II SA/Ke 481/18

WyrokWSA w Kielcach2018-10-18

Skład orzekający: WSA Beata Ziomek, WSA Dorota Chobian, Asesor WSA Agnieszka Banach

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo stwierdziło niedopuszczalność odwołania, nie rozpatrując go merytorycznie po odmowie przywrócenia terminu do jego wniesienia?
Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze naruszyło przepisy prawa procesowego, ponieważ po odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, powinno wydać postanowienie stwierdzające uchybienie terminowi do wniesienia odwołania, a nie od razu stwierdzić jego niedopuszczalność. Ponadto, w sytuacji, gdy pismo strony mogło być interpretowane jako żądanie wznowienia postępowania, stwierdzenia nieważności decyzji albo jej uchylenia lub zmiany, organ odwoławczy powinien wezwać stronę do jego sprecyzowania, zamiast samodzielnie rozstrzygać o jego charakterze.
Stan faktyczny
Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło niedopuszczalność odwołania A. M. od decyzji Prezydenta Miasta ustalającej opłatę adiacencką. Wcześniej Kolegium odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia tego odwołania. A. M. wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych, w tym wydanie postanowienia przez ten sam skład orzekający, który odmówił przywrócenia terminu. Strona podniosła również zarzuty dotyczące meritum sprawy, w tym lokalizacji kanalizacji i sposobu naliczenia opłaty.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. i przyznał koszty nieopłaconej pomocy prawnej.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Ziomek, Sędziowie Sędzia WSA Dorota Chobian, Asesor WSA Agnieszka Banach (spr.), Protokolant Starszy inspektor sądowy Katarzyna Tuz-Stando, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 października 2018 r. przy udziale Wiesławy Klimontowicz Prokuratora Prokuratury Rejonowej Kielce - Zachód w Kielcach delegowanej do Prokuratury Okręgowej w Kielcach sprawy ze skargi A. M. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. znak: [...] w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania I. uchyla zaskarżone postanowienie; II. przyznaje od Skarbu Państwa (Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach) na rzecz adwokat I. G. kwotę 295,20 (dwieście dziewięćdziesiąt pięć 20/100) złotych, w tym VAT w kwocie 55,20 (pięćdziesiąt pięć i 20/100) złotych tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] r. znak: [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. (dalej też jako "Kolegium") stwierdziło niedopuszczalność odwołania A. M. wywiedzionego od decyzji Prezydenta Miasta Skarżyska-Kamiennej z dnia [...] r. znak: [...] ustalającej A. M., jako właścicielowi nieruchomości położonej w S. przy ul. K. oznaczonej w ewid. gruntów jako działka nr [...] o pow. 1500 m2, opłatę w wysokości 1.216,50 zł z tytułu wzrostu wartości ww. nieruchomości po wybudowaniu kanalizacji sanitarnej w ul. K. W uzasadnieniu powyższego postanowienia Kolegium podniosło, że decyzją z dnia [...] r. znak: [...] Prezydent Miasta Skarżyska-Kamiennej ustalił A. M.- właścicielowi nieruchomości położonej w Skarżysku-Kamiennej przy ul. K, oznaczonej w ewid. gruntów jako działka nr [...] o pow. 1500 m2 - opłatę w wysokości 1216,50 zł z tytułu wzrostu wartości ww. nieruchomości po wybudowaniu kanalizacji sanitarnej w ul. K. Od powyższej decyzji A. M. wniosła osobiście w dniu 11 września 2017 r. odwołanie, które złożyła w Biurze Obsługi Interesanta Urzędu Miasta Skarżyska-Kamiennej. Jednocześnie strona złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, podnosząc w treści wniosku, że o wydaniu decyzji ustalającej opłatę adiacencką dowiedziała się w dniu 5 września 2017 r. z doręczonego jej upomnienia wzywającego do uiszczenia tej opłaty wraz z odsetkami. Wskazała, że w dniu 12 października 2016 r. zaskarżyła zawiadomienie o wszczęciu postępowania w sprawie ustalenia opłaty adiacenckiej, lecz do dnia 11 września 2017 r. nie otrzymała na swoje wystąpienie odpowiedzi, jak też nie otrzymała wydanej decyzji. Po rozpatrzeniu ww. wniosku o przywrócenie terminu Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. - postanowieniem z dnia 30 listopada 2017 r. znak: [...] - odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji Prezydenta Miasta Skarżyska-Kamiennej. Postanowienie to jest ostateczne i prawomocne. W dniu 19 lutego 2018 r. A. M. nadała za pośrednictwem placówki pocztowej w Skarżysku-Kamiennej kolejne odwołanie od ww. decyzji Prezydenta Miasta Skarżyska-Kamiennej z dnia 20 października 2016 r. W tym stanie faktycznym Kolegium zważyło, że ustawodawca przyjął na gruncie procedury administracyjnej możliwość kontroli instancyjnej. Sprawy administracyjne, jeżeli postępowanie takie zostanie wszczęte, rozpatrywane są dwukrotnie, tj. przez organ pierwszej instancji, a następnie - jeżeli rozstrzygnięcie tego organu zostanie zaskarżone - przez organ drugiej instancji. Postępowanie administracyjne charakteryzuje pisemność, orzeczenia są wydawane na piśmie, a wyjątkowo, gdy ustawodawca tak stanowi, decyzje administracyjne mogą być wydane w postaci ustnej. Z postacią rozstrzygnięcia związany jest tryb ich zaskarżenia. W myśl art. 127 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2017r., poz. 1257 ze zm., dalej w decyzji jako "Kpa"), odwołanie służy stronie od decyzji wydanej w pierwszej instancji. Decyzję doręcza się stronom na piśmie (art. 109 Kpa), a organ administracji publicznej który wydał decyzję jest nią związany od chwili jej doręczenia lub ogłoszenia, o ile kodeks nie stanowi inaczej (art. 109 i 110 Kpa). Odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie, od dnia jej ogłoszenia stronie (art. 129 § 2 Kpa). Decyduje więc chwila doręczenia decyzji stronie. Treść tego przepisu, który od dawna funkcjonuje w procedurze administracyjnej, jest sformułowana, zdaniem Kolegium, w sposób jednoznaczny i nie budzący wątpliwości. Jak dalej wyjaśnił organ odwoławczy, podstawową regułą, która umożliwia stronie zapoznanie się z treścią wydanej przez organ decyzji jest doręczenie decyzji stronie, wyjątkiem zaś - możliwość zakomunikowania stronie decyzji ustnie. Doręczenie decyzji ma więc zasadnicze znaczenie dla dalszego toku postępowania, ponieważ wiąże organ, który wydał decyzję, a dla strony zaczyna się bieg terminu do złożenia odwołania. Zgodnie zaś z art. 134 Kpa, organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne. Kolegium podniosło, że ukształtowane na tle przepisu art. 134 Kpa orzecznictwo sądowe wyróżnia dwojakie przyczyny niedopuszczalności odwołania - przedmiotowe i podmiotowe. Przyczyny przedmiotowe obejmują przypadki braku przedmiotu zaskarżenia oraz przypadki braku możliwości zaskarżenia decyzji w toku instancji. Niedopuszczalność odwołania z przyczyn podmiotowych obejmuje sytuacje wniesienia odwołania przez osobę nie mającą legitymacji do wniesienia tego środka zaskarżenia zgodnie z art. 28 Kpa. Do przyczyn przedmiotowych należy więc zaliczyć m.in. taką sytuację, gdy odwołanie zostało wniesione od decyzji ostatecznej. W rozpatrywanej sprawie, jak dalej wyjaśnił organ, mamy do czynienia z sytuacją, gdy A. M. po raz kolejny wniosła odwołanie od tej samej decyzji Prezydenta Miasta Skarżyska-Kamiennej z dnia 20 października 2016 r. w przedmiocie opłaty adiacenckiej. Kolegium odmówiło A. M. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, a to oznacza, że decyzja w sprawie ustalenia na jej rzecz opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości z powodu wybudowania kanalizacji sanitarnej wydana przez Prezydenta Miasta S. jest ostateczna. Od takiej decyzji już kolejne odwołanie nie przysługuje. W związku z powyższym, zdaniem Kolegium, istnieje podstawa do wydania postanowienia o niedopuszczalności odwołania w trybie art. 134 Kpa. Postępowanie odwoławcze składa się bowiem z fazy wstępnej, fazy postępowania wyjaśniającego i fazy wydania decyzji. W fazie wstępnej organ odwoławczy jest obowiązany ocenić, czy odwołanie jest dopuszczalne i czy zostało wniesione w terminie. Obowiązek ten nakłada na organ przepis art. 134 Kpa. Z przyczyną niedopuszczalności odwołania o charakterze przedmiotowym mamy do czynienia między innymi wtedy, kiedy odwołanie wniesiono od decyzji ostatecznej. A. M. wniosła skargę na powyższe postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w K.. Strona w pierwszej kolejności sformułowała zarzuty odnośnie zgodności z prawem postanowienia organu z dnia 30 listopada 2017 r. o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta S. z dnia 20 października 2016 r. Autorka skargi zwróciła uwagę na negatywne nastawienie do jej osoby składu orzekającego w Samorządowym Kolegium Odwoławczym w K. w niniejszej sprawie i zarzuciła rażące naruszenie prawa z uwagi na okoliczność, że te same osoby wydały także postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Wskazała, że w sprawie, w której występują wątpliwości obu stron, winny zostać one rozstrzygnięte na korzyść strony skarżącej. Zarzuciła wybiórczą ocenę materiału dowodowego. Podniosła, że wybudowana kanalizacja sanitarna miejska jest na jej prywatnym terenie, dzielącym działkę na połowę, a nie w ulicy Krakowskiej, jak próbuje wywieść organ. Zarzuciła, że żadne czynności dowodowe w tej sprawie nie zostały przeprowadzone Zaskarżone postanowienie wydane zostało celem dokuczenia obywatelowi. Zarzuciła pominięcie przez organ: art. 142, art. 139, art. 127 § 3, art. 128, art. 61, art. 58, art. 37, art. 35, art. 28 i art. 9 K.p.a. Wniosła o przyznanie pomocy prawnej w postępowaniu sądowym oraz o załączenie dokumentów związanych z działalnością komisji rewizyjnej przy Radzie Miasta w S. w sprawie naliczenia opłaty adiacenckiej, z głosowania radnych Rady Miasta S. w sprawie naliczenia opłaty adiacenckiej z wyszczególnieniem nazwisk osób, które oddały głos, a także o całkowite odstąpienie od naliczonej opłaty adiacenckiej z przyczyn wybudowania głównego kolektora ściekowego w działce skarżącej, dzielącej nieruchomość na połowę i o zasądzenie odszkodowania. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczas prezentowane stanowisko w sprawie. Na rozprawie w dniu 18 października 2018 r. pełnomocnik skarżącej poparł skargę i wniósł o zasądzenie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, które nie zostały opłacone w całości ani w żadnej części. Udział w sprawie zgłosił Prokurator, który wniósł o oddalenie skargi. W dniu 17 października 2018 r. pracownik WSA w K. ustalił, że w związku z odwołaniem wywiedzionym przez A. M. w dniu 11 września 2017 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. nie wydawało postanowienia o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w K. zważył, co następuje. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że narusza ono przepisy prawa procesowego w stopniu wymagającym jego wyeliminowania z obrotu prawnego. Materialnoprawną podstawę zaskarżonego postanowienia stanowił art. 134 Kodeksu postępowania administracyjnego (w skrócie "k.p.a."). Przepis ten stanowi, że organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne. W świetle tej regulacji organ odwoławczy przed przystąpieniem do oceny wniosków i zarzutów zawartych w odwołaniu jest zobowiązany do dokonania tzw. wstępnej kontroli wniesionego odwołania. Kontrola ta polega na ustaleniu, czy odwołanie jest dopuszczalne i czy zostało wniesione w terminie. Norma z art. 134 k.p.a. ma bowiem charakter bezwzględnie obowiązujący, z jej dyspozycji wynika, że wydanie postanowienia stwierdzającego niedopuszczalność odwołania, bądź postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia odwołania, nie zależy od uznania organu i organ jest zobligowany do wydania postanowienia w przypadku niedopuszczalności odwołania albo uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Niedopuszczalność odwołania i uchybienie terminu wniesienia odwołania są odrębnymi instytucjami proceduralnymi. Niedopuszczalność odwołania może wynikać z przesłanek o charakterze przedmiotowym i podmiotowym. Do przesłanek o charakterze przedmiotowym zalicza się m.in.: zaskarżenie aktu nie będącego decyzją administracyjną w rozumieniu k.p.a. albo wniesienie odwołania od decyzji, która nie została doręczona lub ogłoszona stronie, wyłączenie możliwości wniesienia odwołania w stosunku do określonych rodzajów decyzji administracyjnych wydawanych w postępowaniu jednoinstancyjnym przez przepis ustawowy, czy też w sytuacji, gdy środek zaskarżenia został wniesiony przedwcześnie. Przesłanki niedopuszczalności odwołania o charakterze podmiotowym to niezdolność odwołującego się do czynności prawnych oraz oczywisty brak legitymacji odwoławczej (zob. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 10 maja 2018 r., IV SA/Po 182/18, lex nr 2496941). Natomiast z uchybieniem terminu do wniesienia odwołania mamy do czynienia w sytuacji, gdy taki środek zaskarżenia zostanie złożony po upływie terminu do jego wniesienia. Termin do wniesienia odwołania biegnie od dnia doręczenia stronie decyzji organu pierwszej instancji (art. 129 § 2 k.p.a.) i jest to termin zawity, który nie podlega skróceniu, ani przedłużeniu. Uchybienie terminu, bez względu na przyczynę, jest zatem obiektywną okolicznością faktyczną i nie podlega ocenom. Jeżeli strona wnosi odwołanie po terminie i składa wniosek o przywrócenie terminu do jego wniesienia, to wydanie postanowienia o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania będzie konieczne w sytuacji wydania ostatecznej odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Rozpoznanie prośby o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania stanowi odrębny przedmiot rozstrzygnięcia od stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania. W świetle regulacji art. 134 k.p.a. postanowienie o odmowie przywrócenia terminu nie konsumuje postanowienia stwierdzającego postanowienie o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania (zob. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, wyd. 15, C.H. Beck, Warszawa 2017, str. 709). Sąd nie podziela poglądu, że wydanie przez organ odwoławczy postanowienia o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania wyklucza wydanie postanowienia stwierdzającego uchybienie temu terminowi, wówczas bowiem art. 134 k.p.a. w zakresie, w jakim zobowiązuje organ odwoławczy do wydania postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia odwołania, stałby się zbędny, co sprzeciwia się kardynalnej dyrektywie wykładni prawa, zgodnie z którą "niedopuszczalne jest takie ustalanie znaczenia przepisu, przy którym pewne jego zwroty są traktowane jako zbędne" (J. Wróblewski, Sądowe stosowanie prawa, Warszawa 1988, s. 134 w M. Jaśkowska, M. Milbrandt-Gotowicz, A. Wróbel, Komentarz do Kodeksu postępowania administracyjnego, opubl. Lex 2018). W niniejszej sprawie A. M. wniosła osobiście w dniu 11 września 2017 r. odwołanie od decyzji Prezydenta Miasta S. z dnia 20 października 2016 r. znak: [...] ustalającej opłatę adiacencką. Jednocześnie strona złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. zasadnie w pierwszej kolejności rozpoznało wniosek strony o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania i - jak wynika z akt sprawy - odmówiło ostatecznym postanowieniem przywrócenia terminu do wniesienia ww. odwołania. Organ odwoławczy nie wydał jednak postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia odwołania złożonego w dniu 11 września 2017 r. Nie załatwił w wymaganej prawem formie tego odwołania. Stąd nie zasługuje na uwzględnienie argument organu, że odwołanie, którego dotyczy zaskarżone postanowienie (wniesione w dniu 19 lutego 2018 r.) jest niedopuszczalne, albowiem stronie nie przysługuje kolejne odwołanie od decyzji. O niedopuszczalności odwołania nie stanowi również to, że odwołanie wniesione zostało od decyzji ostatecznej, albowiem także postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania wydawane jest wówczas, gdy decyzja, od której wniesione zostało odwołanie po terminie, jest ostateczna. Ustalenie przez organ odwoławczy, że odwołanie wniesione zostało po terminie, uzasadniało wydanie postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia odwołania, a zatem rozstrzygnięcie sprawy byłoby inne niż to zawarte w zaskarżonym postanowieniu, co skutkuje naruszeniem art. 134 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wcześniej jednak, ponieważ organ ustalił, że pismo zatytułowane "Odwołanie" złożone w dniu 19 lutego 2018 r. przez skarżącą zostało wniesione od decyzji ostatecznej, a przy tym po znacznym upływie terminu od doręczenia stronie decyzji organu pierwszej instancji, to ewentualne wydanie postanowienia w trybie art. 134 k.p.a. powinno poprzedzać zastosowanie w sprawie przez organ art. 235 § 1 k.p.a. Stanowi on, że skargę w sprawie, w której wydano decyzję ostateczną, uważa się zależnie od jej treści za żądanie wznowienia postępowania, stwierdzenia nieważności decyzji albo jej uchylenia lub zmiany, które może być uwzględnione, z zastrzeżeniem art. 16 § 1 zdanie drugie. W razie, gdy skarga złożona na podstawie art. 235 k.p.a. nie zawiera w swej treści jednoznacznego żądania, obowiązkiem organu administracji publicznej, do którego podanie wpłynęło, jest podjęcie z urzędu kroków zmierzających do sanowania tejże czynności procesowej strony (zob. wyrok WSA w Lublinie z dnia 18 czerwca 2013 r., II SAB/Lu 14/13, lex nr 1334941). Precyzyjne określenie żądania strony jest niezwykle istotne, zakreśla bowiem materialnoprawne podstawy działania organu rozpoznającego skargę wniesioną w trybie art. 235 k.p.a. Wiedzę o tym, jaka jest treść żądania zawartego w takim podaniu posiada jedynie strona wnosząca to podanie, a nie organ administracji publicznej, do którego zostało ono skierowane. Niedopuszczalne jest więc, by to organ administracji samodzielnie rozstrzygał wątpliwości dotyczące treści żądania strony. Stosownie do art. 64 § 2 w zw. z art. 63 § 2 k.p.a. organ ten zobowiązany jest bowiem do wezwania wnoszącego podanie do usunięcia jego braku poprzez sprecyzowanie żądania zawartego w podaniu, w terminie nie krótszym niż siedem dni od dnia doręczenia wezwania, pod rygorem pozostawienia podania bez rozpoznania. Taki sposób procedowania organu administracji publicznej jest determinowany przez zasady postępowania administracyjnego określone w k.p.a., a zwłaszcza zasadę budowania zaufania do organów władzy publicznej (art. 8 k.p.a.) oraz zasadę informowania (art. 9 k.p.a.), która nakłada na te organy obowiązek czuwania nad tym, by strony - zwłaszcza te działające bez profesjonalnego pełnomocnika, jak skarżąca - nie poniosły uszczerbku z powodu nieznajomości przepisów prawa. Analiza treści złożonego do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. pisma z dnia 19 lutego 2018 r., którego dotyczy zaskarżone w tej sprawie postanowienie, wskazuje, że bez wątpienia A. M. nadal kwestionuje zgodność z prawem decyzji Prezydenta Miasta S. z dnia 20 października 2016 r. znak: [...] ustalającej opłatę adiacencką. W uzasadnieniu pisma wskazuje na "rażące uchybienia", brak podstawy prawnej działania organów. Zwraca uwagę na konkretne dowody, które miały - jej zdaniem - znaczenie w sprawie. Pismo zawiera szereg zarzutów i żądań strony. Może jego treść rodzić wątpliwości co do zasadniczych żądań strony i z pewnością wskazuje na nieporadność skarżącej w precyzyjnym formułowaniu swojego stanowiska. Zdaniem Sądu, zasadnym było więc w takim przypadku zwrócenie się do strony o sprecyzowanie, czy pismo zatytułowane "Odwołanie" w istocie nie jest żądaniem wznowienia postępowania, stwierdzenia nieważności decyzji albo jej uchylenia lub zmiany. Brak podjęcia takich działań z urzędu przez organ odwoławczy świadczy o naruszeniu prawa procesowego tj. art. 235 w zw. z art. 64 § 2 i art. 63 § 2 k.p.a. Jeżeli zaś Kolegium rozważyło zastosowanie tego przepisu prawa, ale uznało za zbędne podjęcie czynności procesowych w trybie art. 64 § 2 k.p.a., to w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia brak jest argumentacji w tym zakresie, co czyni to uzasadnienie wadliwym, a zaskarżony akt wydany z naruszeniem art. 107 § 3 w zw. z art. 126 k.p.a. Poza wyżej wskazanymi Sąd nie dopatrzył się naruszenia innych przepisów prawa, w szczególności wskazanych w skardze przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Nie zasługiwał również na uwzględnienie zarzut skargi odnośnie wydania zaskarżonego postanowienia przez ten sam skład orzekający w Samorządowym Kolegium Odwoławczym w K., który rozstrzygał w dniu 30 listopada 2017 r. w przedmiocie wniosku strony o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Nie zachodzą tu przesłanki wyłączenia, o których mowa w art. 24, art. 25 i art. 27 k.p.a., w każdym razie takowych nie wykazała skarżąca. Subiektywne przekonanie strony o negatywnym stosunku organu do strony nie stanowi samoistnej przesłanki do wyłączenia pracownika (wyłączenia organu) od orzekania w danej sprawie. Zarówno postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, jak i postanowienie stwierdzające niedopuszczalność odwołania strona mogła zaskarżyć do sądu administracyjnego celem skontrolowania ich legalności. Zakres kognicji sądu administracyjnego sprzeciwiał się rozstrzygnięciu przez Sąd o wnioskach strony skarżącej co do całkowitego odstąpienia od naliczonej opłaty adiacenckiej z przyczyn wybudowania głównego kolektora ściekowego w działce skarżącej, dzielącej nieruchomość na połowę i o zasądzenie odszkodowania. Natomiast znajdujące się w przesłanych Sądowi aktach administracyjnych dokumenty były wystarczające do merytorycznego rozpoznania skargi, zatem Sąd nie zwracał się w tej sprawie do organu o załączenie dokumentów związanych z działalnością komisji rewizyjnej przy Radzie Miasta w S. w sprawie naliczenia opłaty adiacenckiej oraz z głosowania radnych Rady Miasta Skarżysko-Kamiennej w sprawie naliczenia tej opłaty. Z tych przyczyn, Sąd, na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku. O wynagrodzeniu pełnomocnika ustanowionego z urzędu orzeczono w pkt II sentencji wyroku na podstawie art. 250 ustawy p.p.s.a. w związku z § 4 ust. 1 i 3 i § 21 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz. U. z 2016 r., poz. 1714). Wytyczne dla organu przy ponownym rozpoznaniu sprawy zawierają się w powyższych rozważaniach Sądu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło