II SA/Ke 482/18
WyrokWSA w Kielcach2018-10-25
Skład orzekający: Dorota Pędziwilk-Moskal, Krzysztof Armański, Jacek Kuza
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nałożenie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym, polegające na niepoddaniu się lub uniemożliwieniu przeprowadzenia kontroli w całości lub w części, jest zasadne, gdy przedsiębiorca nie prowadzi odrębnej ewidencji czasu pracy kierowców wykonujących przewozy na rzecz różnych podmiotów, a jedynie przedstawia zbiorcze wykresówki?Ratio decidendi
Sąd uznał, że nałożenie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym, polegające na uniemożliwieniu przeprowadzenia kontroli w części dotyczącej czasu pracy kierowców, było zasadne. Brak odrębnej ewidencji czasu pracy kierowców dla każdego podmiotu, dla którego wykonywane są przewozy, nawet jeśli korzysta się z tych samych pojazdów i kierowców, stanowi naruszenie przepisów ustawy o czasie pracy kierowców i uniemożliwia prawidłową analizę czasu pracy oraz stwierdzenie ewentualnych naruszeń przez konkretnego przewoźnika.Stan faktyczny
Spółka z o.o. została ukarana karą pieniężną w wysokości 10.000 zł za naruszenie przepisów o transporcie drogowym, polegające na niepoddaniu się lub uniemożliwieniu przeprowadzenia kontroli. Zarzucono jej, że nie prowadziła odrębnej ewidencji czasu pracy kierowców wykonujących przewozy na rzecz spółki oraz innego przedsiębiorcy (A. C.), a jedynie przedstawiła zbiorcze wykresówki. Spółka kwestionowała zasadność kary, podnosząc m.in. zarzut przekroczenia dopuszczalnego czasu trwania kontroli oraz brak obowiązku prowadzenia szczegółowej ewidencji. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal, Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Armański, Sędzia WSA Jacek Kuza (spr.), Protokolant Starszy inspektor sądowy Sebastian Styczeń, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 października 2018 r. przy udziale Wiesławy Klimontowicz - Prokuratora Prokuratury Rejonowej Kielce - Zachód w Kielcach delegowanej do Prokuratury Okręgowej w Kielcach sprawy ze skargi [...] Sp. z o.o. z siedzibą w K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę.
Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z [...], po rozpatrzeniu odwołania od decyzji Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 10.000 złotych, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1, art. 4 pkt 22, art. 7 ust. 1 i 2, art. 7a ustp. 1+2, art. 14 ust. 1, art. 92a ust. 1-6, art. 92b, art. 92c ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U z 2017 r., poz. 2200 ze zm.), lp. 1.5 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu organ odwoławczy podał, że pismem z 26 października 2017 r. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego zawiadomił [...] Sp. z o.o. o zamiarze wszczęcia kontroli. Strona złożyła sprzeciw wobec podjęcia i wykonywania kontroli z uwagi na to, że kontrolą tego samego organu objęta zostało również działalność przedsiębiorstwa Usługi Handel Transport A. C., która prowadzi także [...] Sp. z o.o., co narusza przepisy ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, zgodnie z którą nie można równocześnie podejmować i prowadzić więcej niż jednej kontroli. W dni 16 listopada 2017 r. WITD wydał postanowienie o kontynuacji czynność kontrolnych, ponieważ kwestionowane czynności kontrolne przeprowadzane były w odrębnym podmiocie. Po rozpatrzeniu zażalenia skarżącej na to postanowienie, Główny Inspektor Transportu Drogowego postanowieniem z [...] utrzymał zaskarżone postanowienie w mocy. W związku z tym organ I instancji wezwał stronę do przedłożenia do kontroli dokumentów związanych z wykonywaniem przewozu, w tym ewidencji czasu pracy kierowców. Pismem datowanym na 8 stycznia 2018 r. pełnomocnik strony poinformował, że podmiot [...] Sp. z o.o. w K. nie prowadzi ewidencji pozwalającej na wskazanie, które z wykresówek przedłożonych w toku kontroli pochodzą od kierowców wykonujących przewozy na rzecz [...] Service oraz U.H.T. A. C. przez tych samych kierowców. Wyraził też pogląd, że przepisy prawa nie wymagają prowadzenia takiej ewidencji. Organ I instancji wezwał pismem z dnia 18.01.2018 r. do przedłożenia wykazu pracowników wykonujących przewozy na rzecz kontrolowanego w okresie objętym kontrolą, w okresie 6 miesięcy poprzedzających kontrole wraz z datami ich zatrudnienia oraz na dzień kontroli, a także wykazu niezatrudnionych osób wykonujących przewozy na rzecz kontrolowanego w okresie objętym kontrolą, w okresie 6 miesięcy poprzedzających kontrolę wraz z datami ich zatrudnienia oraz na dzień kontroli. W odpowiedzi strona poinformowała, iż spółka [...] nie zatrudniało w okresie 6 miesięcy kierowców. Wskazano natomiast osoby niezatrudnione wykonujące przewozy na rzecz strony. Postępowanie kontrolne zakończono protokołem z dnia 29.01.2018 r., w którym stwierdzono naruszenia sankcjonowane przez lp. 1.5 załącznika nr 3 do utd.
W toku postępowania przesłuchano też w charakterze strony Prezesa kontrolowanej spółki, A. C.. W dniu 8 lutego 2018 r. zeznała ona, że w przekazanych w związku z kontrolą wykresówkach znajdują się wykresówki kierowców, którzy wykonywali przewozy w ramach linii regularnych na podstawie zezwoleń posiadanych przez przedsiębiorcę A. C. UHT oraz zezwolenia posiadanego przez [...] sp. z o.o. Oprócz tego mogą tam znajdować się wykresówki z wykonywanych przewozów okazjonalnych." Odnośnie prowadzenia ewidencji czasu pracy kierowców zeznała, że nie prowadzą takiej ewidencji, ponieważ z uwagi na stałość zadań transportowych wykonywanych w poszczególnych miesiącach kwoty zapłaty są zbliżone i na potrzeby firmy nie jest potrzebne prowadzenie takiej ewidencji.
Odnosząc się do takich ustaleń oraz po analizie materiału dowodowego organ II instancji przytoczył treść przepisów regulujących zasady podlegania przez podmioty wykonujące przewóz drogowy karom pieniężnym za naruszenia przepisów określających obowiązki lub warunki przewozu drogowego wynikające z przepisów u.t.d. oraz przepisów wymienionych w art. 4 pkt 22 u.t.d. Organ przytoczył w szczególności treść art. 92a ust. 5, 92a ust. 6, 92b ust. 1 – 2, 92c ust. 1 u.t.d. Stwierdził dalej, że w niniejszej sprawie nie mają zastosowania przepisy art. 189a § 2 pkt 1-3 kpa, ponieważ reguła kolizyjna wyrażona w art. 189a § 2 kpa daje pierwszeństwo przepisom odrębnym, a nie przepisom zawartym w dziale IVa kpa.
Odnośnie stwierdzonego w sprawie naruszenia polegającego na niepoddaniu się lub uniemożliwieniu przeprowadzenia kontroli w całości lub części, określonego w lp. 1.5. załącznika nr 3 do utd., organ II instancji przytoczył treść art. 72 utd, określającego obowiązki kontrolowanego wobec inspektora dokonującego czynności kontrolnych, a także treść art. 85 ust. 2 u.t.d. wyliczającego prawa osób upoważnionych do przeprowadzenia kontroli. Organ przytoczył też przepisy art. 85 ust. 3 u.t.d. oraz art. 79 u.s.d.g. określające zasady przeprowadzania kontroli. Stwierdził następnie, że konsekwencją tych przepisów jest treść lp. 1.5. załącznika nr 3 do u.t.d. sankcjonującego niepoddanie się kontroli lub uniemożliwienie jej przeprowadzenia w całości lub w części.
Następnie organ II instancji odniósł się do podniesionego już w odwołaniu zarzutu przekroczenia limitu dni kontroli. W szczególności wyjaśnił, że dniami kontroli wskazanymi w protokole kontroli są dni, w których kontrolujący faktycznie dokonywał czynności. Nieprawdą jest natomiast, iż do dni kontroli należy zaliczyć wszystkie dni pomiędzy skrajnymi datami, jakby strona była poddawana kontroli w sposób ciągły. Fakt przesłania przez pełnomocnika strony drogą elektroniczną decyzji administracyjnych nie zalicza się, zdaniem organu, do czynności kontrolnych podejmowanych przez organ kontrolujący. Strona nie przedstawiła natomiast innych dowodów na przekroczenie dni kontroli przez organ I instancji, w tym na wykonywanie czynności kontrolnych poza datami wskazanymi w protokole.
Wyrażając pogląd, że skarżącego przewoźnika obciążał obowiązek prowadzenia ewidencji czasu pracy kierowców, organ wyjaśnił, że zgodnie z art. 20 ust. 3 rozporządzenia 561/2006 - kierowca zatrudniony przez więcej niż jedno przedsiębiorstwo transportowe lub pozostający do dyspozycji więcej niż jednego przedsiębiorstwa transportowego przekazuje każdemu z nich odpowiednie informacje, aby umożliwić im przestrzeganie przepisów rozdziału II. Wbrew poglądowi strony, że przekazywanie w/w informacji jest fakultatywne, w powyższym przepisie nie ma mowy o takiej formie przekazywania informacji potrzebnych do ewidencji czasu pracy. Wynika to z użytego w art. 20 ust. 3 tego rozporządzenia sformułowania "kierowca przekazuje", a nie "może przekazać", co jednoznacznie wskazuje na obowiązek kierowcy. Strona winna była zatem archiwizować odpowiednie dokumenty i prowadzić ewidencję czasu pracy kierowców. Bez znaczenia jest zdaniem organu fakt, iż A. C. prowadzi działalność gospodarczą pod nazwą UHT A. C. oraz jest udziałowcem i prezesem [...] sp. z o.o. Są to bowiem dwa odrębne podmioty gospodarcze i dla każdego z nich powinno się prowadzić oddzielną ewidencję czasu pracy. Podmioty, na podstawie odpowiednich umów mogą użyczać kierowców, ale nie zwalnia to ich od ewidencjonowania czasu pracy. Przekazanie całości wykresówek, bez wskazania czy przejazdy były wykonywane na rzecz spółki czy działalności gospodarczej, wskazuje na brak odpowiedniej organizacji w obydwu podmiotach. Oświadczenie strony, iż "my nie jesteśmy w stanie wskazać, którzy kierowcy których wykresówki zostały okazane wykonywali przewozy na rzecz przedsiębiorcy A. C. czy też na rzecz [...] sp. z o.o., nie zwalnia w żaden sposób przedsiębiorstwa z obowiązku prowadzenie oddzielnej dokumentacji dla obydwu podmiotów. Nieprzedstawienie dokumentacji dla konkretnego podmiotu uniemożliwia kontrolującym dokonanie analizy czasu pracy i stwierdzenie ewentualnych naruszeń dokonanych przez konkretny podmiot. Brak wskazania, które zgromadzone dokumenty dotyczą którego podmiotu, prowadzi do uniemożliwienia przeprowadzenia kontroli w części dotyczącej czasu pracy kierowców.
W związku z powyższym w ocenie Głównego Inspektora Transportu Drogowego kara pieniężna w wysokości 10.000,00 zł z tytułu naruszenia sankcjonowanego przez lp. 1.5 załącznika m 3 do utd, została nałożona na stronę zasadnie.
Odnośnie możliwości zastosowania przepisów egzoneracyjnych w przedmiotowej sprawie, Główny Inspektor Transportu Drogowego po rozpatrzeniu całości zgromadzonego materiału dowodowego nie stwierdził okoliczności uzasadniających ich zastosowanie. Strona nie udowodniła bowiem, iż dopełniła ciążącego na niej obowiązku i podjęła wszelkie możliwe środki w celu zapobiegania powstawaniu naruszeń, choć ewentualne okoliczności uzasadniające zastosowanie w sprawie przepisu egzoneracyjnego określonego w art. 92c utd, powinien wykazać sam przedsiębiorca, co wynika z utrwalonego orzecznictwa sądów administracyjnych.
Organ wyjaśnił też, że art. 92b ustawy również nie znajdzie zastosowania w sprawie, bo ustawodawca daje możliwość zastosowania tegoż przepisu tylko w przypadku, gdy podczas kontroli zostały stwierdzone naruszenia dotyczące czasu pracy kierowców. W niniejszej sprawie takie naruszenia nie miały natomiast miejsca.
W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze na powyższą decyzję [...] Sp. z o.o. w Kielcach wniosła o uchylenie decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego i umorzenie postępowania w całości, ewentualnie o uchylenie tej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji, gdyż decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie.
Nie wskazując przepisów, których naruszenie skarżąca spółka zarzuca, w uzasadnieniu skargi podniesiono, że do kontroli przedstawiona została cała ewidencja czasu pracy kierowców wykonujących przewozy na rzecz kontrolowanej spółki obok przewozów na rzecz innego przedsiębiorcy, tj. UHT A. C. Kierowcy ci zostali przy tym wymienieni z imienia i nazwiska, a także adresu. Za istotne autor skargi uznał przy tym, że praktyką było w czasie objętym kontrolą, iż ci sami kierowcy przy użyciu tych samych pojazdów wykonywali przemiennie przewozy na rzecz kontrolowanego przedsiębiorcy, obok przewozów na rzecz UHT A. C.
Skarżąca zarzuciła również naruszenie przepisów ograniczających czas trwania kontroli do 12 dni. Tymczasem termin ten został przekroczony, a sam czas trwania kontroli oznaczony jest datą jej rozpoczęcia i zakończenia, jako datami skrajnymi. Organy tego faktu jednak nie uwzględniły błędnie wskazując, że dniami kontroli są tylko dni, w których funkcjonariusz prowadzący kontrolę był w pracy i wykonywał czynności, choć to organ, a nie personalnie oznaczony pracownik prowadzi kontrolę. Skarżąca spółka natomiast wykazała, że poddany kontroli wykonywał takie czynności także i w dniach, kiedy funkcjonariusza prowadzącego nie było w pracy.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie w dniu 17 października 2018 r. pełnomocnik skarżącej spółki zarzucił, że w postępowaniu administracyjnym wszczętym po kontroli nie został złożony dokument pełnomocnictwa dla pełnomocnika skarżącej P. A., w związku z czym decyzja organu I instancji doręczona P. A., nie została doręczona skutecznie.
W piśmie złożonym w dniu 24 października 2018 r. już po zamknięciu rozprawy, pełnomocnik skarżącej wyraził pogląd, że organ przeprowadził kontrolę skarżącego przedsiębiorstwa bez zakłóceń i zakończył ją protokołem z dnia 29 stycznia 2018 r. Z treści tego protokołu nie wynika, aby kontrolującym utrudniano prowadzenie czynności. Wręcz przeciwnie, wyraźnie wskazano w protokole, że przedsiębiorca wskazał osobę upoważnioną do reprezentowania go w czasie kontroli, udostępnił książkę kontroli i wyraził zgodę na przeprowadzenie kontroli w siedzibie organu.
Strona skarżąca powołała się też na pogląd wyrażony w decyzji GITD z dnia [...], z którego ma wynikać, że przedsiębiorca nie ma obowiązku prowadzenia rejestru/ewidencji, która pozwoliłaby na ustalenie, który kierowca wykonał który kurs, przy użyciu którego pojazdu. Takie żądanie było w związku z tym nieuprawnione.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302), zwanej dalej "p.p.s.a.", wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się w nim naruszeń prawa skutkujących koniecznością jego uchylenia lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 i 2 p.p.s.a.).
Przedmiotem oceny w niniejszym postępowaniu jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji o nałożeniu na skarżącą spółkę kary pieniężnej w wysokości 10.000 zł za naruszenie przepisów dotyczących transportu drogowego, określone w Ip. 1.5 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, polegające na niepoddaniu się lub uniemożliwieniu kontroli w całości lub w części.
Na wstępie należy zauważyć, że dokonane w sprawie ustalenia faktyczne na których oparto rozstrzygnięcie znajdowały uzasadnienie w zgromadzonym materiale dowodowym, a zostały poczynione po przeprowadzeniu postępowania zgodnego z obowiązującymi przepisami. W szczególności należy zauważyć, że mimo uchylenia z dniem 30 kwietnia 2018 r. ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz.U. 2017.poz. 2168 ze zm.), dalej u.s.d.g., na podstawie której przeprowadzono w niniejszej sprawie kontrolę w przedsiębiorstwie skarżącej spółki, z mocy przepisu przejściowego zawartego w art. 196 ust. 1 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. - Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo przedsiębiorców oraz inne ustawy dotyczące działalności gospodarczej (Dz. U. poz. 650), do postępowań w sprawach przedsiębiorców wszczętych na podstawie przepisów dotychczasowych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy, o której mowa w art. 1 ust. 1 (tj. ustawy z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców, Dz.U.2018.646), stosuje się przepisy dotychczasowe, czyli w okolicznościach niniejszej sprawy ustawę o swobodzie działalności gospodarczej. Na gruncie przepisów tej ustawy trzeba w związku z tym oceniać zarzut skargi dotyczący naruszenia przepisów postępowania poprzez przekroczenie dopuszczalnego 12-dniwego okresu kontroli. Według strony skarżącej, czas trwania kontroli przeprowadzonej w przedsiębiorstwie [...] Spółka z o.o. w K. został przekroczony, ponieważ czas trwania tej kontroli był oznaczony datą jej rozpoczęcia i zakończenia jako datami skrajnymi. Błędny natomiast jest pogląd organów administracji, że dniami kontroli są tylko dni, w których funkcjonariusz prowadzący kontrolę był w pracy i wykonywał czynności. Tymczasem przedsiębiorca poddany kontroli wykonywał czynności związane z kontrolą również w dniach, kiedy funkcjonariusza prowadzącego nie było w pracy. Wynikłe z tego przekroczenie terminu kontroli powinno skutkować umorzeniem postępowania jako bezprzedmiotowego.
Z taką argumentacją nie można się zgodzić.
Kontrola przewozu drogowego odbywa się między innymi w formie kontroli działalności gospodarczej, przeprowadzanej z zastosowaniem przepisów ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Mające w związku z tym w sprawie zastosowanie przepisy rozdziału 5 u.s.d.g. dotyczą kontroli w ścisłym rozumieniu tego słowa, a więc tych czynności organów kontroli, które prowadzone są u przedsiębiorcy, w jego siedzibie, mając przez to wpływ na prowadzoną przez niego działalność gospodarczą. Zgodnie przy tym z art. 80a ust. 2 u.s.d.g. kontrola lub poszczególne czynności kontrolne, za zgodą kontrolowanego, mogą być przeprowadzane również w siedzibie organu kontroli, jeżeli może to usprawnić prowadzenie kontroli. Zgodę taką kontrolowany przedsiębiorca w sprawie wyraził w oświadczenie swego pełnomocnika P. A. z 27 grudnia 2017 r. ( k. 11, upoważnienie - k. 10 akt administracyjnych). Wspomniane przepisy rozdziału 5 u.s.d.g., a konkretnie art. 83 u.s.d.g. wskazują, jak długo może trwać kontrola w przedsiębiorstwach - w zależności od ich wielkości, w jednym roku kalendarzowym, przy czym okresy te obejmują tylko dni robocze. W przypadku skarżącego, jako mikroprzedsiębiorcy, zastosowanie znalazł art. 83 ust. 1 pkt 1 u.s.d.g., zgodnie z którym czas trwania wszystkich kontroli organu w takim przedsiębiorstwie w danym roku kalendarzowym nie może przekroczyć 12 dni roboczych. Czas kontroli określony w art. 83 ust. 1 pkt 1 u.s.d.g. liczony w dniach roboczych należy odnieść do kontroli w ścisłym rozumieniu tego pojęcia, więc do tych czynności organów kontroli, które przeprowadzane są u przedsiębiorcy, w jego siedzibie (lub we wskazanym przez niego miejscu), mając przez to wpływ na bieżące funkcjonowanie przedsiębiorstwa. Są to czynności organu kontrolującego w siedzibie przedsiębiorstwa, związane m.in. z zapoznaniem się z dokumentacją i zabezpieczeniem dokumentów, akt oraz innych środków dowodowych znajdujących się u kontrolowanego na cele dalszego postępowania. To te czynności niosą ze sobą pewne uciążliwości dla bieżącej działalności kontrolowanego przedsiębiorcy. Ich liczba nie może przekroczyć 12 dni, w których to właśnie w miejscu działalności przedsiębiorcy prowadzona jest kontrola. W sytuacji natomiast, gdy czynności kontrolne (w warunkach art. 80a ust. 2 u.s.d.g.) odbywają się za zgodą przedsiębiorcy w siedzibie organu kontroli, jak to miało miejsce w niniejszej sprawie, czas kontroli powinien być liczony w sposób właściwy dla pracy organu kontroli, tj. jako kolejne dni robocze organu kontroli (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 września 2018 r., II FSK 384/18). Biorąc jednak pod uwagę wskazane wyżej ratio legis ograniczenia czasu trwania kontroli i odnosząc je do sytuacji zaistniałej w sprawie, tj. przeprowadzania kontroli, za zgodą kontrolowanego, w siedzibie organu, należy uwzględnić interpretację organu II instancji wskazującą, że za dni kontroli można uznać te dni robocze, w czasie których kontrolujący faktycznie dokonywali czynności kontrolnych, angażując przy tym samego przedsiębiorcę lub jego pracowników, czy pełnomocników. Takie czynności bowiem niosą za sobą uciążliwości dla kontrolowanego przedsiębiorcy, i tak daleko mniejsze niż te, których zazwyczaj doznaje w czasie kontroli prowadzonej w jego siedzibie. Nie można natomiast za dni kontroli uznawać tych dni, w których przedsiębiorca przygotowywał materiały konieczne do przeprowadzenia kontroli, ani tym bardziej wszystkich dni pomiędzy skrajnymi datami rozpoczynającymi i kończącymi kontrolę. Nie można bowiem zaakceptować koncepcji skarżącego, że pomiędzy takimi datami kontrola przeprowadzana jest w sposób ciągły. Kłóci się takie podejście bowiem ze wspomnianym wyżej celem regulacji przewidzianej w art. 83 ust. 1 u.s.d.g. Ponadto należy zauważyć, że wskazanych przez stronę skarżącą w odwołaniu czynności polegających na analizie postępowań administracyjnych o nałożeniu kar pieniężnych prowadzonych wobec kontrolowanego przedsiębiorcy, które następnie zostały przesłane organowi kontrolującemu drogą elektroniczną, a ściślej dni, w czasie których te czynności były dokonywane, nie można uznać za dni kontroli, jeżeli nie były to dni robocze przeprowadzających kontrolę pracowników organu. Odmienna wykładnia prowadziła by do uznania za okres kontroli również dni, w czasie których kontrolowany, już po zawiadomieniu go o terminie kontroli i wezwaniu do przygotowania dokumentacji mającej być przedmiotem kontroli, dokumentację taką przygotowuje. Tymczasem tego okresu nawet sam kontrolowany nie wskazywał jako dni kontroli. Ponadto należy podnieść, że znaczny odstęp czasowy pomiędzy skrajnymi datami rozpoczynającymi i kończącymi kontrolę (14 listopada 2017 r. – 29 stycznia 2018 r.), był następstwem złożenia przez skarżącą spółkę w dniu 14 listopada 2017 r. sprzeciwu wobec kontroli, a następnie w dniu 3 grudnia 2017 r. zażalenia od postanowienia WITD z dnia [...] rozstrzygającego ten sprzeciw. Uznawanie w takiej sytuacji skrajnych dat pomiędzy rozpoczęciem i zakończeniem kontroli za określającej czas kontroli przeprowadzanej w sposób ciągły, prowadziłoby w praktyce do uniemożliwiania przeprowadzenia kontroli wolą kontrolowanego, realizującego swoje prawa określone w art. 84c ust. 1 u.s.d.g. do sprzeciwu przeciwko prowadzeniu kontroli.
Uwzględniając powyższe rozważania należy podzielić pogląd organów administracji, że ustawowy, 12-dniowy okres spornej kontroli nie został przekroczony. W związku z taką konkluzją ubocznie tylko można zauważyć, że nawet przekroczenie terminu kontroli nie uzasadnia dyskwalifikacji dowodów uzyskanych w jej trakcie na podstawie art. 77 ust. 6 u.s.d.g. (wyrok NSA w Warszawie z 8 grudnia 2016 r., I FSK 775/15). Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. do skutku takiego konieczne bowiem byłoby jeszcze wykazanie, że uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, czego skarżący nawet nie próbował w sprawie wykazać. Tym bardziej nie można podzielić poglądu zaprezentowanego w skardze, że skutkiem przekroczenia terminu kontroli powinno być umorzenie postępowania.
Nie ulega wątpliwości i jest pomiędzy stronami bezsporne, że skarżąca Spółka prowadzi działalność gospodarczą w oparciu o przepisy ustawy o transporcie drogowym i dlatego podlega ona kontroli organów Inspekcji Transportu Drogowego na podstawie art. 68 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy o transporcie drogowym w zakresie wynikającym z art. 50 pkt 1 lit. a-j i art. 87 tej ustawy. Niepoddanie się lub uniemożliwienie przeprowadzenia takiej kontroli skutkuje wymierzeniem przedsiębiorcy kary w kwocie 10.000,00 zł, a to zgodnie z art. 92a ust. 1 tej ustawy oraz punktu 1.5 jej załącznika nr 3. Rozstrzygnięcie sprawy i skargi sprowadza w związku z powyższym do odpowiedzi na pytanie czy w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego zasadnie przyjęły organy orzekające, że skarżąca spółka uniemożliwiła przeprowadzenie kontroli przez organy transportu drogowego. Zdaniem Sądu na pytanie to należy udzielić pozytywnej odpowiedzi.
Stwierdzenie wspomnianego naruszenia wymaga przypisania kontrolowanemu przewoźnikowi naruszenia konkretnych przepisów u.t.d. W wypadku tego naruszenia chodzi o przepis art. 72 u.t.d., gdzie wskazano, że kontrolowany jest obowiązany umożliwić inspektorowi dokonanie czynności kontrolnych, a w szczególności:
1) udzielić ustnych lub pisemnych wyjaśnień, okazać dokumenty lub inne nośniki informacji oraz udostępnić dane mające związek z przedmiotem kontroli;
2) udostępnić pojazd, a w uzasadnionych przypadkach wynikających z przeprowadzonej kontroli pojazdu na drodze, obiekt, siedzibę przedsiębiorcy oraz wszystkie pomieszczenia, w których przedsiębiorca prowadzi działalność gospodarczą bądź też przechowuje mienie przedsiębiorstwa;
3) umożliwić sporządzenie kopii dokumentów wskazanych przez kontrolującego;
4) umożliwić sporządzenie dokumentacji filmowej lub fotograficznej, jeżeli może ona stanowić dowód lub przyczynić się do utrwalenia dowodu w sprawie będącej przedmiotem kontroli;
5) umożliwić przekazanie, za potwierdzeniem odbioru, oryginału zapisu urządzenia samoczynnie rejestrującego prędkość jazdy, czas jazdy i postoju lub karty kierowcy, oraz gromadzonych przez kontrolowany podmiot wydruków z tachografu cyfrowego i karty kierowcy, których kontrola będzie dokonywana w siedzibie organu kontroli.
Oprócz wykazania zaniechań kontrolowanego w zakresie wymienionych obowiązków, w tym - uwzględniając okoliczności sprawy - w szczególności obowiązków, o jakich mowa w art. 72 ust. 1 pkt 1 i 5 u.t.d. polegających na udostępnieniu danych mających związek z kontrolą, w tym zwłaszcza tzw. wykresówek, wydruków danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców, czy plików pobranych z tachografów cyfrowych i kart kierowców, konieczne jest też wykazanie, skontrolowania przestrzegania jakich konkretnie przepisów takie zachowanie kontrolowanego uniemożliwiło. Odnosząc się do tej kwestii organ II instancji wskazał, że nieprzedstawienie żądanej przez organ w czasie kontroli dokumentacji dla konkretnego podmiotu uniemożliwiło kontrolującym dokonanie analizy czasu pracy kierowców kontrolowanego przewoźnika i stwierdzenie ewentualnych naruszeń dokonanych przez konkretny podmiot. Odnosząc się do takiego wyjaśnienia należy na wstępie zauważyć, że zarzucone przez organy skarżącej spółce nie przedstawienie na żądanie kontrolujących dokumentów będących podstawą ewidencji czasu pracy kierowców wykonujących przewozy na rzecz skarżącej, dotyczyło dokumentów dotyczących wyłącznie kontrolowanego w niniejszej sprawie przewoźnika, tj. [...] Spółki z o.o. w K. W związku z praktyką stosowaną w tej spółce polegającą na wykonywaniu przez tych samych kierowców, przy pomocy tych samych pojazdów i często w tym samym dniu przewozów w ramach linii regularnych na podstawie zezwoleń posiadanych zarówno przez skarżącą, jak i przez odrębnego przedsiębiorcę, a także na wykonywaniu na takich samych warunkach przewozów okazjonalnych, należy wyjaśnić, że złożone przez kontrolowanego przewoźnika dokumenty, tj. wykresówki, nie pozwalały na odróżnienie, które z tych wykresówek i ewentualnie w jakiej części dotyczyły przewozów realizowanych przez skarżącą spółkę, a które innego przewoźnika działającego pod firmą: Usługi-Handel-Transport C. A. Przedsiębiorca złożył bowiem wykresówki opisujące według jego deklaracji całość przewozów wykonywanych przez [...] Sp. z o.o. w K, które jednak stanowią szerszy materiał opisujący przewozy na rzecz U.H.T. C.A. bez możliwości odróżnienia, które z przedłożonych wykresówek dotyczą kursów wykonywanych na rzecz którego z tych dwóch przewoźników.
Odnosząc się do takiej praktyki wdrożonej w skarżącej spółce oraz do kwestionowanego przez stronę skarżącą ustalenia organów, że skarżąca spółka nie przedstawiła w czasie kontroli wymaganej ewidencji czasu pracy kierowców, której prowadzenie było obowiązkowe w formie i treści żądanej przez organ kontrolny, należy wyjaśnić, że obowiązek prowadzenia i przedstawienia takiej ewidencji wynikał z treści przepisów ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz.U.2012.1155 t.j. ze zm.). Zgodnie z jej art. 26d ust. 2 i 3, ewidencję czasu pracy osób, o których mowa w art. 1 pkt 1b (tj. osób niezatrudnionych przez przedsiębiorcę, lecz osobiście wykonujących przewozy drogowe, w rozumieniu art. 4 pkt 6a ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, na jego rzecz, a więc takich osób, które wykonywały przewozy na rzecz skarżącego przewoźnika), prowadzi podmiot, na rzecz którego wykonywany jest przewóz drogowy. Przepis art. 25 ust. 1 stosuje się odpowiednio. Regulacja ta mieszcząca się w Rozdziale 3a ustawy o czasie pracy kierowców, została dodana ustawą z dnia 5 kwietnia 2013 r. (Dz.U.13.567), która weszła w życie z dniem 16 lipca 2013 r. i miała na celu zbliżenie zasad zatrudniania kierowców wykonujących pracę na podstawie umów cywilnoprawnych (umowy zlecenia oraz umowy o dzieło) oraz samozatrudnionych, prowadzących własną działalność gospodarczą, do zasad dotyczących kierowców zatrudnianych na podstawie stosunku prac. W konsekwencji takich przedsiębiorców i kierowców obowiązują również przepisy art. 13 ust. 1, art. 21 i art. 27 ust. 4 ustawy o czasie pracy kierowców., dotyczące przerw przeznaczonych na odpoczynek w zależności od liczby godzin pracy oraz pracy w porze nocnej i to niezależnie od liczby podmiotów, dla których świadczą swoje usługi, oraz niezależnie od tego, czy wykonują pracę w ramach własnej działalności, zlecenia czy też w ramach stosunku pracy u innych przedsiębiorców. Stosownie do treści art. 25 ustawy o czasie pracy kierowców, pracodawca prowadzi ewidencję czasu pracy kierowców w formie:
1) zapisów na wykresówkach;
2) wydruków danych z karty kierowcy i tachografu cyfrowego;
3) plików pobranych z karty kierowcy i tachografu cyfrowego;
4) innych dokumentów potwierdzających czas pracy i rodzaj wykonywanej czynności, lub
5) rejestrów opracowanych na podstawie dokumentów, o których mowa w pkt 1-4.
Sąd wyraża pogląd, że w sytuacji takiej, jak zaistniała w niniejszej sprawie, polegającej na niemożliwości wskazania, które z wykresówek przedłożonych w czasie kontroli dotyczą kierowców wykonujących przewozy na rzecz skarżącego przewoźnika, a które kierowców wykonujących przewozy na rzecz innych podmiotów, w tym w szczególności przedsiębiorcy Usługi-Handel-Transport C.A. wyłączną formą prowadzenia ewidencji czasu pracy kierowców nie mogą być zapisy na wykresówkach, ponieważ nie pozwalają one na respektowanie przepisów o czasie pracy kierowców, którzy w ramach własnej działalności, zlecenia czy też w ramach stosunku pracy u innych przedsiębiorców, wykonują pracę polegającą na przewozie drogowym na rzecz różnych podmiotów, przy użyciu tych samych pojazdów. W takiej sytuacji konieczne jest prowadzenie przez podmioty, na rzecz którego wykonywany jest przewóz drogowy przez takich kierowców, rejestrów opracowanych na podstawie dokumentów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt 1-4 ustawy o czasie pracy kierowców, co przewiduje art. 25 ust. 1 pkt 5 tej ustawy. Nie czyniąc tego skarżący przewoźnik naruszał wskazane przepisy oraz uniemożliwiał kontrolującym dokonanie analizy czasu pracy wykorzystywanych kierowców oraz stwierdzenie ewentualnych naruszeń dokonanych przez konkretnego przewoźnika, a w ten sposób uniemożliwił przeprowadzenie kontroli, co najmniej w części. Skoro tak, to zasadne było nałożenie na niego kary pieniężnej w wysokości 10.000 zł, na podstawie art. 92a ust. 1, 3 i 6 oraz lp. 1.5. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
Nie były zasadne zarzuty sformułowane przez pełnomocnika skarżącej spółki na rozprawie przed Sądem, a także w piśmie złożonym w dniu 24 października 2018 r., a więc już po zamknięciu rozprawy, co nastąpiło w dniu 17 października 2018 r.
Fakt nie złożenia przez działającego w imieniu strony w toku postępowania administracyjnego zakończonego wydaniem zaskarżonej decyzji, P.A. (który w czasie kontroli przeprowadzonej pomiędzy 14 listopada 2017 r., a 29 stycznia 2018 r. legitymował się upoważnieniem z dnia 27 grudnia 2017 r. do reprezentowania [...] Sp. z o.o. w K. w toku czynności kontrolnych prowadzonych przez WITD) osobnego dokumentu pełnomocnictwa, nie może powodować nieskuteczności doręczenia stronie decyzji wydanej w sprawie przez organ I instancji dokonanego do rąk tego pełnomocnika, już tylko z tej przyczyny, że takie doręczenie nie przeszkodziło samej stronie we wniesieniu w terminie i zgodnie z ustawowymi wymogami, zarówno odwołania, jaki skargi. Nie zostały więc wskazane w sprawie jakiekolwiek okoliczności mogące mieć wpływ na wynik sprawy, które miałyby być następstwem doręczania pism w toku postępowania administracyjnego do rąk P.A. będącego dodatkowo pracownikiem skarżącej spółki.
W dołączonej do pisma pełnomocnika skarżącej spółki decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] dotyczącej innej sprawy, i już tylko przez to nie mającej żadnego waloru wiążącego w niniejszej sprawie, wspomniany organ zakwestionował nałożenie na stronę obowiązku przedłożenia tabel z wyszczególnieniem dni, godzin, imion, nazwisk kierowców, numerów rejestracyjnych pojazdów według obsługiwanych linii komunikacyjnych twierdząc, że taki obowiązek nie wynika z obowiązujących przepisów. Należy w związku z tym zauważyć, że w niniejszej sprawie tak sformułowany obowiązek nie został nałożony na skarżącego przewoźnika w czasie kontroli w jego przedsiębiorstwie. Zażądano bowiem tylko przedłożenia ewidencji czasu pracy kierowców wykonujących przewozy na rzecz tego przewoźnika. Co do tego natomiast, w jakiej formie taka ewidencja powinna być w toku tej kontroli przedłożona, Sąd wypowiedział się powyżej uzasadniając szczegółowo swój pogląd.
Trafnie WITD uznał, że ukarany przewoźnik nie wykazał zaistnienia w sprawie jakichkolwiek okoliczności egzoneracyjnych. Należy bowiem pamiętać, że ciężar udowodnienia tych okoliczności przewidzianych w art. 92c u.t.d. obciąża stronę, a nie organ administracji. Za okoliczności uwalniające ukaranego przewoźnika od odpowiedzialności nie może w szczególności być uznana praktyka polegająca na wykonywaniu przewozów regularnych i (lub) okazjonalnych tym samym pojazdem, przez tych samych kierowców, bez wskazywania w jakichkolwiek dokumentach, a w szczególności w ewidencji czasu pracy kierowców, na rzecz którego przewoźnika przewozy takie są wykonywane. Praktyka taka trafnie została przez organy administracji zakwalifikowana jako świadcząca o nieodpowiedniej organizacji w tym przedsiębiorstwie.
Mając powyższe na uwadze skarga jako niezasadna podlegała oddaleniu, o czym Sąd orzekł na podstawie art. 151 Ppsa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło