II SA/Ke 434/15

WyrokWSA w Kielcach2015-07-30

Skład orzekający: Teresa Kobylecka, Renata Detka, Jacek Kuza

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zawierająca zapis dotyczący poziomu posadowienia parterów budynków na terenach zagrożonych powodzią, narusza interes prawny właściciela sąsiedniej nieruchomości, który obawia się zalania swojej posesji?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że zaskarżony zapis planu miejscowego nie przewiduje podniesienia terenu do określonej rzędnej, a jedynie zaleca poziom posadowienia parterów budynków. Wskazano, że inne zapisy planu zapewniają bezpieczeństwo w zakresie spływu wód opadowych, a celem wprowadzenia przepisu było ograniczenie ewentualnych strat powodziowych. Skarżąca nie wykazała naruszenia jej interesu prawnego, gdyż jej obawy opierały się na wadliwym rozumieniu zaskarżonego zapisu planu.
Stan faktyczny
Skarżąca A.F. zaskarżyła uchwałę Rady Miasta w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, kwestionując zapis § 16 pkt 2 rozdziału 7, który zakazuje budowy kondygnacji podziemnych i zaleca lokalizację parterów na rzędnej minimum 146,0 m n.p.m. na terenach zagrożonych powodzią. Skarżąca twierdziła, że podniesienie terenu do tej rzędnej spowoduje zalanie jej sąsiedniej nieruchomości. Po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa, wniosła skargę do WSA, domagając się stwierdzenia nieważności części uchwały. Organ wniósł o oddalenie skargi, argumentując, że zapis planu nie przewiduje podniesienia terenu, a inne przepisy zapewniają bezpieczeństwo.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Teresa Kobylecka, Sędziowie Sędzia WSA Renata Detka, Sędzia WSA Jacek Kuza (spr.), Protokolant Starszy sekretarz sądowy Sebastian Styczeń, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 lipca 2015 r. sprawy ze skargi A. F. na uchwałę Rady Miasta z dnia [...] nr [...] w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu osiedla "..." wraz z terenami przyległymi na obszarze miasta S. oddala skargę. W dniu [...] Rada Miasta podjęła uchwałę nr [...] w sprawie Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego terenu osiedla "..." wraz z terenami przyległymi na obszarze miasta S., przytaczanego dalej jako miejscowy plan. W rozdziale 7 tego planu określającym sposób i termin tymczasowego zagospodarowania i użytkowania terenu, znalazł się zapis oznaczony jako § 16 pkt 2 następującym brzmieniu: "Ustala się sposób zagospodarowania terenu narażonego na niebezpieczeństwo powodzi; ze względu na położenie części terenu oznaczonego na rys. planu w potencjalnej strefie zalewów o prawdopodobieństwie przewyższenia 1% oznaczone na rysunku planu - zakazuje się na tym terenie budowy kondygnacji podziemnych, poziom posadowienia parterów zaleca się lokalizować na rzędnej minimum 146,0 m. n.p.m.". Z rysunku uchwalonego planu (stanowiącego stosownie do jego § 1 ust. 4 pkt załącznik Nr 1 i jedno z ustaleń planu) wynika, że działka nr [...] stanowiąca własność skarżącej A.F., położona jest na obszarze oznaczonym symbolem 2MNi oznaczającym tereny istniejącej zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej do zachowania, rozbudowy, nadbudowy, przebudowy i uzupełnienia poprzez budowę nowych budynków z dopuszczeniem usług nieuciążliwych. Działka ta w nieznacznej części znajduje się również na terenie określonym jako obszar zagrożony zalaniem w wypadku awarii wału przeciwpowodziowego. Pozostała część tego obszaru znajduje się na działkach oznaczonych numerem [...] sąsiadujących bezpośrednio z nieruchomością skarżącej oraz na dalej położonych działkach nr: [...]. Pismem z dnia 18 lutego 2015 r. między innymi A.F., na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym z 8 marca 1990 r., dalej usg (Dz. U. z 2013 r., poz. 594) wezwała Radę Miasta do usunięcia naruszenia prawa w miejscowym planie. Naruszenie to nastąpiło jej zdaniem poprzez zapis w rozdziale 7 § 16 pkt 2. Z uzasadnienia tego wezwania wynika, że przyjmując taki zapis Rada Miasta uchwaliła podniesienie rzędnej terenu do wysokości 146,0 m. n.p.m., co zgodnie z ekspertyzą hydrologiczną dotyczącą zakłócenia stosunków wodnych na działkach nr [...] obręb 3, położonych w S. przy ulicy K., spowoduje zalanie działek sąsiednich usytuowanych na niższej rzędnej. Ponadto tereny te znajdują się w bezodpływowej zlewni, bez możliwości odpływu wód opadowych, jak miało to miejsce w czasie deszczu nawalnego w 2011 r. Na wezwanie to nie została udzielona odpowiedź. W dniu 14 kwietnia 2015 r. do Urzędu Miejskiego wpłynęła datowana na 11 kwietnia 2015 r. skarga adresowana do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach na ww. uchwałę Rady Miasta. Powołując się na przepisy art. 3 § 2 pkt 5 i 6, art. 50 § 1, art. 52 § 2 i art. 54 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 101 ust. 1 usg, A.F. stwierdziła, że uchwała ta narusza art. 29 ust. 1 Prawa wodnego, art. 6 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz art. 144 kodeksu cywilnego. W związku z tym wniosła o stwierdzenie nieważności zaskarżonej uchwały w części - rozdział 7 § 16 pkt 2, dotyczącej sposobu i terminu tymczasowego zagospodarowania i użytkowania terenu. Z uzasadnienia tej skargi wynika, że zarzucane naruszenie uprawnień, o których mowa w art. 101 ust. 1 usg, nastąpiło poprzez zapis w rozdziale 7 § 16 pkt 2 miejscowego planu "ze względu na położenie części terenu oznaczonego na rys. planu w potencjalnej strefie zalewów o prawdopodobieństwie przewyższenia 1% oznaczone na rysunku planu - zakazuje się na tym terenie budowy kondygnacji podziemnych, poziom posadowienia parterów zleca się lokalizować na rzędnej minimum 146,0 m. n.p.m.". Zdaniem skarżącej, Rada Miasta zapisem tym uchwaliła podniesienie rzędnej terenu do wysokości 146,0 m. n.p.m. Według natomiast ekspertyzy hydrologicznej dotyczącej zakłócenia stosunków wodnych na działkach nr [...] obręb 3, położonych w [...] przy ulicy K., sporządzonej przez biegłego hydrologa dr inż. W. P. w dniu 9 czerwca 2014 r., podniesienie terenu do zatwierdzonej rzędnej spowoduje zalanie działek sąsiednich usytuowanych na niższych rzędnych. Ponadto tereny te znajdują się w bezodpływowej zlewni, bez możliwości odpływu wód opadowych, co spowodowało w 2011 r. w czasie deszczu nawalnego zalanie najniżej położonych posesji, w tym posesji skarżącej. Zgromadzona woda nie miała bowiem możliwości odpływu i została usunięta dopiero poprzez wypompowanie. Skarżąca zarzuciła też, że w czasie uchwalania miejscowego planu trwało postępowania administracyjne w sprawie zakłócenia stosunków wodnych na tym terenie. Nie zostało jednak uwzględnione w zapisie planu. Nie opierano się też na ekspertyzie hydrologicznej dotyczącej płytkiego zalegania wód podskórnych, cieków wodnych i ich spływu. Ponadto w 1993 r. Urząd Miasta wydał decyzję o warunkach zabudowy spornego terenu, w której znalazł się zapis o odwodnieniu przed powstaniem pierwszych obiektów budowlanych. Uzgodnienie dotyczące wykonania tego odwodnienia wpisane do planu miejscowego nie zostało jednak do tej pory wykonane. Ponadto w miejscowym planie wyznaczono teren o potencjalnej strefie zalewów, który obejmuje tereny wyżej położone niż posesja skarżącej, a jego granice wyznacza ogrodzenie działki skarżącej. Biegły hydrolog jednoznacznie stwierdził, że w przypadku zalania działka A.F. znajdzie się prawie w całości pod wodą. Jednocześnie orzekł jednoznacznie, że nastąpiło zakłócenie stosunków wodnych na tym terenie poprzez zabudowę i podnoszenie terenu działek [...] obręb 3, położonych przy ulicy K. w S. Poza tym w bezpośrednim sąsiedztwie domu skarżącej znajduje się przepompownia gazu i rurociąg o wysokim ciśnieniu. Podnoszenie terenu i brak odwodnienia powoduje, że te urządzenia przy podniesionym stanie wód lub po opadach deszczu są zalane wodą, w związku z czy skarżąca czuje się poważnie zagrożona. W odpowiedzi na skargę Burmistrz Miasta wniósł o jej oddalenie z uwagi na brak naruszenia przepisów w zakresie wskazanym w skardze. Odnosząc się do zarzutów skargi organ wyjaśnił, że zaskarżony § 16 pkt 2 miejscowego planu, wbrew twierdzeniu skarżącej, nie określa podniesienia terenu do rzędnej 146,0 m. n.p.m. Ustalenia planu określają bowiem zalecany poziom posadowienia parterów w obiektach kubaturowych - podniesienie poziomu parteru z uwagi na to, że jest to obszar zagrożony zalaniem w wypadku awarii wału przeciwpowodziowego. Ponadto ustalenia § 7 ust. 12 miejscowego planu zakazują zmiany ukształtowania istniejącego terenu poza oczywistymi makroniwelacjami w obrębie przyziemia budynków projektowanych oraz dróg. Z kolei § 8 planu miejscowego ustalający warunki realizacji inwestycji na obszarach projektowanej zabudowy kubaturowej oraz dróg i infrastruktury technicznej, ze względu na trudne warunki gruntowe przewiduje w ustępie 1 punkt 4 "zastosowanie odpowiednich zabezpieczeń, w tym w szczególności odprowadzenia wód powierzchniowych i szczelności kanalizacji". Niezasadnie w związku z tym zdaniem organu skarżąca zarzuca, że zapisy planu naruszają powołane w skardze przepisy, gdyż powyższe uwarunkowania zapewniają bezpieczeństwo w zakresie spływu wody opadowej. Ponadto po zakończeniu prac projektowych w myśl art. 17 pkt 6 ustawy o planowaniu dokonano odpowiednich uzgodnień i uzyskano opinie od organów i instytucji właściwych do uzgadniania i opiniowania planów, określonych w ustawie o planowaniu oraz w przepisach odrębnych. Zaopiniowany i uzgodniony projekt miejscowego planu był również dwukrotnie wykładany do publicznego wglądu, o czym powiadomiono poprzez komunikaty w Gazecie "Echo Dnia" i w obwieszczeniach na tablicy ogłoszeń Urzędu Miasta, na terenie miasta i na stronie internetowej Urzędu. Mimo tego w okresie przewidzianym do składania uwag żadne uwagi do zaskarżonego zapisu planu nie wpłynęły. Zdaniem organu, powołane przez skarżącą postępowania dotyczące ustalenia warunków zabudowy i zakłócenia stosunków wodnych na przedmiotowym terenie prowadzone były na podstawie przepisów innych, niż przepisy dotyczące opracowywania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, przez co nie mogły mieć wpływu na sprawę. Ponadto uwagi skarżącej dotyczą etapu realizacji warunków decyzji i innych przepisów. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej "p.p.s.a.", sądy administracyjne, co do zasady, sprawują kontrolę nad działalnością administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Zgodnie natomiast z art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd nie jest związany granicami skargi, tzn. ma prawo, a nawet obowiązek, wziąć pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków zawartych w skardze. Stosownie do art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym z 8 marca 1990r. (Dz. U. z 2001 r. nr 142, poz. 1591 ze zm.) zwanej dalej "u.s.g., każdy czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia - zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego. Takie brzmienie przytoczonego przepisu oznacza, że w pierwszej kolejności obowiązkiem sądu było zbadanie, czy skarga wniesiona przez A. F. podlega rozpoznaniu przez sąd administracyjny i czy spełnia wymogi formalne. Na gruncie rozpoznawanej sprawy wymogami tymi było: 1/ zaskarżenie uchwały z zakresu administracji publicznej, 2/ wcześniejsze bezskuteczne wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, 3/ zachowanie terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, przy czym dwa ostatnie wymogi stanowią wymogi formalne skargi. Skarżąca A.F. wniosła skargę na uchwałę Rady Miasta wydaną w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu osiedla "..." wraz z terenami przyległymi na obszarze miasta S. Nie może budzić wątpliwości, iż zaskarżoną uchwałę należy zaliczyć do uchwał z zakresu administracji publicznej w rozumieniu art. 101 ust. 1 u.s.g. W orzecznictwie i doktrynie prawniczej przeważa bowiem szerokie pojęcie sprawy z zakresu administracji publicznej (por. np. wyrok NSA z 20.01.2003r. w sprawie o sygn. akt. II SA659/02, Wokanda 2003/6/35, oraz Komentarz do ustawy o samorządzie gminnym K. Bondaruk i inni, Wydawnictwo Lexis Nexis W-wa 2004 r. teza 5 do art. 101 u.s.g.). Skarżąca dopełniła również wymogu wezwania do usunięcia naruszenia prawa. Zgodnie z art. 53 § 2 p.p.s.a., skargę do sądu administracyjnego wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia odpowiedzi organu na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, a jeżeli organ nie udzielił odpowiedzi na wezwanie, w terminie sześćdziesięciu dni od dnia wniesienia wezwania do usunięcia naruszenia prawa. W dniu 19 lutego 2015 r. A.F. złożyła w Urzędzie Miejskim skierowane do Przewodniczącego Rady Miasta wezwanie do usunięcia naruszenia prawa w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego określając w nim, że naruszenie uprawnień, o których mowa w art. 101 ust. 1 usg nastąpiło poprzez zapis w rozdziale 7 § 16 pkt 2 planu stwierdzający, że ze względu na położenie części terenu oznaczonego na rysunku planu w potencjalnej strefie zalewów o prawdopodobieństwie przewyższenia 1% oznaczone na rysunku planu - zakazuje się na tym terenie budowy kondygnacji podziemnych, poziom posadowienia parterów zaleca się lokalizować na rzędnej minimum 146,0 m.n.p.m. Do dnia 11 kwietnia 2015 r. na wezwanie to nie została udzielona odpowiedź, co otworzyło skarżącej drogę do zaskarżenia tej uchwały do sądu administracyjnego, co uczyniła wnosząc w dniu 14 kwietnia 2015 r. skargę do WSA w Kielcach za pośrednictwem Rady Miasta. Zachowała w ten sposób wspomniany wyżej 60 - dniowy termin do złożenia skargi, biegnący od dnia 19 lutego 2015 r. i upływający w dniu 20 kwietnia 2015 r. W związku z powyższym należy stwierdzić, że wymogi formalne skargi zostały spełnione, a skarga podlega merytorycznemu rozpoznaniu. W następnej kolejności obowiązkiem Sądu było zbadanie legitymacji skarżącej do zaskarżenia przedmiotowej uchwały. Na wstępie należy podnieść, że w przeciwieństwie do postępowania prowadzonego na podstawie przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, w którym stroną może być każdy czyjego interesu prawnego lub uprawnienia dotyczy postępowanie (art. 28 k.p.a.), stroną w postępowaniu toczącym się na podstawie art. 101 ust. 1 usg może być jedynie podmiot, którego interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone. Skarga wniesiona na podstawie art. 101 ust. 1 usg powinna więc mieć oparcie w faktycznym naruszeniu interesu prawnego, a zatem uprawnionym do jej wniesienia może być tylko podmiot który wykaże, że kwestionowaną uchwałą został naruszony jego interes prawny lub uprawnienie polegające na istnieniu związku między zaskarżoną uchwałą, a własną sytuacją prawną. W ocenie Sądu, w rozpatrywanej sprawie nie można przyjąć istnienie po stronie skarżącej naruszenia jej interesu prawnego w przywołanym rozumieniu i to mimo usytuowania nieruchomości A.F. oznaczonej numerem ewidencyjnym [...], obręb 3, położonej w S., na terenie objętym uchwałą Rady Miasta Nr [...] z dnia [...], zaskarżoną w niniejszej sprawie. Naruszenia swojego interesu prawnego w zaskarżonym przepisie skarżąca upatrywała w niebezpieczeństwie zalania jej działki numer [...] w wypadku podniesienia terenu na działkach objętych planem, oznaczonych numerami [...], co ma nastąpić w związku z zatwierdzeniem w planie rzędnej terenu do wysokości 146,0 m.n.p.m. Potwierdzeniem takiego scenariusza ma być sporządzona przez biegłego hydrologa dr inż. W. P. ekspertyza hydrologiczna dotycząca zakłócenia stosunków wodnych na działkach numer [...], obręb 3, położonych przy ulicy K. w S., zgodnie z którą podniesienie terenu do zatwierdzonej rzędnej spowoduje zalanie działek sąsiednich usytuowanych na niższej rzędnej. Nie podważając powołanej ekspertyzy należy stwierdzić, że założenie będące podstawą rozumowania skarżącej, obarczone jest błędem wynikającym z wadliwego zrozumienia zapisów planu, na co trafnie zwrócono uwagę w odpowiedzi na skargę. Wbrew poglądowi skarżącej, zaskarżony przepis § 16 pkt 2 miejscowego planu nie przewiduje podniesienia terenu do rzędnej 146,0 m. n.p.m. Przepis ten przewiduje bowiem jedynie, że "poziom posadowienia parterów zaleca się lokalizować na rzędnej minimum 146,0 m. n.p.m.", co nie jest równoznaczne z podniesieniem terenu do takiej rzędnej. Wymóg ten można bowiem zrealizować na przykład poprzez zastosowanie podmurówki. Z uwagi przy tym na widoczne na rysunku planu skrajne rzędne terenu występujące na działce skarżącej (od 145,0 do 146,3 m. n.p.m.) i na działkach sąsiednich objętych zaskarżonym zapisem planu (od 143,10 do 146,1 m. n.p.m.), wysokość ewentualnych podmurówek, czy innych rozwiązań technicznych pozwalających na posadowienie parterów na zalecanej rzędnej minimum 146,0 m. n.p.m. nie będzie nadmierna. Ma również rację organ o ile twierdzi w odpowiedzi na skargę, że o prawidłowej wykładni zaskarżonego przepisu § 16 pkt 2 miejscowego planu, świadczą inne zapisy tego planu. W szczególności z § 7 ust. 12 wynika, że zakazane są zmiany ukształtowania istniejącego terenu poza oczywistymi makroniwelacjami w obrębie przyziemia budynków projektowanych oraz dróg. Z kolei § 8 miejscowego planu ustalający warunki realizacji inwestycji na obszarach projektowanej zabudowy kubaturowej oraz dróg i infrastruktury technicznej ze względu na trudne warunki gruntowe przewiduje zastosowanie odpowiednich zabezpieczeń, w tym w szczególności odprowadzenia wód powierzchniowych i zapewnienie szczelności kanalizacji. Z zapisów tych wynika więc, że wywołujące obawy skarżącej podniesienie rzędnej terenu do wysokości 146,0 m. n.p.m. jest w miejscowym planie co do zasady zakazane, a bezpieczeństwo w zakresie spływu wody opadowej, a więc i zabezpieczenie przed zbieraniem się jej w bezodpływowej zlewni obejmującej według skarżącej jej nieruchomość - jest zapewnione przez odpowiednie zapisy planu miejscowego. Przy wykładni zaskarżonego zapisu planu należy ponadto kierować się w ocenie Sądu celem, jakiemu mają służyć zaskarżone zapisy. Na cel ten wskazuje natomiast uzgodnienie, które spowodowała umieszczenia w planie zaskarżonego zapisu. Jak wynika z nadesłanych na żądanie Sądu akt planistycznych, w odpowiedzi na pismo Burmistrza Miasta z dnia [...], znak: [...] dotyczące uzgodnienia projektu zmiany Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego osiedla "..." wraz z terenami przyległymi na obszarze miasta Sandomierza, Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej stwierdził, że na terenie objętym tym planem nie występują strefy ochronne ujęć wody, obszary ochronne zbiorników wód śródlądowych, o których mowa w art. 59 ust. 1 Prawa wodnego oraz obszary szczególnego zagrożenia powodzią, o których mowa w art. 88d ust. 2 Prawa wodnego i tym samym projekt zmian miejscowego planu nie podlega uzgodnieniu przez Dyrektora RZGW w trybie art. 106 kpa, w związku z art. 4a Prawa wodnego. Niezależnie jednak od takiego rozstrzygnięcia, biorąc pod uwagę doświadczenia z ostatniej powodzi na terenie S., ze względu na położenie przedmiotowego terenu pomiędzy brzegami Wisły i Koprzywianki oraz wałem przeciwpowodziowym i wysokim brzegiem, w który wbudowana jest trasa wału, RZGW zwrócił uwagę, że zawsze istnieje zagrożenie wystąpienia awarii obwałowania i wówczas zalaniu mogą ulec tereny położone na zawału. Dlatego Dyrektor RZGW zaproponował, aby "dla terenów położonych pomiędzy drogą "1KG", a widoczną na podkładzie skarpą wskazującą na wznoszenie się terenów ("1MNi", "2MNi", "2Uch,rz,m", "1Uch,rz,m", "1RG", "1 UCt,h,g,r,ks,m", "1UCks,h,g,m", "1UOt,m"), wprowadzić nakaz stosowania rozwiązań konstrukcyjno- technicznych, takich jak np. zakaz podpiwniczeń, stosowanie materiałów odpornych na zawilgocenie itp. ograniczających ewentualne straty powodziowe". Jak z powyższego wynika, celem wprowadzenia do miejscowego planu zaskarżonego zapisu było ograniczenie ewentualnych strat powodziowych, a nie zapobieżenie jakiemukolwiek zalaniu - w przypadku awarii obwałowań - terenów zawala objętych miejscowym planem. Wskazuje to na wadliwość zaprezentowanego w skardze rozumienia zapisu § 16 pkt 2 miejscowego planu, jakoby przewidującego podniesienie rzędnej terenu do wysokości 146 m. n.p.m. Należy również zwrócić uwagę na to, w jakim trybie doszło do wprowadzenia do miejscowego planu zaskarżonego zapisu. Kolejność czynności wykonywanych przez właściwy organ po podjęciu przez radę gminy uchwały o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu, a przed jego uchwaleniem - określa art. 17 ustawy o planowaniu. W punkcie 7 c) tego rozbudowanego przepisu przewidziane jest między innymi uzgodnienie projektu planu z organami właściwymi do uzgadniania projektu planu na podstawie przepisów odrębnych. Uzgodnienie to dokonywane jest w trybie art. 106 kpa (art. 24 ust. 1 zd. 2 ustawy o planowaniu), co oznacza, że weryfikacja takiego uzgodnienia następuje w trybie postępowania zażaleniowego, o jakim mowa w art. 106 § 5 kpa. Jednym z przepisów szczególnych, o jakich mowa w art. 17 pkt 7 c) ustawy o planowaniu jest art. 4a pkt 2 Prawa wodnego. Zgodnie z nim w celu zapewnienia prawidłowego gospodarowania wodami, w tym w szczególności ochrony zasobów wodnych oraz ochrony ludzi i mienia przed powodzią, uzgodnienia z właściwym dyrektorem regionalnego zarządu gospodarki wodnej wymaga miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego i plan zagospodarowania przestrzennego województwa w zakresie zagospodarowania stref ochronnych ujęć wody, obszarów ochronnych zbiorników wód śródlądowych i obszarów narażonych na niebezpieczeństwo powodzi. Jak to już wyżej wspomniano, wypełniając dyspozycję tego przepisu Burmistrz zwrócił się do Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej o uzgodnienie projektu zmiany Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego osiedla "..." w S. W odpowiedzi z dnia 4 sierpnia 2011 r. organ uzgadniający stwierdził, że ponieważ na terenie objętym miejscowym planem nie występują strefy ochronne ujęć wody, obszary ochronne zbiorników wód śródlądowych, o których mowa w art. 59 ust. 1 Prawa wodnego oraz obszary szczególnego zagrożenia powodzią, o których mowa w art. 88d ust. 2 Prawa wodnego - projekt zmian miejscowego planu nie podlega uzgodnieniu przez Dyrektora RZGW w trybie art. 106 kpa, w związku z art. 4a Prawa wodnego. Oceniając takie uzgodnienie, które nie zostało podważone we właściwym trybie wynikającym z art. 106 § 5 kpa należy stwierdzić, że miało ono charakter wiążący przy uchwalaniu miejscowego planu. Jak wynika bowiem z treści art. 24 ust. 2 ustawy o planowaniu, uprawnienia burmistrza do uznania projektu planu miejscowego za uzgodniony, a więc możliwość skorzystania przez burmistrza z własnych kompetencji w zakresie uzgodnienia projektu planu dotyczą sytuacji, w której organ uzgadniający nie określi warunków, na jakich uzgodnienie może nastąpić, albo nie powoła podstawy prawnej uzasadniającej ich określenie. Taka sytuacja jednak w sprawie nie miała miejsca, skoro organ uzgadniający uznał, że przedmiotowy projekt miejscowego planu nie wymaga uzgodnienia i wskazał przyczyny takiej oceny wraz z powołaniem podstaw prawnych. W tej sytuacji jako niewiążące zalecenie należy potraktować propozycje dotyczące sposobu ograniczenia ewentualnych strat powodziowych, jakie znalazły się w uzgodnieniu Dyrektora RZGW z dnia 4 sierpnia 2011 r. Należy ponadto zauważyć, że mimo niewiążącego charakteru, propozycje te zostały wprowadzone do uchwalonego planu, a zaskarżony przepis § 16 ust. 2 miejscowego planu nie wykracza poza zakres propozycji organu uzgadniającego, a więc jest z nim zgodny. Wskazane uzgodnienie w kontekście przytoczonych przepisów określających jego znaczenie i moc wiążącą dla organów planistycznych powoduje, że nie miały w sprawie znaczenia powołana ekspertyza hydrologiczna, ani postępowanie administracyjne dotyczące zakłócenia stosunków wodnych na terenie objętym miejscowym planem. Skoro bowiem obowiązujące przepisy o planowaniu przewidują w zakresie obszarów narażonych na niebezpieczeństwo powodzi, uzgodnienie projektu miejscowego planu przez wyspecjalizowany w sprawach gospodarki wodnej organ, to ostateczna opinia takiego organu uwzględniona w uchwalonym planie, nie może być podważana w skardze na uchwałę dotyczącą miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zwłaszcza w oparciu o nieprzewidziane w procedurze planistycznej odrębne postępowania administracyjne. Należy dodać, że czynności, jakich muszą dokonać organy planistyczne przed uchwaleniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zostały precyzyjnie i enumeratywnie wymienione w przepisach ustawy o planowaniu, w związku z czym domaganie się dokonania innych czynności, czy uwzględnienia innych dokumentów, niż przewidziane w przepisach, nie znajduje prawnego uzasadnienia. Należy również podzielić poglądy organu co do tego, że w toku prawidłowo przeprowadzonej procedury sporządzenia miejscowego planu, nie doszło do zgłoszenia żadnych uwag do projektu tego planu, mimo dwukrotnego wyłożenia go do publicznego wglądu. Aczkolwiek nieskorzystanie z prawa do wnoszenia uwag przed uchwaleniem planu nie uniemożliwia późniejszego kwestionowania prawidłowości podjętej uchwały (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 28 stycznia 2009 r., II SA/Gd 564/08, LEX nr 522481), to jednak możliwość uwzględnienia skargi na uchwałę w przedmiocie miejscowego planu uzależniona jest od wykazania przez skarżącą naruszenia przez taką uchwałę jej interesu prawnego lub uprawnienia (art. 101 ust. 1 usg). Taka sytuacja nie miała jednak w sprawie miejsca, skoro, jak to już wyżej wyjaśniono, zaskarżony przepis w ogóle nie przewiduje podniesienia rzędnej terenu do wysokości 146,0 m. n.p.m., a w tym właśnie zapisie skarżąca upatrywała naruszenia jej interesu prawnego. Podsumowując należy stwierdzić, że zaskarżona uchwała zatwierdzająca plan miejscowy, w zaskarżonej części nie narusza prawa własności skarżącej, gdyż nie dotyczy bezpośrednio jej nieruchomości, a pośredni, domniemany wpływ tego zapisu na nieruchomość skarżącej, mający polegać na spowodowaniu, czy też zwiększeniu niebezpieczeństwa zalewania tej nieruchomości, oparty jest na wadliwym rozumieniu zaskarżonego zapisu planu. W konsekwencji nie można przyjąć, aby skarżąca wykazała naruszenie przez zaskarżony zapis jej interesu prawnego. Dlatego jej skarga podlegała oddaleniu, o czym Sąd orzekł na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło