II SA/Ke 242/16
WyrokWSA w Kielcach2016-06-02
Skład orzekający: Renata Detka, Magdalena Chraniuk-Stępniak, Dorota Pędziwilk-Moskal
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji może wydać decyzję o wymeldowaniu osoby z pobytu stałego, jeśli osoba ta twierdzi, że nie opuściła lokalu dobrowolnie, a jedynie została pozbawiona możliwości zamieszkiwania w nim, mimo braku podjęcia przez nią skutecznych środków prawnych w celu przywrócenia posiadania?Ratio decidendi
Organ administracji może wydać decyzję o wymeldowaniu osoby z pobytu stałego, jeśli ustalono, że osoba ta opuściła miejsce zamieszkania i nie dopełniła obowiązku wymeldowania. Za opuszczenie lokalu uznaje się również sytuację, gdy osoba została niedopuszczona do mieszkania, ale nie podjęła skutecznych środków prawnych w celu przywrócenia naruszonego posiadania. Sam zamiar podjęcia takich kroków w przyszłości nie jest wystarczający do uznania opuszczenia lokalu za niedobrowolne.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o wymeldowanie T. S. z pobytu stałego, złożonego przez J. S. z uwagi na brak zamieszkiwania w lokalu od około 20 lat. Prezydent Miasta K. wydał decyzję o wymeldowaniu, którą utrzymał w mocy Wojewoda Świętokrzyski. T. S. wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. i ustawy o ewidencji ludności, twierdząc, że nie opuścił lokalu dobrowolnie, a został pozbawiony możliwości zamieszkiwania po wymianie zamków przez nowego właściciela.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Detka (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Chraniuk-Stępniak, Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal, Protokolant Joanna Nowak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 czerwca 2016 r. sprawy ze skargi T. S. na decyzję Wojewody z dnia [...] r. znak: [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego oddala skargę.
Decyzją z 27 stycznia 2016 r. Wojewoda Świętokrzyski, na podstawie art. 35, art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności oraz art. 138 § 1 pkt 1 kpa, po rozpatrzeniu odwołania T. S. od decyzji Prezydenta Miasta K. z [...] r. orzekającej o wymeldowaniu T. S. z pobytu stałego z lokalu położonego w Kielcach przy ulicy [...], utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu organ podał, że w dniu 6 maja 2015 r. do Prezydenta Miasta Kielce wpłynął wniosek J. S. o wymeldowanie T. S. z ww. lokalu uzasadniony tym, że nie zamieszkuje on w tym miejscu od około 20 lat.
Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego, Prezydent Miasta Kielce decyzją z 26 listopada 2015 r. orzekł o wymeldowaniu T. S. z pobytu stałego z lokalu położonego w Kielcach przy ulicy [...].
Analizując zebrany w sprawie materiał dowodowy wskutek wniesionego odwołania organ odwoławczy wskazał, że podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie stanowi art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności i wyjaśnił, że miejsce stałego pobytu danej osoby to miejsce, w którym osoba ta stale realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, tj.
w szczególności mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania (odzież, żywność, meble), przyjmuje wizyty członków rodziny lub znajomych, utrzymuje chociażby okazjonalne kontakty
z sąsiadami, przyjmuje i nadaje korespondencję. W sytuacji, gdy ktoś opuszcza swoje miejsce stałego pobytu, czyli przestaje w nim przebywać, a nie zgłasza powyższego i nie dopełnia obowiązku wymeldowania się, zachodzą przesłanki do wydania decyzji o wymeldowaniu.
Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych Wojewoda podkreślił, że aby orzec o wymeldowaniu osoby z miejsca pobytu stałego lub czasowego, organ gminy musi ustalić, że strona opuściła miejsce swojego zamieszkania i nie wymeldowała się. Opuszczenie lokalu powinno mieć charakter trwały i dobrowolny, przy czym jest ono takie również i wówczas, gdy osoba nie mieszka w opuszczonym lokalu z powodów czynionych jej ku temu przeszkód, a nie podejmuje środków prawnych mających przywrócić jej przebywanie w nim. Inaczej rzecz ujmując należy stwierdzić, że brak przeciwstawienia się w sposób prawnie dostępny (np. wystąpieniem z pozwem o przywrócenie naruszonego posiadania) ograniczeniom w powrocie do miejsca pobytu stałego wskazuje obiektywnie na dobrowolność opuszczenia tego miejsca, której nie można podważyć jedynie deklaracją zamiaru powrotu do lokalu. Zamiar powrotu powinien być bowiem obiektywnie możliwy do stwierdzenia, a nie spełnia wymogu obiektywności sytuacja rezygnacji z podejmowania konkretnych środków prawnych mających służyć przywróceniu zamieszkiwania w lokalu.
Dokonując analizy niniejszej sprawy w świetle przytoczonych przepisów prawnych oraz wskazanych wyżej kryteriów oceny, Wojewoda wskazał, iż zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy bezspornie świadczy, iż odwołujący się T.S. nie zamieszkuje w wyżej opisanym lokalu. Dowodami potwierdzającymi to ustalenie są zeznania świadków - sąsiadów: B. D., T. T., A. S. i A. S., którzy zeznali, że widywali T. S. dość często, kiedy żył jego brat Z. S., a od czasu jego śmierci (zgon: 10.12.2014 r.) widują go sporadycznie.
W ocenie wyżej wymienionych świadków na stałe w spornym lokalu zamieszkiwał tylko Z. S.. Odmiennego zdania był natomiast świadek S. J., który stwierdził: "...za życia Pana Z. S. - w moim przekonaniu - Pan T.S. zamieszkiwał w przedmiotowym lokalu. Obecnie nie potrafię stwierdzić, kto tam mieszka."
Organ zwrócił także uwagę na zeznania samego T. S., który podczas przesłuchania w dniu 20 maja 2015 r. zeznał: "Ja mam jeden komplet (kluczy) i mam dostęp do mieszkania, ale warunki, jakie tam są nie pozwalają na zamieszkiwanie." Dodatkowo w pisemnych wyjaśnieniach stwierdza: "J. bezprawnie włamała się do tego mieszkania, kluczy do niego nie miała, ani brat jej kluczy nie powierzył. Pokierowała się tym, że jest prawną spadkobierczynią. Nie udałoby się jej tam włamać, gdybym tam, w tym mieszkaniu, przebywał. Ale tam nie dało się przebywać." Według T. S. nowy właściciel – P. S. - powinien mu zapewnić lokal mieszkalny. Z jednej więc strony T.S. wyraża zamiar zamieszkiwania w spornym lokalu, z drugiej zaś strony, nie widzi sposobu na jego realizację, a nadto jest gotów zamieszkać w innym lokalu, zapewnionym mu przez nowego właściciela. Organ podniósł, że oceny zamiaru przebywania w danym miejscu nie można sprowadzać do bezkrytycznego przyjęcia oświadczenia zainteresowanej osoby z pominięciem czynników obiektywnych, pozostających w sprzeczności z tą wolą. Przez zamiar należy zatem rozumieć nie tylko wolę wewnętrzną, ale także wolę dającą się określić na podstawie obiektywnych, możliwych do zaobserwowania i stwierdzenia okoliczności. Dla oceny zamiaru istotne znaczenie będzie mieć, czy istniejące w sprawie okoliczności potwierdzają wolę danej osoby czy też pozostają z nią w sprzeczności. Do okoliczności takich należą między innymi: koncentracja interesów życiowych
w danym miejscu (przebywanie w sensie fizycznym), a także obiektywna możliwość realizacji woli przebywania w nim. Ponadto organ odwoławczy odniósł wrażenie, że utrzymanie zameldowania na pobyt stały w lokalu położonym w Kielcach, ul. [...] stanowi dla T. S. niejako "kartę przetargową" do uzyskania innego lokalu, a wywodzi się to z faktu, że - jak wielokrotnie podkreśla T.S. - przez wiele lat pomagał bratu Z. finansowo, "gdyby nie zaskoczyła go śmierć, której zupełnie się nie spodziewał on, ani też nikt z nas, to mieszkanie by mi zapisał nawet na podręcznej kartce....".
Organ podkreślił, że sprawy meldunkowe opierają się wyłącznie na ustalonym stanie faktycznym. Nie mogą służyć rozstrzyganiu żadnych innych kwestii spornych, np. roszczeń finansowych. Jeżeli T.S. uważa, że poczynił nakłady finansowe (np. opłaty za mieszkanie) i należy mu się z tego tytułu zwrot poniesionych kosztów lub innego rodzaju rekompensata, to może dochodzić tego wyłącznie przed sądem powszechnym.
Nie bez znaczenie dla podjęcia niniejszego rozstrzygnięcia pozostaje wynik oględzin spornego lokalu przeprowadzonych 22 lipca 2015 r.; w mieszkaniu trwa remont prowadzony przez właściciela P. S.
Odnosząc się do podnoszonych przez T. S. kwestii dotyczących utrudniania mu przez J. S., a później P. S. zamieszkiwania
w spornym lokalu, Wojewoda wyjaśnił, że utrwalone już orzecznictwo sądowo-administracyjne stanowi, iż za dobrowolne opuszczenie lokalu należy uznać sytuację, w której osoba dotychczas zameldowana została usunięta z lokalu i do niego nieodpuszczona, a nie skorzystała we właściwym czasie z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu. Informacja zawarta
w odwołaniu, że T.S. ma zamiar wszcząć stosowne postępowanie, gdyż w lokalu przy ul. [...] chce nadal mieszkać, pozostaje bez znaczenia dla niniejszego rozstrzygnięcia. Rzeczywiście, jest tak, że w sytuacji, gdy wyrok sądu powszechnego rozstrzygający sprawę przywrócenia naruszonego posiadania został wydany przed rozstrzygnięciem sprawy o wymeldowanie, organ administracji jest zobowiązany wziąć to orzeczenie pod uwagę oceniając zaistnienie przesłanek z art. 35 ustawy o ewidencji ludności. Jeżeli natomiast sprawa o przywrócenie naruszonego posiadania nie została zakończona przed wydaniem decyzji, to samo jej wniesienie może mieć wpływ na ocenę przesłanki dobrowolności opuszczenia lokalu, bo może wskazywać na fakt, że osoba stara się powrócić do lokalu. W tym konkretnym przypadku mamy do czynienia jedynie z zamiarem złożenia
w przyszłości pozwu o przywrócenie naruszonego posiadania. Dlatego też - przy innych ustalonych okolicznościach faktycznych - wyrażony przez T. S. zamiar złożenia pozwu nie może mieć wpływu na niniejsze rozstrzygnięcie. Reasumując organ podkreślił, że ewidencja ludności polega na rejestrowaniu
w zbiorach informacji o faktycznym zamieszkiwaniu osób. Jeżeli zatem bezspornie ustalono, że T.S. opuścił miejsce zameldowania na pobyt stały i nie dopełnił obowiązku meldunkowego, to należało doprowadzić zapisy widniejące
w zbiorach meldunkowych do stanu zgodnego z rzeczywistością. Właściwą formą
w takim przypadku jest wydanie odpowiedniej decyzji administracyjnej.
W skardze od tego rozstrzygnięcia skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach, T.S. wniósł o jego uchylenie zarzucając naruszenie:
- art. 7, 77 § 1 i art. 80 kpa, a w konsekwencji błędne przyjęcie, że zamieszkiwał w lokalu jedynie do śmierci brata, podczas gdy po jego śmierci mieszkanie to traktuje nadal jako miejsce swojego stałego zamieszkania,
a uniemożliwiono mu korzystanie z niego dopiero, kiedy nabywca mieszkania P. S. pod koniec czerwca 2015 r. wymienił zamki do mieszkania, a zatem nie można mówić o jego dobrowolnym opuszczeniu w sposób trwały i zamiarze jego opuszczenia,
- art. 35 ustawy o ewidencji ludności, poprzez wymeldowanie go z lokalu przy ul. [...] w Kielcach, w sytuacji, gdy nie opuścił tego lokalu w sposób dobrowolny, a przymusowe uniemożliwienie mu dostępu do lokalu nie ma charakteru trwałego, gdyż może poszukiwać ochrony prawnej na drodze postępowania sądowego w sprawie o przywrócenie posiadania.
W uzasadnieniu podkreślił, że po śmierci brata w lokalu przy ul. C. nadal miał swoje rzeczy i dysponował kluczami. Pod tym adresem odbierał korespondencję i czyni to nadal, gdyż posiada klucze do skrzynki pocztowej. Faktem jest, że po śmierci brata jego córka, który lokal odziedziczyła, zaczęła utrudniać mu zamieszkiwanie i dopuściła się wielu nieprzyjemnych działań m.in. wyrzucając jego rzeczy. T.S. cały czas jednak wracał do lokalu, opiekował się nim, podlewał kwiatki i zamierzał w nim mieszkać, aż do przyznania mu lokalu zastępczego. Lokal przy ul. C. w Kielcach nadal wskazuje jako miejsce swojego zamieszkania. Nie może w nim jednak mieszkać, gdyż pod koniec czerwca 2015 r. P. S. wymienił zamki w lokalu i nie udostępnił nowych kluczy T. S. Nie można zatem przyjąć, że opuszczenie lokalu przez T. S. miało charakter dobrowolny i trwały, bowiem został pozbawiony wstępu do niego wbrew swojej woli. W toku postępowania nie ustalono, aby T.S. miał zaspokojone potrzeby mieszkaniowe w innym lokalu, w którym koncentrowałyby się jego sprawy życiowe. Deklarował także zamiar zamieszkania
w tym lokalu.
Skarżący przyznał, że dotychczas nie podejmował żadnych działań prawnych, aby na drodze postępowania cywilnego odzyskać możliwość zamieszkania
w spornym lokalu. Liczył na to, że dojdzie do porozumienia z bratanicą. Fakt zbycia lokalu przez J. S. i wymiana zamków w czerwcu 2015 r. przekreśliła jego nadzieje na ugodowe załatwienie sprawy. Po zapadnięciu decyzji zasięgnął porady prawnej i dowiedział się, że roszczenie o przywrócenie posiadania może zostać wytoczone w ciągu roku od naruszenia posiadania, w związku z tym ma zamiar wszcząć stosowne postępowanie, gdyż w lokalu przy ul. C. chce nadal mieszkać.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumenty przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna, albowiem zaskarżona decyzja odpowiada prawu.
Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się naruszeń prawa skutkujących koniecznością uchylenia lub stwierdzenia nieważności decyzji objętej skargą (art. 145 § 1 i 2 p.p.s.a.).
Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięć organów obu instancji był przepis art. 35 ustawy z 24 września 2010 r. o ewidencji ludności. (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 722 z późn. zm.), zgodnie z którym organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się.
Przy ustalaniu przesłanek wymienionych w tym przepisie należy mieć na uwadze, że tak zameldowanie jak i wymeldowanie z miejsca stałego pobytu ma charakter wyłącznie ewidencyjny i rejestrowy. Tym samym nie rodzi ono ani też nie niweczy żadnych praw rzeczowych bądź obligacyjnych do określonego lokalu. Realizacji tych praw można natomiast dochodzić na drodze postępowania cywilnego przed sądem powszechnym. Jeżeli zatem dana osoba opuszcza miejsce pobytu stałego lub czasowego i nie dopełnia obowiązku wymeldowania się, decyzję w tej sprawie musi podjąć właściwy organ gminy.
Wojewoda Świętokrzyski w zaskarżonej decyzji zastosował taką właśnie wykładnię przepisów ustawy o ewidencji ludności, prawidłowo także zastosował do ustalonego w sprawie stanu faktycznego art. 35 ustawy przyjmując, że skarżący opuścił miejsce stałego pobytu w rozumieniu wyżej cytowanego przepisu.
W ocenie Sądu, organy obu instancji podjęły wszelkie kroki w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, tzn. ustalenia, czy opuszczenie przez T. S. lokalu położonego w Kielcach przy ul. [...] miało charakter stały i dobrowolny. Przeprowadzone dowody z zeznań licznych świadków, w tym sąsiadów przedmiotowego lokalu, poddane zostały analizie i ocenie, co znalazło wyraz w uzasadnieniu decyzji. Nie można w tej sytuacji skutecznie zarzucić organom, że z naruszeniem art. 7 i art. 77 kpa przeprowadziły postępowanie dowodowe, czy też naruszyły granice swobody zakreślone art. 80 kpa.
Prawidłowo organ ustalił, że T.S. nie mieszka w lokalu przy ul. [...] w Kielcach i nie koncentruje w nim swoich życiowych interesów. Nastąpiło to po śmieci brata Z., na skutek konfliktu z bratanicą, która uniemożliwiała mu dostęp do lokalu, choć posiadał do niego klucze. Skarżący sam jednak przyznał w toku postepowania administracyjnego, że zamieszkiwanie przy ulicy [...] nie było z tych właśnie przyczyn możliwe – na co słusznie zwrócił uwagę organ w zaskarżonej decyzji. Także w skardze T.S. powołuje tę okoliczność wskazując, że po śmierci brata "wracał do lokalu, opiekował się nim, podlewał kwiatki i zamierzał w nim mieszkać", co a contrario oznacza, że w lokalu nie zamieszkiwał. Ponadto za koncentrację życiowych spraw w tym miejscu nie można uznać opiekowania się mieszkaniem czy też podlewania kwiatków. Bezspornym jest przy tym, że od czerwca 2015 r. T.S. nie posiada już kluczy do mieszkania, gdyż nowy właściciel P. S., który nabył przedmiotowy lokal od J. S., wymienił zamki w drzwiach wejściowych. Nie ulega także wątpliwości, że w nowej sytuacji prawnej, zamieszkanie T. S. w tym lokalu nie jest obiektywnie rzecz biorąc możliwe.
W toku postępowania administracyjnego skarżący zapowiadał podjęcie odpowiednich kroków na drodze sądowej w celu odzyskania posiadania mieszkania, jednak faktycznie żadnych takich działań nie zrealizował. W kontekście sytuacji, jaka zaistniała w sprawie, jego wola powrotu do mieszkania ma zatem charakter czysto iluzoryczny, a wyrażany przez niego w tym zakresie zamiar należy ocenić
wyłącznie w kategoriach subiektywnego przekonania.
W tym miejscu wskazać trzeba, iż za równoznaczne z opuszczeniem lokalu
w rozumieniu ustawy należy uznać nie tylko dobrowolną zmianę miejsca pobytu, ale także sytuację, w której osoba dotychczas zameldowana została do mieszkania niedopuszczona, jeżeli osoba ta nie wyczerpała środków prawnych w celu przywrócenia naruszonego stanu posiadania lub zastosowane środki prawne okazały się nieskuteczne (por. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 27 marca 2008 r., III SA/Wr 432/07, LEX nr 489489, także wyrok WSA w Kielcach z 8 października 2015 r., sygn. akt II SA/Ke 726/15). Niepodejmowanie we właściwym czasie środków prawnych zmierzających do przywrócenia utraconego posiadania stanowi bowiem przejaw woli opuszczenia miejsca pobytu stałego (por. wyrok WSA w Łodzi z dnia 13 lutego 2008 r., III SA/Łd 679/07, LEX nr 489221).
Podkreślić także należy, że konflikty rodzinne bardzo często leżą u podstaw opuszczenia przez daną osobę miejsca stałego pobytu - rozumianego jako zmuszenie do takiego właśnie działania. Ocena moralna postaw uczestników takiego konfliktu, ani dociekanie do jego źródeł, nie jest jednak przedmiotem badania
w postępowaniu przed organami administracji w sprawie o wymeldowanie. Podkreślany na wstępie rejestrowy charakter tak wymeldowania jak i zameldowania, sprowadza się jedynie do odnotowania faktu zamieszkiwania bądź niezamieszkiwania danej osoby w konkretnym lokalu i dostosowania zapisów
w ewidencji do rzeczywistego stanu. W stanie faktycznym sprawy bezspornym jest natomiast, że skarżący w lokalu przy ul. [...] nie zamieszkuje.
Z tych względów, Sąd nie znalazł podstaw, aby zarzucić zaskarżonej decyzji naruszenie przepisów prawa materialnego bądź przepisów postępowania administracyjnego, które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Organ
w prawidłowo ustalonym stanie faktycznym zasadnie zastosował przepis art. 35 ustawy o ewidencji ludności.
Skoro zatem podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło