II SA/Ke 391/17

WyrokWSA w Kielcach2017-12-20

Skład orzekający: Sylwester Miziołek, Dorota Chobian, Dorota Pędziwilk-Moskal

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o umorzeniu postępowania rozgraniczeniowego, wydana z powodu sprzecznych danych geodezyjnych i braku ugody między stronami, jest zgodna z prawem, a w szczególności czy nie narusza zasady trwałości decyzji administracyjnych i czy prawidłowo uwzględniono kwestię podrobienia wniosku o wszczęcie postępowania?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że umorzenie postępowania rozgraniczeniowego było uzasadnione, ponieważ zebrane dane geodezyjne były sprzeczne, a strony nie zawarły ugody. Podrobienie wniosku o wszczęcie postępowania nie czyniło go bezprzedmiotowym, zwłaszcza że właściciel aktywnie uczestniczył w postępowaniu i potwierdził czynności swojej siostry. Podział nieruchomości i zniesienie współwłasności nie zastępują postępowania rozgraniczeniowego, a zasada trwałości decyzji nie została naruszona, gdyż decyzje te dotyczyły innych kwestii. Opinia biegłego geodety była prawidłowa, a sąd nie dopatrzył się naruszeń prawa uzasadniających uchylenie zaskarżonej decyzji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi I.M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję Prezydenta Miasta o umorzeniu postępowania rozgraniczeniowego między działkami skarżącego a działką B.K. Kolegium umorzyło postępowanie, wskazując na podrobienie podpisu na wniosku o wszczęcie postępowania, ale jednocześnie stwierdzając, że właściciel działki B.K. aktywnie uczestniczył w postępowaniu. Jako główną przyczynę umorzenia wskazano sprzeczność danych geodezyjnych i brak ugody między stronami. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów proceduralnych, w tym ignorowanie wyroku karnego o podrobieniu podpisu, brak ustalenia stron postępowania, niewłaściwe wszczęcie postępowania, brak rozstrzygnięcia zagadnień wstępnych oraz naruszenie zasady trwałości decyzji.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sylwester Miziołek, Sędziowie Sędzia WSA Dorota Chobian (spr.), Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal, Protokolant Starszy inspektor sądowy Urszula Opara, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 grudnia 2017r. sprawy ze skargi I. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie umorzenia postępowania rozgraniczeniowego oddala skargę. Decyzją z [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze, po rozpatrzeniu odwołania I.M. od decyzji Prezydenta Miasta z [...] o umorzeniu postępowania rozgraniczeniowego nieruchomości położonej w [...], oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka nr [...] o pow. 0,1434 ha (obręb 42, ark.3), objętej księgą wieczystą nr [...], stanowiącej własność B.K. z nieruchomością położoną w O., oznaczoną w ewidencji gruntów jako działka nr [...] o pow. 0,1243ha (obręb 42, ark.3), objętą księgą wieczystą nr [...], stanowiącą własność I.M. i z urzędu przekazującą sprawę do rozpatrzenia Sądowi Rejonowemu w [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 127 § 2 kpa, utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu Kolegium na wstępie odniosło się do kwestii związanej z podrobieniem niektórych dokumentów związanych z przedmiotem sprawy. Wskazało, że z prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w [...] II Wydział Kamy sygn. akt II K 608/16 wynika, że A.R. podrobiła czytelne podpisy swojego brata B.K. na: piśmie z 26 maja 2014 r. adresowanym do Prezydenta Miasta [...]dotyczącym rozgraniczenia działek nr [...] i [...], piśmie z 1 czerwca 2015 r. adresowanym Prezydenta Miasta, piśmie z 6 lipca 2015 r. adresowanym do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Z akt sprawy wynika, że jednym z tych pism był wniosek o wszczęcie postępowania rozgraniczeniowego. Ustalenie, że podpis pod wnioskiem o wszczęcie postępowania został podrobiony powodować będzie co do zasady, że postępowanie rozgraniczeniowe będzie bezprzedmiotowe. Tak rozumiana bezprzedmiotowość postępowania nie będzie jednak miała miejsca w niniejszym postępowaniu. Wynika to po pierwsze z tego, że B.K. brał aktywnie udział w postępowaniu rozgraniczeniowym (m.in. podpisał protokół graniczny oraz ugodę graniczną) i nie kwestionował faktu jego wszczęcia. Ponadto pismem z 15 marca 2017 r. potwierdził wszystkie czynności zdziałane przez A. R. oraz zażądał prowadzenia postępowania rozgraniczeniowego. Przechodząc do merytorycznego rozpatrzenia sprawy Kolegium podniosło, że bezsporne jest, że w niniejszym przypadku nie doszło do zawarcia ugody przed geodetą w zakresie rozgraniczenia nieruchomości, oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka nr [...] o pow. 0,1434 ha, z nieruchomością oznaczoną w ewidencji gruntów jako działka nr [...] o pow. 0,1243 ha. Z przeprowadzonych czynności rozgraniczeniowych skompletowano dokumentację rozgraniczeniową, która została sporządzona przez geodetę uprawnionego S.W. Z dokumentacji rozgraniczeniowej przyjętej do Powiatowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej pod nr [...] w tym opinii geodezyjnej wynika, że czynności geodezyjne ustalenia przebiegu granicy pomiędzy wymienionymi wyżej nieruchomościami przeprowadzone zostały na postawie: ewidencji gruntów m. O. tj. materiałów znajdujących się w operacie technicznym sporządzonym w 1964 r. dla założenia ewidencji gruntów - Obr. V ark.23; materiałów sporządzonych przy aktualizacji ewidencji gruntów, wykonanej w 1977 r. operat nr 102/3/Y/42/77 - (podział obszaru miasta na 50 obrębów ewidencyjnych), materiałów sporządzonych w ramach modernizacji ewidencji gruntów wykonanej w 1998 r. (opracowanie Ewu-Mapy) - operat nr 2279-165/98; mapy klasyfikacji gruntów obszaru obrębu 42 ark. 3 oraz danych z operatu podziałowego działki nr [...] nr 2343 - 74/99 i danych z operatu podziałowego działki nr [...] nr 2343-52/2009. Kolegium podniosło, że po przeanalizowaniu powyższych materiałów biegły stwierdził, że materiały te zawierają dane liczbowe do ustalenia przebiegu granic oraz spełniają wymagania dokładnościowe i nadają się do wykorzystania, jednakże dane z operatu nr 2343-52/2009 są, sprzeczne z danymi z operatu ewidencji gruntów obr. V ark. 23, operatu nr 102/3/W42/77 i nr 2279-165/98. Biegły wyjaśnił, że w oparciu o rejestr pomiarowo-klasyfikacyjny z 1964 r. sporządzono rejestr gruntów, w którym pod pozycją nr 623 wykazano O.W. - jako właściciela opisanych działek nr [...]i [...] o łącznej powierzchni 0,8129 ha ale błędnie wykazano powierzchnię działki nr [...] tj. zamiast 0,2748 ha - wpisano powierzchnię 0,2623 ha RII, dopisując do działki nr [...]- powierzchnię 0,0125 ha RIIIa- przynależną do działki nr [...], a tym samym zwiększono błędnie powierzchnię działki nr [...] o 0,0125 ha RIIIa wykazując powierzchnię tej działki - 0,5506 ha zamiast - 0,5381 ha. Organ w tym miejscu zaznaczył, że działki nr [...]i [...] nie graniczą ze sobą. Zgodnie z mapą klasyfikacji gruntów obr. 42 ark, 23 - klasa RIIIa występowała wyłącznie w działce nr [...]. Następnie, według biegłego, w 1977 r. przy aktualizacji ewidencji gruntów opisane wyżej błędy w powierzchniach działek nr [...] i [...] zostały powielone. W dniu 7 maja 1977 r. został sporządzony dla działek nr [...] i [...] wyrys z mapy ewidencji gruntów obrazujący przebieg granic zgodny z ustalonymi granicami do celów założenia ewidencji gruntów i wypis z rejestru gruntów z błędnymi powierzchniami tj. dla działki nr [...] pow. - 0,2623 ha (zamiast 0,2748ha) i dla działki nr [...] pow.- 0,5506 ha (zamiast 0,5372ha). W oparciu o wyrys i akt własności ziemi nr [...], na podstawie którego własność powyższych działek nabyła z mocy prawa od 4 listopada 1971 r. O N. tj. dokumentów w których wykazano błędne powierzchnie działek, założono księgę wieczystą nr [...]. Dalej biegły podał, że N. O zmarła [...], a spadek po niej nabyli brat J. O. i bratankowie – P. O. oraz S. O. - po 1/3 każdy z nich. Wskazani spadkobiercy aktem notarialnym z [...] sprzedali: działkę nr [...] o pow. 0,2623 ha – W. i H. małż. M. , a działkę nr [...] o pow. 0,5506 ha - M. I. - w 1/2 części i M. M. - w 1/2 części tj. sprzedali działki z błędnymi powierzchniami - suma tych powierzchni była prawidłowa i wynosiła 0,8129 ha. Biegły podniósł, że w ramach modernizacji ewidencji gruntów przeprowadzanej w 1998 r. (opracowanie Ewu-Mapy - operat nr 2279-165/98), obliczono na podstawie materiałów z 1964 r., znajdujących się w operacie I fazy ewidencji gruntów - obr. V ark.23 współrzędne punktów granicznych działek i z nich analitycznie powierzchnie. Tak obliczona powierzchnia działki nr [...] wynosi 0,5372 ha, która różni się od powierzchni obliczonej w 1964 roku o 9 m2. Biegły również wyjaśnił, że przy podziale w 1999 r. działki nr [...] na działki nr [...]/1 i [...] (operat nr 2343-74/99), przyjęta granica z działką nr [...] odpowiadała granicy ewidencyjnej ustalonej w 1963 r. i wykazanej w Ewu-Mapie. Dane z operatu nr 2343-74/99 stanowiły podstawę do wprowadzenia zmian w ewidencji gruntów dotyczących podziału działki nr [...] i oznaczenia nieruchomości w księdze wieczystej nr KI [...]. W ramach technicznych czynności rozgraniczeniowych, biegły na podstawie materiałów z operatu założenia ewidencji gruntów (obr. V ark.23) obliczył współrzędne punktów granicznych działki [...] i [...], a następnie analitycznie powierzchnie tych działek. Według biegłego wykonane obliczenia potwierdziły, że granica pomiędzy działką nr [...] oraz działkami nr [...] i [...] - oznaczona na mapie z rozgraniczenia punktami nr 371e i 372e i linią koloru czerwonego, odpowiada granicy przyjętej do podziału działki nr [...] (operat nr 2343-74/99) jak również granicy wykazanej w Ewu-Mapie (operat nr 2343- 165/98), co świadczy o tym, że jest granicą prawidłową. Obliczone kontrolnie powierzchnie działek odpowiadają powierzchniom obliczonym przy zakładaniu ewidencji gruntów (obr. V ark. 23) tj. obliczona powierzchnia działki nr [...] wynosi - 0,2771 ha (w tym działki nr [...] - 0, 1436 ha) a powierzchnia działki nr [...] - wynosi 0,5371 ha. Następnie biegły wskazał, że w 2009 r. dokonano podziału działki nr [...] (operat nr 2343-52/09) i nie wiadomo z jakich powodów do opracowania podziału tej działki nie przyjęto granicy pomiędzy działką nr [...] i [...] - zgodnie z materiałami znajdującymi się w operacie założenia ewidencji gruntów z 1964 r. (obr. V ark.23), operacie podziałowym działki nr [...] (operat nr 2343-74/99) i wykazanej w Ewu-Mapie, a granicę tę ponownie "ustalono" zmieniając jej przebieg. Biegły dodał, że "ustalona" w 2009 r. granica nie odpowiadała również granicy użytkowania na gruncie, która przebiegała po granicy ewidencyjnej opisanej wyżej (operat nr 2343-74/99). Według biegłego dokonanie zmiany przebiegu przedmiotowej granicy spowodowane było dążeniem do zachowania błędnej powierzchni działki nr [...] tj. powierzchni - 0,5506 ha, która była ujawniona w księdze wieczystej nr [...]. Reasumując, według geodety właściwą granicą pomiędzy działką nr [...] a działkami nr [...] i [...] (pierwotnie nr [...]) jest granica ustalona oraz bezpośrednio pomierzona w 1963 r. w celu założenia ewidencji gruntów m. [...] (Obr. V ark. 23) oraz wykazana w operacie nr 2343-74/99 i Ewu-Mapie operat nr 2343-165/98 oznaczona na szkicu granicznym punktami nr 371e-M-372e-N i linią koloru czerwonego. Granica ta została 11 grudnia 2015 r. okazana zainteresowanym stronom. Przebieg tej granicy przyjął właściciel działki [...] oraz nowa właścicielka działki nr [...]. Na ten przyjęty odcinek granicy oznaczony punktami nr 371e - M i linią koloru czerwonego, został spisany 11 grudnia 2015 r. akt ugody, który strony podpisały bez uwag. Z kolei granice działki nr [...] z działką nr [...], oznaczoną na mapie punktami nr M-372e-N i linią koloru czerwonego przyjął właściciel działki nr [...], natomiast nie przyjął pełnomocnik M. I., proponując przyjęcie granicy ustalonej w 2009 r. i wykazanej na mapie podziału działki nr [...] - operat nr 2343-52/09, oznaczonej na mapie z rozgraniczenia punktami 93-372 i linią koloru czarnego. Powierzchnia sporna wynikająca z rozbieżnych propozycji przebiegu przedmiotowej granicy wynosi P1 =29 m2. Mając powyższe na uwadze Kolegium uznało, że brak jest podstaw do wydania decyzji w przedmiocie rozgraniczenia spornych nieruchomości bowiem, pomimo, że biegły był w posiadaniu materiałów zawierających dane liczbowe do ustalenia przebiegu granic, które spełniają wymagania dokładnościowe i nadają się do wykorzystania, to dane z operatu nr 2343-52/2009 są sprzeczne z danymi z operatu ewidencji gruntów obr. V ark. 23, operatu nr 102/3/W42/77 i nr 2279-165/98. Dlatego obowiązkiem organu było w tym przypadku umorzenie postępowania i przekazanie z urzędu sprawy do sądu rejonowego. Oceniając sporządzoną przez biegłego opinię, Kolegium uznało ją za fachową, rzetelną sporządzoną na podstawie prawidłowo zebranego materiału dowodowego. Zdaniem Kolegium wskazane okoliczności uprawniały do podjęcia przez organ I instancji decyzji o umorzeniu postępowania rozgraniczeniowego w oparciu o art. 34 ust. 2 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne. Niewątpliwie bowiem nie doszło w niniejszej sprawie do zawarcia ugody, a także nie ma podstaw do wydania decyzji o rozgraniczeniu z uwagi na to, że zebrane w sprawie dokumenty są niewystarczające do wydania decyzji merytorycznej (art. 31 ust. 2 i 3). Odpowiadając na zarzut dotyczący braku możliwości prowadzenia postępowania rozgraniczeniowego z uwagi na rozstrzygnięcie tej kwestii w odrębnym postępowaniu (res iudicata), tj. ostateczną decyzją Prezydenta Miasta, Kolegium podkreśliło, że wydanie decyzji w przedmiocie podziału nieruchomości nr ewid. [...], nie rozstrzyga sporu w przedmiocie granic zewnętrznych nieruchomości. W postępowaniu tym dochodzi bowiem tylko do ustanowienia granic wewnętrznych nieruchomości mających powstać w wyniku jej podziału. W niniejszym postępowaniu dochodzi natomiast do rozgraniczenia nieruchomości nr [...] z nieruchomością oznaczoną w ewidencji gruntów jako działka nr [...], tj. granicy zewnętrznej działki [...] Z kolei prawomocnym postanowieniem SR w [...] (sygn. akt: I Ns 745/08 z 16.02.2011 r.), dokonano zniesienia współwłasności pomiędzy m.in. I.M. . Postanowienie to nie obejmowało działki nr [...]. Brak jest zatem podstaw do przyjęcia, że postępowanie w przedmiocie zniesienia współwłasności obejmowało również rozgraniczenie pomiędzy spornymi działkami. Poza tym w postępowaniu w przedmiocie zniesienia współwłasności nie dokonuje się rozgraniczenia z nieruchomościami zewnętrznymi. W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze na powyższą decyzję, domagając się jej uchylenia, I.M. zarzucił naruszenie przepisów postępowania w postaci art. 7 kpa w zw. z art. 77 § 1 kpa w zw. z art. 78 § 1 kpa poprzez brak uwzględnienia wniosków dowodowych podnoszonych w odwołaniu, a przez to niezebranie w sposób wyczerpujący materiału dowodowego i nieustalenie wszystkich okoliczności faktycznych i prawnych, na których powinno być oparte rozstrzygnięcie. Ponadto uchybienie art. 6 kpa poprzez umieszczenie w decyzji ogólnych stwierdzeń i opinii bez podania ich podstaw prawnych, co spowodowało nierozpoznanie przedmiotowości i zgodności z kpa, wszczęcia i przeprowadzenia postępowania rozgraniczeniowego, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez: 1. zignorowanie prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w [...] Ił Wydział Karny z 11 listopada 2016 r. sygn. akt. II K 608/16 orzekającego, że postępowanie rozgraniczeniowe zostało wszczęte przez Urząd Miasta na podstawie sfałszowanego dokumentu. Wyrok ten czyni postępowanie rozgraniczeniowe bezprzedmiotowym; 2. naruszenie art. 30 ust. 1 ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne, poprzez brak rozpoznania na czyj wniosek Urząd Miasta wszczął postępowanie rozgraniczeniowe, skoro A.R. została skazana prawomocnym ww. wyrokiem, za sfałszowanie dokumentów, w tym wniosku o wszczęcie postępowania rozgraniczeniowego, a właściciel działki nr [...], nigdy nie złożył wniosku o wszczęcie postępowania rozgraniczeniowego, to kto dla powyższego Urzędu jest stroną, która złożyła wniosek o rozgraniczenie; 3. uchybienie art. 64 § 2 kpa poprzez wszczęcie postępowania rozgraniczeniowego, mimo że brakująca dokumentacja nie została uzupełniona w terminie 7 dni od dnia otrzymania wezwania; 4. uchybienie art. 97 § 1 pkt 4 kpa, gdyż decyzja z [...], o umorzeniu postępowania rozgraniczeniowego, została wydana bez uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez Prokuraturę Rejonową w [...]; 5. uchybienie art. 97 § 1 pkt 4 kpa poprzez wydanie decyzji bez uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ. Prezydent Miasta wydał decyzję z [...], mimo że nie udzielił odpowiedzi na wskazane w odwołaniu pismo; 6. podważenie decyzji Prezydenta Miasta z [...], co godzi w zasadę trwałości decyzji wyrażonej w art. 16 § 1 kpa; 7. zignorowanie prawomocnego orzeczenia SR w [...] z 16 lutego 2011 r. sygn. akt: I Ns 745/08, co jest sprzeczne z art. 365 § 1 k.p.c., zgodnie z którym prawomocne orzeczenie sądu wiąże również inne sądy i organy administracji publicznej; 8. brak rozpoznania czynności wykonanych i dokumentacji sporządzonej przez geodetę uprawnionego S.W. Geodeta przekroczył zakres zlecenia, które ograniczone jest do jednej linii granicznej między działką [...] a [...]. Natomiast geodeta dokonał zmian granicznych między działką [...] a 11. Ponadto zmienił granice i powierzchnie działek: [...], które nie należą do żadnej ze stron postępowania, nie graniczą z działką [...], a ich granice są prawnie uregulowane; 9. naruszenie art. 7 ust. 1 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, poprzez dopuszczenie dowodu o błędnej klasyfikacji gruntów. To do zadań służby geodezyjnej i kartograficznej należy rejestrowanie stanów faktycznych i prawnych nieruchomości, natomiast do zadań starosty należy w szczególności prowadzenie powiatowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, w tym między innymi gleboznawczej klasyfikacji gruntów (art. 7d ust. 1 i art. 22). Na podstawie art. 20 ust. 3 tej ustaw gleboznawczą klasyfikacją gruntów obejmuje się grunty rolne i leśne; 10. naruszenie art. 6a ust. 1 lit. b oraz 7b ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, poprzez dopuszczenie w opinii geodety uprawnionego S.W. do oceny i weryfikacji opracowania sporządzonego przez geodetę uprawnionego K.S., które zostało przyjęte do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, Powiatowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej Starostwa Powiatowego w [...]. W związku z tak sprecyzowanymi zarzutami autor skargi domagał się uchylenia zaskarżonej decyzji i zasądzenia kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumenty zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Jej przedmiotem jest decyzja SKO w Kielcach utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji, umarzającą postępowanie rozgraniczeniowe mające na celu ustalenie przebiegu granicy pomiędzy działką skarżącego - nr [...] i działką B.K. nr [...] oraz przekazującą sprawę do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w [...]. Ze wszystkich podnoszonych przez skarżącego zarówno w skardze jak i w licznych pismach składanych w toku postępowania administracyjnego zarzutów wynika, że w ogóle kwestionuje on możliwość prowadzenia przez organ administracyjny jakiegokolwiek postępowania w przedmiocie ustalenia granicy pomiędzy wyżej wymienionymi nieruchomościami, przy czym z zarzutów tych wynika, że jego zdaniem zachodzą dwa powody, które uniemożliwiały prowadzenie tego postępowania przed organami. Pierwszego z nich dotyczą zarzuty skargi zawarte w jej punktach 1, 2, 3 i częściowo 4, związane z faktem, że wniosek o wszczęcie postępowania rozgraniczeniowego został podpisany nie przez B.K. , właściciela działki nr [...], ale przez jego siostrę, która w toku postępowania administracyjnego została ustanowiona pełnomocnikiem dla doręczeń, oraz że B.K. nie złożył pełnomocnictwa dla swojej siostry do reprezentowania go w sprawie pomimo nałożenia na niego takiego obowiązku, co zdaniem skarżącego powinno skutkować zgodnie z art. 64 § 2 kpa pozostawieniem wniosku bez rozpoznania, a ponadto organ I instancji powinien zawiesić swoje postępowanie w związku z toczącym się postępowaniem karnym o podrobienie podpisu przez A. R. Otóż skład orzekający w niniejszej sprawie w całości podziela stanowisko zaprezentowane między innymi w wyroku NSA w sprawie II OSK 1753/09, zgodnie z którym, z uwagi na to, iż uregulowania prawne w zakresie pełnomocnictwa zawarte w kpa nie są kompletne, przy wyjaśnianiu sytuacji odnoszącej się do tej instytucji należy posiłkowo stosować zasady wyrażone w Kodeksie cywilnym. Podkreślenia wymaga fakt, iż zwięzłość przepisów kpa dotyczących pełnomocnictw wskazuje na to, że zamiarem ustawodawcy nie było sformalizowanie wymagań co do ustanowienia pełnomocnika (por. wyrok NSA z dnia 4 lipca 2006 r. II OSK 941/05, Lex nr 275483). W myśl art. 103 § 1 Kodeksu cywilnego, jeżeli zawierający umowę jako pełnomocnik nie ma umocowania, albo przekroczy jego zakres, ważność umowy zależy od jej potwierdzenia przez osobę, w której imieniu umowa została zawarta. Z treści przytoczonego powyżej przepisu wynika, że ważność czynności w sytuacjach tam wskazanych, zależy od potwierdzenia jej przez mocodawcę. Potwierdzenie ma charakter uniwersalny w tym znaczeniu, że obejmuje zarówno formę, jak i termin dokonania czynności oraz przewidziane w niej skutki. Przepis art. 103 § 1 Kodeksu cywilnego obejmuje swoją regulacją dwie sytuacje; pierwsza to ta, gdy pełnomocnik działający w imieniu danej osoby nie posiada pełnomocnictwa; druga to ta, gdy pełnomocnik posiadający pełnomocnictwo o danej treści przekroczy jego zakres. W obydwu sytuacjach zachodzi możliwość potwierdzenia przez mocodawcę w ten sposób dokonanych czynności prawnych przez pełnomocnika. W wyroku z dnia 6 stycznia 2009 r. sygn. akt II SA/Op 238/08 (Lex nr 519839) Sąd stwierdził, że działanie pełnomocnika bez umocowania powoduje nieważność czynności, o ile nie jest sanowane zgodnie z przepisami art. 103 i 104 k.c. Jak wynika z pisma B.K. z 21 września 2016 r., to na jego prośbę A.R. wniosła i podpisała w jego imieniu wniosek o rozgraniczenie (k. 327-328). Ponadto, ponieważ doszło do potwierdzenia przez niego tej czynności, o czym świadczy: osobiste dostarczenie przez niego do urzędu żądanego odpisu z księgi wieczystej, poinformowanie o swoim aktualnym miejscu zamieszkania i oświadczenie, że sprawą rozgraniczenia będzie zajmowała się jego siostra, następnie zaś udzielenie A.R. pełnomocnictwa dla doręczeń, osobisty udział w czynnościach rozgraniczeniowych przeprowadzanych przez geodetę (k. 161 – 166 akt adm., w tym zawarcie ugody z właścicielką drugiej rozgraniczanej nieruchomości), złożenie w dniu 23 września 2016 r. wniosku i - w związku z zarzutami skarżącego - złożenie dodatkowo pisma z 13 kwietnia 2017 r. potwierdzającego działania jego siostry A.R. związane z prowadzeniem postępowania rozgraniczeniowego, doszło w sprawie do skutecznego wszczęcia postępowania i nie było przesłanek do jego umorzenia na podstawie art. 105 kpa. Postępowanie to bowiem w żadnym momencie nie stało się bezprzedmiotowe. Na powyższą ocenę nie ma wpływu fakt, że postępowanie wobec A.R. oskarżonej o podrobienie podpisu brata na dokumentach, w tym wniosku o rozgraniczenie, w celu użycia ich jako autentycznych zostało warunkowo umorzone. Wbrew zawartemu w skardze stwierdzeniu, wyrok karny z 11 września 2016 r. nie uczynił postępowania rozgraniczeniowego bezprzedmiotowym. Ponadto wobec aktywnego osobistego uczestniczenia w tym postępowaniu przez B.K. , brak było podstaw do jego zawieszenia przez organ I instancji do czasu zakończenia postępowania karnego. Dlatego też podniesiony w skardze zarzut naruszenia przez organ I instancji art.97 § 1 pkt 4 kpa jest bezzasadny. Podobnie należy ocenić zarzut naruszenia tego przepisu, którego skarżący upatruje w tym, że organ I instancji nie zawiesił postępowania, pomimo że zwrócił się on (pełnomocnik skarżącego) do urzędu miasta z pytaniami dotyczącymi dokonanego w 1999 r. podziału działki nr [...]. Zgodnie z art. 97 § 1 pkt 4 kpa organ administracji publicznej zawiesza postępowanie, gdy rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji zależy od rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd. Udzielenie odpowiedzi na pytanie i to przez organ prowadzący postępowanie nie jest rozstrzygnięciem zagadnienia wstępnego w rozumieniu powyższego przepisu. Chybiony jest także zarzut, jakoby w sprawie miał zastosowanie art. 64 § 2 kpa. Zauważyć bowiem należy, że B.K. został zobowiązany do złożenia pełnomocnictwa dla swojej siostry nie w piśmie z 10 lipca 2015 r. ale dopiero w dniu 17 sierpnia 2015 r. kiedy poinformował organ, że zamieszkuje za granicą. Jeśli chodzi o pismo z 10 lipca 2015 r. B.K. był nim wezwany do złożenia dokumentu potwierdzającego prawo własności oraz kopii aktualnej mapy ewidencyjnej z "wyraźnie zaznaczonymi granicami wnioskowanymi do rozgraniczenia". W ocenie Sądu niedołączenie od wniosku o rozgraniczenie kopii mapy nie jest brakiem formalnym, którego nieuzupełnienie w terminie 7 dni może skutkować pozostawieniem wniosku bez rozpoznania. Ani bowiem przepisy ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne (tekst jedn. na datę wydania zaskarżonej decyzji Dz. U. z 2016 r., poz.1629 ze zmianami), ani też przepisy rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 14 kwietnia 1999 r. w sprawie rozgraniczania nieruchomości (DZ. U. z 1999 r., Nr 45 poz. 453) nie nakładają na wnioskodawcę obowiązku dołączenia do wniosku takiego dokumentu. Ponadto żądana mapa została organowi dostarczona, więc tym bardzie brak było podstaw do pozostawienia wniosku bez rozpoznania czy też do umorzenia postępowania z tego powodu. Drugiego powodu, powodującego bezprzedmiotowość postępowania rozgraniczeniowego autor skargi upatruje w tym, że jego zdaniem skoro dokonano podziału działki nr [...] i geodeta sporządzający dokumentację podziałową wskazał na niej przebieg granicy pomiędzy tą działką a działką skarżącego, która to granica została zastabilizowane na gruncie, i następnie podział ten został zatwierdzony decyzją Prezydenta Miasta z [...] oraz postanowieniem Sądu Rejonowego została zniesiona współwłasność, to nie jest obecnie dopuszczalne prowadzenie postępowania rozgraniczeniowego, bowiem narusza to art. 16 § 1 kpa i godzi w zasadę trwałości decyzji (zarzuty skargi sformułowane w pkt 6, 7). Otóż w tej kwestii również ma rację organ, że ani sporządzenie w celu podziału nieruchomości operatu ani następnie zatwierdzenie podziału nieruchomości decyzją, nie dokonało rozgraniczenia dotychczasowej działki [...] czy też powstałych w wyniku jej podziału mniejszych działek z nieruchomością oznaczoną numerem [...]. Do rozgraniczenia nieruchomości stosownie do przepisów art. 29 i następne ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne może dojść tylko w postępowaniu rozgraniczeniowym (art. 29 ust. 3, art. 30), w postępowaniu przed sądem powszechnym w sprawie o wydanie nieruchomości (art. 36) lub w postępowaniu scaleniowym (art.35). Postępowanie dotyczące podziału nieruchomości nie jest postępowaniem rozgraniczeniowym. Sporządzona dla potrzeb takiego postępowania dokumentacja może jedynie służyć jako dowód w sprawie o rozgraniczenie. Skarżący kwestionując dokumentację dotyczącą podziału działki [...] sporządzoną w 1999 r. zarzuca, że nie brała udziału w pomiarach na gruncie poprzednia właścicielka działki nr [...]. Tymczasem zauważyć należy, że również pomiary dla potrzeb podziału działki [...] zostały przeprowadzone bez udziału właściciela działki [...]. Jest to tylko uwaga poczyniona na marginesie, bowiem przede wszystkim podkreślić należy, że postępowanie o podział nieruchomości nie zastępuje postępowania rozgraniczeniowego. Jego celem jest bowiem wytyczenie nowych, dotychczas nieistniejących granic wewnętrznych w dzielonej działce, nie zaś rozgraniczenie, a więc ustalenie prawnych granic zewnętrznych dzielonej działki. Prawne ustalenie przebiegu granic między nieruchomościami może być dokonane tylko w postępowaniu rozgraniczeniowym (ewentualnie, o czym była już mowa, w toku postępowania scaleniowego lub przed sądem w sprawie o wydanie nieruchomości). Dlatego też zupełnie nieuzasadniony jest zarzut naruszenia art. 16 kpa. Ta sama konkluzja dotyczy zarzutu sformułowanego w punkcie 7 skargi. Dokonując zniesienia współwłasności działki nr [...] sąd w tej sprawie nie mógł dokonać rozgraniczenia tej nieruchomości z działką należącą do B. K. Sprawa o zniesienie współwłasności, zakończona postanowieniem, nie jest sprawą o wydanie nieruchomości, która toczy się w postępowaniu procesowym i kończy wydaniem wyroku. Zgodnie z § 36 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 1034), na który powołuje się autor skargi, przebieg granic działek ewidencyjnych wykazuje się w ewidencji na podstawie dokumentacji geodezyjnej, przyjętej do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, sporządzonej: 1) w postępowaniu rozgraniczeniowym; 2) w celu podziału nieruchomości; 3) w postępowaniu scaleniowym i wymiany gruntów; 4) w postępowaniu dotyczącym scalenia i podziału nieruchomości; 5) na potrzeby postępowania sądowego lub administracyjnego, a następnie wykorzystanej do wydania prawomocnego orzeczenia sądowego lub ostatecznej decyzji administracyjnej; 6) przy zakładaniu, na podstawie poprzednio obowiązujących przepisów, katastru nieruchomości i ewidencji gruntów i budynków; 7) przez Straż Graniczną, jeżeli dokumentacja ta określa przebieg granic państwa z dokładnością odpowiednią dla ewidencji; 8) w wyniku geodezyjnego pomiaru sytuacyjnego istniejących lub wznowionych znaków granicznych albo wyznaczonych punktów granicznych. Przepis ten wskazuje, co jest podstawą do wykazania w ewidencji gruntów przebiegu granic działek ewidencyjnych i ma on zastosowanie w postępowaniu o zmianę wpisu w ewidencji gruntów. Jest to odrębne od postępowania rozgraniczeniowego postępowanie. Co więcej, w przypadku, gdy istnieje spór graniczny, nie może być on rozwiązany w drodze postępowania o zmianę wpisu w ewidencji gruntów, ale właśnie w sprawie o rozgraniczenie. Nie można więc mówić tu o tożsamości spraw. Reasumując wszystkie zarzuty dotyczące rzekomej bezprzedmiotowości postępowania, skutkującej koniecznością jego umorzenia na podstawie art. 105 § 1 kpa są niezasadne. Pozostałe zarzuty sprowadzają się do kwestionowania prawidłowości sporządzonej przez geodetę opinii. Na wstępie wskazać należy, że wbrew twierdzeniom autora skargi, geodeta S.W. jest wykazany w rejestrze geodetów uprawnionych (nr świadectwa 242) prowadzonym przez Główny Urząd Geodezji i Kartografii. Zgodzić się należy z pozytywną oceną sporządzonej przez tego geodetę opinii, dokonaną przez SKO. W szczególności, ponieważ zarówno działka skarżącego jak i działka uczestnika pochodzą z podziału większych nieruchomości, jak najbardziej uzasadnione było dokonanie przez biegłego analizy dokumentacji obejmującej również inne działki (chodzi tu w szczególności o działkę nr 13). Przede wszystkim jednak zauważyć należy, że zaskarżoną decyzją nie doszło do rozgraniczenia nieruchomości lecz do umorzenia postępowania i przekazania sprawy do rozparzenia sądowi na podstawie art. 34 ust. 2 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne. Dlatego też w tej sprawie istotne jest tylko to, czy prawidłowo organy wydały takie rozstrzygnięcie. Zgodnie z art. 31 ust. 3 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, jeżeli jest brak danych, o których mowa w ust. 2, lub są one niewystarczające albo sprzeczne, ustala się przebieg granicy na podstawie zgodnego oświadczenia stron lub jednej strony, gdy druga strona w toku postępowania oświadczenia nie składa i nie kwestionuje przebiegu granicy. Jak wynika z opinii oraz uzasadnienia zaskarżonej decyzji, powodem takiego rozstrzygnięcia było to, że dane, o których mowa w ust. 2, a więc znaki i ślady graniczne, mapy i inne dokumenty oraz punkty osnowy geodezyjnej są sprzeczne, strony postępowania pozostają w sporze co do przebiegu granicy, a ponadto skarżący nie wyrażał zgody na ustalenie takiego przebiegu granicy jaki zaproponował biegły. Okoliczności te, w świetle zebranego w sprawie materiału nie mogą budzić żadnych wątpliwości. W szczególności w sytuacji, gdy część dokumentów geodezyjnych przemawia za ustaleniem granicy według wskazań B.K. a część, w postaci operatu związanego z podziałem działki nr [...] za ustaleniem tej granicy zgodnie z żądaniem skarżącego, zachodzi sprzeczność, o jakiej mowa w zacytowanym wyżej art. 31 ust. 3. W tej sytuacji, w ocenie Sądu organy prawidłowo umorzyły postępowanie rozgraniczeniowe i przekazały sprawę do rozpatrzenia Sądowi Rejonowemu w [...]. Skoro w toku toczącego się przez organami postępowania rozgraniczeniowego nie doszło do rozgraniczenia, bez znaczenia dla oceny prawidłowości zaskarżonej decyzji pozostają zarzuty dotyczące opinii biegłego, w tym prawidłowości wskazania przez niego, że granica powinna przebiegać według linii koloru czerwonego, przedstawionej na szkicu granicznym. Wbrew twierdzeniu autora skargi biegły ani nie zmieniał powierzchni działek ani też ich gleboznawczej klasyfikacji. Okoliczność, że tymi kwestiami zajmował się w swojej opinii nie oznacza, że w ten sposób organy w tej sprawie naruszyły kompetencje innego organu. Samo bowiem sporządzenie opinii nie dokonało żadnej zmiany w ewidencji gruntów, w tym nie zmieniło gleboznawczej klasyfikacji. Biegły miał także prawo do odniesienia się w swojej opinii do dokumentacji geodezyjnej dotyczącej podziału działki nr [...]. Mając powyższe na uwadze, ponieważ zawarte w skardze zarzuty są niezasadne, a Sąd nie dopatrzył się z urzędu naruszenia prawa, które skutkowałoby koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji, skarga podlegała oddaleniu, o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło