II SA/Ke 377/14

WyrokWSA w Kielcach2014-09-17

Skład orzekający: Anna Żak, Renata Detka, Sylwester Miziołek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zezwolenie na czasowe zajęcie nieruchomości w celu usunięcia oblodzenia z linii energetycznej i przycinki drzew może zostać wydane na podstawie art. 126 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, w sytuacji gdy drzewa rosły na nieruchomości od dłuższego czasu, a awaria nie wymagała natychmiastowej reakcji?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że zezwolenie na czasowe zajęcie nieruchomości na podstawie art. 126 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami może zostać wydane, gdy wystąpi siła wyższa lub nagła potrzeba zapobieżenia znacznej szkodzie. W rozpatrywanej sprawie, mimo że drzewa rosły od dawna, nadmierne oblodzenie stworzyło stan wyczerpujący przesłanki do natychmiastowego działania, mającego na celu zapobieżenie rozszerzeniu się awarii linii energetycznej i tym samym znacznej szkodzie. Sąd podkreślił, że wystarczy zaistnienie jednej z przesłanek (siła wyższa lub nagła potrzeba zapobieżenia znacznej szkodzie), a decyzja w trybie art. 126 ust. 1 u.g.n. ma na celu jedynie zezwolenie na zajęcie nieruchomości, a nie określenie sposobu naprawy.
Stan faktyczny
Spółka P. S.A. wystąpiła o zezwolenie na czasowe zajęcie nieruchomości w celu usunięcia oblodzenia z linii energetycznej i przycinki drzew, które uszkodziły linię. Starosta wydał zezwolenie, a Wojewoda utrzymał je w mocy. Właściciele nieruchomości, małżonkowie W., zarzucili naruszenie przepisów, kwestionując nagłość sytuacji i potrzebę wycinki całych drzew. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając, że sytuacja wyczerpała przesłanki do wydania zezwolenia na podstawie art. 126 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Żak (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Renata Detka, Sędzia WSA Sylwester Miziołek, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Sebastian Styczeń, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 17 września 2014r. sprawy ze skargi J. W. na decyzję Wojewody z dnia 24 marca 2014r. znak: [...] w przedmiocie zezwolenia na czasowe zajęcie nieruchomości oddala skargę. Decyzją z dnia 24 marca 2014 r., znak: [...], Wojewoda, po rozpatrzeniu odwołań J. W. i J. W., utrzymał w mocy decyzję Starosty z dnia 28 stycznia 2014 r. udzielającą P. S.A., zezwolenia na czasowe zajecie nieruchomości oznaczonej w ewidencji gruntów gm. N. obręb S. nr działki 222 i obręb R. nr działki 212/0, stanowiącej własność J. i J. małż. W. W uzasadnieniu organ II instancji przedstawił następujący stan faktyczny i prawny sprawy. Wnioskiem z dnia 28.01.2014r. P. S.A., dalej jako "Spółka", wystąpiła do Starosty o udzielenie w trybie art. 126 ustawy o gospodarce nieruchomościami ("u.g.n.") zezwolenia na czasowe zajęcie ww. nieruchomości w celu usunięcia oblodzenia z linii energetycznej 15 kV Słupia – Starachowice oraz przycinki drzew wrośniętych w linię. W uzasadnieniu wniosku wskazano, że połamane drzewa spowodowały uszkodzenie linii energetycznej, w konsekwencji doprowadzając do pozbawienia energii pięć stacji transformatorowych. Nieusunięcie awarii w trybie natychmiastowym mogło spowodować jej rozszerzenie. Starosta w opisanej na wstępie decyzji z dnia 28 stycznia 2014 r., zezwolił na zajęcie nieruchomości na okres 30 dni w celu usunięcia oblodzenia linii elektroenergetycznej Słupia-Starachowice oraz przycinki drzew wrośniętych w linię, w związku z wystąpieniem nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody. W odwołaniach, małżonkowie W. zarzucili organowi I instancji naruszenie art. 8, art. 9, art. 106 i art. 109 § 1 k.p.a. oraz art. 126 u.g.n.. Podnieśli, że znajdujące się na terenie nieruchomości drzewa rosły tam od dawna i nie mogły nagle wrosnąć w linię energetyczną. Zakwestionowali więc ustalenia organu w zakresie wystąpienia siły wyższej. Poza tym ich zdaniem, zbędne było wycinanie całych drzew. Autorzy odwołania podnieśli ponadto, że decyzja nie została im doręczona przez organ ją wydający, lecz przez operatora sieci energetycznej w dniu 31.01.2014r. Wojewoda analizując treść art. 126 ust. 1 u.g.n. doszedł do wniosku, że ustawodawca uzależniając zastosowanie tego unormowania od wystąpienia "siły wyższej" lub "nagłej potrzeby zapobieżenia znacznej szkodzie" zakłada istnienie takich stanów, które nakazują natychmiastowe działanie w celu niedopuszczenia do powstania szkody. Podstawą wydania decyzji w takich sprawach muszą być zatem informacje wskazujące na potrzebę wyjątkowo szybkiego działania. Obie przesłanki, tj. siła wyższa lub nagła potrzeba zapobieżenia znacznej szkodzie są od siebie niezależne. Siłą wyższą jest zdarzenie nagłe, o charakterze nieuchronnym, którego nie sposób przewidzieć (gołoledź, powódź, huragan). Kwalifikacja szkody odnosi się zaś w ww. przepisie do jej rozmiaru. Nagłość potrzeby podjęcia działań zapobiegających powstaniu szkody wskazuje na sytuacje nadzwyczajne, jako przyczynę zagrożenia (katastrofy, awarie). Organ wskazał, że awaria do której usunięcia konieczne było wejście na teren nieruchomości została usunięta, czego potwierdzeniem jest treść odwołań. Powołując się na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 lipca 1962 r., sygn. I CR 54/62, organ wyjaśnił, że siła wyższa oznacza zdarzenie zewnętrze, którego nie dało się przewidzieć ani mu zapobiec. Z kolei pojęcie szkody odnosi się do każdej szkody, zarówno na mieniu, jak i na osobie (art. 361 § 2 k.c.). Zdaniem organu skutkiem niemożliwym do przewidzenia było oblodzenie drzew rosnących zarówno pod samą linią jak i obok niej. Drzewa te zostały połamane, uszkadzając jednocześnie linię energetyczną, a to z kolei pozbawiło prądu odbiorców przyłączonych do pięciu stacji transformatorowych, czego potwierdzeniem jest wniosek Spółki z dnia 28.01.2014r., nieusunięcia zagrożenia spowodowanego przez oblodzone gałęzie drzew skutkować miało rozszerzeniem się awarii. Organ wskazał, że na mocy art. 126 ust. 10 u.g.n. przepisy art. 126 ust. 1-9 znajdują zastosowanie również w przypadku nagłej potrzeby zapobieżenia znacznej szkody wynikającej z awarii, o której mowa w art. 124b ustawy. Odnosząc się do zarzutów odwołań organ wyjaśnił, że skoro szkoda już wystąpiła i była widoczna "gołym okiem", to nie było konieczności dodatkowego wykazywania jej przy pomocy dokumentów. Zdaniem organu, nie może być poddany analizie zarzut niewskazania drzew podlegających wycince, ponieważ niniejsze postępowanie dotyczy jedynie udzielenia zezwolenia na czasowe zajęcie nieruchomości bez podania konkretnego sposobu naprawy. Właściciel linii energetycznej powinien podjąć takie działania, aby szkoda dla właściciela nieruchomości była jak najmniejsza oraz mając na uwadze obowiązek doprowadzenia nieruchomości do stanu poprzedniego, jak również obowiązek odszkodowawczy, a nawet konieczność nabycia nieruchomości, stosownie do art. 126 ust. 3 i 4 u.g.n. Zwrotne poświadczenia odbioru potwierdzają zaś, że decyzja została skutecznie doręczona wszystkim adresatom, a decyzje skierowane do właścicieli nieruchomości zostały odebrane przez J. W. od operatora pocztowego w dniu 31.01.2014r. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach, J. i J. małż. W. zarzucili naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 7 i art. 8 k.p.a., a nadto naruszenie prawa materialnego, tj. art. 124b i art. 126 ust. 1 i 10 u.g.n. Skarżący podnieśli, że przepis art. 126 ust. 10 u.g.n. znajduje zastosowanie do nagłych awarii skutkujących odcięciem dostaw mediów, znacznymi stratami dla dostawcy mediów czy ryzykiem zanieczyszczenia środowiska. Przepisu tego nie można wykorzystywać do przeprowadzania prac remontowych, konserwacyjnych czy usuwania usterek lub awarii niewymagających nagłej reakcji. Do takich interwencji podmiotom zobowiązanym służy procedura przewidziana w art. 124b u.g.n. Wskazali, że wycięte drzewa rosły na przedmiotowej nieruchomości od dłuższego czasu i nie ma możliwości, aby w sposób "nagły" wrosły w linię energetyczną. Ich zdaniem Spółka zaniedbała swoje obowiązki polegające na okresowej kontroli linii energetycznej. Nie było potrzeby wycinania całych drzew, skoro wystarczyło kontrolować ich wysokość. W ocenie skarżących siłą wyższą jest zdarzenie, któremu nie można się oprzeć, a takim nie jest np. burza. Decyzja organu I instancji wydana została w dniu 28 stycznia 2014 r., a zatem w pełni sezonu zimowego, kiedy należało sie liczyć z oblodzeniem. Skutek niemożliwy do przewidzenia w postaci oblodzenia miałby miejsce np. w klimacie tropikalnym. Spółka zobowiązana była do okresowych kontroli linii energetycznej, czego nie czyniła. Kwestie te podnoszone były w odwołaniu, jednak organ odwoławczy nie odniósł się do nich. Skarżący nie zgodzili się z twierdzeniem organu, że nie było konieczności posiadania przez wnioskodawcę ekspertyz i opinii biegłych. Odpowiednimi dowodami uzasadniającymi wydanie decyzji na w trybie art. 126 ust. 1 .u.g.n. mogą być w świetle orzecznictwa sądów administracyjnych opinie biegłych, protokoły kontroli i inne dowody wskazujące na realne ryzyko wystąpienia znacznej szkody w bliżej nieokreślonym momencie. Na poparcie swojego stanowiska przywołali wyroki WSA w Kielcach w sprawach II SA/Ke 219/08 oraz II SA/Ke 570/10, wyrok WSA w Szczecinie w sprawie SA/Sz 1710/03. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Prawomocnym postanowieniem z dnia 10 czerwca 2014 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach odrzucił skargę J. W. z uwagi na nieusunięcie w ustawowym terminie braków formalnych skargi (k. 18,19,37 ). Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej "p.p.s.a.", wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności decyzji administracyjnych sprawowana jest w granicach sprawy, a rozstrzygając o zasadności skargi sąd nie jest związany jej zarzutami ani wnioskami oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Sąd nie dopatrzył się naruszeń prawa skutkujących koniecznością uchylenia lub stwierdzenia nieważności decyzji będącej przedmiotem skargi (art. 145 § 1 p.p.s.a.). Materialnoprawną podstawą rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie był przepis art. 126 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2010 r., nr 102, poz. 651 ze zm.), dalej jako "u.g.n.", zgodnie z którym w przypadku siły wyższej lub nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody, z zastrzeżeniem ust. 5, starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, udziela, w drodze decyzji, zezwolenia na czasowe zajęcie nieruchomości na okres nie dłuższy niż 6 miesięcy, licząc od dnia zajęcia nieruchomości. W przypadku postępowania prowadzonego na wniosek, wydanie decyzji następuje niezwłocznie, nie później jednak niż w terminie 7 dni, licząc od dnia złożenia wniosku. Decyzji, o której mowa w ust. 1, nadaje się rygor natychmiastowej wykonalności (§ 2). Z wniosku Spółki z dnia 28 stycznia 2014 r. wynika, że doszło do uszkodzenia linii energetycznej Słupia-Starachowice spowodowanego nagłym, nadmiernym oblodzeniem drzew rosnących wzdłuż tej linii i pod linią, a znajdujących się na nieruchomości stanowiącej współwłasność skarżącej. Oblodzenie spowodowało połamanie drzew, które uszkodziły linię energetyczną, przy czym 5 stacji transformatorowych zostało pozbawionych energii. Nieusunięcie zagrożenia w trybie natychmiastowym mogło spowodować rozszerzenie się awarii, co w sposób niewątpliwy stanowi realizację znamion "znacznej szkody" w rozumieniu art. 126 ust. 1 u.g.n. Podkreślić należy, że opisany wyżej i przyjęty przez organy stan faktyczny był w sprawie bezsporny. Skarżąca potwierdziła w skardze, że doszło do oblodzenia przedmiotowej linii elektroenergetycznej, a także drzew rosnących pod nią i obok niej. Nie było w sprawie także kwestionowane, że połamane drzewa uszkodziły linię energetyczną. Dlatego w ocenie Sądu nie było w tej sprawie, potrzeby sporządzania specjalistycznych opinii, ekspertyz wykazujących istnienie realnego ryzyka wystąpienia znacznej szkody. Oczywistość powstania ryzyka znacznej szkody w wyniku rozszerzenia się awarii na skutek oblodzenia drzew, w przyjętym stanie faktycznym, była możliwa do bezpośredniej oceny przez organ, bez potrzeby uciekania się do opinii rzeczoznawców. W określonych przypadkach oczywistość ryzyka powstania znacznej szkody nie wymaga posiadania szczególnych wiadomości i zawodowego, specjalnego przygotowania lecz dokonania oceny konkretnego stanu faktycznego z uwzględnieniem wiedzy i doświadczenia życiowego. Z taką sytuacją mamy właśnie do czynienia w rozpoznawanej sprawie. W rezultacie tej oceny organ słusznie uznał, że nagłe, nadmierne oblodzenie drzew pod i koło linii energetycznej, które zakwalifikował jako skutek siły wyższej, niesie ryzyko znacznej, dalszej szkody w postaci rozszerzania się awarii sieci energetycznej. Z tego też względu za nieuzasadniony należy uznać podnoszony przez skarżącą zarzut naruszenia w tej sprawie art.77 § 1, art. 80, art.7 , art. 8 kpa. Skarżąca jednak, jak wynika z treści uzasadnienia skargi, kwestionuje ocenę prawną stanu faktycznego podnosząc, że organ powinien zastosować w tej sytuacji tryb przewidziany w art. 124b u.g.n., nie zaś procedurę uregulowaną w art. 126 tej ustawy. Z takim stanowiskiem, zdaniem Sądu, nie można się zgodzić. W pierwszej kolejności należy stwierdzić, że przesłanki wydania zezwolenia na zajęcie nieruchomości w trybie art. 126 ust. 1 u.g.n. są odmienne od tych, które przewiduje art. 124b tej ustawy. Dla zastosowania art.126 ust.1 u.g.n. konieczne jest bowiem ustalenie wystąpienia siły wyższej lub nagłej, realnej potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody. Przy czym w określeniu "zapobieżenia powstaniu znacznej szkody" mieści się m.in. działanie o charakterze prewencyjnym przed mogącą powstać, z dużą dozą prawdopodobieństwa znaczną szkodą. Regulacja przewidziana w art.126 ust.1 u.g.n. odnosi się do sytuacji nagłych, nieprzewidzianych. Drugorzędne znaczenie mają przy tym rozważania, czy w niniejszej sprawie wystąpił przypadek siły wyższej, ponieważ między dwiema wymienionymi w art. 126 ust. 1 przesłankami zastosowania tego przepisu, tj. wystąpieniem "siły wyższej" oraz "nagłą potrzeba zapobieżenia powstaniu znacznej szkody", zachodzi alternatywa łączna (spójnik "lub"), co oznacza, że nie ma prawnego obowiązku, aby wystąpiły obie wymienione sytuacje. Zaistnienie którejkolwiek z nich pozwala na kwalifikację stanu faktycznego, jako spełniającego wymogi w/w przepisu. Jak wyżej to wskazano, dokonując oceny przyjętego w niniejszej przez organ stanu faktycznego, takie okoliczności zaistniały w tej sprawie. Dodatkowym potwierdzeniem takiego właśnie rozumienia ww. unormowania jest treść art. 126 ust. 10 cyt. ustawy, zgodnie z którym przepisy ust. 1-9 stosuje się również w przypadku nagłej potrzeby zapobieżenia znacznej szkody wynikającej z awarii, o których mowa w art. 124b. Nie bez znaczenia jest również to, że już ze swej istoty, sprawa zainicjowana wnioskiem o wydanie decyzji w trybie art. 126 ust. 1 u.g.n. powinna być załatwiona i rozpatrzona w możliwie krótkim terminie, aby tym samym zapobiec wykazywanemu we wniosku prawdopodobieństwu powstania niebezpieczeństwa i wystąpienia znacznej szkody. Konieczność szybkiego działania w tego typu sprawach dostrzegł już sam ustawodawca przewidując w art. 126 ust. 2 nadanie decyzji, o której mowa w art. 126 ust. 1 rygor natychmiastowej wykonalności. Oczywiście rację ma skarżąca twierdząc, że wycięte drzewa rosły na przedmiotowej nieruchomości od dłuższego czasu i nie ma możliwości, aby w sposób "nagły" wrosły w linię energetyczną, tym niemniej dotychczas, jak wynika z akt sprawy, nie było sygnałów o realnym zagrożeniu linii energetycznej. Dopiero nadmierne oblodzenie drzew rosnących wzdłuż i pod przedmiotową linią energetyczną, a znajdujących się na nieruchomości stanowiącej współwłasność skarżącej, wytworzyło stan, który wyczerpał przesłanki do natychmiastowego podjęcia działań mających na celu zapobieżenie powstaniu znacznej szkody. Dodatkowo wyjaśnić należy, że w decyzji wydawanej na podstawie art. 126 ust. 1 u.g.n. starosta nie jest władny wskazywać podmiotowi wnioskującemu sposobu postępowania, tj. konkretnych działań mających zapobiec powstaniu znacznej szkody (poprzez np. wskazanie konkretnych drzew do wycięcia). Przepis ten upoważnia jedynie do wydania zezwolenia na czasowe zajęcie nieruchomości. Organ odwoławczy trafnie stwierdził, że to właściciel linii energetycznej decyduje, jakie działania należy podjąć, aby szkoda dla właściciela nieruchomości była jak najmniejsza, mając na uwadze obowiązek doprowadzenia nieruchomości do stanu poprzedniego (ust. 3 zd. 1). Za udostępnienie nieruchomości oraz szkody powstałe w wyniku zajęcia nieruchomości przysługuje odszkodowanie w wysokości uzgodnionej między właścicielem, użytkownikiem wieczystym lub osobą, której przysługują inne prawa rzeczowe do nieruchomości a podmiotem, któremu udostępniono nieruchomość (ust. 3 zd. 2). Jeżeli do takiego uzgodnienia nie dojdzie w terminie 30 dni, licząc od dnia, w którym upłynął termin udostępnienia nieruchomości, określony w decyzji, o której mowa w ust. 1, starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wszczyna postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania (ust. 3 zd. 3). Jeżeli na skutek czasowego zajęcia nieruchomości właściciel lub użytkownik wieczysty nie będzie mógł korzystać z nieruchomości w sposób dotychczasowy lub zgodny z dotychczasowym przeznaczeniem, może żądać, aby podmiot, który zajął nieruchomość, nabył od niego własność lub użytkowanie wieczyste nieruchomości w drodze umowy (ust. 4). W tym stanie rzeczy, ponieważ podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło