II SA/Ke 156/19

WyrokWSA w Kielcach2019-04-25

Skład orzekający: Renata Detka, Dorota Chobian, Agnieszka Banach

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości, wydana na podstawie art. 124 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, może zostać wydana bez precyzyjnego określenia przebiegu inwestycji, jej parametrów oraz bez przeprowadzenia rokowań dotyczących ostatecznie przyjętej wersji projektu?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, uznając, że organy administracji nie oceniły należycie zgodności proponowanego przebiegu linii energetycznej z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, nie rozważyły, który z przedstawionych przez inwestora projektów ogranicza sposób korzystania z nieruchomości w sposób najmniej uciążliwy dla właściciela, a także nie przeprowadziły rokowań dotyczących ostatecznie przyjętej wersji projektu. Ponadto, decyzja nie zawierała precyzyjnego określenia przebiegu inwestycji i jej parametrów, co naruszało prawo materialne i procesowe.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skarg Z. P. i H. P. na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Starosty o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości w celu budowy linii elektroenergetycznej. Skarżący zarzucili m.in. brak precyzyjnego określenia przebiegu inwestycji, brak rokowań, naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego. Sąd rozpoznał również skargę na postanowienie Wojewody o sprostowaniu oczywistej omyłki pisarskiej w decyzji Starosty.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty Kieleckiego, a także uchylił zaskarżone postanowienie Wojewody oraz postanowienie Starosty i umorzył postępowanie w przedmiocie sprostowania oczywistej omyłki. Zasądził od Wojewody na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Detka (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Dorota Chobian, Asesor WSA Agnieszka Banach, Protokolant Starszy inspektor sądowy Urszula Opara, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 kwietnia 2019r. sprawy ze skarg Z. P i H. P. na decyzję Wojewody z dnia [...] r. znak: [...] w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości oraz na postanowienie Wojewody z dnia [...] r. znak: [...] w przedmiocie sprostowania oczywistej omyłki I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji; II. uchyla zaskarżone postanowienie oraz postanowienie organu I instancji i umarza postępowanie administracyjne w przedmiocie sprostowania oczywistej omyłki; III. zasądza od Wojewody Świętokrzyskiego na rzecz Z. i H. małżonków P. solidarnie kwotę 300 (trzysta) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Postanowieniem z [...] r., znak: [...] , Wojewoda Świętokrzyski po rozpatrzeniu zażalenia H. P. i Z. P., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 144 i art. 113 § 1 kpa, utrzymał w mocy postanowienie Starosty Kieleckiego z [...] r. w sprawie sprostowania oczywistej omyłki pisarskiej w decyzji Starosty Kieleckiego z 24 października 2018 r. W uzasadnieniu Wojewoda wskazał, że decyzją z 24 października 2018 r. Starosta Kielecki orzekł o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości położonej w miejscowości K., obr. 0001, gm. S., oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka nr [...], będącej własnością Z. P. i H. P., poprzez udzielenie [...] S.A. Oddział Skarżysko- Kamienna, zezwolenia na: - demontaż istniejącej stacji transformatorowej K. 727 typu STSa20/100 /stacja napowietrzna słupowa dwu żerdziowa/ wraz z odgałęzieniem linii średniego napięcia SN 15 kV, wykonanej przewodami typu 3XAFL 35 mm2 na odcinku ok. 85m zasilającej tę stację trafo oraz demontaż istniejącej "ramki odłącznikowej nr 647"; - wybudowanie stanowiska bramki odłącznikowej 647 /stanowisko bramki odłącznikowej typu RKK-12/12 jedno żerdziowe/ i stacji transformatorowej K. 727 napowietrznej typu STNu 20/250/11/12/17,5 /jedno żerdziowa/ w nowych lokalizacjach na działce nr ewid. [...] w odległościach od granicy opisanych na załączonym projekcie zagospodarowania terenu; - zdemontowane przewody napowietrzne sieci SN 15 kV typu 3xAFL 35mm2 zastąpić siecią kablową średniego napięcia SN15KVTYBU 3XxRUHAKXslx70mm2 o długości ok. 96m. Projektowana głębokość zakopania projektowanych kabli ok. 0,8 m. Szerokość terenu zajętego pod projektowany kabel sieci średniego napięcia SN 15 kV wynosi 0,5 m. Strefa ta została zaznaczona na projekcie zagospodarowania terenu i wynosi 44,8 m2; - wymianę istniejących przewodów linii niskiego napięcia typu AL /przewody nieizolowane/ na przewody pełno izolowane typu AsXSn. W obrębie nieruchomości nr [...] przewiduje się wymianę przewodów sieci niskiego napięcia na łącznej długości L=22m. W pkt 2 sentencji decyzji zobowiązano właścicieli tj. Z. i H. małż. P. do udostępnienia części nieruchomości w zakresie wskazanym w pkt 1, w celu wykonania czynności związanych z założeniem, a następnie z konserwacją oraz usuwaniem awarii przewodów i urządzeń do przesyłania energii elektrycznej, tj. linii ziemno-kablowej elektroenergetycznej średniego napięcia 15 kV, a następnie z konserwacją oraz usuwaniem awarii urządzeń, o których mowa w pkt 1. W pkt 3 i 4 zobowiązano inwestora do przywrócenia nieruchomości do stanu poprzedniego, niezwłocznie po zakończeniu inwestycji, "a w przypadku braku możliwości przywrócenia nieruchomości do stanu poprzedniego o przysługującym wówczas odszkodowaniu za powstałe szkody". Postanowieniem z 10 grudnia 2018 r. organ I instancji sprostował z urzędu omyłkę pisarską w decyzji z 24 października 2018 r. w ten sposób, że w wierszu 19 od góry na pierwszej stronie decyzji w miejsce "ramki odłącznikowej nr 647" wpisano "bramki odłącznikowej 674" oraz w wierszu 20 od góry na pierwszej stronie i w wierszach 22 i 23 od góry na piątej stronie decyzji w miejsce "nr 647" wpisano "nr 674". Rozpatrując zażalenie wniesione przez H. i Z. małż. P. Wojewoda wskazał, że bezspornym dowodem świadczącym o zaistniałej omyłce pisarskiej w decyzji z 24 października 2018 r. jest przedłożona przez inwestora mapa do celów projektowych oraz pismo – uzupełnienie wniosku o ograniczenie sposobu korzystania z przedmiotowej nieruchomości. Elementy sprostowania pozostają bez wpływu na wynik sprawy, który kształtuje całość rozstrzygnięcia decyzji. Zamieszczenie w decyzji prostowanej treści było wynikiem niedokładności redakcyjnej organu, mieszczącym się w pojęciu "innych oczywistych omyłek", o których mowa w art. 113 § 1 kpa. Decyzją z 25 stycznia 2019 r., znak: SPN.I.7536.50.2018, Wojewoda Świętokrzyski po rozpatrzeniu odwołania H. P. i Z. P., na podstawie art. 9a oraz art. 124 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (u.g.n.) oraz art. 138 § 1 pkt 1 kpa, utrzymał w mocy decyzję Starosty Kieleckiego z dnia 24 października 2018 r. sprostowaną postanowieniem tego organu z 10 grudnia 2018 r. Rozpatrując sprawę w trybie odwoławczym Wojewoda ustalił, że zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego zatwierdzonym uchwałą Rady Gminy S. Nr XXXVII/271/05 z dnia 27 października 2005 r., działka nr [...] będąca własnością skarżących znajduje się - w części około 15% powierzchni - w terenie zabudowy mieszkalnej jednorodzinnej o symbolu w planie F.5MN1 i w pozostałej części - w terenie trwałych użytków zielonych o symbolu F.Rz. Organ podkreślił, że § 29 planu dopuszcza rozbudowę istniejących stacji elektroenergetycznych w celu zwiększenia ich mocy, budowę niezbędnych odgałęzień linii 15 kV oraz nowych stacji transformatorowo-rozdzielczych, jak i modernizację istniejących napowietrznych sieci elektroenergetycznych oraz ich wymianę na sieć kablową. Wskazane więc przez inwestora zamierzenie inwestycyjne należy uznać za zgodne z planem. Okoliczność ta sprawia, że przedmiotowa działka może być przeznaczona pod realizację celu publicznego, o którym mowa w art. 6 pkt 2 u.g.n. Reasumując, ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości nastąpiło w sposób nie naruszający ustaleń planu miejscowego, obowiązującego na terenie planowanej inwestycji. Według powyższych wyjaśnień, zarzut skarżących, że decyzja z 24 października 2018 r. nie określa, czy inwestycja dotyczy celu publicznego nie zasługuje na uwzględnienie. Odnosząc się do zarzutów dotyczących rokowań organ odwoławczy wskazał, że te były prowadzone ze skarżącymi. Powyższe potwierdza zebrany w sprawie materiał dowodowy. Pełnomocnik [...] S.A. wystąpił do właścicieli z propozycją wynagrodzenia z tytułu udostępnienia nieruchomości w celu realizacji inwestycji celu publicznego. W odpowiedzi na ofertę inwestora właściciele nieruchomości zaproponowali kwotę odszkodowania, która nie została zaakceptowana. W rezultacie brak porozumienia pomiędzy stronami skutkował wystąpieniem przez inwestora do Starosty Kieleckiego z wnioskiem o ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości. Organ I instancji mimo, że nie ciążył na nim obowiązek w tym zakresie, dążył do wypracowania konsensusu między inwestorem, a właścicielami przedmiotowej nieruchomości. W kwestii udzielenia zgody na udostępnienie nieruchomości w dniu 4 kwietnia 2017 r. przeprowadzona została rozprawa administracyjna. Uczestniczący w niej Z. P. i pełnomocnik inwestora nie doszli do porozumienia. Odnosząc się natomiast do kwestii naruszenia art. 124 ust 1 u.g.n. przez brak wskazania w decyzji Starosty Kieleckiego z dnia 24 października 2018 r. terminu zajęcia nieruchomości organ stwierdził, że zarzut w powyższej kwestii nie może zostać uwzględniony. Z art. 107 § 1 i 2 kpa wynika, jakie składniki powinna zawierać decyzja. Dodatkowe składniki, tj. termin, warunek czy zlecenie mogą być zawarte w decyzji, o ile przewidują to przepisy szczególne, a więc gdy przepisy uprawniają organ do ich zamieszczenia w decyzji. Przepis art. 124 u.g.n. nie nakłada na organ obowiązku określania terminu wykonania prac. Zamieszczenie w decyzji obowiązków przy braku przepisów prawa na to zezwalających, skutkowałby jej wadą kwalifikowaną, umożliwiającą wyeliminowanie decyzji z obrotu prawnego. Ponadto organy orzekające w sprawie nie wskazują, na jaki okres czasu urządzenia przesyłowe będą znajdowały się na nieruchomości, gdyż to właściciel urządzeń przesyłowych jest właściwy do określenia okresu, na jaki wybudowane urządzenia będą mu potrzebne. Także zarzuty dotyczące przebiegu planowanej inwestycji organ uznał za niezasadne, ponieważ określenie obszaru, na którym następuje ograniczenie prawa właściciela do nieruchomości, wynika z normy SEP-E-004, według której odległość kabli elektroenergetycznych i sygnalizacyjnych ułożonych bezpośrednio w ziemi, od innych urządzeń wynosi po 0,5 m na stronę linii energetycznej. Zdaniem Wojewody, bezzasadne są zarzuty dotyczące naruszenia art. 7 kpa, art. 77 § 1 kpa oraz art. 80 kpa. W sprawie został zebrany materiał dowodowy umożliwiający podjęcie rozstrzygnięcia. Skarżący byli informowani przez Starostę o czynnościach podejmowanych przez niego w sprawie. Posiadali więc wiedzę co do pozyskiwanego materiału dowodowego. Jeżeli dostrzegali potrzebę uzupełnienia akt, winni to zawnioskować kierując korespondencję do organu, wskazując jakie dokumenty winny zostać do akt włączone. Z analizy materiału dowodowego nie wynika, aby skarżący z tego prawa skorzystali. Uzupełniając na wezwanie Starosty braki wniosku, inwestor przedłożył projekt zagospodarowania terenu sporządzony na kopii mapy do celów projektowych wraz z tabelarycznym wykazem projektowanych urządzeń oraz sieci w obrębie nieruchomości [...] obręb K. oraz wyznaczoną strefą kontrolowaną dla projektowanego kabla średniego napięcia. Organ odwoławczy wskazał, że na inwestorze po zakończeniu prac spoczywa obowiązek przywrócenia stanu pierwotnego na nieruchomości. W przypadku braku wywiązania się przez inwestora z powyższego obowiązku właścicielom nieruchomości będzie przysługiwało odszkodowanie, które jest przewidziane w art. 128 ust. 4 u.g.n. Z tej regulacji wynika jednoznacznie, iż odszkodowanie może być określone w odrębnej decyzji, jednakże dopiero po zakończeniu realizacji inwestycji i po stwierdzeniu, że przywrócenie nieruchomości do stanu poprzedniego jest niemożliwe albo powoduje nadmierne trudności lub koszty. Za taką kolejnością przemawia brak możliwości oszacowania wartości poniesionych szkód, jak też obiektywnej oceny ewentualnego zmniejszenia się wartości nieruchomości przed zrealizowaniem ww. inwestycji. Zgodnie bowiem z art. 129 ust. 5 u.g.n., starosta wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu w przypadku o którym mowa m.in. w art. 124 u.g.n., po uzyskaniu opinii rzeczoznawcy majątkowego, który przy określaniu wartości poniesionych szkód na nieruchomości zobowiązany jest uwzględnić w szczególności stan jej zagospodarowania na dzień wydania decyzji o ograniczeniu korzystania z w/w nieruchomości oraz stan jej zagospodarowania na dzień zakończenia działań uzasadniających wydanie takiej decyzji. H. P. i Z. P. złożyli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skargi na postanowienie Wojewody Świętokrzyskiego z 16 stycznia 2019 r. oraz na decyzję tego organu z 25 stycznia 2019 r. W skardze na postanowienie w przedmiocie sprostowania, skarżący wnieśli o jego uchylenie oraz zasądzenie kosztów postępowania zarzucając naruszenie art. 113 § 1 i art. 138 § 1 kpa poprzez ich błędną wykładnię dotyczącą oceny istotności wady wydanej decyzji i w konsekwencji zastosowanie trybu sprostowania do takiego zapisu, który oczywistą omyłką nie jest, jak i przekroczenie zakresu przedmiotowego przepisu polegające na merytorycznej zmianie treści decyzji oraz poprzez utrzymanie w mocy postanowienia organu I instancji i tym samym przyjęcie, że dopuszczalne było skorygowanie decyzji przez organ I instancji już po wniesieniu odwołania. W uzasadnieniu skarżący podnieśli, że jakkolwiek art. 113 kpa nie określa granic czasowych, do których dopuszczalne jest sprostowanie błędu lub innej oczywistej omyłki w wydanej decyzji, to skorzystanie z tej instytucji nie jest możliwe po uruchomieniu kontroli w administracyjnym toku instancji. Po przekazaniu akt sprawy wraz z odwołaniem organowi odwoławczemu, organ I instancji nie był władny podejmować czynności w sprawie zawisłej w postępowaniu odwoławczym. Niedopuszczalne jest "wkraczanie" organu I instancji w sferę oceny zastrzeżonej dla organu właściwego instancyjnie do rozpoznania sprawy. W skardze na decyzję z 25 stycznia 2019 r. wnosząc o uchylenie jej oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania skarżący zarzucili: a) naruszenie przepisów prawa materialnego tj.: 1) art. 124 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami polegające na nieprawidłowym ustaleniu i określeniu w decyzji: - zakresu bezterminowego ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości, który powinien obejmować przynajmniej obszar, na jakim faktycznie znajdować się mają wszystkie elementy linii, przewidziane w granicach działki, nie tylko na powierzchni gruntu lecz również nad i pod nią, w tym przewody napowietrzne, konstrukcje i inne elementy; - obszaru czasowego zajęcia nieruchomości, niezbędnego do wykonania wszystkich prac koniecznych do realizacji inwestycji, w tym do dojazdu do miejsca robót, którego w zasadzie nie określono w ogóle, jak i nie określono czasu tego zajęcia, 2) art. 124 ust. 1 ww. ustawy polegające na błędnej ocenie organu administracji, że zostały wyczerpane możliwości uzyskania zgody skarżących na przeprowadzenie inwestycji na nieruchomości, 3) art. 124 ust. 3 u.g.n. polegające na błędnym uznaniu przez organ administracji, iż rokowania pomiędzy stronami zostały przeprowadzone i zakończone, 4) decyzja w żaden sposób nie określa, że inwestycja dotyczy celu publicznego, 5) art. 112 ust. 3 w związku z art. 118 ust. 1 u.g.n. poprzez pominięcie rozpatrzenia na rozprawie administracyjnej istotnych elementów decyzji, tj. uzgodnienia pomiędzy stronami postępowania, czy zachodzą wszystkie przesłanki realizacji art. 124 ust. 1 ustawy, 6) art. 64 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej poprzez nadmierne ograniczenie prawa własności skarżącego oraz zbyt ogólne zapisy decyzji, pozwalającej w istocie na umieszczanie na nieruchomości skarżącego inwestycji i korzystania z niej, bez określenia czasu tego korzystania, b) naruszenie przepisów prawa procesowego tj. 1) art. 7, 77 § 1 oraz art. 80 kpa poprzez podjęcie zaskarżonej decyzji z pominięciem całokształtu okoliczności sprawy i zgromadzonego materiału dowodowego, brak należytego wyjaśnienia przez organ administracji zasadności przesłanek, którymi kierował się przy załatwieniu sprawy oraz nieprzedstawienie wystarczającej argumentacji przemawiającej za zezwoleniem na umieszczanie na nieruchomości skarżących inwestycji bez określenia czasu oraz dokładnego miejsca jej przebiegu, - art. 7, 77 § 1 kpa poprzez niewyczerpujące zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego przez organ administracyjny, a w szczególności brak rozpatrzenia tego materiału w sposób wnikliwy w zakresie ustalenia optymalnego przebiegu trasy inwestycji z punktu widzenia skali obciążenia nieruchomości skarżących i możliwości przeprowadzenia inwestycji przez nieruchomości sąsiednie, których właściciele mogliby wyrazić zgody na przeprowadzenie inwestycji przez ich działki, 2) art. 8 kpa w związku z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej poprzez prowadzenie postępowania w sposób naruszający zaufanie obywateli do organów państwa oraz .świadomość i kulturę prawną obywateli, 3) naruszenie art. 107 § 1 kpa poprzez udzielenie zezwolenia Oddziałowi Spółki, który nie ma osobowości prawnej i nie może być podmiotem praw i obowiązków. W uzasadnieniu skarżący rozwinęli argumentację przemawiającą za słusznością wniesionej skargi. Podnieśli, że zaskarżona decyzja nie zawiera w swej treści lub w formie załącznika przestawiającego przebieg inwestycji, dla realizacji której ją wydano, przez nieruchomość skarżących. Wprawdzie decyzja powołuje się na jakiś projekt zagospodarowania terenu, ale bez żadnego określenia co to za projekt, kiedy i przez kogo wykonany. Nie wiadomym jest również czy projekt ten jest załącznikiem do decyzji i stanowi jej integralną część. Wskazali, że odwoływanie się do jakiegoś projektu zagospodarowania terenu, bez bliższego określenia o jaki projekt chodzi, stwarza dla właścicieli nieruchomości stan niepewności tak co do czasookresu robót, jak i umiejscowienia przebiegu kabla elektroenergetycznego w topografii ich działki. Jest to niedopuszczalne, gdyż inwestor może w każdej chwili zmienić taki projekt, a to prowadziłoby do naruszenia granic gwarantowanej Konstytucją ochrony prawa własności. Ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości musi wynikać z sentencji decyzji w sposób, który jest zrozumiały dla inwestora, dla współwłaścicieli nieruchomości i dla każdego, kto zetknie się z taką decyzją w obrocie prawnym. Organ nie uwzględnił sytuacji, czy zamierzona inwestycja na działce skarżących jest jedynym możliwym rozwiązaniem, a przedsięwzięcie nie może być zrealizowane w inny sposób, bez potrzeby ograniczania prawa własności. Argumentacja Starosty ograniczyła się do wskazania, że planowana inwestycja była uwzględniona w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Tymczasem organ, mimo istnienia przedmiotowego planu, powinien rozważyć czy zamierzona inwestycja może być zrealizowana bez potrzeby ingerencji w prawo własności skarżących. Skarżący wskazali także na wadliwość "rokowań" poprzedzających złożenie wniosku o ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości, które zostały przeprowadzone w sposób nieprawidłowy. Inwestor od początku jednostronnie narzucił projekt umowy, arbitralne warunki i nie było możliwości jakichkolwiek ich negocjacji. Skarżący podnieśli, że termin jest zasadniczym elementem decyzji wydanej na podstawie art. 124 ust. 1 u.g.n., który wyznacza horyzont czasowy pozbawienia właściciela uprawnień rzeczowych do skutecznego sprzeciwu wobec udzielonego zezwolenia. Skarżona decyzja terminu udzielenia zezwolenia nie określa. Ponadto, organ administracyjny udzielając zezwolenia niewłaściwie określił podmiot uprawniony do założenia i przeprowadzenia przewodów i urządzeń, jako [...] S.A. Oddział w Skarżysku-Kamiennej. Oddział nie ma bowiem osobowości prawnej i nie może być podmiotem praw i obowiązków. W odpowiedzi na obie skargi organ wniósł o ich oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji i w postanowieniu. Postanowieniem wydanym na rozprawie w dniu 25 kwietnia 2019 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 111 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., połączył sprawy ze skarg na postanowienie z 16 stycznia 2019 r. oraz na decyzję z 25 stycznia 2019 r. w celu ich łącznego rozpoznania i rozstrzygnięcia. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest zasadna. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia (decyzji), Wojewódzki Sąd Administracyjny dopatrzył się naruszenia przez organy przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy oraz prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Materialną podstawę kontrolowanej w sprawie decyzji stanowił art. 124 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 2204 z późn. zm.). Zgodnie z tym przepisem, starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, może ograniczyć, w drodze decyzji, sposób korzystania z nieruchomości przez udzielenie zezwolenia na zakładanie i przeprowadzenie na nieruchomości ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń, jeżeli właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości nie wyraża na to zgody. Ograniczenie to następuje zgodnie z planem miejscowym, a w przypadku braku planu, zgodnie z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Orzekając w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z działki skarżących nr [...] położonej w obrębie geodezyjnym K., oba organy nie oceniły w sposób należyty, czy nowy przebieg linii energetycznej w drugiej wersji - zaproponowanej przez inwestora w toku postępowania administracyjnego, pozostaje w zgodzie z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania terenu. Bezspornym w sprawie jest, że działka nr [...] znajduje się w części (około 15% powierzchni) na terenie zabudowy mieszkalnej jednorodzinnej o symbolu F.5MN1, zaś w pozostałej części w terenie trwałych użytków zielonych o symbolu F.R (informacja Wójta Gminy S. z 28 czerwca 2016 r. – k. 90). Jak wynika z uchwały Nr RG-XXXVII/271/05 Rady Gminy S. z dnia 27 października 2005 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy S. (Dz.Urz.Woj.Św. Nr 282, poz. 3517 ze zm.), dla obszaru objętego planem dopuszczono rozbudowę istniejących stacji elektroenergetycznych w celu zwiększenia ich mocy, budowę niezbędnych odgałęzień linii 15 kV oraz nowych stacji transformatorowo-rozdzielczych, a także modernizację istniejących napowietrznych sieci elektroenergetycznych oraz ich wymianę na sieć kablową (§ 29 pkt 2 i 3 Planu). W § 39 zawarto także ustalenia szczegółowe dla poszczególnych sołectw, w tym dla sołectwa K. (część F). Dla terenu oznaczonego symbolem F.5MN1 przewidziano - w zakresie zasad modernizacji, rozbudowy i budowy systemów komunikacji i infrastruktury technicznej - ogólne zasady określone w § 29 (tabela 5 pkt 9), zaś dla terenu F.Rz jako przeznaczenie podstawowe określono tereny trwałych użytków zielonych, łąki, pastwiska, a w ramach przeznaczenia dopuszczalnego na tym obszarze – m.in. istniejące ciągi infrastruktury technicznej z możliwością modernizacji, przebudowy i remontu. Z akt sprawy wynika, że zaakceptowany przez organ przebieg linii kablowej oraz usytuowanie stacji transformatorowej na działce nr [...] , przedstawiony został przez wnioskodawcę dopiero w toku postępowania administracyjnego i odbiega on od tego, który był przedmiotem wniosku, a wcześniej rokowań pomiędzy inwestorem a skarżącymi. Do akt złożone zostały dwie mapy przedstawiające przebieg planowanej inwestycji, różniące się zarówno miejscem posadowienia nowej stacji transformatorowej napowietrznej oraz bramki odłącznikowej, jak i przebiegiem i długością sieci kablowej średniego napięcia, którą planuje się zastąpić przewody napowietrzne przeznaczone do demontażu. Jak wskazuje treść wniosku wraz z mapą datowaną na "10.2016" oraz pismo inwestora z 2 października 2017 r. wraz z załączonym projektem zagospodarowania terenu, pierwotnie przewidziany zakres prac stanowiących podstawę złożenia wniosku o ograniczenia sposobu korzystania z działki nr [...] , obejmował demontaż wyeksploatowanej stacji transformatorowej słupowej na tej działce wraz z odgałęzieniem linii średniego napięcia na odcinku 85 m i stanowiskiem bramki odłącznikowej nr 674 i zastąpienie ich nową stacją słupową, nową bramką odłącznikową oraz linią kablową średniego napięcia. Nowa propozycja inwestora przedstawiona na rozprawie administracyjnej, jaka odbyła się w dniu 4 kwietnia 2017r., naniesiona następnie na mapę z lipca 2018 r., polega na zmianie lokalizacji stacji transformatorowej tj. przesunięciu jej w kierunku sąsiedniej działki nr 812 (w narożnik tej działki) oraz zmianę przebiegu linii kablowej w stosunku do pierwotnej propozycji, której długość wynosić ma 96 m. Przewidziano także inne położenie bramki odłącznikowej nr 674. Z mapy tej wynika, że w nowym położeniu kabel niskiego napięcia umieszczony zostanie w odległości ok. 0,5 m od granicy z działką nr 107 oraz ok. 1,0 m od granicy z działką nr 812. Zmiana przebiegu inwestycji przez działkę nr [...] wymagała od organów rozważenia nowych, związanych z tym okoliczności, które nie zostały jednak dostrzeżone w żadnej z kontrolowanych decyzji. Po pierwsze, o ile przyjąć można, że pierwsza propozycja inwestora stanowi modernizację istniejących na działce nr [...] elementów infrastruktury technicznej, gdyż nie zmienia charakterystycznych parametrów samej linii energetycznej (zmiana taka nie wynika przynajmniej z akt sprawy), a co za tym idzie pozostaje w zgodzie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, to w przypadku drugiego projektu nasuwają się w tym zakresie wątpliwości wymagające wyjaśnienia. Istotną bowiem jest okoliczność, że zaakceptowany przez organ przebieg inwestycji związany jest ze zmianą lokalizacji stacji transformatorowej oraz bramki odłącznikowej, a co za tym idzie z przebiegiem i – co najważniejsze – zwiększeniem długości nowej linii kablowej w stosunku do istniejącej linii napowietrznej przeznaczonej do demontażu (z 85m do 96 m). Z treści art. 3 pkt 3a ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1202 z późn. zm.) wynika zaś, że długość jest charakterystycznym parametrem obiektu liniowego, jakim jest linia energetyczna. Zmiana tego parametru wskazywać może na rozbudowę, wyklucza natomiast możliwość przyjęcia, że mamy do czynienia z przebudową bądź remontem w rozumieniu art. 3 pkt 7a i pkt 8 tej ustawy. Organ nie rozważył w tej sytuacji, jak należy zakwalifikować inwestycję zaplanowaną na działce skarżących pod kątem planowanych robót budowlanych w związku ze zmianą dotychczasowych jej parametrów, w tym długości oraz lokalizacji poszczególnych elementów, a także czy w nowym kształcie pozostaje ona w zgodzie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Nie ustalił również (poza określeniem procentowym), jaka konkretnie część tej inwestycji znajduje się na terenie oznaczonym w planie symbolem F.5MN1, a jaka na terenie F.Rz, gdyż ustalenia szczegółowe dla tego ostatniego terenu różnią się w treści od tych, które zawarte zostały w § 29. Na terenie F.Rz przewidziano bowiem dla istniejących ciągów infrastruktury technicznej jedynie możliwość ich modernizacji, przebudowy i remontu. Po drugie, nie odniósł się organ także do tego, że nowa, druga propozycja inwestora nie została objęta rokowaniami ze skarżącymi, prowadzonymi przed złożeniem wniosku w tej sprawie oraz, że skarżący nie zgadzając się na przeprowadzenie linii w bliskiej odległości od granicy z sąsiednimi działkami nr 107 i 812 argumentował, że uniemożliwi to w przyszłości wykonanie ogrodzenia (k. 101 i 102 akt administracyjnych). Skoro – jak ustala organ I instancji – szerokość terenu zajętego pod umieszczony w ziemi kabel niskiego napięcia wynosi 0,5 m, a jego odległość od granicy z działką nr 812 wynosi 1,0 m, to organ winien rozważyć celowość takiego rozwiązania, zwłaszcza, że nie była to jedyna propozycja wnioskodawcy. Oczywistym jest, że faktyczne ograniczenie korzystania z nieruchomości nie ograniczy się w tym przypadku do 0,5 m szerokości terenu zajętego pod kabel, ale zostanie zwiększone o dodatkowe 0,5 m odległości od granicy z sąsiednią działką nr 812, gdyż z uwagi na rozmiary trudno przyjąć, aby tak wąski pas gruntu mógł być w jakikolwiek sposób racjonalnie wykorzystany. Wątpliwości w tym zakresie potwierdza dodatkowo oświadczenie złożone przez Z. P. na rozprawie przed Sądem, który podkreślił, że "w tym miejscu, gdzie ma powstać nowa stacja Trafo, to jest przy granicy z działką nr 812, ma wjazd na swoją nieruchomość i nie może go zlokalizować w innym miejscu z uwagi na kolizję z urządzeniami odwadniającymi drogę" (k. 22-23). W sytuacji, gdy inwestor przedłożył dwa projekty przeprowadzenia inwestycji przez działkę nr [...] , a żaden nie został przez skarżących zaakceptowany, to niezależnie od wszystkich wcześniej podniesionych okoliczności (zgodność z planem, brak rokowań co do drugiej zaproponowanej wersji), organ winien był przede wszystkim ocenić, który z nich ogranicza sposób korzystania z nieruchomości w sposób najmniej uciążliwy dla właściciela. Tymczasem organy nie wyjaśniły powyższych okoliczności ani nie poczyniły w tym zakresie jakichkolwiek ustaleń, przyjmując – w zasadzie bezkrytycznie - jako podstawę wydania decyzji drugą wersję przebiegu linii zaproponowaną przez inwestora. Wskazane wyżej braki w postępowaniu organu I-szej oraz II-giej instancji stanowią naruszenia art. 7, 77 § 1 oraz art. 80 kpa w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ponieważ ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości stanowi każdorazowo ingerencję w chronione konstytucyjnie prawo własności (art. 64 ust. 1, 2 i 3 Konstytucji RP), decyzja podjęta na podstawie art. 124 ust. 1 u.g.n., poza spełnieniem wymagań określonych tym przepisem, winna być sformułowana w sposób, który zakres ograniczenia prawa własności określa w sposób precyzyjny i nie budzący wątpliwości, czy niepewności co do sposobu jej realizacji. Nie mogą zatem znaleźć się w niej zapisy pozwalające na dowolność interpretacji odnośnie do tego, z jakiej konkretnie części nieruchomości właściciel nie może korzystać w pełnym zakresie i w jaki sposób jego prawo własności zostaje ograniczone. Tymczasem jak wynika z decyzji organu I instancji, którą utrzymał w mocy Wojewoda Świętokrzyski, ograniczenie sposobu korzystania z działki skarżących poprzez wybudowanie stanowiska bramki odłącznikowej nr 674, napowietrznej stacji transformatorowej K. 727 oraz zastąpienie zdemontowanych przewodów napowietrznych siecią kablową średniego napięcia (pkt 1 tiret drugie i trzecie decyzji z 24 października 2018 r.), ma nastąpić w sposób przedstawiony na załączonym projekcie zagospodarowania terenu. Jednocześnie organ nie uczynił tego projektu załącznikiem do swojej decyzji, ani też nie został on bliżej opisany ani w sentencji ani też w uzasadnieniu żadnej z kontrolowanych decyzji. Okoliczność ta ma istotne znaczenie w sprawie, gdyż – jak powiedziano już wyżej - w aktach administracyjnych znajdują się dwa projekty zagospodarowania terenu, przedstawiające różne lokalizacje nowej infrastruktury w zakresie przesyłu energii elektrycznej. Także w zakresie parametrów inwestycji dotyczących odległości stanowiska bramki odłącznikowej i nowej stacji transformatorowej od granicy działki oraz przebiegu linii kablowej wraz ze strefą kontrolowaną, sentencja decyzji organu I instancji odsyła do projektu zagospodarowania terenu. Wprawdzie z akt sprawy oraz przebiegu postępowania można wysnuć wniosek, że chodzi o projekt z lipca 2018 r., jednak ograniczenie sposobu korzystania z działki nr [...] , związane realizacją nowej infrastruktury technicznej, nie następuje w oparciu o dokumentację złożoną do akt administracyjnych, lecz na podstawie ostatecznej decyzji wydanej w trybie art. 124 ust. 1 u.g.n., która winna być sformułowana w sposób nie budzący wątpliwości interpretacyjnych oraz określać precyzyjnie zakres ograniczenia własności. Podkreślenia dodatkowo wymaga, że na możliwość powołania się na załącznik graficzny, który będzie integralną częścią decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości, zwłaszcza "w przypadku skomplikowanego przebiegu urządzenia infrastruktury", słusznie zwracał uwagę Wojewoda Świętokrzyski w decyzji kasacyjnej z 12 kwietnia 2018 r., wydanej w kontrolowanej sprawie. Organ odwoławczy podkreślił wówczas, że taki załącznik musiałby zostać wykonany na mapie przyjętej do zasobu geodezyjnego, opatrzonej stosownymi pieczęciami (str. 8 decyzji z 12 kwietnia 2018 r.). Mapa taka złożona została przez inwestora przy ponownym rozpoznaniu sprawy przez organ I instancji i wszyta w akta bezpośrednio przed decyzją z 24 października 2018 r. Na dokumencie tym nie ma jednak żadnej adnotacji, że stanowi ona załącznik do wydanej decyzji, co uniemożliwia uznanie, że jest jej integralną częścią. Jeżeli intencją organu I instancji było odniesienie się w zakresie szczegółowego opisu inwestycji do załączonego projektu zagospodarowania terenu, to należało mapę, na której projekt ten został naniesiony, opisać w sposób umożliwiający jej identyfikację bądź oznaczyć ją zarówno w sentencji jak i na samej mapie jako załącznik do decyzji. Z tych powodów zaskarżona decyzja narusza także prawo materialne tj. art. 124 ust. 1 u.g.n. w sposób, który miał wpływ na wynik sprawy. Przedstawiona wyżej argumentacja i omówione uchybienia spowodowały konieczność uchylenia zarówno zaskarżonej decyzji, jak i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, o czym Sąd orzekł na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) w zw. z art. 135 p.p.s.a. Odnosząc się zarzutów skargi dotyczących wadliwie przeprowadzonych rokowań, to uznać należy, że jeśli chodzi o pierwszą przedstawioną przez inwestora propozycję w zakresie modernizacji linii energetycznej wraz z niezbędnymi do jej funkcjonowania elementami, rokowania przeprowadzone zostały w sposób uprawniający do złożenia wniosku o podjęcie przez organ decyzji na podstawie art. 124 ust. 1 u.g.n. Zgodnie z art. 124 ust. 3 u.g.n., udzielenie zezwolenia, o którym mowa w art. 124 ust. 1, powinno być poprzedzone rokowaniami z właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości o uzyskanie zgody na wykonanie prac, o których mowa w art. 124 ust. 1 u.g.n. Rokowania przeprowadza osoba lub jednostka organizacyjna zamierzająca wystąpić z wnioskiem o zezwolenie. Do wniosku należy dołączyć dokumenty z przeprowadzonych rokowań. Ustawa o gospodarce nieruchomościami nie zawiera definicji rokowań ani też formy ich przeprowadzenia. W myśl orzecznictwa, spełnienie obowiązku przeprowadzenia rokowań jako przesłanki wszczęcia postępowania o uzyskanie zezwolenia na zajęcie nieruchomości, oznacza taką sytuację, w której inwestor określił i zaproponował właścicielowi określone warunki uzyskania zgody na wykonanie prac, o jakich mowa w art. 124 ust. 1 ustawy. Z kolei niemożność uzyskania zgody właściciela oznacza stan, gdy nie odpowiedział on na wniosek inwestora o wyrażenie zgody albo też strony postawiły sobie wzajemnie takie warunki, że uznały je za niemożliwie do przyjęcia. Jeżeli zatem mimo prowadzonych rokowań, nie doszło do umowy, to tym samym właściciel nie wyraził zgody na wejście w teren celem wykonania prac. Wobec tego, wystarczy do przyjęcia, że rokowania były prowadzone, fakt ich prowadzenia przed wszczęciem postępowania i że nie doprowadziły one do porozumienia między inwestorem a właścicielem. Przy współwłasności nieruchomości wystarczy, by choć jeden z współwłaścicieli nie wyraził zgody na wykonanie prac (wyrok NSA z dnia 5 października 2006 r., sygn. akt OSK 1307/05). W ocenie Sądu, z taką sytuacją mamy do czynienia w sprawie. Z akt administracyjnych wynika, że przedstawiciel inwestora skierował do skarżących pismo z 3 czerwca 2016 r. wraz z dwoma egzemplarzami umowy i koncepcją projektu zagospodarowania terenu w obrębie działki nr [...] , zawierającą pierwszy projekt modernizacji linii energetycznej przebiegającej przez ich działkę. Kolejne pismo nosi datę 18 października 2016 r. i ponownie dołączono do niego propozycje umowy w sprawie umieszczenia na nieruchomości urządzeń i przewodów służących do przesyłania energii elektrycznej wraz z załącznikami graficznymi. Zaproponowano wynagrodzenie w kwocie 27.467 zł określone przez rzeczoznawcę majątkowego na podstawie operatu szacunkowego, z którego wyciąg załączono bądź alternatywnie w przypadku zawarcia umowy ustanowienia służebności przesyłu tylko pod przebudowywanymi urządzeniami – wynagrodzenie w wysokości 3.753 zł. Z uwagi na brak odpowiedzi, [...] S.A. Oddział Skarżysko-Kamienna skierował do skarżących kolejne pismo z 23 listopada 2016 r., w którym zwrócono się ponownie o wyrażenie zgody na wejście na teren działki nr [...] celem wykonania prac elektroenergetycznych. W odpowiedzi, skarżący pismem z 8 grudnia 2016 r. poinformowali, że są "skłonni wyrazić zgodę na ustanowienie służebności przesyłu pod przebudowanymi oraz istniejącymi urządzeniami elektromagnetycznymi" za odpowiednim wynagrodzeniem, które określili na kwotę 239.400 zł. W piśmie z 13 grudnia 2016 r. inwestor nie zgodził się na propozycję skarżących w zakresie wynagrodzenia i podtrzymał swoją jako adekwatną do zakresu planowanych na działce nr [...] prac. W tej sytuacji, zgodnie z przedstawionym wyżej rozumieniem pojęcia rokowań, nie można przyjąć, aby ten warunek złożenia wniosku o podjęcie decyzji w trybie art. 124 ust. 1 u.g.n. nie został wypełniony, jak zarzuca skarga. Nie ulega bowiem wątpliwości, że strony pozostały przy swoich stanowiskach i nie doszło do porozumienia. Przedstawione warunki wyrażenia zgody na wejście na teren nieruchomości były na tyle rozbieżne (inwestora i skarżących), że ich wzajemna akceptacja nie była możliwa. W stanie sprawy nie można natomiast uznać, aby przedmiotem rokowań był projekt przebiegu urządzeń infrastruktury w wersji ostatecznie przyjętej przez organ. Propozycja w tym zakresie, jak podkreślono już wyżej, pojawiła się dopiero na etapie postępowania administracyjnego, w trakcie przeprowadzonej przez organ rozprawy. W ocenie Sądu, rokowania wymagane art. 124 ust. 3 u.g.n., winny dotyczyć ściśle określonego przebiegu planowanej inwestycji, której realizacja prowadzić ma do ograniczenia prawa własności. Istotą rokowań jest bowiem podjęcie negocjacji w związku z konkretną ofertą. Odpowiedź drugiej strony (bądź jej brak) zawsze więc nawiązuje do tej konkretnej oferty i w razie jej modyfikacji, zmianie może również ulec stanowisko strony w negocjacjach. Przeprowadzenie rokowań ma na celu podjęcie w pierwszej kolejności próby ugodowego i cywilnoprawnego rozstrzygnięcia między stronami kwestii związanych z ograniczeniem prawa własności. Nakładając taki obowiązek w art. 124 ust. 3 u.g.n. ustawodawca wyraźnie wskazał, że traktuje decyzyjne wkraczanie w to prawo jako ostateczność. Właśnie dlatego, z uwagi na ingerencję decyzji wydanej w trybie art. 124 ust. 1 u.g.n. w prawo podlegające ochronie konstytucyjnej, wykładni wymogu poprzedzenia wniosku rokowaniami nie można dokonywać w sposób rozszerzający. Ponieważ obie złożone przez inwestora propozycje przebiegu linii energetycznej różnią się w dużej mierze co do lokalizacji urządzeń na działce skarżących, zdaniem Sądu nie można przyjąć, ażeby ta, którą przedstawiono jako drugą, poprzedzona była rokowaniami wymaganymi art. 124 ust. 3 u.g.n. Nie są zasadne zarzuty skargi dotyczące braku określenia w zaskarżonej decyzji "obszaru czasowego zajęcia nieruchomości". Skoro art. 124 ust. 1 u.g.n. nie przewiduje, aby decyzja wydawana na jego podstawie zawierała określenie terminu realizacji inwestycji, to organy administracji publicznej nie dysponują kompetencją do wyznaczania tego terminu. Powyższy pogląd należy uznać za ugruntowany w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (vide: wyroki NSA z dnia: 12 października 2016 r., sygn. akt I OSK 3332/15 i 28 czerwca 2017 r., sygn. akt I OSK 2351/15) i stanowisko to podziela również skład orzekający w sprawie. Nie ma również wątpliwości co do tego, że objęte wnioskiem przedsięwzięcie należy do inwestycji celu publicznego, który art. 6 pkt 2 u.g.n definiuje jako budowę i utrzymywanie ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej, a także innych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń. Jako przedwczesne natomiast, wobec konieczności uchylenia zaskarżonej decyzji, uznać należy zarzuty naruszenia art. 64 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej poprzez nadmierne ograniczenie prawa własności skarżących. Do oceny tego rodzaju argumentacji można bowiem przystąpić dopiero wówczas, gdy decyzja wydana na podstawie art. 124 ust. 1 u.g.n. nie zawiera wad, o jakich była mowa wyżej, oraz została poprzedzona prawidłowo przeprowadzonym postępowaniem, odpowiadającym wymogom k.p.a. Nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 107 § 1 kpa, polegający na udzieleniu zezwolenia Oddziałowi Spółki, który nie ma osobowości prawnej i nie może być podmiotem praw i obowiązków. Stosownie do treści art. 124 ust. 2 u.g.n, zezwolenie, o jakim mowa w ust. 1 tego przepisu, starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, udziela z urzędu albo na wniosek organu wykonawczego jednostki samorządu terytorialnego, innej osoby lub jednostki organizacyjnej. Ustawa zawiera jednocześnie definicję jednostki organizacyjnej, przez co należy rozumieć państwową lub samorządową jednostkę organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej (art. 4 pkt 10 u.g.n.). Definicję państwowych osób prawnych zawiera art. 3 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 16 grudnia 2016 r. o zasadach zarządzania mieniem państwowym (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1182 z późn. zm.), wedle którego państwową osobą prawną jest m.in. spółka, której akcjonariuszami są wyłącznie Skarb Państwa lub inne państwowe osoby prawne. Zgodnie z § 3 ust. 1 statutu [...] S.A. z siedzibą w Lublinie, założycielem spółki jest [...] S.A. w Warszawie, a tę z kolei założył Skarb Państwa (§ 6 ust. 1 statutu spółki [...] S.A.). Nie ulega zatem wątpliwości, że pierwsza z wymienionych wyżej spółek jest państwową osobą prawną, a tym samym okoliczność, że Oddział [...] S.A. w Skarżysku- Kamiennej nie posiada osobowości prawnej, nie ma wpływu na możliwość udzielenia zezwolenia na rzecz tej jednostki, gdyż wynika to wprost z treści zacytowanych przepisów ustawy. Jeśli chodzi o złożoną skargę na postanowienie z 16 stycznia 2019 r. w przedmiocie sprostowania oczywistej omyłki pisarskiej w decyzji Starosty Kieleckiego z 24 października 2018 r., to powiedzieć trzeba, że w dacie wydania rozstrzygnięcie to nie naruszało art. 113 § 1 kpa. Zgodnie z treścią tego przepisu, organ administracji publicznej może z urzędu lub na żądanie strony prostować w drodze postanowienia błędy pisarskie i rachunkowe oraz inne oczywiste omyłki w wydanych przez ten organ decyzjach. Z akt administracyjnych wynika w sposób jednoznaczny, że w sentencji decyzji organu I instancji z 24 października 2018 r. omyłkowo znalazło się słowo "ramka odłącznikowa" zamiast "bramka odłącznikowa". Pomylono także dwukrotnie (w sentencji i w uzasadnieniu) numer tej bramki, określając go jako "nr 647", podczas gdy z dokumentacji (a konkretnie z map przedstawiających dwa przebiegi projektowanej inwestycji) wynika, że nosi ona nr 674. Nie mają przy tym racji skarżący zarzucając, że sprostowanie tej oczywistej omyłki zmieniło merytoryczną treść decyzji oraz że nie mogło nastąpić, gdy procedował w sprawie organ II instancji. Postanowienie o sprostowaniu własnej decyzji organ może bowiem podjąć w każdym czasie, wówczas w razie wniesienia odwołania organ II instancji rozpoznaje sprawę z uwzględnieniem okoliczności, że decyzja została sprostowana. Mając jednak na względzie fakt, że sprostowana decyzja Starosty Kieleckiego z 24 października 2018 r. została wyeliminowana z obrotu prawnego w pkt I wyroku, Sąd uznał, że odpadł tym samym przedmiot sprostowania, a postępowanie w tym zakresie podlegało umorzeniu na podstawie art. 105 § 1 kpa. Ponieważ obie skargi zostały połączone do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia, okoliczności uchylenia decyzji podjętych w trybie art. 124 ust. 1 u.g.n., Sąd nie mógł nie zauważyć, rozpoznając skargę na postanowienie w przedmiocie ich sprostowania, gdyż oba kontrolowane w sprawie akty pozostają ze sobą w ścisłym związku. Dlatego orzeczono jak sentencji wyroku (pkt II) w oparciu o art. 145 § 3 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 135 p.p.s.a. Orzeczenie o kosztach postępowania sądowego znajduje uzasadnienie w treści art. 200 i 205 § 1 p.p.s.a. Na zasądzoną kwotę 300 zł składają się uiszczone przez skarżących wpisy sądowe od obu skarg. Przy ponownym rozpoznaniu wniosku w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości skarżących poprzez udzielenie zezwolenia na realizację opisanego w nim przedsięwzięcia, organ I instancji wyeliminuje opisane wyżej uchybienia w zakresie prawa procesowego i materialnego, a wydając decyzję weźmie pod uwagę przedstawione przez Wojewódzki Sąd Administracyjny stanowisko prawne.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło