II SA/Ke 447/25

WyrokWSA w Kielcach2025-11-19

Skład orzekający: Jacek Kuza, Beata Ziomek, Krzysztof Armański

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy budynek projektowany jako wolnostojący parterowy budynek rekreacji indywidualnej, który ma być połączony z istniejącym budynkiem mieszkalnym otworem drzwiowym i posiada dylatację 5 cm, może być kwalifikowany jako budynek wolnostojący w rozumieniu art. 29 ust. 1 pkt 16 Prawa budowlanego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że projektowany budynek nie może być kwalifikowany jako wolnostojący parterowy budynek rekreacji indywidualnej, ponieważ połączenie z istniejącym budynkiem mieszkalnym otworem drzwiowym oraz bliska odległość (dylatacja 5 cm) wykluczają jego samodzielność konstrukcyjno-budowlaną i funkcjonalną. Ponadto, rozpiętość elementów konstrukcyjnych przekracza 6 m, co również nie spełnia wymogów art. 29 ust. 1 pkt 16 Prawa budowlanego. W związku z tym, budowa wymagała pozwolenia na budowę, a nie zgłoszenia, co uzasadniało wniesienie sprzeciwu przez organ.
Stan faktyczny
Skarżący J. S. zgłosił zamiar budowy wolnostojącego parterowego budynku rekreacji indywidualnej. Organ I instancji wniósł sprzeciw, uznając, że planowany budynek jest rozbudową istniejącego budynku mieszkalnego i nie spełnia wymogów dotyczących wolnostojących budynków rekreacji indywidualnej (rozpiętość elementów konstrukcyjnych przekracza 6 m, usytuowanie blisko granicy działki). Organ II instancji utrzymał decyzję w mocy. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, twierdząc m.in., że budynek jest wolnostojący, spełnia warunki zabudowy i nie oddziałuje na działki sąsiednie. Sąd oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Kuza, Sędziowie Sędzia WSA Beata Ziomek (spr.), Sędzia WSA Krzysztof Armański, Protokolant Starszy inspektor sądowy Katarzyna Tuz-Stando, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 listopada 2025 r. sprawy ze skargi J. S. na decyzję Wojewody Świętokrzyskiego z dnia 18 czerwca 2025 r. znak: IR.I.7843.19.2025 w przedmiocie sprzeciwu w sprawie zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych oddala skargę. II SA/Ke 447/25 Uzasadnienie Decyzją z 18 czerwca 2025 r., znak: IR.I.7843.19.2025, Wojewoda Świętokrzyski, po rozpatrzeniu odwołania J. S., utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta Kielce z 5 maja 2025 r., nr 52/I/2025, wnoszącą sprzeciw w sprawie zamiaru wykonania robót budowlanych polegających na budowie "wolno stojącego parterowego budynku rekreacji indywidualnej" na działce nr ewid. [...] przy ul. Ł. [...] w Kielcach. W uzasadnieniu organ II instancji przedstawił następujący stan faktyczny i prawny sprawy. W dniu 16 kwietnia 2025 r. do organu I instancji wpłynęło ww. zgłoszenie J. S. W opisanej na wstępie decyzji z 5 maja 2025 r., wydanej na podstawie art. 30 ust. 6 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane ("p.bud."), organ wskazał, ze planowany do realizacji budynek nie jest wolnostojący, a powiązany funkcjonalnie z istniejący budynkiem na działce. Dodatkowo jest usytuowany w odległości mniejszej niż 3 m od granicy działki. W ocenie organu przedmiotem zgłoszenia jest rozbudowa budynku mieszkalnego jednorodzinnego, a nie budowa wolno stojącego parterowego budynku rekreacji indywidualnej. Organ odwoławczy wyjaśnił, że zgodnie z art. 29 ust. 1 pkt 16 p.bud. nie wymaga pozwolenia na budowę, natomiast wymaga zgłoszenia budowa wolnostojących parterowych budynków rekreacji indywidualnej. W ocenie organu projektowany budynek nie spełnia wymogów ww. przepisu w zakresie dopuszczalnej rozpiętości elementów konstrukcyjnych (do 6 m), ponieważ rozpiętość wynosi 7,78 m. Zgodnie ze stanowiskiem organu, w świetle § 12 ust. 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie ("war.tech.") usytuowanie budynku na działce budowlanej w sposób, o którym mowa w ust. 2-4 powoduje objęcie sąsiedniej działki obszarem oddziaływania obiektu w rozumieniu art. 3 pkt 20 p.bud. Aby możliwa była realizacja planowanej inwestycji na zgłoszenie musi ona spełniać zapisy warunków technicznych. Budynek został zaprojektowany w odległości 1,5 m od granicy z działkami sąsiednimi nr [...], dlatego wchodzą one w obszar oddziaływania inwestycji. Nadto z rysunków załączonych do części opisu technicznego na stronach 41-51 wynika, że inwestor planuje rozbudowę istniejącego budynku mieszkalnego. Rzuty na stronach 41, 43, 44, 50, 51 wskazują na zaprojektowane przejście między budynkiem istniejącym a projektowanym. W skardze do tut. Sądu J. S. zarzucił powyższemu rozstrzygnięciu naruszenie: 1. prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisów p.bud. i war.tech.; 2. przepisów postępowania poprzez niespełnienie wymogów art. 7, art. 7a, art. 8, art. 11 k.p.a.; 3. interesu prawnego skarżącego wynikającego z art. 6 ust. 2 pkt 1 i 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym; 4. przeciąganie załatwienia sprawy przez organy do ostatniego dnia; 5. nieuwzględnienie argumentów inwestora, widoczny brak przejrzenia dokumentacji projektowej, nieuwzględnienie faktów i argumentów przedstawionych w odwołaniu i jego uzupełnieniu, dotyczących zwłaszcza oddziaływania planowanej inwestycji na działki sąsiednie. Skarżący wniósł o uchylenie decyzji organów obu instancji. W uzasadnieniu zarzucił brak podania, którego elementu konstrukcyjnego dotyczy przekroczenie rozpiętości elementów konstrukcji, ale założył, że chodzi o największy, czyli ławę fundamentową lub ścianę frontową. Według warunków zabudowy szerokość elewacji frontowej powinna się mieścić między 5,6 m a 9,2 m. Najdłuższa ściana planowanego budynku, tj. frontowa posiada 8,5 m, a zatem warunek został spełniony. Zdaniem skarżącego treść art. 29 ust. 1 pkt 16 lit. b p.bud. budzi zdziwienie, gdyż nie ma takiej figury geometrycznej, zwłaszcza płaskiej, której wymiary przy rozpiętości do 6 m elementu konstrukcyjnego spełniłyby warunek powierzchni do 70 m². Dlatego powołanie się przez organ na ten przepis jest nie do przyjęcia dla inwestora. Zawarty w nim warunek jest nielogiczny. Skarżący wyjaśnił, że projektowany budynek zaplanowany został na działce, na której istnieje już budynek mieszkalny jednorodzinny, dwuizbowy, parterowy z przynależnym parterowym gankiem, nazwany przez organ budynkiem gospodarczym. Budynek ten został wybudowany w 1932 r., jest w złym stanie technicznym i aktualnie tylko w miesiącach letnich zamieszkuje w nim stuletnia matka skarżącego. Usytuowany jest 1,5 m od granicy z działką nr [...], zagospodarowaną i zamieszkałą. Projektowany budynek również został usytuowany 1,5 m od granicy ww. działki, co stanowi kontynuację linii zabudowy i jest zgodne z § 12 war.tech., zaprojektowany został w miejscu rozebranego budynku gospodarczego. Wiek i stan techniczny istniejącego budynku będzie prowadził chyba w krótkim czasie do jego rozbiórki, nieprawdą jest zatem, że budynek projektowany stanowi jego rozbudowę. Budynek projektowany jest bowiem wolnostojący, parterowy, o wysokości do 3 m, niepodpiwniczony, bez poddasza użytkowego, z osobnym dojściem i wejściem, niezwiązany konstrukcyjnie z budynkami istniejącymi na działce. Otwór drzwiowy mający według organu świadczyć o powiązaniu z budynkiem istniejącym będzie istniał tylko do czasu rozbiórki budynku istniejącego, został przewidziany dla wygody przy przenoszeniu rzeczy z wyposażenia w budynku istniejącym, a po jego rozbiórce zostanie zamurowany. Skarżący zarzucił organom brak uwzględnienia, że przed działkami nr [...] znajduje się działka nr [...] o pow. 14 m². Przy wysokości projektowanego budynku do 3 m i szerokości do 7,5 m nie występuje oddziaływanie na działki sąsiednie, zwłaszcza na działkę nr [...]. Tereny działek nr [...] na chwilę obecną zostały już w pełni zagospodarowane i uwzględniały zabudowę działki nr [...]. Planowany budynek w miejsce rozebranego nie powoduje zmian w oddziaływaniu. Inwestor dołączył do projektu analizę zacienienia, z której wynika, że projektowany budynek nie będzie oddziaływał na działki sąsiednie. Uzyskane warunki zabudowy uwzględniały konsultacje z właścicielami działek sąsiednich, którzy nie wnieśli zastrzeżeń do projektowanego budynku. W odpowiedzi na skargę ŚWINB wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Na rozprawie 19 listopada 2025 r. skarżący wyjaśnił, że nie uzyskał pozwolenia na rozbiórkę budynku mieszkalnego, drewnianego znajdującego się na przedmiotowej działce, ponieważ budynek jest cały czas użytkowany. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się w nim naruszeń prawa skutkujących koniecznością jego uchylenia lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 i 2 p.p.s.a.). Zgłoszenie budowy lub wykonywania innych robót budowlanych w trybie art. 30 ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku Prawo budowlane, inicjuje uproszczone postępowanie administracyjne. Zgłoszenie jest w istocie wnioskiem o milczącą akceptację organu względem zgłaszanego zamierzenia budowlanego (Z. Niewiadomski (red.), Prawo budowlane. Komentarz. Wyd. 10, Warszawa 2021, art. 30). Zgodnie z art. 30 ust. 5 zd. drugie p.bud. organ administracji architektoniczno-budowlanej, w terminie 21 dni od dnia doręczenia zgłoszenia, może, w drodze decyzji, wnieść sprzeciw. Zgłoszenie zamiaru budowy lub wykonywania innych robót budowlanych otwiera bieg terminu prawa materialnego na dokonanie oceny zgodności z prawem opisanego w zgłoszeniu zamierzenia inwestycyjnego. Do wykonywania robót budowlanych można przystąpić, jeżeli organ administracji architektoniczno-budowlanej nie wniósł sprzeciwu w tym terminie (art. 30 ust. 5 zd. trzecie). Zgodnie z art. 30 ust. 6 p.bud. organ administracji architektoniczno-budowlanej wnosi sprzeciw, jeżeli: 1) zgłoszenie dotyczy budowy lub wykonywania robót budowlanych objętych obowiązkiem uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę; 2) budowa lub wykonywanie robót budowlanych objętych zgłoszeniem narusza ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, decyzji o warunkach zabudowy, inne akty prawa miejscowego lub inne przepisy; 3) zgłoszenie dotyczy budowy tymczasowego obiektu budowlanego, o którym mowa w art. 29 ust. 1 pkt 7, w miejscu, w którym taki obiekt istnieje; 4) roboty budowlane zostały rozpoczęte z naruszeniem ust. 5. Organ uznał, że w niniejszej sprawie podstawą do wniesienia sprzeciwu jest art. 30 ust. 6 pkt 1 cyt. ustawy. Spór w niniejszej sprawie koncentruje się wokół kwestii kwalifikacji projektowanego budynku w kontekście spełnienia przesłanek z art. 29 ust. 1 pkt 16 p.bud. Przepis ten stanowi, że nie wymaga decyzji o pozwoleniu na budowę, natomiast wymaga zgłoszenia, o którym mowa w art. 30, budowa wolno stojących parterowych budynków rekreacji indywidualnej rozumianych jako budynki przeznaczone do okresowego wypoczynku, o powierzchni zabudowy: a) do 35 m2, b) powyżej 35 m2, ale nie więcej niż 70 m2, przy rozpiętości elementów konstrukcyjnych do 6 m i wysięgu wsporników do 2 m - przy czym liczba tych budynków na działce nie może być większa niż jeden na każde 500 m2 powierzchni działki. W pierwszej kolejności należy podzielić stanowisko organu, że zgłoszony w niniejszej sprawie budynek nie stanowi budynku wolno stojącego. W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest pogląd, że budynkiem wolno stojącym jest obiekt budowlany o samodzielnej konstrukcji, który nie jest trwale połączony z innym obiektem budowlanym i nie wykorzystuje w swojej konstrukcji jakichkolwiek elementów innego obiektu budowlanego i jako całość stanowi samodzielną konstrukcję, nieograniczoną fizycznie w przestrzeni innymi budowlami. Charakterystycznym wyróżnikiem dla zabudowy wolno stojącej nie są w szczególności dylatacje. Są one bowiem stosowane w obrębie jednego obiektu budowlanego, zabudowy bliźniaczej, czy też szeregowej. Budynki wolno stojące to budynki samodzielne w sensie konstrukcyjno-budowlanym i funkcjonalnym (por. wyroki NSA: z 20 lipca 2021 r., sygn. II OSK 3053/18; z 10 grudnia 2019 r., sygn. II OSK 277/18). W rozpoznawanej sprawie projekt budowlany przewiduje, że planowany budynek będzie przylegał od strony zachodniej do istniejącego budynku mieszkalnego, przy czym będzie miał własne ściany z zachowaniem dylatacji 5 cm. Projekt przewiduje przejście pomiędzy budynkiem istniejącym a projektowanym poprzez otwór drzwiowy. Takie rozwiązanie projektowe wyklucza możliwość zakwalifikowania projektowanego budynku jako wolno stojącego. Nie jest to bowiem budynek samodzielny w sensie konstrukcyjno-budowlanym i funkcjonalnym. Usytuowanie w tak bliskiej odległości od budynku istniejącego (dylatacja 5 cm) tworzy z obu budynków jedną bryłę. Przejście pomiędzy budynkami świadczy o ich funkcjonalnym połączeniu. Budynek wolno stojący to taki budynek, który nie jest połączony z innym obiektem budowlanym, nie wykorzystuje w swojej konstrukcji jakichkolwiek elementów innego obiektu budowlanego i jako całość stanowi samodzielną konstrukcję, nieograniczoną fizycznie w przestrzeni innymi obiektami. W niniejszej sprawie projektowany budynek warunków tych nie spełnia. Nie sposób go więc zakwalifikować jako wolno stojącego parterowego budynku rekreacji indywidualnej w rozumieniu art. 29 ust. 1 pkt 16 p.bud. Bez wpływu na rozstrzygnięcie pozostaje deklarowany przez skarżącego zamiar rozbiórki istniejącego budynku mieszkalnego. Organ administracji architektoniczno-budowlanej bierze pod uwagę stan faktyczny istniejący, a nie hipotetyczny czy deklarowany. Jak wynika z oświadczenia skarżącego złożonego na rozprawie, pozwolenie na rozbiórkę istniejącego budynku jak dotąd nie zostało wydane i jest on cały czas użytkowany. Obowiązujące przepisy prawa budowlanego nie przewidują sytuacji, aby kwalifikować jako wolno stojący budynek aktualnie nie spełniający stosownych warunków, ale mogący je spełnić po bliżej nieokreślonej w czasie rozbiórce budynku, z którym jest związany w sensie konstrukcyjno-budowlanym i funkcjonalnym. Budowa zgłoszonego w niniejszej sprawie obiektu budowlanego wymagała zatem uprzedniego uzyskania pozwolenia na budowę. To zaś oznacza, że planowane przedsięwzięcie nie mogło korzystać ze zwolnienia objętego dyspozycją art. 29 ust. 1 pkt 16 p.bud. Realizacja przedmiotowej inwestycji nie mogła też nastąpić na podstawie zgłoszenia z uwagi na treść § 12 ust. 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Przepis ten stanowi, że usytuowanie budynku na działce budowlanej w sposób, o którym mowa w ust. 2-4, powoduje objęcie sąsiedniej działki obszarem oddziaływania obiektu w rozumieniu art. 3 pkt 20 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane. W rozpoznawanej sprawie projektowany budynek jest usytuowany według projektu 1,5 m od granicy z działką nr [...], a to oznacza usytuowanie w odległości, o której mowa w § 12 ust. 2 war.tech. Przepis prawa przesądza zatem w sposób nie przewidujący wyjątków, że właściciele działki nr [...] powinny być stronami postępowania dotyczącego planowanej inwestycji na podstawie art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 p.bud. W konsekwencji, w sytuacji gdy stroną postępowania w sprawie zgłoszenia budowy jest wyłącznie inwestor (por. wyrok NSA z 17 października 2018 r., sygn. II OSK 2544/16), dostrzeżenie przez organ, że działki sąsiednie znajdują się w obszarze oddziaływania projektowanego obiektu z uwagi na treść § 12 ust. 5 war.tech., obliguje organ do wniesienia sprzeciwu, ponieważ w takiej sytuacji inwestor powinien ubiegać się o pozwolenie na budowę. Odmiennego stanowiska nie uzasadnia podnoszona przez skarżącego okoliczność, że właściciele nieruchomości sąsiednich brali udział w postępowaniu w sprawie warunków zabudowy. Są to bowiem dwa odrębne postępowania, prowadzone przed odrębnymi organami (aczkolwiek w miastach na prawach powiatu w pierwszej instancji jest to ten sam organ, ale występujący w innej funkcji). W konsekwencji inaczej ustala się krąg stron uprawnionych do udziału w każdym z ww. postępowań. Również zgodność planowanej inwestycji z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy nie oznacza, że inwestycja jest automatycznie zgodna z przepisami prawa budowlanego. Gdyby tak było, to zbędne byłoby prowadzenie dwóch postępowań, najpierw w trybie ustawy planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a następnie w trybie ustawy Prawo budowlane. W kwestii nielogiczności przepisu art. 29 ust. 1 pkt 16 p.bud. należy podkreślić, że ustawodawca ma co do zasady dużą swobodę regulacyjną stanowienia unormowań, zaś punktem wyjścia wszelkich rozważań jest zawsze racjonalna działalność ustawodawcy. Przepisy ustawy Prawo budowalne nie definiują pojęcia rozpiętości elementów konstrukcyjnych, jak wielu innych pojęć. Należy jednak przyjąć, że jest to co do zasady szerokość obiektu budowlanego, ale podawana w osiach konstrukcyjnych, a do szerokości samego obiektu trzeba dodać np. ocieplenie czy inne okładziny. Definicję rozpiętości konstrukcji zawiera np. Leksykon architektoniczno-budowlany wydawnictwa Arkady, gdzie autor wskazuje, że jest to odległość między dwoma najbliższymi punktami podparcia czyli punktami w których dany element styka się z podporą (por. wyrok NSA z 27 lutego 2020 r., sygn. II OSK 1069/18). W rozpoznawanej sprawie z projektu zagospodarowania terenu (str. 41 projektu budowlanego) wynika, że rozpiętość elementów konstrukcyjnych wynosi 7,78 m. Jest to odległość między krawędzią ściany zachodniej, a krawędzią ściany wschodniej, a zatem po prostu szerokość budynku. Warunek rozpiętości elementów konstrukcyjnych określony w art. 29 ust. 1 pkt 16 p.bud. (6 m) nie został więc spełniony. W tym stanie rzeczy, ponieważ podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło