II SA/Ke 120/19

WyrokWSA w Kielcach2019-04-11

Skład orzekający: Dorota Chobian, Krzysztof Armański, Beata Ziomek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy brak dokumentacji potwierdzającej stan prawny nieruchomości przed 5 lipca 1963 r. uniemożliwia uznanie jej za mienie gromadzkie, jeśli istnieją inne dowody, takie jak zeznania świadków, wskazujące na jej wspólne użytkowanie przez mieszkańców wsi?
Ratio decidendi
Brak dokumentacji potwierdzającej stan prawny nieruchomości przed 5 lipca 1963 r. nie uniemożliwia uznania jej za mienie gromadzkie. Organ administracji ma obowiązek przeprowadzić postępowanie dowodowe, wykorzystując wszelkie dostępne środki dowodowe, w tym zeznania świadków, aby ustalić stan faktyczny i prawny nieruchomości. Zastosowanie domniemania faktycznego może być pomocne w takich przypadkach.
Stan faktyczny
Gmina Baćkowice złożyła wniosek o uznanie nieruchomości za mienie gromadzkie. Starosta Opatowski odmówił, a Wojewoda Świętokrzyski utrzymał tę decyzję w mocy. Organ odwoławczy uznał, że brak jest dokumentów potwierdzających, iż nieruchomość stanowiła mienie gromadzkie przed 5 lipca 1963 r. Gmina wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym niewłaściwą ocenę dowodów i pominięcie możliwości zastosowania domniemania faktycznego.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty Opatowskiego i zasądził od Wojewody na rzecz Gminy zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Chobian, Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Armański (spr.), Sędzia WSA Beata Ziomek, Protokolant Starszy inspektor sądowy Sebastian Styczeń, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 kwietnia 2019r. sprawy ze skargi Gminy na decyzję Wojewody z dnia [...] w przedmiocie uznania nieruchomości za mienie gromadzkie I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji; II. zasądza od Wojewody na rzecz Gminy kwotę 680 (sześćset osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Decyzją z dnia 3 stycznia 2019r. znak: SPN.IV.7511.1.9.2018 Wojewoda Świętokrzyski utrzymał w mocy decyzję Starosty Opatowskiego z dnia 31 października 2018r. znak: G-ll.6824.31.2018 w przedmiocie odmowy uznania nieruchomości za mienie gromadzkie. Powyższe rozstrzygnięcie zostało wydane w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych. Wnioskiem z dnia 15 maja 2018r. Wójt Gminy Baćkowice wystąpił do Starosty Opatowskiego o wydanie decyzji o uznaniu za mienie gromadzkie nieruchomości położonej w miejscowości Wszachów, oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka nr 1468/3 o pow. 0,0984 ha. Decyzją z dnia 31 października 2018 r. organ I instancji odmówił ustalenia, że powyższa nieruchomość stanowi mienie gromadzkie. Odwołanie od tego rozstrzygnięcia złożył Wójt Gminy Baćkowice, podnosząc zarzuty naruszenia przepisów postępowania mającego istotny wpływ na wynik sprawy i domagając się zmiany tego rozstrzygnięcia i uwzględnienia wniosku, albo uchylenia decyzji oraz przekazania sprawy organowi I instancji do ponownego rozpoznania. Wojewoda Świętokrzyski, wydając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa opisaną na wstępie decyzję, wskazał na definicję mienia gromadzkiego (gminnego) zawartą w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 29 listopada 1962 r. w sprawie zarządu mienia gromadzkiego i trybu jego zbywania (Dz. U. nr 64, poz. 303), wydanym z upoważnienia ustawy z dnia 25 stycznia 1958 r. o radach narodowych (Dz.U. z 1958r. nr 5, poz. 16). Przepis § 1 pkt 1 tego rozporządzenia stanowi, że przez mienie gromadzkie użyte w rozporządzeniu należy rozumieć mienie, które do dnia wejścia wżycie ustawy z dnia 25 września 1954 r. o reformie podziału administracyjnego wsi i powołaniu gromadzkich rad narodowych (Dz. U. Nr 43, poz. 191) stanowiło majątek dawnych gromad jako majątek gromadzki, dobro gromadzkie i inne prawa majątkowe. Istniejące do 1954r. gromady, powstałe na mocy ustawy z dnia 13 marca 1933r. o częściowej zmianie ustroju samorządu terytorialnego, posiadały osobowość prawną oraz były podmiotem praw majątkowych. W związku z tym dla ustalenia, czy wskazana we wniosku nieruchomość była mieniem gromadzkim na dzień wejścia w życie ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych (tj. 5 lipca 1963r.), istotne było ustalenie, czy przed tą datą nieruchomość była wspólnie użytkowana przez mieszkańców wsi oraz czy w okresie od 1933 roku do 1954 roku stanowiła majątek dawnych gromad. Organ wyjaśnił zarazem, że na podstawie ww. ustawy z dnia 25 września 1954 r. w miejsce istniejących uprzednio gmin i gromad utworzone zostały nowe gromady jako jednostki podziału administracyjnego wsi. W sensie prawnym przestał istnieć dotychczasowy podmiot własności mienia gromadzkiego, ponieważ odpowiednikiem dawnej gromady stała się wieś, która nie miała osobowości prawnej, a zatem nie mogła stać się następczynią gromady w zakresie praw majątkowych. Ustawa z dnia 25 stycznia 1958r. o radach narodowych nie wniosła do sytuacji prawnej mienia gromadzkiego żadnych zmian, a jedynie powierzyła zarząd tym majątkiem gromadzkim radom narodowym. Ustawa ta przewidywała bowiem, że dotychczasowe mienie gromadzkie staje się mieniem gminnym i choć nie zawierała wyraźnego postanowienia, że mienie gromadzkie stało się mieniem państwowym, to mienie to traktowała jako własność Państwa, pozostającą w dyspozycji organów władzy państwowej - gromadzkich rad narodowych. Mając na względzie powyższe Wojewoda Świętokrzyski zwrócił uwagę, że z uzyskanych z Archiwum Państwowego w Kielcach informacji z dnia 8 lutego 2018r. wynika, że w zasobie archiwum odnaleziono akta: - Prezydium Powiatowej Rady Narodowej i Urzędu Powiatowego w Opatowie z lat 1950-197, - Prezydium Gromadzkiej Rady Narodowej we Wszachowie z lat 1955-1958 oraz - Prezydium Gromadzkiej Rady Narodowej w Piórkowie, do której należała miejscowość Wszachów, z lat 1959-1972. W aktach tych nie odnaleziono jednak informacji: - dotyczących istnienia wspólnoty wsi Wszachów i posiadania przez tę wspólnotę nieruchomości położonej we wsi Wszachów, - potwierdzających przynależność nieruchomości położonej we wsi Wszachów do mienia gromadzkiego. W dokumentacji pochodzącej z operatu pomiarowego - protokołu ustalenia stanu władania gruntami na obszarze wsi Wszachów, sporządzonego w dniu 17 sierpnia 1966r., zarejestrowanego w Powiatowym Ośrodku Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w Opatowie pod nr 237/10/35/70, wynika, że wskazana we wniosku działka nr 1468 pozostawała we władaniu Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Opatowie Wydział Dróg Lokalnych. Zgodnie z operatem technicznym zarejestrowanym pod nr 2533-11/2005, działka oznaczona nr 1468 o powierzchni 0,1900 ha, otrzymała nr 1468/1 i przypisano jej powierzchnię 0,2222 ha, a następnie podzielono ją na działki nr 1468/2 o pow. 0,1238 ha oraz nr 1468/3 o pow. 0,0984 ha. Następnie, operatem zarejestrowanym pod nr 2533-5/2007, działka nr 1468/2 została podzielona na działki nr 1468/4 o pow. 0,0137 ha oraz nr 1468/5 o pow. 0,1101 ha. W aktualnej ewidencji gruntów obrębu 0014 Wszachów działka nr 1468/3 należy do jednostki rejestrowej G.376, w której Skarb Państwa wpisany został jako władający na zasadach posiadania samoistnego. Z zeznań świadków złożonych podczas rozprawy administracyjnej w dniu 28 sierpnia 2018r. wynika, że działka nr 1468/3 funkcjonowała jako droga już w II połowie lat 50-tych, a nawet wcześniej, bo już po II wojnie światowej. Początkowo była to ogólnodostępna droga dojazdowa do pól, młyna i lasu. Nigdy nie było grupy osób, która mogłaby z niej korzystać. Mieszkańcy wsi Wszachów użytkujący drogę naprawiali ją w razie potrzeby. W latach 90-tych ub. wieku Gmina Baćkowice dokonywała cząstkowych remontów tej drogi. Świadkowie pamiętają, że Gmina zleciła przywiezienie kamienia do utwardzenia drogi a rozgarniali go mieszkańcy wsi. Gmina Baćkowice przedstawiła dowody w postaci rachunków za materiał kamienny wykorzystany do w/w remontów. Około roku 2005 kopalnia zajęła teren działki nr 1468/3, która obecnie wchodzi w skład czynnego wyrobiska kamienia, co potwierdziły oględziny nieruchomości przeprowadzone w dniu 28 sierpnia 2018r. W wyniku analizy materiału dowodowego zgromadzonego przez organ I instancji Wojewoda Świętokrzyski stwierdził, że zachowana dokumentacja archiwalna nie zawiera informacji potwierdzających przynależność nieruchomości odpowiadającej aktualnej działce nr 1468/3 do wspólnoty gruntowej lub do mienia gromadzkiego. Nie odnaleziono tytułu nabycia ww. nieruchomości przez gromadę, ani żadnych innych dokumentów potwierdzających, kiedy i na jakiej podstawie powstała masa majątkowa obejmująca przedmiotową nieruchomość oraz do kogo należała nieruchomość i jak była użytkowana przed datą 5 lipca 1963r. Pierwsza wzmianka o działce nr 1468, z której wydzielona została działki nr 1468/3, będąca przedmiotem niniejszego postępowania, pochodzi z protokołu ustalenia stanu władania gruntami sporządzonego w dniu 17 sierpnia 1966r., w nawiązaniu do planu sporządzonego w 1964r. Z dokumentu tego nie wynika jednak, aby działka nr 1468 stanowiła kiedykolwiek majątek dawnych gromad lub też mienie gminne we władaniu Gromadzkiej Rady Narodowej. Jako podmiot władający gruntem wpisano Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Opatowie, a więc organ, który nie miał kompetencji do zarządzania dawnym mieniem gromadzkim. Zeznania świadków nie zawierają informacji pozwalających na ustalenie kiedy, komu i na jakich zasadach przysługiwało prawo własności do nieruchomości oznaczonej obecnie jako działka nr 1468/3. W szczególności nie wynika z nich, aby w roku 1963 lub przed tą datą, przysługiwały dawnym gromadom lub innym jednostkom samorządu terytorialnego, jakiekolwiek prawa majątkowe do tej nieruchomości. Z zeznań świadków wynika jedynie, że grunt obecnej działki nr 1468/3 był wspólnie użytkowany jako droga przez mieszkańców wsi Wszachów, którzy w razie potrzeby drogę tę naprawiali. Odnosząc się do rozbieżności w zeznaniach świadków, dotyczących m.in. dokładnego przebiegu drogi organ odwoławczy stwierdził, że nie dotyczą one kwestii istotnych dla niniejszego postępowania, tj. ustalenia, czy nieruchomość ta przed rokiem 1963 stanowiła mienie dawnych gromad. Złożone zeznania nie stanowią dowodu, który mógłby przesądzać o uznaniu spornej nieruchomość za mienie gromadzkie. Nie mogą one zostać uznane za decydujący dowód w sprawie z uwagi na ich treść, która nie zawiera informacji o wszystkich istotnych dla sprawy okolicznościach. Ocena zeznań świadków powinna bowiem się opierać na zestawieniu ich treści z pozostałymi dowodami – których brak w niniejszej sprawie. Organ orzekający nie może ograniczać się do wydania orzeczenia wyłącznie na podstawie zeznań świadków. Podkreślono przy tym, że Starosta Opatowski zebrał cały możliwy do pozyskania materiał dowodowy, jak również przeprowadził rozprawę administracyjną oraz przesłuchał świadków. Końcowo zwrócono uwagę, że decyzja wydana w trybie z art. 8 ust. 1 ww. ustawy z dnia 29 czerwca 1963r. jest decyzją deklaratoryjną, która jedynie potwierdza stan faktyczny i prawny nieruchomości istniejący w dacie wejścia w życie tej ustawy. Tym samym okoliczność, że Gmina Baćkowice w latach 90 – tych ub. wieku brała udział w remontowaniu nawierzchni drogi stanowiącej sporną działkę nie świadczy o fakcie, że przed 1963r. droga ta pozostawała we władaniu lub zarządzie Gromadzkiej Rady Narodowej jako mienie gminne. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach wniosła Gmina Baćkowice, zarzucając decyzji organu odwoławczego naruszenie: I. przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 6, art. 7 i 7a oraz art. 8 jak również art. 77 kpa, albowiem: 1) organ sprzecznie z dyrektywą płynącą z art. 77 kpa nie dokonał całościowej, wszechstronnej oceny okoliczności sprawy, w tym zwłaszcza jej indywidualnych uwarunkowań w kontekście założonego celu art. 8 w zw. z art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 29 czerwca 1963r., którego istotą było stworzenie mechanizmu normatywnego pozwalającego na uregulowanie stanu prawnego nieruchomości przy uwzględnieniu ograniczeń dowodowych wynikających z historycznych zaszłości, jakie występowały w toku kształtowania się instytucji ustrojowych samorządu terytorialnego; 2) decyzja została wydana z naruszeniem granic swobodnej oceny dowodów i rozstrzygania niedających się usunąć wątpliwości prawnych i faktycznych na korzyść strony (art. 77 w zw. art. 7a i 71a kpa), uznając a priori, że dowód z zeznań świadków posiada miarodajną wartość dowodową wyłącznie w przypadku jego szczególnej precyzyjności, nie biorąc pod uwagę, że w perspektywie dystansu czasowego zeznania dotyczące zaszłości sprzed kilkudziesięciu lat z natury rzeczy mogą być obarczone pewną granicą nieścisłości - co nie tylko nie powinno umniejszać ich wartości, ale przeciwnie wzmacniać wiarygodność z uwagi za spontaniczny, niewymuszony i nieukierunkowany charakter; 3) nadto i przede wszystkim w zarysowanym wyżej kontekście organy obu instancji pominęły znaczenie i możliwość zastosowania zasad domniemania faktycznego, które przemawiają za ustaleniem, że przedmiotowa nieruchomość stanowiła mienie gromady Wszachów na czas wejścia w życie przepisów ustawy o reformie podziału administracyjnego wsi i powołaniu gromadzkich rad narodowych oraz pozostawała w powszechnym użytkowaniu i wykorzystywaniu mieszkańców wówczas jak i na dzień wejścia w życie ustawy z dnia 29 czerwca 1963r. – pomimo, że ustalenie takie wynikało z niewątpliwie ustalonych innych faktów; II. prawa materialnego, tj. art. 8 w zw. z art. 1 ust. 2 ww. ustawy z dnia 29 czerwca 1963r. poprzez niewłaściwe zastosowanie wynikające z przyjęcia, że brak jest podstaw do ustalenia, że objęta wnioskiem nieruchomość stanowi mienie gromadzkie. Mając na uwadze powyższe strona skarżąca wniosła o uchylenie zakwestionowanej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewodzie Świętokrzyskiemu, względnie uchylenie decyzji organów obu instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Staroście Opatowskiemu, jak również o zasądzenie kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego w sposób, który miał wpływ na wynik sprawy bądź przepisów postępowania w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji w zakresie wyznaczonym wskazanymi przepisami prawa Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja, podobnie jak decyzja organu I instancji, wydana została z naruszeniem przepisów postępowania, które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 29 czerwca 1963r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych (t.j. Dz.U. z 2016r. poz. 703), zwanej dalej "ustawą", w brzmieniu ustalonym ustawą z dnia 10 lipca 2015r. o zmianie ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych (Dz.U. z 2015r. poz. 1276), która weszła w życie z dniem 1 stycznia 2016r., starosta wydaje decyzję o ustaleniu, które spośród nieruchomości, o których mowa w art. 1 ust. 2 i 3, stanowią mienie gromadzkie. Decyzja taka ma charakter deklaratoryjny – poświadcza stan prawny istniejący w dniu wejścia w życie ustawy, tj. 5 lipca 1963r. Stosownie do treści art. 1 ust. 2 ustawy oprócz wspólnot gruntowych (ust. 1) podlegają zagospodarowaniu w trybie i na zasadach określonych w tej ustawie także nieruchomości rolne, leśne i obszary wodne, stanowiące mienie gromadzkie w rozumieniu przepisów o zarządzie takim mieniem, jeżeli przed dniem wejścia w życie tej ustawy były faktycznie użytkowane wspólnie przez mieszkańców wsi. Zgodnie zaś z § 1 pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 29 listopada 1962r. w sprawie zarządu mieniem gromadzkim oraz trybu jego zbywania (Dz.U. Nr 64 poz. 303 ze zm.) przez określenie mienie gromadzkie należy rozumieć mienie, które do dnia wejścia w życie ustawy z dnia 25 września 1954r. o reformie podziału administracyjnego wsi i powołaniu gromadzkich rad narodowych (Dz. U. Nr 43, poz. 191) stanowiło majątek dawnych gromad jako majątek gromadzki, dobro gromady oraz inne prawa majątkowe. Pod pojęciem dawne gromady (§1 pkt 3) należy rozumieć gromady istniejące do dnia wejścia w życie ww. ustawy z dnia 25 września 1954r. Trzeba zaznaczyć, że na mocy tej ustawy w miejsce dotychczasowych gmin i gromad, które – stosownie do zapisów ustawy z dnia 23 marca 1933r. o częściowej zmianie samorządu terytorialnego (Dz.U. Nr 35/33 poz. 294 z późn. zm.) – nie będąc jednostkami samorządu terytorialnego miały osobowość prawną oraz były podmiotami majątku i dobra gromadzkiego – utworzono nowe gromady jako jednostki podziału administracyjnego wsi, a gromadzkie rady narodowe stały się organami władzy państwowej w gromadach. Jak przyjmowano, całkowita zmiana poprzedniego charakteru gromad pociągnęła za sobą przejście majątku (mienia) gromadzkiego na własność państwa. Jak słusznie przyjęły organy obu instancji, dla ustalenia, czy przedmiotowa nieruchomość stanowi mienie gromadzkie na dzień 5 lipca 1963r. niezbędne było wykazanie, że do roku 1954 była ona mieniem gromady oraz że przed 5 lipca 1963r. była faktycznie użytkowana przez mieszkańców wsi. Pomimo tak – prawidłowo – postawionego założenia, zastrzeżenia budzi sposób przeprowadzenia w sprawie postępowania dowodowego przez organy, co powoduje, że wydane decyzje organów obu instancji należy uznać za przedwczesne. Jak stwierdził tut. Sąd w wyrokach z dnia 29 marca 2013r., sygn. II SA/Ke 77/13, i z dnia 12 marca 2015r., sygn. II SA/Ke 11/15 (w obu sprawach NSA oddalił skargi kasacyjne odpowiednio wyrokami z dnia 5 listopada 2014r., sygn. II OSK 1824/13 i z dnia 18 maja 2017r., sygn. II OSK 2297/15), a które to stanowisko Sąd w niniejszym składzie podziela, brak dokumentacji poświadczającej stan prawny nieruchomości w okresie poprzedzającym datę 5 lipca 1963r. nie uniemożliwia uznania tych nieruchomości za mienie gromadzkie. Wobec braku tytułu nabycia przez gromadę spornych nieruchomości organ celem ustalenia stanu faktycznego zobowiązany był do przeprowadzenia postępowania dowodowego, wykorzystując z mocy art. 75 kpa dowody, które mogą przyczynić się do wyjaśnienia sprawy i nie są sprzeczne z prawem. Do takich środków dowodowych powołany wyżej przepis zalicza m.in. dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Zauważyć należy, że NSA w powołanym wyroku z dnia 18 maja 2017r., w ślad za sądem I instancji, za wystarczający dowód do uznania, że nieruchomości stanowiły w dniu 5 lipca 1963r. własność gromady, uznał zeznania świadków. W ocenie Sądu orzekającego w niniejszej sprawie organy nie wyczerpały w tym przypadku wszystkich możliwości dowodowych, naruszając tym samym w sposób istotny dyspozycję art. 7 i 77 § 1 kpa. W sprawie przesłuchano dwóch świadków – mieszkańców wsi Wszachów – których zeznania organ I instancji ocenił jako niespójne, a w konsekwencji niewiarygodne, zaś zdaniem organu II instancji zeznania świadków tak czy inaczej nie są dowodem, który mógłby przesądzać o uznaniu nieruchomości za mienie gromadzkie. Zeznania te zdaniem tego organu nie dotyczą kwestii istotnej dla postępowania, tj. ustalenia, czy sporna nieruchomość stanowiła mienie dawnych gromad. Organ orzekający nie może ponadto ograniczać się do wydania orzeczenia wyłącznie na podstawie zeznań świadków. Powyższe stanowisko organu – w świetle poczynionych już rozważań – nie zasługuje na aprobatę. Trzeba zaś zwrócić uwagę, że analiza zeznań przesłuchanych w sprawie świadków prowadzi do wniosku, że przedmiotowa droga istniała już po II wojnie światowej – stanowiła dojazd do pól, młyna, lasu i była użytkowana wspólnie przez mieszkańców wsi. Już z tych zeznań wynika zatem, że nieruchomość była faktycznie, wspólnie użytkowana przez mieszkańców wsi. Zeznania te uprawdopodabniają też, że może chodzić o nieruchomość wspólną, niebędącą przedmiotem własności indywidualnej. Co istotne, żaden ze świadków nie stwierdził przy tym, że nie wie bądź też nie pamięta czy nieruchomość należała lub mogła należeć do gromady. Wobec braku wypowiedzi w tym zakresie trudno wnioskować czy świadkowie mają czy też nie mają wiedzy na ten temat – najprawdopodobniej nie zostali o to w ogóle zapytani. Nie dopytano także o dokładny przebieg drogi, na przykład okazując stosowną dokumentację – choćby w celu stwierdzenia, czy droga miała inny przebieg niż wynikający z dokumentów najbliższych dacie 5 lipca 1963r., w tym tych sporządzonych do celów założenia ewidencji gruntów. Nota bene należy zauważyć, że jak wynika z pisma zawartego w aktach administracyjnych z dnia 31 sierpnia 2018r. (k. 60) dokumentacja z założenia ewidencji gruntów wsi Wszachów (I faza) została przekazana do sprawy znak nr G-II.6824.71.2017, a zatem sprawy o innym oznaczeniu niż sprawa przedmiotowa. W zasadzie nie wiadomo jak rozumieć treść tego pisma – czy mimo to dokumentacja ta trafiła do akt przedmiotowej sprawy (oznaczonej nr G-II.6824.31.2018), czy też nie, a jeśli tak to czy w całości, a w konsekwencji czy podlegała analizie organów. Jeśli chodzi o zeznania świadków, poza wspomnianymi okolicznościami wypowiadali się oni na okoliczności nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy, dotyczące remontów drogi w latach 90-tych. Co więcej, jak wynika z protokołu rozprawy, w trakcie której przesłuchiwano świadków, stawiło się na nią więcej osób niż tylko te, które przesłuchano w takim charakterze. Dwie z tych osób (nieprzesłuchanych), jak zaznaczono w protokole, to mieszkańcy Wszachów, a [...] jest mieszkańcem gminy Łagów i dorastał we Wszachowie. Z nieznanych powodów organ przesłuchał jedynie [...] (określonego w protokole jako "świadek") i [...] (ujętego – podobnie jak pozostałe osoby – w gronie "uczestników"). Organ z góry wykluczył, nie wyjaśniając tego przy tym w żaden sposób, aby pozostałe osoby mogły posiadać wiedzę w omawianym zakresie. Nie ponowiono także próby przesłuchania [...] , która – wezwana w charakterze świadka – nie stawiła się z nieznanych powodów. Wszystkie te okoliczności świadczą o tym, że postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone w sposób niepełny. Należy zaznaczyć, że fakt, iż w protokole ustalenia stanu władania gruntami sporządzonym w dniu 17 sierpnia 1966r., w nawiązaniu do planu sporządzonego w 1964r., wpisano Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Opatowie, nie wyklucza ustalenia, że do 1954r. nieruchomość była mieniem gromady. Z tych wszystkich względów, wobec faktu, iż zaskarżona decyzja, jak i decyzja organu I instancji, wydane zostały z naruszeniem przepisów prawa procesowego, tj. art. 7, 77 § 1, a także art. 80 kpa, mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł jak w punkcie I wyroku na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit.c w zw. z art. 135 p.p.s.a. Rozpoznając sprawę ponownie organ I instancji doprowadzi do wyeliminowania wskazanych powyżej uchybień, tj. uzupełni materiał dowodowy w sposób wskazany przez Sąd (zarówno jeśli chodzi o zeznania świadków, jak też – jeśli zajdzie taka potrzeba – dokumentację, o której była mowa), po czym wyda stosowne rozstrzygnięcie dokonując oceny zgromadzonych dowodów z uwzględnieniem powyższych uwag. O kosztach postępowania sądowoadministracyjnego Sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 p.p.s.a. Na zasądzone koszty złożyła się kwota 200 zł tytułem uiszczonego wpisu sądowego oraz 480 zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło