II SA/Ke 1096/14

WyrokWSA w Kielcach2015-02-04

Skład orzekający: Renata Detka, Dorota Chobian, Jacek Kuza

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy posiadanie przez członka rodziny wnioskodawcy nieruchomości, która nie przynosi dochodów i której stan prawny nie jest uregulowany, stanowi rażącą dysproporcję między niskimi dochodami a stanem majątkowym, uzasadniającą odmowę przyznania dodatku mieszkaniowego?
Ratio decidendi
Posiadanie przez członka rodziny wnioskodawcy nieruchomości, która nie przynosi dochodów i której stan prawny nie jest uregulowany, nie stanowi samo w sobie rażącej dysproporcji między niskimi dochodami a stanem majątkowym, uzasadniającej odmowę przyznania dodatku mieszkaniowego. Przyznanie dodatku mieszkaniowego zależy od dochodu, a nie od posiadanego majątku, a przepis dotyczący rażącej dysproporcji ma na celu wyeliminowanie przypadków wypłacania świadczenia osobom, których stan majątkowy pozwala na samodzielne pokrycie kosztów utrzymania lokalu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania J. Ż. dodatku mieszkaniowego na okres od 1.08.2012 r. do 31.01.2013 r. po wznowieniu postępowania. Organ I instancji uchylił poprzednią decyzję i odmówił przyznania dodatku, wskazując na ujawnienie dodatkowego zabezpieczenia majątkowego w postaci nieruchomości należącej do męża wnioskodawczyni. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu I instancji, uznając, że posiadanie nieruchomości przez męża wnioskodawczyni, której wartość udziału oszacowano na 50.000 zł, stanowi rażącą dysproporcję między niskimi dochodami a stanem majątkowym. Skarżąca wniosła skargę do WSA, domagając się umorzenia spłaty kwoty 3020,40 zł.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz decyzję organu I instancji, stwierdzając jednocześnie, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do chwili uprawomocnienia się wyroku.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Detka, Sędziowie Sędzia WSA Dorota Chobian (spr.), Sędzia WSA Jacek Kuza, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Joanna Dziopa, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 4 lutego 2015 r. sprawy ze skargi J. Ż. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie dodatku mieszkaniowego I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji; II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do chwili uprawomocnienia się wyroku. UZASADNIENIA Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...], znak: [...], po rozpoznaniu odwołania J. Ż. od decyzji wydanej z upoważnienia Prezydenta Miasta uchylającej decyzję z dnia [...] w przedmiocie przyznania J. Ż. dodatku mieszkaniowego na okres od 1.08.2012 r. do 31.01.2013 r. i odmawiającej przyznania prawa do dodatku mieszkaniowego w związku ze złożonym w dniu 31.07.2012 r. wnioskiem o jego przyznanie, na podstawie art.138 § 1 pkt 1 w związku z art. 127 § 2 kpa utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu Kolegium podało, że postanowieniem z dnia [...] organ I instancji wznowił postępowanie zakończone ostateczną decyzją z dnia [...] w przedmiocie przyznania J. Ż. prawa do dodatku mieszkaniowego na okres od 1.08.2012 r. do 31.01.2013 r. Następnie decyzję tę uchylił rozstrzygnięciem z dnia [...] i odmówił przyznania J.Ż. prawa do dodatku mieszkaniowego, wskazując, że wyszły na jaw istotne dla sprawy zakończonej decyzją z dnia [...]. okoliczności istniejące w dniu jej wydania, nieznane organowi. Nowe okoliczności to ujawnienie dodatkowego zabezpieczenia w postaci domu, działki i gruntów należących do męża wnioskodawczyni. Organ dowiedział się o tych okolicznościach przy rozpatrywaniu wniosku o przyznanie dodatku mieszkaniowego z dnia 9.01.2013 r. Po wznowieniu postępowania mąż wnioskodawczym przedłożył zaświadczenie z Urzędu Miasta potwierdzające, że jest płatnikiem podatku od nieruchomości położonej w [...] zabudowanej komórką o pow. 4,50m2, budynkiem mieszkalnym - 82m2, natomiast tereny budowlane zajmują pow. 591m2. Ponadto jest płatnikiem podatku rolnego gruntów rolnych klasy IVA - 0,0519 ha fiz., użytków zielonych różnych klas - 0,0874 ha fiz. Do protokołu z dnia 15.11.2013 r. J.Ż. zeznała, że do oświadczenia majątkowego z dnia 6.08.2012 r. nie podała majątku męża, ponieważ nie uzyskiwali z tego tytułu dochodów. Mieszkała tam teściowa, która ponosiła w całości koszty utrzymania domu. Obecnie ze względu na zły stan zdrowia w dniu 5.06.2012 r. została ona umieszczona w DPS. Do tego czasu nie były również podejmowane żadne kroki w kierunku uregulowania stanu prawnego wskazanej nieruchomości, aktualnie toczą się postępowania o stwierdzenie jej zasiedzenia. Nie ma jeszcze postanowienia Sądu w tej sprawie. W dniu 7.01.14 r. wnioskodawczyni zeznała, że do chwili obecnej sytuacja w księgach wieczystych nie jest uregulowana i zgodnie z prawem nie można sprzedać nieruchomości. W wyniku rozpatrzenia odwołania decyzja z dnia [...], została uchylona przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze, ze względu na konieczność ustalenia wartości udziału R. Ż. w posiadanej nieruchomości. Po przeprowadzeniu postępowania uzupełniającego organ I instancji zaskarżoną decyzją ponownie uchylił decyzję z dnia [...] i odmówił przyznania prawa do dodatku mieszkaniowego w związku ze złożonym w dniu 31.07.2012 r. wnioskiem o jego przyznanie. W uzasadnieniu organ podał, że wartość posiadanego przez R. Ż. udziału w nieruchomości wynosi 50.000zł. Dalej organ odwoławczy podniósł, że zgodnie z art. 7 ust. 9 ustawy z dnia 21.06.2001 r. o dodatkach mieszkaniowych (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 966 ze zmianami), dalej w skrócie ustawy, jeżeli w wyniku wznowienia postępowania stwierdzono, że dodatek mieszkaniowy przyznano na podstawie nieprawdziwych danych zawartych w deklaracji lub wniosku, o których mowa w ust. 1, osoba otrzymująca dodatek mieszkaniowy jest obowiązana do zwrotu nienależnie pobranych kwot w podwójnej wysokości. Należności te wraz z odsetkami i kosztami egzekucyjnymi podlegają przymusowemu ściągnięciu w trybie postępowania egzekucyjnego w administracji. Wypłatę dodatku mieszkaniowego w skorygowanej wysokości wstrzymuje się do czasu wyegzekwowania należności. W rozpatrywanej sprawie postępowanie zostało wznowione na podstawie art. 145 § 1 ust. 5 kpa, w związku z faktem posiadania przez R. Ż. udziału w nieruchomości położonej w [...] o pow. 1980m2 zabudowanej budynkiem mieszkalnym. Kolegium zgodziło się z organem I instancji, że posiadanie tej nieruchomości, w czasie kiedy nie uzyskiwano z niej dochodów nie świadczyło o rażącej dysproporcji pomiędzy niskimi dochodami wykazanymi w złożonej deklaracji, a faktycznym stanem majątkowym rodziny. Sytuacja jednak zmieniła się od dnia 5.06.2012 r., kiedy to teściowa wnioskodawczyni, która mieszkała na tej nieruchomości i ponosiła koszty utrzymania domu, została umieszczona w DPS w Ostrowcu Świętokrzyskim. Okoliczność ta otworzyła bowiem możliwość sprzedaży nieruchomości, po uregulowaniu jej stanu prawnego. Powyższe zatem stanowi moment, od którego nastąpiła dysproporcja pomiędzy składanymi deklaracjami majątkowymi a stanem faktycznym. Okoliczność zaś, iż postępowanie sądowe nie doprowadziło do uregulowania stanu prawnego działki umożliwiającego jej sprzedaż nie powoduje, iż R. Ż. został pozbawiony udziału 1/3 w prawie własności nieruchomości. Zgodnie ze złożonym do protokołu oświadczeniem R. Ż. wartość nieruchomości w dacie składania przez J. Ż. wniosku o przyznanie dodatku mieszkaniowego na okres od 01.08.2012 r. do 31.01.2013 r. wynosiła 135.000,00zł, zaś jego udział wynosi 50.000,00zł. Poczynione ustalenia w opinii Kolegium wskazują, że sytuacja majątkowa rodziny wnioskodawczyni w sposób wyraźny odbiega od deklarowanego przez nią poziomu dochodów. Organ dodał, że nie można uznać za normę, że mimo trudnej sytuacji dochodowej, rodzina posiada nieruchomość gruntową o pow. 0,1396ha i ponosi koszty jej utrzymania, tj. płaci podatek od nieruchomości i inne koszty z tym związane. Powyższe uzasadnia stwierdzenie, że wykazany przez rodzinę dochód jest niewspółmiernie niski w stosunku do faktycznego stanu majątkowego. Nie do pogodzenia jest taka sytuacja, aby jednocześnie rodzina ponosiła koszty utrzymania nieruchomości gruntowej i domu, a jednocześnie korzystała ze wsparcia w postaci dodatku mieszkaniowego, który przeznaczony jest dla osób o niskich dochodach, które przy wykorzystaniu własnych możliwości nie są w stanie podołać obowiązkowi ponoszenia kosztów utrzymania lokalu, w którym zamieszkują (tak WSA w Kielcach w wyroku z 07.02.2013 r. sygn. akt II SA/Ke 886/12). Kolegium także stwierdziło, że po uregulowaniu stanu prawnego nieruchomości, nie będzie przeszkód do jej sprzedaży i w ten sposób zaspokojenia potrzeb rodziny. W pierwszej kolejności bowiem rodzina we własnym zakresie powinna starać się pokryć wydatki związane z zaspokajaniem podstawowych potrzeb bytowych, a dopiero gdy nie jest to możliwe sięgać po pomoc społeczną. Reasumując organ uznał, że stan majątkowy gospodarstwa domowego J. Ż. z dnia złożenia wniosku o przyznanie świadczenia, pozostaje w rażącej dysproporcji z deklarowaną przez nią trudną sytuacją materialną i niskimi dochodami. Zebrany materiał dowodowy wskazuje bowiem, że sytuacja dochodowa rodziny w rzeczywistości była lepsza niż podana w deklaracji, co uzasadnia stwierdzenie, że dodatek mieszkaniowy się nie należy. W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze na powyższą decyzje J.Ż. wniosła o umorzenie jej spłaty kwoty 3020,40zł. Wskazała, że znajduje się w bardzo trudnej sytuacji finansowej. Wszystkie koszty związane z nieruchomością ponosi rodzeństwo męża, mąż ma do oddania im również pieniądze ze spraw sądowych. Obecnie toczy się sprawa o zasiedzenie. Dodała, że w listopadzie mąż otrzymał emeryturę w wysokości 1440zł, z której utrzymuje się cała rodzina, gdyż ona i córka są osobami bezrobotnymi. Skarżąca podniosła, że z nieruchomości nie mają żadnych dochodów, a jedynie same długi. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Zaskarżona decyzja została w związku ze wznowieniem postępowania zakończonego ostateczną decyzją, przyznającą J.Ż. dodatek mieszkaniowy na okres od 1 sierpnia 2012 r. do 31 stycznia 2013 r. Postępowanie zostało wznowione w związku z ujawnieniem okoliczności, że ubiegając się o przyznanie tego świadczenia skarżąca nie ujawniła faktu, że jej mąż jest współwłaścicielem nieruchomości. Po przeprowadzeniu postępowania organ I instancji odmówił przyznania dodatku z powołaniem się na art. 7 ust. 3 pkt 1 ustawy, zgodne z którym organ odmawia przyznania dodatku mieszkaniowego, jeżeli w wyniku przeprowadzenia wywiadu środowiskowego ustali, że występuje rażąca dysproporcja pomiędzy niskimi dochodami wskazanymi w złożonej deklaracji, o której mowa w ust. 1, a faktycznym stanem majątkowym wnioskodawcy, wskazującym, że jest on w stanie uiszczać wydatki związane z zajmowaniem lokalu mieszkalnego (domu jednorodzinnego) wykorzystując własne środki i posiadane zasoby majątkowe. W ocenie Sądu, w świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego decyzje organów obu instancji zostały wydane z naruszeniem zacytowanego przepisu. Na wstępie podkreślenia wymaga to, że stosownie do art. 3 ustawy przyznanie dodatku mieszkaniowego zależy od dochodu rodziny, a nie posiadanego przez nią majątku. W art. 7 ust. 3 pkt 1 ustawy chodzi o taką sytuację, gdy zachodzi wyraźna i oczywista różnica miedzy deklarowanymi dochodami wnioskodawcy, a jego stanem majątkowym, wyrażająca się posiadaniem wartościowych i ponadstandardowych przedmiotów lub zasobów pieniężnych, np. nabytych ze środków uzyskanych z nieujawnionych źródeł, która sprzeciwia się przyznaniu dodatku mieszkaniowego (por. wyrok WSA w Opolu z 29.05.2012 r. Lex nr 1258766). Podobnie w wyroku z dnia 8 stycznia 2014 r. w sprawie o sygn. II SA/Bd 1039/13 WSA w Bydgoszczy stwierdził, że rażąca dysproporcja, o której mowa w art. 7 ust. 3 oznacza oczywistą, łatwo zauważalną różnicę między sytuacją majątkową ustaloną przez pracownika socjalnego podczas przeprowadzanego wywiadu środowiskowego, a deklarowanymi przez osobę dochodami. Nieposiadanie dochodów, a posiadanie majątku, nie oznacza automatycznie wystąpienia rażącej dysproporcji w rozumieniu art. 7 ust. 3 pkt 1 ustawy. Celem nadrzędnym tego przepisu jest wyeliminowanie przypadków, w których dodatek mieszkaniowy wypłacany byłby na rzecz osób, których stan majątkowy pozwala na uiszczanie opłat związanych z zajmowanym mieszkaniem, a które wykazują dochody, lub ich brak, uzasadniające prawo do tego świadczenia. Chodzi zatem o osoby, które dysponują dochodami nie dającymi się udowodnić, o osoby osiągające je nielegalnie lub je ukrywające. Tymczasem w niniejszej sprawie niesporne jest to, że rodzina skarżącej nie uzyskuje żadnych dochodów z nieruchomości. Jak wynika z przeprowadzonego wywiadu środowiskowego, w tym oględzin nieruchomości, znajduje się na niej stary, drewniany i podniszczony dom, który jak ustalił organ ma 82 m kw. powierzchni oraz komórki o pow. 14, 50 m kw. Cała nieruchomość ma niecałe 2000 metrów kw. Dom po opuszczeniu go przez teściową skarżącej w czerwcu 2012 r. jest niezamieszkały, a działka zaniedbana. Z uwagi na powierzchnię nie może budzić żadnych wątpliwości fakt, że nie jest to gospodarstwo rolne w rozumieniu art. 2 ustawy z 15 listopada 1984 r. o podatku rolnym (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 1381). Swoje ustalenia, że mąż skarżącej jest współwłaścicielem tej nieruchomości w 1/3 części, i że jego udział odpowiada kwocie 50 tysięcy złotych organ poczynił na podstawie oświadczeń R. Ż. Tymczasem nie ulega wątpliwości, że nie legitymuje się on tytułem własności do takiego udziału. Jak wynika ze znajdującego się w aktach wniosku o zasiedzenie złożonego przez J. Ż. (matkę R.), wystąpiła ona o stwierdzenie, że J. Ż., która nabyła udział w tej nieruchomości wynoszący 1/4, stała się jej wyłączną właścicielką. Mąż skarżącej jest natomiast jednym z trzech spadkobierców po J. Ż., zmarłej w 1985 r. Postępowanie wszczęte tym wnioskiem zostało umorzone. Tak więc mąż skarżącej obecnie legitymuje się tylko tytułem w postacie postanowienia stwierdzającego nabycie przez niego spadku po J. Ż. oraz aktu nabycia przez nią udziału w nieruchomości wynoszącego 1/4. Skoro zaś R. Ż. jest jednym z trzech spadkobierców, jego udział faktycznie wynosi 1/12. W Polsce obowiązuje przy obrocie nieruchomościami forma aktu notarialnego. Żaden notariusz nie sporządzi umowy przenoszącej własności nieruchomości bez wylegitymowania się przez zbywcę tytułem własności. Tak więc stanowisko organów zaprezentowane w decyzjach, że mąż skarżącej może sprzedać nieruchomość i uzyskać dzięki temu 50 tysięcy złotych i w ten sposób rozwiązać swoje problemy finansowe i że w związku z tym zachodzi rażąca dysproporcja pomiędzy dochodami rodziny skarżącej, a jej faktycznym stanem majątkowym, uzasadniająca odmowę przyznania tego świadczenia na podstawie art. 7 ust. 3 pkt 1 ustawy, narusza ten przepis. Jeszcze raz bowiem podkreślenia wymaga to, że sam fakt bycia współwłaścicielem nieruchomości nabytej wiele lat temu na podstawie spadkobrania, która nie przynosi żadnych dochodów, nie jest wystarczający do uznania, że zachodzi rażąca dysproporcja o jakiej mowa w art. 7 ust. 3 pkt 1 ustawy. W ocenie Sądu mimo, że ubiegając się o przyznanie dodatku skarżąca nie ujawniła faktu bycia przez jej męża współwłaścicielem nieruchomości, w sprawie nie ma zastosowania art. 7 ust. 9 ustawy. Dotyczy on bowiem tylko takich danych, które mają wpływ na przyznanie bądź odmowę przyznania dodatku mieszkaniowego. Jak natomiast wyżej wskazano, w niniejszej sprawie ujawniona okoliczność takiego wpływu nie miała. Mając powyższe na uwadze, zarówno zaskarżona decyzja jak i utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji podlegały uchyleniu, o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit.a w związku z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zmianami). Na podstawie art. 152 tej samej ustawy określono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do chwili uprawomocnienia się wyroku. Ponownie rozpoznając sprawę organ winien zastosować się do wyżej wskazanej wykładni przepisów.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło