II SA/Ke 24/08
WyrokWSA w Kielcach2008-02-28
Skład orzekający: Beata Ziomek, Dorota Chobian, Renata Detka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zwolnienie policjanta ze służby powoduje bezprzedmiotowość prowadzonego wobec niego postępowania dyscyplinarnego i obliguje do jego umorzenia?Ratio decidendi
Zwolnienie policjanta ze służby powoduje, że postępowanie dyscyplinarne staje się bezprzedmiotowe, ponieważ traci ono swój podmiot – policjanta. W związku z tym, na podstawie art. 135j ust. 4 ustawy o Policji, organ dyscyplinarny jest zobowiązany do umorzenia postępowania. Prawo do odpowiedzialności dyscyplinarnej uregulowane w ustawie o Policji odnosi się wyłącznie do funkcjonariuszy pozostających w służbie.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi D. S. na orzeczenie Komendanta Policji utrzymujące w mocy orzeczenie o umorzeniu postępowania dyscyplinarnego. Postępowanie dyscyplinarne zostało wszczęte w związku z podejrzeniem popełnienia przez policjanta przestępstwa. Następnie postępowanie zostało zawieszone, a po podjęciu umorzone z powodu zwolnienia policjanta ze służby. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów proceduralnych, wykorzystanie materiałów z postępowania karnego bez ich formalnego dopuszczenia, błędne ustalenie zakończenia postępowania o zwolnienie ze służby oraz naruszenie prawa do obrony. Sąd oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Ziomek, Sędziowie Sędzia WSA Dorota Chobian,, Sędzia WSA Renata Detka (spr.), Protokolant Asystent sędziego Katarzyna Dziubińska, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 28 lutego 2008r. sprawy ze skargi D. S. na orzeczenie Komendanta Policji z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania dyscyplinarnego oddala skargę.
II SA/Ke 24/08
UZASADNIENIE
Orzeczeniem Nr [...] z dnia [...]Komendant Policji, na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji utrzymał w mocy orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji nr [...] z dnia [...] w przedmiocie umorzenia postępowania dyscyplinarnego prowadzonego w stosunku do policjanta Komendy Miejskiej Policji – D. S., obwinionego o popełnienie przestępstwa określonego w art. 228 § 3 i § 4 kk w zw. z art. 12 kk.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ II instancji ustalił, że postanowieniem
z dnia [...] Komendant Policji wszczął przeciwko skarżącemu postępowanie dyscyplinarne, które w dniu [...] zostało następnie zawieszone. W dniu [...], po podjęciu postępowania, organ I instancji na podstawie art. 135j ust. 1 i 4 ustawy o Policji wydał Orzeczenie Nr [...] o umorzeniu postępowania dyscyplinarnego w stosunku do D. S. z uwagi na jego bezprzedmiotowość, gdyż rozkazem personalnym Komendanta Policji Nr [...] z dnia [...], utrzymanym następnie w mocy przez rozkaz personalny Komendanta Policji nr [...] z dnia [...], skarżący zwolniony został ze służby w Policji.
Odwołanie od powyższego rozstrzygnięcia złożył D. S., zarzucając naruszenie art. 135g ust.2 i art.135f ust.1 pkt 4 ustawy o Policji, oparcie się na wybiórczym materiale z postępowania karnego, pomimo iż postępowanie karne jest postępowaniem niezależnym od dyscyplinarnego, oraz błędne ustalenie, że postępowanie administracyjne dotyczące zwolnienia skarżącego ze służby zostało zakończone, podczas gdy termin do wniesienia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach upłynął w dniu 28 września 2007 r.
Rozpatrując powyższe odwołanie organ II instancji, przytaczając treść art. 135 ust. 1 i art. 135 j ust. 4 ustawy o Policji podkreślił, że bezsporny w niniejszej sprawie pozostaje fakt wydania w stosunku do D. S. prawomocnych decyzji w przedmiocie zwolnienia go ze służby w Policji. Z dniem [...] D. S. utracił status zawodowy funkcjonariusza Policji poprzez wydanie decyzji o zwolnieniu z rygorem natychmiastowej wykonalności.
Organ II instancji wskazał, że zwolnienie policjanta ze służby stanowi podstawę do umorzenia postępowania, gdyż postępowanie dyscyplinarne dotyczy praw i obowiązków ściśle związanych z osobą funkcjonariusza Policji. Okoliczność ta wyklucza zasadność dalszego prowadzenia w stosunku do skarżącego postępowania dyscyplinarnego w oparciu o przepisu ustawy o Policji. D. S. poprzez zwolnienie ze służby w Policji utracił przymiot strony postępowania dyscyplinarnego, o którym mowa w art. 134i ust. 5 cyt. ustawy, gdyż nie jest funkcjonariuszem Policji, a zatem nie może występować w postępowaniu dyscyplinarnym w charakterze obwinionego.
Komendant Policji wyjaśnił, że poza postępowaniem dyscyplinarnym pozostaje fakt zaskarżenia decyzji o zwolnieniu obwinionego ze służby w Policji do sądu administracyjnego. Ogólna reguła wyrażona w art. 61 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wskazuje, że wniesienie skargi do sądu administracyjnego nie wstrzymuje wykonania zaskarżonego aktu lub czynności. Wdrożenie zatem postępowania skargowego w przedmiocie zwolnienia D. S. ze służby w Policji pozostaje bez znaczenia dla orzeczenia o umorzeniu postępowania dyscyplinarnego. Jego wynik może natomiast stanowić przesłankę do wznowienia postępowania dyscyplinarnego zakończonego prawomocnym orzeczeniem jedynie w przypadku, gdy orzeczenie zostało wydane w oparciu o inną decyzję lub orzeczenie sądu, które zostały następnie uchylone lub zmienione (art. 135r. ust. 1 pkt 4 ustawy o Policji).
W przekonaniu organu odwoławczego niepotwierdzony w niniejszym postępowaniu pozostaje również zarzut dotyczący naruszenia w toku postępowania dyscyplinarnego zasady domniemania niewinności, wyrażonej w art. 135g ust. 2 ustawy o Policji. Decyzja o umorzeniu postępowania nie rozstrzyga o winie obwinionego, a z jej treści w żadnej mierze nie wynika, aby dokonano oceny materiału dowodowego w kontekście odpowiedzialności dyscyplinarnej policjanta.
Jeśli zaś chodzi o zarzut dotyczący błędnego pouczenia w zakresie ustanowienia obrońcy obwinionego, organ II instancji wyjaśnił, że adwokat J.D. uzyskał pełnomocnictwo od skarżącego w dniu 6 lipca 2007 r. i w jego imieniu wykonuje czynności procesowe w postępowaniu dyscyplinarnym.
Mając na uwadze powyższe organ II instancji nie znalazł podstaw do uchylenia zaskarżonego orzeczenia Komendanta Miejskiego Policji.
Skargę na powyższe rozstrzygnięcie złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach D. S. domagając się uchylenia zaskarżonego orzeczenia Nr [...]Komendanta Policji oraz poprzedzającego go orzeczenia Nr [...] Komendanta Miejskiego Policji z dnia [...], stwierdzenia wydania wyżej wskazanych aktów z naruszeniem prawa lub stwierdzenia ich nieważności.
Skarżący zarzucił:
1. naruszenie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 123 k.p.a. w zw. z art. 78 k.p.a. poprzez niewydanie postanowień w przedmiocie dopuszczenia dowodów:
z zawiadomienia o przestępstwie, z wniosku prokuratora o zastosowaniu tymczasowego aresztowania, z protokołów zeznań świadków i wyjaśnień D.S. z postępowania przygotowawczego do postępowania dyscyplinarnego, a tym samym w sposób nieprawidłowy wykorzystywanie materiałów z postępowania karnego i przyjęcie ustaleń tego postępowania za własne przy wydaniu zaskarżonych orzeczeń Nr [...] i Nr [...],
2. oparcie się na wybiórczym materiale - protokołach zeznań świadków pochodzących z postępowania karnego mimo, iż postępowanie dyscyplinarne jest postępowaniem niezależnym i samodzielnym i w tym stanie rzeczy zaniechanie poczynienia własnych ustaleń oraz ich własnej oceny;
3. naruszenie art. 42 ust. 3 Konstytucji i art. 135g ust. 2 ustawy o Policji poprzez uznanie obwinionego winnym przewinień dyscyplinarnych, mimo że jego wina nie została udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem;
4. naruszenie prawa do obrony skarżącego w postępowaniu dyscyplinarnym poprzez błędne pouczenie go, że może ustanowić sobie obrońcę tylko spośród policjantów mimo, iż art. 135f ust 1 pkt 4 ustawy o Policji utracił moc obowiązującą,
a tym samym skarżący pobawiony został możliwości skorzystania z profesjonalnej obrony z udziałem adwokata od dnia [...]., tj. od dnia wszczęcia postępowania dyscyplinarnego do dnia ujawnienia się adwokata J. D. jako jego obrońcy;
5. błędne ustalenie, że postępowanie administracyjne dotyczące zwolnienia D. S. ze służby w Policji zostało zakończone, pomimo iż decyzja w tym zakresie nie jest prawomocna.
W uzasadnieniu skargi D. S. powołał treść wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 czerwca 2006 r. w sprawie II SA/Wa 375/06, Lex nr 221871, w którym Sąd stanął na stanowisku, że skoro postępowanie karne i postępowanie dyscyplinarne są postępowaniami całkowicie niezależnymi, to niewydanie postanowienia o włączeniu do sprawy dyscyplinarnej dowodów zgromadzonych w postępowaniu karnym jest istotnym uchybieniem procesowym. Z chwilą wydania takiego postanowienia dowody zgromadzone w postępowaniu karnym stają się dowodami również w postępowaniu dyscyplinarnym i mogą być uznawane przez organ za własne, a obwiniony ma wówczas jasność co do jego sytuacji prawnej. Dopiero ta chwila uprawnia organ dyscyplinarny do traktowania włączonych do sprawy materiałów, jako dowodów postępowania dyscyplinarnego. Bez własnych ustaleń co do popełnienia przez obwinionego zarzucanych czynów, bez postanowienia o włączeniu do sprawy dyscyplinarnej dowodów zgromadzonych w postępowaniu karnym, organy dyscyplinarne nie mogą stosować jakiejkolwiek sankcji dyscyplinarnej. W takiej sytuacji de facto brak dowodów w postępowaniu dyscyplinarnym.
Skarżący przytoczył również treść wyroku WSA w Warszawie z dnia 18 lipca 2006 r. w sprawie VII SA/WA 1399/05, Lex Nr 243791, w którym Sąd stanął na stanowisku, że art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. nie zawęża rażącego naruszenia prawa,
o jakim mowa w tym przepisie, do uregulowań materialno-prawnych i nie wyklucza przypisania wady nieważności w przypadku ujawnienia rażącego naruszenia przepisów proceduralnych, jeżeli naruszenie to pozostaje w związku z ostatecznym rozstrzygnięciem sprawy.
Skarżący podkreślił, że podstawą zwolnienia go ze służby były właśnie dokumenty z postępowania przygotowawczego, które wbrew treści art. 123 kpa i art. 78 kpa nie zostały dopuszczone w formie postanowienia, a więc nie mogły służyć do zwolnienia go ze służby. Ponadto, został mylnie pouczony, że może ustanowić sobie obrońcę wyłącznie z grona policjantów i gdyby uzyskał prawidłową informację w tym zakresie z pewnością ustanowiłby sobie obrońcę spośród adwokatów i miałby zapewnioną profesjonalną obronę.
Powołując się na wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego
w Warszawie z dnia 26 czerwca 2006r. II SA/WA 375/06 i z dnia 5 kwietnia 2006r. II SA/WA 2197/05 skarżący podkreślił, że postępowanie dyscyplinarne jest postępowaniem niezależnym i samodzielnym i w tym stanie rzeczy Komendant miał obowiązek poczynić własne ustalenia i dokonać ich własnej oceny. Niedopuszczalne jest ograniczenie postępowania dowodowego prowadzonego przez organ administracji publicznej do dowodów zgromadzonych w innym, odrębnym postępowaniu.
Ponadto w postępowaniu dyscyplinarnym doszło do naruszenia konstytucyjnej zasady domniemania niewinności, o czym świadczy stwierdzenie zawarte na str. 1 orzeczenia nr [...] z dnia [...] "a zachowaniem swym dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego, polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej w związku z podejrzewaniem popełnienia przestępstw".
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna, albowiem zaskarżone rozstrzygnięcie odpowiada prawu.
Sądowa kontrola legalności orzeczeń wydawanych w toku postępowania administracyjnego sprawowana jest w granicach sprawy, a rozstrzygając
o zasadności skargi sąd nie jest związany jej zarzutami ani wnioskami oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U Nr 153, poz.1270 ze zm./, zwanej dalej p.p.s.a.).
Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się w nim naruszeń prawa skutkujących koniecznością jego uchylenia lub stwierdzenia nieważności ( art. 145 § 1 i 2 p.p.s.a.).
W pierwszej kolejności należy podkreślić, że postępowanie dyscyplinarne dotyczące policjantów zostało uregulowane w Rozdziale 10 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jednolity Dz.U.07.43.277 ze zm.), zwanej dalej ustawą.
Materialno-prawną podstawę umorzenia postępowania dyscyplinarnego stanowi art. 135 ust. 1 i art. 135j ust. 4 ustawy. Stosownie do treści art. 135 ust. 1 postępowania dyscyplinarnego nie wszczyna się, a wszczęte umarza:
1) jeżeli czynności wyjaśniające nie potwierdziły zaistnienia przewinienia dyscyplinarnego;
2) po upływie terminów określonych w ust. 4 i 5;
3) w razie śmierci policjanta;
4) jeżeli w tej samej sprawie zapadło prawomocne orzeczenie dyscyplinarne lub toczy się postępowanie dyscyplinarne.
Zgodnie natomiast z art. 135j ust. 4 cyt. ustawy przełożony dyscyplinarny umarza postępowanie dyscyplinarne w przypadkach, o których mowa w art. 135 ust.1, albo gdy stało się ono bezprzedmiotowe z innej przyczyny.
Podkreślić należy, że Rozdział 10 ustawy o Policji, regulujący odpowiedzialność dyscyplinarną i karną odnosi tę odpowiedzialność wyłącznie do policjantów pozostających w służbie. Ustawodawca nie tylko posłużył się dla określenia osoby podlegającej odpowiedzialności pojęciem "policjant", ale i formułując katalog kar wskazuje, że mogą być one wymierzone wyłącznie osobie pozostającej w stosunku służbowym. W ustawie o Policji brak jest przy tym przepisu stanowiącego, że zwolnienie policjanta ze służby pozostaje bez wpływu na prowadzone wobec niego postępowanie dyscyplinarne.
Jak wynika z akt administracyjnych niniejszej sprawy, postępowanie dyscyplinarne w stosunku do D. S. zostało wszczęte postanowieniem Komendanta Miejskiego Policji z dnia [...].
Ostatecznym rozkazem personalnym z dnia [...] Komendant Policji utrzymał natomiast w mocy rozkaz personalny Komendanta Miejskiego Policji z dnia [...] o zwolnieniu skarżącego ze służby w Policji z dniem [...]. Zatem od dnia [...] D. S. przestał podlegać odpowiedzialności dyscyplinarnej uregulowanej w ustawie o Policji, która odnosi się wyłącznie do policjantów pozostających w służbie.
Jak wynika z utrwalonego orzecznictwa wojewódzkich sądów administracyjnych, zwolnienie funkcjonariusza ze służby w Policji powoduje, iż dotychczasowe postępowanie dyscyplinarne staje się bezprzedmiotowe, odpada bowiem podmiot tego postępowania- policjant, co uzasadnia obligatoryjne umorzenie postępowania dyscyplinarnego (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 4 lutego 2005 r., sygn. akt II SA/Wa 734/04, Lex Nr 165719).
Orzeczenie będące przedmiotem kontroli sądowej, dotyczące umorzenia postępowania nie miało zatem charakteru uznaniowego, gdyż w każdym przypadku zaistnienie negatywnej przesłanki, jaką jest brak przymiotu strony postępowania powoduje konieczność jego umorzenia.
Słusznie zatem uznały organy obu instancji, że zwolnienie skarżącego ze służby w Policji spowodowało bezprzedmiotowość postępowania dyscyplinarnego, a tym samym konieczność jego umorzenia (art. 145j ust.4 in fine ustawy).
Odnosząc się do zarzutów podniesionych w skardze podkreślić należy, że
w przeważającej części nie dotyczą one rozstrzygnięć objętych kontrolą sądową, których przedmiotem nie była ocena, czy skarżący popełnił czyny, o które został obwiniony w postępowaniu dyscyplinarnym. Argumentacja skargi sprowadza się bowiem faktycznie do zakwestionowania prawidłowości decyzji o zwolnieniu D.S. ze służby, będącej jedynie podstawą do ustalenia, że nie jest on już policjantem, a zatem przestał być stroną postępowania dyscyplinarnego. Zarówno stronom jak i Sądowi z urzędu znany jest fakt, że nieprawomocnym wyrokiem z dnia 14 listopada 2007 r. w sprawie o sygn. akt II SA/Ke 568/07 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach oddalił skargę D. S. na rozkaz personalny z dnia [...]w przedmiocie zwolnienia go ze służby w Policji. Tam też przedmiotem oceny była zgodność z prawem decyzji (rozkazu personalnego), której trafność kwestionuje skarżący w sprawie niniejszej formułując zdecydowaną większość zarzutów zawartych w skardze. Dlatego jeszcze raz podkreślenia wymaga, że przedmiotem niniejszego postępowania nie jest zwolnienie skarżącego ze służby w Policji; okoliczność ta - wypływająca z ostatecznej decyzji administracyjnej wydanej dnia [...]- stanowi natomiast przesłankę orzeczenia o umorzeniu postępowania dyscyplinarnego. Z tych też względów zarzuty skargi wskazane w punktach od 1 i 2 nie mogły odnieść zamierzonego skutku i nie podlegały merytorycznej ocenie, gdyż nie odnoszą się do rozstrzygnięcia podlegającego aktualnie kontroli sądowej.
Nie ma racji skarżący zarzucając organom w pkt 3 skargi naruszenie art. 42 ust. 3 Konstytucji i art. 135g ust. 2 ustawy o Policji poprzez uznanie obwinionego winnym przewinień dyscyplinarnych, mimo że jego wina nie została udowodniona
i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem. Jak wynika z uzasadnienia skargi, uchybienie powyższym przepisom ma polegać na zawarciu na str. 1 orzeczenia nr [...] z dnia [...]stwierdzenia: "a zachowaniem swym dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego, polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej w związku z podejrzewaniem popełnienia przestępstw". Uważna lektura orzeczenia organu I-szej instancji wskazuje jednak na to, że zarzut ten polega na niezrozumieniu treści decyzji z dnia [...], w której jedynie przytacza się opis czynu, o popełnienie którego został obwiniony D. S. w postępowaniu dyscyplinarnym. Nie ma to jednak nic wspólnego z przyjęciem jego winy – jak błędnie interpretuje to skarżący – tym bardziej, że decyzja o umorzeniu postępowania dyscyplinarnego oparta została o zupełnie inne przesłanki, o których była już mowa wyżej.
Zarzut naruszenia prawa do obrony skarżącego w postępowaniu dyscyplinarnym poprzez błędne pouczenie go, że może ustanowić sobie obrońcę tylko spośród policjantów jest wprawdzie co do zasady słuszny, jednak pozostaje bez jakiegokolwiek wpływu na wynik sprawy. Istotnie, jak wynika z postanowienia Komendanta Miejskiego Policji z dnia [...] o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego, D. S. pouczony został o możliwości ustanowienia obrońcy jedynie spośród policjantów mimo, że art. 135f ust.1 pkt 4 ustawy utracił moc z dniem 2 kwietnia 2007r. na mocy wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 marca 2007r. (Dz.U.07.57.390). Nie można jednak przyjąć, aby to naruszenie przepisów proceduralnych miało jakikolwiek wpływ na wynik sprawy, skoro skarżący ustanowił profesjonalnego pełnomocnika (adwokata) w postępowaniu odwoławczym, co umożliwiło konwalidację ewentualnych negatywnych dla niego skutków procesowych wynikłych z nieprawidłowego pouczenia. Mając ponadto na uwadze przyczynę umorzenia postępowania dyscyplinarnego polegającą na utracie przymiotu strony przez D. S. trudno uznać, ażeby naruszenie przez organ przepisów, o jakim mowa wyżej, miało istotne znaczenie dla końcowego wyniku sprawy. Tylko w takim przypadku istnieją zaś podstawy do uchylenia przez sąd zaskarżonego aktu (art. 145 § 1 pkt1c p.p.s.a.).
Co do zarzutu zawartego w pkt 5 skargi, to nie można zgodzić się
z twierdzeniem skarżącego, że organy policji błędnie ustaliły, iż postępowanie dotyczące zwolnienia go ze służby zostało "definitywnie" zakończone, pomimo że decyzja w tym zakresie nie jest prawomocna. Jak już wyżej wspomniano, orzeczenie dotyczące zwolnienia skarżącego ze służby w Policji zostało utrzymane w mocy orzeczeniem organu II instancji z dnia [...] i jest ostateczne w rozumieniu art. 16 § 1 kpa. Rozstrzygnięcie to zostało wprawdzie zaskarżone przez D.S. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach, (który nieprawomocnym wyrokiem z dnia 14 listopada 2007 r. oddalił skargę), jednak stosownie do treści art. 61 p.p.s.a., wniesienie skargi do sądu administracyjnego nie wstrzymuje wykonania aktu lub czynności. W tej sytuacji zarówno organ I-szej instancji jak i organ odwoławczy władny był poczynić ustalenia w oparciu o ostateczną decyzję dotyczącą zwolnienia skarżącego ze służby.
Mając powyższe na uwadze uznać należy, że zaskarżone orzeczenie odpowiada prawu, a skoro podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku i jednocześnie brak jest okoliczności, które
z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło