II SA/Ke 141/14
WyrokWSA w Kielcach2014-04-03
Skład orzekający: Dorota Pędziwilk-Moskal, Jacek Kuza, Sylwester Miziołek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja nakazująca rozbiórkę samowolnie odbudowanego obiektu budowlanego, wydana w związku z nieuiszczeniem opłaty legalizacyjnej, jest zgodna z prawem, nawet jeśli postępowanie dotyczące tej opłaty jest przedmiotem odrębnej skargi sądowej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że nieuiszczenie opłaty legalizacyjnej w wyznaczonym terminie stanowi obligatoryjną przesłankę do wydania decyzji nakazującej rozbiórkę samowolnie wybudowanego obiektu budowlanego. Wniesienie skargi na postanowienie ustalające opłatę legalizacyjną nie wstrzymuje z mocy prawa wykonania tego postanowienia ani nie wpływa na możliwość wydania decyzji rozbiórkowej. Nawet w przypadku uchylenia postanowienia o opłacie, inwestor może skorzystać z instytucji wznowienia postępowania w sprawie decyzji rozbiórkowej.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji nakazującej rozbiórkę samowolnie odbudowanego budynku mieszkalnego. Inwestorka, T. K., przeprowadziła roboty budowlane bez wymaganego pozwolenia na budowę, które organy zakwalifikowały jako odbudowę, a nie remont. Po wstrzymaniu robót i nałożeniu obowiązku przedstawienia dokumentów, organ ustalił opłatę legalizacyjną. Inwestorka nie uiściła tej opłaty w terminie, co skutkowało wydaniem decyzji nakazującej rozbiórkę. Organ odwoławczy uchylił decyzję organu I instancji w części dotyczącej zakresu rozbiórki i usunięcia obowiązku uporządkowania terenu, orzekając co do istoty sprawy. Inwestorka zaskarżyła decyzję organu odwoławczego, podnosząc m.in. kwestię toczącego się postępowania sądowego w sprawie opłaty legalizacyjnej.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal, Sędziowie Sędzia WSA Jacek Kuza (spr.), Sędzia WSA Sylwester Miziołek, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Sebastian Styczeń, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 3 kwietnia 2014r. sprawy ze skargi T. K. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki obiektu budowlanego oddala skargę.
Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...] znak: [...], po rozpatrzeniu odwołania T. K. od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] nakazującej T.K. dokonanie rozbiórki odbudowanego na działce nr ewid. 473/2 w [...] budynku mieszkalnego o wymiarach w rzucie 16,30 x 4,55m i uporządkowanie terenu po rozbiórce, na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 kpa oraz art. 83 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2013 poz. 1409- dalej "Prawo budowlane") uchylił zaskarżoną decyzję w całości i orzekając co do istoty sprawy, na podstawie art. 48 ust. 1 w związku z art. 49 ust. 3 Prawa budowlanego oraz art. 104 § 1 i § 2 kpa nakazał T.K. dokonanie rozbiórki odbudowanego na działce nr ewid. 473/2 w [...] budynku mieszkalnego o wymiarach w rzucie 16,30 x 4,55m z jednoczesnym zastrzeżeniem, że obowiązek rozbiórki nie obejmuje ścian fundamentowych i piwnicznych wraz ze stropem nad piwnicami.
W uzasadnieniu organ odwoławczy podał, że w dniu 9 października 2012 r. pracownicy organu I instancji dokonali kontroli na działce nr ewid. 473/2
w [...], w wyniku której stwierdzono, że na działce tej znajduje się m.in. budynek mieszkalny, parterowy, częściowo podpiwniczony z dachem jednospadowym konstrukcji drewnianej pokryty blachą. W dniu kontroli obiekt znajdował się w stanie surowym zamkniętym. Wewnątrz budynku wykonane zostały instalacja wodnokanalizacyjna, c.o. i elektryczna. Brak było natomiast tynków, podłóg i urządzeń w pomieszczeniu łazienki. Obecna podczas kontroli T. K. oświadczyła do protokołu, że jest jedyną właścicielką ww. działki. Dodała, że z uwagi na nieodpowiedni stan techniczny budynku, w maju 2012 r. przystąpiła do wykonywania robót budowlanych, które określiła mianem "termomodernizacji". Oświadczyła, że pozostawiając częściowe podpiwniczenie i strop nad piwnicami wykonała nowe ściany zewnętrzne i wewnętrzne parteru, w miejscu ścian wcześniej istniejących, które zostały rozebrane. Natomiast na ścianach parteru o tej samej wysokości co poprzednie wykonała strop żelbetowy o grubości 12cm oraz jednospadową, drewnianą konstrukcję dachową, pokrytą blachą. Wykonana została również nowa instalacja wodno-kanalizacyjna, centralnego ogrzewania i elektryczna. Do wykonania zaś pozostało wykonanie ocieplenia, tynków zewnętrznych, malowanie pomieszczeń, wykonanie podłóg i obróbek blacharskich. Inwestorka podała, że ww. roboty budowlane wykonała bez uprzedniego uzyskania ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę oraz bez dokonania zgłoszenia organowi.
W związku z dokonanymi ustaleniami organ I instancji zawiadomił strony
o wszczęciu z urzędu postępowania w sprawie odbudowy budynku mieszkalnego
o wymiarach w rzucie 16,30 x 4,55m, usytuowanego na działce nr ewid. 473/2
w [...], a następnie postanowieniem z dnia 09.11.2012 r. nakazał wstrzymać roboty budowlane związane z odbudową tego budynku, z powodu ich realizacji bez wymaganego pozwolenia na budowę i nałożył na inwestora obowiązek przedłożenia w terminie do dnia 30.03.2013 r. określonych w sentencji dokumentów.
W wyniku przedłożenia przez zobowiązaną wymaganych dokumentów PINB
postanowieniem z dnia [...] ustalił opłatę legalizacyjną w wysokości 50 000 zł. Po wpłynięciu zażalenia na powyższe postanowienie organ I instancji w dniu 18.07.2013 r. wstrzymał jego wykonanie. Postanowieniem z dnia [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy postanowienie z dnia [...]. Postanowienie to jest obecnie przedmiotem skargi do WSA w Kielcach.
Pismem z dnia 18.10.2013r. Wojewoda poinformował organ I instancji, o tym, że T. K. nie uiściła opłaty legalizacyjnej. W związku z powyższym organ I instancji wydał opisaną na wstępie decyzję.
Dalej organ odwoławczy podniósł, że ustalenia dokonane przez organ I instancji znajdują potwierdzenie w przeprowadzonych dowodach, organ ten dokonał przy tym prawidłowej subsumpcji zebranego materiału dowodowego i wydał co do zasady prawidłowe rozstrzygnięcie, jednakże zarówno sentencja, jak i zakres rozbiórki zostały określone przez organ I instancji w sposób nieprawidłowy i w związku z tym zachodzą przesłanki do zreformowania rozstrzygnięcia w oparciu
o art. 138 § 1 pkt 2 kpa.
Organ odwoławczy podzielił ustalenia faktyczne organu I instancji, że
w niniejszej sprawy mamy do czynienia z samowolną budową (odbudową) obiektu budowlanego, zrealizowaną bez uprzedniego uzyskania ostatecznej decyzji
o pozwoleniu na budowę, jak również, że skarżąca nie uiściła w wyznaczonym terminie opłaty legalizacyjnej, który to obowiązek stanowi obligatoryjny element zalegalizowania obiektu budowlanego wybudowanego samowolnie.
Inspektor Wojewódzki podał, że wbrew temu co podnosi skarżąca
w odwołaniu, w niniejszej sprawie mamy do czynienia z odbudową budynku mieszkalnego, w rozumieniu art. 3 pkt 6 Prawa budowlanego, a nie z remontem tego budynku, w myśl art. 3 pkt 8. Stosowanie do art. 3 pkt 6 Prawa budowlanego przez budowę należy rozumieć (...) odbudowę budynku mieszkalnego. Zgodnie zaś z art. 3 pkt 8 Prawa budowlanego przez remont należy rozumieć wykonywanie w istniejącym obiekcie robót budowlanych polegających na odtworzeniu stanu pierwotnego,
a niestanowiących bieżącej konserwacji (...). Różnica pomiędzy odbudową, a remontem polega na tym, że przy remoncie roboty budowlane muszą być wykonywane w istniejącym obiekcie budowlanym. By móc wykonać roboty budowlane polegające na remoncie fizycznie musi istnieć obiekt budowlany. Nie mamy do czynienia z remontem, gdy roboty budowlane polegają na wykonaniu faktycznie nowego obiektu budowlanego, choćby i z wykorzystaniem elementów konstrukcyjnych pozostałych po innym obiekcie budowlanym, który np. rozebrano bo groził zawaleniem lub uległ zniszczeniu. Powołując orzecznictwo sądów administracyjnych organ odwoławczy podał, że w przypadku robót budowlanych prowadzących do wykonania faktycznie nowego obiektu budowlanego w miejscu wcześniej rozebranego obiektu prowadzonych z wykorzystaniem elementów konstrukcyjnych pozostałych po innym obiekcie (np. fundamenty) dokonuje się odbudowy, która zalicza się do budowy ze wszystkimi tego konsekwencjami, w tym obowiązkiem uzyskania pozwolenia na budowę, jak i skutkami prawnymi niedopełnienia tego wymogu.
Dalej organ odwoławczy podał, że skarżąca w istocie zrealizowała całkiem nowy obiekt budowlany o czym świadczy zakres robót jaki przy tym wykonała, a który został opisany powyżej. Zasadnie zatem organ I instancji przyjął, że w niniejszej sprawy znajdują zastosowanie art. 48-49 Prawa budowlanego i wszczął procedurę legalizacyjną, a następnie zasadnie ustalił opłatę legalizacyjną w wysokości 50 000 zł, nakładając przy tym na inwestora obowiązek uiszczenia tej opłaty w terminie siedmiu dniu od dnia doręczenia postanowienia o opłacie. Ponieważ zobowiązana złożyła zażalenie na to postanowienie, a organ I instancji postanowieniem z dnia 18.07.2013 r wstrzymał jego wykonanie, do czasu rozpatrzenia zażalenia przez organ II instancji, termin do uiszczenia opłaty legalizacyjnej rozpoczął swój bieg
w dniu 12.10.2013 r. (w dniu następującym po dniu doręczenia skarżącej ostatecznego postanowienia w przedmiocie opłaty legalizacyjnej), a zakończył się
z upływem dnia 19.10.2013 r. (upływ 7 dni od dnia doręczenia ostatecznego postanowienia). Inspektor Wojewódzki podkreślił, że termin 7 dni, w którym należy uiścił opłatę legalizacyjną jest terminem zawitym. Decyzja o rozbiórce ma charakter związany, organ bowiem musi wydać decyzję o rozbiórce jeżeli opłata legalizacyjna nie została uiszczona w wyznaczonym terminie.
Inspektor Wojewódzki dodał, że organ I instancji w sentencji zaskarżonego rozstrzygnięcia błędnie określił zakresu rozbiórki, gdyż objął nim cały budynek. Tymczasem ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że zarówno ściany fundamentowane jak i piwniczne do wysokości stropu nad piwnicami zostały wybudowane wcześniej, aniżeli ściany parteru i pozostała część budynku wraz
z dachem. Na tym stropie skarżąca dokonała późniejszej odbudowany budynku, z tym że odbudowa rozpoczęła się od ścian parteru. Dlatego też w ocenie organu odwoławczego obowiązkiem rozbiórki nie powinny być objęte ściany fundamentowe i piwniczne wraz ze stropem nad piwnicami. Nadto organ I instancji nakazał inwestorowi "uporządkowanie terenu po rozbiórce" - bez podstawy prawnej, gdyż art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego nie zawiera regulacji, która pozwalałaby nakładać na zobowiązanych taki obowiązek i dlatego należało go wyeliminować z rozstrzygnięcia. W sytuacji, gdy w sprawie wniesione zostało odwołanie od decyzji organu I instancji, która dotknięta jest wadą nieważności (również częściowo) organ odwoławczy nie może orzekać na podstawie art. 156 kpa, z uwagi na inny zakres i charakter jego zadań jako organu odwoławczego oraz jako organu nadzoru (por. wyrok NSA, O.Z.
w Łodzi I SA/Łd 190/96, LEX nr 29764), tylko obowiązany jest rozstrzygnąć sprawę i trybie odwoławczym i wydać rozstrzygnięcie, o którym mowa w art. 138 kpa.
Odnosząc się do argumentów odwołania organ odwoławczy podał, że wobec przyczyn wykazanych powyżej brak jest podstaw do uzależniania wydania rozstrzygnięcia w przedmiocie nakazu rozbiórki obiektu budowlanego od uprzedniego rozstrzygnięcia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach sprawy dotyczącej opłaty legalizacyjnej. W przypadku zaś, gdyby Sąd uchylił postanowienia w sprawie opłaty legalizacyjnej, wstrzymał ich wykonanie i wyrok ten stałby się prawomocny, stanowiłoby to podstawę do wznowienia przez WINB postępowania zakończonego ostateczną decyzją w przedmiocie nakazu rozbiórki. Odnosząc się do pozostałych argumentów odwołania organ wskazał, że błędy pisarskie dotyczące w szczególności błędnego wskazania daty wydania zaskarżonej decyzji, zostały sprostowane przez organ I instancji w postanowieniu
z dnia 25.11.2013 r. Dodał też, że sytuacja materialna i osobista skarżącej nie mogła być brana pod uwagę przy ocenie zasadności nakazanego obowiązku rozbiórki.
W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze na powyższą decyzję T. K., domagając się jej uchylenia oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji zarzuciła, że organ odwoławczy nie wziął pod uwagę, że przed Sądem tym toczy się aktualnie postępowanie z jej skargi na postanowienie dotyczące ustalenia wielkości opłaty legalizacyjnej. Stwierdziła, że z chwilą wydania przez WSA w Kielcach wyroku dotyczącego wysokości opłaty legalizacyjnej wystąpi o wydanie decyzji dotyczącej wszczęcia robót budowlanych remontowych celem zakończenia budowy a tym samym legalizacji budynku mieszkalnego zgodnie ze złożonym projektem budowlanym. Skarżąca podała, że budynek mieszkalny, który funkcjonował na terenie przeznaczonym dla budownictwa jednorodzinnego i zagrodowego od około 1958 r., nie może być zalegalizowany za zbyt dużą opłatą. Zauważyła, że organy nie wzięły pod uwagę, że ona rozbierając część budynku mieszkalnego, który remontowała będzie znów ponosić koszty na jego ponowną odbudowę. Dodała także, że w 2002 r. PINB zaniedbał wykonania czynności służbowych i dlatego ona dziś musi za to zaniechanie płacić. To zaniedbanie spowodowało jej "wielkie upokorzenie finansowe i psychiczne bo nie czekam na Opiekę Społeczną tylko zapewniam sobie i rodzicom mieszkanie".
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje :
Skarga nie jest zasadna, albowiem zaskarżone rozstrzygnięcie odpowiada prawu.
Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy.
Sądowa kontrola legalności zaskarżonej decyzji sprawowana jest
w granicach sprawy, przy czym sąd nie jest związany zarzutami
i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Dokonując tak rozumianej kontroli legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się w postępowaniu organu nadzoru budowlanego II instancji takich naruszeń prawa, które skutkowałyby koniecznością uchylenia bądź stwierdzenia nieważności wydanej decyzji.
Podstawą zaskarżonej decyzji reformatoryjnej był przepis art. 138 § 1 pkt 2 kpa. Ze względu jednak na zakres skargi i zawarte w niej zarzuty dotyczące istoty zaskarżonego rozstrzygnięcia, którą jest nakazanie rozbiórki odbudowanego budynku z powodu nieuiszczenia opłaty legalizacyjnej, zasadniczym przedmiotem analizy Sądu był przepis art. 48 ust. 1 w zw. z art. 49 ust. 3 Prawa budowlanego.
Powołane przepisy określają konsekwencje niespełnienia przez inwestora końcowego warunku legalizacji samowolnie wybudowanego (odbudowanego, rozbudowanego, nadbudowanego – por. art. 3 pkt 6 Prawa budowlanego) obiektu budowlanego. Nałożenie takiego warunku jest uzależnione od uprzedniego:
1. wydania postanowienia, o jakim mowa w art. 48 ust. 2 i ust. 3 Prawa budowlanego, tj. postanowienia wstrzymującego roboty budowlane i nakładającego na inwestora obowiązek przedstawienia w określonym terminie dokumentów, wskazanych w art. 48 ust. 3 pkt 1 i 2 Prawa budowlanego,
2. od wypełnienia tego obowiązku przez inwestora oraz następnie
3. od wydania ostatecznego postanowienia, o jakim mowa w art. 49 ust. 1 w/w ustawy, ustalającego wysokość opłaty legalizacyjnej i określającego termin jej uiszczenia oraz skutki zaniechania jej uiszczenia.
To ostatnie postanowienie podlega kontroli organu odwoławczego, a następnie sądów administracyjnych. W związku z tym na tym właśnie etapie postępowania legalizacyjnego weryfikowana jest: zasadność jego wdrożenia (w czym mieści się również ocena, czy w sprawie została popełniona samowola budowlana, a więc czy doszło do wybudowania (odbudowania, rozbudowania, nadbudowania) obiektu budowlanego bez wymaganego pozwolenia na budowę (odbudowę, rozbudowę, nadbudowę), czy też tylko do jego remontu, który nie wymaga pozwolenia na budowę, a tylko zgłoszenia – art. 30 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 29 ust. 2 pkt 1 Prawa budowlanego), prawidłowość obowiązków nałożonych na inwestora na podstawie art. 48 ust. 3 Prawa budowlanego, odpowiedniość terminu wyznaczonego do ich wypełnienia, sposób wykonania tych obowiązków, a także zasadność i wysokość nałożonej opłaty legalizacyjnej. W konsekwencji na kolejnym etapie postępowania legalizacyjnego powyższe kwestie nie podlegają już badaniu. Badaniu, a więc i kontroli Sądu podlega bowiem tylko to, czy spełniony został warunek legalizacji nałożony w ostatecznym postanowieniu wydanym na podstawie art. 49 ust. 1 Prawa budowlanego, a więc czy została uiszczona opłata legalizacyjna.
Odnosząc powyższe rozważania do okoliczności sprawy należy stwierdzić, że organy nadzoru budowlanego miały pełne podstawy do zastosowania bezwzględnie obowiązujących przepisów art. 48 ust. 1 w zw. z art. 49 ust. 3 Prawa budowlanego. Jak wynika bowiem z akt sprawy, ostatecznym postanowieniem WINB z dnia [...], utrzymane zostało w mocy postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego ustalające dla T. K. opłatę legalizacyjną w wysokości 50.000 zł w odniesieniu do samowolnie odbudowanego budynku mieszkalnego o wymiarach 16,30 x 4,m, zrealizowanego na działce nr ewid. 473/2 w [...] z określeniem, że kwotę tę należy wpłacić w terminie 7 dni od daty otrzymania postanowienia pod rygorem wydania decyzji nakazującej rozbiórkę tego obiektu na podstawie art. 48 ust. 1 i 49 ust. 3 Prawa budowlanego.
Podnoszona w skardze okoliczność, że postanowienie WINB z dnia [...] zostało zaskarżone do WSA w Kielcach nie ma wpływu na wykonalność tego postanowienia, ponieważ zgodnie z art. 61 § 1 p.p.s.a. wniesienie skargi nie wstrzymuje wykonania zaskarżonego aktu lub czynności, a z dołączonych akt sprawy II SA/Ke 970/13 ze skargi T. K. na w/w postanowienie z dnia [...] wynika, że wykonanie tego postanowienia nie zostało również wstrzymane postanowieniem organu, ani Sądu w trybie art. 61 § 2 i § 3 p.p.s.a. Poza tym należy zauważyć, że skarga T. K. wniesiona w tamtej sprawie została oddalona wyrokiem WSA w Kielcach z dnia 13 marca 2014 r., który nie jest jeszcze prawomocny. Ma ponadto rację organ odwoławczy o ile zauważa, że nawet gdyby doszło do prawomocnego uchylenia postanowienia nakładającego na skarżącą opłatę legalizacyjną, to i tak nie będzie ona pozbawiona możliwości obrony swych praw, gdyż będzie mogła na podstawie art. 145 § 1 pkt 8 kpa wnieść o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej decyzją rozbiórkową. Decyzja ta nie będzie natomiast obecnie wykonywana, gdyż postanowieniem z dnia [...] WINB wstrzymał wykonanie zaskarżonej w niniejszej sprawie swojej decyzji z dnia [...], do czasu wydania w tej sprawie prawomocnego rozstrzygnięcia przez WSA w Kielcach.
W związku z powyższymi ustaleniami i wywodami ubocznie tylko można dodać, że kwalifikacja przedmiotowych robót budowlanych, bezspornie i niewadliwie ustalonych przez organy administracji co do ich charakteru, zakresu, czasu zrealizowania i osoby inwestora – również nie budzi zastrzeżeń Sądu. Niesporne bowiem było, że roboty te zrealizowała T. K. w 2012 roku, nie uzyskując wcześniej pozwolenia na budowę, ani też nie dokonując zgłoszenia zamiaru ich wykonania właściwemu organowi. Zakwalifikowanie tych robót jako odbudowy, a nie sugerowanego przez skarżącą remontu, wynika natomiast z zakresu tych prac skonfrontowanych z ustawowymi definicjami remontu i budowy zawartymi w art. 3 pkt 6 i pkt 8 Prawa budowlanego. Ma rację organ II instancji, że o remoncie można mówić wtedy, gdy dotyczy on fizycznie istniejącego obiektu budowlanego, a nie obiektu, który najpierw został rozebrany do poziomu podpiwniczenia i stropu nad nim, a następnie odbudowany niemal w całości, choć nie wiadomo, czy w identycznym kształcie. Należy bowiem zauważyć, że ani w niniejszej sprawie, ani nawet w sprawie z jej skargi od postanowienia WINB z dnia [...], skierowanej do WSA w Kielcach, sygn. akt II SA/Ke 970/13, gdzie istotą sporu było właśnie wykazanie, czy zrealizowane roboty budowlane stanowiły remont, czy odbudowę, skarżąca nie próbowała wykazać (na przykład przy pomocy zdjęć), że odbudowany przez nią obiekt stanowił pełne odtworzenie stanu pierwotnego, co jest koniecznym elementem definicji remontu z art. 3 pkt 8 Prawa budowlanego. W punkcie 5 tamtej skargi przyznała natomiast pośrednio, że w porównaniu z poprzednim stanem jedynie umiejscowienie i fundamenty przedmiotowego obiektu budowlanego nie uległy zmianie, co może sugerować, że pozostałe parametry tego budynku się zmieniły. Nawet jednak gdyby przyjąć, że odbudowany budynek mieszkalny ma taki sam kształt i gabaryty, jak pierwotnie, to i tak z racji wykonania go jako całkowicie nowego obiektu budowlanego od poziomu stropu nad podpiwniczeniem, nie można by zakwalifikować zrealizowanych robót jako remontu. W konsekwencji nie może być wątpliwości, że zrealizowana odbudowa tego budynku mieszkalnego wymagała uprzedniego uzyskania pozwolenia na budowę, co wynika z treści art. 29 i 30 Prawa budowlanego. Brak jego uzyskania stanowił natomiast samowolę budowlaną sankcjonowaną w przepisie art. 48 ust. 1 tej ustawy.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi należy wyjaśnić, że nie mogły one zmienić rozstrzygnięcia sprawy.
Jak to już wyżej wspomniano, zastosowane w sprawie przepisy Prawa budowlanego mają charakter bezwzględnie obowiązujący, co oznacza, że stosujący je organ nie ma tak zwanego luzu decyzyjnego, tj. nie może przy rozstrzyganiu kierować się uznaniem administracyjnym. Nie może więc uwzględniać okoliczności, które nie zostały w Prawie budowlanym uznane jako prawnie istotne. Do takich natomiast okoliczności należą te, na które powołała się w skardze T. K. Dlatego uciążliwości i koszty związane z orzeczoną rozbiórką, ewentualną ponowną odbudową, a także możliwe pogorszenie sytuacji mieszkaniowej skarżącej – nie mogły być uwzględnione ani przez organy nadzoru budowlanego, ani też przez Sąd rozpatrujący niniejszą skargę.
Podnoszone w skardze, a także w piśmie skarżącej z dnia 11 lutego 2014 r. okoliczności dotyczące przyczyn, które jej zdaniem spowodowały popadnięcie jej budynku w ruinę, co zmusiło ją do zrealizowania przedmiotowych robót budowlanych – również nie mogły wpłynąć na wynik sprawy. W niniejszej sprawie oceniane bowiem były tylko efekty działań skarżącej jako inwestorki. Natomiast motywy, którymi się kierowała nie miały znaczenia prawnego w świetle obowiązujących przepisów prawa budowlanego.
Nie było w sprawie kwestionowane zreformowanie przez organ II instancji nakazu rozbiórki orzeczonego przez PINB, poprzez ograniczenie jego zakresu do tej części przedmiotowego budynku mieszkalnego, która została przez skarżącą odbudowana. Skoro niespornie i niewadliwie ustalono, że ściany fundamentowe i piwniczne oraz strop nad piwnicami, nie były przedmiotem samowolnej odbudowy, ponieważ zostały wybudowane wcześniej, aniżeli pozostała część budynku, to zasadnie organ odwoławczy wyłączył te części z orzeczonego nakazu rozbiórki. Istotnie również obowiązujące przepisy Prawa budowlanego, w tym w szczególności art. 48, nie przewidują możliwości nałożenia na inwestora obciążonego nakazem rozbiórki, obowiązku uporządkowania terenu po rozbiórce. Zasadnie więc również ten obowiązek został w zaskarżonej decyzji uchylony.
W tym stanie rzeczy, skoro podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło