II SA/Ke 1/14

WyrokWSA w Kielcach2014-02-19

Skład orzekający: Teresa Kobylecka, Jacek Kuza, Beata Ziomek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o umorzenie postępowania administracyjnego w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, złożony przez stronę w trakcie postępowania odwoławczego, obliguje organ do jego uwzględnienia, nawet jeśli strona później próbuje uchylić się od skutków prawnych tego wniosku powołując się na błąd?
Ratio decidendi
Postępowanie o zwrot wywłaszczonej nieruchomości wszczyna się i prowadzi wyłącznie na wniosek strony. Rezygnacja z żądania zwrotu połączona z wnioskiem o umorzenie postępowania uniemożliwia jego dalsze prowadzenie i obliguje organ do umorzenia. Oświadczenie o uchyleniu się od skutków prawnych wniosku o umorzenie postępowania, złożone pod wpływem błędu co do treści czynności prawnej, nie może być badane w postępowaniu administracyjnym, gdyż przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące wad oświadczeń woli nie dotyczą czynności z zakresu postępowania administracyjnego. Nawet gdyby uznać, że chodziło o uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia cofającego wniosek o zwrot, takie oświadczenie złożone w skardze jest spóźnione i bezskuteczne.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości. Organ I instancji wydał decyzję o zwrocie nieruchomości i ustaleniu zwaloryzowanego odszkodowania. W trakcie postępowania odwoławczego pełnomocnik wnioskodawczyni złożył wniosek o umorzenie postępowania, rezygnując z przyjęcia zwracanych działek. Wojewoda uchylił decyzję organu I instancji i umorzył postępowanie. Pełnomocnik wniósł skargę do WSA, domagając się uchylenia decyzji Wojewody i powołując się na błąd przy składaniu wniosku o umorzenie. WSA oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Teresa Kobylecka, Sędziowie Sędzia WSA Jacek Kuza (spr.), Sędzia WSA Beata Ziomek, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Sebastian Styczeń, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 19 lutego 2014r. sprawy ze skargi H. D. na decyzję Wojewody z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie zwrotu nieruchomości oddala skargę. Wojewoda [...] decyzją z dnia [...], znak: [...] po rozpatrzeniu odwołania złożonego przez C. D., działającego w imieniu H. D. od decyzji Starosty [...] z dnia [...] r. orzekającej m.in. o zwrocie na rzecz H. D. nieruchomości oraz wniosku C. D.a z dnia 28 października 2013 r. o umorzenie w całości postępowania administracyjnego w tej sprawie, na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 kpa w zw. z art. 9a, art. 136 ust. 3, art. 137, art. 138, art 139 i art. 140 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn. z 2010 r., Dz. U. Nr 102, poz. 651, ze zm.) dalej "ugn", uchylił w całości zaskarżoną decyzję i umorzył postępowanie I instancji. W uzasadnieniu Wojewoda wskazał, że organ I instancji ww. decyzją m.in. orzekł o: zwrocie na rzecz H. D. nieruchomości położonej w Skarżysku Kamiennej przy ul. [...] 9 oznaczonej w ewidencji gruntów jako działki o numerach [...] o łącznej powierzchni 0,0112 ha, będącej częścią nieruchomości nabytej na rzecz Skarbu Państwa aktem notarialnym Rep A Nr [...] z dnia [...] r. jako działki o numerach [...] o łącznej pow. 0,0243 ha, stanowiącej własność Skarbu Państwa; ustaleniu zwaloryzowanej wartości odszkodowania powiększonego o kwotę równą różnicy wartości określonej na dzień zwrotu za nieruchomość na kwotę 140.372,88 zł; zobowiązaniu H. D. do - wpłacenia zwaloryzowanej wartości odszkodowania w kwocie 140 372,88 zł na rzecz dotychczasowego właściciela - Skarbu Państwa. W odwołaniu od powyższej decyzji C. D. wskazał, że jeżeli zaskarżona decyzja nie będzie zmieniona zgodnie z jego wnioskiem to będzie żądał umorzenia postępowania o zwrot nieruchomości przed zakończeniem drogi odwoławczej. W dniu 28 października 2013 r. C. D. po zapoznaniu się z materiałem dowodowym w sprawie, wniósł o umorzenie w całości postępowania administracyjnego wszczętego przez Starostę S.ego. W piśmie tym podał, że rezygnuje z przyjęcia zwracanych działek w trybie zwrotu nieruchomości. W dalszej części uzasadnienia zaskarżonej decyzji Wojewoda [...] podał, że zawiadomieniem z dnia 12 kwietnia 2010 r. Starosta [...] poinformował Halinę D., iż zamierza zbyć nieruchomości o numerach ewid.: [...], położone w Skarżysku-Kamiennej oraz powiadomił, że poprzedniemu właścicielowi lub jego spadkobiercy przysługuje możliwość złożenia wniosku o zwrot części wywłaszczonej nieruchomości, w nieprzekraczalnym terminie 3 miesięcy od dnia otrzymania tego zawiadomienia. W zakreślonym terminie H. D. zgłosiła gotowość do złożenia wniosku o zwrot ww. nieruchomości. Natomiast pismem z dnia 30 lipca 2010 r. Starosta [...] zawiadomił o wszczęciu postępowania w sprawie, a następnie na wniosek H. D., zawiesił to postępowanie. Po jego podjęciu w dniu 12 maja 2011 r., organ zawiadomił wszystkich dzierżawców działek przeznaczonych do zwrotu, o toczącym się postępowaniu zwrotowym. Decyzją z dnia 19 stycznia 2012 r., Starosta S. odmówił zwrotu części nieruchomości. Decyzja ta została uchylona rozstrzygnięciem Wojewody [...] z dnia 14 marca 2012 r. Kolejna decyzja organu I instancji z dnia 28 sierpnia 2012 r. odmawiająca zwrotu części nieruchomości również została uchylona decyzją z dnia 17 października 2012 r. W decyzji tej organ II instancji zwrócił uwagę m.in. na brak wyceny określającej wartość nieruchomości według stanu na dzień wywłaszczenia i na dzień zwrotu oraz brak określenia wysokości wzajemnych rozliczeń pomiędzy stronami, a także kwoty należnego Skarbowi Państwa z tytułu zwrotu odszkodowania. Podniósł nadto, że zasadne byłoby przeprowadzenie rozprawy administracyjnej, podczas której Starosta winien przedstawić wnioskodawcy warunki zwrotu wraz ze wzajemnymi rozliczeniami związanymi ze zwrotem nieruchomości oraz pouczyć, że w sytuacji gdy pełnomocnik byłej właścicielki po zapoznaniu się z kwotą zwaloryzowanego odszkodowania powiększonego o wartość nakładów poniesionych na nieruchomości po jej wywłaszczeniu, w dalszym ciągu nie zgodzi się na zwrot nieruchomości wraz z pawilonami handlowymi usytuowanymi na niej, wówczas może wycofać wniosek, i tym samym zrezygnować ze zwrotu bądź pouczyć o treści art. 141 ugn. Organ wyjaśnił także, że nie ma możliwości prawnej zwrotu samego gruntu. Biorąc powyższe pod uwagę, Starosta S. zlecił sporządzenie operatu szacunkowego. Zgodnie z operatem z dnia 15 kwietnia 2013 r., wartość nieruchomości wynosi 153 000 zł, w tym wartość rynkowa gruntu 15 566 zł, a wartość poniesionych nakładów 137 434 zł. Rzeczoznawca jako podstawę określenia wartości przyjął wartość rynkową nieruchomości. Określenia wartości rynkowej prawa własności nieruchomości gruntowej zabudowanej dokonał w podejściu dochodowym, metodą inwestycyjną, techniką kapitalizacji prostej przy istniejącym jej stanie zagospodarowania i standardzie wykończenia na dzień wyceny. Przy szacowaniu wartości uwzględniono wysokości stawek czynszu najmu powierzchni użytkowych uzyskiwanych na lokalnym rynku w analizowanym okresie. Oszacowania rynkowej wartości prawa własności gruntu dokonano w podejściu porównawczym, metodą korygowania ceny średniej. Określona w operacie jednostkowa wartość rynkowa prawa własności nieruchomości gruntowej wynosi 138,98 zł/m². Zgodnie z operatem szacunkowym kwota odszkodowania przyznanego w roku 1976 tj. 33 617, zł po zwaloryzowaniu odszkodowania, wynosi 2 938,88 zł. W dniu 24 lipca 2013 r. odbyła się rozprawa administracyjna, w której C. D. nie wziął udziału. W dniu 12 września 2013 r. Starosta S. wydał opisaną na wstępie decyzję. Rozpatrując odwołanie od tej decyzji Wojewoda wskazał, że nie jest możliwe spełnienie żądania wnioskodawcy odnośnie zwrotu samego gruntu bez prawa własności pawilonów usytuowanych na tym gruncie. Przepisy stanowią, że w razie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości poprzedni właściciel lub jego spadkobierca zwraca ustalone w decyzji odszkodowanie, które podlega waloryzacji. W przypadku zmniejszenia albo zwiększenia wartości nieruchomości wskutek działań podjętych bezpośrednio na nieruchomości po jej wywłaszczeniu, odszkodowanie pomniejsza się albo powiększa o kwotę równą różnicy wartości określonej na dzień zwrotu. Zatem prawidłowo Starosta uznał, że odszkodowanie wypłacone w 1976 r. z tytułu przejęcia działek, po waloryzacji, należy powiększyć o kwotę równą różnicy wartości określonej na dzień zwrotu. Organ odwoławczy podał, że na potrzeby prowadzonego postępowania, sporządzony został operat szacunkowy, który został przyjęty jako dowód w sprawie i nie został w przewidzianym prawem trybie zakwestionowany. Zgodnie z art. 157 ugn, oceny prawidłowości sporządzenia operatu szacunkowego dokonuje organizacja zawodowa rzeczoznawców majątkowych. Odnośnie zarzutu niewiarygodnej wyceny, Wojewoda powołał art. 154 ust. 1 i 2 ugn i wskazał, że organ prowadzący postępowanie nie może wkraczać w merytoryczną zasadność opinii rzeczoznawcy majątkowego, gdyż nie dysponuje wiadomościami specjalnymi. Jednak badając operat przyjęty jako dowód w sprawie należy uznać, że został on sporządzony poprawnie, z zastosowaniem zasad i trybu określonego w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz. U. z 2004r. Nr 207, poz. 2109 ze zm.). Organ II instancji zgodził się ze Starostą S.m, że w ramach postępowania o zwrot ocenie podlegają działania podjęte bezpośrednio na nieruchomości po jej wywłaszczeniu, które mogą wpłynąć na jej wartość. Przy określaniu wartości nieruchomości przyjmuje się stan nieruchomości z dnia wywłaszczenia oraz stan nieruchomości z dnia zwrotu. Nie uwzględnia się skutków wynikających ze zmiany przeznaczenia w planie miejscowym i zmian w otoczeniu nieruchomości. Przyrost wartości nieruchomości należy uwzględnić niezależnie od tego, przez kogo (podmiot na rzecz którego zostało dokonane wywłaszczenie, czy przez np. dzierżawcę lub najemcę) zostały poczynione nakłady na nieruchomość. Ponadto zwrot nieruchomości możliwy jest tylko przy jednoczesnym zwrocie odszkodowania otrzymanego za wywłaszczenie. Suma odszkodowania podlega waloryzacji, a do tego może być podwyższona lub obniżona w zależności od tego, czy nastąpiło zwiększenie, czy też zmniejszenie wartości nieruchomości wskutek działań podjętych po wywłaszczeniu. Wojewoda podkreślił, że żądanie zwrotu nieruchomości z jednoczesnym zwrotem zwaloryzowanego odszkodowania w wysokości proponowanej przez wnioskodawcę nie jest zasadne. Podkreślił, że pismo Starosty S.ego z dnia 12 kwietnia 2010 r. stanowiło jedynie informację dla byłej właścicielki o możliwości złożenia wniosku o zwrot nieruchomości niewykorzystanej zgodnie z celem jej przejęcia, natomiast cała procedura zwrotu wraz z ustaleniem wzajemnych rozliczeń pomiędzy stronami odbywa się w toku już wszczętego postępowania. Niezależnie od przedstawionej oceny Wojewoda [...] podał, że jego rozstrzygnięcie uzależnione zostało od wniosku strony z dnia 28 października 2013 r., wycofującego roszczenie o zwrot nieruchomości. Wojewoda podkreślił, że postępowanie zwrotowe jest postępowaniem prowadzonym tylko i wyłącznie na wniosek strony. Zatem na całym etapie tego postępowania to strona decyduje o jego zakresie (pod warunkiem, że jest to zgodne z przepisami prawa). Skoro więc strona wniosła o przeprowadzenie postępowania, to tak samo do chwili jego zakończenia decyzją ostateczną, może z roszczenia się wycofać i wnieść o umorzenie postępowania. Jeśli taki wniosek został złożony na etapie postępowania odwoławczego, to organ jest zobowiązany do jego uwzględnienia. W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze na powyższą decyzję, C. D. wnoszący skargę w imieniu H. D., domagając się jej uchylenia zarzucił naruszenie: - art. 140 ust. 1 i 4 ugn poprzez nie wyjaśnienie w decyzji podstaw rozstrzygnięcia w przedmiocie uznania, że - co do zasady należy się zwrot kwoty odpowiadającej nakładom poczynionym na nieruchomości objętej postępowaniem, jednak w nieznanej dotychczas wysokości, - art. 7, 77 § 1 i art. 78 § 1 kpa, polegające na uchyleniu decyzji i umorzeniu postępowania, gdy w sprawie doszło do naruszenia przepisów postępowania, polegającego na nie przeprowadzeniu postępowania dowodowego zmierzającego do wyjaśnienia wątpliwości w zakresie kwestionowanych przez skarżącego ustaleń oraz poprzez niewłaściwą realizację funkcji kontrolnej organu odwoławczego i przemilczenie naruszenia prawa przez organ, w szczególności na braku dostrzeżenia przez Wojewodę, że organ naruszył: art. 7, 75 § 1, art. 77 § 1 oraz art. 78 § 1 kpa poprzez błędne uznanie, że zawarte w aktach sprawy dane dotyczące nakładów poczynionych na nieruchomość są prawidłowe i zgodne z prawem, a nadto braku dostrzeżenia wywołanego decyzją organu I instancji błędu po stronie skarżącej w postaci złożenia wniosku o umorzenie w całości postępowania w tej sprawie, - naruszenie art. 140 ust. 1 i 4 ugn poprzez uznanie, że zwaloryzowane odszkodowanie podlega powiększeniu o wartość nakładów poczynionych na nieruchomości, nie zaś o kwotę równą zwiększeniu wartości nieruchomości wskutek działań podjętych bezpośrednio na nieruchomości oraz poprzez niewłaściwe jego zastosowanie polegające na uznaniu, że wartość nieruchomości wzrosła o wartość nakładów poczynionych na nieruchomości i poprzez uznanie, że wartość nakładów poczynionych na nieruchomość skarżącej została wyliczona w sposób prawidłowy, - art. 140 ust. 1 i 3 ugn poprzez przyjęcie, że skarżąca powinna zwrócić zwaloryzowaną wartość odszkodowania w kwocie 140 372, 88 zł na rzecz Skarbu Państwa albowiem zwrot nieruchomości pozostaje od tego uzależniony. W uzasadnieniu C. D. wskazał, że będąc w błędzie, co do okoliczności faktycznych i prawnych mając przed oczyma treść decyzji Starosty S. m.in. nakładającej nienależnie obowiązek zapłaty kwoty 140 372, 88 zł złożył oświadczenie stanowiące wniosek o umorzenie postępowania w tej sprawie z dnia 28 października 2013 r. Skargą niniejszą chciałby uchylić się od skutków prawnych takiego oświadczenia, albowiem jak już podnosił powyżej pozostawał w błędzie co do treści czynności prawnej. Podkreślił, że swoim wnioskiem chciał jedynie uwolnić się od obowiązku zapłaty pozostając wówczas w nieświadomości, co do konsekwencji takiego oświadczenia i całkowitego braku podstaw ku temu. W związku z powyższym pisemnie uchyla się od skutków prawnych swojego oświadczenia woli, albowiem dziś wie, że obowiązek zapłaty na rzecz Skarbu Państwa jest nienależny, co jego zdaniem wynika ze stanowiska doktryny oraz orzecznictwa sądów administracyjnych. W odpowiedz na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumenty zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna, albowiem zaskarżone rozstrzygnięcie odpowiada prawu. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270), zwanej dalej p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się w nim naruszeń prawa skutkujących koniecznością jego uchylenia lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 i 2 p.p.s.a.). W rozpoznawanej sprawie postępowanie w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości zostało wszczęte przez Starostę S.ego na wniosek z dnia 24 maja 2010 r. złożony w imieniu H. D. przez reprezentującego ją opiekuna C. D.a. Decyzją z dnia 12 września 2013 r. Starosta S. zwrócił objętą wnioskiem nieruchomość oraz ustalił zwaloryzowaną kwotę odszkodowania - powiększoną o wartość znajdujących się na niej budynków trwale z gruntem związanych (wybudowanych po wywłaszczeniu) - na kwotę 140 372,88 zł (wartość gruntu – 15 566 zł, wartość nakładów – 137 434 zł) i nakazał wnioskodawcy zwrot tej kwoty na rzecz dotychczasowego właściciela - Skarbu Państwa. W odwołaniu od powyższej decyzji działający w imieniu H. D. opiekun C. D. domagał się ustalenia kwoty zwaloryzowanego odszkodowania obejmującej tylko wartość wywłaszczonego gruntu bez wartości pawilonów, przy czym kwota odszkodowania za grunt winna jego zdaniem wynosić 2.938,88 zł, a nie tak jak to ustalił biegły 15.566 zł. Jednocześnie zaznaczył, że jeżeli zaskarżona decyzja nie będzie zmieniona zgodnie z jego oczekiwaniami to będzie żądał umorzenia postępowania. Następnie w trakcie postępowania odwoławczego, po zapoznaniu się z materiałem dowodowym, w piśmie z dnia 28 października 2013 r. C. D. oświadczył, że "w związku z brakiem woli Wojewody uznania racji wnioskodawczyni H. D. o zwrocie gruntów bez niechcianego balastu – pawilonów (czyli kwoty 2938,88 zł), za ogromnym i niewspółmiernym odszkodowaniem, którego nie akceptujemy" rezygnuje on z przejęcia zwracanych działek i wnosi o umorzenie w całości postępowania administracyjnego wszczętego przez Starostę S.ego. Obowiązujące przepisy nie zawierają regulacji dotyczącej cofnięcia wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości. Przepisy kpa zawierają jedynie przepis dotyczący cofnięcia odwołania (art. 137 kpa), który nie miał w sprawie zastosowania, skoro strona nie cofnęła odwołania, ale wniosek o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, wniosła o umorzenie całego postępowania, a nie tylko postępowania odwoławczego, a chodziło jej przede wszystkim o wyeliminowanie z obrotu prawnego decyzji zwrotowej Starosty S. z dnia 12 września 2013 r., której finansowych skutków nie była w stanie spełnić. Nie było też w sprawie podstaw do czynienia rozważań, czy dopuszczalne było dalsze prowadzenie z urzędu postępowania zwrotowego, mimo cofnięcia wniosku o zwrot, skoro niesporne jest w orzecznictwie sądów administracyjnych i w doktrynie, że postępowanie o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, zgodnie z art. 136 ust. 3 ugn, wszczyna się i prowadzi wyłącznie na wniosek złożony przez poprzedniego właściciela albo jego spadkobiercę (zasada skargowości). Oznacza to, że brak takiego wniosku wynikły na przykład z rezygnacji z żądania zwrotu, uniemożliwia dalsze prowadzenie postępowania zwrotowego i zmusza organ do jego umorzenia (por. wyrok NSA z dnia 14 lutego 2012 r., I OSK 318/11, Lex nr 1136686). Rozstrzygając w postępowaniu w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości organ jest bowiem związany zarówno żądaniem (wnioskiem) strony co do zwrotu określonej nieruchomości, jak i rezygnacją z takiego żądania połączoną z cofnięcie wniosku o zwrot i wniesieniem o umorzenie postępowania. Podkreślenia wymaga, że cofnięcie wniosku przez wnioskodawcę, tak jak to miało miejsce w niniejszej sprawie oznacza, że przestaje istnieć przedmiot postępowania administracyjnego ponieważ brak jest żądania uprawnionego podmiotu dotyczącego konkretyzacji jego praw lub obowiązków w określonych okolicznościach faktycznych, co obliguje organ do umorzenia postępowania. Nie mają przy tym w ocenie Sądu znaczenia przyczyny, dla jakich doszło do cofnięcia wniosku. Nie można też w okolicznościach niniejszej sprawy przyjmować, aby strona skarżąca uzależniła skuteczność cofnięcia wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości od sposobu rozstrzygnięcia jej odwołania, skoro w piśmie cofającym wniosek stwierdzono, że rezygnacja z przejęcia zwracanych działek następuje w związku z brakiem woli Wojewody uznania racji wnioskodawczyni dotyczących zwrotu gruntów bez niechcianego balastu – pawilonów. Formułując pismo z dnia 28 października 2013 r. jego autor miał więc świadomość zamiarów Wojewody co do rozstrzygnięcia sprawy. Co do tego natomiast, że organ II instancji negatywnie ocenił wniosek skarżącej dotyczący ustalenia kwoty zwaloryzowanego odszkodowania obejmującej tylko wartość wywłaszczonego gruntu bez wartości pawilonów, nie mogło być w sprawie wątpliwości, skoro takie wyraźne stwierdzenie znalazło się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, a nadto zostało przez organ przekonująco umotywowane. W odpowiedzi bowiem na pismo strony z dnia 28 października 2013 r. organ II instancji przeprowadził postępowanie odwoławcze, odniósł się do zarzutów strony i dokonał merytorycznej oceny zaskarżonej decyzji zasadnie uznając ją za prawidłową. Odnosząc się do zawartego w skardze oświadczenia o uchyleniu się od skutków prawnych wniosku o umorzenie postępowania, złożonego według twierdzenia C. D. pod wpływem błędu co do treści czynności prawnej należy zauważyć, że nie mogło ono zmienić rozstrzygnięcia sprawy. Przede wszystkim należy wyjaśnić, że wady oświadczeń woli, do których należy również błąd, zostały uregulowane w przepisach kodeksu cywilnego i dotyczą oświadczeń kreujących stosunki cywilnoprawne, bądź prowadzących do ustania takich stosunków. Nie dotyczą natomiast czynności z zakresu postępowania, w tym w szczególności postępowania administracyjnego. Nie są bowiem przedmiotem badania w postępowaniu administracyjnym wady oświadczenia woli w rozumieniu przepisów art. 82-88 Kodeksu cywilnego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego (do 2003.12.31) w Warszawie z dnia 30 listopada 2001 r., II SA 2142/00, LEX nr 82649). Już tylko z tej przyczyny oświadczenie zawarte w skardze dotyczące wprost czynności postępowania administracyjnego polegającej na uchyleniu się od skutków prawnych wniosku o umorzenie takiego postępowania, nie mogło być badane w niniejszej sprawie, a przez to doprowadzić do uchylenia zaskarżonej decyzji. Gdyby natomiast wbrew wyraźnemu sformułowaniu zawartemu w uzasadnieniu skargi, potraktować oświadczenie C. D.a o uchyleniu się od skutków prawnych wniosku o umorzenie postępowania, jako dotyczące uchylenia się od skutków prawnych oświadczenia cofającego wniosek o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, to również należałoby stwierdzić, że takie oświadczenie miało charakter czynności dotyczącej toczącego się postępowania administracyjnego, a nie czynności cywilnoprawnej. W związku z tym również przy takiej ocenie oświadczenia strony nie byłoby dopuszczalne badanie w postępowaniu administracyjnym istnienia podnoszonej wady. Ubocznie więc tylko można zauważyć, że choć cofnięcie wniosku w postępowaniu administracyjnym jest przede wszystkim czynnością z zakresu postępowania, która może być odwołana, to jednak odwołanie to może nastąpić do czasu umorzenia postępowania. Odwołanie to nie będzie także możliwe, jeżeli cofnięcie wniosku spowodowało powstanie skutków materialnoprawnych. Zatem zawarte dopiero w skardze (a wiec już po wydaniu decyzji kończącej postępowanie w sprawie zwrotu nieruchomości) uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia o cofnięciu wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, jest spóźnione i bezskuteczne. Nadto, nie ma podstaw do tego by twierdzić, że uchylenie się z powodu błędu od skutków prawnych oświadczenie o cofnięciu wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości mogło być skuteczne. W ocenie autora skargi wspomniany błąd polegał na tym, że w chwili składania oświadczenia o cofnięciu wniosku zwrotowego strona była przekonana, że nie istnieją okoliczności prawne które mogły przemawiać za możliwością zwrotu wywłaszczonej nieruchomości bez rozliczania wartości nakładów na tę nieruchomość, podczas gdy obecnie strona skarżąca taką możliwość widzi. Powyższa okoliczność nie wskazuje jednak na błąd co do treści czynności prawnej. Odnosi się bowiem jedynie do pobudki, którą kierował się opiekun wnioskodawczyni, gdy składał oświadczenie o cofnięciu wniosku zwrotowego. Tymczasem błąd, który może spowodować skuteczne uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia woli, stosownie do treści art. 84 § 1 kc nie może odnosić się do sfery motywacyjnej podejmowanej czynności, a tylko do treści czynności prawnej. Dlatego też osoba cofająca środek zaskarżenia nie może powoływać się na swój błąd, co do oceny skuteczności postępowania odwoławczego. Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że organ II instancji miał podstawy do zastosowania w sprawie art. 138 § 1 pkt 2 kpa, tj. uchylenia w całości zaskarżonej decyzji organu I instancji z dnia 12 września 2013 r. i umorzenia postępowania pierwszej instancji. Sąd nie odniósł się do pozostałych zarzutów skargi, ponieważ miały one charakter merytoryczny, podczas gdy przedmiotem oceny w niniejszym postępowaniu była legalność decyzji będącej konsekwencją skutecznej rezygnacji przez stronę z żądania zwrotu wywłaszczonej nieruchomości i będącego jej konsekwencją wniosku o umorzenie w całości postępowania zwrotowego zainicjowanego wnioskiem strony z dnia 24 maja 2010 r. W związku z powyższym Sąd uznał, że skarga nie jest zasadna i na podstawie art. 151 p.p.s.a. ją oddalił. ----------------------- 13

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło