy dochód) z działalności nie jest równoznaczna
z brakiem środków finansowych, ani też nie jest wskaźnikiem jednoznacznie obrazującym sytuację finansową podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą. Strata (dochód) jest bowiem wynikiem bilansowym nadwyżki kosztów nad przychodami, spowodowanym np. nakładami inwestycyjnymi, czy odpisami amortyzacyjnymi i nie jest równoznaczna z fiaskiem prowadzonej działalności. Podmiot wykazujący stratę bilansową (niski dochód) w danym roku może równocześnie dysponować dużymi zasobami pieniężnymi. Dla oceny skutków wykonania zaskarżonej decyzji bardziej miarodajna jest wysokość przychodu
z prowadzonej działalności. Z przedstawionych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji danych wynika natomiast, że skarżący dysponuje wielomilionowymi przychodami.
Wnioskodawca nie wykazał też jakoby poprzez udzielenie wnioskowanej ulgi mogło dojść do efektywnej realizacji zobowiązania, co przy takim żądaniu jest niezbędne dla jego pozytywnego załatwienia. Trafnie zauważył organ, że komitet nie dokonał jakichkolwiek dobrowolnych wpłat w celu chociażby częściowego uregulowania zaległości i wykazania choćby najmniejszych przejawów woli spłaty zobowiązania, co uwiarygodniłoby chęć spłaty należności w ratach.
W konsekwencji prawidłowo organ stwierdził brak podstaw do udzielenia ulgi.
W kontekście zarzutu przewlekłości rozpoznania sprawy, należy podkreślić, że przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej w sprawie była prawidłowość odmowy skarżącemu udzielenia ulgi w formie rozłożenia na raty wskazanego w decyzji
o zwrocie zobowiązania. Natomiast ewentualna kwestia przewlekłości postępowania, czy też bezczynności organu wykraczała poza zakres przedstawionej sprawy. Ponadto wydanie decyzji z naruszeniem terminu do załatwienia sprawy nie może mieć wpływu na jej wynik. W wyroku z 5 marca 2013 r. (II OSK 2092/11; dostępny na orzeczenia.nsa.gov.pl) Naczelny Sąd Administracyjny wyraził w rozstrzyganej przez siebie sprawie pogląd, że okoliczność, że zaskarżona decyzja zapadła
z naruszeniem przepisów art. 35 k.p.a. i art. 36 k.p.a. w warunkach bezczynności
w postępowaniu, nie mogła stać się podstawą uwzględnienia skargi. Naruszenie przez organ terminu z art. 35 § 3 k.p.a. nie skutkuje samo przez się koniecznością uwzględnienia skargi, w sytuacji, gdy przedmiotem rozpoznawanej sprawy nie jest bezczynność organu, która mogła stanowić przedmiot odrębnego postępowania sądowego po wyczerpaniu przez stronę skarżącą środka prawnego przewidzianego w art. 37 k.p.a. W niniejszej sprawie organ zawiadomił skarżącego o przyczynach niezałatwienia sprawy w terminie, w zgodzie z normą wynikającą z art. 36 k.p.a., pouczając jednocześnie o prawie wniesienia ponaglenia, z czego (k - 274) wnioskodawca nie skorzystał.
Podsumowując, sąd stwierdza, że organ przy rozpatrywaniu niniejszej sprawy nie naruszył przepisów prawa materialnego, tj. art. 64 ust. 1 pkt 2 lit. b) u.f.p. Zdaniem sądu nie doszło również do naruszenia przepisów postępowania. Organy
w sposób logiczny, spójny, w nawiązaniu do ustalonych prawidłowo okoliczności sprawy, uzasadniły odmowę zastosowania wnioskowanej przez skarżącego ulgi. Przeprowadzono postępowanie wyjaśniające z uwzględnieniem reguł w nim obowiązujących, a w szczególności z poszanowaniem art. 7, art. 11, art. 77 i art. 80 k.p.a. Organy obu instancji w wydanych rozstrzygnięciach odniosły się do wszystkich okoliczności faktycznych i dowodów podnoszonych przez skarżącą w toku postępowania. Zgromadzony materiał dowodowy został oceniony w sposób kompletny, zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów, co znalazło wyraz
w uzasadnieniach decyzji, czyniąc tym samym zadość art. 107 § 3 k.p.a.
Z tych względów sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło