I SA/Ke 395/18
PostanowienieWSA w Kielcach2018-11-10
Skład orzekający: Agnieszka Karyś-Adamczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący, który wykazuje wysokie dochody z działalności gospodarczej syna i inne zobowiązania, może zostać zwolniony od kosztów sądowych w postępowaniu administracyjnym?Ratio decidendi
Wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ skarżący nie wykazał, że jego sytuacja materialna jest na tyle trudna, aby uzasadnić odstępstwo od generalnej zasady ponoszenia kosztów sądowych. Pomimo wykazywanych zobowiązań, łączny dochód rodziny jest znacząco wyższy niż ponoszone przez nią wydatki, co nie pozwala na stwierdzenie, że uiszczenie kosztów sądowych wpłynie negatywnie na jej kondycję finansową.Stan faktyczny
Skarżący L.K. złożył wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie dotyczącej odmowy umorzenia zaległości podatkowych. Skarżący wraz z żoną i pełnoletnim synem utrzymują się z dochodów netto w łącznej kwocie 9.525 zł miesięcznie, ponosząc miesięczne wydatki na poziomie ok. 2.625 zł. Skarżący wykazał także liczne zobowiązania kredytowe i inne. Sąd uznał, że sytuacja materialna rodziny nie uzasadnia zwolnienia od kosztów sądowych.Rozstrzygnięcie
Oddalono wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 10 listopada 2018 roku Starszy Referendarz Sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach Agnieszka Karyś-Adamczyk po rozpoznaniu w dniu 10 listopada 2018 roku na posiedzeniu niejawnym wniosku skarżącego o zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi L. K. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. z [...] r. znak: [...] w przedmiocie odmowy umorzenia zaległości podatkowych postanawia: oddalić wniosek.
W sprawie ze skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. z [...] r. w przedmiocie odmowy umorzenia zaległości podatkowych L.K. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych.
Skarżący oświadczył, że pozostaje w gospodarstwie domowym wraz z żoną i pełnoletnim synem. Nie wykazał żadnego majątku należącego do żony, syna ani do skarżącego. Trzyosobowa rodzina skarżącego utrzymuje się z dochodu uzyskiwanego przez skarżącego z tytułu wynagrodzenia za pracę w kwocie 1700 zł netto miesięcznie, z tytułu świadczenia emerytalnego żony skarżącego w kwocie 825 zł netto miesięcznie oraz z dochodu uzyskiwanego przez syna skarżącego z tytułu dochodu z prowadzonej działalności gospodarczej w kwocie ok. 7.000 zł netto miesięcznie. Jako zobowiązania i stałe miesięczne wydatki rodziny skarżący wskazał ogrzewanie ok. 200 zł, woda ok. 100 zł, gaz ok. 30 zł, energia elektryczna – 180 zł, chemia, środki czystości i środki medyczne – 500 zł, wyżywienie – 1500 zł, odzież ok. 100 zł, opłata za wywóz śmieci ok. 15 zł. Skarżący oświadczył, że toczy się wobec niego wiele postępowań sądowych, administracyjnych i egzekucyjnych. Ponadto wykazał, że posiada zobowiązania kredytowe, zobowiązania wobec ZUS, PZU, banków oraz Mikro Sp. z o. o.
Zdaniem orzekającego, wniosek strony skarżącej nie zasługuje na uwzględnienie.
Przyznanie osobie fizycznej prawa pomocy, zgodnie z art. 246 § 1 pkt 1 i 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302) dalej ustawa p.p.s.a. następuje w określonych przypadkach. W zakresie całkowitym, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. W zakresie częściowym natomiast, gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. W niniejszej sprawie skarżący domaga się przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych.
Na wstępie należy zaakcentować, że każdy kto wszczyna postępowanie sądowe, powinien liczyć się z koniecznością opłacenia kosztów sądowych, a co za tym idzie tak planować swój budżet, aby wygospodarować kwotę konieczną do ich uiszczenia. Podkreślenia także wymaga fakt, że udzielenie stronie zwolnienia od kosztów sądowych w postępowaniu przed sądem administracyjnym jest formą jej dofinansowania z budżetu państwa i przez to powinno się sprowadzać do wypadków, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe. Dostępność do sądu wymaga bowiem z natury rzeczy posiadania środków finansowych.
Natomiast strona ubiegająca się przed Sądem Administracyjnym o przyznanie prawa pomocy musi wykazać, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania, bądź też ponieść tych kosztów bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Udowodnienie przez wnioskodawcę tych okoliczności daje podstawę do pozytywnego rozpatrzenia wniosku. Jeżeli pokrycie kosztów postępowania sądowego może spowodować, że strona postępowania nie będzie mogła uiścić opłat za usługi konieczne do prawidłowej egzystencji czy kupić żywności należy przyznać stronie prawo pomocy w zakresie pełnym lub częściowym.
Prawo pomocy nie ma jednak charakteru swobodnego uznania, lecz podlega określonym regułom, których należy przestrzegać przy każdorazowym rozpatrywaniu takiego wniosku. Zwrócić bowiem należy uwagę, że NSA w postanowieniu z 10 stycznia 2005 r. (sygn. akt FZ 478/04, niepublik.), stwierdził, że opłaty sądowe stanowią rodzaj danin publicznych. Zwolnienia od ponoszenia tego rodzaju danin stanowią odstępstwo od konstytucyjnego obowiązku ich powszechnego i równego ponoszenia, wynikającego z art. 84 ustawy zasadniczej. Dlatego też muszą być stosowane w sytuacjach wyjątkowych, gdy istnieją uzasadnione powody do przerzucenia ciężaru dotyczącego danej osoby, czy osób, na współobywateli. Z ich bowiem środków pochodzą dochody budżetu państwa, z których pokrywa się koszty postępowania sądowego w razie zwolnienia strony skarżącej z obowiązku ich ponoszenia. Strona musi zatem wykazać, że jej sytuacja materialna jest na tyle trudna, iż uzasadnia poczynienie odstępstwa od tej generalnej reguły.
Oceniając całokształt okoliczności w sprawie uznać należało, że brak jest podstaw do uwzględnienia wniosku strony skarżącej o zwolnienie od kosztów sądowych. Z istoty regulacji dotyczącej przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych wynika, że powinno się ją kierować w pierwszej kolejności do osób, które w sposób oczywisty nie są w stanie opłacić kosztów sądowych. Tymczasem badając sytuację finansową skarżącego i jego rodziny nie można ponad wszelką wątpliwość stwierdzić, że nie jest on w stanie opłacić kosztów sądowych.
Zwolnienie od kosztów sadowych, którego domaga się skarżący, jak już wcześniej podkreślono ma charakter wyjątkowy i jest stosowane w stosunku do osób charakteryzujących się ubóstwem – przykładowo do takich osób można zaliczyć osoby bezrobotne bez prawa do zasiłku lub osoby ze względu na okoliczności życiowe pozbawione całkowicie środków do życia.
Bezspornie do żadnej z wymienionych grup społecznych skarżący nie należy, a jego sytuacja finansowa nie uzasadnia zwolnienia od kosztów sądowych. Po pierwsze skarżący i jego rodzina pomimo, że nie mieszkają w domu do nich nienależącym oraz nie wykazali żadnego majątku ruchomego ani nieruchomości to jednak maja zaspokojone potrzeby mieszkaniowe. Ponadto skarżący wykazał, że jego rodzina ponosi miesięczne koszty utrzymania w łącznej kwocie ok. 2625 zł, czyli w kwocie kilkakrotnie niższej niż posiadany do dyspozycji rodziny skarżącego łączny miesięczny dochód - 9.525 zł netto miesięcznie.
W ocenie orzekającego miesięczny dochód jakim dysponuje trzyosobowa rodzina skarżącego oraz wydatki jakie ponosi nie pozwalają dać wiary, że skarżący nie jest w stanie pozyskać środków na opłacenie kosztów sądowych w przedmiotowej sprawie. Nie do przyjęcia jest zatem wniosek, że uiszczenie kosztów sądowych wpłynie na kondycję finansową jego rodziny.
Podkreślić należy, że za zasadnością uwzględnienia wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych nie przemawia powoływanie się przez stronę skarżącą na fakt spłaty kredytów i innych zobowiązań w tym cywilnoprawnych. Podkreślić należy, że fakt spłaty zobowiązań kredytowych, czy innych zobowiązań nie jest argumentem za przyznaniem prawa pomocy. Obowiązek spłaty zobowiązań finansowych ma oczywiście wpływ na sytuację materialną strony, nie stanowi jednak przesłanki, która przesądziłaby o zwolnieniu od kosztów sądowych w całości i okoliczność ta nie przesądza o braku możliwości poniesienia kosztów związanych z postępowaniem sądowoadministracyjnym. Spłata kredytu i innych zobowiązań cywilnoprawnych nie jest wydatkiem, którego ponoszeniu należy przyznać pierwszeństwo przed wydatkami związanymi z udziałem w postępowaniu przed sądem administracyjnym. W orzecznictwie sądowym ukształtowało się już stanowisko, że zobowiązania cywilnoprawne nie mogą mieć pierwszeństwa przed kosztami postępowania sądowego.
Zdaniem orzekającego wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych należy uznać za uzasadniony, w sytuacji gdy poniesienie kosztów sądowych skutkowałoby ograniczeniem wydatków na konieczne utrzymanie, a więc na zaspokojenie podstawowych potrzeb socjalnych. Powyższych wymogów, które uzasadniałyby zwolnienie od kosztów sądowych, skarżący nie spełnia.
Podkreślić również należy, że ponoszenie kosztów sądowych nie wiąże się z dodatkowym, comiesięcznym obciążeniem budżetu domowego - obowiązek ten zwykle sprowadza się do jednorazowego uiszczenia opłat sądowych, takich jak wpis od skargi, ewentualnie – w zależności od rozstrzygnięcia wyroku – opłata kancelaryjna (100 zł) i wpis od skargi kasacyjnej (równowartość połowy wpisu od skargi). Stosownie natomiast do postanowień art. 200 ustawy p.p.s.a. w przypadku uwzględnienia wniesionej skargi przez sąd pierwszej instancji stronie skarżącej przysługuje od organu, który wydał zaskarżony akt zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia swoich praw.
Uwzględniając powołane wyżej okoliczności negatywnie ocenić należy próbę przeniesienia na Skarb Państwa kosztów postępowania sądowego, bowiem możliwość przyznania prawa pomocy dotyczy sytuacji, gdy wnioskodawca nie jest w stanie obiektywnie ponieść kosztów postępowania, a nie takich, w których brak możliwości uiszczenia kosztów sądowych jest subiektywnym przekonaniem strony o braku możliwości uiszczenia takich kosztów (por. postanowienie NSA z 29 października 2010 r. sygn. akt I FZ 323/10, dostępne na www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Biorąc pod uwagę wszystkie te okoliczności uznać należało, że skarżący nie wykazał dostatecznie zasadności swojego wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych i dlatego orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 258 § 1 i § 2 pkt 7, art. 245 § 1 i 3 oraz art. 246 § 1 ustawy p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło